mik-iar
23.08.07, 10:36
witam,
chcialem sie spytac ludzi dobrze znajacych albanie jak mozna pozytywnie
odbierac ten kraju i cieszyc sie turystycznym pobytem tam widzac tak straszna
biede wokol? ja wlasnie wrocilem stamtad i bylem zszokowany, pomiimo tego ze
znam dobrze inne tzw biedne kraje europy, jak macedonia, bulgaria, ukraina, itp.
osoby na tym forum przekonuja ze nie mozna sobie wyrabiac opinii o albanii na
podstawie tzw polnocy (tam wlasnie bylem, odwiedzilem miasta - szkodre, durres
i tirane), bo piekna albania jest na poludniu, ale to chyba jakies
nieporozumienie, bo jesli najwieksze, drugie najwieksze i czwarte miasto
kraju i to co jest miedzy nimi nie moga byc podstawa do wyrabiania sobie
opiniii o tym jak wyglada jakis kraj, to do czego sa podstawa?
to co mnie zszokowalo to przede wszystkim obezwladniajace ilosci smieci
walajace sie wszedzie, a glownie wzdluz brzegow miejskich rzek (w szkodrze
widzialem nagie cyganskie dzieci wraz ze swiniami ryjace w tych smieciach, ten
widok na dlugo niestety pozostanie w mojeje glowie), rowniez tory kolejowe
przebiegajace przez zamieszkane tereny sluza jako wysypiska smieci. w tiranie
zszokowaly mnie cyganskie slamsy w niczym nie lepsze od slamsow w jakichas
afrykanskich czy latynoamerykanskich miastach znajdujace sie kilka przecznic
od reprezentacyjnej alei stolicy. tirana, w ktorej brakuje pradu i wody, dusi
sie od spalin i jest wyraznie przeludniona, wszedzie bezczynnie wystaja lub
przesiaduja tlumy, co ja rowniez updoabnia do przeludnionych miast trzeciego
swiata. ruch samochodowy to chaos kompletny (widzialem kilka wypadkow na
dzien). wybrzeze widzialem tylko w durres, plaza byla straszliwie brudna
(domyslam sie ze czyste plaze sa tam gdzie nie ma ludzi). stalym elementem
pejzazu wzdluz glownych drog, poza pieknymi gorami na horyzoncie, sa
wszechobecne wrakowiska samochodowe i niedokonczone domy
to wszystko zrobilo na mnie strasznie przygnebiajace wrazenie. ten kraj nie ma
moim zdaniem nic wspolnego z europa wschodnia, to zupelnie innna kategoria,
porwonywanie go z rumunia czy czyms innym nie ma sensu. to typowy trzeci
swiat, trawiony wszystkimi bolaczkami typowymi dla trzeciego swiata, w ktorym
ludzie dusza sie spalinami i smieciami w otoczonych slamsami miastach. jest
pewnie gdzies dziewicza piekna albania, w ktorej nie sluychac warkotu
generatorow pradu,w ktorej przejscie przez ulice nie grozi smiercia a w polu
widzenia nie znajduje sie zadne wysypisko smieci ani wrak samochodu, ale tam,
na nieszczescie dla albanii, trudniej odwiedzajacym ten kraj dotrzec niz do
tirany czy szkodry. wiec sie nie dziwcie ze ludzie maja negatywne wrazenia.