kubajek 16.05.03, 08:59 na rowerze okolice Warszawy, wschód, zachód, to jakaś nowość, kupił to juz ktoś z was? warto? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chaladia Re: Przewodnik Pascala 16.05.03, 09:25 Z tego, co wiem o Tobie, to Ci się nie przyda. Napisałbyć lepszy. Znacznie lepszą rzeczą są sztabówki z Żurawiej. Jak są i można je kupić. A tak w ogóle - to brak jest porządnego przewodnika po okolicach Warszawy w ogóle, nie tylko dla rowerzystów. Oczywiście można zamiast książki zabrać Sloggiego, który może robić za encyklopedię, ale to nie o to chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Przewodnik Pascala 16.05.03, 09:29 ale czy je przeglądałeś, czy domniemywasz (jak Cie znam to zapewne słusznie)? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ponponka Re: Przewodnik Pascala IP: *.waw 16.05.03, 13:38 Ogladalam (Warszawa-Zachod), wczoraj w Empiku. Zgroza, jesli chodzi o mapy. Nie wiem czy autorzy kiedykolwiek jezdzili z mapa w teren. Z ich dzielem w kazdym razie mozna zabladzic nawet w swojej dzielnicy, o okolicznych lasach nie wspomne. Przyklad z Wawra-Miedzylesia. Park jest malustka plamka i nie ma zaznaczonych licznych tam sciezek (bo niby gdzie??). Polecam zwykle turystyczne (krajoznawcze) lub sztabowki. Pozdrawiam Ponponka i iKONkA Odpowiedz Link Zgłoś
jolajola1 Inne mapy okołowarszawskie 17.05.03, 12:45 ogladałam te przewodniki, wręcz rzucilam sie na nie jak sep na padline, ale one sa do d*** ! Mapki niedokładne i male, plan Warszway jest już lepszy, skala dokładniejsza. Kupiłam nawet "Warszawa, atlas miasta i okolic, skala 1:16 tysięcy" wyd. JOKART. Ale to tylko bliskie okolice, wzdłuz drogi 719 do Grodziska, na południe do Zalesia Górnego i Konstancina, po drugiej stronie Wisły do Karczewa, droga E30 do Sulejówka, na północ Wołomin, Legionowo, Lomianki. Niestety bez Kampinosu. Ale wszystko dokładne, sa nawet bite drogi zaznaczone ... Wczoraj na targach ksiąki oglądałam mapki z Żurawiej, są chyba najdokładnie, skala 1:10tys, maja tylko jedna wadę, są małe, na wycieczke wzdłuz Wisły do Zalesia nalezałoby wziąc 4 czy 5 sztuk. Ale na nich kazdy strumyk, kazda przesieka .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sawat Re: Przewodnik Pascala IP: 157.25.31.* 19.05.03, 12:30 Gość portalu: ponponka napisał(a): Hej. Tu mówi autor. > Ogladalam (Warszawa-Zachod), wczoraj w Empiku. Zgroza, > Nie wiem czy autorzy kiedykolwiek jezdzili z mapa w teren. Jeździli, i to nawet kilka razy :-) Mapki są małe bo przewodnik to nie mapa 1:25000. (Zresztą nie wygodna bo za często ją trzeba zmieniać) Skale są różne od 1:30000 do 1:160000 tak aby cała wycieczka zmieściła się na jednej mapie. Dobrze to czy źle, nie wiem. Czasem trochę jest niewyraźnie, ale do pomocy ma jeszcze służyć przewodnik i opisy w środku. W końcu nie pisaliśmy mapy, ale przewodnik :-))))) > Z ich dzielem w kazdym razie > mozna zabladzic nawet w swojej dzielnicy, Eeeee no jeśli tak łatwo błądzisz to chyba nie pomożemy ;-) > Polecam zwykle turystyczne (krajoznawcze) lub sztabowki. Ja też, bez nich nie dało by się wyruszyć w trasy. A przewodnik ma służyć bardziej zachęceniu do rowerowania, dla tych którzy nie znają okolic i wydaje im się że cała Warszawa to starówka i Pole Mokotowskie :-) > Pozdrawiam > Ponponka i iKONkA Pozdrawiam Piotrek Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Przewodnik Pascala 18.05.03, 22:09 Sloggiego troche trudno do plecaka zapakowac:))) No i niepodzielny jest:))) Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Niepodzielny to on jest, ale... 18.05.03, 22:56 ... ale kobiety twierdzą, że przystojny. Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Niepodzielny to on jest, ale... 18.05.03, 23:51 Chociaz nie w moim typie, ale przyznaje, ze niewatpliwie jest;) Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Niepodzielny to on jest, ale... 19.05.03, 00:12 ...przystojny, oczywiscie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ben Przewodnik to nie mapa IP: *.chello.pl 17.05.03, 13:31 E, wydawało mi się, że celem przewodników nie jest zastępowanie map, ale ich uzupełnianie. Fakt, na sztabówkach jest każdy strumyk, ale prosta matematyka wskazuje że jakby chcieć pokryć sztabówkami obszar opisany w tych przewodnikach, to by wyszła płachta 15 x 20 metrów, a podczas jednej wycieczki trzeba by 40 razy przekładać arkusz w mapniku. Oczywiście slogan na okładce (ten że się nie można zgubić) to bzdura, ale jak się przeczyta opis ("z podwórka przy Rzecznej 6 wjazd na wał" itp.), to da się jechać. Mnie brakuje takiej mapki przeglądowej, na której byłoby widać, gdzie jest która trasa, jak się one mają do siebie i jak je można łączyć. Na małych mapkach powinny też być zaznaczone szlaki znakowane, bo często po nich prowadzi jakiś fragment trasy. W starym przewodniku ("Najlepsze wycieczki na rowerze górskim wokół Warszawy") było fajnie zaznaczone jaki odcinek trasy ma jaką nawierzchnię, szkoda że z tego zrezygnowano. A z map polecam "Okolice Warszawy" (zarowno te WZK 1:50.000 jak i PPWK 1:100.000) i Kampinoski Park Narodowy WZKartu (1:40.000 chyba). Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Przewodnik to nie mapa 18.05.03, 22:16 Ja znalazlam cos pod tytulem "znakowane drogi i szlaki rowerowe Warszawy", obejmuje toto niestety tylko Warszawe, ale w miare dobrze pokazuje, jak sie lacza trasy w miescie i czesciowo szlaki poza miastem. Nie jest to szczyt dokladnosci, ale pozwala zaplanowac przejazd z miasta do tras podmiejskich. Przewodniki o ktorych dyskutujemy sa niezle jako opis tras, ale mapki faktycznie sa do... Tzn znowu- jesli jako przegladowki, zeby zobaczyc, jaka jest proponowana przez autorow trasa, to ok, ale jak sie czlowiek zagubi w polu, to za licho nie beda przydatne, nawet nei ma na co liczyc. Ale opisy tras ujda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ben Re: Przewodnik to nie mapa IP: *.chello.pl 18.05.03, 22:46 draconessa napisała: > Ja znalazlam cos pod tytulem "znakowane drogi i szlaki rowerowe Warszawy", > obejmuje toto niestety tylko Warszawe, ale w miare dobrze pokazuje, jak sie > lacza trasy w miescie i czesciowo szlaki poza miastem. Chodzi o to, co jest na www.wir.most.org.pl czy pojawiło się coś nowego? Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Przewodnik to nie mapa 18.05.03, 23:50 To jest to, tylko w wydaniu papierowym. Na tej papierowej mapie nawet most reklamuja. No i jest fajna sprawa, bo wszystkie sklepy i serwisy rowerowe sa na mapie wymienione i zaznaczone = to moze byc czasem przydatne:))) aha, po drugiej strony mapy jest druga. mala mapka z okolicami Warszawy i kilkoma "podstawowymi" szlakami w bardzo ogolnych zarysach ( KPN, Szlak Bitew warszawskich, Lasy Wawerskie, MPK i LAsy Chojnowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
olecky Re: Przewodnik Pascala 24.05.03, 10:41 no to jeszcze jeden z autorow sie ujawni. najpierw mapki - sa jakie sa, zrobione w ujednoliconej formie przez wydawce - ja wyrys przebiegu oddawalem na mapach 1:26 tys, 1:50 tys i 1:100 tys, w zaleznosci od rodzaju trasy. autor jezdzil nieco z mapa, swego czasu zjezdzil spory kawalek polski z mapa 1:700 tys. Gdy wyszly krajoznawcze 1:300 tys. to byl juz luksus - ale rozumiem ze wymagania rosna ;-) odnosnie tresci, to tekst zostal nieco skrocony, a redakcja i korekta byly robione przez osoby spoza warszawy, wiec pare rzeczy ukmnelo. za jakis czas postaram sie podrzuce url-a z errata... bede dzwieczny za uwagi rozne, bo seria prawdopodobnie bedzie kontynuowana. Na pewno od nastepnego przewodnika pojawia sie mapki przegladowe. ze swej strony zaproponowalem wydawcy opracowanie map rowerowych w stylu sustransowych - sama warszawa juz zostala zrobiona przez PAG, ale moze warszawa - jez. zegrzynskie, albo warszawa - konstancin - g. kalwaria - czersk? Odpowiedz Link Zgłoś
misiatek Re: Przewodnik Pascala 05.06.03, 15:10 przewodnik kupiłem....więcej jechałem juz jedną z tras. Faktycznie mapki dają jedynie ogólne pojęcie o trasie, ale tekst w przewodniku prowadzi dosyć dokładnie, chyba że autor pomyli prawo z lewo :)), co jest nawet czasem zabawne np. w polu między zagonami ze zbożem :)) Jak będą lepsze mapki do kompletu kupię chętnie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Przewodnik Pascala 05.06.03, 16:28 A, to juz wiesz...pewnie gwoli rozrywki, zeby sie za nudno nie jechalo:))) Na mapki to pewnie bedziemy jeszcze bardzo dlugo czekac. Lepiej zaopatrywac sie w topograficzne danego terenu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Przewodnik Pascala 06.06.03, 10:47 no to mam kilka uwag: 1. mapki - trasy które przebadałem organoleptycznie są odzwierciedlone bez większych błędów, mozna oczywiście dyskutowac czy nie lepiej pojechać nieco inaczej ale sa to trasy autorskie i trzeba to uszanować. 2. opisy - jesli chodzi droge, to wskazują dobrze, ale jeżeli chodzi o informacje dotyczące mijanych okolic, obiektów, itp... to kompletne zero! A wystarczy zajrzec do przewodników po szlakach pieszych gdzie aż roi się od informacji o historii okolicy, o zabytkach, o każdym niemal kamieniu, kapliczce, drzewie... tego najbardziej mi tu brakuje. 3. forma mapek - marzy mi się taka: po jednej stronie mapka, po drugiej jej krótki opis, a w części opisowej cała reszta. No i żeby z tej całej reszty można było łatwo wyjąć opis trasy w która się wybieram. Nie jest tak źle jak mi to opisywano. Na pewno może byc lepiej i mam nadzieję że kiedyś będzie. pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Przewodnik Pascala 06.06.03, 14:59 Coz, autorzy na pewno tez sie ucza na bledach. Miejmy nadzieje, ze wezma sobie te nasze uwagi do serca i potem juz bedzie lepiej:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sawat Re: Przewodnik Pascala IP: 157.25.31.* 17.06.03, 11:43 Cześć :-) kubajek napisał: > no to mam kilka uwag: > 1. mapki - trasy które przebadałem organoleptycznie są odzwierciedlone bez > większych błędów, mozna oczywiście dyskutowac czy nie lepiej pojechać nieco > inaczej ale sa to trasy autorskie i trzeba to uszanować. Dzięki :-)))) > 2. opisy - jesli chodzi droge, to wskazują dobrze, Staraliśmy się ... > ale jeżeli chodzi o informacje dotyczące mijanych okolic, obiektów, itp... > to kompletne zero! (...) > informacji o historii okolicy, o zabytkach, o każdym niemal kamieniu, > kapliczce, drzewie... tego najbardziej mi tu brakuje. Wiemy i niestety musimy Ci przyznać rację. Co gorsza nie było to naszym zamierzeniem. Po prostu wydawca nie chciał historii. Nasze ciekawostki o mijanych miejscach, dokładniejsze informacje o nich po prostu zostały wycięte. Niestety Pascal ma inny profil niż np. Rewasz. Trzeba się z tym pogodzić, inny profil klientów, rzekłbym szerszy. Chyba wiedzą co robią, w końcu to ich pieniądze i jakoś zarabiają. Ale my zawsze trochę historii przeymycamy :-) > 3. forma mapek - marzy mi się taka: po jednej stronie mapka, po drugiej jej > krótki opis, a w części opisowej cała reszta. Była taka koncepcja, może warto ją wskrzesić :-) > No i żeby z tej całej reszty > można było łatwo wyjąć opis trasy w która się wybieram. W sumie to da się wyjąć, trochę trudno potem włożyć ...ale da się ;-) > Nie jest tak źle jak mi to opisywano. > Na pewno może byc lepiej i mam nadzieję że kiedyś będzie. To się cieszymy, choć nasz to tylko mały kamyczek. > pzdr > :) Pozdrawiamy ULa i PiOtReK www.ursula.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
fanta-girl Re: Przewodnik Pascala 24.05.03, 19:43 Znam autora.Gosc duzo jezdzi na rowerze, ale niektore fragmenty polecanych tras sa troche hard-ove. Odpowiedz Link Zgłoś