06.03.06, 18:16
Młody odnoszący sukces kierownik jechał sąsiednią ulicą, jadąc odrobinę za
szybko swoim nowym Jaguarem. Uważał na dzieciaki wyskakujące zza
zaparkowanych samochodów i zwalniał jak tylko mu się wydawało, że coś
zobaczył.Auto przejechało,żadne dziecko się nie pojawiło. Zamiast tego, cegła
uderzyła w boczne drzwi Jaguara. Dał po hamulcach i zawrócił Jaguara do
miejsca z którego rzucono cegłę.
Zezłoszczony kierowca wyskoczył z samochodu, złapał najbliższego dzieciaka i
pchnął go na zaparkowany samochód krzycząc:
-Co to było i kim Ty jesteś?....I co do licha robisz. To jest nowym samochód,
a ta rzucona cegła będzie Cię kosztować kupę kasy!!....Dlaczego to zrobiłeś??
Młody chłopak bronił się:
-Proszę Pana...Proszę, Przepraszam, ale nie wiedziałem, co innego mogę zrobić-
błagał.
Rzuciłem cegłą, bo nikt inny by się nie zatrzymał...
Zez łzami spływającymi po twarzy i po brodzie chłopaczek wskazał na miejsce
obok zaparkowanego samochodu.
-To jest mój brat-powiedział. Zjechał z krawężnika i spadł z wózka
inwalidzkiego, a ja nie potrafię go podnieść....
Teraz szlochając chłopiec poprosił oszołomionego kierowcę:
-Czy mógłby Pan mi pomóc podnieść Go na wózek?? Jest poraniony i za ciężki
dla mnie...
Poruszony kierowca próbował przełknąć gwałtownie pojawiającą się kluskę w
gardle. Szybko podniósł chłopca na wózek, potem wyciągnął chusteczki i
oczyścił ranki i przecięcia.
-Dziękuję i niech Cię Bóg błogosławi-wdzięczne dziecko odpowiedziało
nieznajomemu.
Zbyt zszokowany aby powiedzieć słowo mężczyzna po prostu patrzył jak chłopiec
popychał swojego przywiązanego do wózka brata w kierunku domu...To był długi
i wolny spacer z powrotem do Jaguara...
Uszkodzenie było bardzo widoczne, ale mężczyzna nigdy nie zajął się
naprawieniem uszkodzonych drzwi...Zostawił je w takim stanie aby przypominały
mu wiadomość...


"Nie idź przez życie tak szybko, aby ktoś musiał rzucać w Ciebie cegłą, by
zwrócić na siebie Twoją uwagę".
Obserwuj wątek
    • cuski Zajebisty jest ten watek ! 07.03.06, 02:34
      Kurcze, zajebisty jest ten watek... pozostawia duzo do myslenia.

      PS. Musze sie Wam przyznac, ze czasami moja dziewczyna w taki wlasnie sposob
      rzuca we mnie ceglami, abym dostrzegl to, czego nie dostrzegalem wczesniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka