Dodaj do ulubionych

Cło antydumpingowe na buty z Azji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 22:11
Jak juz wspominalem, cieszyc sie moga chyba jedynie ci ktorzy buty produkuja. Reszta moze sie jedynie zasmucic. Niektore argumenty sa IMO wyjatkowo naciagane. Skoro zerowe clo jest zle, 50% lepsze, ale nie wystarczajace, to moze najlepsze byloby clo na poziomie 2000%? Wiem, wiem, naigrywam sie. Trudno jednak tego nie robic, jesli wg zalaczonej tabelki w kraju o populacji ponad 38 mln robi sie 37 mln par butow. Zakladajac ze niczego nie eksportujemy i nie importujemy, wypada mniej niz butow na kartki w latach 80tych (przypadaly dwie pary rocznie) czy podczas rewolucji kulturalnej w Chinach.
Obserwuj wątek
    • Gość: kapitallos I gdzie ta niewidzialna reka rynku?!?! IP: *.sggw.waw.pl 23.02.06, 22:13
      ??
      • Gość: Je niewidzialna ręka rynku to mit IP: 57.66.197.* 24.02.06, 08:46
        Niewidzialna reka rynku to wymysł pierwotnych kapitalistów ;-) to jakiś mit,
        którym podpierają się ekonomiści, kiedy wszystkie teorie i prognozy biorą w
        łeb, albo kiedy chcą nagiąć praktyke do teorii, a może też wpływać na giełdę.
        Bo z gospodarka jak z pogoda, prognoza nigdy nie jest 100% pewna.
        Paradoksalnie, swój racjonalizm ekonomiści opierają na tej 'ręce rynku' której
        zachowań, jako niewidzialnej, nie można przewidzieć.
        • centrolew Re: niewidzialna ręka rynku to mit 24.02.06, 08:55
          Najsmutniejsi są chyba teraz ci, którzy chcieliby z Polaków zrobić "chińczyków"
          pracyujących za $30 miesięcznie w zamkniętch obozach pracy... tam produkują
          buty... Ciekawe gdzie tu wolny rynek i uczciwa konkurencja - może piewcy
          neoliberalizmu mi to wyjaśnią?!
          • Gość: Tomek Re: niewidzialna ręka rynku to mit IP: *.resnet.purdue.edu 24.02.06, 10:08
            Wyjaśnienie: w Chinach nie działa wolny rynek ani neoliberalizm.
          • Gość: Paweł Kierski Re: niewidzialna ręka rynku to mit IP: *.arcabit.com 24.02.06, 10:45
            Właśnie tak działa "niewidzialna ręka rynku" - tańszy (choć często gorszy)
            towar wypiera lepszy. Pracę mają częściej ci, którzy sprzedają ją tanio, czyli
            pracują za mniej. Teoretycznie wszystko powinno się w końcu samo wyrównać (to
            jest skrajne podejście), bo skoro mało zarabiają, to i mało wydają, czyli ceny
            i marże spadają. Tyle, że wymaga to wolnego przepływu kapitału, pracy i
            towarów. Tak oczywiście nie jest, bo czysto ekonomiczna samoregulacja rynku
            pociąga za sobą takie skutki społeczene, że bez wojny by się nie obyło. Stąd
            pewne regulacje są konieczne, ale regulacje "wygładzające" naturalne trendy, a
            nie próbujące je odwracać. Rzekę można spiętrzyć, ale tylko do pewnego poziomu
            i bywa to pożyteczne (zbiorniki retencyjne), choć ma swoje negatwyne skutki
            również - zmiana gospodarki wodnej powyżej i poniżej tamy. Natmiast zawracanie
            rzeki jest z góry skazane na niepowodzenie. Skoro Chińczycy potrafią bardzo
            tanio produkować proste towary, to znaczy, że należy im na tym polu powoli
            ustępować, a brać się za to, czego oni nie potrafią. Czyli - wygaszamy
            naturalnie produkcję, jaka w Chinach jest tania, a inwestujemy w nowe
            technologie, które Chińczycy będą w końcu musieli kupić. Jeśli nie kupią od
            nas, to nie będziemy mieli pieniędzy ani na krajowe, ani nawet na chińskie
            obuwie...
            • Gość: Radek Re: niewidzialna ręka rynku to mit IP: *.tis-dialog.ru 24.02.06, 14:41
              Tydzien temu bylem w Chinach i musze Cie rozczarowac ale tam sa juz wszystkie
              technologie i nie mamy czym technologicznie konkurowac z Chinami. Oni zarabiaja
              malo bo tak jak napisal jeden z przedmowcow pracuja w obozach ale ich kraj tak
              sie zmienia, ze juz niedlugo skonczy sie praca za przyslowiowa miske ryzu. Oni
              tez chca godnie zyc i miec to co inni. Problem w tym, ze tam panstwo nie sciaga
              takich wielkich danin z obywateli
          • Gość: bialychinczyk znasz sie na tym jak swinia na kompasie IP: 218.14.182.* 27.02.06, 23:01
            Czleku, puknij sie w swoj pusty baniak, powtarzasz gazetowe, niesprawdzone
            frazesy.
            Mieszkam w Chinach
        • Gość: olo Re: niewidzialna ręka rynku to mit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 11:13
          Chiny wykończą nas swoim tanim towarem. Przedsiębiorcy pozamykają firmy bo nie
          będą w stanie wytrzymać walki z Chińczykami a my stracimy pracę. Weźcie pod
          uwagę, że w Chinach koszty pracy są niskie bo ludzie pracują w niewolniczych
          warunkach, a praca dzieci jest chlebem powszednim. NIE dla Chińskiej taniochy!
      • Gość: alfa dlaczego? gdzie ci komisarze, którzy chcą BPH IP: *.bph.pl 24.02.06, 10:45
        zlikwidować Ależ proszę, proszę panowie, nie krępujcie się, nie zasłaniajcie
        dobrem konsumenta, wolnym rynkiem ani ochroną rynku unijnego.
        WOLNA AMERYKANKA A RACZEJ EUROPEJKA NA CAŁEGO
    • tmkmk a co z butami 23.02.06, 22:55
      sportowymi, np. asics to japonska firma, adidas i nike tez produkuja w azji,
      czy 'te' buty tez obejmie clo??
      • Gość: ee Re: a co z butami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 00:56
        Oczywiscie. Dlatego w Polsce nie uswiadczysz za bardzo butow Mizuno. Po raz kolejny wylano dziecko z kapiela.
        • Gość: J_P Re: a co z butami IP: *.ppath.umn.edu 24.02.06, 02:08
          asics - do biegania - sa w USA tansze nizw w Niemczech - wlasnie sprawdzilem
    • Gość: Ula Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 22:57
      Jak zwykle gazeta nie zna podstawowyh pojęć "Jak wynika z badań panelu
      antydumpingowego Komisji, tamtejszym producentom pomagają rządy Chin i
      Wietnamu, zwalniając ich z podatków, dotując. A to oznacza dumping." Z tego co
      mnie uczą w szkole wspieanie przez rząd to subsydia...
      • Gość: Tomek Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji IP: *.cs.purdue.edu 23.02.06, 23:48
        Wlasnie. Zaden dumping.

        Rzady azjatyckie doplacaja do butow w naszych sklepach, czyli podatnicy
        azjatyccy robia naszym konsumentom prezent.
    • Gość: Tomek Miejsca pracy to sciema IP: *.cs.purdue.edu 23.02.06, 23:43
      Firmy sie ciesza: "dzieki clom ocalimy 100 tys. miejsc pracy".

      Ale prawda jest taka, ze to nie jest "ocalenie" 100 tys. miejsc pracy, tylko
      przeniesienie miejsc pracy z bardziej przydatnych branz do mniej przydatnej -
      zamiast kierowac sile robocza na bardziej zyskowne produkty, bedziemy pracowac
      nad produkcja czegos, co mozemy miec taniej z importu.

      Raczej spodziewalbym sie, ze te 100 tys. "ocalonych" miejsc pracy bedzie kosztem
      wiekszej ilosci miejsc pracy w innych branzach. Tylko tego golym okiem sie nie
      zauwazy, bo rozlozy sie to na setki innych branz.

      Dodatkowo ceny pojda w gore, wiec konsumenci beda biedniejsi.
      • Gość: ken Re: Miejsca pracy to sciema IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 11:18
        Nie wydaje mi się żeby tak było. Chińczycy pracują po 24 godziny na dobę.
        Zdrowy czy chory, dorosły czy małoletni musi napieprzać całą dobę na łyżkę
        ryżu. Jeśli pozwolimy im zalać Europę tanim towarem sami pójdziemy z torbami
        ponieważ przestrzegając praw człowieka nie jesteśmy w stanie wyprodukować tak
        tanio. Warto o tym nie zapominać. A ponadto żaden przedsiębiorca, którego
        opłaca się produkować nie zwalnia ludzi tylko ich zatrudnia. Sam tych butów
        szył nie będzie.
    • Gość: rex ŚMIERTELNY CIOS W KOMUNISTYCZNE DYKTATURY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 00:08
      uderzenie celne i logiczne. Teraz już nie podniosą się z kolan te azjatyckie
      państewka. Brawo unia! Cieszą się europejczycy od Bugu po Lizbonę!
    • neiden Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji 24.02.06, 00:16
      bardzo dobra decyzja.
    • Gość: maciej Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 00:21
      buty trzeba miec, a ze bedą drozsze trzeba bedzie zaoszczedzic na czyms innym
      kolo sie zamyka.
    • Gość: druid A ile miejsc pracy zniknie w innych branzach? IP: *.tpgi.com.au 24.02.06, 04:04
      Skoro ludzie beda musieli wydac 100 PLN na buty zamiast 50 PLN, to znaczy, ze
      nie wydadza tych pozostalych 50 PLN na cos innego.

      Moze nalezy przyznac, ze w branzy tekstylnej inne kraje sa bardziej konkurecyjne
      i powinnismy sie zajac czyms innym w czym jestesmy lepsi.

      Albo moze rzad powininen isc tropem krajow obnizajacych podatki - a nie tych
      podwyzszajacych cla.

      Tylko konkurencja i ciagle obnizanie kosztow powoduje, ze coraz wieksza grupe
      ludzi stac na posiadanie coraz wiekszej liczby produktow.

      odsylam do lektury tekstu: "Czy postęp technologiczny kreuje bezrobocie?"
      www.kapitalizm.republika.pl/postep.html
      • arius5 50 zl + 10 % nie daje 100 zl 24.02.06, 04:38
        moze powrot do szkoly podstawowej ?
    • Gość: skorpion Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.06, 09:18
      wprowadzic cla na polskie produkty firmy Elektrolux Zarow w Niemczech !!!!! to
      jest to samo wyzysk robotnikow w Polsce , Solidarnosc HA hA ha
    • 0x0001 Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji 24.02.06, 09:22
      A ja tesknie za czasami, gdy szwajcarskie zegarki produkowano w Szwajcarii,
      japonskie samochody w Japonii, a z Indii sprowadzano przyprawy, nie
      programistow.
      • Gość: wiarus Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji IP: *.server.ntli.net 24.02.06, 09:52
        Ja tez
        Trzeba postawictame przeciw zalewowi rynkow swiatowych chinszczyzna.
        Niedlugo tak bedzie ze cala produkcja swiatowa bedzie sie odbywala w Chinach a
        reszta bedzie bez pracy.Ja nie mam nic przeciw temu by placic nawet 50% wiecej
        za buty czy tekstylia bo wtedy bedzie mialo prace wiecej ludzi
        • tymon99 Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji 24.02.06, 10:35
          Gość portalu: wiarus napisał(a):

          > Ja nie mam nic przeciw temu by placic nawet 50% wiecej
          > za buty czy tekstylia bo wtedy bedzie mialo prace wiecej ludzi

          Proszę bardzo. Masz wybór: możesz kupić buty polskie (bazarowa tandeta) albo
          wietnamskie (np. Caterpillar).. Wszystko zależy od Ciebie i Twojej decyzji. Czy
          naprawdę myślisz, że jeśli caterpillary będą kosztowały 400 zł zamiast 300, ja
          zdecyduję się kupić zamiast nich polską tandetę, w ktorej nogi będą mi śmierdzieć???
        • Gość: greg Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 11:21
          Zgadzam się w 100% - STOP dla Chińczyków, ich taniej tandety i niewolniczej
          pracy mężczyzn, kobiet i dzieci. Nikt kto się zastanowił co się tam dzieje nie
          wypisuje bzdur - jesli Europa nie zastopuje Chin czeka nas wojna.
      • Gość: Gall Anonim Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 10:22
        I ja tez tesknie. Kwestia tylko taka, ze w niektorych upadl etos pracy, a wlasciciele/akcjonariusze postawili na maksymalny zysk. Nie zauwazyli, ze to jest jak z relacja bycia kierowca/pieszym - tym pierwszym sie bywa, a tym drugim sie jest. Znam pieszych ktorzy nie sa kierowcami, ale nie znam kierowcow ktorzy nie byliby pieszymi.

        Dzisiaj cala Swatch Group (m.in. Omega, Rado, Tissot) stosuje mechanizmy firmy ETA, ktora nawet nie ukrywa, ze robi je w Chinach, a sklada je dopiero w Szwajcarii. I ja sgodzilbym sie zaplacic znacznie wiecej ktory bylby robiony "in house" jak kiedys, wszystko w obrebie jednej manufaktury. Niestety, takie zegarmistrzostwo w Europie (bo jest np. niemiecki Junghans) skonczylo sie wlasciwie juz 40 lat temu. A Chinczyk - paradoksalnie - zrobi te czesci lepiej niz Szwajcar (pomijam ilosc odrzutow produkcyjnych). Paradoksalnie jedynymi fabrykami produkujacymi zegarki "in house" dostepnymi "dla ludu" sa firmy japonskie jak Seiko i Citizen. Podobnie z "deutsche Wertarbeit" - to juz tylko mit. Pisalem jakie mialem klopoty z moim Mercedesem. Obecnie mam Toyote i przyznam, ze jest to samochod wykonany znacznie solidniej i precyzyjniej. W Mercedesie (kupionym jako nowy, jeden z wyzszych wersji silnikowych i z dlugasna lista dodatkow) wiele rzeczy bylo popsutych "od nowosci" - zle spasowane czesci lub jak w przypadku instalacji glosnikowej w jednym glosniku trzasneta membrana (mechanicznie, podczas montazu!) a drugi nie dzialal wcale. Nie jest to domena europejska, czesc podzespolow byla robiona w Stanach - te wlasnie podzespoly byly najslabsze.

        Z tegoz powodu mam duza atencje do japonskiej roboty. Zreszta sam bylem przez rok w Tokio i zapewniam, ze duzo moglibysmy sie od Japonczykow nauczyc. Ja mialem okazje zwiedzic zaklady firmy Pioneer(Tohoku). Naprawde robi to wrazenie. Choc oczywiscie jeszcze bardziej miloby mi bylo, gdyby taki etos byl w Polsce czy okolicach. A pisze o okolicach, bo Czesi wydaje sie, ze maja potencjal i kulture techniczna (te jeszcze sprzed wojny). Czy te szanse wykorzystaja - zobaczymy.
        • 0x0001 Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji 24.02.06, 11:58
          Wszystko to prawda, ale nie porownujmy Japonii do Chin! Mozna sie o to spierac,
          ale pewne cechy narodowe, polozenie geograficzne, etos pracy o ktorym piszesz -
          wszystkie te cechy definiowaly niegdys specjalizacje pewnych krajow w produkcji
          dobr danego typu. Obecnie zbyt czesto jedynym kryterium alokacji produkcji sa
          koszta.
          Czy naprawde wyobrazacie sobie, ze za 50 lat w Europie nie bedzie juz zadnej
          produkcji, a kazdy Bialy Europejczyk spedzal bedzie czas miedzy opera a
          teatrem, w wolnych chwilach zarzadzajac gromada Wiernamczykow za posrednictwem
          swojego chinskiego laptopa? (oczywiscie w Europie pozostanie sektor uslug, ale
          te kiepsko platne zajecia przejma w calosci Kolorowi Europejczycy)
    • tymon99 teraz to się wściekłem.. 24.02.06, 10:31
      Sprawdziłem. Prawie wszystkie moje buty są z Azji.. Jedna para z Polski. Z
      innych krajów Europy - nic. Nada. Niente. Moje ulubione (żółte robocze) za 300
      zł będą teraz kosztowały 400 i będę musiał je kupić, bo w polskich podobnych nie
      da się chodzić a potrzebuję takich co roku! osobiście wolałbym, aby Polacy
      robili to, co potrafią - a produkcję butów zostawili Wietnamczykom, bo oni są w
      tym lepsi!
    • Gość: adam Kto raz kupił chińskie buty więcej tego nie zrobi IP: *.novartis.com 24.02.06, 11:02
      i ceł nie potrzeba :)
      • Gość: Zibi Zdecydowanie się zgadzam IP: *.p.lodz.pl 24.02.06, 11:16
        W tym roku pobiłem rekord świata. Zimowe buty chińskie padły po 2 tygodniach.
        Chodzę teraz w półbutach bo chyba nie czas kupować teraz zimowej odzieży. Nigdy
        więcej chińszczyzny. Bariery celne nie są mi potrzebne.
    • Gość: olo czyli na plastikowe buty cła nie nałozą IP: *.cs.bialystok.pl / *.085.pl 24.02.06, 11:22
      a większość tych "butów" to imitacje skóry- najwyzej importer zgłosi, że
      sprowadza obuwie ze "skory ekologicznej" i niech celnik rozpoznaje czy skóra czy
      nie :).Po co wprowadzać prawo jak kazdy je ominie?Niech cło wzrośnie o 100%, to
      jeżeli zadeklaruje importer ,że zapłacił 1$, cło zaplaci też 1%, czyli NIC! wiec
      miedzy bajki włózmy ,ze buty podrozeją!
    • szefunio1 Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji 24.02.06, 11:35
      Na dłuższą metę Europa musi się tu wzorować na USA.
      USA praktycznie nie ograniczają importu z Azji.
      Doprowadziło to co prawda z zniknięcia w USA prawie całego przemysłu
      wytwarzającego dobra niskoprzetworzone, ale bezrobocie w USA jest okolicach
      4.5% - to poziom o jakim większość krajów UE może tylko pomarzyć.
      Do wzrostu bezrobocia nie doszło dlatego, że USA przestawiły się na produkcję
      wysokoprzetworzoną - głównie niematerialną (prawa autorskie, patenty,
      oprogramowanie) i nieimportowalne usługi (transport i handel wewnątrzkrajowy,
      usługi budowlane, restauracje, miejsca rozrywki).

      Co prawda mają wysoki deficyt handlu zagranicznego, ale jeśli dobrze się nad
      tym zastanowić, to oznacza to jedynie tyle, że USA otrzymują z Azji użyteczne
      produkty a w zamian dostarczają zadrukowany zieloną farbą papier.
      Zakładając nawet, że kiedyś azjatyccy posiadacze tego papieru zażądają od USA
      jego wykupienia, to póki tego nie zrobią USA korzystają z nieoprocentowanego
      kredytu finansowanego przez azjatów.
      A wykupienia tego papieru Chińczycy zarządać póki co nie mogą (i długo jeszcze
      nie będą mogli), bo wywołałoby to kryzys w USA - a wraz z kryzysem spadek kursu
      dolara (czyli wartości zgromadzonych rezerw dolarowych) i utratę rynku zbytu na
      który eksportowane jest 50% chińskich towarów.
    • cycory Co obcvhodzi jkiegoś zwisłego góralinę 24.02.06, 12:08
      że ktoś będzie racował na buty cały miesiąc?!
    • grzesie2k Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji 24.02.06, 14:03
      Dotacje... skądś to znam. Ciekawe, że dotacjom i interwencjom na rynku sprzeciwia się właśnie unijny komisarz. Szczyt hipokryzji!

      Cła nie są dobrym pomysłem, zapłacimy jak zwykle my. To jest problem socjalistów - zapominają, że najważniejszy jest konsument a nie producent.

      Z Chinami należy walczyć w inny sposób, cła to przeżytek. Opowiadałbym się raczej za embargiem ze względu na łamanie praw człowieka. Wsparłoby to rodzimych producentów jeszcze bardziej, my zapłacilibyśmy jeszcze więcej ale Chiny straciłyby dostęp do największego rynku na świecie.
    • jaruzel2 Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji 24.02.06, 17:18
      Unia mówi nie chińskim butom
      Tylko czy mają tłumacza?
    • Gość: m123 Buty z Azji- a kto to kupuje ? IP: *.netcologne.de 24.02.06, 18:35
      kto kupuje taka tandecizne ???..., fuuj.., najlepsze sa p;olskie buty a nie
      jakis gumowy chlam z Azji..
    • Gość: Jerzy Cło antydumpingowe na buty z Azji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 19:16
      Ja sę cieszę, bo to mnie nie dotyczy. każda proba kupienia butów z Azji kończy
      się moim rozczarowaniem. Normalnie kupuje buty numer 44. Buty azjatyckie mające
      taki sam numer nie mam nawet możliwości wcisnąć na nogę. Numer 47 też jest za mały.
      A w dodatku buty z Azji pozwalają zarabiać i rozwijać się Azjatom, a nie nam. To
      jest krótkowzroczna polityka Unii. Zgoda na sprowadzanie towarów z tamtąd uderza
      w nas o wiele mocniej niż możemy to sobie wyobrazić. Taniej by było stworzyć
      dopłaty dla rodzimych producentów niż sprowadzać towary z Azji.
      • Gość: ids Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 19:41
        Rzeczywiscie, pozwala sie rozwijac...do produkcji butow potrzebne sa technologie iscie kosmiczne...a doplaty to juz w ogole pozwolilyby sie rozwinac rodzimym producentom. Ktoz ci broni doplacac, jesli chcesz - doplacaj! Ja zas nie chce doplacac do niczego: produkcji rolnej, obuwniczej czy jakiejkolwiek innej. Do mnie tez niech nikt nie doplaca!
    • Gość: KUBA Re: Cło antydumpingowe na buty z Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 20:58
      dlaczego te buty z Chin tak smierdza guma
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka