Dodaj do ulubionych

Poczta na progu strajku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 17:30
taaa, znaczki pocztowe wrocic do kioskow, przesylki wysylac juz mozna jedna z
kilkudziesieciu PRYWATNYCH firm kurierskich, rachunki placic przez internet
lub w jednym z wielu PRYWATNYCH punktow obslugujacych platnosci i wszystkich
obibokow z poczty mozna zwolnic a nie tylko 20 tys. szlag mnie trafia na
poczcie, jak skrzywione panie siedza w okienkach i pija kawke, a czynne jest
tylko jedno. i te ich pretensje i niezadowolnie, ze w ogole ktos po cos
przyszedl. rozgonic towarzystwo i bedzie porzadek. a dzis sie odgrazaly
wszystkim (autentyk) ze teraz to beda strajkowac i w ogole nikogo nie beda
obslugiwac. niewiarygodne.
Obserwuj wątek
    • miro99 Poczta na progu strajku 27.04.05, 17:35
      Nie jestem pewien, czy pracownicy PP skorzystają na tym strajku. Pewne
      jest,że stracą klienci. Polska bez PP się nie zawali, są przecież inne firmy
      zajmujące się dostarczaniem przesyłek.
    • Gość: ewa Re: Poczta na progu strajku IP: *.devs.futuro.pl 27.04.05, 17:35
      Walczcie nie dajcie prywatyzowac poczty bo
      zrobia z Wami to szmo co z TEPsa.Poczta dla Polakow.
      • Gość: nikt Re: Poczta na progu strajku IP: *.attu.pl 27.04.05, 17:39
        Gość portalu: ewa napisał(a):

        > Walczcie nie dajcie prywatyzowac poczty bo
        > zrobia z Wami to szmo co z TEPsa.Poczta dla Polakow

        Ależ ty głupoty opowiadasz. A teraz Poczta jest dla kogo?
        Jest to państwowy, niewydolny moloch, który TRZEBA sprywatyzować, bo inaczej i
        tak za parę lat zbankrytuje, ponieważ NIE WYTRZYMA konkurencji z prywatnymi
        kurierami i internetem... A wtedy wszyscy pójdą na bruk i poczta będzie NICZYJA.
        • Gość: 40% Re: Poczta na progu strajku IP: *.stansat.pl / 195.94.216.* 27.04.05, 17:59
          Jak chcecie to korzystajcie z firm kurierskich, tylko ciekawe dlaczego z ich
          usług korzystają tylko bogate firmy a "plebs" chodzi na pocztę. Po prywatyzacji
          pewnie by się poprawiła sytuacja ekonomiczna poczty, ale klijenci by płacili
          kilkadziesiąt procent więcej. Był by to taki sam prywatny monopol jak teraz
          jest tpsa. O tym, ze poczta jest kiepsko zarządzana wie każdy ( prezesi z
          politycznego rozdania ) ale nie potrafię zrozumieć jak oni np. chcą rozładować
          kolejki na pocztach zwalniając pracowników. Co do punktów kasowych
          przyjmujących wpłaty to zdobywają one wielu klijentów i otwierają coraz to nowe
          punkty, ale żaden nie powstanie na terenach wiejskich i ludziom tam
          mieszkającym pozostaje tylko poczta. kolejną głupotą jest twierdzenie, że
          poczta zbankrutuje skoro z roku na rok zwiększa przychody. Na marginesie to
          powiedzcie gdzie na świecie działają prywatne poczty ( o zasięgu
          ogólnokrajowym )
          • orion_kr Re: Poczta na progu strajku 27.04.05, 18:40
            Otoz panienki w okienku generalnie nie zostana zwolnione-one poczcie nadal beda potrzebne,glownymi kandydatami do zwolnien sa listonosze,otoz PP wymyslila sobie zatrudnic agentow pocztowych ktorzy zgadzaja sie pracowac za znacznie nizsze stawki(w porownaniu do zarobkow listonoszy),poczte nie interesuje juz wtedy kto placi za ZUS,nie musi sie martwic jakimis prawami pracowniczymi-bo nie zatrudnia nikogo tylko wynajmuje firme-przewaznie jednoosobowa.Przewaznie takie samozatrudnienie odbywalo sie w malych firmach na krutkie zlecenia,teraz od 2 lat olbrzymia panstwowa firma postanowila miec gdzies prawa socjalne swoich pracownikow,a jakosc dostarczania poczty to inna sprawa,jak czesto wam sie zdarza nie dostac listu na czas,albo znalezc go pod innym adresem?
    • Gość: nikt A niech strajkują - nikomu nie będzie ich brakować IP: *.attu.pl 27.04.05, 17:36
    • Gość: re Re:każda jednostka budżetowa nadaje się do rozwiąz IP: *.cable.satra.pl 27.04.05, 17:45
      rozwiązania bez żadnej szkody dla obywateli Polski
    • Gość: Oliveira Świetny moment IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.04.05, 17:57
      Do 30 IV można wysyłać zeznania podatkowe. Lepiej wybrać nie mogli :>
    • z0rr0 Poczta na ul. Francuskiej (W-wa) już strajkuje! 27.04.05, 18:07
      Jest to tzw. strajk włoski - poruszanie się jak mucha w smole i ostentacyjnie
      powolne wyszukiwanie listów poleconych w przypadkowo poskładanych stosach
      korespondencji. Kolejka z 5 osób obsługiwana jest przeciętnie 1/2 godziny.
      Jak zaobserwowałem pocztowcy przygotowują się też intensywnie do głodówki. Raz
      po raz zamykają okienka (działają przez zaskoczenie i za każdym razem jest to
      inne okienko) i wywieszają karteczkę 'przerwa śniadaniowa'.
      Trwa to już jakiś czas.
      Tzn. - od zawsze.
      Obawiam się że akcja strajkowa może mieć powszechny charakter.
      • Gość: m@d@ Re: Poczta na ul. Francuskiej (W-wa) już strajkuj IP: *.chello.pl 27.04.05, 19:04
        Nie tylko w Warszawie poczta juz stajkuje. Tak jest w wiekszosci placowek
        pocztowych. A najbardziej denerwuja mnie przesylki ktore przychodza z
        zagranicy. Przewaznie sa otwarte, w foliowej kopercie z adnotacja "przesylka
        nadeszla uszkodzona" Akurat! Ostatnio dostalam duza koperte z Fracji,
        oczywiscie byla otwarta i nawet nie zafoliowana. Czy w tch sortowniach pracuja
        glownie zlodzieje i czy nic nie mozna z tym zrobic?
        • Gość: Rusis Re: Poczta na ul. Francuskiej (W-wa) już strajkuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 19:45
          Paczki z zagranicy bardzo często nie otwiera poczta tylko urząd celny. Czasami
          sprawdzają czy paczka jest zgodna z deklarowaną przesyłką.
          • Gość: marzier Re: Poczta na ul. Francuskiej (W-wa) już strajkuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 21:06
            prawdopodobieństwo że na sortowni ktoś będzie grzebał w twojej paczce czy
            liście jest zerowe!Każda puszkodzona przesyłka jest komisyjnie zaklejana
            własnie po to by przy reklamacji która niechybnie w takim przypadku siepojawi
            było dwóch swiadków którzy potwierdza wiarygodność zdarzenia! Nie masz
            człowieku pojecia jaka olbzymia ilość rekalamacji w skali kraju jest
            rozpatrywana codziennie, na dzień dzisiejszy nie ma firmy w polsce która mogła
            by stworzyc zaplecze dla klienta by mógł ona swobodnie reklamować usługe poczty
            np" zniszcony list lub podartą kopertę! Poza tym standarty kontroli jakosci
            usług na poczcie sa mocno rozbudowane i przygotowane na kazda ewentualność i
            aniomzje klientów!
        • Gość: Eva Re: Poczta na ul. Francuskiej (W-wa) już strajkuj IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 28.04.05, 07:54
          Ciesz sie, ze do Ciebie w ogole cos dochodzi. Moje wysylane w ostatnim czasie
          (ok. roku) listy z Niemiec do Polski w ogole juz nie dochodza. Sa
          przechwytywane i sprawdzane na zawartosc "mamony". Niektore tylko doszly
          otwarte i w folii. Zarabiaja tak malo, ze musza krasc? Co maja powiedziec ci co
          w ogole nie maja pracy??
    • Gość: ciekawski Re: Poczta na progu strajku IP: *.aster.pl 27.04.05, 19:18
      taaa.......
      a sprobuj mistrzu moj, wyslac przesylke (chocby 2 kartki A4) z takiego starogardu gdanskiego do
      zakopanego. Probowales?
      A wiesz ile taka przesylka bedzie kosztowac?
      nie? oj, to sprawdz.
      jest powazna roznica miedzy charakterystyka uslug swiadczonych przez Poczte Polska a firmami
      kurierskimi.
      tak samo jak miedzy TPsa a jej konkurencja. Dlatego TPsa ma/powinna miec obowiazek przylaczac w
      kazdej najmniejszej wsi, a konkurecja, ma to w dupie.
      poczytaj troche o tzw. problemie "ostatniego kilometra". zagadnienie dosc wazne, zarowno w logistyce
      (poczta) jak i telekomunikacji jak i w budowaniu wszelkich "sieci".
      • Gość: Zbigniew Re: Poczta na progu strajku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 11:18
        W usługach listowych nie ma konkurencji (jest ustawowy monopol) , dlatego nie można porównywać kosztów nadania przesyłek pocztą i firmą kurierską.
        W przypadku paczek (gdzie monopolu nie ma ) prywatne firmy są tańsze i dowożą paczki do najbardziej zapadłej dziury w kraju.Dowożenie listów do wsi może być tańsze niż w mieście , gdy listy będą wkładane do specjalnych skrzynek a nie do każdego domu z osobna.W XIX wieku z powodzeniem fukcjonowały prywatne poczty i przesyłki w Londynie były doręczane 4 x dziennie.Wewnątrz miast istniały prywatne poczty miejskie - skrzynki były połączone z miejscami rozdzielczymi rurami i przenoszone drogą pneumatyczną.Przesyłka do odbiorcy w tym samym mieście doręczana była po 2-3 godzinach.
    • Gość: listonosz Re: Poczta na progu strajku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 19:30
      Paranoja - firma źle zorganizowana, potrzebna restrukturyzacja i masowe
      zwolnienia a oni protestują :) - to ułatwi decyzje o tym kto poleci pierwszy ...
      www.dynamiczni.pl
    • Gość: alan Re: Poczta na progu strajku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.04.05, 19:43
      dobrze że nie elektroniczna ;-)
    • Gość: marzier Nikt z was nie pracował na poczcie to nic o tej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 20:58
      biurokracji nie mozecie wiedzieć - tylko tak mozna zkomentowac te krytyczne
      wypowiedzi o pracy pocztowców!Poczta jest rentoiwna i kazdy pracownik a przede
      wszystkim listonosze i słózby okienkowe na siebie zarabia! Pocztę zrzera silnie
      rozbudowane zaplecze biurokratyczne tzn, kierownik kierownika, organizator
      imprez wewnetrzych i zewnetrznych itp. bezsęsowne stanowiska pracy!Zwykły
      listonosz zasówa jak dziki osił, jezeli ma wynieść średnio dziennie 100 listów
      poleconych, i 40 przekazów pocztowych (renty emerytury, czerwone przekazy)łatwo
      sobie policzyć że dziennie z listami poleconymi jest to kwota około 1500-2000
      tyś złotych. A jesli chodzi o słuzby okienkowe, nie dziwcie sie państwo że dwa
      okienka działaja a trzy sa zamkniete, bo te trzy nigdy nie były otwarte po
      prostu zrobiono dodatkowe nie wiadomo dlaczego, prawdopodobnie wykonawca
      dostosował sie do standartów jakim ten urząd ma odpowiadać.
      Poczta temat rzeka ale ja nie wyobrażam sobie by na moim rejonie co trzy
      miesiace zmieniał sie doręczyciel z prywatnej firmy bo coś tam mu sie nie
      spodobało np" zarobki no i odszedł sobie od tak!Listonosze chodza po
      najniebezpietrzniejszych okolicach i wbrew pozorom sa najlepiej chronionymi
      ludzmi w okolicy! Mówiąc prościej listonosz i praca listonosza są już w
      niektórych rejonach stałym elementem zycia społecznego!Jeżeli kotś to chce
      rozwalić to ucierpią na tym klienci, odbiorcy listów poleconych i przekazów
      pocztowych.
      Pocztę zżera rak od srodka ale na pewno nie ze strony listonoszy i służb
      okienkowych - oni naprawdę zarabiaja na siebie!
      Listonosz pracuje co najmniej na 1,5 pracownika biurowego !!!!
      • Gość: Jeremy Re: Nikt z was nie pracował na poczcie to nic o t IP: *.vogel.pl 28.04.05, 12:56
        Popieram. Kobiety w okienkach potrafią np. ciągnąć paczki o wadze
        przekraczającej 20 kg (przypominam sprawę Biedronki i przepisy BHP) bo w
        mniejszych urzędach nie ma nikogo kto by je w tym wspomagał. O zarabianiu psich
        pieniędzy nie wspomnę, ale coś wiem na ten temat - moja matka ma 10 miesięcy do
        emerytury i drży o każdy dzień, jak zresztą wszystkie dziewczyny bojące się
        masówek.

        A to że Poczta traci miliony na złym zarządzaniu to też fakt.
    • Gość: do m@gdy Re: Poczta na progu strajku IP: *.gdynia.mm.pl 27.04.05, 21:03
      nie wiem czy nie sklamie - ale udalo mi sie kiedys rozszyfrowac tajemnice
      otwartych przesylek z zagranicy - one nie przychodza otwarte czy uszkodzone
      podczas sortowania - jak glosi klamliwie pieczatka na kopercie - ale kazda z
      nich jest otwierana nie w urzedzie pocztowym, ale urzedzie celnym chyba gdzies w
      Wawie na Ochocie - i tam celnicy szukaja czy nie ma prochow czy innych swinst -
      ale po co 'klada' te dziwne pieczatki - napisali by, ze przeszlo kontrole celna
      a nie zwalaja wine na maszyny do sortowania - a adresata krew zalewa, ze mieszka
      w takim kraju, gdzie sprawnie dzialajacej maszyny nie potrafia zrobic - prosze o
      sprostowanie jezeli cos przekrecilem
      • Gość: m@d@ Re: Poczta na progu strajku IP: *.chello.pl 27.04.05, 23:18
        Nie chce mi sie wierzyc zeby kazdy wiekszy list byl otwierany przez urzad
        celny. A juz napewno nie w celu szukanie prochow. Na to sa inne metody :-)
    • Gość: etet Czy pracownicy poczty otrzymają pakiet bezpł akcji IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.04.05, 22:03
      Już raz taki pakiet otrzymali przy prywatyzacji telekomunikacji
    • kamilar Re: Poczta na progu strajku 27.04.05, 23:11
      W dupach im sie poprzewracało:/
    • brynk Re: Poczta na progu strajku 27.04.05, 23:14
      popieram strajk !!!!!!!!! z powodu wysokich cen za listy i pozostałych usług >
      Zyczę zwycięstwa strajkującym !!!!!!
    • Gość: kordijan Re :| IP: *.ds.pg.gda.pl 28.04.05, 00:40
      Protestuje przeciwko protestowi
      Jaki pakiet. Cos im sie chyba w glowach popier..liło.
    • jacek.69 Sami się wykończyli cennikami usług. 28.04.05, 09:17
      Jak mam wysłać paczkę czy przesyłkę taniej, to nie będę się zastanawiał nad
      przyszlością Poczty Polskiej, bo nie jestem instytucją charytatywną. Wszędzie
      obowiązuje rachunek ekonomiczny. Urzędy już zaczęły rezygnować z jej usług i
      zatrudniać posłańców. O czym tu dyskutować?
      • Gość: Pacmen Re: Sami się wykończyli cennikami usług. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 07:54
        Słuchajcie..... Poczta Polska wprowadziła w obieg usługę priorytet. Paczka
        nadana priorytetem jest w 80% doreczana na drugi dzien, jest ona o zł droższa a
        niżeli Paczka ekonomiczna. HEH, co do pań z okienka, wystarczy puścić te w
        starszym wieku na emeryture, wiec co za problem???????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka