Dodaj do ulubionych

Sezon grzewczy

10.09.13, 22:02
Halo mieszkańcy Żoli :)

idzie jesień, co jak co roku oznacza wyczekiwanie na uruchomienie centralnego ogrzewania. Kiedy zaczyna się sezon grzewczy? Kiedy można liczyć na uruchomienie ciepełka?
Obserwuj wątek
    • Gość: Żoliborzanka Re: Sezon grzewczy IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.13, 00:05
      Bez przesady, jeszcze jest cieplutko. Rusz tyłek, to nie będziesz marzła.
      • Gość: Rewe Re: Sezon grzewczy IP: *.static.chello.pl 11.09.13, 10:42
        Dobre i ................prawdziwe :)
      • Gość: mama Re: Sezon grzewczy IP: 195.117.255.* 11.09.13, 16:00
        mieszkam w bloku z wielkiej płyty na chomiczówce
        w blokach z lat 70tych
        mam malutkie dziecko...
        i teraz prosze sobie wyobrazić - nie grzeją jeszcze kaloryfery a na dworzu tak jak dzis - pada i zimno i taka aura ma się powiedzmy utrzymać - gdzie mam suszyć ubrania dziecka (i swoje +meza?) gdzie mi wyschnie pościel, reczniki...? w naszych blokach juz od 20 lat chyba nie funkcjonuje cos takiego jak suszarnia, na balkonie jak pisałam wyzej- bedzie mi schło 3 dni a w domu włączą ogrzewanie za conajmniej 3 tyg....
        takze - zoliborzanka - zastanów sie czasami co piszesz bo może jednemu jest zimno i wtedy moze sie poruszac tak jak mu radzisz lub kupic farelkę a drugi musi gdzies wysuszyć pranie swoje i dziecka...na farelce raczej się to moze nie udać ;-)
        mnie najbardziej by satysfakcjonowało jakby grzejniki były włączane we wrzesniu a ten kto chce odkręca sobie a ten kto nie chce ma cały czas az do nastepnej wiosny wyłączone ...proste

        PS własnie schną mi tak na balkonie 3 "pralki" od niedzieli...nie wiem kiedy wyschną a kiedy zaczna śmierdzieć już...i wtedy kolejne pranie ;-))))


        PS2 super by było przywrócić suszarnie w blokach - wiem że eleganckie suszernie i bezpieczne sa na Jelonkach i to nie są wcale nowe bloki a wręcz takie z lat 70tych i kazdy ma mozliwość pozostawienia swojego prania na swojej suszarne i nie martwi sie ze coś zginie czy się pobrudzi a kolezanka mowi że pranie schnie elegancko w jeden dzień czy to zima czy deszczowe lato:-)


        rozpisałam sie ale może ktoś z mojej (i nie tylko mojej) społdzielni to przeczyta!
        • Gość: Żoliborzanka Re: Sezon grzewczy IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.13, 23:35
          Też mam dziecko i też robię pranie, które suszę w łazience. Schnie 1 dzień. Jak pada deszcz, to się nie wywiesza prania na balkon, bo cała wilgoć w niego wchodzi, a czasem to i deszcz go zmoczy.

          > mieszkam w bloku z wielkiej płyty na chomiczówce
          > w blokach z lat 70tych
          Może warto zamienić płytę na coś lepszego.

          > PS własnie schną mi tak na balkonie 3 "pralki" od niedzieli...nie wiem kiedy w
          > yschną a kiedy zaczna śmierdzieć już...i wtedy kolejne pranie ;-))))

          Radzę wyprać jedno pranie i poczekać aż wyschnie. Jak tak dużo nawieszałaś, to nie dziw się że prędzej się zaśmierdnie niż wyschnie. W niedzielę i poniedziałek było ciepło, gdybyś robiła pranie z głową, to już dawno miałabyś wszystko poukładane na półkach.
        • j_kaczynski Re: Sezon grzewczy 12.09.13, 06:25
          Kup sobie olejaka i przestań zawracać 4 litery.
          1-wszy dzień deszczu i już problem.
          A jak ci to nie pasuje to trzeba było kupić mieszkanie w nowym budownictwie z indywidualnie sterowanym ogrzewaniem, względnie dom. I grzać się dowoli.
          Nie widzę powodu dla którego cały blok ma wyrzucać kasę przez okno, bo tobie kaftaniki nie schną.
          • Gość: ... Re: Sezon grzewczy IP: 192.157.245.* 15.09.13, 21:07
            Komuszku, cały blok nie będzie marzł, bo ciebie nie stać na ogrzewanie i żądasz włączenia w połowie października...
            • j_kaczynski Re: Sezon grzewczy 15.09.13, 22:06
              Ćwoczku, rzuć okiem w kalendarz - póki co mamy dopiero połowę września.
              Ja niczego nie żądam. A już na pewno nie włączania w określonym terminie.
              Naukę czytania ze zrozumieniem w podstawówce ominąłeś?
            • Gość: ewa Re: Sezon grzewczy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.11.13, 18:32
              mam pytanie jeszcze nie palą u nas jest to budynek gminny i my go wynajmujemy co mamy zrobic jest bardzo zimno
              • Gość: zoliborzanin Re: Sezon grzewczy IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.13, 20:24
                ale jak już
                zapalą to wzywaj straż pożarową....
    • Gość: Gość z daleka Re: Sezon grzewczy IP: *.multimo.pl 11.09.13, 18:10
      Nie ma sezonu grzewczego - skończył się wraz z komunizmem. Ogrzewanie włączane/wyłaczane jest na wniosek administratora (spółdzielni/wspólnoty).
      • doroti1983 Re: Sezon grzewczy 12.09.13, 00:38
        Kultura osobista niektórych tutaj mnei powala, ale nie będę się nad tym rozwodzić, bo szkoda mi czasu.

        Fakt jest taki, że jak dziecko się trzy razy zarzyga, ubrudzi i za przeproszeniem usra po pachy to przez jeden taki dzień uzbierać można całą pralkę prania, bo to nie tylko ubranka, ale i: ręczniki, serwetki, ściereczki, urbania rodzica, no i ew. inne drobne rzeczy. Także Tym mądralińskim co to kazą suszyć w łazience albo mówią o wstawianiu jednego prania chciałabym poradzić, by się rządzili w swoich domach.

        Co do sezonu grzewczego to tak, coś jest z tymi adminsitartorami ale nie bez znaczenia jest fakt, że ogrzewanie włączane jest chyba z końcem października w więszkości bloków. Czy się mylę?
        • Gość: gosc Re: Sezon grzewczy IP: *.waw.pl 12.09.13, 08:00
          Nie tylko się mylisz, ale opowiadasz bzdury i nie czytasz wpisów pod swoim postem. NIE MA sezonu grzewczego. W moim domu włączamy ( tak, tak, MY, spółdzielcy) kiedy robi się chłodno. Najpierw tylko w nocy.
          Ty najwyraźniej mieszkasz w Warszawie niedawno, albo nie pamiętasz jak to działa albo...lubisz narzekać zamiast skontaktować się z administratorem.
          • Gość: ... Re: Sezon grzewczy IP: 192.157.245.* 15.09.13, 21:08
            Rozwiązanie jest proste - nie trzeba było mieć dziecka. A jak się ma, to są i kłopoty. Ktoś tu uległ "polityce prorodzinnej".
            • wyka-l-aczka Re: Sezon grzewczy 29.09.13, 11:08
              to nie jest kwestia posiadania małych dzieci czy też nie. Każdy podaje argumenty ze swojego życia dlatego niektórym trudno jest się "wczuć" w sytuacje.Niemniej jednak dla mnie cała ta akcja związana z "sezonowością ogrzewania' jest co najmniej słaba. Mam wrażenie, że administratorzy zwłaszcza na starych osiedlach są tak "skostniali", że nie chce im się wprowadzać usprawnień i ulepszeń standardów życia. A jak sami nie chcemy skorzystać z tego co nam podają na tacy, to sorry... ale nie mamy prawa narzekać
        • Gość: mama odp IP: 195.117.255.* 12.09.13, 11:15
          doroti - dzieki za trzezwąđ i mądra odp!

          do j_kaczynskiego i zoliborzanki: gdybym miała kasę to nie kupowałabym mieszkania tylko dom w toskanii albo w grecjii gdzie mam cały rok ładna pogode i pranie schnie na dworzu nawet w grudniu!
          kupiłam mieszkanie w wielkiej płycie i to nie wasza spr dlaczego - takie mam i juz
          nie narzekam na tzw "okres grzewczy" ale na brak suszarni w blokach gdzie mogłabym suszyc zarzygane i zasrane ubranka mojego bobasa!!!
          w sumie zaluje ze kobieta nie jest w stanie zrozumiec kobiety (mam na mysli zoliborzanke) w tej kwestii
          natomiast co do pana kaczynskiego nie wypowiadam sie ...

          PS u mnie spoldzielnia włacza ogrzewanie z poczatkiem pazdziernika wiec chyba jest cos takiego jednak jak okres grzewczy!
          • Gość: gość Re: odp IP: *.waw.pl 12.09.13, 13:39
            NIE MA!!!!!!! Moja włącza, kiedy robi się chłodno. Nawet w lipcu.
            I wiesz, miałam dwoje małych dzieci i nigdy nie miały "zarzyganych i zasranych ubranek". Może powinnaś pójść do lekarza.
            • Gość: gość Re: odp IP: *.waw.pl 12.09.13, 13:41
              I jeszcze - po polsku mówimy na dworzE.
              • Gość: mama Re: odp IP: 195.117.255.* 12.09.13, 13:44
                oh już ci lepiej? już?
            • Gość: mama Re: odp IP: 195.117.255.* 12.09.13, 13:43
              ciesz sie, że twoje dzieci nie przechodziły rota wirusa!!!
              koniec dywagacji na temat okresu grzewczego...
              bardzo żałuję że nie ma suszarni w blokach jak to miało miesjce w latach 70-80 tych ...dlaczego to wtedy działało a teraz nie...
              • kasiek-kd Re: odp 12.09.13, 16:35
                bo teraz spółdzielnie sprzedały dawne suszarnie ludziom na mieszkania;
                podpowiedz z olejniaczkiem kt włączysz w razie potrzeby jest dobry
                nieduży może stać w kącie na taki wypadek;
                przy okazji polecę zajęcia dla młodych mam na Popiełuszki 13 - mozna wyjsc do ludzi i się odstresować - dziecku tez to wyjdzie na dobre
                (mam 3 i własnie zaliczylimy rota z praniem poscieli - wyschło)
                nikt ani w blokach, ani w domkach (z takiego pochodzę) nie uruchamia ogrzewania przy takiej pogodzie...
                • Gość: kinia Re: odp IP: *.centertel.pl 24.09.14, 07:04
                  Ja też mieszkam w bloku i mam 4- kę dzieci, więc prania mam od......z tego co wiem ciepło powinno być w domu jak spadnie temperatura poniżej 10 stopni, a wczoraj na noc tak było i dziś rano tez tak jest czyli 7 stopni. Jeśli chodzi o suszarnie w naszym bloku też powinna być ale mieszkańcy wykupili sobie pod swoją piwnice i już niema.
          • Gość: j_kaczynski Re: odp IP: 213.158.222.* 12.09.13, 13:55
            Jeżeli kupiłaś mieszkanie w bloku to powinnaś mieć świadomość jak wyglada życie w nim.
            Ogrzewania nie włączają z pierwszym deszczem przy 13 stopniach w nocy.
            Ja rownież mam dzieci, rownież mieszkam w bloku i po prostu na wyposażeniu mieszkania od zawsze mam grzejnik olejowy i farelka.
            I nie katuję wszystkich w spółdzielni faktem rotawirusa u swojego dziecka.
            Jeżeli chodzi o suszenie prania to alternatywą jest rownież kupienie pralko - suszarki.
            A co do suszarni to owszem, pamietam ze funkcjonowały na Chomiczówce w latach 70 i 80.
            Tylko ze różnica polegała na dwóch rzeczach - budynki były w innym stanie technicznym i z piwnic dawało sie normalnie korzystać, oraz nie mieszkało tyle bydła co obecnie.
            • Gość: mam Re: odp IP: 195.117.255.* 12.09.13, 14:25
              mieszkam na Ch. od lat 80tych
              i do dziś dzień nie znam żadnego bydła ze swojej okolicy a suszarni nie ma ...
              i najmocniej przepraszam, iż to że nie mam gdzie suszyć ubrań mojego dziecka tak bardzo wkurza i powoduje niemiłe komentarze z waszej str
              • Gość: j_kaczynski Re: odp IP: *.30.104.132.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.09.13, 15:34
                Twoje problemy z suszeniem pieluch są mi najzupelniej obojętne.
                Irytujący jest dla mnie jedynie fakt, ze domagają sie aby w w kilkudziesięciu blokach włączać ogrzewanie o miesiąc wcześniej niż wymaga tego pogoda tylko dlatego ze Twoje dziecko dostało sraczki i brudzi większą niż zwykle ilość ubrań.
                Gdybyś połowę energii którą włożyłaś w wypisywanie postów na forum przełożyła na chęć rozwiązania sytuacji to już dawno wrocilabys z Leclerc'a z farelkiem lub olejakiem.
                Który tak na marginesie powinnaś i tak kupić bo niezależnie od ogrzewania warto podgrzać zimą pokój niemowlaka przed kąpielą.
                A co do bydła na Chomiczówce - ja mieszkam na niej od 1979 roku. I bydło dziś jest wielokrotnie większe niż było wtedy. Zostaw rower na klatce schodowej czy w piwnicy to sie o tym przekonasz. Podobnie jak obejrzymy porozjeżdżane trawniki.
                Tego nie robią kosmici. To robi obecnie mieszkające na Chomiczówce bydło, którego kiedyś nie było. Gdybym jako dzieciak pomazał farbą elewację to sąsiad dałby mi takiego kopa w dupę, ze popamietałbym na długo. A ojciec poprawił. Teraz niestety tak nie jest, większość widzi jedynie czubek swego nosa i zachowuje sie tak jak widać na codzień.
                • doroti1983 Re: odp 13.09.13, 00:18
                  Założyłam ten watek, po to by kulturalnie dyskutować. Osoby nie umiejące trzymac poziomu i nastawione na krytykowanie czyjegoś życia lub światopoglądu prosiłabym o darowanie sobie.

                  Sezon grzewczy -> to pojęcie funkcjonuje i można je usłyszeć nawet w ustach administratora. Także jednak jest coś takiego i nie każdy może uruchomić w dowolnym momencie ogrzewania, wedle uznania. Nie wspomnę o ew. zapowietrzonych kaloryferach.

                  Od 12 lat mieszkam w Warszawie i nie znam osób, które nie sa uzaleznione od terminów sezonów grzewczych. Może jednak Pani nawiązująca do komunizmu ma na myśli coś takiego -. www.cieplodlawarszawy.pl/pl/jak-placic-mniej/czy-wiesz-na-co-czekaja-zmarznieci-mieszkancy
                  ?????
                  • j_kaczynski Re: odp 13.09.13, 08:53
                    Widać za krótko mieszkasz w Warszawie by pojąć kilka prostych rzeczy.
                    Bloki są wyposażone w instalacje które nie dają możliwości włączenia ogrzewania w poszczególnych lokalach, a nawet blokach.
                    Trzeba byłoby włączyć CO na całym osiedlu.
                    Co byłoby kretynizmem i skrajną niegodpodarnoscią biorąc pod uwagę ze temperatura w nocy oscyluje wokół 11-13 stopni.
                    Nie widzę w związku z tym powodu by płacić za ciepło przez dodatkowy miesiąc s roku tylko dlatego ze Tobie nie schną pieluchy czy pościel.
                    Jeżeli masz z tym problem to już Ci napisałem - idź do Leclerc'a i kup sobie grzejnik olejowy.
                    Sezonu grzewczego jako takiego faktycznie już nie ma, Ś.P. STOEN moze dostarczać ciepło do kaloryferów o każdej porze roku.
                    Aby uniknąć jednak takich dyskusji jakie ty prowadzisz wprowadzono zasadę ze CO włącza sie gdy średnia dobiera temperatura spadnie poniżej 10 stopni i to bodajże przez 2 lub 3 dni z rzędu. Jeżeli ci sie nie podoba taka metoda to przeprowadz sie do nowego budownictwa np. Na Obrońców Tobruku. Tam masz skrzynkę przy drzwiach i możesz sobie ogrzewanie włączać o dowolnej porze roku (i płacić za nie).

                    • Gość: mama Re: odp IP: 195.117.255.* 13.09.13, 10:11
                      o leklerku to mi pisałeś
                      innych sklepów nie znasz?
                      • j_kaczynski Re: odp 13.09.13, 10:18
                        Wybrałem taki do którego dotrzesz w 5 minut pieszo.
                        W przeciwnym razie byłabyś prawdopodobnie gotowa domagać się specjalnego autobusu na koszt spółdzielni. W końcu twoje dziecko ma sraczkę i ci sie należy...
                        • Gość: mama Re: odp IP: 195.117.255.* 13.09.13, 12:29
                          łał ale elkowentna wypowiedź - na pozimie...dna
                          • j_kaczynski Re: odp 13.09.13, 12:42
                            Poziom mojej odpowiedzi jest wprost proporcjonalny do poziomu twoich wpisów z ostatnich 2 dni.
                            Podsumowując naszą dyskusję - w przeciągu wspomnianych ostatnich dni dowiedzieliśmy sie od ciebie ze kilka tysięcy ludzi powinno przez miesiąc dłużej płacić za centralne ogrzewanie ponieważ twoje dziecko ma rotawirusa (lub sraczkę jak kto woli) i w przyspieszonym tempie brudzi ubrania i pościel, a te nie schną.
                            • Gość: Gość Re: odp IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.09.13, 20:07
                              Lubię j_kaczynskiego i jego zdrowy rozsądek :-)
                              • doroti1983 Re: odp 17.09.13, 22:14
                                Witajcie ponownie,
                                wybaczcie chwilę milczenia z mojej strony, kilka kwestii osobistych. Czytam kolejne wypowiedzi i włos jezy mi się na głowie od tego chamstwa i braku jakichkolwiek zasad... o kulturze osobistej nie wspomnę.

                                Wracając do sedna sprawy, orientowałam się jak to wygląda z uruchomieniem ciepła. WYstarczy poprosić administratora o to by skontaktował się z dostawcą ciepła. Tylko administrator może taka usługę uruchomić, wtedy mieszkańcy mogą odkręcać kaloryfery i regulować ciepło wedle własnych uznań, nawet w lecie.

                                • Gość: koka Re: odp IP: 195.117.255.* 18.09.13, 09:29
                                  a u mnie w społdzielni powiedzieli mi ze jak temp w nocy przez 3 kolejne dni bedzie nizsza niz 8 st to włączają kaloryfery i ten kto chce odkręca i mu grzeją a ten kto nie chce to ma zakręcone
                                  a pan kaczynski to niech lepiej milczy!
                                  • michel9 Re: odp 18.09.13, 10:25
                                    Gość portalu: koka napisał(a):

                                    >jak temp w nocy przez 3 kolejne dni bedzie nizsza niz 8 st to włączają kaloryfery i ten kto chce >odkręca i mu grzeją > a ten kto nie chce to ma zakręcone
                                    Tyle, że zapłacą wszyscy; i ci co się grzeją, i ci co nie!
                                  • j_kaczynski Re: odp 18.09.13, 20:55
                                    @koka
                                    Nie ty będziesz decydować o tym czy będę milczał czy nie.
                                    W chwili obecnej na dworze jest 12 stopni, a u mnie w mieszkaniu 21,6
                                    I jakoś nie czuję dyskomfortu cieplnego.
                                    A jak ty masz kłopoty zdrowotne w związku z czym jest ci wiecznie zimno to może lepiej udaj się do specjalisty we właściwej dziedzinie, a nie zawracasz 4 litery.
                                • Gość: gość Re: odp Doroti IP: *.waw.pl 18.09.13, 10:38
                                  Do Doroti - gdybyś czytała wpisy, dawno już byś wiedziała, że to administrator włącza:) I nie musiałabyś odkrywać Ameryki.
                                • Gość: zyta ciepło w lecie... IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.13, 11:28
                                  ja naprawdę znam wiele przyjemniejszych sposobów na wyrzucanie pieniędzy...
                                  nie zapominajcie... że solidarnie zrzucamy się na ogrzewanie i nie życzyłabym sobie by ktoś "naciągał" ogólne zasady (8stopni w nocy przez 3 kolejne dni) kosztem mego portfela...
                                  okna mam pouchylane praktycznie non stop przez cały rok... i w mieszkaniu teraz 25 stop (bez ogrzewania).... chociaż słyszę właśnie jak woda bulgocze w mych grzejnikach... więc pewnie się przymierzają do włączenia ciepła...
                                • j_kaczynski Re: odp 18.09.13, 20:58
                                  doroti1983 napisała:
                                  Witajcie ponownie,
                                  wybaczcie chwilę milczenia z mojej strony, kilka kwestii osobistych. Czytam kolejne wypowiedzi i włos jezy mi się na głowie od tego chamstwa i braku jakichkolwiek zasad... o kulturze osobistej nie wspomnę.


                                  Wybaczamy. Wielkiej straty nie było.
                                  A co do kultury osobistej to należy do niej między innymi nie zawracanie innym d... wydumanymi problemami. Nie my powinniśmy być ich adresatami, a twoja administracja.

                                  • Gość: koka Re: odp IP: 195.117.255.* 19.09.13, 08:54
                                    A co do kultury osobistej to należy do niej między innymi nie zawracanie innym
                                    > d... wydumanymi problemami

                                    nie używaj słów których znaczenia nie znasz
                                    • j_kaczynski Re: odp 19.09.13, 20:07
                                      Żałosne...
        • Gość: Sotnikov Re: Sezon grzewczy IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.13, 12:01
          doroti1983 napisała:

          > Kultura osobista niektórych tutaj mnei powala,
          > Fakt jest taki, że jak dziecko się trzy razy zarzyga, ubrudzi i za przeproszeni
          > em usra po pachy

          Czy masz coś jeszcze do powiedzenia o kulturze wypowiedzi? Czy to taki żargon roszczeniowych mamuś w którym takie słowa nie są uważane za nieeleganckie?
          • j_kaczynski Re: Sezon grzewczy 19.09.13, 20:09
            Ależ skądże.
            ONA jest pępkiem świata.
            Niestety inteligencją nie grzeszy.
            Bez dostępu do sieci nie jest w stanie załatwić najprostszej rzeczy.
            Mam podejrzenie, że gdy jej dziecko dostało rotawirusa też pierwsze co popełniła to wpis na forum.
            Takie dziecie Neostrady, które myśli że jest najważniejsze na świecie.
            • Gość: mama Re: Sezon grzewczy IP: 195.117.255.* 20.09.13, 10:45
              ależ musisz byc sfrustrowanym, zakompleksionym i smutnym człowiekiem skoro tyle czasu tracisz na ten watek i wymyslanie durnowatych odpowiedz + obrażanie ludzi...
              • Gość: Plastuś Re: Sezon grzewczy IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.09.13, 01:26
                Sądząc po wypowiedziach, nie tylko w tym wątku, to dorosły,co najmniej powyżej 30, sfrustrowany dotychczasowym życiem człowiek typu "komuch" - siedzi w wielkiej płycie i najchętniej by kazał ludziom w kurtkach w domu siedzieć, bo go nie stać na ogrzewanie. Żałosny, ale przede wszystkim zgorzkniały i zazdrosny - głównie o pieniądze, których nie ma - człowiek.
    • Gość: mama Re: Sezon grzewczy IP: 195.117.255.* 20.09.13, 13:24
      na chomiczówce grzeją od wczoraj
    • diabelskipomiot Re: Sezon grzewczy 26.09.13, 17:17
      W większości miejsc Warszawy jest możliwe uruchomienie pogodynki, na Żoli niemal wszędzie przypuszczam. Tylko trzeba zebrać chociaż sporo część ludzi z bloku i iść do administracji, żeby to włączyli. Wtedy ogrzewanie będzie się włączało automatycznie poniżej pewnej temperatury i to jest chyba najlogiczniejsze rozwiązanie.
      • doroti1983 Re: Sezon grzewczy 28.09.13, 17:21

        Ja się jednak zastanawiam, czy taka usługa nie jest wtedy włączana dla całego bloku. Nie tylko dla jednego mieszkańca.
        • Gość: rock-1 Re: Sezon grzewczy IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.13, 18:20
          Jest włączana tylko dla zasranych i zarzyganych.
        • migdalek86 Re: Sezon grzewczy 01.10.13, 00:07
          Dla całego. Raczej nikt nie ma indywidualnej instalacji.
    • Gość: Joanna Re: Sezon grzewczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.14, 11:22
      Pracuje na Żoliborzu, mieszkam na Bielanach, grzeją w obu dzielnicach od wczoraj.
      • Gość: Towarzysz Re: Sezon grzewczy IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.14, 10:38
        Gdzie grzeją, tam grzeją.
        • Gość: 141941941 Re: Sezon grzewczy IP: *.unknown.vectranet.pl 28.09.14, 13:15
          A na muranowie? 28 wrzesnia, zimno jak w psiarni i nadal nie grzeja. Ktos sie orientuje jak to wyglada na Andersa?
          • Gość: rock-1 Re: Sezon grzewczy IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.14, 13:51
            Różowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka