wymiatator1 05.01.10, 14:13 Pani Ola to powinna sobie znaleźć inny dział w gazecie bo jeśli chodzi o rynek mieszkaniowy to skompromitowała się już dawno. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: a Małe mieszkania będą drożeć IP: 78.8.250.* 05.01.10, 14:13 Yay!!!! Ola wróciła. I to w jakim stylu - prawdziwe wejście (powrót?) smoka. Dawno się tak nie ubawiłem czytając sam nagłówek artykułu. Resztę sobie odpuściłem :D Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Ola Szarek i wszystko jasne 05.01.10, 15:47 Polecam Oli nauczyć się czytać: gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,7355508,_Polska_norma___czyli_mieszkaniowy_dobrobyt_na_wstecznym.html gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,7369115,Deweloperzy_niech_zapomna_o_hossie.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 05.01.10, 16:17 Znajomy właśnie kupuje nowe mieszkanie za gotówkę - sprzedający licytują się w promocjach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 17:40 A moi znajomi bez gotówki płaczą i tęskną rokiem 2007 i bańką kredytowo-mieszkaniową. Wtedy już niemal dostali kredyt i kupiliby za to swoje mieszkanie. Teraz niestety mieszkają u teściowej, perspektyw na własne lokum nie ma. Tacy jak oni winę kładą w kryzysie bo przez niego banki przestały udzielać kredytów, przez kryzys nie są w stanie mieć własnego mieszania. Jako, że oni nie mają pieniędzy to im bez różnicy czy mieszkanie kosztuje 280 czy 350 tys. - i tak ich nie stań na to, oni woleliby kupić te za 350 tys. na kredyt, niż nie kupić żadnego przy cenach 280 tys. Podejrzewam, że takich osób jest od groma, nie mają kasy, chcą mieszkanie mieć, jedyna ich szansa to kredyt, a jako, że to nie ich pieniądze to im nie żal ich wydać, mogą kupić po cenach kosmicznych, byleby się dało kupić w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły 05.01.10, 17:47 Masz w tym sporo racji. Dla niektorych liczy sie tylko ze moga kupic. Ale niestety pewnych rzeczy nie oszukasz np ekonomii. Jesli kogos stac na mieszkanie tylko za 100%LTV i to w hossie i to przy minimalnych marzach i na dodatek czesto przy zaklamanej chwilowej zdolnosci to zwyczajnie go na to mieszkanie nie stac. Pierwszy lepszy kryzys powoduje ze tacy ludzie sie wykladaja - pozniej sa skomlenia ze inni (czytaj panstwo) powinni sie do ich braku rozsadku dokladac. Dokladnym obrazkiem tego byly Stany Zjednoczone a przeciez to wlasnie tam i wlasnie od nieruchomosci rozpoczela sie ta lawina niesplacalnosci i bankructw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 18:06 Ja to wiem, ale im trudno to wytłumaczyć. Przez pół roku mieszkali w wynajmowanym, doszli do wniosku, że im się nie opłaca (tzn. koronny argument, że to pieniądze wywalane w błoto bo zamiast swojego kredytu spłacają kredyt wynajmującego). Teraz mają już dziecko, czekają znowu na hossę aby się dało kredyty brać. Wtedy skręcali się jak tylko można aby przed porodem i ciążą zaawansowaną wziąć kredyt bo z dzieckiem już mniejsza zdolność kredytowa i nie dostaną. Nie trafia do nich ze ta zdolność kredytowa jest taka jak piszesz, chwilowa, naciągana, bez uwzględnienia wydatków na dziecko, i generalnie o kant dupy potłuc taką zdolność na krawędzi, gdzie trzeba udawać, że nie ma się auta bo jak uwzględnią koszty tankowania i utrzymania ogólnie auta to już z mieszkania nic nie będzie. Jakby dostali ten kredyt to pewnie już teraz by się wyłożyli, a przynajmniej atmosfera byłaby jak '20 lat po ślubie' a nie ponad rok. Jemu, pracującemu w dużym zakładzie produkcyjnym, ograniczyli czas pracy przez to zarobki spadły do podstawy, bez premii, a ona jest na macierzyńskim. Tradycyjnie pewnie by było, tj. rodzina by się składała i jakoś by pociągnęli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 19:45 Świetnie napisane."Autorze" jesteś jednym z nielicznych kontropiniujących któremu moge przyznac rację.... > Tradycyjnie pewnie by było, tj. rodzina by się składała i jakoś by pociągnęli.< Pare miesięcy-rok-dwa tak...ale dalej?Dlatego NA RAZIE nie ma jeszcze wieszczonej przez :kretynofila masowej licytacji jelonków z pokolenia dzieci wiecznej hossy... Poczekamy na pierwsze rozwody...:):) na pierwszego-drugiego potomka...gdy zabraknie na lekarstwa czy pampersy... 1-3lata po ślubie to sielanka..potem zaczyna się jazda.Zobaczymy wiec już wkrótce co się będzie dziac.Oczywiście nie życzę nikomu!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: *.chello.pl 06.01.10, 09:32 > Pare miesięcy-rok-dwa tak...ale dalej?Dlatego NA RAZIE nie ma > jeszcze wieszczonej przez :kretynofila masowej licytacji jelonków z > pokolenia dzieci wiecznej hossy... Znaczy sie twierdzisz, ze jedynymi ktorzy maja klopoty ze splata kredytu mieszkaniowego sa malzenstwa rok-dwa po slubie ? :-) Smiala teza. Cos ala kretynofilska. Gdybys zamiast wysnuwac wnioski z sufitu znal polskie prawo ochrony lokatorow to wiedzialbys, ze eksmisja rodziny z zadluzonego mieszkania przez bank jest praktycznie niemozliwa - gdyz bank musialby zapewnic jej lokum zastepcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 06.01.10, 13:01 <Znaczy sie twierdzisz...> Znaczy się,wyciągasz błędne wnioski... > Gdybys zamiast wysnuwac wnioski < Ja nie wysnuwam wniosków,ja przedstawiam hipotetyczne sytuacje,to Ty wysnuwasz /niewłaściwe/ wnioski... Gdybyś się bardziej przyłożył do tematu,wiedziałbyś,że jest także ustawa która reguluje tryb przyznawania mieszkań socjalnych /np.od gminy/.Oczywiście ,ze z małoletnim ciężko będzie taką rodzinkę ruszyć ale nie jest to rzecz niemożliwa do wykonania jednakże praco- pieniędzo- i czasochłonna:) Poza tym co rządzący wymyślą w ochronie kumpli bankowców nie wie nikt:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania a po co mieć mieszkanie? IP: 217.153.29.* 05.01.10, 17:51 Nie stać ich na wynajem (fakt, że w Polsce wynajem jest drogi)? To z czego chcieli płacić raty? W Polsce 80% populacji mieszka w nieruchomościach własnościowych. W Irlandii, UK i Danii tak mieszka aż 90% ludzi. Ale w Niemczech i Austrii więcej niż 50% populacji przez całe swe życie nie kupi mieszkania, czy domu! Całe życie będą wynajmowali. W pozostałych krajach UE15 jest to średnio 40%, a 60% kupi własny dom, czy mieszkanie na którymś etapie życia. Tyle, że poza Danią i krajami anglosaskimi gminy mają swój udział w rynku wynajmu, mają swoją pulę mieszkań, które są przez nie za ich kapitał budowane, a potem wynajmowane. I to wskutek tego w przeciętnym mieście na zachodzie czynsze są na poziomie polskich przy radykalnie wyższych poziomach dochodu ludności. Mieszkania komunalne na zachodzie są elementem rynku, a w Polsce są de facto mieszkaniami socjalnymi i to jeszcze często w prywatnych, niszczejących kamienicach. Ale w Polsce nikt nie myśli o rosnącej populacji miast, o tym, że fala migracji do dużych aglomeracji dopiero jest przed nami. Więc populacja radzi sobie jak umie, w aglomeracji poznańskiej równie dużo ludzi kupuje lokale w mieście, jak i pod miastem. Aglomeracje się rozleją bez dostosowania infrastruktury szynowej, drogowej, kanalizacyjnej, a potem będziemy wydawali wielokrotnie więcej niż trzeba by aby załatać powstałe spontanicznie i chaotycznie problemy. Tak się myśli w Polsce - mylimy liberalizm z brakiem planowania. Taka nasza mentalność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: a po co mieć mieszkanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 18:15 > Nie stać ich na wynajem (fakt, że w Polsce wynajem jest drogi)? To z czego > chcieli płacić raty? nie wiem za co, to drażliwy temat się stał, aż byłem proszony przez osobę postronną aby w ich obecności nie poruszać tematów mieszkań, kredytów, itp :) generalnie to opinie mieli (pewnie teraz trochę mają), że mieszkania zawsze będą drożeć, że za 10 lat im się znacznie polepszy i będą płacić śmieszną ratę, tak jak teraz osoby, które wzięły kredyt 10 lat temu i płacą po 500 zł raty kredytowej... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekzpoznania Re: a po co mieć mieszkanie? 05.01.10, 18:30 Każda bańka rynkowa opiera się na marzeniu. A wiadomo co jest marzeniem przeciętnego Polaka - wreszcie jestem mieszkańcem zachodu, więc stać mnie na to, na to, na to... i jeszcze na to. Jeszcze długo będziemy na dorobku. I zapewne bardzo długo będziemy marzycielami ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 drogi Wlodku, mysle, ze mylisz pojecia 05.01.10, 19:56 nazywajac zachodnie mieszkania, ktore naleza do gmin w zachodniej Europie mieszkaniami komunalnymi. TO SA MIESZKANIA SOCJALNE. Tak sie tutaj nazywaja i nie oznacza to wcale, ze sa male, ciasne i bez lazienek, co itd. Czynsze w tych mieszkaniach sa nizsze niz na wolnym rynku i dlatego przydziela sie je wedlug kryterium dochodu. Zapomniales o jeszcze jednym, normalnym na Zachodzie uczestniku rynku mieszkaniowego. W PRL byli nazywani kamienicznikami. De fakto wszedzie w bogatej Europie znajdziesz prywatne domy czynszowe wybudowane z mysla o bezpiecznej lokacie kapitalu i pewnych dochodach na starosc z wynajmu przez posiadaczy sklepow, malych piekarni, masarni czy zakladow rzemieslniczych. I jeszcze jedno: udzial mieszkan wlasnosciowych jest na ogol niewielki. Wiekszkosc stanowia wlasciciele domow jedorodzinnych i segmentow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: 78.8.192.* 05.01.10, 17:54 > Jako, że oni nie mają pieniędzy to im bez różnicy czy mieszkanie > kosztuje 280 czy 350 tys. - i tak ich nie stań na to, oni woleliby > kupić te za 350 tys. na kredyt, niż nie kupić żadnego przy cenach > 280 tys. To tylko pokazuje, że nie było ich stać i wtedy i teraz.... Do puki nie będą mieli 10-30% wkładu własnego, nie będą wiedzieli ile pieniadze kosztują... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 18:09 10-20% wkładu by pewnie uzbierali, teraz pewnie mają bo u teściowej nie płacą jak za wynajem, przy czym tak czy siak ich nie stać, wszystkie te wyliczenia zdolności były na krawędzi, naginane, aby się dało 'kredyt wziąć, mieć swoje mieszkanie, rodzinę założyć'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigracja mowi Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: *.belf.cable.ntl.com 05.01.10, 22:17 czytam czytam i oczy robie wielkie, o co w ogole chodzi w tej dyskusji? Podstawowa potrzeba kazdego normalnego czlowieka w kazdym cywilizowanym kraju jest usamodzielnienie sie i zalozenie rodziny. Powiedzcie mi co jest w tym takiego nienormalnego? Bo ja widze tylko jedna nienormalna wrecz chora rzecz w tym wszystkim, dlaczego do k...y nedzy zwyklego, pracujacego czlowieka nie stac na to, zeby wynajmowac, czy splacac kredyt na taka podstwowa potrzebe jaka jest mieszkanie? Madrale tak medrujecie, to odpowiedzcie mi na to pytanie. Tylko prosze nie gadajcie takich pierdul, bo komuna to, bo komuna tamto, bo Polacy slabo wydajni itd, prosze przyjechac do UK i zobaczyc jacy wydajni sa brytyjczycy, to moge sie zalozyc o milion, ze nigdy w zyciu nie zatrudnicie brytyjczyka, a "Little Britain" to sama prawda, a nie serial komediowy. Ja sie wcale nie dziwie kazdej mlodej parze, ktora chce sie usamodzielnic, ja tez chcialam, ale nie mialam takiej mozliwosci, jestem samodzielna na emigracji, mi rodzice, tesciowie, ich sasiedzi, znajomi, pokolenie lat 50, 60, dostawalo mieszkania za darmo, albo z mozliwoscia dogodnej splaty tego mieszkania, i mimo to, kazdy z tego pokolenia, przynamniej raz powiedzial swoim dzieciom, ze maja robic co oni im kaza, bo jak nie to niech spadaja na ulice. Slyszal to kazdy z moich znajomych, slyszalam ja, od tych co dostali mieszkania od panstwa, dla naszego pokolenia i nastepnych juz nie ma nic, za wszystko musimy placic, nie ammy prawa do godnego zycia, a przeciez podobno Polska to cywilizowany kraj? A przeciez nawet chlopa panszczyznianego stac bylo na wlasna chalupe, a nas cywilizowanych ludzi XXI wieku nie stac miec wlasnego kata? Czy to nie jest chore? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: 78.8.192.* 05.01.10, 22:27 Może taka osoba dużo, jak i niewiele, wszystko zależy jaką ma pracę, ew gdzie ma pracę, albo jak bogatych ma krewnych. Cóż nie jesteśmy tu od zbawiania świata (bynajmniej ja nie jestem), mogę tylko powiedzieć co jest i co moim zdaniem powinienem zrobić ja. Rady dla innych można znaleźć u wróżki na 0700... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: Sprzedaż upada, trzeba kupować artykuły IP: *.acn.waw.pl 05.01.10, 23:00 młodzi ludzie niestety spłacają poprzednich darmozjadów, ktoś za to ostatnie kilkadziesiąt lat złodziejstwa musi zapłacić, bo jak to ogólnie wiadomo, w przyrodzie istnieje równowaga, więc, mamy wybór, wyjechać, albo spłacać długi naszych przodków :/ Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 kolejny glos idiotki z mlodego pokolenia, 06.01.10, 06:53 ktora musi miec wszystko i to zaraz. Co zdanie to blad, ale ktory z przedstawicieli mlodego pokolenia przejmowalby sie faktami historycznymi. Przyjmij do wiadomosci, ze w Polsce mieszkan za "darmo" od polowy lat 60-tych nie bylo. Aby otrzymac mieszkanie spoldzielcze trzeba bylo zebrac 40-5 tys zl. Mieszkancy wsi ZAWSZE musieli sami zbudowac sobie dom. CHORE sa ceny mieszkan w Polsce i wysokosc czynszow. Przeciwko temu walczymy na tym forum. Panstwo wycofalo sie z polityki mieszkaniowe pozostawiajac chciwym deweloperom, ktorzy jak sie da manipuluja rynkiem. Swoja droga jestem ciekawa, dokad bedziesz uciekac z UK za kilka lat, jak sie skoncza mozliwosci zycia na kredyt i wplywy z ropy i gazu, wzrosna podatki i skladki emerytalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania w 2010 na rynek wejdzie największa w historii li.. IP: 217.153.29.* 05.01.10, 17:43 liczba mieszkań. Jeszcze nigdy nie oddano tylu mieszkań, ile zostanie oddane w tym roku. Jeśli nawet jest wśród nich relatywnie mało małych (a jest to wątpliwe, gdyż poszukiwane 2-pokojowe i kawalerki w latach boomu 2005-07 stanowiły trzon oferty, tak liczbowo, jak i metrażowo), to i tak na poziomi popytu stanowiący 6-10% tego z wiosny 2007 z górką wystarczy. Z solidną górkę. Drożeć będą zdaje się raty kredytów niektórych dziennikarzy i specjalistów... Zaskakujące, że nie pisze się co tydzień od trzech lat o tym, że drożeć albo tanieć będą samochody, odzież, zegarki, telewizory i inne wartościowe dobra konsumpcyjne, a wyłącznie taka kampania toczy się wokół mieszkań. Do tego publikuje się w 95% tak niepoparte pracą analityczną teksty, że ktoś z sektora bankowego pracującego na analizach rynkowych może wyłącznie kręcić głową z politowaniem nad rzetelnością mass mediów (kręci głową mój znajomy, nie ja). Odpowiedz Link Zgłoś
the_last_guardian_angel Małe mieszkania będą drożeć 05.01.10, 14:15 Zasiłek dla bezrobotnych w górę, pensja minimalna w górę, tak więc mieszkania też w górę. Sky is the limit... ...buhahahahah W. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań 05.01.10, 14:16 Mieszkania stanieją bo są przewartościowane. Ceny wynajmu spadają a to pociągnie za soba spadek ceny mieszkania. A kupowanie w kryzysie dziury w ziemi, teraz gdy na całym świecie wielu deweloperów bankrutuje to idiotyzm do sześcianu... Znowu lobby deweloperów działa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań IP: 212.244.73.* 05.01.10, 14:29 Pewnie, że mieszkania stanieją... za darmo będą rozdawać... Ludzie, jakie to beznadziejnie jest Wasze myślenie... każdy zarabia więcej, każdy chciałby mieszkać w dobrej lokalizacji... tylko, że płacić nikomu się nie chce... Żal mi Was... Dajcie mi proszę znać jak mieszkania stanieją... bo mogę przeoczyć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Nie wiem czy jest sens ładowac kasę w Polsce 05.01.10, 14:58 nawet w dziurę ,a lepiej może w błoto ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocławiak Przeczytaj- skomentuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:01 Pani Ola, tak jak pozostałe osoby publikowane w mediach zarabiają tylko i wyłacznie w momencie traknsakcji. W związku z tym, że jest ich mało próbują nakręcać biznes na różne sposoby. Szkoda tylko, że poziom ich wypowiedzi jest na poziomie wypracowania pisanego na kolanie a analizy poparte są " zdaje mi się". Na rynku aktualnie nie jest kolorowo ani dla kupujących ani dla sprzedających. Albo pierwsi wyczaruj kredyt na górę pięniędzy albo drudzy nie wytrzymają i zejdą z ceny. Pomimo szczerych chęci "ludu" ceny nie bardzo chcą iść szaleńczo w dół choć nie da się ukryć, że ceny poleciały o 10-20%. Czy polecą dalej ? Jednak Kryzys się kończy .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: br00net Mit:ceny zaczną rosnąć jak kryzys się skończy IP: *.chello.pl 05.01.10, 17:07 Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekzpoznania Re: Mit:ceny zaczną rosnąć jak kryzys się skończy 05.01.10, 18:26 Totalny mit. Ceny nie mają po co rosnąć skoro: - produkcja budowlana jest dziś o 20% tańsza niż w 2007 - grunty powoli tanieją - marże branży nie są już 50% (czyli deweloperzy zaprzestali stosowania 100% narzutu; tak marża 50%=narzut 100%, co w Polsce wciąż nie jest wiedzą powszechną), ale są wciąż na przyzwoitym poziomie 20-25%, czyli narzutów z okładem powyżej 30%. - cena metra kwadratowego w dalszym ciągu utrzymuje się daleko powyżej zachodnioeuropejskiej relacji metr kw/średnie wynagrodzenie. W Polsce na mieszkanie w normalnych warunkach (kredyt maks. 25-28 lat i jakiś wkład własny) stać 5%-7% społeczeństwa. Ile % z tych 5-7% jest bez mieszkania? Kto ma być tą stroną popytową? Ile mieszkań na wynajem można sobie jeszcze kupić, gdy 1% populacji przynosi ministerstwu finansów 20% dochodów z podatku dochodowego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Mit:ceny zaczną rosnąć jak kryzys się skończy IP: *.chello.pl 06.01.10, 10:07 Oraz : - w Polsce zyje 3x tyle ludzi poza duzymi miastami co na zachodzie = migracja do duzych aglomeracji. - duza czesc dochodow Polakow powstaje poza oficjalnym obiegiem. - w duzych miastach jest fatalnie rozwinieta infrastruktura, przez co wystepuje bardzo duza roznica pomiedzy cenami w tzw. "dobrych miejscach" a cenami na zadupiach. - do tej pory wiele osob postrzega mieszkanie jako konieczna do zycia inwestycje, przez co bardzo czeste sa sytuacje gdy na lokum sklada sie cala rodzina. - program RnS objal w tym roku singli. I jak w tej perspektywie wygladaja wrozby na spadki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous Re: Mit:ceny zaczną rosnąć jak kryzys się skończy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 10:39 Jakie wróżby??? Ceny spadają od dwóch lat i od dwóch lat naganiacze developerów piszą rtykuły o tym, ze już zaraz przestaną spadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Mit:ceny zaczną rosnąć jak kryzys się skończy IP: *.chello.pl 06.01.10, 10:53 Ale chodzi o to ze ceny nie spadaja. Tj. spadaja o wskaznik inflacji, poniewaz w ogromnej wiekszosc pozostaja bez zmian. Nie dysponuje danym z calego kraju, ale wiem ile rok czy poltora temu kosztowaly inwestycje mnie interesujace. Nadal kosztuja tyle samo tyle, ze dobre mieszkania juz dawno sa wyprzedane i zostaly resztki w postaci moze 10 czy 20% wszystkich lokali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Mit:ceny zaczną rosnąć jak kryzys się skończy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.10, 11:31 > Ale chodzi o to ze ceny nie spadaja. No tak - czyli mi sie przewidziało, że na rynku wtórnym oferty w 2007 to były okolice 5tys za metr, teraz w tej samej okolicy poniżej 4 tys za mkw... > Tj. spadaja o wskaznik inflacji, poniewaz w ogromnej wiekszosc > pozostaja bez zmian. Może u Ciebie... > Nie dysponuje danym z calego kraju, ale wiem ile rok czy poltora temu > kosztowaly inwestycje mnie interesujace. Czyli 2 konkretne mieszkania u jednego dewelopera? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekzpoznania strategie na rynku budowy mieszkań 05.01.10, 18:20 Kryzys się kończy. Zgoda. Ale ile wzrośnie akcja kredytowa? 100%? 200%? Jeśli 200% to sprzedaż mieszkań będzie na poziomie niespełna 30% roku 2007. A produkcja skończona w tym roku będzie najwyższa w historii III RP, o czym pisałem wyżej. O czym tu jeszcze dyskutować...? Na razie media z małymi wyjątkami dyskutują o problemach deweloperów z zamrożonymi inwestycjami, których po dwóch latach zapaści uwiera, że niby nieruchomości jeść nie wołają, ale nie wszystkie banki chcą czekać w nieskończoność, a ceny gruntów zaczynają w końcu, choć powoli, ale jednak tanieć, a zatem tanieją ich zabezpieczenia. Gdyż deweloperzy - wskutek braku podatku katastralnego - mają nie tyle mieszkania, co hektary nakupowanych na zapas gruntów. Gdyby nie to, że kupowali po szaleńczych cenach, to mogliby swobodnie obniżyć ceny, a to jest im przecież do potrzebne do zwiększenia sprzedaży. Jednak są na tyle rozsądni (już, dwa lata temu nie byli) by wiedzieć, że nawet jeśli obniżą ceny o 1/3 to i tak popyt nie wzrośnie do poziomu choćby zbliżonego do tego z 2007. Wobec tego (przy drogich kosztach ówczesnej produkcji i gruntów) oraz braku parametru zwanego elastycznością popytu i podaży, nie ma sensu obniżać cen na hurra, tylko trzeba dusić wysokie ceny jak długo się da. To że raz po raz ktoś upada (od końca 2008 upadło albo wyszło z rynku poprzez sprzedaż całych inwestycji już 200 mniejszych deweloperów) i że ktoś wciąż przejmuje te inwestycje pokazuje jak ogromne zasoby kapitałowe wciąż są na rynku po stronie podaży. Ale w żaden sposób nie świadczy to o tym, że oni cen nie spuszczą, czy, że ceny się ustabilizują. Nadpodaż ma proste konsekwencje, tyle, że siła finansowa głównych graczy pozwala odwlec moment obniżenia cen. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Już staniały. Daję znać bo przeoczyłeś... 05.01.10, 15:43 "Dajcie mi proszę znać jak mieszkania stanieją... bo mogę przeoczyć ;)" Mieszkania już sporo staniały. Porównaj ceny z czasów "górki" w latach 2007-początek 2008 i teraz. Ruch na rynku słaby, ceny wynajmu idą w dół. Realne płace już tak nie szybują w górę, kryzys i strach przed bezrobociem mamy. kto miał kupić kupił. Teraz większości tych co nie kupili nie stać na kupno pierwszego mieszkania. A ci bogatsi co zdażyli kupić ew. przenieśli by się do większego. Ale widzą co się dzieje na rynku i wolą poczekać i przemęczyć sie w mniejszym mieszkanku niż wyrzucać teraz w błoto kasę na mieszkanko po zawyżonej cenie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain Re: Już staniały. Daję znać bo przeoczyłeś... IP: 188.33.103.* 05.01.10, 17:32 No. Tyle, że w Lublinie mieszkania chodzą po 5,5 m2 w starych blokach. Nikt nie opuszcza, wszyscy trzymają, części schodzi a reszcie najwidoczniej się nie spieszy. W sumie zapowiadane na forum spadki robią się równie mityczne co prognozowane przez redaktorów wzrosty. Acha, na górce mieszkania chodziły po 5700 m2... No i teraz pytanie do forumowych analityków - gdzie te spadki? Bo od górki już minęło ponad 2,5 roku a ruchu nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Już staniały. Daję znać bo przeoczyłeś... 05.01.10, 17:36 Nikt nie opuszcza, wszyscy trzymają, części schodzi a reszcie najwidoczniej się nie spieszy. Rozmawiales z "wszystkimi" ? Czy tak sobie pogadasz zeby pasowalo do twojej teorii ? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekzpoznania widać w Lublinie jest inaczej... 05.01.10, 18:35 W Poznaniu już rok temu mieszkania z płyty miały ceny wywoławcze ok. 4 t/m2. Obecnie to po tyle sprzedaje się czasem nowe mieszkania w peryferyjnych lokalizacjach (wywoławcze 4,7-5,5 plus 15% rabatu), ale większość transakcji na nowych, zwykłych poza dobrymi dzielnicami to 4,5-5,0. Natomiast ofertowo można przebierać w mieszkaniach na obrzeżach miasta, w PZ (powiecie ziemskim). I od 10 lat połowa ludzi w aglomeracji kupujących/budujących nieruchomości kupuje/buduje w PZ, którego ludność w ostatnich 5 latach przyrastała nawet po 10 tys. rocznie. Zatem Kain! Kup w Poznaniu i tu wynajmuj, a potem wystarczy Ci na ratę w Lublinie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain Jakoś ja tej zniżki nie zauważyłem... IP: 188.33.117.* 05.01.10, 21:32 Próbuję kupić. Od roku. Byłem we wszystkich agencjach nieruchomości, obejrzałem wszystkie mieszkania w interesującej mnie okolicy. Odpowiedziałem na ogłoszenia w gazetach i na allegro. Odpowiedziałem na każde zawieszone na przystanku ogłoszenie "sprzedam mieszkanie". Na koniec wreszcie rozwiesiłem ogłoszenia w interesujących mnie lokalizacjach - naprawdę masę ogłoszeń. Znajomi też już dawno zostali przepytani. Byłem na licytacjach komorniczych, gdzie można było kupić kompletną ruinę (dosłownie - w grę wchodziła wymiana wszystkiego, poczynając od okien, przez podłogi a kończąc na instalacjach i tynkach) z żulami - lokatorami do wykwaterowania, której cena wywoławcza zaczynała się od ok 130000 za 50m mieszkanie na 7 piętrze bloku z lat 70 tych. Jeżeli więc znajdziesz mi jeszcze jakiś kanał komunikacji z którego nie skorzystałem - będę wdzięczny. W przeciwnym razie nie pier**l - tak samo zaklinasz spadki jak Wielgo wzrosty. Rodzina na swoim zrobiła swoje, wzrosty zostały zablokowane, akcja kredytowa powoli się podnosi a ludzie udźwignęli kredyty mimo, że prorokowałeś zalanie rynku mieszkaniami "z odzysku", giełda ruszyła, firmy z powrotem zaczynają zatrudniać, ruszyła też od nowa maszyna propagandowa dzięki której lemingi z powrotem zaczynają nakręcać ceny. I ludzie znowu zaczynają się ścigać o dół w ziemi. W sumie chyba zrezygnuję z zakupu mieszkania po takich cenach i uciekniemy z drugą połówką pod miasto. Tak więc miłego zaklinania rzeczywistości. A do wszystkich co piszą, że zniżka już była - zobaczcie sobie jaka jest średnia płaca w Lublinie i bezrobocie. Przed boomem można było kupić mieszkanie za rozsądne 2,5 - 3 k z metra. A wy mi teraz piszecie, że jak staniało z 5700 na 5000 to brać, wybierać, nie żałować. A tak na marginesie to drażniące są te Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Jakoś ja tej zniżki nie zauważyłem... 05.01.10, 22:00 akcja > kredytowa powoli się podnosi a ludzie udźwignęli kredyty mimo, że prorokowałeś > zalanie rynku mieszkaniami "z odzysku", giełda ruszyła, firmy z powrotem > zaczynają zatrudniać, ruszyła też od nowa maszyna propagandowa dzięki której > lemingi z powrotem zaczynają nakręcać ceny. I ludzie znowu zaczynają się ścigać > o dół w ziemi. Ladny belkot polprawd... na ksiezycu tez byles, tam tez wyprzedane ? To jak mowisz ze w tym roku ostro w gore ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Jakoś ja tej zniżki nie zauważyłem... IP: *.chello.pl 06.01.10, 10:02 > Ladny belkot polprawd... na ksiezycu tez byles, tam tez wyprzedane ? To jak mow > isz ze w tym roku ostro w gore ? Dlaczego stosujesz ulubiona przez PiS i innych demagogow metode - wkladania w usta slow ktorych nikt nie wypowiedzial. Gdzie przedpiszacy pisal o tym, ze w tym roku ostro w gore ? Podobnie jak czlowiek, ktoremu odpowiedziales ja tez szukam i chce kupic mieszkanie. Przez rok czy dwa praktycznie nic nie stanialo (przepraszam stanialo, o wskaznik inflacji) a mieszkan ciekawych ubywa. I zeby wpisac sie w Twoja teorie spiskowa to... w Garnizonie w grudniu PODNIESIONO ceny o 300 zl/m2. Do sprzedazy zostalo 7 mieszkan 4-pokojowych (na sprzedawanych 80). Nikt nie chce negocjowac ceny nawet o 1%. Inny developer - allcon. Ceny te same co w zeszlym roku. W pazdzierniku dawali "za darmo" miejsce postojowe w hali garazowej do duzych mieszkan - tj. powyzej 80m2. Dzis nie daja nic, bo wszystko sie znow sprzedaje. Gorski na targach w pazdzierniku oferowal 10% znizki na duze lokale. Wczoraj rozmawialem z Pania Prezes - daje mi na mieszkanie 94m2 3% znizki i darmowa 3.5m2 piwnice :-) No ale paaaanie ceny leeeeeca w dol az furczy. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Jakoś ja tej zniżki nie zauważyłem... 06.01.10, 10:59 Zbylut wiemy wiemy chcesz kupic w Hossie/Garnizownie ale wszystko sprzedane a to wina forum... juz przerabialismy to. Nie mam zamiaru po raz kolejny "kopac sie z koniem". > Dlaczego stosujesz ulubiona przez PiS i innych demagogow metode - > wkladania w usta slow ktorych nikt nie wypowiedzial. Przeczytaj co napisal DOKLADNIE a pozniej zastawnow sie dlaczego odpowiedzialem ironia traktujac go jako trolla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain Re: Jakoś ja tej zniżki nie zauważyłem... IP: 188.33.213.* 06.01.10, 17:56 Półprawd? No to zacznijmy od początku. Banki odkręciły śrubę kredytową. Znowu można dostać kredyt na 100% wartości mieszkania (niedawno mowa była o tym, że tylko z wkładem). Prawda czy fałsz? Ludzie udźwignęli kredyty - słyszałeś o masowych wyprzedażach mieszkań zajętych przez banki? Giełda - polecam wykres wig20 za ostatnie półtora roku. Zatrudnienie - patrz gus. Maszyna propagandowa - patrz wyborcza. Pogadaj z ludźmi, oni wierzą że taniej nie będzie. A masa nakręci ceny. To jak, mówisz że w tym roku ostro w dół? Ale przecież mówiłeś, że ostro w dół będzie w II połowie 2009. Koniec świata przełożony jak u Świadków Jehowy? A za pół roku napiszesz że ostro w górę będzie od 2011? I polemizuj z tym co napisałem a nie z tym co chciałbyś przeczytać. Ja po prostu twierdzę, że Twoje i innych analizy dowodzące, że jesteśmy nad przepaścią cenową wzięły w łeb na skutek choćby idiotycznej Rodziny na swoim, która postawiła na nogi (lub na głowie, zależnie od punktu patrzenia) rynek i deweloperów. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 myslenie typowego przedstawiciela mlodego 06.01.10, 20:10 pokolenia. Banki odkrecily srube kredytowa Naprawde? To skad te skargi kandydatow na jelonkow, ze zostrzono kryteria dochodowe i dokladniej sprawdza sie faktyczne mozliwosci kredytobiorcy? Ile bankow udziela kredytu na 100% i na jakich warunkach? Ludzie udzwigneli kredyty Chyba jednak nie wszyscy. Kredyty splacaja teraz cale rodziny, ale na oplaty mieszkaniowe do wspolnoty juz nie starcza. I to w tych najdrozszych lokalizacjach, strzezonych osiedlach z klimatyzowanymi smietnikami, gdzie zarzadcy po kolei skreslaja uslugi, bo nie maja czym placic. Jedna forumowiczka zdradzila nam tu na forum, ze prawnicy radza sie przygotowac na dlugie procesy przeciwko dluznikom. Ale kiedys dojdzie do wyrokow. Banki siedza cicho i nie sprzedaja wierzytelnosci tylko z jednego powodu: wartosc mieszkania jest mniejsza w chwili obecnej od zobowiazan, a skoro jelonek plujac krwia nawet z opoznieniem rate wplaca to lepiej zaczekac. Znaczenie gieldowych wskaznikow jest nijakie dla osob zyjacych z pracy najemnej zarabiajacych 2 srednie krajowe i splacajacych kredyt. Zatrudnienie: czyzby srednia placa wzrosla o 20% albo przynajmniej o 5% wiecej anizeli wynosi inflacja? Czyzby nie wzrosly wiecej niz inflacja ceny za energie elektryczna, dostawy ciepla, wode i kanalizacje i wywoz smieci? Jaka masa ma te ceny nakrecic? Masowo to potrzebuja mieszkan w wielkich aglomeracjach kasjerki supermarketow, dyskontow, motorniczy tramwajow, kierowcy autobusow, sprzataczki pieknych biur. Czyzbys w tej grupie upatrywal klientele deweloperow? Czy widzisz na horyzoncie mozliwosc stworzenia w Polsce 200-300 tys miejsc pracy gwarantujacych dochody w wysokosci 6-7 tys netto? Ja nie. Potencjalni kupcy w chwili obecnej ludzie z gotowka, majacy strach przed inflacja i ludzacy sie, ze w kraju o zmniejszajacej sie liczbie ludnosci mieszkanie jest dobra lokata kapitalu. Druga grupa to jelonki, ktore sie wczesniej nie zalapaly. Do obydwu tych grup adresowana jest obecna strategia deweloperow, ktorzy zamierzaja budowac jeszcze wieccej klitek, przyszlych mieszkan socjalnych w blokowiskach z duza iloscia mieszkan. I gdyby nie "Rodzina na naszym" ceny spadlyby jeszcze bardziej. Ale GTC ma sie dzieki roznym koneksjom calkiem dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain Bo młode pokolenie nie dostało mieszkań za free IP: 188.33.17.* 06.01.10, 21:47 Głupio się składa, ale moje pokolenie nie dostało od socjalistycznej ojczyzny mieszkania za pochodzenie chłopskie. Może dlatego mam inne podejście. > Naprawde? To skad te skargi kandydatow na jelonkow, ze zostrzono kryteria > dochodowe i dokladniej sprawdza sie faktyczne mozliwosci kredytobiorcy? Ile > bankow udziela kredytu na 100% i na jakich warunkach? No i co z tego że paru jelonków się skarży na forach? Co z tego, że te kredyty to łupienie ludzi? Są a ludzie je biorą. Mało, powoli ale biorą. > Chyba jednak nie wszyscy. Kredyty splacaja teraz cale rodziny, ale na oplaty > mieszkaniowe do wspolnoty juz nie starcza. Można wiedzieć skąd te dane? Jakoś nie widać wysypu licytacji (a śledzę na bieżąco). Poza tym koledzy na forum zapowiadali że takich mieszkań ma być masa a tu klapa. A bez wpłynięcia tych mieszkań na rynek obniżek nie będzie. > Jedna forumowiczka > zdradzila nam tu na forum, ze prawnicy radza sie przygotowac na dlugie procesy > przeciwko dluznikom. Zdradziła? To jakaś tajemnica? ;) A skąd wiedziała? I człowieku, o jakich procesach piszesz? Przy czym? Przy wpisanej do KW hipotece? Z kim i o co chcesz się procesować w sytuacji kiedy po prostu wierzyciel idzie do komornika i zaczyna egzekucję z ograniczonego prawa rzeczowego jakim jest hipoteka. Naprawdę profesjonalni z was znawcy, nie ma co... A z jakości waszych prognoz widać, że znajomość ekonomii i finansów jest u was równie głęboka co znajomość prawa (i w niezbędnej teorii i w praktyce, bo różnicę między postępowaniem procesowym a egzekucyjnym widzą nawet matołki studenci). > Banki siedza cicho i nie sprzedaja wierzytelnosc > i > tylko z jednego powodu: wartosc mieszkania jest mniejsza w chwili obecnej od > zobowiazan, a skoro jelonek plujac krwia nawet z opoznieniem rate wplaca to > lepiej zaczekac. No zaraz, ale czekać na co? Aż nieruchomości (jak twierdzisz) polecą jeszcze bardziej? To właśnie w obliczu spadku trzeba sprzedać jak najszybciej, żeby zgarnąć kasę zamiast tych wyplutych groszy. A przecież banki się dobrze znają skoro tak jelonków zrobiły, więc nie popełniłyby raczej takiego błędu. > Znaczenie gieldowych wskaznikow jest nijakie dla osob zyjacych z pracy najemnej > zarabiajacych 2 srednie krajowe i splacajacych kredyt. Oczywiście, że nijakie biorąc pod uwagę to, że te osoby mogą mieć na giełdzie oszczędności a idąca w górę giełda nastraja gospodarkę optymistycznie a przedsiębiorstwa zaczynają więcej wydawać... > Zatrudnienie: czyzby srednia placa wzrosla o 20% albo przynajmniej o 5% wiecej Odróżniaj pojęcia. Nie wzrosła praca. Wzrosło zatrudnienie. A więc X osób zaczęło zarabiać Y PLN miesięcznie zamiat 0. Jakoś te pieniądze będą wydawać a to nakręca maszynę. > Jaka masa ma te ceny nakrecic? A jaka masa nakręciła poprzednią górkę? > Masowo to potrzebuja mieszkan w wielkich aglomeracjach kasjerki supermarketow, > dyskontow, motorniczy tramwajow, kierowcy autobusow, sprzataczki pieknych biur. > Czyzbys w tej grupie upatrywal klientele deweloperow? A już tylko ci zostali bez mieszkań? Chcesz mi powiedzieć, że górkę mieszkaniową nakręcili tylko menadżerowie wysokiego szczebla i właściciele ogólnopolskich firm notowanych na giełdzie? Bo przecież wcale nie wkręcono ludzi którzy pracowali w banku na obsłudze klienta, jak moja koleżanka (która jeszcze wzięła kredyt w chf na dołku franka). > Czy widzisz na horyzoncie mozliwosc stworzenia w Polsce 200-300 tys miejsc prac > y > gwarantujacych dochody w wysokosci 6-7 tys netto? A po co komu takie dochody? Weź pod uwagę, że singiel z zarobkami 3,5 k netto z pocałowaniem w rękę dostanie kredyt na 120k który spłaci w 10 lat. A teraz wyobraź sobie że masz parę która zarabia 4k netto ale ma kredyt na 45 lat. Spoko starczy na mieszkanie. > Potencjalni kupcy w chwili obecnej ludzie z gotowka, majacy strach przed > inflacja i ludzacy sie, ze w kraju o zmniejszajacej sie liczbie ludnosci > mieszkanie jest dobra lokata kapitalu. Nie. Potencjalni kupcy to ludzie którzy mają dość najmu i chcą być wreszcie na własnym, jak ja. Żeby było śmieszniej to ludzie którzy zarabiają na tyle dużo, że przez ostatnie 3-4 lata odłożyli tyle, że mogą mieszkanie kupić za gotówkę albo muszą wziąć kredyt na 15-20% wartości. Sęk w tym, że jak popatrzyłem na ceny to mi trochę szkoda kasy i wolę domek za miastem (nawet jak będzie sporo za miastem) bo komfort mieszkania jest inny. Niemniej jednak chrzanienie o tym jak to spada i spadać będzie dalej mnie mocno irytuje, bo ma się nijak do rzeczywistości. > I gdyby nie "Rodzina na naszym" ceny spadlyby jeszcze bardziej. No. Obraź się jeszcze na rzeczywistość. Bo właśnie takimi programami będzie się ceny zatrzymywać, jako że każdy kolejny rok sprzedaży mieszkań po obecnych cenach to gigantyczne zyski. > Ale GTC ma sie dzieki roznym koneksjom calkiem dobrze. To mi wyjaśnić czemu miałoby mieć się gorzej w najbliższym czasie? Koneksje się skończą? Jak się będzie zbliżało kolejne dupnięcie to minister znowu udzieli wywiadu w TOK FM jak to niezbędne jest rozruszanie budownictwa mieszkaniowego i walną kolejny program z kieszeni podatnika. Smutne ale prawdziwe - na zapowiadane przez was spadki o x*10% raczej nie ma co liczyć. @steady jeszcze - jakoś nie napisałeś mi które kanały kontaktu pominąłem. Czyżbyś się jednak mylił? btw ciekawe kto mnie pierwszy nazwie naganiaczem :P Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 nam tez nie 07.01.10, 00:22 wiedzac, ze jestesmy bez szans w spoldzielni wybudowalismy naszej rodzinie wlasny dom. Momo niezlych dochodow musielismy z wielu rzeczy na ladnych kilka lat zrezygnowac. Oplaty mieszkaniowe: Pocztaj sobie tutaj ciekawa dyskusje, ktora miala miejsce. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,7361440,Kryzys_dotarl_na_strzezone_osiedla.html znajdziesz tam wpis jednej mieszkanki, ktorej wspolnota szuka juz drogi prawnej, aby wyegzekwowac nalezne oplaty mieszkaniowe. Dany statystycznych brak. Nikt nie jest zainteresowany publikacja danych, bo mogloby to miec konsekwecje w postaci utraty wartosci nieruchomosci. robert.zimnicki pisze o zamknietych forach osiedlowych. Forumowiczka mieszka na takim osiedlu, ktore ma problemy finasowe i jest potepiana za ujawnienie publicznie tych problemow. Poniewaz jestes prawnikiem sam wiesz jak dlugo trwaja procesy i to nie tylko w Polsce. Dlaczego nie ma jeszcze licytacji pisalam. To troche potrwa. Przeciez pisalam, ze na razie wplaty na konto banku wplywaja. Brakuje podstaw do wypowiedzenia kredytu. Skad mlody czlowiek czynny zawodowo od 4-5 lat, ktory kupil mieszkanie w stanie deweloperskim ma miec oszczednosci ulokowane na gieldzie? Co mozna dzisiaj kupic za 120 tys w wielkiej aglomeracji? Nie probuj mi wmowic, ze singiel bedzie jeszcze 10 lat singlem, zrezygnuje z samochodu (przeciez bez niego twoje pokolenie nie wyobraza sobie zycia), urlopow, klubow, ciuchow tylko po to, aby splacic te 200-250 tys (realna suma, nie 120 tys) z odsetkami bankowi. Twoja para musi pozostac bezdzietna, bo inaczej z 4000 zl splata kredytu sie nie uda. daja juz w Polsce kredyt na 45 lat? Przeciez to wieccej niz czas aktywnosci zawodowej. Z emerytury zwlaszcza tej w przyszlosci kredytu nie splaca. W nastepnym akapicie piszesz madrze. W miescie mozna kupowac mieszkania w domach 2,3 pietrowych z kilkoma lokatorami. Takich deweloperzy w Polsce nie buduja, buduja blokowiska, ktore wczesniej czy pozniej beda slumsami. Powatpiewam w to nakrecanie maszyny. Co do rodziny na naszym, ja sie nie obrazam na rzeczywistosc. Zreszta podatki, poza tym od nieruchomosci, place nie w Polsce. Uwazam tylko, ze to prawdziwy skandal, ze rzad realizuje taki program, majac gleboko w d... innych podatnikow, ktorym nie zamierza w jakikolwiek sposob pomoc w rozwiazaniu ich problemow mieszkaniowych. Jest to typowy i niemoralny sposob transerowania wartosci wypracowanych przez wiekszosc do uprzywilejowanej mniejszosci. Obydwoje dobrze wiemy, ze gorne 3% polskiego spoleczenstwa rozwiazuje/lo swoj problem mieszkaniowy bez udzialu deweloperow. Klatki w blokowiskach kupowali najczesciej mlodzi ludzie, ktorzy po studiach dostali prace w wielkich aglomeracjach, zarabiali lekko powyzej sredniej krajowej. No i tzw inwestorzy glownie z Hiszpanii, w.Brytanii i Irlandii. Kupowali hurtowo. Trudno ustalic co z nimi zrobili. I na koniec: przyjmij do wiadomosci, ze moje pokolenie mieszkan za darmo nie dostawalo, niezaleznie od pochodzenia. Trzeba bylo najpierw wplacic ok 50 tys zl do spoldzielni mieszkaniowej, a potem czekac i szukac dojsc do prezesa. Odpowiedz Link Zgłoś
eustachy.s Re: Jakoś ja tej zniżki nie zauważyłem... 06.01.10, 13:25 Lublin to chore miasto. Ceny wynajmu mieszkań prawie Warszawskie podobnie z cenami zakupu tyle że zarobki słabe, komunikacja miejska beznadziejna, możliwości rozwoju osobistego poza kulturalnym bliskie zeru. Na dodatek ludzie są aroganccy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qibic Re: Już staniały. Daję znać bo przeoczyłeś... IP: *.ip.netia.com.pl 05.01.10, 18:04 jakto? przecież z uwzględnieniem inflacji to wychodzi 6000/m2 a jest 5500 to już daje ok. 8% realnych spadków, mało? będzie więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain Re: Już staniały. Daję znać bo przeoczyłeś... IP: 188.33.213.* 06.01.10, 17:58 Serio? To znaczy do ilu spadnie i w ile? 5500 możesz sobie w buty wsadzić przy lubelskich zarobkach - tutaj zarabianie średniej krajowej brutto to już jest niezła pensja dostępna dla nielicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: legion świńskie górki i świńskie dołki IP: *.xdsl.centertel.pl 05.01.10, 19:05 Czyli cykl koniunkturalny. Mamy dużo producentów, sporo towaru i brak chętnych z odpowiednimi możliwościami finansowymi do zakupu po tych cenach. Cykle w nieruchomościach nie są tak szybkie, jak przy hodowli kurczaków, czy świnek, ale reguły gry są takie same. Tusze mięsa można zamrozić, mieszkania też można "zamrozić" tylko pytanie na jak długo? Kiedy koszty "trzymania cen" spowodują, że takie trzymanie będzie nieopłacalne? Ta faza w przypadku rynku nieruchomości jest zazwyczaj dłuższa niż jeden rok. Kto pierwszy "spuchnie" - nabywca czy sprzedający (oczywiście nie w pojedynczych przypadkach a na masową skalę) to kształtuje trendy cenowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań IP: *.uzh.ch 05.01.10, 16:19 Ilu deweloperów buduje w dobrych lokalizacjach? Dobre lokalizacje już dawno są zajęte... A jak nie to kogo na to będzie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikpok25 Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań IP: 78.8.250.* 05.01.10, 17:39 zobacz sobie zdjecia satelitarne Paryża albo Wiednia i dopiero wtedy wypowiadaj się czy dobre lokalizacje są zajęte Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: To Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań IP: *.evv.wideopenwest.com 05.01.10, 19:03 Wystarczy popatrzec z samolotu nad Okeciem ile jest pustych dzialek, albo przejechac sie samochodem po podwarszawskich miejscowosciach gdzie jest mnostwo niezabudowanej powierzchni miedzy domami ogrodzonej i uzywanej jako sad albo pole. Kazdy sie nie spieszy bo mysli ze ziemia to dobra lokata kapitalu. Ale nie teraz kiedy jest na gorce. Musi nastapic korekta. Osiem lat temu kupilismy dzialke pod Wa-wa za 55 tys, w szczycie chodzily po 400 tys, teraz juz niektorzy pekaje i chodza po 280 tys. Kto powiedzial ze beda z powrotem po 400 tys, moga spasc na 80 tys rownie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań IP: *.chello.pl 06.01.10, 10:03 > Ale nie teraz kiedy jest na gorce. Musi nastapic korekta. > Osiem lat temu kupilismy dzialke pod Wa-wa za 55 tys, w szczycie chodzily po 40 Nic nie musi i nic nie nastapi do czasu wprowadzenia podatku katastralnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.10, 11:33 A co do tego ma podatek katastralny, po za tym, że zwiększy korupcję? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań IP: *.chello.pl 06.01.10, 12:15 > A co do tego ma podatek katastralny, po za tym, że zwiększy korupcję? A to, ze trzymanie nieruchomosci o duzej wartosci bedzie kosztowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.10, 12:37 Czyli bedzie konserwowane to co jest dziś, będą zbierać spekulacyjnie działki, by na nich robic klepisko, a później sprzedać po dobrej cenie.... Nie - od tego jest podatek, który obowiązuje juz w Polsce, tylko jest przez władze lokalne niewłaściwie wykorzystywany (m.innymi po przez brak planów zagospodarowania). Wycena, aby zapłacić podatek kosztuje, dodatkowo podatne jest to na korupcję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo i sucho Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań!!! IP: *.natpool9.outside.ucf.edu 05.01.10, 17:19 "Żal mi Was... " I oczywiscie bankow, ktore przestaja udzielac kredytow na zasadzie "lapanki z ulicy"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bert76 Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań IP: 188.33.144.* 05.01.10, 19:02 A nam żal Ciebie.Pamiętaj;nic nie rośnie do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki GTC ponownie w akcji. IP: 213.199.193.* 05.01.10, 15:48 Grupa Trzymająca Ceny wiecznie żywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo i sucho Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań! IP: *.natpool9.outside.ucf.edu 05.01.10, 17:07 Ceny mieszkan zostaly w Polsce wywindowane do poziomu wyzszego niz w wielu (bogatszych) krajach europejskich i... tego typu "bańka" i tak peknie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leżęikwiczę Re: Znowu artykuł naciagający na zakup mieszkań IP: *.wroclaw.mm.pl 05.01.10, 17:52 Oczywizda, po tym jak kryzys prawie że zatrzymał inwestycje budowlane a część deweloperów i firm budowlanych zbankrutowała- jak nic. Wyprzedają resztki mieszkań, których budowę rozpoczęto w czasach boomu, zostanie odrobina tych, których nikt nie chciał plus pół odrobiny nowo zbudowanych. Po czym zejdą z ceny i będą opuszczać, opuszczać i opuszczać. Jak nic, mówię ci. :D :D :D Myślenie życzeniowe jest takie słodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
asenizator1 Re: Małe mieszkania będą drożeć 05.01.10, 14:18 "W tej sytuacji ludzie rzeczywiście mogą kupować dziury w ziemi pod przyszłe domy z małymi mieszkaniami." Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: 78.8.250.* 05.01.10, 14:19 > Pani Ola to powinna sobie znaleźć inny dział w gazecie bo jeśli chodzi o rynek > mieszkaniowy to skompromitowała się już dawno. Pieniądz nie śmierdzi. Jedne panie sprzedają swoje usługi "na ulicy" a Aleksandra sprzedaje swoje usługi developerom. I to i to prostytucja tyle, że w trochę innym wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ben Małe mieszkania będą drożeć IP: *.chello.pl 05.01.10, 14:20 Te małe bardzo szybko podrożeją i za pół roku zrównają sie cena z tymi dużymi. A wtedy stado świstaków napadnie na bank i zacznie zawijać te średnie w banknoty studolarowe, które do tego czasu zrównają się wartością z papierkami od cukierków. Wystarczy? No! Odpowiedz Link Zgłoś
metallah Tak, tak, małe mieszkania będą drożeć... 05.01.10, 14:22 Głupota tej Pani jest porażająca. Obraża ona swoimi artykułami zdroworozsądkowo myślących ludzi. Gdyby głupota potrafiła latac... Odpowiedz Link Zgłoś
vigilansx Re: Tak, tak, małe mieszkania będą drożeć... 05.01.10, 15:24 metallah napisał: > Głupota tej Pani jest porażająca. Obraża ona swoimi artykułami > zdroworozsądkowo myślących ludzi. > Gdyby głupota potrafiła latac... to już byś poleciał w kosmos Odpowiedz Link Zgłoś
metallah Re: Tak, tak, małe mieszkania będą drożeć... 05.01.10, 15:37 vigilansx napisał: > metallah napisał: > > > Głupota tej Pani jest porażająca. Obraża ona swoimi artykułami > > zdroworozsądkowo myślących ludzi. > > Gdyby głupota potrafiła latac... > to już byś poleciał w kosmos Głupiś i durnyś. Opowiadasz o swoich doświadczeniach? Odpowiedz Link Zgłoś
vigilansx Re: Tak, tak, małe mieszkania będą drożeć... 05.01.10, 15:38 metallah napisał: > vigilansx napisał: > > > metallah napisał: > > > > > Głupota tej Pani jest porażająca. Obraża ona swoimi artykułami > > > zdroworozsądkowo myślących ludzi. > > > Gdyby głupota potrafiła latac... > > to już byś poleciał w kosmos > > Głupiś i durnyś. Opowiadasz o swoich doświadczeniach? raczej ty o swoich gagarinie niedorobiony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: 212.244.73.* 05.01.10, 14:26 Być może kiedyś się skompromitowała lecz tym razem artykuł z jak najbardziej trafnymi spostrzeżeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan X Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: 78.133.247.* 05.01.10, 14:31 No wlasnie sie zgadzam i nie wiem skad te pomyje w komentarzach. Bo to jest dosc proste do zrozumienia: Jest wiecej duzych mieszkan niz malych Ludzie mnie zarabiaja i trudniej o kredyt - rosnie popyt na male. Rosnie popyt na cos, co na rynku jest w mniejszosci - rosnie cena. Proste... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: 212.244.73.* 05.01.10, 14:37 Super, że znalazła się na razie choć jedna osoba, która potrafi myśleć :-) Cóż, inni powtarzają to co im ślina na język przyniesie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: 78.8.250.* 05.01.10, 14:47 Olu, zajmij się lepiej płodzeniem następnego bredio-artykułu a nie trollujesz tutaj na forum, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
joannaka Re: Małe mieszkania będą drożeć 05.01.10, 15:07 czy ktoś mógłby mi podac link do tego artykułu pani Oli, którym się skompromitowała? Nie wiem o co chodzi. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:13 > czy ktoś mógłby mi podac link do tego artykułu pani Oli, którym się skompromitowała? Nie wiem o co chodzi. Z góry dziękuję. Użycie wyszukiwarki nie boli... Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 [...] 05.01.10, 15:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: 192.100.112.* 05.01.10, 15:30 Zlituj się człowieku. Dla jakiego developera pracujecie naganiacze. Mieszkań zarówno małych jak i dużych jest od groma zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym. Ten artykuł to rzecz jasna stek bzdur. Każdy kto twierdzi inaczej albo jest na usługach developera, albo któregoś banku czy pośrednika. No albo jest idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 13:01 racja! mieszkań jest fulll....brak klientów bo brak kredytów...o jakiej podwyżce mówimy!? hiii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: br00net Dość proste dla ludzi o małym rozumku IP: *.chello.pl 05.01.10, 14:42 > Jest wiecej duzych mieszkan niz malych bzdura!!! > Ludzie mnie zarabiaja i trudniej o kredyt - rosnie popyt na male. bzdura!!! twierdzisz że wszyscy wcześniej chcieli kupować duże mieszkania, i nie było tych co chcieli mniejsze? > Rosnie popyt na cos, co na rynku jest w mniejszosci - rosnie cena. bzdura^2!!! mówisz że ludzi nie stać na większe mieszkania, więc chcą kupić te mniejsze, więc jest większy popyt na te mniejsze i rośnie cena tych mniejszych, w rezultacie te mniejsze są niewiele tańsze od tych większych, a ludzie i tak będą kupować te mniejsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waniliax Re: Dość proste dla ludzi o małym rozumku IP: 62.29.248.* 05.01.10, 15:52 Dokładnie. Albo duże mieszkania podrożeją również, a wtedy będzie je jeszcze trudniej sprzedać, albo znikną z rynku (hmmm...), albo jest granica teoretycznego wzrostu cen małych mieszkań tam, gdzie taniej będzie kupić większe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan X Re: Dość proste dla ludzi o małym rozumku IP: 78.133.247.* 05.01.10, 17:16 NIe zrozumiales kolego. Nie WSZYSCY chcieli kupowac duze, tylko WIECEJ osob niz teraz, wiec WIECEJ ich robiono, wiec teraz jest ich WIECEJ na rynku. Po drugie - to zaiste bylaby bzdura gdyby male byly w cenie duzych. Rezultat zapewne bedzie taki, ze male pojda 5% w gore ma cenie M2, a duże spadną 5% na cenie M2. I o tym jest artykul pani Oli - nie bedacej nawiasem mowiac dziennikarzem, tylko doradca ds nieruchomosci w jakiejs agencji chyba. Glowny klopot Was wszystkich polega na hiperbolizacji - artykul jest wlasnie o tym, ze male na metrze podrozeja, duze stanieja. W ujeciu makro. Nabywca mieszkania srednio to zauwazy, ale trend pewnie jakis bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Dość proste dla ludzi o małym rozumku 05.01.10, 17:53 >Glowny klopot Was wszystkich polega na hiperbolizacji Ladne slowa ale uzywasz ich troche bez zrozumienia. Otoz mieszkania a dokladnie wielkosci nie rozupatruje sie w oderwaniu od siebie. To naczynia polaczone. Zastanow sie kolezko co sie stanie jak male zdrozeja a duze stanieja ? Czy wynikiem nie bedzie czasami duze mieszkanie w cenie malego ? Oczywiscie nabywca bioracy kredyt tego nie zauwazy ?? heh. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nadal Brawo ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 20:48 > Zastanow sie kolezko co sie stanie jak male > zdrozeja a duze stanieja ? >Czy wynikiem nie bedzie czasami duze > mieszkanie w cenie malego ? Małe np. 230 000 zł za 45 m2 - drożeje - 240 000 zł za 45 m2 Duże np. 440 000 zł za 90 m2 - tanieje - 420 000 zł za 90 m2 Cholera duże w cenie małego :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Brawo ! 05.01.10, 21:00 > Małe np. 230 000 zł za 45 m2 - drożeje - 240 000 zł za 45 m2 czyli kosztowalo 5100 za metr > Duże np. 440 000 zł za 90 m2 - tanieje - 420 000 zł za 90 m2 a to kosztowalo 4900 za metr od kiedy "mondralo" ceny duzych i malych mieszkan byly na tyle zblizone ? Pokazesz jakas inwestycje (jedna ale dwie w podobnym standardzie) w ktorej 45 m kosztowalo za metr tyle co 90 metrowe ? Trzeba bylo jeszcze glupolu porownac 30 m i 230 m i roznice cen zrobic zlotowke na metrze - by ci ladniej wyszlo. Jak argumentujesz to unikaj kretynskich argumentow - nie bedziesz sie osmieszal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nadal Brawo znowu :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 21:26 to tylko przykład forumowy matołku aby uświadmić, że te ceny nie muszą się spotkać :D Może być inaczej 230 000 zł za 40 m2 - drożeje - 240 000 zł za 40 m2 czyli 5 750 za m2 380 000 zł 80 m2 - tanieje 370 000 zł za 80 m2 czyli 4 750 za m2 Znowu duże w cenie małego - k... jego mać :D Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Brawo znowu :D 05.01.10, 21:55 No brawo kretynku. Tylko najpierw odnies sie do tego co napisalem w poprzednim poscie zamiast rzucac skrajnosciami w postaci mieszkan o dwukrotnie wiekszej powierzchni, przy jednoczesnie dobraniu ciekawych obnizek i podwyzek - rzedu 2-3 procent. Ale co by tu nie zrobic zeby udowodnic swoja teze co? Przeciez mowa o obnizkach a 2 % to tez obnizki.... Pracujesz z Ola o Twardoglowy ? Macie podobny styl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nadal i znowu brawo :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 22:15 > No brawo kretynku. Tylko najpierw odnies sie do tego co napisalem w poprzednim > poscie zamiast rzucac skrajnosciami w postaci mieszkan o dwukrotnie wiekszej po > wierzchni A po co ? może lepiej po prostu zadać kłam bredniom, które pisze tu jakiś matołek ? Ale chyba to nie Ty. Ty jesteś wszak mądry :D a co pisze matołek ? :D >Zastanow sie kolezko co sie stanie jak male >zdrozeja a duze stanieja ? Czy wynikiem nie bedzie czasami duze >mieszkanie w cenie malego ? Tak tak, własnie tak się stanie :D co do cen: np. www.domex-bud.pl/secms/pl/tabela_lokali_walbrzyska jak widać 45 metrowe 5 600 - 5 700, prawie 80 metrowe 5 200 - 5 300. Oczywiście nie taka mała różnica jak w moim może nie najlepiej dobranym przykładzie ale zawsze. Oczywiście możesz dalej tłuc, że między 45 i 90 nie ma różnicy 200 zł ale co z tego ? Czy mniej debilnie przez to wygląda Twój pierwszy wpis ? :D > przy jednoczesnie dobraniu ciekawych obnizek i podwyzek - rzedu 2-3 > procent. Konkretnie to 4,34% i 2,63%. 10 000 zł to konkretna kwota. W przypadku pomidorów czy cebuli nie ma to dużego znaczenia. W przypadku mieszkania już ma. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: i znowu brawo :D 05.01.10, 22:29 >10 000 zł to konkretna kwota. buhaha :) no faktycznie 10 000 to konkretna kwota w przypadku mieszkania i dlatego mozna mowic juz o "znizkach" czyli 2-3 % znizki to jest faktycznie znizka do dyskusji i dlatego wlasnie o tym mowimy :)) A tak wogole to jak mowilem w pierwszym poscie zestaw 30 i 230 metrow - przez to jeszcze bardziej wykazesz ze ceny duzych i malych sie nie zejda :DDDD EOT idioto (a moze idiotko) bo z koniem kopac sie nie zamierzam. (czytaj z idiota zestawiajacym mieszkania o dwukrotnej roznicy powierzchni). A i stosowanie sofizmatow nie swiadczy najlepiej o twojej inteligencji - taki dres dyskusyjny ktory sie gubi :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nadal Heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 22:58 > >10 000 zł to konkretna kwota. > > > buhaha :) Co w tym śmiesznego matołku ? :D > no faktycznie 10 000 to konkretna kwota w przypadku mieszkania i dlatego mozna > mowic juz o "znizkach" czyli 2-3 % znizki to jest faktycznie znizka do dyskusji > i dlatego wlasnie o tym mowimy :)) Dyskusja jest o zniżkach i zwyżkach. Może to być 2%, może być 4% lub 5%. Może to być 10 000 zł, a czasem nawet 15 000 - 20 000 zł. To są konkretne pieniądze baranku :D Może dla takiego gołodupca to nic. Gdyby mieszkanie zamiast 200 000 zł kosztowało 20 000 zł to gołodupiec zauważyłby obniżkę :D Lepiej odnieś się do słów forumowego idioty: >Zastanow sie kolezko co sie stanie jak male >zdrozeja a duze stanieja ? Czy wynikiem nie bedzie czasami duze >mieszkanie w cenie malego ? > EOT idioto Widać zabrakło argumentów matołku. Bo oprócz inwektyw nic sensownego nie napisałeś :D > (czytaj z idiota zestawiajacym mieszkania o dwukrotnej roznicy powierzchni). Podałem przykłady mieszkań 45 i 79 metrowych. A co ty podał oprócz śliny przygłupie ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Heh 05.01.10, 23:46 Mialem z idiota nie dyskutowac wiec to na zamkniecie. Po pierwsze jeszcze raz powtorze ze porownywanie dwoch skrajnych wielkosci mieszkan to ulomnosc analityczna, natomiast wyliczanie na przykladach (czytaj na palcach) to ulomnosc matematyczna nie wiem czy nabyta czy wrodzona (ale wy "analitycy" tak pewnie macie) Cena mieszkania = cena m2 x powierzchnia. Jest to pewnie ci obce jako kretynowi ale jesli jedna wartosc zwiekszamy musimy zrekompensowac ja druga. A wiec jesli cene m2 zwiekszymy o 30% (co nie jest taka duza roznica bo po pierwsze male mieszkania juz sa drozsze a po drugie mowimy o drozeniu malych i tanieniu wiekszych wiec te dwa czynniki spokojnie moga dac w sumie 30%) to druga wartosc musi wzrosnac o ponad 1,4. Czyli przy zalozeniach waszej guru o wzroscie malych i spadku duzych daje to mozliwosc zrownania sie ceny mieszkania 45 m i 63. Czy moze 18 m2 to dla idiotow za malo zeby powiedziec ze ma duze mieszkanie w stosunku do goscia z malymi dwoma pokojami ? Czy moze jeden pokoj wiecej i garderoba to za malo ? Juz rozumiesz czy musze przeliczyc "przyklad" zebys zobaczyl ? A spadkowzrosty 2-4% to sobie mozesz wsadzic w dupe bo to nie sa wartosci przy ktorych mowi sie w kontekscie wzrostow/spadkow. operowanie na "konkretnych kwotach" rzedu 10 000 w przypadku kredytow to tez "argument idioty". Ludzie licytowali sie przy zakupie mieszkan bo placili KREDYTEM wiec to moze dla ciebie jest kwota ktora widzisz w kontekscie cebuli i ziemniakow. Juz dotarlo kretynie ? Czy dalej bedziesz bredzil ? PS : Te teksty o "golodupcach" .. powiem ci w skrocie - nie jestes w stanie mnie urazic anonimowy trollu. A co do zasobow, kupilbym ciebie, twoja "druga polowke" , twoj "wypasiony" samochod sciagany z niemiec i twoj zapyzialy "apartament" 45m i nawet bym specjalnie tego nie zauwazyl, wiec sie nie wysilaj z takimi tekstami. >A co ty podał oprócz śliny przygłupie ? :D Wyksztalcenie ani matematyczne ani jezykowe, jestes jakims cyganskim rumunem, ze masz problem z polskim jezykiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nadal małpka wróciła jak chciałem , heh :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 00:16 wiedziałem, że nie odejdziesz. Wystarczyła mała manipulacja i posłusznie się debilek zameldował :D > Po pierwsze jeszcze raz powtorze ze porownywanie dwoch skrajnych wielkosci mies > zkan to ulomnosc analityczna, natomiast wyliczanie na przykladach (czytaj na pa > lcach) to ulomnosc matematyczna nie wiem czy nabyta czy wrodzona (ale wy "anali > tycy" tak pewnie macie) A co mamy porównywać jak nie duże mieszkania z małymi młotku ? :D Przecież to małe z dużymi mają się zrównać cenami :D Skrajny przykład to mieszkania np. 25 i 120 metrowe. 45 i 90 to może nienajlepszy przykład ale też nie wzięty z sufitu. > Jest to pewnie ci obce jako kretynowi ale jesli jedna wartosc zwiekszamy musimy > zrekompensowac ja druga. > A wiec jesli cene m2 zwiekszymy o 30% (co nie jest taka duza roznica bo po pier > wsze male mieszkania juz sa drozsze a po drugie mowimy o drozeniu malych i tani > eniu wiekszych wiec te dwa czynniki spokojnie moga dac w sumie 30%) to druga wa > rtosc musi wzrosnac o ponad 1,4. > > Czyli przy zalozeniach waszej guru o wzroscie malych i spadku duzych daje to mo > zliwosc zrownania sie ceny mieszkania 45 m i 63. 63 m2 to duże mieszkanie ? Średnie co najwyżej. 30% ? Ciekawe co może wymyślić przygłup aby bronić durnego postu ? Wstaw sobie 6-10%. > A spadkowzrosty 2-4% to sobie mozesz wsadzic w dupe bo to nie sa wartosci przy > ktorych mowi sie w kontekscie wzrostow/spadkow. A niby dlaczego nie ? To są konkretne pieniądze. Rzucasz się jak g na sznurku, a argumentów żadnych nie masz. > operowanie na "konkretnych kwotach" rzedu 10 000 w przypadku kredytow to tez "a > rgument idioty". Ludzie licytowali sie przy zakupie mieszkan bo placili KREDYTE > M wiec to moze dla ciebie jest kwota ktora widzisz w kontekscie cebuli i ziemni > akow. > > Juz dotarlo kretynie ? Czy dalej bedziesz bredzil ? Dalej będę bredził - bawi mnie bowiem taki rzucający się burak :D Teraz z kredytem ciężej więc prawie każdy grosz się liczy. A 10 000 zł to może być nawet 10 zapłaconych rat. Czyli prawie rok z głowy. Oczywiście dla gołodupca to nic, on musi mieć obniżkę o 100 000 lub 150 000 zł, inaczej nic nie kupi :D > PS : Te teksty o "golodupcach" .. powiem ci w skrocie - nie jestes w stanie mni > e urazic anonimowy trollu. A co do zasobow, kupilbym ciebie, twoja "druga polow > ke" , twoj "wypasiony" samochod sciagany z niemiec i twoj zapyzialy "apartament > " 45m i nawet bym specjalnie tego nie zauwazyl, wiec sie nie wysilaj z takimi t > ekstami. Ha zabolało - gołodupca :D Nie licytuj się na majątki bez sensu gdyż nic o mnie nie wiesz matołku :D Może nie mam wogóle auta, może nie mam wogóle prawa jazdy, może nie mam nawet 17 lat :D Może mieszkam z 7 osobami na 15 m2 :D Ty gołodupcu możesz się podniecać, że masz to i tamto - widać niewiele jednak masz skoro tak się plujesz i pierdzisz z podniety :D > >A co ty podał oprócz śliny przygłupie ? :D > > Wyksztalcenie ani matematyczne ani jezykowe, jestes jakims cyganskim rumunem, z > e masz problem z polskim jezykiem? A cóż złego w byciu cygańskiem rumunem mały hitlerku ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nadal a tak naprawdę to przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 00:24 przepraszam człowieku, za te teksty. Nie znam Ciebie - pewnie jesteś całkiem normalnym, inteligentnym człowiekiem. Robiłem to trochę dla jaj, internet to jednak czasem wielkie g, wyzwala w człowieku diabła. Nie zgadzam się z Tobą ale to nie powód aby tak bluzgać. Jeszcze raz przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Brawo ! IP: 78.8.192.* 05.01.10, 22:42 Obecnie cena metra małego mieszkania jest wyższa niż dużego (i tak za zwyczaj było)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: br00net Aż nie chce mi się pisać IP: *.chello.pl 05.01.10, 18:23 przemyśl to jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
part_of_the_game ta jasne :) małych mieszkań są tysiące 05.01.10, 16:26 A nie w żadnej mniejszości, naciągacze Odpowiedz Link Zgłoś
metallah Re: Małe mieszkania będą drożeć 05.01.10, 14:31 Gość portalu: Ja napisał(a): > Być może kiedyś się skompromitowała lecz tym razem artykuł z jak najbardziej > trafnymi spostrzeżeniami. Mianowicie jakimi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: 212.244.73.* 05.01.10, 14:38 Przeczytaj ze zrozumieniem i zastanów się... Wnioski nasuną się same :) Odpowiedz Link Zgłoś
metallah Re: Małe mieszkania będą drożeć 05.01.10, 14:53 Gość portalu: Ja napisał(a): > Przeczytaj ze zrozumieniem i zastanów się... Wnioski nasuną się same :) Przeczytałem ze zrozumieniem, i wnioski nasunęły się takie, że żadnych trafnych spostrzeżeń tam nie ma. No chyba, że odkryłeś tam jakiś cymes, którego tam nie ma, to pochwal się na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 14:55 Przeczytałem, zastanowiłem się... nadal nie moge otrząsnać się z szoku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:08 Gość portalu: Ja napisał(a): > Przeczytaj ze zrozumieniem i zastanów się... Wnioski nasuną się same :) Taaaa... szczególnie po realizacji następujacej wizji..."Żeby sprostać oczekiwaniom rynku, zdarza się, że firmy dzielą gotowe apartamenty na dwa mniejsze mieszkania, ale nie jest to duże zjawisko. W ciągu najbliższych miesięcy może się okazać, że deweloperzy nie będą mieli wyjścia i będą dzielić duże mieszkania." Nie jestem specjalistą od budownictwa ale mam pytanie czy to będzie opcja 2 mieszkania plus jedna łazienka aby móc zacieśniać wiezy sąsiedzkie czy też fantazyjnie zostaną poprowadzone wszelkie rury, kable i co tam jeszcze aby było fajniej???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: 78.8.250.* 05.01.10, 15:16 Pamiętasz Alternatywy 4 i jak dosypywali sobie nawzajem soli do zupy? Czyżby historia zatoczyła koło, hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: 78.8.192.* 05.01.10, 18:42 Powiem więcej, jak podzielić "salon" z aneksem kuchennym, skoro stworzono go dlatego, by nie było slepej kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3 Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: *.nycmny.east.verizon.net 05.01.10, 14:32 "Zgadzam się, że takie mieszkania będą drożeć, bo deweloperzy zwietrzyli na nich dobry interes, a samych ofert jest niewiele." alez doglebna analiza. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lombol Małe mieszkania będą drożeć IP: 83.3.2.* 05.01.10, 14:34 Panie Michale Macierzyński uratuj nas przed tą kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: 195.85.249.* 05.01.10, 14:35 Jak cena moze drozec ? Ja rozumiem, ze po drodze byla amnestia Giertycha i generalnie system szkolnictwa chyli sie ku upadkowi, ale czy naprawde nie ma juz korektorow ? Cena moze rosnac ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osa bzdury IP: *.171.188.71.static.crowley.pl 05.01.10, 14:40 To juz kompletna bzdura, najpierw drożeją o 300% aby w kryzysie spaść o 10% ( robienie wielkiego halo ile to mieszkania nie potaniały), aby później znowu rosły, co to za kraj ? , a za co żyć ?, niedługo wszyscy młodzi wyniosą się z tego chorego kraju, którym rządzi banda nieudaczników i mafia, a na takie ceny jakie są aktualnie stać tylko politykó, kochane gwiazdeczki co w kółko tanćzą i śpiewają oraz zwykłych bandziorów, plan rodzina na swoim ? = bzdura i kłamstwo, aby utrzymać ceny mieszkań , co to za kraj gdzie brakuje tylu mieszkań ? , i brakować będzie bo to napędza koniunkturę, ludzie muszą gdzieś mieszkać, gdzie te tanie mieszkania obiecywane przez kwaśniewskiego, kaczyńskiego i wałęsę ? PYTAM GDZIE !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mulok Re: bzdury IP: *.171.143.162.static.crowley.pl 05.01.10, 19:32 mądrze piszesz ale jedna uwaga: > niedługo wszyscy młodzi wyniosą się z tego chorego kraju, > którym rządzi banda nieudaczników i mafia, u nas nie rządzi banda nieudaczników tylko cwaniaczków, a nieudacznikami jesteśmy niestety my, że na to pozwalamy :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziołek A było tak pięknie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 14:50 ...do dzisiaj. Aż ponownie radosny okrzyk - kupujta bo taniej nie będzię, bo w ogóle nie będzie - padł z ust wieszczki z Home Broker. Smiać się czy płakać??? Czy może zrobić publiczną zrzutę na psychoanalityka dla "wieszczki"... Odpowiedz Link Zgłoś
lider4 Nie kupujcie teraz mieszkań! 05.01.10, 14:53 Podstawowa zasada w ekonomii - nigdy nie kupuj kiedy jest drogo! Ci co np. kupili mieszkanie kilka lat temu to przepłacili straszliwie. I teraz płaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jet Re: Nie kupujcie teraz mieszkań! IP: *.centertel.pl 05.01.10, 14:59 ja kupiłem kilka (8) lat temu i wcale nie płaczę Odpowiedz Link Zgłoś
monster_truck Re: Nie kupujcie teraz mieszkań! 05.01.10, 15:54 Jesteś niedorozwienięty czy tylko takiego udajesz żeby było więcej śmiechu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jet Re: Nie kupujcie teraz mieszkań! IP: *.centertel.pl 05.01.10, 16:16 a ty z której nory wypełzłeś płazie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiehie niektórzy sa zabawni IP: *.wroclaw.mm.pl 05.01.10, 18:04 Kilka czyli ile? Bo moje oba (jedno sprzed 6 drugie sprzed 2) są nadal tańsze niż to, co się obraca na rynku i mogę je sprzedać w każdej chwili z zyskiem. (W jednym mieszkam, to mi sie ni opyla) A niektórzy są zabawni: MIESZKANIA TANIEJĄ!!! MUSZĄ STANIEĆ!!! Czekam w napięciu od początku kryzysu ile to sie forsy w moich utopiło. Na pierwszym jestem nadal 150% (sto pięćdziesiąt) do przodu. Czyli ceny nadal są wyższe 2,5 krotnie. Na drugim "tylko" o 50%. Od ABSOLUTNEGO SZCZYTU chałupy potaniały może o 20%. Bożesz-ty-mój, jakie w tych nieruchomościach spadki, nie mam słów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3 Re: niektórzy sa zabawni IP: *.nycmny.east.verizon.net 05.01.10, 19:49 Gość portalu: hiehie napisał(a): > Kilka czyli ile? Bo moje oba (jedno sprzed 6 drugie sprzed 2) są > nadal tańsze niż to, co się obraca na rynku i mogę je sprzedać w > każdej chwili z zyskiem. (W jednym mieszkam, to mi sie ni opyla) > A niektórzy są zabawni: MIESZKANIA TANIEJĄ!!! MUSZĄ STANIEĆ!!! > Czekam w napięciu od początku kryzysu ile to sie forsy w moich > utopiło. Na pierwszym jestem nadal 150% (sto pięćdziesiąt) do > przodu. Czyli ceny nadal są wyższe 2,5 krotnie. Na drugim "tylko" o > 50%. > Od ABSOLUTNEGO SZCZYTU chałupy potaniały może o 20%. > Bożesz-ty-mój, jakie w tych nieruchomościach spadki, nie mam słów... ty jednak jestes czopkiem ktory nie rozumie ze produkt jest tyle warty ile kupujacy gotow za niego zaplacic. na papierze to mozesz sobie rozpisywac 300 % zyski a rzeczywistosc moze okazac sie znaczaca inna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiehiehie Re: niektórzy sa zabawni IP: *.iitd.pan.wroc.pl 06.01.10, 16:35 A ty jesteś czopkiem, który nie rozumie, że ceny są owszem na papierze- konkretnie na umowach sprzedarzy, które zawierają moi sąsiedzi z bloku i z osiedla. Rzeczywistość jaka jest okazuje się przy każdej transakcji w pobliżu. Słabo? Nie wystarczy chcieć, żeby spadało, nie wystarczy. Nie wystarczy o tym pisać na forach ani czytać z wypiekami na buźce. Kupa ludzi tutaj pisze farmazony a ekscytuja się ci, którzy z jakiegoś pwodou nie kupili chaty przed wzrosatmai. Gorąco pragną wierzyć, że teraz "spadnie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oskar A oto dlaczego mieszkania będą drożały : IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.10, 14:53 1/ .... 2/ .... 3/ .... 4/ .... itd. starczy czy jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mulok Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: *.IOd.krakow.pl 05.01.10, 14:55 Pani Oleńka żyje w równoległej rzeczywistości, nawet sławny Marek Wielgo się już częściowo nawrócił i takich bzdur nie wypisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jet to by było dobrze IP: *.centertel.pl 05.01.10, 14:57 bo przymierzam się do zamiany z dopłatą - 47m na jakieś 70-80m. Ale nie mam noża na gardle wiec moge poczekać na rozwój sytuacji.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soulworm ha! jestem w identycznej sytuacji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 16:07 Odpowiedz Link Zgłoś
forumowe.2 Małe mieszkania będą drożeć 05.01.10, 14:58 Nazwisko autora artykułu i tytuł wystarczą, żeby zaszufladkować to z etykietką "brednie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardi "Małe mieszkania będą drożeć" - głopota IP: 194.181.189.* 05.01.10, 15:02 Słowo daje, jak można się tak błaźnić??? Mieszkan jest zattzesienie, klientów jak na lekarstwo - co z tego wydedukowała Pani Szarek? Ano, że brak chętnych do zakupu spowoduje wzrost cen. Taka przepowiednia żeby zmusić niezdecydowanych do zakupu:) Brednie nie z tej ziemi!!!!!!!!! Ja wolę rzeczowe analizy rynku nieruchomości przygotowywane przez serwis Oferty.net. Oni mają zupełnie odmienne zdanie niż pani Szarek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 009 Re: "Małe mieszkania będą drożeć" - głopota IP: 212.160.71.* 05.01.10, 16:12 www.oferty.net/artykul,3742,Mieszkania-juz-nie-stanieja No, mają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Małe mieszkania będą drożeć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:08 Gazeto! Dlaczego drukujesz brednie Olki Szarek? Dlaczego się tak kompromitujecie redaktorzy Gazety>? Przeciez nikt nie treaktuje wypocin tej dziewczyny poważnie! Odpowiedz Link Zgłoś
slavko.matejovic Olu, zajmij się mężem i pomyśl o dzieciach 05.01.10, 15:08 A w wolnej chwili poczytaj to co mądrzejsi od Ciebie napisali gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,7355508,_Polska_norma___czyli_mieszkaniowy_dobrobyt_na_wstecznym.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m-kow Ojczyzna polszczyzna IP: *.128.62.130.static.crowley.pl 05.01.10, 15:10 "pobudowali apartamenty" Q...wa, co jest w ogóle, głos Kurpów i Podlasia? Ładnieście się kumie pobudowali!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Polska język, trudna język. 05.01.10, 17:36 Dorzucam jeszcze: "ceny będą tylko drożeć". Kiedyś tak mówiły tylko "kucharki" i dzieci tychże kucharek. Jak widać dzieci kucharek dorosły i są "dziennikarzami" tj. wyrobnikami portalu "informacyjnego". A jeśli ktoś nie czai gdzie jest błąd, niech szoruje do książek albo na Wyspy na zmywak. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Polska język, trudna język. 05.01.10, 17:41 Albo to zdanie : "Żeby sprostać oczekiwaniom rynku, zdarza się, że firmy dzielą gotowe apartamenty na dwa mniejsze mieszkania, ale nie jest to duże zjawisko" Co to jest duze albo male zjawisko ? Toz to jakis belkot. Od kiedy tak sie mowi ? Pani Szarek proponuje zaczac uzywac slow raczej "powszechne zjawisko" bo ten jezyk to moze nadaje sie na chaty ew na fora ale na pewno nie na artykul. Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Głupich nie sieją; sami się rodzą! 05.01.10, 15:11 =========================== I na nic zaklinanie rzeczywistości przez developerskich naganiaczy na tym forum. Beznadziejną głupotą jest kupowanie "dziury w ziemi", kiedy to ludzie własnymi pieniędzmi nabijają kabzy wszelakiej maści kombinatorów. Medialnych doniesień o "puszczonych w skarpetkach" naiwniakach kupujących "kota w worku" za ciężką kasę od lat było i jest bez liku. Ceny mieszkań są brane z sufitu, i chociaż nie mam nic przeciwko biznesom, współczuję tym ofiarom developerskich machinacji. Mądrość ludowa wielu komentatorów jednak doznała triumfu: w czasie końcowej fazy szczytowego boomu budowlanego zupełnie pokaźna grupa ludzi przewidziała diametralny spadek cen mieszkań. I na nic zdało się zaklinanie "znaffcuf" o ostrzeżeniach wzrostu cen i przekonywania do korzystania z okazji zakupu, bo będzie tylko drożej. No, i co? Kto miał rację? Ceny mieszkań "lecą z pieca na łeb", bo deweloperzy muszą odzyskać swój kapitał, a chętnych za takie ceny brak. Teraz, co cwańsi, chcą budować bez własnego ryzyka, bo za pieniądze naiwniaczków. Bardzo wielu z tych głupoli będzie to odbijać się czkawką przez długie lata, co wcale nie znaczy, że akurat wszystkim. Jednak zasilanie kapitału inwestycyjnego obcych przecież ludzi, to błąd nad błędy. Bo nasuwa się bardzo proste pytanie: dlaczego inwestorzy nie korzystają z bankowych kredytów inwestycyjnych? Odpowiedź powinna wystarczyć co bardziej naiwnym przy podejmowaniu decyzji kupna owej "dziury w ziemi". Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 darkaj, banki sa cwane, nie chca kredytowac 05.01.10, 15:25 budowy "apartamentocow" bez umow sprzedazy na pewien procent mieszkan. Problem deweloperow polega na tym, ze gigantyczne zyski z lat 2006-2007 zostaly "zjedzone" przez koszty wlasne, czytaj biura w najdrozszych lokalizacjach, sluzbowe autka o poj. 3l, reklame i oplacanie dziennikarzy, lobbyistow i politykow. Kasy na budowe nowych domow brak, bez budowy nia ma zyskow w przyszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesio Moja opinia to stolec IP: 195.66.189.* 05.01.10, 15:12 STOLEC i jeszcze raz stolec Odpowiedz Link Zgłoś