Gość: m-72
IP: *.aster.pl
02.06.07, 14:58
Z przerażeniem obserwuję prawie codziennie prace wykonywane na terenie
parku,które obdzierają go ostatecznie i bezpowrotnie z jego dotychczasowego
charakteru.
Wycięte pospiesznie całe aleje zdrowych drzew od strony wisłostrady,także od
strony ul.Promyka i w innych miejscach parku, spowodowały że najładniejszy w
swoim naturalnym charakterze park Warszawy przestał praktycznie istnieć.
Ten smutny dla bywalców widok powoduje dodatkowo usuwanie całych połaci
trawiastych.
Dalszą degradację parku powodują organizowane ,często bez żadnego
zainteresowania, różnego rodzaju imprezy, podczas których organizatirzy i
inne osoby parkują na terenach trawiastych parku swoje samochody,
potwierdzając że tereny zielone Kępy to przeszłość.
Wszystko to odbywa sie za przyzwoleniem władz dzielnicy Żoliborz,które mimo
licznych protestów i wbrew opinii publicznej wprowadzają na
siłę 'ucywilizowanie"parku.
Dlatego nie zdiwię się jak na dniach, na terenie parku na Kępie Potockiej
zobaczę motocrosowców, powstające pawilony, domy, a nawet budynki
wielopietrowe, bo wygląda na to, że w tym kierunku zmierzają dzisiejsze
dzialania.które nie sposób określić inaczej jak wielki skandal.