Dodaj do ulubionych

chce takiej chinszczyzny na Zoliborzu

07.02.06, 08:02
zobaczcie
www.amcfood.com.pl/
ja tez chce, a u nas tylko ta pizza i pizza
juz mi sie przejadlo, a nie zawsze mam czas cos ugotowac i taka fajna
chinszczyzna bylaby doskonalym rozwiazaniem
napisalam do nich, moze jesli dostana troche maili z Zoliborza rozszerza teren
darmowych dostaw na nas
co wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: santakasia Re: IP: 212.160.156.* 07.02.06, 10:46
      ja też czasem chętnie zamówiłabym jakąś dobrą chińszczyznę do domu, ale akurat
      ta "amerykańska chińszcyzna" nie jest warta zachodu, moim zdaniem. bo tam
      raczej płacisz za bajer (kwadratowe pudełeczko jak w filmach, pałeczki i napój
      w cenie) niż za jedzenie. gdzie indziej porcją za 15 peelenów najedzą się nawet
      dwie osoby ze średnim apetytem lub jedna z dużym (czytaj: dwie dziewczyny lub
      jeden facet), a ta "amerykańska" porcja jest raczej mała :( zamawialiśmy tam w
      kilka osób i nikt więcej nie chciał tego powtarzać. już raczej warto lobbować,
      żeby dowozili do nas z Freta: www.hokim.polbox.pl/
    • Gość: konkursowe Re: chce takiej chinszczyzny na Zoliborzu IP: *.com 07.02.06, 11:00
      o nie, no tak ja u nich nie jadalam, wiec sie nie wypowiem, ale tej drugiej tez nie
      wiec co robic
      chyba trzeba kupic woka i gotowac:)
    • katmoso Re: chce takiej chinszczyzny na Zoliborzu 07.02.06, 11:29
      dobra chińszczyzna była swego czasu w barze na Perzyńskiego (obok biblioteki).
      porcje spore i smaczne. różnorodnosć potraw. niestety nie wiem jak jest teraz,
      bo dawno tam nie byłam.
    • Gość: Borys Amerykańsko-Chińskie żarcie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 16:08
      Ahoj!
      Mnie taka nazwa odtręcza ... na chińszczyznę chodzę na Hożą, do Dzikiego Ryżu.
      To po środku północnej strony odcinka Poznańska-Marszałkowska, obok kiosku
      filatelistycznego, oraz naprzeciwko spozywczego "Wieś 3".
      Niestety nie dowożą ...
      Borys
    • veeto1 Re: chce takiej chinszczyzny na Zoliborzu 07.02.06, 18:14
      Beznadzieja, albo amerykańskie albo chińskie. Dwa w jednym mnie nie interesują.
      Zresztą amerykanskie też nie. Za takie jedzenie na Żoliborzu serdecznie
      dziękuję, a mówiąc wprost: PRECZ !
      • donkej Re: chce takiej chinszczyzny na Zoliborzu 07.02.06, 18:20

        A Wietnamczyk na Słodowcu przy PKS-ie Marymont?
      • Gość: glodny Re: chce takiej chinszczyzny na Zoliborzu IP: *.com 07.02.06, 20:24
        rozumiem, ze jadles i nie smakowalo?
        co proponujesz na naszej pustyni kulinarnej
        obiadki u mamusi?
        • remislanc Re: chce takiej chinszczyzny na Zoliborzu 08.02.06, 08:57
          W dodatku zamknęli Rong Vanga przy Broniewskiego.........:( Zaglądalem tam od
          czasu do czasu ale ostatnio zaczęli przeginać: przy grupie powyzej 10 osób
          DOLICZALI 10% za obsługę! Chore. Czasmi w sobotę idę z rodzinką do knajpki
          vietnamskiej na "przy Agorze" - za 50 zeciszów trzy osoby fajnie zjedzą. Wpadam
          tam od kilku latek i ogólnie jest OK. Obsluga, czysto, smacznie, duży wybór
          potraw. No i jest pifffko z kijka........:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka