hersu 15.02.06, 20:39 Witam Mieszkam na Bielanach i poszukuję królika miniaturkę który zechciałby spotkać się z moją królicą :) (randka). Jeśli łamie regulamin to proszę o usunięcie postu. Ewentualnych zainteresowanych zapraszam na pirv. gazetowy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mini Re: Dziwny wątek ...poszukuje królika IP: 212.160.156.* 16.02.06, 10:36 a może zamiast królika kot rasy orient z drugiego wątku? ;-) to byłaby pionierska hodowla... Odpowiedz Link Zgłoś
jota.40 Re: Dziwny wątek ...poszukuje królika 16.02.06, 10:50 Dzieci kicałyby za myszkami z cichym furkotem ;)))... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grisza Re: Dziwny wątek ...poszukuje królika IP: *.mnhelse.net 16.02.06, 12:13 no i angoro-mohery to tez moglaby byc koalicja.Ale ty jota jednak ciagle o dzieciach nawet krolikokotach. Odpowiedz Link Zgłoś
empi64 Re: :)) 16.02.06, 16:20 Mój królik jest miniaturką. Jest cały czarny, ma tylko białą kreskę na nosie. Jest bardzo zdolny. Potrafi zagrać na dzwonkach chromatycznych Taniec z szablami Arama Chaczaturiana. Ale niestety - pije również browar i pali fajki. Powiem szczerze, że strasznie się ostatnio rozpuścił, więc nie wiem czy powinienem go polecać komukolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
jota.40 Re: :)) 16.02.06, 17:35 Hej, ja chyba znam tego królika... Czy nie kończył przedszkola na Sierpeckiej?..;))) Odpowiedz Link Zgłoś
empi64 Re: :)) 16.02.06, 17:55 Musisz znać jakiegoś innego. Jego przedszkolem, a właściwie szkołą były liczne parki, lasy, łączki i trawniczki Żoliborza i Bielan. Odpowiedz Link Zgłoś
jota.40 Re: :)) 16.02.06, 19:38 I tam nauczył się grać ten Taniec z szablami?? ;)))... A propos - chodziłam do szkoły podstawowej nr 267, gdzie grasował słynny w tych kręgach nauczyciel muzyki - niejaki pan Szatkowski. Z uporem maniaka uczył nas grać na cymbałkach - a Chaczaturian był jednym z jego ulubionych kompozytorów ;)). Może podrzucisz tego króla, zrobimy duet klasyczny ;)))... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grisza Ja sie z nim chetnie umowie na browar lud wodeczke IP: *.bb.online.no 16.02.06, 20:21 ale jak tu pic gorzalke pod krolicza zakaske?Chyba, ze on zje cos lekkiego a ja cos wegetarianskiego np. smazone pieczarki.Tez umiem grac na prostych instrumentach perkusyjnych, bo u nas w przedszkolu na Sierpeckiej dawali nam takie metalowe trojkaty i trzeba bylo w to odpowienio walnac taka metalowa paleczka i to cos wtedy brzeczalo.No i byly jeszcze takie bebenki z blaszkami po bokach i to tez dawalo dobre efekty tyle tylko, ze te bebenki to dawali raczej dziewczynkom.Ale ten krolik z Chaczaturianem, to prawie jak Menuchin.Imponujacy dar i majac takiego mistrza mozna zarobic sporo kasy.Proponuje wiec przyprowadzic krolika do Araba to bedzie mogl i zagrac i sie napic a Forum Zoliborza go oceni.Chociaz to moze byc dla niego niebezpieczne, bo na tym Forum to wiemy, ze nie jeden wilk przebrany za baranka i moglby taki ktos tego krolika niby niechcacy zamiast slonych paluszkow.Zwracam uwage na tego krolika, bo to duza sprawa.I oczywiscie jak juz ten krolik da sie poznac blizej to i nie bedzie mial problemow ze znalezieniem sobie partnerki lub np. partnera ( bo moze on jest postepowy ) na Zoliborzu.Polecam np. Ogrodki Dzialkowe na Gwiazdzistej, bo tam krolikow jak psow.Zapominam tylko,ze on miniaturka, ale to tez zaden problem; dostanie piwo w kieliszku do jajek,a jak bedzie chcial wodeczki to na listku salaty.A jak juz bedzie zmeczony to nalezakowanie pod fachowym okiem pedagogow wieku przedszkolnego.Nie zeby on byl taki infantylny, ale zeby mu koniecznie dobrze bylo. Odpowiedz Link Zgłoś