Gość: karolinna
IP: *.tele2.pl
17.09.04, 19:05
Wprowadziłam sie tu 4 lata temu i poprostu porazka...W tej dzielnicy (anin
mianowicie) nic sie nie dzieje, no,moze poza festynem pod kosciołem...A do
tego towarzystwo bez komentarza..-same dresy,wszyscy z jednej szkoły,okupuja
place zabaw do 24,tylko wrzeszcza i piją piwo.. I to ma być ta elitarna
dzielnica?! Tu jest NUDNO!!!