Gość: agnieszek IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.07.05, 02:26 Agnieszka już tu nie mieszka? noż to rasowe dziennikarstwo śledcze... :/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pan_pndzelek Re: Mokotów kipi uczuciami 04.07.05, 09:13 A kiedy to zakochany matołek zapłaci za wyczyszczenie chodnika? Jego nazwisko wszak jest podane: Łukasz Przybysz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Mokotów kipi uczuciami IP: *.crowley.pl 04.07.05, 11:02 Wiedziałem, że to napiszesz. Jesteś nudny jak przemówienie partyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 04.07.05, 19:21 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teo Re: Mokotów kipi uczuciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:49 tak sie składa ze na chodniku mozesz sobie malowac co tylko chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Mokotów kipi uczuciami 04.07.05, 19:21 Gość portalu: teo napisał(a): > tak sie składa ze na chodniku mozesz sobie malowac co tylko chcesz Tak się składa matole, że nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szija Re: Mokotów kipi uczuciami IP: *.acn.waw.pl 09.07.05, 13:12 Ty Panie Pedzlu jestes zalosny i chyba spiety na maxa, mistrzu wytykania wszystkim wszystkiego hahaha.... a pomysl z napisem na chodniku bardzo dobry!! Odpowiedz Link Zgłoś
neuroup Re: Mokotów kipi uczuciami 04.07.05, 12:58 Brawo!!! Rewelacja. Dla mnie koles wygral!! Jednak te miasto ma swoj klimat. Niech dziewczyna przeczyta to! Gratuluje Lukaszowi pomyslu naprawde orginalny. No, ale zeby sie nie okazalo, ze teraz wszystkie chodniki beda tak wymalowane. Zycie moze byc piekne i naprawde super sprawa. gratuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TheL Re: Mokotów kipi uczuciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 08:58 wymyslil fajny sposob na wyznanie milosci i trzeba mu tylko pogratulowac, lepsze takie napisy na chodniu niz wyzwiska i wyklinania na murach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilith76 Re: Mokotów kipi uczuciami IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 04.07.05, 15:45 żeby tylko za tydzień nie okazało się, że to jakaś kampania reklamowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
przybysz-lukasz Re: Mokotów kipi uczuciami 04.07.05, 17:41 Witam was drodzy... ,, Mokotow kipi uczuciami'' Napewno nie-codzilo mi o rozglos, albo o dewastacjie mienia publicznego... Wrecz przeciwnie, wyznanie prze-zemnie wielkiej MILOSCI AGNIESZCE, mojej nazeczonej, ktpra kiedys mnie bardzo kochala a teraz nie-nawidzi, oboje nie- jestesmy studentami, miejsce w ktorym pojawil sie ,,cytat poezji''jest miejscem drogi Agnieszki do pracy... Wiadomo jak w kazdy zwiazku, bywa czasem bolesnie, ale ten przyklad jest bardzo bolesny, ja ja naprawde bardzo kocham i zalezy mi na niej jak na nikim do tej pory, oboje sie kochalismy , miedzy-nami nie-bylo niczego zlego, zadnej zdrady, oprocz delikatnych kutni... A nagle z dnia na dzien, slyszysz slowa juz nie, kiedys Cie bardzo kochalam a teraz nie-nawidze.. To bardzo bolesne, ale ja bede o nia walczyl, a napewno szybko sie nie-poddam, wim ze jest, a napewno bedzie jeszcze bardziej ciezko, ale wiem ze warto... KOCHAM CIE AGNIESZKO... (przepraszam za brak POLSKICH znakow) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Stek idiotyzmów w wykonaniu Łukaszka 04.07.05, 19:29 przybysz-lukasz napisał: > Napewno nie-codzilo mi o rozglos, albo o dewastacjie mienia publicznego... No to ci nie wyszło i to w obu wypadkach... > miejsce w ktorym pojawil sie ,,cytat poezji''jest miejscem > drogi Agnieszki do pracy... Patrzę ja na te przedszkolne wyznania na chodniku i zastanawiam się z jakiejż to poezji pochodzi ten "cytat poezji"? Chyba z discopolowej... > ale ten przyklad jest bardzo bolesny, ja ja naprawde bardzo kocham i zalezy > mi na niej jak na nikim do tej pory, No tak... z tym, że ona cię nie kocha i nie zależy jej na tobie... Wot zagwozdka... > oboje sie kochalismy , miedzy-nami nie-bylo > niczego zlego, zadnej zdrady, oprocz delikatnych kutni... "Delikatne kutnie" to jakiś rodzaj pettingu? > A nagle z dnia na > dzien, slyszysz slowa juz nie, kiedys Cie bardzo kochalam a teraz nie- nawidze.. To NIGDY nie dzieje się z dnia na dzień... prawdopodobnie po prostu niedowidzisz i niedosłyszysz... > To bardzo bolesne, ale ja bede o nia walczyl, a napewno szybko sie nie- poddam, Tak, tak, walcz... już teraz jesteś wystarczająco żałosny ale po kolejnych rundach twojej "walki" będziesz żałosno-śmieszny... Odpowiedz Link Zgłoś
przybysz-lukasz Re: Mokotów kipi uczuciami 04.07.05, 17:43 Witam was drodzy... Napewno nie-codzilo mi o rozglos, albo o dewastacjie mienia publicznego... Wrecz przeciwnie, wyznanie prze-zemnie wielkiej MILOSCI AGNIESZCE, mojej nazeczonej, ktpra kiedys mnie bardzo kochala a teraz nie-nawidzi, oboje nie- jestesmy studentami, miejsce w ktorym pojawil sie ,,cytat poezji''jest miejscem drogi Agnieszki do pracy... Wiadomo jak w kazdy zwiazku, bywa czasem bolesnie, ale ten przyklad jest bardzo bolesny, ja ja naprawde bardzo kocham i zalezy mi na niej jak na nikim do tej pory, oboje sie kochalismy , miedzy-nami nie-bylo niczego zlego, zadnej zdrady, oprocz delikatnych kutni... A nagle z dnia na dzien, slyszysz slowa juz nie, kiedys Cie bardzo kochalam a teraz nie-nawidze.. To bardzo bolesne, ale ja bede o nia walczyl, a napewno szybko sie nie-poddam, wim ze jest, a napewno bedzie jeszcze bardziej ciezko, ale wiem ze warto... KOCHAM CIE AGNIESZKO... (przepraszam za brak POLSKICH znakow) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOLD Re: Mokotów kipi uczuciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 20:57 Oj Lukasz, Twoje uczucie jest bardzo widoczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
neuroup Re: Mokotów kipi uczuciami 04.07.05, 22:05 Dla mnie stary rzadzisz. Rewelacyjny pomysl. Walcz walcz napewno sie uda. Jestes pierwszym kolesiem, ktory wpadl na tak orginalny pomysl. Uscisnal bym ci dlon :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryudens Re: Mokotów kipi uczuciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 10:17 Taki oryginalny to on nie jest, wiele było takich przypadków, nawet naświetlanych przez gazetę, pamiętacie akcje na moście, chyba poniatowskiego, tam były tablice wzdłuż trasy tramwajowej - tamtędy jakaś dziewczyna jeżdziła do szkoły/pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszprzybysz1 Re: Mokotów kipi uczuciami 04.07.05, 18:03 Witam was drodzy... Napewno nie-codzilo mi o rozglos, albo o dewastacjie mienia publicznego... Wrecz przeciwnie, wyznanie prze-zemnie wielkiej MILOSCI AGNIESZCE, mojej nazeczonej, ktpra kiedys mnie bardzo kochala a teraz nie-nawidzi, oboje nie- jestesmy studentami, miejsce w ktorym pojawil sie ,,cytat poezji''jest miejscem drogi Agnieszki do pracy... Wiadomo jak w kazdy zwiazku, bywa czasem bolesnie, ale ten przyklad jest bardzo bolesny, ja ja naprawde bardzo kocham i zalezy mi na niej jak na nikim do tej pory, oboje sie kochalismy , miedzy-nami nie-bylo niczego zlego, zadnej zdrady, oprocz delikatnych kutni... A nagle z dnia na dzien, slyszysz slowa juz nie, kiedys Cie bardzo kochalam a teraz nie-nawidze.. To bardzo bolesne, ale ja bede o nia walczyl, a napewno szybko sie nie-poddam, wim ze jest, a napewno bedzie jeszcze bardziej ciezko, ale wiem ze warto... KOCHAM CIE AGNIESZKO... (przepraszam za brak POLSKICH znakow)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryudens Re: Mokotów kipi uczuciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 10:20 Te kilka postów wbitych na to forum świadczy że jesteś upierdliwy i nie znasz umiaru .. przeanalizuj swoje życie, bo to że piszesz wiersze na chodnikach może bardziej podirytować twoją ofiarę niż skłonić ją do powrotu, poza tym daj jej spokój, nawet jeśli wróci to wasz związek będzie wyskomlany przez ciebie, a to sie kończy najczęściej rozwodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Wyborcza....brukowcem? IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 05.07.05, 23:09 Ciekawe...wyborcza staje się chyba brukowcem, skoro zaczyna opisywać tak prozaiczne rzeczy ajk malowanie chodników...wydaje mi się że możan znaleźć ciekawsze tematy do gazety :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ???? Re: Mokotów kipi uczuciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 00:06 czymś trzeba zapchać puste strony. Patrząc po kolesiu to zero szans Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABC Re: Mokotów kipi uczuciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 14:00 Dorwać go!!! niech sprząta Odpowiedz Link Zgłoś