lykaena
20.02.07, 18:35
Ostatnio przegladalam ogloszenia o nieruchomosciach w pewnej lokalnej gazecie
i akurat na tej samej stronie byly ogloszneia o korepetycjach.
Zauwazylam pewna niewytlumaczalna dla mnie rzecz.
Mianowicie wystepowalo mnostwo ogloszen(a wlasciwie wiekszosc taka
byla) "angielski- solidnie 10 lat w Anglii "
I podobnie o niemieckim i chyba jeszzce jakims jezyku.
Nasunelo mi sie takie skojarzenie.
Moze dam ogloszenie "chemia- solidnie 10 lat w liceum" .Albo bede uczyc
j.polskiego -cale zycie w Polsce.
Takie ogloszenia sa dla mnie zenujace,a jeszzce bardziej zenujacy
ludzie ,ktorzy angazuja takie osoby do nauczania wlasnych dzieci....