Dodaj do ulubionych

BŁĄD BIURA PODRÓŻY?!?!

03.11.08, 20:24
Witam,
Od jakiegoś czasu rozglądam się za ofertami wakacyjnymi na 2009 rok,
dzisiaj jedno z biur podróży przesłało mi wstępną umowę rezerwacyjną
do podpisania po dużo zaniżonej cenie. Czy ma sens podpisanie takiej
umowy i wpłacenie obowiązkowej zaliczki licząc na to, że dostanę
wycieczkę po podanej przez biuro cenie? Biuro nazywa się fly,
wygląda na to, że jest to sprawdzone biuro.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam,
jania2
Obserwuj wątek
    • jam-ci-on Re: BŁĄD BIURA PODRÓŻY?!?! 07.11.08, 00:53
      witam
      Co to znaczy po mocno zaniżonej cenie? Jeżeli jest to cena zgodna z promocją danego biura to wszystko jest ok. Musisz zapytać się pracownika biura czy promocja obejmuje "gwarancję niezmienności ceny" która to zapewni Ci to że cena się nie zmieni. Jeżeli takiej gwarancji nie ma to cena może się zmienić (opłaty paliwowe, opłaty walutowe) do 30 dni przed wylotem.

      pozdrawiam
    • janek0811 Re: BŁĄD BIURA PODRÓŻY?!?! 09.11.08, 12:53
      Z tego co wiem to biuro Fly jest pośrednikiem, a nie organizatorem
      (tylko sprzedaje imprezy organizatorów wycieczek)wszystko zależy od
      tego co jest zapisane w umowie. Np. Itaka podaje cenę około, klient
      myśli że wykupił wycieczkę wiele taniej a póżniej przychodzą
      dopłaty, które praktycznie musi zapłacić (dopłaty paliwowe, zmiana
      kursu, przewoźnika itp. - to są praktyki większosci polskich biur
      podróży. Ja przeważnie kupuję imprezy z ostatniej chwili (2, 3 dni
      przed rozpoczeciem imprezy a i tak choć kupując taniej, jeszcze
      prawdopidobnie zostaniesz oszukany (a to zaniżona kategoria, warynki
      jak w szkole przetrwania, brud, pokój z widikiem na śmietnik lub na
      śmierdzącą kuchnią, hałasujący nie do zniesienia klimatyzator,
      wyzywienie nie takie jak w katalogu itp.). A impreza nawet po
      upuście wcale nie była taka tania. Dlatego staram się korzystać nie
      z polskich biur podróży. Tam to co napisano to jest, bez żadnych
      sensacji. Tak właśnie było w tym roku na wycieczce z Itaką.
      Pojechałem po 19 latach z podrzędnego biura i wyleczyłem się po raz
      drugi, bo pierwszy był własnie 19 lat temu z B.P. Karolina z Tychów
      (obie imprezy były skromnie mówiąc nieudane)no i znów wyleczyłem się
      z imprez organizowanych przez podrżędne polskie biura. W ostatnich
      19 latach korzystałem z już nieistniejącego w Czechach Fishera, TUI,
      Neckermanna i 2x Travel Time (Orbisu).
      • desi.desi Re: BŁĄD BIURA PODRÓŻY?!?! 09.11.08, 21:46
        Co Ty bredzisz???? Jaka cena okolo???? Nie wprowadzaj ludzi w blad.
        Kazde biuro podrozy okresla w umowie cene (konkretna, a nie okolo)
        imprezy. Jesli nie wiesz, to umowa jest stosunkiem cywilno-pawnym
        wiazacym obie strony, ktore ja zawarly. Ale kolejna kwestia sa
        warunki uczestnictwa, ktore stanowia integralna czesc umowy, a w
        nich masz taka adnotacje (na przykladzie Itaki):
        "Cena imprezy jest ustalona na podstawie obowiązujących taryf, cen,
        opłat i kursów walut. Biuro podróży zastrzega sobie, zatem prawo do
        podniesienia ceny imprezy przed datą wyjazdu z tytułu zmian kosztów
        transportu (np. wzrostu cen paliwa), podatków, opłat (np. opłat
        lotniskowych, startowych i lądowania) lub kursu waluty stanowiącej
        podstawę obliczenia ceny imprezy." Biuro moze zatem podniesc cene i
        zrobic doplate, ale nie musi, bo to nie jest regula.
        Za glupote z Twojej stony lub zupelna niewiedze uwazam twierdzenie,
        ze kupujac taniej zostaniesz oszukany. Wystarczy sprawdzic czy biuro
        oferuje gwarancje niezmiennosci ceny (przy first minute juz wiele BP
        to ma). Kupujac zatem wyjazd wczesniej mozna ominac wszelkie doplaty
        wyzej wspomniane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka