zencol
04.04.04, 07:32
Czy odezwie się ktoś, kto mieszkał w tym internacie w latach 64-67 w
najmłodszej grupie chłopięcej (V klasa) pod opieką PP. Świątkowskiego i
Ciećwierza? Jak potoczyły się nasze losy? Ja zakończyłem edukację maturą
techniczną, prowadzę własną działalność gospodarczą, żonaty, dzieciaty,
zostałem niedawno dziadkiem, mieszkam na Bielanach. Pozdrawiam serdecznie
koleżanki i kolegów z rocznika, życząc Im Wesołych Świąt Wielkanocnych.
Zenek Szabłowski