Dodaj do ulubionych

Jezeli Harry Potter to zwyczajny film

IP: 192.168.5.* 18.01.02, 21:55
To dlaczego w takim razie jest z tak niesamowita intensywnoscia promowany przez
wszystkie massmedia niemalze?
Czyz reklama nie jest w dzisiejszych czasach platna?
Dlaczego tel(a)ewizja reklamuje ten film w wiadomosciach zrealizowanych z
pieniedzy pochodzacych z abonamentow, a wiec za pieniadze publiczne?
Co jest w tym filmie co rozni go az tak od innych?
Czyzbysmy mieli do czynienia z najwiekszym arcydzielem kina wszechczasow -
(patrzcie opinie krytykow)?
A zatem kto za tym wszystkim stoi?
Czy nie jest tak ze to wspolna idea przyswieca tym ktorym az tak zalezy na
szerokim rozprowadzeniu tego filmu i ksiazki wsrod mlodziezy?
Co to za idea na ktorej wszystkim lewym i liberalnym srodowiskom zalezy?
Czy to nie jest szeroko zakrojona misja antyewangelizacyjna, niech kazdy
odpowie sobie sam, ale sluchajac swego sumienia a nie kolejnego wydania
wiadomosci gdzie zachwytow nad Potterem nie ma konca...
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.chello.pl 19.01.02, 08:53
      To na pewno masoni :)
      • Gość: Dmbldr C Z A R Y IP: *.cm-upc.chello.se 19.01.02, 09:35
        Qiddish
        • lech.niedzielski Re: Liga Polskich Rodzin zachęca !!!! 19.01.02, 09:49
          Podobno LPR wycoała swoją kasę z licznych agencji towarzyskich i wpuściła ją w
          dystrybucję tego filmu !
          Skoro tak - to koniecznie muszę go parę razy obejrzeć !
          Czego się nie robi dla Antka Macierka .... ?
          • Gość: Freeman Re: Liga Polskich Rodzin zachęca !!!! IP: *.chello.pl 19.01.02, 10:06
            lech.niedzielski napisał(a):

            > Podobno LPR wycoała swoją kasę z licznych agencji towarzyskich i wpuściła ją w
            > dystrybucję tego filmu !
            > Skoro tak - to koniecznie muszę go parę razy obejrzeć !
            > Czego się nie robi dla Antka Macierka .... ?

            Skoro tak, to i ja się wybiorę.

          • Gość: Logik Re: Liga Polskich Rodzin zachęca !!!! IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.02, 16:42
            lech.niedzielski napisał(a):

            > Podobno LPR wycoała swoją kasę z licznych agencji towarzyskich i wpuściła ją w
            > dystrybucję tego filmu !
            > Skoro tak - to koniecznie muszę go parę razy obejrzeć !
            > Czego się nie robi dla Antka Macierka .... ?

            Czyli agencje towrzyskie moga zniknac.I co Ty biedny zrobisz?
    • Gość: waw Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 10:42
      A czym jest ewagelia, jak nie bajką podpartą czarodziejskimi sztuczkami Jezusa?
      GDayby przenieść ją w nasze czasy, dodać trochę współczesnej techniki
      mielibyśmy zupełnie ceikawe dzieło s-f z uzdrowieniami, zamianą wody w wino
      zmatwychwstaniami itp.
      A Potter, to zwykła ucieczka od zbydlenia świata, od krwistej przemocy w świat
      dziecięcych marzeń, to historia opisująca zwycięstwo dobra, a że do
      pogrążenia zła używa się czarów? Cóż z tego, przecież chrześcijanie używają
      czarów do wypędzania złego - egzorcyzmy.
      Zastanów się i nie kompromituj, powtarzając bzdury po klerze, który nie może
      przeżyć tego, że dzieci wolą opowiadania o dobroci, a nie o piekle i grzechu,
      za który poniesie się surową karę.
      • Gość: oko Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.chello.pl 19.01.02, 17:42
        Gość portalu: waw napisał(a):

        > A czym jest ewagelia, jak nie bajką podpartą czarodziejskimi sztuczkami Jezusa?
        > GDayby przenieść ją w nasze czasy, dodać trochę współczesnej techniki
        > mielibyśmy zupełnie ceikawe dzieło s-f z uzdrowieniami, zamianą wody w wino
        > zmatwychwstaniami itp.
        > A Potter, to zwykła ucieczka od zbydlenia świata, od krwistej przemocy w świat
        > dziecięcych marzeń, to historia opisująca zwycięstwo dobra, a że do
        > pogrążenia zła używa się czarów? Cóż z tego, przecież chrześcijanie używają
        > czarów do wypędzania złego - egzorcyzmy.
        > Zastanów się i nie kompromituj, powtarzając bzdury po klerze, który nie może
        > przeżyć tego, że dzieci wolą opowiadania o dobroci, a nie o piekle i grzechu,
        > za który poniesie się surową karę.

        To chyba nie do konca tak. Zamiast z gory wszystko, co mowi kler
        nazywac "bzdura", moze warto sie zastanowic? Oczywiscie slowa o antyewangelizacji
        raczej nie maja sensu, ale cos nie tak jest z ksiazkami o Harrym. Kler uzywa
        znanego mu i bliskiego mu jezyka (w koncu wszyscy istniejemy w jezyku), stad moze
        wydawac sie to bez sensu. Ksiazka dla dzieci i antyewangelizacja?!
        Ja tez w pierwszej chwili zachwycilem sie: dzieci zaczynaja czytac! Ale one
        czytaja tylko Pottera. Tobie chyba nie musze tlumaczyc, jakim zagrozeniem sa
        czytelnicy jednej ksiazki? Nie widac wzrostu sprzedazy np. Tolkiena
        czy "Opowiesci z Narni".
        W pewnym momencie z przerazeniem skonstatowalem, ze moj (czytajacy) syn kolejny
        raz pod rząd czyta Harrego. W kat poszly inne ulubione ksiazki, chlopak konczyl
        ostatni tom i zaczynal kolejny. Na pytanie, dlaczego tak chlonie Harrego, nie byl
        w stanie odpowiedziec. Po kilku miesiacach mojej dezaprobaty wrocil do innych
        ksiazek, a Harrego odlozyl. Dzis sam mowi, ze nie wie, po co tyle razy go czytal.
        Podobne zdanie uslyszalem w dyskusji z pewna 16-latka, ktora bardzo bronila
        Harrego, ale w pewnym momencie stwierdzila: "Czytalam to trzy razy. W zasadzie
        nie mam pojecia - po co".
        Ksiazka jest dobra, nawet bardzo dobra, ale bez przesady - do historii literatury
        raczej nie przejdzie. A podobnego wydarzenia na rynku czytelniczym nie bylo od
        lat. Wszyscy autorzy bestselerow zielenieja z zazdrosci, kiedy slysza nazwisko
        Rowling. Sporo mozna wytlumaczyc genialnym marketingiem i spirala sukcesu. Ale
        chyba nie wszystko. Moim zdaniem ta ksiazka uzaleznia. Masz racje, mowiac, ze
        jest ucieczka - z tym, ze od realnego swiata. A zgdodzimy sie chyba, ze jaki by
        nie byl on zly, jest jedynym danym nan swiatem. Nie twierdze, ze kazdy kto od
        niego ucieka stanie sie w przyszlosci nalogowcem. Natomiast faktem jest, ze kazdy
        nalog to proba ucieczki od swiata.
        Natomiast sukces filmu jest prosta pochodna sukcesu ksiazki. A media informujac
        staja sie rownoczesnie elementem reklamy. Istotna jest proporcja - gdzie konczy
        sie informacja, a zaczyna reklama?
        Pozdrawiam
        • Gość: waw Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 10:14
          W kwestii wyjaśnienia, "bzdury" plecione przez kler dotyczą jedynie wypowiedzi
          tyczących samej książki, nie mam na tym wątku zamiaru prowokować religijnego
          sporu.
          Natomiast to o czym piszesz, przerabiałem z córką, z tym, że po dwukrotnym
          przeczytaniu kompletu książek, przeszła do innej lektury (na szczęście czyta i
          to dużo, chyba dlatego, że ograniczyliśmy dostep do tv i gier praktycznie do
          zera), ale chętnie wspomina i lubi pobawić się w poterków.
          Myślę sobie, że sukces tej ksiąki wynika z tego, że każde pokolenie ma swoich
          idoli, swoich bohaterów dziecięcych marzeń. I może lepiej, że jest to czyniący
          dobro HArry, niż kolejny terminator, czy inny pokemon. A tak wogóle to problem
          cały dotyczy niewielkiej grupy dzieci, dzieci, których rodziców stać na kupno
          tych księżek, natomiast przeważająca grupa dzieciaków powtarza zasłyszane
          opinie i dalej wymienia karteczki z pokemonami (u mnie w domu zakazane pod
          groźbą najsurowszych kar).
          Swoją drogą, to czemu nie dyskutujemy o tym szkodliwym zjawisku, które
          opanowało ponad 50% dzieci.
          Pozdrawiam
          • Gość: oko Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film? IP: *.chello.pl 20.01.02, 13:49
            Gość portalu: waw napisał(a):

            > W kwestii wyjaśnienia, "bzdury" plecione przez kler dotyczą jedynie wypowiedzi
            > tyczących samej książki, nie mam na tym wątku zamiaru prowokować religijnego
            > sporu.
            > Natomiast to o czym piszesz, przerabiałem z córką, z tym, że po dwukrotnym
            > przeczytaniu kompletu książek, przeszła do innej lektury (na szczęście czyta i
            > to dużo, chyba dlatego, że ograniczyliśmy dostep do tv i gier praktycznie do
            > zera), ale chętnie wspomina i lubi pobawić się w poterków.
            > Myślę sobie, że sukces tej ksiąki wynika z tego, że każde pokolenie ma swoich
            > idoli, swoich bohaterów dziecięcych marzeń. I może lepiej, że jest to czyniący
            > dobro HArry, niż kolejny terminator, czy inny pokemon. A tak wogóle to problem
            > cały dotyczy niewielkiej grupy dzieci, dzieci, których rodziców stać na kupno
            > tych księżek, natomiast przeważająca grupa dzieciaków powtarza zasłyszane
            > opinie i dalej wymienia karteczki z pokemonami (u mnie w domu zakazane pod
            > groźbą najsurowszych kar).
            > Swoją drogą, to czemu nie dyskutujemy o tym szkodliwym zjawisku, które
            > opanowało ponad 50% dzieci.
            > Pozdrawiam

            Dzieki za wyjasnienia w kwestii "bzdur". Zjawisko nie jest takie male, bo ksiazki
            Rowling sprzedaly sie juz w milionach egzemplarzy. W Polsce tez osiagnely naklady
            dostepne do niedawna tylko podrecznikom szkolnym. To prawda, ze kazde pokolenie
            ma swoich idoli, ale intensywnosc potteromanii chyba przekracza intensywnosc
            naszej (mojego pokolenia) milosci do czterech pancernych :) Przyklad twojej corki
            i mojego syna o czyms swiadczy. Z jednej strony o nieprawdopodobnej sile tych -
            niezlych, ale nie genialnych - ksiazek, z drugiej - ze dzieci czytajace sa
            odporniejsze na zagrozenie. Tylko ile ich jest?
            Niewatpliwie cala ya dyskusja powinna isc w nastepujacym kierunku - co sie dzieje
            z tym swiatem, ze nasze dzieci przejawiaja tak silne tendencje ucieczkowe? Mysle,
            ze Harry to tylko objaw, a nie przyczyna. Walczmy z objawami, ale przede
            wszystkim poszukajmy i likwidujmy przyczyny.
            Czemu nie dyskutujemy o pokemonach? O czym tu dyskutowac? Wszyscy sa chyba
            zgodni. A zapewniam cie, ze podczas kazania pare razy slyszalem slowa przeciw
            temu zjawisku.
            Pozdrawiam
    • Gość: AndrzejG Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.02, 11:01
      Po co szukasz jakiejś zmowy wśród możnych tego świata.
      Książka była bestsellerem , ba nadal jest. Nikt nie zmusza dzieci i młodzieży
      do czytania. Wyobraź sobie moje zdumienie na widok mojej córki zaczytanej.
      Pokolenie telewizyjne , filmowe i czyta. Szok.
      Przypomniałem sobie swoje dzieciństwo i te sterty przeczytanych książek.
      Dobre i to ,że przeczyta jedną , a że to jest baśń - ja w jej wieku nie
      czytałem książek filozoficznych.

      Reklama w mediach wynika z popularności książki. Przymuś , zachęć tak wielką
      liczbę ludzi do czytania książek. To jest informacja na pierwszą stronę.

      Pozdrawiam
      • Gość: 3*M Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: 192.168.5.* 19.01.02, 11:49
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Po co szukasz jakiejś zmowy wśród możnych tego świata.
        > Książka była bestsellerem , ba nadal jest. Nikt nie zmusza dzieci i młodzieży
        > do czytania. Wyobraź sobie moje zdumienie na widok mojej córki zaczytanej.
        > Pokolenie telewizyjne , filmowe i czyta. Szok.
        > Przypomniałem sobie swoje dzieciństwo i te sterty przeczytanych książek.
        > Dobre i to ,że przeczyta jedną , a że to jest baśń - ja w jej wieku nie
        > czytałem książek filozoficznych.
        >
        > Reklama w mediach wynika z popularności książki. Przymuś , zachęć tak wielką
        > liczbę ludzi do czytania książek. To jest informacja na pierwszą stronę.
        >
        > Pozdrawiam

        Ale ta ksiazka jest tak chetnie czytana bo jest modna a nie dla tego ze jest
        dobra, a te mode nakrecaja media. Zreszta nikt nie odpowiedzial na moje pytanie
        bo skoro jest duzo filmow lepszych od pottera to dlaczego jest on tak
        szczegolnie "rozpieszczany" przez media, brakuje argumentow?
        • Gość: AndrejG Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.02, 15:54
          Gość portalu: 3*M napisał(a):

          > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
          >
          > > Po co szukasz jakiejś zmowy wśród możnych tego świata.
          > > Książka była bestsellerem , ba nadal jest. Nikt nie zmusza dzieci i młodzi
          > eży
          > > do czytania. Wyobraź sobie moje zdumienie na widok mojej córki zaczytanej.
          > > Pokolenie telewizyjne , filmowe i czyta. Szok.
          > > Przypomniałem sobie swoje dzieciństwo i te sterty przeczytanych książek.
          > > Dobre i to ,że przeczyta jedną , a że to jest baśń - ja w jej wieku nie
          > > czytałem książek filozoficznych.
          > >
          > > Reklama w mediach wynika z popularności książki. Przymuś , zachęć tak wiel
          > ką
          > > liczbę ludzi do czytania książek. To jest informacja na pierwszą stronę.
          > >
          > > Pozdrawiam
          >
          > Ale ta ksiazka jest tak chetnie czytana bo jest modna a nie dla tego ze jest
          > dobra, a te mode nakrecaja media. Zreszta nikt nie odpowiedzial na moje pytanie
          >
          > bo skoro jest duzo filmow lepszych od pottera to dlaczego jest on tak
          > szczegolnie "rozpieszczany" przez media, brakuje argumentow?

          To uważasz ,że czytaja książkę ze snobizmu?Może i coś w tym jest.
          W sumie ,patrząc z punktu widzenia biznesu , to ta ksiązka jest produktem.
          Ma tą przewagę nad innymi produktami-książkami ,że trafiła w gusta szerokiej
          rzeszy odbiorców.Tak duże zainteresowanie tym produktem spowodowało
          wejście na rynek róznego rodzaju akcesorii związanych z książką.
          To oczywiście wymagało reklamy , a reklama napedzała nowych czytelników
          i w końcu film jest również mocno reklamowany, bo tez jest produktem,
          który musi się dobrze sprzedać.
          Pytasz o inne lepsze filmy i książki.Weź 'Pana Tadeusza'.Film też był reklamowany.
          Też był traktowany jak produkt.Widać ten sprzedaje się lepiej.

          Czym według ciebie jest dobry film, dobra książka?
          Jak czytam recenzje , to dobry film charakteryzuje się małą widownią,
          czyli jest tak głęboki ,że mało kto go rozumie.
          Może ludzie chcą trochę rozrywki, bajki i fantazji?


          Pozdrawiam Andrzej
    • Gość: Indris Co jest w tym filmie ? IP: *.ibspan.waw.pl 19.01.02, 14:23
      MMM pisze: "Co jest w tym filmie co rozni go az tak od innych?"
      To, że jest to pierwsza ekranizacja niezwykle popularnej książki. Tym samym
      można się spodziewać dużego zainteresowania, tak dużego, że stanowi zjawisko
      społeczne. Media to relacjonują - bo od tego są - a nie promują. Podobnie
      zresztą było z książkami o Harrym Potterze: najpierw był sukces a potem relacje
      medialne.
    • Gość: GKH Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.acn.waw.pl 19.01.02, 16:43
      Alez ty jakis jestes dziwny czy co... misja antyewangelizacyjna... zwyczajna
      bajka dla dzieciarni, cos jak nasz Jas i Malgosia, tylko ciekawiej zrobiony.
      Osobiscie nie lubie tego filmu, ale co zlego, ze dzieciaki to chca ogladac?
      Lepiej, zeby dzieciak poszedl do kina, niz mialby walic tanie wina w bramach.
      • Gość: 3*M Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: 192.168.5.* 19.01.02, 18:19
        Gość portalu: GKH napisał(a):

        > Alez ty jakis jestes dziwny czy co... misja antyewangelizacyjna... zwyczajna
        > bajka dla dzieciarni, cos jak nasz Jas i Malgosia, tylko ciekawiej zrobiony.
        > Osobiscie nie lubie tego filmu, ale co zlego, ze dzieciaki to chca ogladac?
        > Lepiej, zeby dzieciak poszedl do kina, niz mialby walic tanie wina w bramach.

        To tylko z pozoru jest zwyczajn bajka dla dzieci. Jesli wpatrzec sie nawet w
        fabule dostrzec mozna wiele niepokojacych rzeczy. W ksaizce tej podwaza sie
        autorytety, podczas gdy porzadne bajki dla dzieci raczej straly sie autorytety
        promowac i szeszyrz dobro. Tutaj dobre jest to co wygodne dla Pottera, tych
        ktorzy mu staja na drodze neutralizuje za pomoca czarow. Zamiast rodziny glowny
        bohater zyskuje nowy autorytet. Wiec moze chodzi tu takze o rozbijanie rodziny.
        Wzorce prezentowane w tym dziele nie sa wiec az takie pozytywne jak sie niektorym
        wydaje. Fakt ze ksiazka uzaleznia takze daje do myslenia, slyszalem ze jest
        napisana w specjalny sposob wykorzystujacy przekaz podprogowy. Dziala to w ten
        sposob ze czytelnik nawet nie zdaje sobie sprawy ze ksiazka oprocz w pelni
        swiadomego przekazu przekazuje takze tresci bezposrednio to podswiadomosci,
        najczesciej sa to proste przekazy, ale moga wplywac na powodowac podswiadoma
        fascynacje ksiazka.
        Podtrzymuje tazke swoje zdanie ze ksiazka jest popularna niezwykle bo promuja ja
        media a nie na odwrot. Gdyby nie medialne naglosnienie prawdopodobnie o Harrym
        dowiedzialem bym sie z jakiejs reklamy telewizyjnej ktora prawdopodobnie nie
        zwrocila by nawet mojej uwagi (ilez to filmow sie reklamuje).
        • Gość: oko Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.chello.pl 19.01.02, 19:15
          Gość portalu: 3*M napisał(a):

          > To tylko z pozoru jest zwyczajn bajka dla dzieci. Jesli wpatrzec sie nawet w
          > fabule dostrzec mozna wiele niepokojacych rzeczy. W ksaizce tej podwaza sie
          > autorytety, podczas gdy porzadne bajki dla dzieci raczej straly sie autorytety
          > promowac i szeszyrz dobro. Tutaj dobre jest to co wygodne dla Pottera, tych
          > ktorzy mu staja na drodze neutralizuje za pomoca czarow. Zamiast rodziny glowny
          >
          > bohater zyskuje nowy autorytet. Wiec moze chodzi tu takze o rozbijanie rodziny.
          >
          > Wzorce prezentowane w tym dziele nie sa wiec az takie pozytywne jak sie niektor
          > ym
          > wydaje. Fakt ze ksiazka uzaleznia takze daje do myslenia, slyszalem ze jest
          > napisana w specjalny sposob wykorzystujacy przekaz podprogowy. Dziala to w ten
          > sposob ze czytelnik nawet nie zdaje sobie sprawy ze ksiazka oprocz w pelni
          > swiadomego przekazu przekazuje takze tresci bezposrednio to podswiadomosci,
          > najczesciej sa to proste przekazy, ale moga wplywac na powodowac podswiadoma
          > fascynacje ksiazka.
          > Podtrzymuje tazke swoje zdanie ze ksiazka jest popularna niezwykle bo promuja j
          > a
          > media a nie na odwrot. Gdyby nie medialne naglosnienie prawdopodobnie o Harrym
          > dowiedzialem bym sie z jakiejs reklamy telewizyjnej ktora prawdopodobnie nie
          > zwrocila by nawet mojej uwagi (ilez to filmow sie reklamuje).


          Nie, nie ma w Harrym podwazania roli rodziny. Bohaterem jest sierota, wychowywany
          przez zlych ludzi, ktory znajduje nowy dom - ilez ksiazek dla dzieci bazuje na
          tym motywie.
          Natomiast niewatpliwie podwaza autorytet doroslych - Mugole to przeciez dorosli.
          Ale dodam - chamscy wobec dzieciakow. A jak potrafia byc obrzydliwi dorosli wobec
          dzieci, to ja widze na co dzien i pamietam z dziecinstwa.
          Rowling tez jako pierwsza pokazala nielukrowany obraz nauczycieli. Sa wsrod nich
          sludzy zlego, oszusci, nieobiektywni zlosliwcy. Ja, kiedy czytam o lekcjach
          eliksirow, mam przed oczami swoje lekcje biologii i historii w liceum.
          Ale tym zlym nauczycielom przeciwstawieni sa uczciwi, obiektywni, po prostu
          dobrzy. Kazdy uczen moze pomarzyc, ze jego dyrektor bedzie jak Dumbledore.
          Teraz doszedlem - dziekuje wszystkim - czego brak w tej ksiazce. Chocby jednego
          porzadneg Mugola. W swiecie magikow sa dobrzy i zli. W swiecie ludzi - sami zli.
          I to jest niebezpieczne i wzmacnia tendencje ucieczkowe.
          Osobiscie sadze, ze sukces przerosl jego autorow. Zaczynaja mi przypominac ucznia
          czarnoksieznika. Moze i zastosowali techniki podprogowe, ale w celu wypromowania
          idealnego produktu. Na ten swietny produkt rzucili sie inni producenci i podbili
          bebenka. No to media mialy sensacje, co przeciez kochaja. I w efekcie powstalo -
          zjawisko spoleczne, ktore zaczelo zyc wlasnym zyciem i powoli zwraca sie przeciw
          wlasnym ojcom.

        • Gość: GKH Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.acn.waw.pl 20.01.02, 00:06
          Nie potraktuj tego zle, ale ... moze jesli dopatrujesz sie takich rzeczy w
          zwyklej basni, to moze polecalbym urlop wypoczynkowy, wzglednie fizyte u
          psychoterapeuty? Moze zyjesz w stresie i jestes ciut ponad norme nadpobudliwy?
          Wiesz, doszukiwanie sie takich niestworzonych historii w zwyklej bajcie, bajce,
          ktora sie podoba dzieciakom jest raczej wesole i chyba przynosi odwrotny skutek
          niz w pierwotnym zamierzeniu. Po Twych rewelacja postanowilem, ze sobie ten
          film obejrze. A co mi szkodzi... Najwyzej sobie pospie, jak bedzie nudno.
          Przynajmniej zabiore gdzies swoja przyjaciolke, spedzimy ze soba troche czasu.
          Zamiast tracic energie na wyszukiwanie tanich sensacji, moze wykorzystasz ja na
          pomoc dzieciom z domu dziecka, na pomoc dzieciom z rozbitych i patologicznych
          rodzin? Mysle, ze przyniesie to Tobie satysfakcje z dobrze spelnionego
          obowiazku spolecznego, zadowoli owe biedne dzieciaki, ktore nic nie zawinnily,
          a sa tak ciezko doswiadczane przez los.
          Moze zamiast naskakiwac na pisarke, ktora odwalila kawal dobrej roboty,
          naskakiwac na media, ktore to chwala, zajmiesz sie pomoca dzieciom tzw.
          trudnym, ktore wychowywane sa przez ulice.
          A jesli nadal wolisz grzebac w Harrym Poterze i doszukiwac sie tam jakichs
          kosmicznych przeslan... coz, rob swoje. Napedzasz tylko kase dystrybutorom tego
          filmu, a z siebie robisz posmiewisko. Ale, nie przejmuj sie - to ma i swoje
          dobre strony, wszak smiech to zdrowie. Poniekad dbasz takze i o moje, gdyz
          troche sie usmialem czytajac Twe wnioski. Delikatny masaz miesni brzucha
          podzialal doskonale, za co z calego serca Tobie dziekuje.
    • Gość: orange Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.isk.net.pl 19.01.02, 23:12
      Gość portalu: 3*M napisał(a):

      >
      > A zatem kto za tym wszystkim stoi?
      >
      Doprawdy głupie pytanie. Przecież to nawet niemowlak wie (wskazuje wtedy na swój
      mały nosek i karykaturalnym gestem pokazuje wiadome cechy szczególne).

      Jeżeli dalej nie wiesz to ci powiem: CI sami co zawsze

      ave!
      • Gość: Sasza Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.01.02, 04:58
        Za tym wszystkim stoją oczywiście Żydzi, masoni i związek wypędzonych. To
        kolejny występek skierowany przeciwko rodzinom polskim, który ma na celu
        osłabienie i ośmieszenie modelu wychowawczego. Polska- Bolska jest przerażona i
        zbulwersowana, po raz kolejny dodać należy. Żeby dzieci czytały i oglądały film
        o małym czarodzieju zamiast o naszym proboszczu, to skandal. "Kajtuś
        Czarodziej" Janusza Korczaka to pomiot żydowsko- satanistyczny, ale Hary Potter
        to skandal po trzykroć!!!!
    • Gość: robas Najwazniejsze: Nienawidziec! IP: *.focal-chi.corecomm.net 20.01.02, 07:04
      Jesli sie chce uderzyc psa to kij sie zawsze znajdzie.
      Jesli nienawidzimy bliznich, to latwo znajdziemy powod aby im dop...ic!
    • Gość: Michał Za filmem stoją Żydzi, cykliści i sataniści !!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 12:26
      Proponują zorganizować uroczyste palenie na stosie książek i taśmy filmowej !!!
      Ceremonię poprowadzą ojcowie z Torunia razem z posłami Ligi.
      Proponuję też wprowadzić karę poprawczaka dla dzieci czytających tą zarazę, a
      karę 10 lat więzienia dla rodziców, którzy na to pozwalają.
      Za obejrzenie filmu proponuję już dożywocie dla dorosłych.
      • lech.niedzielski Re: Za filmem stoją Żydzi, cykliści i sataniści !!! 20.01.02, 12:47
        Ja bym się nie bawił w całkiem niepotrzebny samarytanizm tylko wszystkich
        rozstrzelał. Nawet tych co nie oglądali. Bo pewnie w tym czasie knuli przeciwko
        naszemu (hłe hłe hłe ...) czołowemu sarmacie Antosiowi Macierkowi z LPR-u !
      • Gość: 3*M Re: Za filmem stoją Żydzi, cykliści i sataniści !!! IP: 192.168.5.* 20.01.02, 20:05
        Smiejecie sie, ale dlaczego akurat za ten film zabral sie rezyser wiadomej
        narodowsci. Takze akurat te media w Polsce ktore sa opanowane przez
        Zydomasonerie szczegolnie zachwalaly ten film, jak chociazby Wyborcza
        • Gość: BNBMb Re: Za filmem stoją Żydzi, cykliści i sataniści !!! IP: *.acn.waw.pl 20.01.02, 20:12
          Czy ty naprawde jestes taki glupi, czy tylko udajesz?
          • Gość: Michał Re: Za filmem stoją Żydzi, cykliści i sataniści !!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 23:04
            A może on zwyczajnie potrzebuje WROGA w życiu !
            Inaczej nie może oddychać !
    • ydorius Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film 20.01.02, 23:20
      Gość portalu: 3*M napisał(a):

      > To dlaczego w takim razie jest z tak niesamowita intensywnoscia promowany przez
      >
      > wszystkie massmedia niemalze?
      > Czyz reklama nie jest w dzisiejszych czasach platna?

      Ależ owszem, jest.
      Ale celem reklamy jest zwiększenie zysków. Gdy siedemm razy pod rząd
      obejrzysz "Vizir - najlepszy proszek we Wszechświecie", zostanie Ci to z tyłu
      głowy. I wielu takich jak ja czy Ty - kupi Vizir najlepszy proszek we
      Wszechświecie.
      Reklamam Harry'ego ma spowodować, że jeszcze więcej osób pójdzie na film, kupi
      książkę o Harrym, koszulkę z Harrym, zegarek z Harrym, czy "podręcznik mugola"...

      > Dlaczego tel(a)ewizja reklamuje ten film w wiadomosciach zrealizowanych z
      > pieniedzy pochodzacych z abonamentow, a wiec za pieniadze publiczne?

      Pokazuje to, co jest w jakiś sposób ważne.
      Ja również boleję nad tym, że tak mało się dzieje, że trzeba czymś zapchać te
      pół godziny. Zapewniam jednak, że gdyby któraś z bestsellerowych książek Henryka
      Pająka czytana była przez więcej osób, to również zrobionoby z tego zjawisko.
      Bo reklama, telewizja, agencje reklamowe, badania rynku itp. idą tam, gdzie jest
      kasa...

      > Co jest w tym filmie co rozni go az tak od innych?
      > Czyzbysmy mieli do czynienia z najwiekszym arcydzielem kina wszechczasow -
      > (patrzcie opinie krytykow)?

      Gdyby to było największe arcydzieło, to nie rozmawialibyśmy teraz o HP.
      Największe arcydzieła zazwyczaj pozostają niezauważone i dyskutuje o nich
      jedynie grupka zapaleńców.

      > A zatem kto za tym wszystkim stoi?
      > Czy nie jest tak ze to wspolna idea przyswieca tym ktorym az tak zalezy na
      > szerokim rozprowadzeniu tego filmu i ksiazki wsrod mlodziezy?
      > Co to za idea na ktorej wszystkim lewym i liberalnym srodowiskom zalezy?
      > Czy to nie jest szeroko zakrojona misja antyewangelizacyjna, niech kazdy
      > odpowie sobie sam, ale sluchajac swego sumienia a nie kolejnego wydania
      > wiadomosci gdzie zachwytow nad Potterem nie ma konca...

      Tak, odpowiedziałem sobie.
      Za tym wszystkim stoi ogromna kasa i dlatego się to promuje. Oczywiście, można
      się doszukiwać różnych rzeczy, przekonywać, że czytany od tyłu jest "Biblią
      Szatana", że jeżeli uwzględni się wskazówki Templariuszy, to odczytany da pean
      wyznawców Baala, że Rowling jest masonką dziewiątego stopnia wtajemniczenia i
      kazano jej napisać coś, co będzie wpływało na umysły najmłodszych.
      Można - tylko po co? W nauce istnieje zasada, że rzeczy należy wyjaśniać na
      najniższym stopniu skomplikowania. Najwidoczniej w życiu tak nie jest.

      pozdrawiam,
      .y.
    • Gość: Testor Re: Jezeli Harry Potter to zwyczajny film IP: *.net.external.hp.com 21.01.02, 15:49
      Oczywiscie, panie Maly Mazgajowaty Matole (3M)... ten film to spisek! Ach,
      ratujcie sie bracia i siostry! Kto zobaczy ten film, temu zaczna rosnac baczki
      w zadziwiajaco szybkim tempie i nim sie zorientuje, bedzie mial dlugasne pejsy,
      na poltora metra, i zacznie smierdziec cebula i maca.
      Zacznijcie sie gromadnie zbierac pod kinami i rzucajcie w plakaty reklamujace
      Harry'ego czosnkiem. A moze wypedzicie tego diabla?
      Lec, lec... kto pierwszy ten lepszy! Lec, durniu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka