Dodaj do ulubionych

Spektakl wyborczy na UW

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 23:20
co rżnie głupa. Czas zmienić aktorów, bo mało kto ich już oklaskuje. Jak widać, nawet reżyser już się od sztuki odżegnuje... I się potem czyta recenzje w rodzaju "Polskiej Anemii Nauk". Złość mnie w kościach rwie!
Obserwuj wątek
    • Gość: adas Spektakl wyborczy na UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 23:42
      Mam nadzieję, że tym razem studenci będą wiedzieli, jak zagłosować i nie dadzą
      się zmanipulować.Żądajcie jasnych reguł gry, nie dajcie wplątać sie w jakieś
      wewnętrzne układziki. Rozmawiajcie tylko podczas debat wyborczych, a nie w
      zaciszach profesorskich gabinetów. I bądźcie zgodni i zjednoczeni. Wtedy tylko
      pokonacie BETON. A panowie profesorowie, którzy nie wiedzą, co to DEMOKRACJA,
      niech poszukają sobie miejsca we Wszechnicach Wszystkiego i Niczego. PRL
      skończył się prawie 20 lat temu, jakbyście nie zauważyli!
      • tezetwu Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 00:16
        Trochę późno na takie apele. Jeśli ktoś próbował wywierać wpływ na elektorów
        studenckich, to odbyło się to już jakiś czas temu.
        • agaj.agaj Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 14:05
          Czy to nie na UW odbyl sie slynny wiec w obronie demokracji? Tak wychwalany
          przez GW. I kogo tam nie bylo, lacznie z Wajda - plejada lokalnych slaw.

          Pomijajac ta migawke z historii otumanionych umyslow - uczelnie sa samorzadne i
          maja taki tryb wyborczy jaki sobie wybraly. Jak wynika z artykulu Senat nie ma
          ochoty tego zmienic. Tak wiec jest to co samorzadna uczelnie uchwalila.

          A to, ze pracownicy (w domysle adiunkci i studenci) sa zastraszeni? No coz,
          moze jeszcze kiedys Kaczor wroci do wladzy i sie wtedy zorganizuje kolejny wiec
          w obronie demokracji. Wtedy ci zatraszenie dostana pozwolenie by odreagowac i
          sobie pokrzyczec.
    • Gość: gość Spektakl wyborczy na UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 23:57
      Tak między Bogiem, a prawdą to uważam, że to nie ordynacja jest tu największym
      problemem... Każdy kto studiował, uczył lub miał jakąkolwiek styczność z UW wie
      dokładnie co mam na myśli.
    • tezetwu Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 00:00
      Tragedią wyborów indykacyjnych jest to, że jeśli osoba z układu obecnie
      rządzącego uczelnią (w tym przypadku obecnie rządząca Rektor) zdobywa w nich
      miażdżącą liczbę głosów, wybory kończą się właściwie na tym etapie - inne osoby
      wskazane po prostu nie widzą sensu dalszej walki która nieuchronnie doprowadzi
      do ich przegranej. Tak właśnie było trzy lata temu. W efekcie takiej sytuacji
      "dyskusja programowa", której obecnie uczelnia tak mocno potrzebuje, staje się
      de facto fasadowa - co to za dyskusja, kiedy kandydat i tak zwycięstwo ma w
      kieszeni. Mam nadzieję, że tym razem elektorzy doprowadzą do sytuacji
      rzeczywistej konkurencji, która przynajmniej zapewni uczelni dyskusję nad jej
      przeszłością, modelem, potrzebnymi zmianami i reformami, jeśli nie wręcz nie
      zmianę układu rządzącego UW już kilkanaście lat.
    • ombudsman Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 00:04
      Spektakl? To jest farsa! Gdyby chcieć porównać standardy demokracji akademickiej
      do jakichkolwiek innych standardów światowych, to na myśl przychodzi mi
      wyłącznie Rosja - przed wyborami już wiadomo było, kto wygra :/ Szkoda, że nie
      zrobili indykacyjnego - może by się Żyrinowski i Ziuganow wycofali widząc, że
      rosyjski "Rektor" zbiera całą pulę :(

      Nie zgodzę się z jedną tezą artykułu - taki system promuje nie tylko rektora
      ubiegającego się o reelekcje, ale także nowego "beniaminka" namaszczonego przez
      odchodzących bonzów układu trzymającego UW.

      Zgadzam się z gościem - niektórym z zewnątrz wydaje się, że UW to ostoja wolnej
      myśli i demokracji. Tak naprawdę to w gruncie rzeczy PRLowski skansen, zalany
      betonem :/ I to kilkoma warstwami - rektor Węgleński - 2 warstwy, obecny Rektor
      - na razie jedna warstwa, ale druga już wiruje w betoniarce :(

      Najgorsze jest to, że jeśli nie pojawi się w indykacyjnym jakikolwiek drugi
      kandydat, to przez następne cztery lata beton znowu rozleje się po całym uniwerku :(
      • Gość: komisarz ludowy Re: Spektakl wyborczy na UW IP: *.sds.uw.edu.pl 03.03.08, 00:27
        zgadzam się z ombudsmanem. demokracja akademicka na UW to oksymoron.

        Uczelnia potrzebuje zmian - a obecny układ pałacowy tę potrzebę zagłusza,
        szydząc nad dyskusją o polskim szkolnictwie wyższym - feudalizm, gerantokracja -
        nie, u nas tego nie ma... jasne...

        mam nadzieję, że środowisko uniwersyteckie dojrzało do zmian i zdecyduje sie
        nadgonić stracone lata świetlne, które dzielą UW od świata cywilizacji.
      • tezetwu Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 00:28
        Może bym tak nie szalał z Rosją i betonem, ale nie da się ukryć, że UW wymaga
        znaczących zmian. Dystans do uczelni światowych pogłębia się, większość
        wydziałów tkwi w maraźmie i naukowym i dydaktycznym. A będzie jeszcze gorzej,
        gdyż nadciąga niż demograficzy, ponadto inne uczelnie (w tym prywatne) rosną w
        siłę. W perspektywie kilku-kilkunastu lat będą realnym zagrożeniem dla UW jako
        najlepszej uczelni w Polsce (niektóre już są - np. SWPS w zakresie psychologii).
        Nie umiem ocenić, czy obecna ekipa nie zdaje sobie sprawy z tych wyzwań i czy
        nie będzie potrafiła sobie z nimi poradzić, ale wybory rektorskie są okazją dla
        ożywienia dyskusji o palących problemach. Teraz ta dyskusja na UW nie istnieje.
        • ombudsman Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 00:37
          tezetwu - mechanizm jest podobny. Wykluczenie wszystkich o innych poglądach,
          zdemolowanie każdego innego zdania na jakikolwiek temat. I jak w tekście -
          nakazywanie ludziom, jak mają głosować. I usuwanie niewygodnych.

          Gdyby połowa sytuacji, które dzieją się na UW przedostała się do mediów i ktoś
          chciałby o niej opowiedzieć do kamery, to by chyba uczelnię zamknęli i wie to
          każdy, kto spędził tak chociaż rok :/
          • tezetwu Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 00:45
            Opisanej w artykule sytuacji nacisku nie potrafiłbym sobie wyobrazić we własnym
            instytucie. Czy jednak gdzieś indziej... nie wiem, nie umiem ocenić. Chciałbym
            wierzyć, że jeśli opisana sytuacja miała miejsce, tego typu patologie są na UW
            rzadkością - inaczej to rzeczywiście odbiera sens całym wyborom.

            Jakie sytuacje masz na myśli?
            • ombudsman Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 00:54
              na dużym wydziale UW habilitację zrobiła ostatnio osoba o kwalifikacjach
              przedszkolaka, obiekt drwin wszystkich pracowników naukowych i studentów.
              Wartość jej pracy naukowej jest żadna, zresztą jej publikacje piszą w zasadzie
              studenci w ramach esejów, które zwalniają z egzaminu końcowego. Przy okazji
              podpisują oni "lojalkę", że zgadzają się na publikację części swoich prac i
              zrzekają się praw autorskich.

              Na niektórych jednostkach studenci uczą się w skandalicznych warunkach.
              Akademiki to rzeźnia, syf tak straszliwy, że aż wstyd mówić.

              Kwintesencją niech będzie to, że maturzyści, którzy nie dostali się na SGGW
              studiują biologię na I roku dlatego, "że to takie bezpłatne korepetycje przed
              kolejnym podejściem na SGGW". :/

              Tu musiałby się jakiś grom z jasnego nieba odezwać, by coś się zmieniło.
              • tezetwu Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 01:03
                O przypadku biologii nigdy nie słyszałem, czy to aby na pewno nie jakaś miejscowa legenda? :) Akademiki... Temat długi, sam widziałem, że niejednokrotnie warunki zamieszkania studentów najlepszej uczelni w Polsce przypominają obóz dla uchodźców, ale czy przypadkiem nie zaczęto ich remontów czy rewitalizacji? Zaś habilitacje... Heh, to jestem w stanie sobie wyobrazić bo i coś podobnego (aczkolwiek nie tak szokującego) widziałem. Ciągle jednak pozostaje otwarte pytanie, jaka jest skala tych patologii - czy są powszechne, czy to tylko pojedyncze przypadki, wynikające ze splotów określonych personalnych sympatii czy interesów? Tego w żadnej, nawet najlepiej zaprojektowanej instytucji uniknąć się nie da.

                Dlaczego w opisanej przez Ciebie sytuacji studenci tego kierunku nie protestują? W końcu im też powinno zależeć, aby zwalczać tego typu patologie - od tego zależy przecież jakość ich wykształcenia. Sam na swoim kierunku podejmowałem interwencje w sprawie zajęć których poziom merytoryczny był niski.
                • ombudsman Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 11:06
                  Dlatego, że rzeczona Pani, przywieziona na UW bodajże z Łomży,
                  pozostaje w hmmm.. bliskich relacjach z pewnym szanowanym
                  Profesorem, jednym z założycieli wydziału. Dodatkowo - blisko
                  związanym z rodziną Chałasińskich. Jeszcze jakieś pytania?

                  UW jest opleciony siecią takich niewidzialnych dla
                  niewtajemniczonych zależności. Dopiero gdy się o nich dowiadujesz
                  odkrywasz, że niektóre wydarzenia, o których wiedziałeś, bynajmniej
                  nie były przypadkowe.

                  Bardzo kłopotliwych pytań o punktowe sytuacje na UW można by zadać
                  więcej, tylko czy, po pierwsze, komukolwiek starczy odwagi, a po
                  drugie - będzie jeszcze sens? Bo jak po dzisiejszym głosowaniu
                  zostanie jeden kandydat, to raczej nikt się nie wychyli. A żeby nie
                  narażać się na gołosłowność, oto pytania:

                  1) kto i dlaczego ustalił tak skandalicznie niskie czynsze na
                  wynajem powierzchni komercyjnych w BUW? na co te pieniądze idą teraz?
                  2) czemu posługująca się znakiem, nazwą i renomą UW Fundacja UV
                  pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą Uniwersytetu?
                  3) kto i w jaki sposób kontroluje działalność Proximy i Hybryd?
                  4) czemu na UW nikt tak naprawdę nie wie, ilu jest pracowników
                  administracyjnych, czym się zajmują i jaki jest tego efekt?

                  Takich pytań jest wiele, zapewne każdy, kto zna realia
                  poszczególnych wydziałów mógłby dorzucić trochę "lokalnych" tematów
                  ze swego otoczenia.
                  • Gość: stronka Re: Spektakl wyborczy na UW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 17:54
                    Jeżeli w innych sprawach Uczlni jesteś tak zorientowany, jak w
                    tematach , które poruszasz,to się nie wypowiadaj. Wejdz sobie na
                    stronę fuw.pl, tam jest statut Fundacji UW i jak byk jest napisane,
                    że kontroluje ją Senat UW i Komisja Rewizyjna, powołana przez Senat.
                    Skad znasz ceny najmu powirzchni w BUW, to jest tajemnica handlowa,
                    zaden normalny wynajmujacy takich wiadomości nie rozpowszechnia.
            • luster Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 12:59
              TZW, nie zartuj, przeciez wiesz ze ten instytut to wyjatek. I ze jego studenci
              jeszcze nie dawno mieli wiekszy wplyw na sytuacje na uczelni, niz jego profesura.
              Ale juz doktoranci pewnego wydzialu 3 lata temu zostali nie tylko pouczeni jak
              glosowac w indyku, ale sprawdzono im karty...
      • Gość: Andrzej Re: Spektakl wyborczy na UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 00:31
        Musze sie zgodzic, opierając sie na swoim doświadzczeniu z Uniwersytetu Warszawskiego.
        Wybory na UW nie są lekcją demokracji, ale farsą, pokazem zakłamania, i tłumienia wszelkiej dyskusji. Czesc kadry, nie wrzucam wszystkich do jednego worka, tkwi jeszcze w głebokim sredniowieczu, dla nich studenci, mlodzi pracownicy naukowi to nieczesto chołota, która nie ma pojęcia co jest dobre dla uczelni. Dla nich wazniejsze są układy i koterie które chronia ich prywatne, wydziałowe interesy.
        Niestety obecna Pani Rektor, mimo pewnych zalet, konserwuje ten beton a go nie rozbija.
        Smutne są to jaka daja lekcje młodym ludziom, zakłamania, cynizmu i demokracji sterowanej. Jak im nie wstyd!!
        Musze sie zgodzic ze od 9 lat nie było na UW powaznej dyskusji programowej i momentu zastanowieni w która strone uczelnia idzie. Jezeli wybory nie są tym punktem to kiedy??
        Tradycja jest dobra, ale kto stoi w miejscu i sie nie rozwija ten sie cofa i tak sie dzieje z UW.
        Mimo wad ordynacji jest mozliwa zmiana, wybory są tajne.
        Dlatego apeluje do elektorów, którzy maja reprezentowac całe UW bo są elektorami całego uniwersytetu, a nie reprezentuja interesy konkretnego wydziału lub korporacji, aby dali szanse innym kandydatom w głosowaniu indykacyjnym, jezeli moga to niech sie wstrzymaja od głosowania na Pani Rektor. Potem niech wygra lepszy.
        Nikt Wam w kartki nie bedzie zaglądał, a jezeli bedzie probował to powiedzcie ze nie ma prawa.
        Bozbądzcie sie leku, głowa do góry i myślcie otwarcie.
        Powodzenia
    • muflonex "To spektakl i tradycja" 03.03.08, 01:42
      Muszę przyznać, że zaskoczyło mnie posłużenie się przez pana Samsonowicza
      wywodem, który zaczyna się od słowa "Solidarność" a kończy na wniosku: skoro
      archaiczny system odpowiada środowisku, nie trzeba go zmieniać. Poczułem się,
      jakby ktoś w sposób otwarty urągał mojej inteligencji. Nie śmiem imputować, że
      jest ona tak wysokiej próby, jak w komentowanym przypadku. Sądzę jednak, że dość
      przeciętny intelekt wystarczy do skojarzenia odpowiednich, historycznych
      przypadków, które miałyby wykazać błędność takiej przesłanki, jaką jest
      konformizm względem powszechnego mniemania.
      Istotnie, nie ma powodów żeby kategorycznie sądzić, że trzeba było opuszczać
      jaskinie, zacząć jeździć samochodami, czy wierzyć Kopernikowi. Rodzi się jednak
      pytanie, czy studenci podzielą ten pogląd i nie zapragną wyjść z jaskini do
      bardziej humanitarnych warunków. Ta uwaga oczywiście odnosi się do tego, w jakim
      stopniu gmach biologii (były rektor) i baraki "mniej ważnych" wydziałów (tak, to
      wciąż ta sama uczelnia, w tej samej kwantowej rzeczywistości) są elementem
      "tradycji"? Rozumiem, że pani rektor mając w głębokim poważaniu senackie
      projekty zagospodarowania przestrzennego, umotywowałaby to podobnie: "Wy
      zimujecie w barakach, bo to taka tradycja, jak togi...".

      Gdy stykam się z takim sposobem argumentowania u przedstawiciela środowiska
      akademickiego, to narasta we mnie poczucie, że życie podjeżdża coraz to nowymi
      wagonami zaskoczeń pod gmach mojej świadomości. Jaką motywację dla swojej
      działalności może mieć naukowiec, który twierdzi, że coś jest złe, ale należy
      się na to zgodzić, bo większości odpowiada?

      Biorąc pod uwagę to, że tacy ludzie zasiadają w kolegium elektorskim, oraz
      przebieg poprzednich wyborów, wnoszę że wiatr zmian prędzej zagości, na którejś
      z nasiadówek w Kaplicy Sykstyńskiej.

      Może dobrze byłoby, gdyby owo gremium - jak rozumiem, złożone z ludzi schnących
      z tęsknoty za rzeczową debatą - porozmawiało sobie chociażby o tym, czemu
      ubiegająca się o reelekcję kandydatka ignoruje takie inicjatywy, jak chociażby
      wspomniany projekt zagospodarowania przestrzennego?
    • Gość: sianko Spektakl wyborczy na UW IP: *.mimuw.edu.pl 03.03.08, 09:45
      jeśli Jackowski miałby zostać rektorem, to ja mam nadzieję, że zdążę do tego
      czasu skończyć te studia i opuścić mury UW. Ja nie wiem co ludzie w nim widzą.
      te "wspaniałe" remonty, które zrobił na wydziale mim? czy to zamiłowanie do
      tandetnych naśladowników open space'ów?
      • ombudsman Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 10:59
        Jeśli u władzy miałby pozostać obecny układ, to ja mam nadzieję, że
        mury UW dotrwają do 200 urodzin. Ja nie wiem, czemu ludzie tego nie
        widzą (pisał o tym nawet Wąsowicz w Uniwersytecie kiedyś). Ten brak
        jakiejkolwiek wizji na UW! I to zamiłowanie do dryfowania, klepania
        się po ubranych w togi plecach i upewniania nawzajem, że wszystko
        jest cudownie, bo UW jest nr 1 w Polsce.

        Szkoda tylko, że na świecie niebawem wejdziemy do piątej setki. Z
        Harvardem czy Oxfordem rywalizować na równie pewnie nie będziemy
        nigdy, ale że uciekają nam uczelnie czeskie i rumuńskie, to już jest
        mnie wesołe.

        UW wymaga głębokich zmian. Obecna ekipa nie jest w stanie ich
        przeprowadzić.
      • erlanda Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 13:10
        Nic nie wiem o tym, by Jackowski prowadził jakąś kampanię, więc skąd
        nagle jego nazwisko? Jackowski czy ktoś inny z wizją i chęcią
        działania - potrzebna jest zmiana.

        Nie wiem, jak remonty na mimie, ale wiem, ze tylko jemu
        zawdzieczamy w miare sensowną przebudowę budynku starego BUW. Gdyby
        nie jego upor, to przy akceptacji ówczesnych wladz rektorskich w
        starych czytelniach mielibyśmy toalety dla pracowników dziekanatu
        Wydziału Prawa. Chyba nie byłoby lepiej? Już tylko za to go lubię.

        Wszystko niestety wskazuje na to, ze jeżeli bedzie Pani (Pan)
        studiowac pilnie, to odbierze Pani (Pan) dyplom z podpisem Jej
        Magnificencji Rektor Katarzyny Chałasińskiej Macukow. A potem to
        choćby potop... Ale może niezupełnie - jak wszystko będzie toczyć
        sie tak dalej, to dyplom UW Pani (Pana), będzie na europejskim
        rynku pracy wart coraz mniej - ot prowincjonalna uczelnia w piatej
        setce rankingu...
    • Gość: plm Spektakl wyborczy na UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 12:40
      Poczytajcie sobie o szopce wyborczej na Uniwersytecie Medycznym w
      Poznaniu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=75988220&v=2&s=0
    • Gość: Endy Walec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 13:22
      Po co to podniecanie się i wypisywanie z forum.
      Osoby z kregu pałacu nie bedą sie tu wypowiadać, zignorują to, natomiast walcem przejadą na wyborach.
      Wybory sie wygrywa na wydziałach, ludzie już wybrani, teraz tylko trzeba skonsumowac wyniki. Niestety nawet ludzie wykształcenie daja sie zmanipulowac.
      Z Jackowskiego (jedynego wymieniogo z nazwiska opozycjonistę) zrobia szalenca który ma dziwne pomysły, nieważne że sami nie maja zadnych.

      Jeżeli sie coś zmieni w dzisiejszych wyborach to bede mocno zaskoczony in plus.
      • ombudsman Re: Walec 03.03.08, 14:00
        No ale jak wymagać by ktokolwiek prowadził kampanię, skoro efektem tego jest
        wyłącznie uznanie tego kogoś za szaleńca z dziwnymi pomysłami?

        UW czeka chyba prawdziwe święto demokracji :/
        • Gość: Endy Re: Walec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 14:11
          Jak sie nie probuje zmieniac to napewno nic sie samo nie zmieni.
          Cytujac "pozostaje położyć sie pod białym przescieradłem i czekac ... "
        • aurita Re: Walec 03.03.08, 14:14
          a czy te wybory nie sa przyspieszone? mam skleroze ale chyba powinny sie odbyc
          dopiero za rok?
          • Gość: Endy Re: Walec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 14:23
            to chyba ostatni raz kiedy sa co 3 lata, teraz bedzie 4 letnia kadencja ;)
        • erlanda Re: Walec 03.03.08, 20:15
          No i niespodzianka. Pani Rektor, prof.Chałasińska-Macukow 113
          glosow, prof. Jackowski 76, prof. Bartelski 48. Czy to oznacza, ze
          jest szansa na zmiane? A przynajmniej na prawdziwą dyskusję i
          analizę sytuacji na Uniwersytecie?
          • Gość: Endy Re: Walec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 21:32
            zawsze jest czas na dyskusje i na zmiane ;)
            ale szansa na zmiane na stanowisku rektora nie tak duze
    • wloryp Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 14:58
      Wybory made in Rosja 2008
    • Gość: Czesio Raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 14:59
      Jedyna probę jakies analizy problemów uczelni i to sie wydaje też tylko czubkiem gory lodowej, odnalazłem w raporcie przygotowanym przez samorzad studentów
      www.samorzad.uw.edu.pl/index.php?option=com_remository&Itemid=48&func=fileinfo&id=233
    • Gość: Mała Mi Re: Spektakl wyborczy na UW IP: *.aster.pl 03.03.08, 16:54
      Taka sama farsa odbywa się na wszystkich uczelniach.
      Należałoby: 1. wprowadzić wybory bezpośrednie - wszyscy pracownicy wrzucają do
      urny swoje głosy, jak w wyborach prezydenckich. System elektorów jest do kitu -
      mają reprezentować społeczność, a reprezentują samych siebie. 2. Przed wyborami
      powinna odbywać się normalna kampania wyborcza - prezentacja kandydatów: debaty
      i odpowiedzi na różne trudne pytania zadane przez społeczność akademicką. Wtedy
      moglibyśmy sobie wyrobić pogląd i dokonać mniej więcej racjonalnego wyboru.
      Tymczasem wszystko odbywa się cichcem: po głosowaniu indykacyjnym okazuje się,
      że kandyduje... obecny rektor i jego kolega z wydziału.
      • ombudsman Re: Spektakl wyborczy na UW 03.03.08, 23:39
        Nie niedoceniałbym faktu wyindykowania prof. Bartelskiego, który chociaż jest z
        Wydziału Fizyki, to z tego, co mi wiadomo, opowiada się po stronie reform.
        Powszechnie uchodzi za dobrego gospodarza i rygorystę finansowego, zwolennika
        bezwzględnej przejrzystości finansowej - już to stawia go po przeciwnej stronie
        barykady, gdyż pełna jawność przepływów finansowych na UW byłaby zabójstwem dla
        obecnej ekipy.

        Matematyka nie kłamie - siły reformatorów wydaję się dorównywać siłom betonu.
        Jeśli tylko któryś ze wskazanych zdecyduje się kontrkandydować, to UW może być
        świadkiem ciekawych wyborów. W każdym razie reformatorzy odnieśli dzisiaj spory
        i niespodziewany sukces. Czy przełoży się to na coś konkretnego? Oby!
    • Gość: zbigu Spektakl wyborczy na UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 20:19
      nie kumam czemu na stronie glownej do tego tytulu dolaczono zdjecie rektora SGH...
    • Gość: Biesio wyniki indykacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 22:01
      No i stało się elektorzy zagłosowali:

      Prof. Katarzyna Chałasińska-Macukow (obecny Rektor) 113 głosów
      Prof. Stefan Jackowski 76 głosów
      Prof. Jan Bartelski 48 głosów

      Tylko te osoby "przechodzą dalej" jeżeli oczywiście w ciągu 3 dni
      wyrażą zgodę na kandydowanie.

      Dopiero teraz jest szansa na prawdziwą dyskusję i kampanię. Mam
      nadzieję, że uda się zorganizować KILKA dużych debat kandydatów ze
      studentami, gdzie tak naprawdę kandydaci będą mogli sie przekonać co
      tak naprawdę znaczą codzienne problemy studentów, a nie tylko
      pojękiwanie profesorskiego "betonu".

      Oby tak się stało - nie zmarnujmy tej możliwości.

      • Gość: zdziwiony Re: wyniki indykacyjnego IP: *.noname.net.icm.edu.pl 04.03.08, 00:30
        hmm, a Bartelski nie jest czasem z Wydziału Fizyki? Czyżby jakiś rozłam na
        macierzystym Wydziale Pani Rektor? Co na to jej brat Dziekan Chemii? Czy wiadomo
        coś o tym kto miałby zostać członkiem zespołu rektorskiego po obu stronach?
        • zawszefinczyk Re: wyniki indykacyjnego 04.03.08, 00:57
          Wygląda na to, że to jasny sygnał, że p. Rektor straciła poparcie na własnej
          jednostce.
          Co na to brat Dziekan? Tego nie wiem. Pewnie śpi spokojnie. W końcu liczy się
          tylko, żeby wygrać wybory.

          Co do zespołu Rektorskiego to słyszałem już w bardzo wielu miejscach, że
          Prorektora Tygielskiego na stanowisku Prorektora ds. badań naukowych i
          współpracy z zagranicą ma zastąpić Dziekan Lengauer! Nie wiem jak mógł komuś
          taki pomysł przyjść do głowy. Dziekan Lengauer nie zna języka angielskiego!!!
          Zna tylko niemiecki (no i łacinę i koptyjski). Ponadto nie wygląda na człowieka
          energicznego w pozyskiwaniu nowych kontaktów zagranicznych. Raczej sprawia
          wrażenie osoby, która unika podróży. Ma też tendencje do niekontrolowanego
          zasypiania. Chyba, że robi to z premedytacją, sam byłem świadkiem jak mu się to
          przydarzało w różnych sytuacjach.
          Ciekawe kto miałby być Prorektorem ds. studenckich... Ostatnio widziałem
          komunikat Prorektora Wojtaszczyka i były w nim kolokwializmy. Wydaje mi się, że
          w oficjalnych dokumentach nie powinno się ich stosować. To godzi w wizerunek
          Uniwersytetu.

          A wiadomo kto miałby być w zespole u pozostałych dwóch kandydatów? Pewnie
          niewiele wiadomo skoro dziś się dopiero ujawniły ich kandydatury?

          Ciekawe czy jak wygra obecny skład to będzie nadal zniżka w Dominium. Ostatnio
          ze strony główne UW zniknęła reklama to pewnie oznacza, że nie będzie tej
          zniżki. Z jednej strony dobrze, przynajmniej UW nie wystawia się na skojarzenia
          z pizzerią.

          • ombudsman Re: wyniki indykacyjnego 04.03.08, 01:36
            Nie wiem, czy słowo "straciła" jest właściwe.. Fizyka bardzo cieszyła się ze
            zrobienia prof Macukowej prorektorem - przynajmniej pozbyli się jej z wydziału.
            To by chyba było dobre podsumowanie.

            Dla mnie co innego jest uderzające. Faktycznie, poziom poparcia dla JMRektor
            utrzymuje sie na tym samym poziomie. Natomiast absolutnie nie wiązałby tego z
            jej osobą - praktyka pokazuje, że zawsze ubiegający się o reelekcję rektor lub
            wyznaczony przez ekipę "beniaminek" otrzymuje w indykacyjnym ok połowy głosów
            lub trochę więcej. Natomiast w stosunku do 2005 roku procentowo znacznie
            przybyło głosów sprzeciwu (na Jackowskiego i Bartelskiego).

            Powiem tak - jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że betonowy walec
            bezszelestnie przetoczy się przez UW tak, że nikt niczego nie zauważy. A tu
            proszę - jaki przykry klops.

            Prof. Lengauer (z cały szacunkiem dla jego osoby jako dydaktyka) na stanowisko
            pro ds. współpracy z zagranicą to faktycznie kpina. Zresztą on podobno przegrał
            na swoim wydziale wybory elektorskie. Niestety chyba potwierdza się, że aby
            zostać członkiem Kolegium Elektorskiego trzeba tak zniechęcić do siebie swój
            wydział, że wypchnie Cię wyżej :( Szkoda, ale niestety właśnie ten mechanizm
            ilustruje prawdziwy model rozwoju UW.

            Pozdrawiam zatroskany :(
          • Gość: IH Re: wyniki indykacyjnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 08:30
            Chciałbym rzecz sprostować. Prof. Lengauer oczywiście ZNA język angielski (ma
            liczne publikacje w tym języku!). Pan Dziekan Lengauer mówi biegle po angielsku,
            niemiecku, rosyjsku i francusku! Nie zna natomiast koptyjskiego, ale zna
            doskonale łacinę i grekę.
            Jest to uznany w Polsce i na świecie badacz kultury antycznej i dlatego jest
            świetnym kandydatem na prorektora.

            Radzę Szanownemu Forumowiczowi sprawdzanie informacji przed rozsiewaniem głupich
            i nieprawdziwych pogłosek.

            Pozdrawiam.
      • Gość: M.U. Re: wyniki indykacyjnego IP: 82.210.179.* 04.03.08, 01:39
        Bardzo ciekawe... 113 to jest co prawda wiecej niz polowa z 219, ale niewiele
        wiecej. No i mozna bylo wpisywac 2 osoby - pewnie niektorzy wpisali p. Rektor i
        jeszcze kogos drugiego.
        No to chyba S. Jackowski nie bedzie mogl tym razem powiedziec, ze wybory sa
        praktycznie rozstrzygniete i zapewne zgodzi sie kandydowac.
        Dojdzie do dyskusji. Ktos moze zablysnac, ktos moze miec jakas wpadke.
        Beda naprawde wybory. Prawdziwe wybory na UW? W tej skostnialej strukturze
        troche zycia. Chyba snie.
        Taak... 113 glosow dla urzedujacego Rektora to nie jest rewelacja.
    • Gość: magister Spektakl wyborczy na UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 22:06
      Zastanawiam się, czemu głównymi moderatorami tej dyskusji są dwaj
      byli dzialacze samorządu UW, w tym jeden cytowany przez GW w
      artykule. Mogliście przynajmniej zmienić nicki, których używaliście
      na starym forum samorzadowym. W poprzednich wyborach przegraliście z
      kretesem wraz z waszym kandydatem w pierwszej turze, bo studenci
      mieli inne zdanie niż wasze. A co do kampanii wyborczej na UW to
      przecież w Senacie dochodzi do sporów i dyskusji w trakcie całej
      kadencji. Więc zarzut o braku możliwosci wyrażenia swoich poglądów
      przez potencjalnych kandydatów wydaje się mocno chybiony. No cóż
      cała GW, jak zwykle ma swojego kandydata. Pozdrawiam kolegów;)
      • tezetwu Re: Spektakl wyborczy na UW 04.03.08, 01:04
        To do mnie i do lustera? :) (bo więcej znajomych nicków nie widzę) Łoł, to moje odpowiadanie urosło do miana "moderacji dyskusji", fajnie no. Jak to było do mnie, to troszkie nie trafione, jako że specjalnie nigdy sporem "na najwyższych szczeblach władzy" się nie przejmowałem, życzyłbym więc abyś nie imputował mi jakiegoś "naszego" zdania. Interesuje mnie zaś przyszłość UW jako uczelni z którą związany jestem dość blisko i smutno mi się robi, jak patrzę na jej obecny stan. Daleki jestem jednak (co chyba dość wyraźnie wynika moich postów) od potępiania w czambuł czy gloryfikowania którejś ze "stron". Co do zachowania studentów sprzed trzech lat... Cóż, powiem tyle, że wygląda na to, że przynajmniej w tym roku się nie wygłupili, aczkolwiek sam ciekaw bardzo jestem, kogo poparli. Senat... Polecam lekturę protokołów, to może uda Ci się wyciągnąć jakieś wnioski na temat potencjalnej sfery dyskusji programowej. A nick spokojnie mogłem zmienić, celowo zaś tego nie zrobiłem, co by osoby mnie znające wiedziały, że swoich poglądów się nie wstydzę. Również pozdrawiam kolegę/koleżankę :)
    • Gość: komisarz ludowy Spektakl wyborczy na UW IP: *.noname.net.icm.edu.pl 04.03.08, 00:28
      Byliśmy dziś świadkami nie lada spektaklu. Uniwersytet kompromitował sie na
      każdym kroku
      - Przewodniczący UKW, który z trudem ogania wybór członków komisji skrutacyjnej
      - Regulamin elektorow, ktory roi się od błędów, zauważonych tylko przez studentów
      - elektorzy, którzy nie potrafili poprawnie wpisać imienia i nazwiska
      urzędującej Pani Rektor na karcie do głosowania

      itd...

      I to jest najlepsza uczelnia w Polsce?

      Żałość
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka