Dodaj do ulubionych

Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 07:13
Ciekawe, czy będziemy mieli kolejny płot do obchodzenia
Obserwuj wątek
    • Gość: Wallenrod Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.chello.pl 21.01.05, 09:08
      Wszystko pięknie, ale dlaczego BETONOWE(?????) ławki????!!!!! odbiło komuś???
      • donkej Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 21.01.05, 09:19

        Tak, faktycznie - dlaczego nie drewniane - będzie można wilka złapać w
        parku... ! :-)
        Może drewno na wierzchu?
        Albo plastik jakiś.
        I to straszne, że w lecie park będzie zamknięty...
        • Gość: wiemwszystko Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 09:27
          Dlaczego betonowe? bo paru debilnych małolatów nie potrafi w spokoju posiedzieć
          nawet wypić piwko tylko od razy muszą zniszczyć, pomazać, podpalić.
    • Gość: juras Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 09:28
      remont oki ale zamykanie na noc mi sie nie podoba
    • olecky Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 21.01.05, 10:38
      ciekawe czy drzewa tez wymienia na betonowe?

      bedzie trzeba popracowac nad jakas dziura w plocie - bardzo lubilem wracac przez
      ten park poznym wieczorem.
      • Gość: esscort Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:09
        olecky napisał:

        > ciekawe czy drzewa tez wymienia na betonowe?

        Pewnie tak. I trzeba bedzie mieć przepustkę, żeby do parku wejść. Przepustki
        będą wydawane w urzędzie miedzy godz. 10 a 11 - na podstawie zaświadczenia o
        niekarnalności i kartki od księdza. Kto zostanie przylapany na całowaniu się,
        ten straci przepustkę
        • olecky Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 21.01.05, 18:57
          Gość portalu: esscort napisał(a):

          > I trzeba bedzie mieć przepustkę, żeby do parku wejść. Przepustki
          > będą wydawane w urzędzie miedzy godz. 10 a 11 - na podstawie zaświadczenia o
          > niekarnalności i kartki od księdza. Kto zostanie przylapany na całowaniu się,
          > ten straci przepustkę

          ...przy czym osoby ubiegajace sie o prawo wstepu do parku beda poddawane testom
          psychologicznym, pozwalajacym wykryc sklonnosci do robienia dziur w plotach ;-)
    • Gość: ps Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 16:02
      A w lipcowe wieczory gdy będzie ciepło nie bede mógł pójść posiedzieć w parku?
      Skandal. Dlaczego tylko emerytów pytają o zdanie? Młodzi nie chodzą do parku?
      A co za punkty widowkowe porobią. Teraz też mozna popatrzec z góry. Niestety,
      ale będzie to plastikowy park bez klimatu.
      SKANDAL!!!!!!!!
      • Gość: Michał Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: 217.153.24.* 21.01.05, 16:53
        > A w lipcowe wieczory gdy będzie ciepło nie bede mógł pójść posiedzieć w
        parku?
        Do 22 bez problemu sobie posiedzisz

        > Niestety,
        > ale będzie to plastikowy park bez klimatu.
        Bez klimatu taniego wina z pewnoscia. Na szczescie
    • roody102 Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 21.01.05, 16:59
      Sami macie w tym wątku odpowiedź na pytanie. Pierwsza myśl na wieść o płocie -
      popracować nad dziurą. Zepsuć, rozpie..ć, bo mnie się nie podoba, bo ja tak
      nie chcę. Póki taka filozofia będzie nami kierować, to znaczy że nie
      dojrzeliśmy do tego, zeby mieć otwarte parki. Że trzeba je przed nami zamykać.
      Taka jest prawda.
      • Gość: jebieploty Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:15
        1.nie dorosliscie do otwarych parkow? po czym wnosisz? ja tam za duzej demolki
        nie uswaidczylem nigdy w tym parku, moze tylko ta urwana tablica z regulaminem
        pzy wyjsciu na czarnieckiego. a co do potencjalnej dziury to jest to naturalna
        reakcja na stawianie ograniczen, jak by ci postawili bezsensowny szlaban na
        drodze do pracy ktora chodzisz od 20 lat to bys go przeskoczyl/przeszedl pod
        nim czy lazil dookola?
        2.skoro nie bylo tam demolki to po kiego wala ten plot? co to emerytom i
        rencistom przeszkadza ze ktos sobie wieczorkiem w parku siedzi jak oni i tak
        tylko z okien to widza.
        3.minieurope powinni po 22 na klucz zamykac a nie park.
        4.w dupie mam nowe alejki i inne watpliwej wartosci bajery jak w lato beda
        zamykali o zachodzie slonca.
        5.ch.. im w dupy
        • roody102 Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 21.01.05, 17:23
          > 1.nie dorosliscie do otwarych parkow? po czym wnosisz? ja tam za duzej
          demolki
          > nie uswaidczylem nigdy w tym parku, moze tylko ta urwana tablica z
          regulaminem
          > pzy wyjsciu na czarnieckiego. a co do potencjalnej dziury to jest to
          naturalna
          > reakcja na stawianie ograniczen, jak by ci postawili bezsensowny szlaban na
          > drodze do pracy ktora chodzisz od 20 lat to bys go przeskoczyl/przeszedl pod
          > nim czy lazil dookola?

          Łaziłbym do okoła. I póki taka postawa nie będzie dominować, póty będziemy
          mieszkać w złodziejskim, dresiarskim kraju. Nie chodzi o demolkę - chodzi o
          legalizm. A o tym, że gdyby ograodzenia nie zrobiono, to po remoncie w ciągu
          tygodnia byłaby demolka jestem przekonany. Przykład pierwszy z brzegu -
          ostatnio otwarty powstańczy pomnik na woli. Tuje koło pominka zniknęly w kilka
          godzin po odsłonięciu. Taki kraj. Po tym wnoszę.

          > 2.skoro nie bylo tam demolki to po kiego wala ten plot? co to emerytom i
          > rencistom przeszkadza ze ktos sobie wieczorkiem w parku siedzi jak oni i tak
          > tylko z okien to widza.

          Nie rencistom. Mnie przeszkadza. Przeszkadza mi, że wieczorem strach tam łazić,
          że najebiani dresiarze drą mordy, że złodzieje kradną krzaki, drzewka i zabawki
          z placów zabaw. Że pijana młodzież zamiast siedzieć na dupie rozwala huśtawki
          liczone na dzieci kilkuletnie, bo "przecież każdy ma prawo się pobujać". I tak
          dalej, i tym podobne. To nie są przykłady z kosmosu, tylko z warszawskiej
          codzienności.

          Nie mówiąc o tym, że z tego parku już raz UKRADLI FONATNNĘ.

          > 3.minieurope powinni po 22 na klucz zamykac a nie park.

          Nie widzę związku. Zamykć powinni tych, którzy łamią prawo - rozwalają płoty i
          szlabany na przykład.

          > 4.w dupie mam nowe alejki i inne watpliwej wartosci bajery jak w lato beda
          > zamykali o zachodzie slonca.
          > 5.ch.. im w dupy

          Żenada. Właściwie z kim ja tu polemizuję?
          • Gość: zeeen Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: 195.94.198.* 21.01.05, 18:14
            I sie zgadzam z pszedmufcom...
            jak swiat dlugi i szeroki parki som zamykane na noc coby:
            nie zabili tam kogo
            nie zasrali i zaszczali
            nie mieszkali
            no i czysto bylo...
            jeszcze jak pojawia ze w naszym kraju takie parki (parczki) do ktorych pieskow
            wposzczac nie bedzie mozna to bedzie super...no bo po ch.. mi park w którym na
            trawie siasc na loozie nie mozna bo obsrany przez czworonogi.a lawki sa 4 i
            zajete przez emerytow...nic przeciw pieska nie mam... nawet mialem kilka w
            zyciu...przeciw emeryta tez zresza... mam jednego :)
            • roody102 Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 21.01.05, 18:35
              Akurat na trawnikach to raczej siadać nie wolno (przynajmniej w Ujazdowskim),
              co jest istotnie irytujące. Ale co zrobić - taki trawnik do siadania, to trzeba
              200 lat hodować. Ogrodzony, żeby nie podeptali.
          • Gość: jabacploty Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:25
            ...jak by ci postawili bezsensowny szlaban
            > na
            > > drodze do pracy ktora chodzisz od 20 lat to bys go przeskoczyl/przeszedl
            > pod
            > > nim czy lazil dookola?
            >
            > Łaziłbym do okoła. I póki taka postawa nie będzie dominować, póty będziemy
            > mieszkać w złodziejskim, dresiarskim kraju. Nie chodzi o demolkę - chodzi o
            > legalizm.

            dziwne masz podejscie, to nie jest tak ze rzadzi nami faraon i co sobie wymysli
            to my mamy robic, to jest demokracja, my ich wszystkich wybieramy i mamy prawo
            sie sprzeciwiac. w '80-tych tez byles takim fanem legalizmu?

            A o tym, że gdyby ograodzenia nie zrobiono, to po remoncie w ciągu
            > tygodnia byłaby demolka jestem przekonany. Przykład pierwszy z brzegu -
            > ostatnio otwarty powstańczy pomnik na woli. Tuje koło pominka zniknęly w
            kilka
            > godzin po odsłonięciu. Taki kraj. Po tym wnoszę.

            to nie wola to zoliborz

            >Nie rencistom. Mnie przeszkadza. Przeszkadza mi, że wieczorem strach tam łazić,
            >
            > że najebiani dresiarze drą mordy, że złodzieje kradną krzaki, drzewka i
            zabawki
            >
            > z placów zabaw. Że pijana młodzież zamiast siedzieć na dupie rozwala huśtawki
            > liczone na dzieci kilkuletnie, bo "przecież każdy ma prawo się pobujać". I
            tak
            > dalej, i tym podobne. To nie są przykłady z kosmosu, tylko z warszawskiej
            > codzienności.

            no troszke zes sie chyba zagalopowal w tej fatalistycznej wizji, a tak wogule
            to ile ty masz lat? a wlasciwie to sformuluje pytanie inaczej, co ty robiles w
            wieku 18-22? podrecznik do matematyki i do przodu?

            > Nie mówiąc o tym, że z tego parku już raz UKRADLI FONATNNĘ.
            ojej,mosty kradna, tory kolejowe, trakcje kolejowa, a wiesz slyszalem nawet ze
            ludziom mieszkania okradaja, na klucz zamkniete a gina telewizory i inne bajery.

            > Nie widzę związku. Zamykć powinni tych, którzy łamią prawo - rozwalają płoty
            i
            > szlabany na przykład.
            jak nie widzisz zwiazku to chyba malo na wilsona bywasz, dopoki nie otworzyli
            tego badziewia byla cisza i spokoj.


            > Żenada. Właściwie z kim ja tu polemizuję?
            ze swoją matką królu.
            • roody102 Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 22.01.05, 15:09
              > to my mamy robic, to jest demokracja, my ich wszystkich wybieramy i mamy
              prawo
              > sie sprzeciwiac. w '80-tych tez byles takim fanem legalizmu?

              W latach 80. granice mojej wolności wyznaczali przede wszystkim rodzice. Ale
              jeśli Ty nie widzisz różnicy, między opresywnym systemem politycznym a płotem w
              parku, to niestety nie widzę możliwości znalezienia wspólnego języka. Co
              więcej, uważam że właśnie takie myślenie prowadzi do obeznej sytuacj w Polsce -
              braku poszanowania dla prawa i wszystkich konsekwencji. To, że jakiś przepis
              jest głupi, nie daje prawa do jego łamania - daje prawo do jego zmiany. W
              latach 80. prawo to nie istniało - dziś jest demokracja, są wybory i po to masz
              prawo głosu, żeby w tym właśnie dniu dać wyraz swojemu niezadowoleniu z
              przepisów. Ale nie masz prawa ich łamać. Obywatelskie nieposłuszeństwo jest
              metodą skarjną i dotyczyć może tylko jawnego łamania praw podstawowych. Jeśli
              przejawia się w przechodzeniu przez szlaban czy robieniu dziur w płocie, to
              jest zwykłym, prymitywnym chuligaństwem a nie żadną walką o swoje prawa.

              > to nie wola to zoliborz

              I co? Tu niby nie ma łobuzów? A kto zapowiadał zniszczenie płotu jeszcze za nim
              on powstał?! Ja? Już same te deklaracje w tych dwóch wątkach pokazują, że
              Żoliborz od problemu wolny nie jest. "Nie podoba się - rozpie..", takie
              myślenie jest w tym kraju powszeche. "Zakazy są po to, żeby je łamać" - typowe.

              > no troszke zes sie chyba zagalopowal w tej fatalistycznej wizji, a tak wogule
              > to ile ty masz lat? a wlasciwie to sformuluje pytanie inaczej, co ty robiles
              w
              > wieku 18-22? podrecznik do matematyki i do przodu?

              Nic a nic się nie zagalopowałem. Właśnie dlatego, że samemu zdarzało mi się
              robić głupoty i także dlatego, że sam obserwuję pod moim oknami jak z tygodnia
              na tydzień na placu zabaw jest mniej zabawek, bo ktoś o kilka lat za ciężki się
              po pijaku bujał albo po prostu musiał się wyżyć, właśnie dlatego jestem
              zwolennikiem tego, żeby ucznić park Żeromskiego zamkniętą enklawą, gdzie
              następnego dnia plac zabaw będzie wyglądał tak, jak poprzedniego. Argument "a
              co ty robiłeś" działa więc Tobie wbrew - właśnie dlatego, że sam wariowałem,
              wiem że przed wariatami trzeba będzie ten park chornić. Choć nie przeczę, że
              wino i bagietka w altanie parku Ujazdowskiego, w wiosenny wieczór ma swój urok.
              Ale jakoś nikt mnie nie pogonił, jak piłem tam grzecznie wino. I nawet zamek w
              piaskownicy zbudowałem. A była godzina 23, park był już ogrodzony. Tylko potem
              przyszli dwaj mili, starsi panowie i poprosili (tak właśnie!) żebyśmy jednak
              nie włazili na huśtawki, bo popsujemy i żebyśmy się powoli zbierali, bo muszą
              zamknąć bramę. I żeby butelki w piaskownicy nie zostały. Nie zostały. Jak widać
              można. Ale trzeba najpierw wymagać od siebie, żeby móc oczekiwać od innych.
              Gdyby w tym kraju większość ludzi na taką proźbę nie reagowała agresją i
              grzecznie wychodziła o północy to nie byłoby takiego problemu. Tak ciężko to
              zrozumieć?

              Nie widzisz tego, że Twoja usilna słowana walka z tym płotem jest koronnym
              argumentem za jego jak najszybszym powstaniem?!

              > ojej,mosty kradna, tory kolejowe, trakcje kolejowa, a wiesz slyszalem nawet
              ze
              > ludziom mieszkania okradaja, na klucz zamkniete a gina telewizory i inne
              bajery

              Ojej. Przecież to normalne. Wszystko kradną, to przecież fontannę też mogą.
              Wszyscy kradną, to ja też mogę. Czy ty próbujesz nieudolnie argumentować, czy
              chcesz się pogrążyć świadomie?

              > jak nie widzisz zwiazku to chyba malo na wilsona bywasz, dopoki nie otworzyli
              > tego badziewia byla cisza i spokoj.

              Nadal nie widzę związku z remontem parku.

              > ze swoją matką królu.

              Od mojej matki to Ty się łaskawie odpie..
              • Gość: jaebacploty Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 23:04
                > braku poszanowania dla prawa i wszystkich konsekwencji. To, że jakiś przepis
                > jest głupi, nie daje prawa do jego łamania - daje prawo do jego zmiany. W
                > latach 80. prawo to nie istniało - dziś jest demokracja, są wybory i po to
                masz
                >
                > prawo głosu, żeby w tym właśnie dniu dać wyraz swojemu niezadowoleniu z
                > przepisów. Ale nie masz prawa ich łamać. Obywatelskie nieposłuszeństwo jest
                > metodą skarjną i dotyczyć może tylko jawnego łamania praw podstawowych. Jeśli
                > przejawia się w przechodzeniu przez szlaban czy robieniu dziur w płocie, to
                > jest zwykłym, prymitywnym chuligaństwem a nie żadną walką o swoje prawa.

                no i to wlasnie robie, wyrazam swoje zdanie, tyle ze oczywiscie w
                nieodpowiednim miejscu bo moje skomlenie tutaj przeciez nic nie da.
                znane wszystkim przysłowie mówi "prawo jest po to zeby je łamć" i powstało nie
                ze względu na megaanarchistyczny ład społeczny w polsce, ale na jawną
                absuradalność naszych rządów i jest nadal aktualne. prawo jest prawem a
                społeczeństwo zawsze pozostanie społeczeństwem. kiedy w berlinie w nocy na
                pasach na czerwonym swietle stoi czlowiek i czeka az zmieni sie na zielone
                pomimo tego ze w zasiegu wzroku nie ma i raczej nie bedzie przez najblizsze 5
                minut zadnego samochodu to jest normalne, ale normalne w niemczech u nas
                wszyscy przejda na czerwonym bez zmrozenia oka i to nie jest gorsze, to jest
                poprostu inne. takie jest polski stosunek do norm i nie zapowiada sie zeby cos
                go mialo w najblizszym czasie zmienic, oczywiscie dotyczy to np rowniez
                wlochow, hiszpanow itd. i to prawo powinno bic elastyczne i dostosowane do
                charakteru ladu spolecznego a nie charakter byc dostosowywany do prawa
                (oczywisce pomijajac elementy uniwersalne dla czlowieka i jawnie szkodliwe
                spolecznie).

                > I co? Tu niby nie ma łobuzów? A kto zapowiadał zniszczenie płotu jeszcze za
                nim
                >
                > on powstał?! Ja? Już same te deklaracje w tych dwóch wątkach pokazują, że
                > Żoliborz od problemu wolny nie jest. "Nie podoba się - rozpie..", takie
                > myślenie jest w tym kraju powszeche. "Zakazy są po to, żeby je łamać" -
                typowe.

                mam nadzieje ze wiesz czym sie rozni internet od realnego zycia i zdjaesz sobie
                sprawe ze ci ktozy sie wypowiadaja na tym forum to jednak mimowszystko nie ci
                ktozy niscza park

                > Nic a nic się nie zagalopowałem. Właśnie dlatego, że samemu zdarzało mi się
                > robić głupoty i także dlatego, że sam obserwuję pod moim oknami jak z
                tygodnia
                > na tydzień na placu zabaw jest mniej zabawek, bo ktoś o kilka lat za ciężki
                się
                >
                > po pijaku bujał albo po prostu musiał się wyżyć,

                nie wime gdzie ty masz okna ze widzisz plac zabaw ale mniejsza z tym, ja chodze
                przez park do autobusu i nie widze tego co ty, ciekawostka prawda?

                . A była godzina 23, park był już ogrodzony
                no naprawde az mi sie nie chce tego komentowac

                > Gdyby w tym kraju większość ludzi na taką proźbę nie reagowała agresją i
                > grzecznie wychodziła o północy to nie byłoby takiego problemu. Tak ciężko to
                > zrozumieć?
                gdyby w tym kraj wiekszosc ludzi na taka prozbe reagowala agrsja to parku nie
                pilnowalo by dwoch starszych panow tylko dziesieci policjantow w strojach
                bojowych i armatka wodna.

                > Ojej. Przecież to normalne. Wszystko kradną, to przecież fontannę też mogą.
                > Wszyscy kradną, to ja też mogę. Czy ty próbujesz nieudolnie argumentować, czy
                > chcesz się pogrążyć świadomie?
                proboje ci udownodnic ze plot niczego nie zmienia, nadal moga krasc i niszczyc
                jak beda zdeterminowani, a taki plot wzmaga flustracje wiec wcale bym sie nie
                zdiwil gdyby tak sie stalo. nie musisz mine obrazac krolu, wystarczy ze ty nie
                rozumiesz tego co czytasz, ja wiem co pisze.

                > Nadal nie widzę związku z remontem parku.
                ja tez nie widze zwiazku z remontem parku, za to widze zwiazek z zaobserwanymi
                przez ciebie "aktami wandalizmu" uskutecznianymi w naszym fenomenalnym parku.

                > Od mojej matki to Ty się łaskawie odpie..
                no i z kim ja dyskutuje :/ nawet przekalc nie potrafisz?


                a tak slowem zakonczenia: moze troszke nas obu ponioslo i niepotrzebnie
                zamineilismy rzeczowa dyskusje na obrzucanie sie blotem, ale naprawde trudno mi
                scierpiec jak robisz z siebie panisko. pozdrawam

    • Gość: MN Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 17:35
      NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CHCE!!!!!!!!!!
      Kto rzadzi na Zoli? Chyba jacys idioci.
      • Gość: Michał Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: 217.153.24.* 21.01.05, 17:59
        > NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CHCE!!!!!!!!!!
        TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CHCE!!!!!!!!!!!
        To zesmy wymienili argumenty... Dziekuje za dyskusje. Chyba ze masz cos jeszcze
        do powiedzenia rozsadnego?
    • Gość: uzytkownik Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 20:16
      musialoby byc pod napieciem, zeby powstrzymac przed przechodzeniem. chociaz podejrzewam,
      ze u niektorych bojownikow o rodzinny tryb spedzania czasu ten pomysl znalazlby poklask. to
      jest warszawa a nie skandynawia. tutaj idee tworzenia zamknietych enklaw, zeby sobie po nich
      wylacznie za raczke z dzieckiem pochodzic, postac na 'tarasie widokowym' albo wyrzucic
      butelke po 'actimelu' do stylowego kosza na smieci, nie maja racji bytu.

      argumenty o niebezpiecznym zeromskim sa nietrafione, jest tu multum patroli.

      ten park ma klimat, przez to, ze zyje swoim zyciem i nikt sie w to nie wtracal.

      z drugiej strony, jak bedzie ogrodzony to zwiekszy komfort spozywania piwa - w nocy nie
      bedzie straz miejska jezdzila. bo, ze bedzie tam piwo pite, kiedy na przeszkodzie bedzie stal
      wylacznie stroz, nikt chyba nie ma watpliwosci.
      • olecky Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 21.01.05, 20:23
        > to jest warszawa a nie skandynawia.
        > tutaj idee tworzenia zamknietych enklaw,

        tak sie sklada, ze mieszkalem jakis czas w Helsinkach i jakos sobie nie
        przypominam _zadnych_ ogrodzonych terenow zielonych. Bywalem tez dosc
        regularnie w Sztokholmie - najwyrazniej musialem cos przeoczyc...
        • Gość: uzytkownik Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 01:00
          > tak sie sklada, ze mieszkalem jakis czas w Helsinkach i jakos sobie nie
          > przypominam _zadnych_ ogrodzonych terenow zielonych. Bywalem tez dosc
          > regularnie w Sztokholmie - najwyrazniej musialem cos przeoczyc...

          tym lepiej. jezeli nie ma takich rzeczy nawet w tak sterylnych panstwach, to znaczy, ze jest to
          zupelnie chory pomysl.
          • Gość: Michał Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.05, 12:13
            > tym lepiej. jezeli nie ma takich rzeczy nawet w tak sterylnych panstwach, to
            zn
            > aczy, ze jest to
            > zupelnie chory pomysl.
            He he, ciekawe wnioskowanie...
            • donkej Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 22.01.05, 12:27
              W Paryżu w parkach, choć wypielęgnowanych, zamykanych i uporządkowanych, można
              siadać na trawie, moczyć nogi w sadzawkach.
              Można też grać w metrze na instrumentach muzycznych.
              U nas nie można w metrze grać.
              Obawiam się, że i park będzie wyglądał tak jak ten park z Muminków, gdzie
              strażnikiem był Paszczak - pamiętacie? : "Zabrania się pięć tysięcy razy..."
              • roody102 Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 22.01.05, 15:16
                Bo widzisz, w dolinie Muminków był jeden niegroźny Włóczykij, który nie lubił
                zakazów. A u nas norma Włóczykijów na metr kwadratowy jest przekroczona i to
                powoduje totalny rozpad norm. Tam to działało tylko dlatego, że w Muminek
                zazdrościł Włóczykijowi, ale nie dawał się ponieść. Jeden człowiek z winem i
                bagietką w parku nikomu nie robi problemu, ale jeśli normą staje się chalnie w
                parkach to siłą rzeczy wśród amatorów tego sposobu spędzania czasu coraz
                częściej trafiają nie z natury spokojni Włóczykije, tylko z natury agresywni
                chuligani. I wtedy to już nawet kordon Paszczaków nie da rady.
          • roody102 Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 22.01.05, 15:12
            Jest dokładnie odwrotnie. W dojrzałych społeczeństwach, które szanuja porządek,
            prawo i cudzą pracę płoty nie są potrzebne a domu czy samochodu nie trzeba
            zamykać na klucz. W anarchizującyh społeczeństwach postkomunistycznych trzeba
            każdą enklawę odgrodzić od troglodytów, by zachować jej charakter. To dotyczy
            parków, osiedli, selekcja w klubach jest nawet tego przykładem. Jeśli chamstwu
            nie powiesz stop, to ono wlezie wszędzie. Być może za jakieś 2 - 3 pokolenia
            dojrzejemy do tego, by przestać się grodzić i będziemy wtedy mogli zdemontować
            płot w parku, jako wspomnieni po dawnych czasach. Na razie jest on niezbędny
            właśnie po to by chronić park przed osobami takimi, jak Ty. Nie szanującymi
            zasad.
            • Gość: wiemwszystko Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 09:31
              Ale zaraz, zaraz. Czy uważacie że ogrodzenia parku stanowi jakąś przeszkodę
              żeby w nocy w nim posiedzieć i np. obalić pare piwek?? bo dla mnie to nie jest
              problem przeskoczyć jakiś tam parkan. No chyba że wprowadzą monitoring i każde
              wtargnięcie do parku po 23 bedzie karane. Ale w to wątpię. Więc po co te krzyki
              jak ktoś będzie chciał to i tak spędzi całą letnią noc w nowym odnowionym parku.
              • roody102 Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 24.01.05, 16:08
                Problemem jest to, że dla niektórych nie jest problemem łamanie zasad. Polak do
                zakazu podchodzi zawsze w ten sposób: nie problem go złamać / obejść. Pewnie,
                że nie problem. Problem właśnie w tym, żeby siebie samego zmusić do
                przestrzegania takich podstawowych zasad. "Najśmieszniejsze" jest to, że ten
                sam Polak, który nie widzi problemu w przeszkoczeniu przez płot narzeka potem,
                że żyje w bandyckim i złodziejskim kraju i nie dotrzega związku.
                • olecky Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 24.01.05, 20:36
                  roody102 napisał:

                  > ten sam Polak, który nie widzi problemu w przeszkoczeniu przez płot
                  > narzeka potem, że żyje w bandyckim i złodziejskim kraju
                  > i nie dotrzega związku.

                  ja zwiazek dostrzegam. Szkoda, ze Ty nie potrafisz sobie uswiadomic, ze
                  nadmiar kretynskich zakazow i regulacji w dluzszej perspektywie negatywnie
                  wplywa na poziom poszanowania prawa.
                  • roody102 Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 26.01.05, 22:27
                    Doskonale potrafie to zrozumiec. Tyle tylko, ze 1)ten do nich nie nalezy a 2)
                    nie mozna oczekiwac, ze sie cos zmienic jednoczesnie nie zmieniajac wlasnego
                    nastawienia. Metoda na walke ze zlym prawem nie jest jego lamanie.
    • Gość: Żoliborzanka Ludzie nie dajmy zniszczyć naszego pięknego parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:20
      Ludzie nie dajmy zniszczyć naszego pięknego parku Żeromskiego,

      Po co nam:
      - 90 latarni ?
      -74 stylowych (już sobie wyobrażam) koszy na śmieci ?
      -95 (zimnych i drogich) betonowych ławek ?
      -3 tablice informacyjne (tak jakby ktoś miałby się tam zgubić) ?
      -7 słupków oświetleniowych ?

      I na dodatek koszt tego wszystkiego to 7 mln zł.
      Za tyle pieniędzy można zrobić pełno innych i 100 razy bardziej pożytecznych
      rzeczy.

      A młode pary które lubią chodzić sobie spokojnie w nocy na romantyczny spacer w
      parku to też pamiętajcie że w planach jest płot dookoła parku który chyba nie
      patrząc na Was ma służyć zmniejszeniu przestępczości co jest ok ale można ją
      zwalczać wieloma różnymi innymi sposobami.

      • roody102 Re: Ludzie nie dajmy zniszczyć naszego pięknego p 26.01.05, 22:40
        > Po co nam:
        > - 90 latarni ?
        > -74 stylowych (już sobie wyobrażam) koszy na śmieci ?
        > -95 (zimnych i drogich) betonowych ławek ?
        > -3 tablice informacyjne (tak jakby ktoś miałby się tam zgubić) ?
        > -7 słupków oświetleniowych ?

        Niektorzy juz wyksztalcilipotrzeby wyzszego rzedu, choc zaiste w polskich
        warunkach nalezy ich uznac za odszczepiencow. Wiekszosci sie ciagle nie udalo -
        alpaga w ciemych krzakach to szczyt ich finezji.
        • roody102 Re: Ludzie nie dajmy zniszczyć naszego pięknego p 26.01.05, 22:43
          Plot nie jest po to, zeby poprawic bezpieczenstwo, nie rozumiecie? jest po to,
          zeby noca ktos nie ukradl tego, co sie w tym parku znajdzie: placu zbaw, lawek,
          koszy. latarni i roslin. I nie mowicie, ze tam nikt nie kradnie. Po pierwsze
          kradnie - ukradli nawe fontanne. Po drugie, teraz nie bardzo jest co krasc,
          wiec nie ma czego pilnowac. Po trzecie poziom zlodziejstwa jest taki, ze
          nprawde wyniesienie latarni z parku nie jest w stanie mnie zdziwic - z mojego
          bloku (na wcale niezlym osiedlu) wynisieono w bialy dzien aluminiowe oklucia
          drzwi winodwych. Myslicie, ze nie ukradna sadzonek drzew? Plot im to utrudni a
          dozrocy da szanse upilnowania. Sznase, nie gwaranacje, bo macie racje - plot da
          sie przeskoczyc.
    • Gość: d Do Roodego IP: *.chello.pl 24.01.05, 22:13
      1. Moja wspólnota ostatnio ogrodziła padwórko. Na razie głównie wzrósł poziom
      agresji babć staruszek, które nie dają sobie pomagać z siatami. Warczą "pani do
      kogo?"
      2. Pewien, charakterystyczny dla nas, poziom chaosu, uniemożliwia jakiekolwiek
      ostateczne rozwiązanie czegokolwiek. To w czasach pokoju jest uciążliwe, ale w
      końcu to nie my (szczęśliwie) przeprowadzamy Wielkie Czystki etc. To jak się
      dokładnie zastanowić nie jast zła cecha.
      3. Małym dzieciom można wyznaczyć 3-5 zakazów? Dalej nie skutkuje...
      4. Zamiast ogradzać trzeba trzymać rękę na pulsie. A co będzie jak ogrodzą
      Lasek Bielański i wytyczą ścieżki rowerowe nad Wisłą?
      • nascendi ogrodzenia 25.01.05, 18:00
        > 4. Zamiast ogradzać trzeba trzymać rękę na pulsie.

        Obawiam się, czy sforsowanie/udrożnienie ogrodzenia nie bedzie dla amatorów
        demolki dodatkowym wyzwaniem i przyprawą do konsumpcji zakazanego owocu, no
        chyba że płot urośnie jak wokół Łazienek albo obłożony drutem kolczastym.
        Wybór jest oczywiscie trudny, może jednak projektanci zbyt łatwo się poddają.
        Park Moczydło np. przeszedł gruntowną renowację, postawiono w nim mnóstwo dość
        odpornego wyposażenia metalowo-drewnianego które jakoś opiera się mimo braku
        ogrodzenia.

        > A co będzie jak ogrodzą Lasek Bielański i wytyczą ścieżki rowerowe nad Wisłą?
        Mogą co najwyżej tak, jak od Podleśnej, furtek nie będzie bo kto by je zamykał?
        Taki płot można scierpieć (a jeżom pomóc w razie czego ;-).
        A ścieżka rowerowa nad Wisłą przynajmniej jedna musi być i nawet coś ją udaje z
        roku na rok gorzej...

        n.


      • roody102 Re: Do Roodego 26.01.05, 22:39
        Ogrodzone podwroko to troche co innego, niz ogordzony park. Zreszta nic mnie
        nie obchodza ogrodzone podworka - to sprawa danej spoldzielni i jejmieszkancow,
        nie moja. A park, to takze moja sprawa i ja jestem umiarkowanynm zwolennikiem
        grodzenia tych, ktore sa odremontowan tak, jak Ujazdowski. Umiarkowanym, z tym
        ze w polemice oczywiscie zaszla polaryzacja i sam sie wykreowalem na
        radykalnego. A to nie prawda, tak jak prawda nie jest, ze moj legalizm jest
        radyklany i bezrefleksyjny. Niemniej jesli park, decyzja wladz wybranych przez
        nas samych zostanie ogrodzony i zamkniety na noc, to ja nie bede udowadanial,
        ze zakaz ten da sie zlamac. A przeciwnikom plotu polecam, zamiast pisania tu
        glupot, zebrac podpisy przeciwko temu pomyslowi na osiedlach otaczajacych park
        i pojsc z tym do urzedu. Jesli tam zmienia zdanie, to ja tez ta zmiane decyzji
        zaakceptuje.

        I jeszcze jedno - nie napisalem nigdzie, ze park nalezy ogrodzic, bo jest w nim
        noca niebezpiecznie. Nie wiem jak jest, nie chodze. Wiem, ze jesli sie nie
        ogrodzi, to wszytsko to, co zostanie tam wladowane mozna bedzie uznac za
        zmarnowane, bo zostanie to rozwalone. I powtorze jeszcze jedna wazna mysl
        ogolna: Polacy nie dorosli do tego, zeby korzystac z dobra wspolnego, co ten
        watek na ogolnym poziomie udowadnia dosc brutalnie.
        • Gość: Borys Grodzenie jest OK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:52
          Ahoj!
          Przed wojna światową, ta pierwszą, niedość że parki były grodzone, to jeszcze
          wstęp był płatny. Tak aby motłoch tam się nie szwendał.
          I komu to doskonałe rozwiązanie przeszkadzało?

          Borys
          • roody102 Re: Grodzenie jest OK 26.01.05, 22:57
            Komunie mentalnej.
    • Gość: viridian Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.in-addr.btopenworld.com 25.01.05, 17:05
      Zwykli ludzie w nocy i tak przez park nie przechodza bo sie boja.W dzien bedzie
      otwarty wiec o co chodzi?
      • Gość: sajer Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 20:28
        Wciaz przywolywany idiotyczny stereotyp niebezpiecznego parku.

        Nieprawda. Zeromski jest parkiem bezpiecznym, gadanie, ze normalni ludzie nie chodza
        tamtedy po zmroku i w nocy to zwyczajna bzdura.
        • fizelotta Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 26.01.05, 23:22
          Hej.

          Ludzie dlaczego od razu krytykujecie? Jszcze nic nie zobaczyliscie a juz
          awersja. Ktos tam mowi o niszczeniu pieknego parku, ktos robi wyliczanke ile
          wybuduja latarni, koszy na smieci itd (dodajac, ze na pewno te kosze beda
          brzydkie a lawki niewygodne). Poczekajcie z tym osadem do efektoe przebudowy.

          Roody sie napracowal nad rozsadnym wytlumaczeniem tematu, ale i tak ciagle mu
          docinaja niektorzy zacietrzewieni forumowicze. Szkoda tlumaczenia, ci co
          rozumieja potrzebe zamkniecia parku to rozumieja, reszcie nie pomoze nawet sto
          wyjasnien.

          Mam wrazenie, ze niektorym ludziom zawsze cos nieodpowiada. Tak dla zasady.
          Nawet jakby stal sie cud i nagle nad kanalkiem zrobila sie hawajska plaza, to
          niektorzy by protestowali, ze woda ma tylko 28 stopni, a fale zalamuja sie nie
          tak jak trzeba. Ten typ tak ma.

          Pozdrawiam serdecznie
          fizelotta
          • jota.40 Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 27.01.05, 09:41
            Ten głos rozsądku powienien zamknąć tę dyskusję, panie i panowie...;)
          • olecky Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 28.01.05, 10:12
            fizelotta napisała:

            > Ludzie dlaczego od razu krytykujecie? Jszcze nic nie zobaczyliscie a juz
            > awersja. Ktos tam mowi o niszczeniu pieknego parku, ktos robi wyliczanke ile
            > wybuduja latarni, koszy na smieci itd (dodajac, ze na pewno te kosze beda
            > brzydkie a lawki niewygodne). Poczekajcie z tym osadem do efektoe przebudowy.

            po przebudowie bedzie juz troche za pozno, zeby np. odzyskac wyciete drzewa albo
            wydana kase, nie?

            moim zdaniem stawiasz sprawe na glowie - o inwestycjach powinno sie jak
            najwiecej rozmawiac przed ich zrealizowaniem, dyskutowac - nawet do bolu - rozne
            warianty i mozliwosci, a nie potem biadolic nad rozlanym mlekiem.

            ja osobiscie niespecjalnie lubie, jak ktos probuje naprawiac cos, co nie jest
            zepsute, bo "ma wizje". Zwlaszcza jak ma to kosztowac 7 mln zlotych z
            publicznej kasy. Wychodzi zrzutka po 150 zl od jednego mieszkanca Zoliborza.

            pozdrawiam, olek
            • Gość: esscort Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 11:51
              A parku wcale nie zamkneli. Może to była jakaś kaczka?
            • roody102 Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty 28.01.05, 14:11
              Oboje macie trochę racji - dyskutować można przed ale oceniać efekty można
              dopiero po. To logiczne.
    • Gość: dadaseiner Re: Park Żeromskiego od poniedziałku zamknięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 04:19
      park zamykac na noc?wybornie, dalej jeszcze cytadelowe planty, kaskade, lasek
      bielanski, sady, potoczaka, a na koniec kampinos. na cholere, lampiony, beton,
      jakies taraski widokowe, i wytyczone gowniane alejki. kazdy skwer bedzie
      wygladal jak z lego. czytac urzedasy orwella!
    • Gość: d do Roodego IP: *.chello.pl 10.02.05, 20:16
      Dalej nie bardzo rozumiem dlaczego ideea otwartej dla wszystkich, urządzonej
      durnoodpornie, PRZESTRZENI PUBLICZNEJ jest komuną mentalną.
      Przecież to jest pomysł Starzyńskiego i rozmaitych przedwojennych higienistów,
      którzy uważali że publiczność Warszawy (także ta bezrobotna i nieubezpieczona
      z baraków dla bezdomnych Annopola i Żoliborza) powinna mieć dostęp do słońca
      i zieleni...
      • roody102 Re: do Roodego 10.02.05, 23:04
        Owszem, użyłem zwrotu "komuna mentalna", ale w odniesieniu do czegoś zupełnie
        innego, niż idei otwartej przestrzeni publicznej, więc z łaski swojej nie
        manipuluj moimi słowami.

        Ta idea jest piękna, szczytna i ja jestem jej zwolennikiem - niestety, nie
        można jej zrealizować w społeczeństwie, które tkwi w owej mentalnej komunie, co
        przejawia się choćby stwierdzeniem, że MNIE SIĘ NALEŻY czy też, że JA I TAK
        ROZPIE.. TEN PŁOT. Jeśli kiedyś osiągniemy poziom rozwoju, na którym takie
        postawy nie będą zdobywały poklasku, na którym ludzie będą się wstydzić takich
        słów, jeśli nauczymy się szanować ławki, fontanny, płoty i w ogóle wszytsko to,
        co jest dobrem publicznym oraz będziemy przestrzegać zakazów i nakazów a nie
        popisywać się tym, że umiemy je obejść, jeśli nauczymy nasze pieski sr.. w
        wyznaczonych miejscach, jeśli to wszytsko zafunkcjonuje, to wtedy będziemy już
        gotowi na wcielenie w życie idei otwartej przestrzeni publicznej i obiecuję
        wtedy stawić się na pl. Wilsona z kilofem do społecznej rozbiórki
        niepotrzebnego już nikomu płotu.

        Obawiam się jednak, że tego czasu nie dożyję ani ja ani ten płot.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka