Dodaj do ulubionych

Eucharystia

17.05.09, 11:07
ENCYKLIKA
ECCLESIA DE EUCHARISTIA
OJCA ŚWIĘTEGO
JANA PAWŁA II
(...)
O EUCHARYSTII W ŻYCIU KOŚCIOŁA


www.archpoznan.org.pl/serwis/komun/2003/watykan/ecclesia-de-eucharystia.htm
Obserwuj wątek
    • kaczy.i.indyczy SACRAMENTUM CARITATIS -BENEDYKT XVI 17.05.09, 11:09
      POSYNODALNA ADHORTACJA APOSTOLSKA
      SACRAMENTUM CARITATIS
      OJCA ŚWIĘTEGO BENEDYKTA XVI
      (...)
      o Eucharystii, źródle i szczycie życia i misji Kościoła

      www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/benedykt_xvi/adhortacje/sacramentum_caritatis_22022007.html
      • kaczy.i.indyczy FASCYNUJĄCE ZAPROSZENIE- o. Wojciech Jędrzejewski 17.05.09, 11:12
        www.mateusz.pl/duchowosc/msza/msindex.htm

        Wstęp

        Jeżeli pozwolimy sobie na bezmyślność i rutynę w przeżywaniu Mszy Świętej,
        pozbawimy samych siebie radości i fascynacji największym na tej ziemi
        • kaczy.i.indyczy PRZEWODNIK DLA ZNIECHĘCONYCH SPOWIEDZIĄ I MSZĄ ŚW. 17.05.09, 11:15
          mateusz.pl/ksiazki/pdzsims/

          Tomasz Pawłowski OP

          PRZEWODNIK DLA ZNIECHĘCONYCH
          SPOWIEDZIĄ I MSZĄ ŚWIĘTĄ

          Ostrzeżenie zamiast wstępu

          Książki tej nie powinni brać do ręki teoretycy, a więc na przykład egzegeci,
          liturgiści, historycy, bo Przewodnik powstał na podstawie doświadczeń przeszło
          dwudziestoletniej praktyki duszpasterskiej. Pisany przez praktyka-amatora może
          zawierać szereg nieprecyzyjnych sformułowań. Został on napisany nie jako
          rozprawa teoretyczna, ale jako poradnik w codziennym życiu. Nie powinni go
          czytać również rubrycyści, gdyż go nie zrozumieją; księża, bo wszystko to znają
          co najmniej w takim stopniu jak autor; zakonnice, ponieważ mogą się zgorszyć.

          Dla kogo więc przewodnik został napisany? Autor miał po prostu przed oczyma
          zwykłego śmiertelnika, człowieka pogrążonego w codzienności, zabieganego,
          zatroskanego, zmęczonego, a przede wszystkim zniechęconego spowiedzią i mszą św.
          Optymalnym czytelnikiem może być ktoś, kto wiele lat temu odszedł od spowiedzi i
          nie chodzi na mszę św., bo go dostatecznie znudziła. A jeśli trwa w sakramencie
          pojednania i komunii św., to resztkami sił.

          Książki nie należy traktować jako panaceum na wszelkie kryzysy duchowe. Zdaję
          sobie sprawę, że lektura Przewodnika może przynieść poczucie niedosytu. Pojawi
          się szereg nowych trudności i problemów. Będę wówczas wdzięczny za wszelkie
          sugestie, zmierzające do jego poprawienia. Nie ma nieomylnych przewodników;
          wszyscy ponosimy współodpowiedzialność za właściwy kierunek wspólnego wędrowania.

          Autor
    • kaczy.i.indyczy Kaznodzieja papieski wyjaśnia Eucharystię 17.05.09, 11:18
      Kaznodzieja papieski wyjaśnia Eucharystię

      Raniero Cantalamessa

      liturgia.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1107938897&dzi=1115658648&katg
    • kaczy.i.indyczy SOBÓR TRYDENCKI Dekret o Najświętszym Sakramencie 17.05.09, 11:42
      SOBÓR TRYDENCKI
      Sesja XIII (1551)
      Dekret o Najświętszym Sakramencie


      [Wstęp] - Święty, ekumeniczny i powszechny Sobór Trydencki, prawnie zgromadzony
      w Duchu Świętym pod przewodnictwem tych samych legatów i nuncjuszy Stolicy
      Apostolskiej, chociaż nie bez szczególnego natchnienia i kierownictwa Ducha
      Świętego, zebrał się w tym celu, aby wyłożyć prawdziwą i dawną naukę o wierze i
      sakramentach i by zaradzić wszystkim herezjom i bolesnym udręczeniom, które w
      obecnej chwili niepokoją i rozdzierają Kościół na różne części; już od samego
      początku zamierzał przede wszystkim wyrwać z korzeniami kąkol bezecnych herezji
      i schizm, które w naszych czasach "nieprzyjazny człowiek zasiał" [Mt 13, 25
      nn].W nauce dotyczącej wiary, korzystania i czci Najśw. Eucharystii, którą
      zresztą Zbawiciel nasz pozostawił w Kościele jako symbol jego jedności i
      miłości, pragnąc, aby łączyła ona razem i jednoczyła wszystkich chrześcijan.
      Dlatego ten święty Sobór, podając zdrową i autentyczną naukę o czcigodnym i
      Boskim Sakramencie Eucharystii, którą zawsze zachowywał Kościół katolicki,
      pouczony przez samego Jezusa Pana naszego i Jego Apostołów oraz przez Ducha
      Świętego, który mu z każdym dniem przypomina wszelką prawdę [por. J 14, 26 nn],
      zabrania wszystkim wiernym Chrystusa, żeby nie odważali się o Najśw. Sakramencie
      Eucharystii odtąd inaczej wierzyć, nauczać lub w kazaniach głosić, niż zostało
      to określone i wyjaśnione w obecnym dekrecie.

      Rozdział I. Rzeczywista obecność Pana naszego Jezusa Chrystusa w Najśw.
      Sakramencie Eucharystii. - Najpierw święty Sobór naucza oraz otwarcie i jasno
      wyznaje, że w Boskim Sakramencie św. Eucharystii po konsekracji chleba i wina
      Pan nasz Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, znajduje się
      prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie [kan. 1] pod postaciami owych
      widzialnych rzeczy. Albowiem nie jest to sprzeczne, aby Zbawiciel nasz zasiadał
      zawsze w niebiosach po prawicy Ojca naturalnym sposobem obecności, a mimo to był
      obecny w swojej substancji na wielu innych miejscach sposobem istnienia
      wprawdzie ledwo słowami wyrażalnym, który jednak jako dla Boga możliwy możemy
      pomyśleć i mocno mamy wierzyć.

      Tak bowiem jasno wyznawali wszyscy nasi Ojcowie, jacy tylko należeli do
      prawdziwego Kościoła Chrystusowego, którzy o tym Najświętszym Sakramencie
      nauczali: Podczas Ostatniej Wieczerzy Zbawiciel nasz ustanowił ten przedziwny
      sakrament, gdy pobłogosławiwszy chleb i wino, wyraźnymi i jasnymi słowami
      oświadczył, że daje im [Apostołom] swoje własne ciało i swoją krew. Słowa te,
      upamiętnione. przez Ewangelistów [Mt 26, 26 nn; Mk 14, 22 nn; Łk 22, 19 nn] i
      powtórzone później przez św. Pawła [1 Kor 11, 23 nn], ponieważ w, myśl Ojców
      mają takie właściwe i wyraźne znaczenie, [dlatego] jest niesłychanie wielkim
      występkiem, kiedy niektórzy uparci i przewrotni ludzie czynią z nich fałszywe i
      zmyślone metafory, przeczące prawdzie ciała i krwi Chrystusa; czynią to wbrew
      powszechnemu przekonaniu Kościoła, który, będąc "kolumną i podporą prawdy" [1 Tm
      3, 15], odrzucił z obrzydzeniem wymysły bezbożnych ludzi jako szatańskie.
      Przyjmując z wdzięczną pamięcią ten. najwznioślejszy i najwspanialszy dar Chrystusa.

      Rozdział II. Okoliczności ustanowienia Najświętszego Sakramentu. - Tak więc
      Zbawiciel nasz, mając odejść z tego świata do Ojca, ustanowił Sakrament, w
      którym niejako wylał skarby swojej Boskiej miłości ku ludziom "czyniąc pamiątkę
      cudów swoich" [Ps 110, 4]; nakazał nam przez jego spożywanie czcić "Jego pamięć"
      [1 Kor 11, 24] i "opowiadać Jego śmierć, póki nic przyjdzie sądzić świat" [ib.
      26]. Chciał zaś, by ten Sakrament był przyjmowany, jako duchowy pokarm dusz [Mt
      26, 26], które by się nim karmiły i umacniały, żyjąc życiem Tego, który
      powiedział: "Kto mnie pożywa, żyć będzie dla mnie" [J 6, 58] i jako środek
      zaradczy uwalniający nas od powszednich grzechów i chroniący przed ciężkimi.
      Chciał nadto, żeby ten sakrament był zadatkiem naszej przyszłej chwały i
      wiecznej szczęśliwości, a więc i symbolem tego jednego ciała. którego On sam
      jest Głową [1 Kor 11, 3; Ef 5, 23] i z którym chciał nas złączyć tak ścisłą
      więzią wiary, nadziei i miłości, żebyśmy "wszyscy byli jednomyślni i nie było
      wśród nas rozłamów" [1 Kor 1, 10].

      Rozdział III. Wyższość Najśw. Sakramentu nad innymi sakramentami. - Wprawdzie
      Najśw. Eucharystia ma to wspólne z innymi sakramentami, że "jest znakiem rzeczy
      świętej i widzialnym wyrazem niewidzialnej łaski" (Decr. Grat, Deconsecr. c.
      Sacrificium 32], to jednak jest w niej wzniosłe i osobliwe, że inne sakramenty
      dopiero wtedy wykazują moc uświęcającą, kiedy ktoś z nich korzysta; tymczasem w
      Eucharystii przed jej przyjęciem jest obecny sam Sprawca uświęcenia [kan. 4].
      Jeszcze bowiem Apostołowie nie otrzymali Eucharystii z ręki Pana [Mt 26, 26; Mk
      14, 22], gdy im prawdziwie sam oznajmił, że ciałem Jego jest to, co im dawał...
      W Kościele Bożym stale wierzono, że zaraz po konsekracji przebywa prawdziwe
      ciało Pana naszego i prawdziwa Jego krew pod postaciami chleba i wina, razem z
      Jego duszą i Bóstwem. Ciało jest pod postacią chleba i krew pod postacią wina,
      mocą stów, ale ciało jest też pod postacią wina, a krew pod postacią chleba oraz
      dusza pod obiema postaciami na skutek tego naturalnego złączenia i
      współistnienia, jakie mają względem siebie [wszystkie] części. Chrystusa Pana,
      który "powstawszy z martwych, więcej już nie umiera" [Rz 6, 9]. Bóstwo zaś jest
      z powodu przedziwnego hipostatycznego Jego zjednoczenia z ciałem i duszą [kan. 1
      i 3]. Jest to więc zupełną prawdą, że tak jedna jak druga postać zawiera tyle
      samo, co obie postacie razem. Cały bowiem i całkowity Chrystus jest pod postacią
      chleba i pod każdą cząstką tej postaci, i cały pod postacią wina i pod jej
      cząstkami [kan. 3].

      Rozdział IV. Transsubstancjacja . Ponieważ zaś Chrystus, nasz Odkupiciel,
      powiedział, że to, co podawał pod postacią chleba, jest prawdziwie Jego ciałem,
      [przeto] zawsze było w Kościele Bożym to przekonanie, które dziś na nowo ten
      święty Sobór wyraża, że przez konsekrację chleba i wina dokonywa się przemiana
      całej substancji chleba w substancję ciała Chrystusa, Pana naszego, i całej
      substancji wina w substancję Jego krwi. Tę przemianę trafnie i właściwie nazwał
      święty katolicki Kościół przeistoczeniem [kan. 2].

      Rozdział V. Kult i cześć tego Najświętszego Sakramentu. - Nie ma więc żadnej
      możliwości wątpienia, że wszyscy wierni Chrystusowi według zwyczaju stale
      przyjętego w Kościele katolickim mają temu Najświętszemu Sakramentowi oddawać
      najwyższy kult adoracji (latria), który należy się prawdziwemu Bogu [kan. 6].
      Nie zmniejsza obowiązku uwielbiania to, że Chrystus ustanowił ten Sakrament dla
      spożywania. Wierzymy bowiem, że w nim jest obecny ten sam Bóg, o którym
      wprowadzając go na okrąg ziemi, Ojciec przedwieczny mówi: "Niech Mu pokłon
      oddają wszyscy Aniołowie Boży" [Hbr 1, 6; wg Ps 96, 7], któremu upadłszy
      pokłonili się Mędrcy [Mt 2, 11], któremu i sami Apostołowie w Galilei oddali
      pokłon, jak świadczy Pismo św. [Mt 28,17].

      Oświadcza też, święty Sobór, że nabożnie i w duchu głęboko religijnym
      wprowadzono do Kościoła zwyczaj, ażeby corocznie jakimś dniem świątecznym
      czczono szczególnie uroczyście ten nader wzniosły i godny uwielbienia Sakrament
      i żeby obnoszono Go w procesjach z czcią i chwałą po ulicach i placach
      publicznych. Jest to bowiem ze wszech miar słuszne, że ustanowiono pewne dni,
      kiedy to wszyscy chrześcijanie w sposób szczególny i poniekąd wyjątkowy wyrażają
      wdzięczną pamięć Panu i Odkupicielowi za tak niewymowne i prawdziwie Boskie
      dobrodziejstwo, przedstawiające nam zwycięstwo i triumf Jego śmierci...



      • kaczy.i.indyczy Re: SOBÓR TRYDENCKI Dekret o Najświętszym Sakram 17.05.09, 11:43
        Rozdział VI. Przechowywanie Najświętszego Sakramentu Eucharystii i noszenie go
        do chorych. - Zwyczaj przechowywania świętej Eucharystii w świętym miejscu jest
        tak dawny, że znano go już w okresie Nicejskiego Soboru.

        Noszenie zaś świętej Eucharystii do chorych i w tym celu staranne przechowywanie
        Jej w kościołach nie tylko jest bardzo słuszne i rozumne, ale bywało nakazywane
        na wielu Soborach i należy do najstarszych zwyczajów Kościoła katolickiego.
        Dlatego też święty Sobór postanowił, żeby zachować ten zbawienny i potrzebny
        zwyczaj [kan. 7].

        Rozdział VII. Przygotowanie potrzebne do godnego przyjmowania świętej
        Eucharystii. - Jeśli nie wypada, by do jakichkolwiek świętych czynności
        przystępowano inaczej niż święcie, tu im bardziej znana jest chrześcijaninowi
        świętość i Boskość tego niebiańskiego Sakramentu, tym bardziej musi się strzec,
        żeby do jego przyjęcia nie przystępować bez wielkiego uszanowania i świętości,
        zwłaszcza że czytamy u Apostoła te groźne słowa: "Kto pożywa i pije niegodnie,
        sąd sobie spożywa i pije, gdy nie zważa na ciało Pańskie" [1 Kor 11, 29]. Temu
        więc, kto chce komunikować, trzeba przypominać słowa tegoż Apostoła: "Niech
        każdy zbada samego siebie" [ib. 28].

        Zwyczaj zaś kościelny orzeka, że owo "badanie" dlatego jest potrzebne żeby nikt,
        będąc świadomym popełnienia ciężkiego grzechu, nawet gdyby zdawało mu się, że za
        niego żałuje, nie przystępował do świętej Eucharystii bez poprzedniej
        sakramentalnej spowiedzi. Ten święty Sobór postanawia, że powinni zawsze
        przestrzegać tego wszyscy chrześcijanie, a także kapłani mający z urzędu
        odprawiać Mszę św., chyba że braknie spowiednika. Jeśliby kapłan przynaglony
        potrzebą odprawił Mszę św. bez poprzedniej spowiedzi niech się potem jak
        najprędzej wyspowiada.

        Rozdział VIII. Sposób korzystania z tego przedziwnego Sakramentu. - Co zaś
        dotyczy korzystania z tego świętego Sakramentu, Ojcowie nasi słusznie i mądrze
        rozróżnili trzy sposoby jego przyjmowania. Nauczali bowiem, że niektórzy, jak
        grzesznicy, przyjmują go tylko sakramentalne; inni tylko duchowo, mianowicie ci,
        którzy przez pragnienie "żywą wiarą, która działa przez miłość" [Gal 5, 6] -
        pożywając ten przedłożony sobie niebieski chleb, odczuwają jego owoc i pożytek.
        Inni jeszcze przyjmują i sakramentalnie, i duchowo, a są to ci, którzy tak się
        poprzednio badają i przysposabiają, że do tego Bożego Stołu przystępują "odziani
        szatą godową" [Mt 22, 11 nn]. W sakramentalnym zaś pożywaniu zawsze był ten
        zwyczaj w Kościele Bożym, że świeccy otrzymywali komunię od kapłanów, a kapłani,
        odprawiając Mszę św., sami sobie jej udzielali, który to zwyczaj pochodzący z
        Tradycji Apostolskiej jak najsłuszniej powinien być zachowany.

        Na koniec święty Sobór ojcowskim sercem upomina, zachęca, prosi i błaga "przez
        wnętrzności miłosierdzia Boga naszego" [Łk 1, 78], żeby wszyscy razem i każdy z
        osobna, noszący imię chrześcijan, połączyli się i zjednoczyli nareszcie w tym
        "znaku jedności", w tej "związce miłości" [por. św. Augustyn, In Jo. tract., 26,
        13 - PL 35, 1613], w tym symbolu zgody, mając w pamięci tak wielki majestat i
        tak ogromną miłość Jezusa Chrystusa, Pana naszego, który umiłowaną duszę swoją
        oddał jako zapłatę za nasze zbawienie i ciało swoje dat nam na pokarm [J 6, 48
        nn]. Te więc tajemnice ciała i krwi Jego niech przyjmują z taką stałością i mocą
        wiary, niech w nie wierzą i cześć im oddają z taką pobożnością duszy i
        uwielbieniem, żeby ten "chleb nadprzyrodzony" [Mt 6, 11] mogli często
        przyjmować. Powinien on być dla nich prawdziwie życiem duszy i stałym zdrowiem
        umysłu, aby "siłą jego wzmocnieni" [1 Krl 19, 8] po przebyciu drogi tego
        biednego pielgrzymowania zdołali dojść do niebieskiej ojczyzny, gdzie ten sam
        "Chleb Anielski" [Ps 77, 25], który teraz pożywają pod świętymi zasłonami,
        pożywać będą bez żadnych już zasłon.

        (...)
    • kaczy.i.indyczy Najświętszy Sakrament -Teologia.pl (o Eucharystii) 17.05.09, 11:49
      www.teologia.pl/m_k/spis06d.htm
      • kaczy.i.indyczy Eucharystia - dar Miłości 17.05.09, 11:54
        ratunek.jasnagora.pl/eucharystia-br.htm

        List Apostolski
        „Mane Nobiscum Domine”
        Ojca Świętego Jana Pawła II

        ratunek.jasnagora.pl/list-apostolski-jpii-br.htm

    • kaczy.i.indyczy EUCHARYSTIA DAREM NAJWIĘKSZYM JAKI KOŚCIÓŁ OTRZYMA 11.10.09, 20:54
      EUCHARYSTIA DAREM NAJWIĘKSZYM JAKI KOŚCIÓŁ OTRZYMAŁ OD CHRYSTUSA

      Rozważanie z Janem Pawłem II i Benedyktem XVI o wspaniałości
      Pamiątki Ostatniej Wieczerzy

      www.opoka.org.pl/biblioteka/M/ME/pg_darnajwiekszy.html


    • kaczy.i.indyczy Eucharystia w życiu człowieka 11.10.09, 21:00
      www.opoka.org.pl/biblioteka/M/ME/eucharystia_wzcz.html
    • kaczy.i.indyczy Leon XIII ENCYKLIKA O Sakramencie Eucharystii 11.10.09, 21:21
      Leon XIII
      ENCYKLIKA
      MIRAE CARITATIS
      O Sakramencie Eucharystii

      www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/leon_xiii/encykliki/mirae_caritatis_28051902.html
      • kaczy.i.indyczy Eucharystia jest jak słońce 15.10.09, 21:45
        www.kbroszko.dominikanie.pl/katarzyna3.html#p1
    • kaczy.i.indyczy I can only Imagine - Catholic Version 15.10.09, 23:17
      www.youtube.com/watch?v=x-4H9hXGVk0
      • kaczy.i.indyczy Przewodnik po Eucharystii 15.10.09, 23:24
        goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&art=1118220834&dzi=1104780517
        • kaczy.i.indyczy Jesus Christ in the Eucharist - The Real Presence 15.10.09, 23:32
          www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=A-H7N6xLBiE
          • kaczy.i.indyczy Eucharystia 15.10.09, 23:48
            www.youtube.com/watch?v=AaoGFsW0OlA&feature=related

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka