z-o-s-i-a
13.12.03, 17:21
Od pewnego czasu zastanawia mnie jedna rzecz i postanowiłam spytać się o to
tu, na forum. Mieszkam na Bielanach, a moja rodzina pochodzi ze Starego
Żoliborza, z okolic pl.Wilsona. Cała moja rodzinka (od dziesięcioleci)
wymawia tę nazwę "po polsku", czyli przez [w]. A wszyscy moi znajomi (z
innych dzielnic lub mieszkający w Warszawie dopiero od kilku lat) czytają
nazwisko Wilson w oryginale. I tak mnie ostatnio zaczęło zastanawiać: czy
tylko my tak mówimy? Chciałabym się dowiedzieć czy jest jeszcze ktoś dla kogo
plac Wilsona jest placem [Wilsona] a nie placem [Łilsona].
Pozdrawiam,
Zosia