Gość: virtual$
IP: *.bham.ac.uk
08.11.01, 12:02
dotychczasowa wojna w Afganistanie uzywajaca dosc drogiego, przyznacie Panstwo, sprzetu, kosztowala
USA 400 mln USD. rzady poprzedniej koalicji kosztowaly Polske dziure budzetowa w wysokosci 40 mld USD, 100
krotnie wiecej.
Budzet USA jest ok. 250 razy wiekszy od budzetu Polski. Poprzedni rzad tworzyl formalnie dziure budzetowa
przez 4 lata, USA toczy wojne z Afganistanem przez 1 miesiac. Ten ostatni czynnik to niemal 50-krotna
przebitka "na korzysc" polskiego rzadu.
Policzmy na palcach, i DOBRZE zapamietajmy:
ostatnie 4 lata kosztowaly Polske (tzn. Ciebie, jako podatnika)
100/50=2 (dwa) razy wiecej
niz kosztowalaby USA 4-letnia wojna w Afganistanie.
Uwzgledniajac budzety obu panstw, dzialanosc polskiego rzadu kosztowala Cie
500 (piecset) razy wiecej
niz nowoczesna wojna. Tak niewiarygodna sila niszczenia dysponuja polskie "elity".
To jednak nie koniec zagadnienia. Obecny rzad, twierdzac, e chce zalatac dziure (o naiwnosci!) chce
wprowadzic pewne zmiany w systemie podatkowym. Sa to zmiany w z l a strone.
Te zmiany oznaczaja efektywne ZWIEKSZENIE obciazen podatkowych dla szarych obywateli (spadek
konsumpcji), a co najwazniejsze rowniez dla przemyslu i bankowosci (spadek produkcji i inwestycji).
Spowoduje to w 4-letniej (i bardziej dalekozasiegowej) perspektywie POWIEKSZENIE dziury budzetowej, a nie jej
zalatanie.
Nie trzeba do skomplikowanych obliczen, by przewidziec ten trend. Wystarczy byc np. woznym w jednym z
bankow na Manhattanie - taki wozny rozumie lepiej podstawy kapitalistycznej gospodarki niz polski Minister
Finansow, od Kolodki poczawszy na Belce skonczywszy.
Tak wiec, czekaja nas kolejne wycienczajacej 4 lata wojny - nie zewnetrznym agresorem, tylko z wlasnym
rzadem. Moja skromna ocena jest taka, ze w 100-letniej perspektywie panstwo polskie przestanie istniec. Nie
zaszkodzi mu to jednak zbyt wiele, bo juz kilka razy (formalnie lub/i praktycznie). Mamy we krwi zarowno
autodestrukcje,jak i opetancza walke o ponowny byt.
Zewnetrzny agresor ustanawial nam kontrybucje, ktora - jak to teraz oceniam - jest jednak lepszym rozwiazaniem
niz opodatkowanie przez wlasny rzad. Bojest mniejsza.
Dlatego postuluje: juz dzisiaj rozwiazmy panstwo polskie.
Czekam na Panstwa opinie.