Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Żoliborza maja dość nalotów na dziel...

20.08.04, 05:04
Mnie to od kilkunastu dni żyć nie dają kosiarki. Ja nie wiem po co oni
karczują haszcze na osiedlu, w części gdzie i tak nikt nie łazi, wiem że w
tym tempie potrwa to jeszcze pare dni. Ja ocipieję. Cały dzien upał i ten
warkot. Można oszaleć. Pracować nie można, dlatego siedzę po nocy.

________________________________________
Roody102

"Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno
nie umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się
silić na ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski.
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator Re: Mieszkańcy Żoliborza maja dość nalotów na dzi IP: *.acn.waw.pl 20.08.04, 08:14
      Kolejny objaw tego samego problemu: genetycznie uwarunkowanego chamstwa i
      głupoty w-szawiaków. "Gówno chłopu nie samolot" (w miejsce słowa samolot można
      podstawić dowolne inne, prymitywny cham ze wszystkiego zrobi narzędzie do
      uskuteczniania swojego chamstwa). Wszystko jest dla ludzi, ale nie dla wszystkich!
    • Gość: żoliborzanka Re: Mieszkańcy Żoliborza maja dość nalotów na dzi IP: *.topex.com.pl / 212.106.0.* 20.08.04, 08:32
      A dla mnie to przyjemność-popatrzeć na niebo..zobaczyć samolot-nie znam sie ale
      fajne maszyny latają (np.stare modele),szybowce..;usłyszeć turkot:)(który
      trwa...ok max10sek)-wspanialy widok i odglos w wielkim mieście,przepełnionym
      hałasami cywilizacji..-do których moi mili żoliborzanie przywykliście i was to
      nie razi.Tramwaje-sa lepsze? Ach moi drodzy,spójrzcie kiedyś na niebo..na
      samolot unoszący sie w chmurach..i oderwijcie sie od monotonni życia...i
      poszybujcie za nim marzeniami w chmury...:-) pozdrowionka dla sąsiadów:)
      • Gość: Admiral Swiete slowa!!! IP: *.k.mcnet.pl 20.08.04, 18:16
        Jesli innym to przeszkadza, to niech sie kmioty z miasta na wioche
        wyprowadza!!! Najlepiej gdzies blisko lasu. Tam beda mieli cisze i spokojne. A
        ze do cywilizacji daleko? Cuz - cos za cos.
    • potomar Re: Mieszkańcy Żoliborza maja dość nalotów na dzi 20.08.04, 08:53
      Może by tak też i na forum bielańsko-żoliborskim zamieścić ten wątek.
    • Gość: Żol Re: Mieszkańcy Żoliborza maja dość nalotów na dzi IP: 213.17.170.* 20.08.04, 09:20
      Jeżeli oni sporadycznie zbaczają z kursu to ja jestem albo głupi albo
      tendencyjny. A nad wieżowcem po przeciwnej stronie mojego bloku bardzo często
      latają dosłownie dwa trzy metry nad dachem.
      Czas zakończyć samowole Panów latających. Przyjemność kilku osób niszczy życie
      kilkudziesięciu tysiącom innych.
      Proponuję zawiązanie komitetu, któiry zajmie się wreszcie sprawą działań
      lotniska na Bemowie.
      • flyfly Re: Mieszkańcy Żoliborza maja dość nalotów na dzi 21.08.04, 08:29
        otoz to
        mam pare pomyslow, na to jak sobie z nimi poradzic, mysle, ze oficjalny albo i nieoficjalny komitet to
        dobry pomysl na poczatek, tez mam ich juz dosc
        piszcie na priva
        pozdrowienia

        S
    • pan_pndzelek >>>I co jeszcze?! 20.08.04, 09:22
      I co jeszcze są w stanie wymyślić mieszkańcy blokowisk świeżo przeflancowani ze
      swoich cichych pachnących wiosek?! Ja często specjalnie jeżdżę pod lotnisko na
      Bemowie żeby popatrzeć właśnie na te samoloty... ani nie latają nisko ani nie
      są hałaśliwe... a za to jakie piękne...
      • garma Re: co 7 minut 20.08.04, 09:35
        W ostatnią niedzielę, kiedy byłam na spacerze w Lasku Bielańskim, w ciągu
        godziny przelaciało 8 samolotów.
        • pan_pndzelek Ale to jest ten sam problem co... 20.08.04, 09:45
          Ale to jest ten sam problem co z Okęciem... to lotnisko było tam PIERWSZE niż
          te bloki... Buraki dostawały mieszkania za darmo to brały... wystarczyło
          spojrzeć co jest obok i odmwić "przydziału"... Jazgotanie teraz, że coś jest
          nie tak jest co najmniej objawem deficytu intelektualnego...
          • garma Re: Ale to jest ten sam problem co... 20.08.04, 10:07
            pan_pndzelek napisał:

            > Ale to jest ten sam problem co z Okęciem... to lotnisko było tam PIERWSZE niż
            > te bloki... Buraki dostawały mieszkania za darmo to brały... wystarczyło
            > spojrzeć co jest obok i odmwić "przydziału"... Jazgotanie teraz, że coś jest
            > nie tak jest co najmniej objawem deficytu intelektualnego...

            Na szczęście nie jest to ten sam problem co z Okęciem, bo o wiele mniejszy :)
            Jeśli chodzi o darmowe mieszkania, to jesteś w błędzie: na Rudzie i Potoku były
            tylko tzw. własnościowe mieszkania.
            Poza tym obok jest rezerwat przyrody - Las Bielański, to chyba powinno być
            cicho i zielono...
            • pan_pndzelek Re: Ale to jest ten sam problem co... 20.08.04, 10:30
              garma napisała:
              > Na szczęście nie jest to ten sam problem co z Okęciem, bo o wiele mniejszy :)
              > Jeśli chodzi o darmowe mieszkania, to jesteś w błędzie: na Rudzie i Potoku
              były
              > tylko tzw. własnościowe mieszkania.

              Tak, tak ale kiedy je oddawano lotnisko JUŻ BYŁO... wystarczyło tylko chwilę
              pomyśleć przed kupnem... To trochę tak, jak gdyby na przykład kupić mieszkanie
              na Waryńskiego a następnego dnia zacząć narzekać, że pod samymi oknami są
              przystanki autobusowe... problem tego lotniska jest rzeczywiście dużo mniejszy
              niż Okęcia, ale TEJ SAMEJ NATURY...

              > Poza tym obok jest rezerwat przyrody - Las Bielański, to chyba powinno być
              > cicho i zielono...

              Gdzieś musi być lotnisko dla prywatnych i klubowych samolotów. Góraszka jest za
              mała, jest za daleko i ma fatalny dojazd... Natomiast Laskowi Bielańskiemu nic
              się dotąd z powodu lotniska nie stało i nic mu nie będzie... Jeśli kiedyś
              polegnie to z powodu ludzi pieszych a nie ludzi skrzydlatych...
              • garma Re: problem co... 20.08.04, 11:28
                pan_pndzelek napisał:

                > Tak, tak ale kiedy je oddawano lotnisko JUŻ BYŁO... wystarczyło tylko chwilę
                > pomyśleć przed kupnem... To trochę tak, jak gdyby na przykład kupić
                > mieszkanie na Waryńskiego a następnego dnia zacząć narzekać, że pod samymi
                > oknami są przystanki autobusowe... problem tego lotniska jest rzeczywiście
                > dużo mniejszy niż Okęcia, ale TEJ SAMEJ NATURY...

                Wystarczyło trochę pomyśleć przed kupnem ? A nad czym ? Czy nad głowami będą
                przelatywać samoloty ? Czy w Szpitalu Bielańskim uruchomią spalarnię odpadów
                medycznych ? Czy Huta Warszawa będzie dymić ? Czy może bardziej Żerań
                zasmrodzi ? O i jeszcze autostrada Berlin-Moskwa na tym niepozornym
                Marymoncie...

                > Gdzieś musi być lotnisko dla prywatnych i klubowych samolotów. Góraszka jest
                > za mała, jest za daleko i ma fatalny dojazd... Natomiast Laskowi Bielańskiemu
                > nic się dotąd z powodu lotniska nie stało i nic mu nie będzie... Jeśli kiedyś
                > polegnie to z powodu ludzi pieszych a nie ludzi skrzydlatych...

                Hm, lotnisko dla klubowych musi być ??? I to koniecznie w Warszawie, bo gdzie
                indziej za daleko, no, no... I te samoloty nie mogą być w żaden sposób cichsze,
                bo na cichsze klubowiczów nie stać. Zresztą samolot, tak jak motocykl, bez
                dużych decybeli się nie liczy - niech wszyscy słyszą, że klubowicz się klubi ;)

                Lasek Bielański narażony jest na różne zagrożenia, jednak podobno piesi teraz
                mu nie zagrażają, tylko krukowate ( www.zom.waw.pl/ grąd niski
                zdegradowany przez gawrony).
                • pan_pndzelek Re: problem co... 20.08.04, 13:26
                  garma napisała:
                  > Wystarczyło trochę pomyśleć przed kupnem ? A nad czym ? Czy nad głowami będą
                  > przelatywać samoloty ? Czy w Szpitalu Bielańskim uruchomią spalarnię odpadów
                  > medycznych ? Czy Huta Warszawa będzie dymić ? Czy może bardziej Żerań
                  > zasmrodzi ? O i jeszcze autostrada Berlin-Moskwa na tym niepozornym
                  > Marymoncie...

                  Ależ właśnie dokładnie TAK!!! Trzeba umieć przewidywać przyszłe zdarzenia...
                  Cho w przypadku bemowskiego lotnisko toś się troszkę zagalopował... Przypominam
                  ci jeszcze raz ONO TAM BYŁO PIERWSZE i nie trzeba było być specjalną Pytią by
                  przewidzieć możliwe konsekwencje...

                  > Hm, lotnisko dla klubowych musi być ??? I to koniecznie w Warszawie, bo gdzie
                  > indziej za daleko, no, no...

                  Musi być, a co? Może według ciebie jest niepotrzebne bo po co bogacze mają bidę
                  w oczy kłuć? Tak? Dobrze, że jest w Warszawie bo i wygodniej polatać i
                  wygodniej na latanie popatrzeć...

                  > I te samoloty nie mogą być w żaden sposób cichsze,
                  bo na cichsze klubowiczów nie stać. Zresztą samolot, tak jak motocykl, bez
                  > dużych decybeli się nie liczy - niech wszyscy słyszą, że klubowicz się
                  klubi ;)

                  Pewnie nie mogą, poza tym wcale nie są takie głośne... to kolejna nieprawda...
                  no i tu w grę nie wchodzą celowo rozregulowane tłumiki... Ale jak widzę kolegę
                  strasznie rażą pasje zarezerwowane dla ludzi zamożnych jak samoloty, dobre
                  motocykle... a czy konie też będą cię denerwować, bo bida na koniach też nie
                  jeździ...

                  > Lasek Bielański narażony jest na różne zagrożenia, jednak podobno piesi teraz
                  > mu nie zagrażają, tylko krukowate ( www.zom.waw.pl/ grąd niski
                  > zdegradowany przez gawrony).

                  He he... To zabieramy się za gawrony? Nie będą psuć nam przyrody...
                  • garma Re: co Pytia wywieszczy 20.08.04, 14:02
                    pan_pndzelek napisał:

                    > Ależ właśnie dokładnie TAK!!! Trzeba umieć przewidywać przyszłe zdarzenia...
                    > Cho w przypadku bemowskiego lotnisko toś się troszkę zagalopował...
                    > Przypominam ci jeszcze raz ONO TAM BYŁO PIERWSZE i nie trzeba było być
                    > specjalną Pytią by przewidzieć możliwe konsekwencje...

                    Toż przewidziałam, że Huta i Żerań zostaną zmodernizowane, a lotnisko na
                    Bemowie zlikwidują (tylko trzeba na to jeszcze poczekać kilka lat); nie
                    przyszło mi jednak do głowy, że na terenie Szpitala zostanie zainstalowane
                    chałupniczo wyprodukowane, niecertyfikowane urządzenie do unieszkodliwiania
                    odpadów medycznych, a Trasa AK zostanie przekształcona w autostradę.
                    A tak a propos, może wiesz, kiedy powstało lotnisko na Bemowie ?

                    > Musi być, a co? Może według ciebie jest niepotrzebne bo po co bogacze mają
                    > bidę w oczy kłuć? Tak? Dobrze, że jest w Warszawie bo i wygodniej polatać i
                    > wygodniej na latanie popatrzeć...

                    Kłuje bida bidę :) Najbardziej uciążliwy dla otoczenia jest bogacz w pierwszym
                    pokoleniu.
                    A na czymże według Ciebie polega ta wygoda latania nad Marymontem ?

                    > Pewnie nie mogą, poza tym wcale nie są takie głośne... to kolejna
                    > nieprawda...
                    > no i tu w grę nie wchodzą celowo rozregulowane tłumiki... Ale jak widzę
                    > kolegę strasznie rażą pasje zarezerwowane dla ludzi zamożnych jak samoloty,
                    > dobre motocykle... a czy konie też będą cię denerwować, bo bida na koniach
                    > też nie jeździ...

                    Mnie razi tylko słońce, a przeszkadza hałas i nieświeże powietrze :)
                    Konie mnie w żaden sposób nie denerwują, na szczęście na Żoliborzu można czasem
                    spotkać jeźdźców.

                    > He he... To zabieramy się za gawrony? Nie będą psuć nam przyrody...
                    Chyba żartujesz, ja lubię ptaki, chociaż nie działam w Ogólnopolskim
                    Towarzystwie Ochrony Ptaków.

                    • pan_pndzelek Re: co Pytia wywieszczy 20.08.04, 14:13
                      garma napisała:
                      > Toż przewidziałam, że Huta i Żerań zostaną zmodernizowane, a lotnisko na
                      > Bemowie zlikwidują

                      Ładnych parę lat...

                      > przyszło mi jednak do głowy, że na terenie Szpitala zostanie zainstalowane
                      > chałupniczo wyprodukowane, niecertyfikowane urządzenie do unieszkodliwiania
                      > odpadów medycznych, a Trasa AK zostanie przekształcona w autostradę.

                      Na temat tej spalarni się nie wypowiem, nie znam sprawy... a Trasę AK wam
                      zaekranowali...

                      > A tak a propos, może wiesz, kiedy powstało lotnisko na Bemowie ?

                      Z tego co pamiętam w połowie lat '50-tych, przeniesiono je z terenu obecnego
                      osiedla Gocław-Lotnisko...

                      > Kłuje bida bidę :) Najbardziej uciążliwy dla otoczenia jest bogacz w
                      pierwszym
                      > pokoleniu.

                      Coś tam jednak Kolegę kłuje...

                      > A na czymże według Ciebie polega ta wygoda latania nad Marymontem ?

                      Nie, nie... kolega mnie nie zrozumiał... wygoda latania Z TEGO lotniska... bo
                      blisko do Centrum... a nie NAD TYM OSIEDLEM...

                      > Mnie razi tylko słońce, a przeszkadza hałas i nieświeże powietrze :)
                      > Konie mnie w żaden sposób nie denerwują,

                      To chwalić Boga...

                      > Chyba żartujesz, ja lubię ptaki, chociaż nie działam w Ogólnopolskim
                      > Towarzystwie Ochrony Ptaków.

                      To jeszcze bardziej chwalić Boga!!!
                      • Gość: Borys odkiedy lotnisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 08:52
                        Ahoj!
                        A czy przypadkiem to nie Niemcy zbudowali/założyli lotnisko na Bemowie. Będąc
                        kiedyś w podstawówce na rogu Reymenta (?) i Kasprowicza, studiowałem sobie na
                        ścianie opis sabotażu lotniska na Bemowie, w 1942 lub 1943 roku.
                        Ale to było ponad 20 lat temu, a pamięć potrafi płatac figle.

                        Borys
      • Gość: Piotr Re: >>>I co jeszcze?! IP: *.lot.pl 20.08.04, 09:58
        Dokładnie!!! Przeszkadzają wam samoloty? To wracajcie na wieś posłuchać odgłosu
        kombajnów!!!
        • Gość: obserwator Re: >>>I co jeszcze?! IP: *.atman.pl / *.atman.pl 20.08.04, 10:28
          Typowa odpowiedź zakompleksionego debila. Dziwne, że w cywilizowanych
          krajach potrafią zapanować nad hałasem i można sobie spokojnie
          mieszkać w cichej okolicy nawet w środku wielkiego miasta, wystarczy,
          że się nie mieszka przy głównej ulicy. Ale w cywilizowanym świecie
          miasta są dla ludzi, a nie dla chamków-degeneratów, patologicznego
          elementu, który zachłysnąć się tymi swoimi syfnymi blokowiskami zamiast
          domów, pięciopasmowymi przelotówkami zamiast normalnych ulic, bazarami
          zamiast parków, chamstwa, które na blaszany supermarket mówi "galeria",
          na samochód "fura" i które uważa się za szczyt wielkomiejskości.
          Dla takich chamków wszystko co nie jest wielkim kawałem betonu, nie
          jest hałaśliwe i nie śmierdzi, zaraz kojarzy się z wsią. A "wieś" dla
          proletariackiego chamka to najgorsza obelga. Dlatego, że zna tylko
          wieś parszywą, pijacką i śmierdzącą, z której jego familię
          kiedyś wywieziono do roboty w "stolycy". Chce się od tej parszywej
          wiochy odciąć, przy każdej okazji podkreśla, że on już nie jest
          z tej wiochy, że u niego wszystko jest inaczej, ulice szerokie,
          stada samolotów nad głową, fury wypasione, karki wygolone, wszystko
          inaczej niż na zdegradowanej wiosce, która pamięta z lat dziecinnych i
          której się teraz wstydzi.
          • pan_pndzelek Re: >>>I co jeszcze?! 20.08.04, 10:33
            Gość portalu: obserwator napisał(a):
            > Dziwne, że w cywilizowanych
            > krajach potrafią zapanować nad hałasem

            Ty najpierw głupku zapanuj nad swoją własną fizjologią... bo żeś się tu
            smrodliwie zesrał...
            • Gość: obserwator Re: >>>I co jeszcze?! IP: *.atman.pl / *.atman.pl 20.08.04, 10:49
              No i klasyczny, tubylczy chamek powiedział co wiedział, po czym beknął,
              pstryknął kiepa na chodnik i otworzył następne piwo.
              • pan_pndzelek Re: >>>I co jeszcze?! 20.08.04, 10:56
                Zdecydowanie wolę być Chamem Tutejszym niż takim chamkiem przyjezdnym...

                Wstań powiedz nie jestem cham...
                • Gość: obserwator Re: >>>I co jeszcze?! IP: *.atman.pl / *.atman.pl 20.08.04, 11:19
                  Widzisz, ćwokowaty w-szawiaku, normalny człowiek wolałby w ogóle
                  nie być chamem, tylko porządnym człowiekiem.
          • Gość: Żol Re: >>>I co jeszcze?! IP: 213.17.170.* 20.08.04, 11:40
            Popieram cię obserwator prymitywy uważają, że miasto to tylko wtedy jak jest
            huk, beton, smród i blaszaki. A prymitywy p_ndzelkowopodobni jedyny argument
            jaki znają to wyzwać wszystkich od wieśniaków i wysłać na prowincję. Z takimi
            jak oni się nie dyskutuje taki się pierze po pysku.
            • pan_pndzelek Re: >>>I co jeszcze?! 20.08.04, 13:18
              Gość portalu: Żul napisał(a):
              > A prymitywy p_ndzelkowopodobni jedyny argument
              > jaki znają to wyzwać wszystkich od wieśniaków i wysłać na prowincję.

              Wynocha wsioku na wiochę!

              > Z takimi
              > jak oni się nie dyskutuje taki się pierze po pysku.

              A w ryja chcesz?
      • Gość: Żol Re: >>>I co jeszcze?! IP: 213.17.170.* 20.08.04, 11:33
        Za to ty jesteś jedyny pełnoprawny do wypowiadania się warszawiaku z rodowodem
        od XIV wieku i inteligencją sztuczną.
        • pan_pndzelek Re: >>>I co jeszcze?! 20.08.04, 13:19
          Gość portalu: Żul napisał(a):
          > Za to ty jesteś jedyny pełnoprawny do wypowiadania się warszawiaku z
          rodowodem
          > od XIV wieku i inteligencją sztuczną.

          Lepsza moja inteligencja sztuczna niż twoja NATURALNA GŁUPOTA Żulu...
          • Gość: Żol Re: >>>I co jeszcze?! IP: 213.17.170.* 20.08.04, 14:23
            Spadaj prymitywna mendo
    • Gość: andrzej Re: Mieszkańcy Żoliborza maja dość nalotów na dzi IP: *.unknown.uunet.be 20.08.04, 09:38
      to proste - jest w polsce tyle cichych, spokojnych wsi i miasteczek - komu
      przeszkadzaja miejskie halasy moze sie tam wyprowadzic. bedzie mial cisze i
      spokoj.
      • garma Re: Mieszkańcy Żoliborza maja dość nalotów na dzi 20.08.04, 09:45
        Gość portalu: andrzej napisał(a):

        > to proste - jest w polsce tyle cichych, spokojnych wsi i miasteczek - komu
        > przeszkadzaja miejskie halasy moze sie tam wyprowadzic. bedzie mial cisze i
        > spokoj.

        A gdzie, gdzie to jest ?
        • Gość: X A zaczelo sie od halasu kosiarki... IP: *.com / *.u.mcnet.pl 20.08.04, 12:08
          Ludzie zobacznie jaki byl temat watku - czy potraficie sie tylko obrzucac
          inwektywami i wszystko krytykowac...?

          Takie same z was debesciaki?
          • pan_pndzelek Re: A zaczelo sie od halasu kosiarki... 20.08.04, 13:27
            To może ty zobacz jaki był naprawdę temat... bo chyba ci się coś
            pozajączkowało...
    • Gość: Narino Re: Mieszkańcy Żoliborza maja dość nalotów na dzi IP: *.246.138.50.tisdip.tiscali.de 20.08.04, 15:14
      Mnie przeszkadza bzyk komarow.Czy w tej sprawie uformowal sie juz komitet
      protestacyjny zlozony z emerytow i dewotek ? Jesli tak to do niego wstapie.
    • rodzina_adamsow Zzaczęło sie od sk...jej reklamy ERY na Żoliborzu 20.08.04, 17:52
      Cyrk z samolotami rozpoczął się dwa lata temu, kiedy to prezes spółdzielni
      osiedla Ruda wydała zgodę na latanie helikopterami POMIĘDZY blokami (krecili
      reklamę sieci ERY). Ta s...ką była Hanna Gruel, babol nielegalnie wybrany na
      to stanowisko. Potem juz było z górki coraz wiecej samolotów. W urzędzie
      miejskim robiono idiotów ze skarżacych się mieszkańców odpowiadając że:
      "samoloty mogą latać tylko nad autstradą i nie wolno im zbaczać na tereny
      zabudowane" co było kpiną !!
      Ludzi enie dajcie się robić w jajo, macie prawo i mozliwości żeby ukrócić
      ten cyrk. Nękajcie urzędników niech ruszą swoje tłuste dupska i coś z tym
      zrobia - przecież biorą forse za swoja robotę (nieróbstwo) !!
      RA
    • warka_strong Temat lotniska Bemowo... 20.08.04, 20:51
      staje się (a właściwie już jest) tematem "dyżurnym". Gdy tylko zaczyna brakować
      miejsca w gazecie temat ten, niczym bumerang, powraca.
    • flyfly organizujemy sprzeciw 21.08.04, 08:46
      samoloty lataja nam nad glowa bezprawnie i jest to nie tylko uciazliwe, ale i niebezpieczne
      sprobujmy cos z tym zrobic, jest pare pomyslow

      piszcie na priva flyfly@gazeta.pl
      • roody102 Re: organizujemy sprzeciw 21.08.04, 18:16
        Zgłaszam swój pomysł. Na dachu każdego wieżowaca zainstalować doborowy oddział
        strzelców procowych w liczbie co najmniej 3 (żeby się nie nudzili między
        nalotami, to może czterech, do brydża). Ewentualnie można też stostować broń
        psychologiczną - krzyczeć "panie pilocie dziura w samolocie" co sił. Może nie
        pomoże, ale będzie weselej. Rozważa się także użycie człowieka-kuli armatniej.
        Ochotnicy zgłoszą się do organizatorów.

        ________________________________________
        Roody102

        "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
        umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
        ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski.
        • Gość: dzonny lemoniada Re: organizujemy sprzeciw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.04, 20:45
          ty ty 'panie pilocie dziura w kompocie' sie krzyczy poprawnie!
          • roody102 Re: organizujemy sprzeciw 21.08.04, 21:21
            Możliwe, ja nie robię w obronie przeciwlotniczej na codzień. Biorąc pod uwagę
            stan naszej armii można najwyżej powiedzieć, że moje mazurskie żeglaowanie
            lokuje mnie bliżej marynarki wojennej RP, ale tam się śpiewa szanty a nie
            krzyczy do kompotów.

            A co właściwie chodzi z tym kompotem?
            ________________________________________
            Roody102

            "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
            umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
            ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski.
            • garma W 2005r. nadal hałasują 01.07.05, 11:17
              Czy ci samolotowi hobbyści muszą koniecznie latać nad Marymontem ?

              Nawiasem mówiąc, w Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu przy ul.
              Pstrowskiego najbliższy termin do audiologa to połowa maja 2006r.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka