Dodaj do ulubionych

Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarzy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 08:03
Medycyna jest dokładnie takim samym rynkiem jak reszta gospodarki i zakazy
Ministerstwa Zdrowia tego nie zmienią.
Obserwuj wątek
    • Gość: zozo stetoskop to rozumiem, reszta nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 08:05
      Jeszcze stetoskop to rozumiem, bo przynajmniej lekarz osłucha mnie jakimś
      dobrym stetoskopem a nie starym rupieciem, w końcu stetoskop to narzędzie
      pracy, które lekarz mieć musi, a którego nie zapewnia mu szpital... zresztą
      podobnie jak ciśnieniomierzy - większość ciśnieniomierzy na oddziałach
      szpitalnych jest od firm farmacetycznych.
      • baby1 Pomysł ministerstwa kiepski. Jeżeli tak jak w 10.03.07, 08:58
        opisywanych przypadkach NFZ refunduje praktycznie w całości opłatę za lek, to
        powinno ustalać z firmą farmaceutyczną właściwą cenę leku, a również
        kontrolować zasadność jego zastosowania (szczególnie w dużych ilościach).
        • pirulo Re: Pomysł ministerstwa kiepski. Jeżeli tak jak w 10.03.07, 10:12
          Oj to coś tak wygląda na hipokryzje... Do tej pory tego rodzaju praktyki
          bynajmniej dozwolone nie były- jak się ich wyraźnie zakaże to bynajmniej to nie
          zniknie z rzeczywistości... Trzeba zmienić system i tyle- nie powinno być tak że
          pewnego rodzaju leki są dofinansowywane w 99%...

          najlepsza gra online! Polecam- wciąga niesamowicie!
          • znajomy_jennifer_lopez Zwiększmy składkę zdrowotną! 10.03.07, 20:59
            Pan minister Religa proponuje 2 IMHO bardzo mądre rozwiązania
            - koszty leczenia wypadków drogowych będą wliczone w OC (wyzsza składka), dzięki temu za wypadki płaci ten kto je powoduje (mam nadzieje że podobnie jak teraz ten kto powoduje wypadki będzie miął składkę odpowiednio wyższą)
            - dopłaty do niektórych świadczeń, w tym np pokrywanie kosztów wyżywienia - może skończy sie wreszcie patologia pt. 'Wysyłamy babcie na 'kilkuletnie wczasy' do szpitala (rodzina "nie może" odebrać kobiety po wyleczeniu) i przepijamy emeryture'

            Mam jednak pytanie: skoro będzie taka kasa, z innych źródeł, dlaczego aktualna składka zdrowotna NIE BĘDZIE adekwatnie pomniejszona?
            Te pomysły byłyby dobre gdyby nie powodowały po prostu kolejnego ZWIEKSZENIA wydatków na służbe zdrowia - prawdziwą czarną dziurę (znam parę ośrodków zdrowia: zarobki bywa i 1500zł ale bywa i 15000zł/mc. Przedstawiciele medyczni? Jakbyście usłyszeli jakie mają budżety to byście sie zdziwili - proszę bardzo - każdy z przedstawicieli pewnej firmy farm. ma 'do spożytkowania', niby na konferencje naukowe itp (czyt wycieczki i 'prezenty') 1-1,5 mln zł miesiecznie! Każden jeden ich 'sales representative'. I to tylko jedna firma. Of coz dużych koncernów farmaceutycznych mogących wydać taką kase na 'promocję i reklamę' jest kilka-kilkanascie ale to jednak spora patologia.

            p.s.KAZDE pieniądze da się wydać - zawsze znajdzie sie kolejka oczekujących na jakies operacje, jak już wszystkich mniej chorych wyleczymy zaczniemy leczyć trudniejsze (droższe) przypadki, a potem jeszcze i jeszcze. Też chciałbym wszystkich uleczyć ale nie jesteśmy szejkami Arabii Saudyjskiej...
            • Gość: hadlowiec odzieżą to prowizja od" wyłudzenia" a nie "handlowa" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 07:58
              Proszę bardzo: w ramach wolności gospodarczej niech sobie hurtownie
              farmaceutyczne płacą prowizję od ceny jaka apteka płaci hurtowni (3,20zł), a
              nie od kwoty jaką NFZ refunduje hurtowni (315 zł).

              Jeżeli od pieniędzy zapłaconych przez NFZ bonus dostaje handlowiec od leków -
              to ten "bonus od sprzedaży" jest to zwykłą łapówką, a tzw. "handlowiec" jest
              skorumpowaną pijawką żerującą na wszystkich obywatelach. Żadne bajery hurtowni
              o prawie unijnym i o wolności handlu tego nie zmienią.
              • Gość: obywatel Re: to prowizja od" wyłudzenia" a nie "handlowa" IP: *.c9.msk.pl 11.03.07, 12:33
                I to jest właśnie moralność Kalego: jeżeli "Medycyna jest dokładnie takim samym
                rynkiem jak reszta gospodarki" to dlaczego lobbi zablokowało handel w internecie
                (oczywiście dla dobra pacjenta), dlaczego blokuje się powstawanie nowych sieci
                aptek (oczywiście dla dobra pacjenta)itd, itd. Prawda jest taka że wąska grupa
                ludzi okrada "szare" społeczeństwo- i wszystko jest o.k. To nie biznes ani
                prezent dla ciężko pracującego lekarza czy farmaceuty - to złodziejstwo
              • Gość: przedstawiciel Re: to prowizja od" wyłudzenia" a nie "handlowa" IP: *.man.bydgoszcz.pl 11.03.07, 20:38
                I tak się tworzą plotki. Jeżeli lek "refundowany" kosztuje 315 zł, to najpierw
                musi go kupić hurtownia od producenta i zapłacić niecałe 300 zł, przy czym marża
                jaką może narzucić maksymalnie wynosi ok. 9%. Dalej sprzedaje aptece, która też
                musi zapłacić hurtowni ok. 300 zł, a marża również regulowana przez państwo
                wynosi maksymalnie 12 zł.Następnie pacjent płaci za lek 3,20 zł i szczęśliwy
                odchodzi z apteki, a apteka "buja się" na kwotę ok. 300 zł średnio 21 dni aż
                otrzyma łaskawie od państwa (NFZ)słynną refundację. Apteka ratuje się rabatem z
                hurtowni sięgającym niekiedy faktycznie 10%. Inaczej 12 zł od 300 zł za lek w
                aptece - w branży odzieżowej są chyba wyższe marże? Co do marży w hurtowni -
                zgadza się hurtownia narzuca sobie marżę 9%, daje rabat 10% - tak wygląda
                obecnie zwykle zarobek na lekach refundowanych w hurcie. Hurt próbuje "odbić
                sobie" na lekach z cenami umownymi.Jeżeli ktoś nie wierzy zapraszam do biznesu w
                farmacji.
      • jkredman Re: stetoskop to rozumiem, reszta nie 10.03.07, 15:59
        jak by nie trzeba było wydawac pieniędzy na bardzo drogie ale niekoniecznie
        potrzebne pacjemtowi leki [wypisane tylko dlatego aby zaskarbi sobie wdzięcznoś
        finansową koncernu farmaceutycznego] tobu było ich więcej na porządne sttoskopy
        i inne narzędzia
        na marginesie to nie rozumiem dlaczego kierownicy przychodni i szpitali tolerują
        kręcących się po zarządzanych przez nich obiektach akwizytorów - przecież Ci
        ludzie przeszkadzają lekarzom w wykonywaniu pracy za którą w tym czasie są oni
        wynagradzani
        to samo tyczy się także do organów zarządzających [Starostów, Akademii,
        Ministerstw], w szpitalacj i przychodniach prowadzenie akwizycji powinno by
        surowo zabronione - regulaminami porządkowymi, a pracownicy zobowiązani do
        wypraszania takich osób z przychodni lub szpitala [jak trzeba to powinny wzywa
        Policję], a Ci którzy uważają że nie muszą się takim rygorom podporządkowa niech
        sobie poszukają pracy w swoich prywatnych przychodniach i tam przyjmują
        akwizytorów - poświęcając im czas który powinni poświęca pacjentom
        • Gość: Mmm Re: stetoskop to rozumiem, reszta nie IP: *.chello.pl 18.03.07, 09:32
          Czy Wy wreszcie pojmiecie kiedyś różnicę między akwizytorem, a
          przedstawicielem??!! Akwizytor SPRZEDAJE bzpośrednio- daje produkt, bierze
          kasę. Czy, do jasnej cholery, przedstawiciel sprzedaje lekarzowi leki??!!
          Kurrrr.... Mam dość czytania tych wypocin Waszych!!!
      • Gość: krajan Re: stetoskop to rozumiem, reszta nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 20:46
        Jest to żałosne jak słyszy sie tych obrońców tej patologii w farmacji.
        Czemu ci zabierający glos szacowni przedstawiciele nie zapoczątkują walki
        przeciw korupcji, dyskryminując producentów, hurtowników, apteki, lekarzy?
        Każdy, kto może i mu sytuacja pozwala, kradnie ile sie da.
        Za chwile jak kameleon zmieni twarz i z radością będzie mówił o sprawiedliwości
        społecznej i dobru pacjenta.
        Dzisiaj lekarze maja ten sam cyniczny poziom podejścia do pacjenta, co
        prawnicy, kelnerzy do klienta. Ważne jest, aby go orżnąć.
        A wystarczyłoby wprowadzić reformę wpalania indywidualnych składek i
        dysponowania wkładem zgromadzonym przez ubezpieczonego, korzystając z
        dostępnych nowoczesnych technologii.
        Mając kartę tzw. bankomatowa sami decydujemy o sposobie wydania 3/4
        zgromadzonych składek, wybierając lekarza i lekarstwa zależnie od własnych
        środków.
        Zamiast dopłacać producentom leków różnicę od ceny detalicznej, pacjent
        wykupuje lek za pełną wartość, a NFZ przekazuje na jego osobistego konta ta
        dopłatę.
        W tym systemie łatwo monitorować zużycie, a co najważniejsze, kontrola i
        wypłacenie dopłaty jest po wyłożeniu kasy na zakup i zużyciu leku, a nie
        odwrotnie.
        Czy potrafimy to wprowadzić, na pewno nie?
        Dlaczego nie?
        Wszyscy będą protestować i krzyczeć ze jest to zamach na ich wolność, wolność w
        okradani społeczeństwa, tego juz nie dodadzą.
        Gardłować będą wszyscy, którzy teraz zbijają na tym procederze wielki kapitał.
        By wprowadzić ten system wystarczy zainwestować 1 mild zl z tych 7 mild dopłat.
        Nikogo to nie zaskoczy, jeśli byśmy zaoszczędzili połowę tych dopłat,
        przeznaczając na leczenie szpitalne i profilaktykę zdrowotna.


      • Gość: Ramirez sanchez Re: stetoskop to rozumiem, reszta nie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.07, 21:08
        Moi drodzy. pracuję w firmie Novartis. Wreczenie przeze mnie stetoskopu za 300
        zł lekarzowi skończyłoby się dla mnie natychmiastowym dyscyplinarnym
        zwolnieniem z pracy. Nie wolno nam wreczac takich pprezentów. Jeśli lekarz
        otrzyma bloczek kartek samoprzylepnych lub długopis Bic z logo produktu za 5 zł
        to raczej nie przestępstwo. Nie jest nim także pomoc dla lekarza w
        uczestnictwie np w zjeździe lekarzy danej specjalności. Wielu z nich nie stać
        na taki wyjazd, a państwowe przepisy wymagają dokształcania - nie dając na ten
        cel ani grosza. Niestety nawet tego nie mogę zrobić jak i tysiace
        przedstawicieli firm innowacyjnych. Niestety zasad tych nie przestrzegają firmy
        generyczne tak promowane przez państwo. Rozdają na prawo i lewo co się da.
        Płacą różnymi metodami np. dodatkowymi rabatami za wymiane przepisanego leku
        oryginalnego, na generyczny nierzadki wcale nie tańszy. Firmy oryginalne na
        dzisiaj zajmuje się jedynie informacją. Może to wzbudzić uśmieszek i
        niedowierzanie, ale tak właśnie jest. Najlepiej wiedzą to lekarze, farmaceuci i
        ci, którzy pracowali w firmach generycznych jak i oryginalnych. A wytłumaczenie
        jest proste. Lek oryginalny droższy kosztował firmę jakieś 1 do 2 MLD!!!
        dolarów. Generyk w polsce niewiele tańszy kosztował prawie nic!! dlatego firma
        generyczna sprzedając niewiele taniej ma gigantyczne fundusze na "gadżety" dla
        lekarzy, imprezy, sponsorowanie, ogromne rabaty dla hurtowni i aptek. Bardzo
        często apteka ma na leku za który pacjent płaci 3,20 zł, a rzeczywiście
        kosztuje np 70 aż 40 do 50 % marży!!!! tam uciekaja pieniądze. To dowód na to,
        że lek generyczny może być tańszy od oryginalego o 60% a nie njak teraz o 10
        czy 20%. tam uciekają pieniądze. proszę "udupcie" firmy oryginalne - wtedy
        żaden nowy lek, z których wiele ratuje, przedłuża lub znacząco poprawia jakość
        życia nie trafi na nasz rynek.
        • Gość: lakarka Re: stetoskop to rozumiem, reszta nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 22:25
          racja - prowadze dobrze prosperująca prywatna praktykę i w moim interesie jest
          zapisywać dobre leki - to sie opłaca - bopacjent a nie firma farmaceutyczna
          mnie utrzymuje - niestety ludzie tego nie rozumieją a dziennikarze zlapali
          kolejny wiatr w zagle i szczują, szczują, szczuja
        • Gość: do juan Re: stetoskop to rozumiem, reszta nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 08:15
          ale wy jesteście biedni. Konkurecja żyć nie daje. Nie słyszałem jednak ostatnio
          o jakimś bankructwie firmy farmacetucznej wykończonej przez producentów generyków
        • Gość: Zorru Re: stetoskop to rozumiem, (Do ramireza) IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 13.03.07, 17:41
          Kolego, wszystko ok, ale jak już zabierasz głos to opisuj wszystko, całą
          prawdę. Piszesz o wielkich wydatkach poczynionych na wynalezienie nowej
          substancji, o wielkich wydatkach przeznaczonych na badania kliniczne. Napisz
          też ile takie "cudowny lek oryginalny" kosztuje jeśli jest chroniony prawem
          patentowym. Jak się ten okres kończy, to owszem, pojawiają się "generyki",
          które są nieznacznie tańsze niż lek oryginalny, ale gdy generyków nie było to
          lek oryginalny potrafił kosztować nawet 10x drożej, a obniżenie ceny to
          normalny zabieg rynkowy gdy pojawia się konkurencja. Po drugie "firmy
          innowacyjne" są cacy a firmy generyczne są pe....co za bzdura!!! Nawet nie chce
          mi się tego komentować. Albo za krótko pracujesz w tym biznesie albo
          przeszedłeś o jedno szkolenie za dużo i masz wyprany mózg. Powodzenia w dalszym
          użalaniu się nad sobą i nad tym jakie to te firmy innowacyjne są biedne a firmy
          generyczne bezczelne i nieuczciwe. Kolego! zdejmij klapki z oczu i patrz na
          wszystko obiektywnie a nie tak, jak Ci na szkoleniach powtarzają. Pozdrawiam
      • Gość: misia Re: stetoskop to rozumiem, reszta nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 07:52
        no i znow sie zaczyna temat zastępczy: firmy, korupcja, lekarze-mordercy....a
        to wszytsko dlatego, że lekarze znow szykuja się do strajku bo to co im
        obiecano poprzednio poszlo w zapomnienie!! Ludzie, popatrzcie na to co sie
        dzieje: pewne reakcje mediów mozna przewidziec czasowo i skorelować z tym co
        sie dzieje na scenie politycznej!! Wiekszość firm farmaceutycznych pracuje wg
        obowiazujacych przepisow i w swietle obowiazujacego prawa. A przedstawiciel
        który tego prawa nie przestrzega musi odejść (dbają o to szefowie, bo za
        kozdy "przekret" oni tez odpowiadają wiec zalezy im zeby takich sytuacji nie
        było). Ja proponuję zwolnic wszytkich przedstawicieli (patrz na liczbe podana w
        tekście) a wtedy i panstwu ubędzie tych podatkow i skladek placonych przez
        firmy i ich pracowników, nie wspominając juz o tym , że większośc z tych
        ludzi "zachoruje" na conajmniej 6 miesięcy (jak pewna pani z telewizji) i
        WSZYSCY będziemy z ZUSu wyplacać im zasilki chorobowe....chcemy??
        • Gość: Wojtas Re: stetoskop to rozumiem, reszta nie IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.07, 20:10
          chcemy! Przede wszystkim ktoś te zwolnienia na życzenie wypisuje (politykom,
          urzędnikom, przestępcom - każdy w kłopocie jest "chory"). Armia kilku tysięcy
          "przedstawicieli" to dywizja opłacana z naszej kasy. Są wszędzie, wciskają się
          jak wszy. Wrenomowanej (!) warszawskiej kilinice Damiana dwóch eleganckich panów
          usiłowało się wepchać do lekarza, a jak im powiedziałem, że wynocha, to oni na
          mnie - nie rozumie pan, że to poważna sprawa? I była poważna, bo wybiegł pan
          doktor i niemal w pas kłaniając się panom wziął od nich elegancką teczkę z
          komentarzem "no widziecie panowie teraz nie mogę, ale omówimy to telefonicznie".
          W państwowej przychodni to pacjent nawet się odważy odezwać. O czym w ogóle ta
          dyskusja? Czy trzeba prowadzić wielką dysputę by stwierdzić, że woda jest mokra?
          • Gość: Mmm Re: stetoskop to rozumiem, reszta nie IP: *.chello.pl 18.03.07, 09:39
            Pogadamy jak Twój syn będzue pracował w firmie farmaceutycznej... Albo w ogóle
            ktoś z rodziny... Żona, narzeczona... Zobaczymy, czy wtedy nazwiesz tą osobę
            wszą, czy będziesz mówił, że ma cholernie ciężką pracę.
    • Gość: MD Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarzy IP: *.ph.ph.cox.net 10.03.07, 08:15
      czasem zastanawiam sie czy ktos jeszcze rozsadny zostal w tym kraju i
      sprawuje jakiekolwiek urzedy, to nie lekarze ustalaja listy lekow
      refundowanych ale urzednicy, dlamnie kazusem nie gospodarnosci byla historia
      gensuliny i poziom refundowania sterydow wziewnych do nebulizacji po jaka
      cholere sa dwa jesli moze byc tylko jeden nowszy takie przyklady mona mnozyc
      ps. jestem podspecjalista z doktoratem i nigdy w polsce nie wyjechalem na
      wycieczke z firma a parkera to dostalem tylko olowek, a tutaj w angli srednio
      interesuje mnie kontakt z repami bo i tak szpital zabezpiecz mnie w konieczne
      do pracy pomoce
      • Gość: Prof. Miodek A slyszales o interpunkcji... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.07, 08:27
        ... bo jak na czlowieka z doktoratem to az zenujace zeby tak niedbale pisac jak
        Ty;) No ale moze w Angli juz nie trzeba...
    • Gość: oola Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.07, 08:21
      Lekarze i aptekarze znajda sposoby, zeby ta ustawe ominac, ale pomysl jest jak
      najbardziej sluszny, jezeli medycyna jest ( jak piszesz) takim samym rynkiem jak
      reszta gospodarki, to trzeba zlikwidowac wszelkie doplaty......
      Nierealne ???? Oczywiscie, dlatego nalezy ograniczyc lapowkarstwo do minimum, i
      to jest pierwszy krok, mam nadzeije, ze nastepnym bedzie wprowadzenie kas
      fiskalnych dla lekarzy i innych np. adwokaci.....
      • aron2004 Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le 10.03.07, 09:03
        kasy fiskalne niestety nie są remedium na całe zło tego świata. Na stacjach
        benzynowych są kasy fiskalne i co może nie ma mafii paliwowej?
        • Gość: Bogusław Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.07, 10:20
          aron2004 napisał:

          > kasy fiskalne niestety nie są remedium na całe zło tego świata. Na stacjach
          > benzynowych są kasy fiskalne i co może nie ma mafii paliwowej?

          Mafia jest,ale dzięki kasie podatki ze sprzedaży podatki są odprowadzane.

    • Gość: Gość W ogóle zliwidować refundacje. Niech se narwą ziół IP: *.aster.pl 10.03.07, 08:23
      i tymi ziołami się leczą. Będzie najtaniej dla NFZ.
      • Gość: nowy Re: W ogóle zliwidować refundacje. Niech se narwą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 17:02
        I może to nawet wyjść na zdrowie, jeżeli zna się dobrych zielarzy. Polecam
        Bonifratów
        • kiszuriwalilibori Re: W ogóle zliwidować refundacje. Niech se narwą 11.03.07, 18:16
          Zafundowali Ci wycieczkę do Australii? :)
    • vontrompka chora refundacja 10.03.07, 08:28
      nie rozumiem, czemu nie zwracać kosztów leków bezpośrednio pacjentom a leki
      sprzedawać po pełnej cenie?
      skończy się problem lewych recept (nie będą miały sensu)
      pacjent niechętnie będzie brał recepty na drogie leki (bo musi wyłożyć gotówkę,
      którą zwrócą mu za jakiś czas, a może nie zwrócą?)
      producenci w odpowiedzi będą musieli obniżyć horrendalnie wysokie ceny leków
      (nie łudźmy się - większość ich przychodów NIE idzie na badania i rozwój)

      tak... niestety, zbyt wiele prosiąt przy tym korycie, żeby coś mogło się zmienić....
      • golcon Refudować bezpośrednio pacjentom 10.03.07, 08:56
        vontrompka napisał:

        > nie rozumiem, czemu nie zwracać kosztów leków bezpośrednio pacjentom a leki
        > sprzedawać po pełnej cenie?

        W pełni popieram Twój pomysł.
        Urzędasy jak zwykle opracują akt prawny który będzie sprzyjał dużym firmom i to
        im nabijał kasę, to one będą decydować o dalszym podziale łupów.
        Cena w aptece powinna być jednakowa. Wykaz leków refundowanych powinien być
        dostępny dla każdego pacjenta, wtedy lekarz nie będzie wyłudzał kasy od
        pacjenta za tańsze leki. Dal przykładu u kardiologa powinny być wywieszone
        cenniki na wszystkie leki stosowane w kardiologii i dostępne w aptekach, w tym
        leki refundowane. Mój kardiolog z uporem maniaka przypisywał mi drogi lek
        Norvasc, pomimo mojej uwagi ,że jest tańszy odpowiednik Amlozek. Z wielką
        wsciekłością wreszcie mi przypisał, mówiąc , że nie odpowiada za skutki.
        Zasada powinna być jak najprostsza, uniemozliwiać stosowania nadużyć na styku
        producent-hurtownia-apteka-lekarz-pacjent. Należy eliminować pośrednie ogniwa
        uczestniczące w przechwytywaniu państwowej kasy.
        • kiszuriwalilibori Re: Refudować bezpośrednio pacjentom 11.03.07, 18:20
          Lekarze nie są po to żeby przepisywac leki jakich sobie zażyczą rozwydrzeni pacjenci. A jak się nie podoba - to do zielarza.
          • Gość: dr Wojtas Re: Refudować bezpośrednio pacjentom IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.07, 20:18
            masz rację. Lekarz ma wyrabiać normę ustanowioną przez repa. A rozwydrzony
            pacjent - morda w kubeł, i tak zdechnie (tylko nie za szybko, jeszcze musi się
            trochę refundowanego nałykać)
    • Gość: terefere Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.chello.pl 10.03.07, 08:31
      mamy najdroższe leki w europi tym się zajmijcie zabronicie oficjalnie to znajdą
      sposób by robić to nieoficjalnie a jak leki będą konkurowały ceną ze sobą to
      nikt nie będzie dawał lekarzowi łapówki by ten wypisał konkretny lek...
    • lekarka444 Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarzy 10.03.07, 08:37
      jestem lekarzem. Widzę, jak bardzo pacjenci mają mało pieniędzy, często nie
      mogą wykupić wszystkich zapisanych leków. Z A W S Z E, jeśli to będzie dobre
      dla chorego, zapiszę tani dla pacjenta lek refundowany. Bo wtedy jest on
      dostępny. A Państwo niech zaoszczędzi na pensjach rosnącej jak grzyby po
      deszczu biurokracji urzędniczej (zarabiającej dużo więcej niż średnia służby
      zdrowia)albo zastanowi się, czy naprawdę tyle jest warta praca licznych
      prezesów - patrz drobne ponad pięć milionów za 3 tygodnie pracy prezesa
      Orlenu. Mamy bardzo hojne państwo, tylko nie dla biednych i słabych...
      • lekarka444 Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le 10.03.07, 08:42
        I jeszcze jedno:pracuję od 20 lat i nigdy nie przyjęłam łapówki. Ani od
        pacjenta, ani od firmy. To nie jest tak powszechne, jak się o tym mówi. Skala
        problemu jest znacznie mniejsza - to jest przekroczenie prawa i należałoby je
        karać a nie uogólniać na całą służbę zdrowia. Wydajemisię, że w tym szaleństwie
        jest metoda: nie ma chleba, to potrzebne są igrzyska.
        • Gość: donosiciel to moze donos na kolegow IP: *.telprojekt.pl 10.03.07, 10:21
          dlaczego nie donosisz na swoich "kolegow" po fachu?
        • Gość: pacjent xxx Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 11:38
          jedynym i najskuteczniejszym rozwiązaniem jest wprowadzenie RECEPT
          ELEKTRONICZNYCH ,jest to przy dzisiejszym poziomie komputeryzacji również
          rozwiązanie proste do wdrożenia i tanie- więc dziwię się że Ministerstwo
          Zdrowia nie chce go wprowadzić.A do takiego rozwiązania powinni też dążyć
          uczciwi lekarze ,którzy są ofiarą środowiska nieuczciwych lekarzy,bo ci
          elektroniczne recepty będą zwalczać do końca bojąc się kontroli wypisywanych
          leków.
          • heartpumper He, ale zgadnij kto bedzie informatyzwal 10.03.07, 11:51
            ten system?;) Czyzby PROKOM ?:)
        • Gość: Pacjent Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 22:35
          Jest to święta prawda co napisała lekarka. Byłem operowany osobiście przez Pana
          Profesora Religę. Tak się złożyló, że samo wyjście ze szpitala trwało krótko a
          w tym dniu Pana Profesora nie było w szpitalu. Nie zdążyłem nawet podziekować
          Panu Profesorowi. Z tego powodu jest mi głupio do dnia dzisiejszego. Oto
          przykład wielkiej korupcji w służbie zdrowia. Niech się na przykładzie moim
          CBA, brygada antyterrorystyczna i prokuratorzy wezmą za "korupcję" w służbie
          zdrowia. Jak powstają mity o służbie zdrowia i korupcji tam panującej. Po
          operacji leżeliśmy na wspólnej sali, w tym pacjent któremu przeszczepiono serce
          19 latka. Po operacji czuł się jak skowronek na wiosnę. Niestety nie zachował
          elementarnych zasad, które musi zachować pacjent po takiej operacji. Skończyło
          się wiadomo jak. Do tego pacjenta przychodziła żona, którą traktował lepiej nie
          mówic jak. Ponieważ było to w okresie poprzedzającym wybory do Senatu w których
          brał udział zwycięsko Pan Profesor Religa to dyskusja wśród pacjentów zeszła na
          ten temat. Żona owego pacjenta wygłosiła na ten temat tyradę kończąc ją tymi
          słowami: "Po co on się tam pcha, jeszcze jego tam nie było". Nie wytrzymałem i
          powiedziałem co sądzę o jej wypowiedzi. Powiedzialem, że właśnie takich
          kandydatów nam trzeba w wyborach do Sejmu i Senatu. Owa żona skończyła dyskusję
          i wyszła jak wryta. Przy tej okazji podzielę się wrażeniami z chwili wybudzenia
          się z narkozy. Otworzyłem jedno oko i patrzę a obok stoi anioł. Pomyślałem
          jestem w niebie, operacja się nie udała. Otworzyłem drugie oko i popatrzyłem na
          sufit a tam wisi lampa jakich tysiące na ziemi. Pomyślałem, że może operacja
          się udała a ja jestem w szpitalu w sali pooperacyjnej. W tym momencie anioł się
          odwrócił i okazalo się, ze była to pielęgniarka w białym fartuchu z pięknymi
          blond włosami, bardzo sympatyczna. Stąd propozycja aby w sali pooperacyjnej nie
          przebywały pielęgniarki blondynki bo pacjenci po obudzeniu się po operacji tak
          jak ja, mogą dostać drugiego zawału serca. Panu Profesorowi Relidze bardzo
          dziękuję za udaną operację, od kilku lat czuję się jak nowo narodzony.
      • Gość: slusarz do lekarki444 IP: *.promax.media.pl 10.03.07, 08:56
        Nie wierzę, ze nie widziała i nie widzi pani przypadków korupcji w swoim
        srodowisku . Popełnia pani przestepstwo nie informując organy scigania o
        takich przypadkach . Wiadomo, ze nie doniesie pani na kolegów, bo solidarność
        lekarska by pania zdeptała na śmierć. Wiec radzę następnym razem lepiej milczeć
        i głupot nie opowiadac . Przykładem takiej "solidarności " zawodowej jest
        Naczelna Izba Lekarska z nijakim Radziwiłlem na czele, która nic nie robi dla
        poprawy w tym zakresie .Abstrachując od tematu ciekawe jaką decyzję podejmie w
        sprawie okulistki Gierkowej ..... Kasta lekarzy to mafia .Bardzo trudno uwierzyc
        mi w pańska uczciwość....
        • lekarka444 Re: do lekarki444 10.03.07, 09:18
          Nie jest mi przykro, że Pana zawiodę - ale to, co napisałam, to prawda. I jest
          bardzo wielu uczciwych lekarzy i ciężko pracujących pielęgniarek. I nie
          chciałabym być wrzucana do jednego worka z - o wiele mniej licznymi -
          nieuczciwymi, o których wciąż się słyszy ale nic poza tym. Bo są potrzebni -
          jako "zła etykietka " służby zdrowia. Zeby móc żle nas WSZYSTKICH traktować.
          Vide - sprawa wynagrodzeń w sfeminizowanej służbie zdrowia.
          • Gość: inż Re: do lekarki444 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 10:19
            Zgadzam się z Panią istnieją uczciwi lekarze, ale co do ich liczby to Pani
            przesadza. Tak się składa, że miałem dostęp do bazy danych takiej firmy
            farmaceutycznej i tych lekarzy wcale nie było tak mało jak Pani przedstawia,
            wiadomo koperty biorą nieliczni, ale jeśli chodzi o prochy to jest to
            powszechne. Nawet te firmy są o tyle bezczelne, że notują sobie ile wydały na
            prezent dla pana doktora. A recepty przypisywane są pod dyktando tych firm, nie
            tylko na wizytach refundowanych przez NFZ, lecz również na wizytach opłacanych
            przez pacjentów.
        • kolargolo Re: do lekarki444 10.03.07, 10:08
          propouje zeby okulistce zabronic pracowac w Polsce - wyjedzie sobie spokojnie
          za granice i bedzie zarabiac 50 razy wiecej niz tu, a polskich pacjentow nie
          strzeli ch.. bo niby co oni nas obchodza - jestesmy mlodzi i zdrowi.
          • Gość: slusarz do kolargolo.... IP: *.promax.media.pl 10.03.07, 11:29
            To wg ciebie nalezy zalegalizowac pijanstwo wsród lekarzy na "słuzbie", co na
            dzisiejszy czas jest równiez plagą. Woda na młyn Naczelnej Izby Lekarskiej,
            kliki stoącej na strazy lekarzy - łapówkarzy .
            • Gość: klient Re: do kolargolo.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 12:36
              Skad ta nienawisc do lekarzy. Na medycne sie nie dostales, lekarz pogonil cie z
              izby bo bez skierowania sie zglosiles, zazdroscisz prestizu i wiedzy? Wszyscy
              lekarze to pijacy, lapowkarze i nieuki a malejaca ilosc zgonow z powodu chorob
              serca, minimalna ilosc umierajacych noworodkow, wydluzajaca sie przewidywana
              dlugosc zycia zarowno dla kobiet jak i mezczyzn to wszystko zalsuga znachorow i
              pogody.
        • Gość: doktorek Re: do lekarki444 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 12:33
          Pańska uczciwość -do kobiety.Jestes geniuszem.Co za język!!!
        • Gość: tai pan Re: do lekarki444 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 13:41
          A tobie się wydaje, że jeden lekarz chadza za drugim i zagląda do kieszeni? Ja jeszcze nigdy nie byłem świadkiem przyjęcia łapówki, oczywiście domyślam się którzy z kolegów po fachu otrzymują prezenty ale nigdy nie widziałem. Proponuję więc żebyś to TY w chwili gdy spotkasz się z próbą wymuszenia zawiadomił policję. W Polsce 95% ludzi podaje się za katolików a 30% chodzi do kościoła, 80% opowiada że wręczyło lekarzowi łapówke a dało ją 15%, na PIS też nikt nie głosował a jest przy władzy.........
        • kiszuriwalilibori Re: do lekarki444 11.03.07, 18:24
          Drogi Ślusarzu,

          Nie sądź innych po sobie...
    • Gość: pielegniarka odz. Lekarze/nie wszyscy/ to banda złodzieji . IP: *.promax.media.pl 10.03.07, 08:39
      Pracuje w tym srodowisku i wiem dokładnie co sie dzieje. Pacjenci nie zdają
      sobie sprawy jak sa lekcewazeni przez tych pseudo lkarzy . To wszystko woła o
      pomstę do Nieba . jedyna sprawiedliwośc to taka, ze oni tez umrą i robactwo ich
      zeżre.
      • Gość: klient Re: Lekarze/nie wszyscy/ to banda złodzieji . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 12:42
        Pielegniarki /nie wszystkie/ to nieuki i lenie ktorych jak lekarz nie pogoni to
        palcem przy pacjenice nie kiwna bo akurat kawusia stygnie. Wypelnianie
        najprostszych obowiazkow sluzbowych przerasta ich mozliwosci. Za grosz
        inteligencji, ciagle narzekanie i nastawianie pacjentow przeciw lekarzom. To
        wszystko woła o pomstę do Nieba . Jedyna sprawiedliwośc to taka, ze one tez umrą
        i robactwo ich zeżre.
    • Gość: "wielbiciel"TVN Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.gl.digi.pl 10.03.07, 08:47
      I tu jest pies pogrzebany!Pan walter i s-ka dobrze wie jak lobbowac za swoimi
      interesami i gdzie jeszcze sie nahapac!Na reklamach w TVN med.TVN w tej chwili
      rozdaje dekodery dla tv N za darmo lekarzom!!!Stwarzajac w ten sposob przyszly
      rynek dla reklamodawcow z firm farmaceutucznych,potem wystarczy kilka
      zrobionych programow z cyklu UWAGA! lub temu podobne o konferencjach i
      prezentach dla lekarzy i juz mamy spoleczne poparcie i oburzenie dla tego typu
      praktyk...a tym samym otwiera sie RZEKA FORSY dla TVN z reklam w kanale TVN
      MED-ISCIE MACCHIAVELICZNE podejscie do tematu.TAK TO SIE ROBI W POLSCE!!!:)
      • Gość: kocham "walterke" hahaha- doskonały tekst, uwaga na TVN ! IP: *.promax.media.pl 10.03.07, 09:07
        100 % prawdy .
        • heartpumper Phiiii, i co z tego :) 10.03.07, 11:56
          Tak sie wlasnie kreci kase!! Co prawem niezabronione-jest dozwolone!
          A to, ze ludzie nabieraja sie na wplywy reklam, dzialania agencji PR itp, to
          tylko swiadczy o zanizonym pozimie swiadomosci obywatelskiej, medialnej itp
    • Gość: dog Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.07, 09:03
      Jestem jak najbardziej za ukróceniem tego co robią koncerny farmaceutyczne a za
      co rzeczywiście płacą pacjenci.
      Czy konieczne jest aby repy ciągle chodzili po sz[pitalach i przychodniach i
      przeszkadzali pacjentom? Widzę to prawie zawsze jak czekam w kolejce. Ostatnio
      lekarka odmówiła wizyty domowej mojej ciężko chorej żonie choć była
      zarejestrowana i od przychodni mieszkamy 100m. Ale jestem pewien że repa
      przyjęłaby w tym czasie. Lekarze gdzie Wasze sumienia?
      Znam trochę kulisy urabiania lekarzy przez repów firm farmaceutycznych.
      Proponuje się lekarzom np wykłady dobrze płatne na konferencjach organizowanych
      w kurortach czy za granicą. Są też różne wycieczki i prezenty.
      A jak przebiega walka firm o umieszczenie leku na liście refundowanych?
      Tu też jest korupcja, teu też trzeba się przyjrzeć.
      Czy nie ma innego sposobu na zapoznanie lekarzy z nowościami niż marketing
      bezpośredni wśród lekarzy?
      Z drugiej strony zobaczmy jak firmy i ich repy żyją za nasze pieniądze. Jak
      często są w tych firmach zagraniczne wyjazdy integracyjne cz pseudo szkolenia
      oczywiście w odległych krajach. Kto za to płaci przecież wiemy.
      Mógłbym tak jeszcze długo ale nie zabieram czasu i mam tylko nadzieję, że to
      będzie ukrócone.

      dog
      • Gość: do Dog'a Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.aster.pl 11.03.07, 11:08
        "Proponuje się lekarzom np wykłady dobrze płatne na konferencjach organizowanych
        w kurortach czy za granicą. Są też różne wycieczki i prezenty.
        Czy nie ma innego sposobu na zapoznanie lekarzy z nowościami niż marketing
        bezpośredni wśród lekarzy?"

        Tak się składa,że pracuję jako rep od kilku lat i to co piszesz o konferencjach
        organizowanych w zagranicznych kurortach powoduje uśmiech politowania na mych
        ustach.To jest ZABRONIONE prawnie a firma, która mimo wszystko coś takiego
        organizuje strzela sobie w stopę.Oczywiście ,że zdarzają się takie przypadki ,
        ale jest to bardzo sporadyczne.A innego sposobu niż marketing bezpośredni na
        zapoznanie lekarzy z nowościami w praktyce nie ma , bo prawo zabrania
        reklamowania leków przepisywanych na receptę w ogólnodostępnych
        mediach.Oczywiście można reklamować leki w prasie medycznej , lecz jest to
        nieopłacalne dla firmy.Po pierwsze pokaż mi kogoś kto będzie czytał dziesiątki
        artykułów poświęconych lekom w prasie ( sam zapewne nie czytasz reklam w prasie
        ),po drugie lekarzy nie stać na kupowanie drogich gazet lekarskich przy marnych
        pensjach , a po trzecie nie mają nawet czasu na czytanie , ponieważ chcąc w
        miarę godnie żyć muszą pracować na kilku etatach.
        • swiniotop Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le 11.03.07, 12:15
          Popieram propozycje Ministerstwa.
          Nech mi ten Rep wytłumaczy dlaczego lekarz na recepcie na której był PENESTER i
          APO_DOXAN postawił pieczątkę "nie zamieniać". Przecież to są generyki a lekarz
          dobrze wiedział co robi bo dawniej mi przepisywał;PROSCAR oraz CARDURA,DOXAR
          lub KAMIREN. Niech mnie Pan przekona że on to zrobił "bezinteresownie"
          A różnice w cenach są !!!.
    • metastasis Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz 10.03.07, 09:03
      Ministerstwo było by łaskawe zająć się zmianami w służbie zdrowia prowadzącymi
      do wzrostu płac dla lekarzy chociaż zbliżonego do tych europejskich (czyli
      jeszcze gdzieś 4x tyle co jest). Na przykład przez wprowadzenie prywatnych
      dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych.

      To wstyd, że lekarz musi brać stetoskop od przedstawiciela firmy, żeby nie
      osłuchiwać pacjentów czymś co się do tego nie nadaje.

      Rozwiązaniem problemu nie będzie żadna ustawa tylko godziwe wynagrodzenie. Ja
      nie mam specjalizacji, ale pracuję na zachodzie i żaden przedstawiciel nie jest
      w stanie mi zaoferować czegoś, na co i tak nie było by mnie stać.

      • Gość: Grisza14 Sa miliony sposobow na ominiecie takich regulacji IP: *.bb.online.no 10.03.07, 09:32
        i koncerny sa na to przygotowane.Oni to juz przerabiali w innych krajach i w
        Polsce stosuja wyprobowane metody. Pracuje w Norwegii,tu leki refundowane maja
        identyczna cene, niezaleznie od producenta. Jedynie preparaty orginalne sa
        minimalnie drozsze i te roznice z wlasnej kieszeni musi zaplacic pacjent.W
        przewleklych terapiach istnieje tzw limit wlasnego udzialu , ktory wynosi ok.
        800 zl rocznie. Jesli pacjent stosuje np. dlugotrwale i kosztowne leczenie , to
        jest to po prostu smieszna suma w stosunku do kosztow calego leczenia. Po
        szpitalach nie wlocza sie nachalni przedstawiciele. Jako lekarzowi nie wolno mi
        zjesc obiadu na koszt koncernu.Nie mowiac juz o innych wziatkach.Z procederem
        sponsorowanych " wykladow naukowych " skonczono juz dawno.Jak ktos chce
        wykladac o lekach, musi zdecydowac sie na przejscie do innej pracy.Ale
        specjaliscie, zwlaszcza z dorobkiem naukowym to sie nie oplaca.Specjalista
        zarabia mniej wiecej tyle co premier tego kraju. W biznesie sa bardzo wysokie
        place, ale takich kominow jak w Polsce nie ma.Itd, itd.
        • Gość: Arek Re: Sa miliony sposobow na ominiecie takich regul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 11:36
          Tylko w Polsce rząd chce upic dwie piecznei na jednym ogniu czyli - obniżyć
          pensje lekarzom do minimalnej karajowej jednocześnie zaostrzając prawo karne.
          Podobnie jakw PRL: ludzi skazywano na śmierć za kradzież mięsa.
      • aron2004 Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le 10.03.07, 14:43
        metastasis napisał:

        > Ministerstwo było by łaskawe zająć się zmianami w służbie zdrowia prowadzącymi
        > do wzrostu płac dla lekarzy chociaż zbliżonego do tych europejskich (czyli
        > jeszcze gdzieś 4x tyle co jest).

        człowieku zrozum że polscy lekarze nie zasługuja na wyższe pensje, bo stoją na
        niskim poziomie moralnym i są skorumpowani. Dla nich nawet 700 zł miesięcznie
        to za dużo. Nie można dawać podwyżek skorumpowanym konowałom.
        • Gość: pacjent Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 09:19
          Idiotów nie sieją sami rosną. Takiego kretyna nikt nie przyjmie do pracy, a
          jeśli już to pracodawca za przyjęcie go do pracy każe sobie płacić 1000 zł.
          miesięcznie za przebywanie w szkodliwych dla zdrowia warunkach przebywając z
          tobą.
    • mintaj4 wszystko mozna zabronic 10.03.07, 09:18
      ale kiedy lekarze beda zarabiac sensownie???
      • kolargolo Re: wszystko mozna zabronic 10.03.07, 10:10
        dopoki cala sluzba zdrowia bedzie panstwowa - nigdy.
      • Gość: inż Re: wszystko mozna zabronic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 10:29
        dolicz sobie to co dostają z firm farmaceutycznych i wtedy się wypowiedz na
        temat ich zarobków
    • szablowski.m Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz 10.03.07, 09:26
      Dopłaty są śmiesznie niski. Przykładowo: dopłata do opakowania jednego z
      podstawowych leków na nadciśnienie BISOCARD wynosi 63 grosze. Chyba po to, by
      rencisci i emeryci nie musieli głosowac za eutanazją.
      Mieczysław
    • Gość: Enon Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.chello.pl 10.03.07, 09:27
      Szukacie korupcji wśród lekarzy i słusznie. Nie poprzestawajcie jedna na nich.
      Poskrobcie nieco w ministerstwie zdrowia i NFZ a zobaczycie morze korupcji.
      Miedzy innymi w sposobie refundowania leków. Refundowane lub z dopłatą są leki
      firm farmaceutycznych które mają dojścia do urzędników konstruujących stosowne
      listy. W efekcie szereg leków ratujących życie - choćby na nadciśnienie - trzeba
      płacić 100% zaś wiele leków życia nie ratujących jest dofinansowywanych.
    • Gość: Pacjent Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.03.07, 09:35
      Znam właściciela małej apteki, który co roku jeździł z rodziną na atrakcyjne,
      egzotyczne letniska - a były to prezenty firm farmaceutycznych. Uważam, że
      należy zakazać zamieszczania w telewizji drogich reklam farmaceutyków, bo ich
      koszt podwyższa ceny leków opłacanych przez nas - klientów.

    • Gość: WRACZ Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.c245.petrotel.pl 10.03.07, 09:39
      WPROWADZIĆ KARTKI NA LEKI. POMYSŁ SPRAWDZONY. OFICJALNIE Z KOMUCHAMI SIĘ
      WALCZY ALE NIEOFICJALNIE POD INNYM SZYLDEM WYKORZYSTUJE ICH SPRAWDZONE
      METODY . ZAPROSIĆ ICH DO SOCJALISTYCZNEGO RZĄDU PISOWSKO-LEPEROWSKO-
      GIERTYCHOWEGO.
    • Gość: TW Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 09:54
      A kto ustala listy leków refundowanych do których budżet państwa dopłaca
      ogromne kwoty? Oczywiście urzędnicy Ministerstwa Zdrowia. Warto przyjrzeć się
      tej liście bo znajduje się na niej wiele leków delikatnie mówiąc zbędnych.
      Choć, rzecz jasna, dużo łatwiej jest zrzucić winę za wzrost kosztów refundacji
      na "lekarzy- łapówkarzy", którzy paradują obwieszeni stetoskopami Litmana za
      700PLN. A propos do czego służą im te stetoskopy? Dla tych, którzy nie śledzą
      ostatnich wydarzeń wyjaśniam, że to ozdoba ułatwiająca pacjentom identyfikację
      pijanego indywiduum czyhającego na ich życie, narządy do przeszczepienia lub
      wdzięczność materialną.
      • Gość: brrr3 Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 10:03
        Dobrze powiedziane. :-), jestem tym indywiduum. Pan Minister żyje w
        swoim "wirtualnym" świecie i tak trzymać.
    • Gość: 4krzych1 to się nie uda... zaprotestują, jak E. Milewicz IP: *.aster.pl 10.03.07, 09:55
      i inne gwiazdy "układu"...

      Dlaczego te Kaczory "kucaja" (vide: oswajanie "prezydentowej" z kobitkami
      z "układu")?????
      • kolargolo trzeba zrobic kilka rzeczy: 10.03.07, 10:06
        obnizyc pensje lekarzom i pielegniarkom o 90%, za branie lapowek od pacjentow
        dawac 25 lat wiezienia a za prezenty od firm - 15 lat, zakazac pracy po
        godzinach jesli lekarz pracuje juz w panstwowym szpitalu. Do tego kazac im
        oddawac kase za studia, zwlaszcza jesli wyjada za granice na dluzej niz 2
        tygodnie w ciagu roku - mozna to latwo sprawdzic.
        Zaloze sie ze wtedy doktorki nie beda pyskowac i rozbijac sie Mercedesami,
        tylko wezma sie wreszcie do roboty, zamiast zabijac pacjentow bo im lozko
        potrzebne.
        • Gość: Djevelsbror Re: trzeba zrobic kilka rzeczy: IP: *.84-48-235.nextgentel.com 10.03.07, 10:26
          wybacz,,, ale to co piszesz jest glupsze niz to co mowi wielki/maly kaczor.
          • Gość: Sebar Kamil Kosicki jest z mafii farmaceutycznej IP: *.customer.m-online.net 10.03.07, 13:17
            To bardzo dobry projekt. GRATULUJE Ministerstwu Zdrowia, jednak..

            - lobby farmacetutyczne jest POTEZNE nie wygracie z nimi, juz starsza UE
            (oczywiscie bezpodstawnie)

            - to gra o nieslychanie POTEZNE pieniadze ktore sa WYLUDZANE z NFZ przez firmy
            farmaceutyczne, hurtownie, apteki... i nawet przez ostatni czlon tego lancucha
            pokarmowego.. lekarzy

            -wszyscy powyzej firmy farmaceutyczne,hurtownie, apteki, niektorzy lekaze
            Ministerstwo Zdrowia (pisze z duzych liter ze wzgledu na szacunek) beda murem
            torpedowac taki projekt nawet w Sejmie maja swoje lobby by obalic ten
            uchwalenie ewentualnej ustawy pod pozorem "recznego sterowania", "to i tak nic
            nie zmieni, "bubel legislacyjny", "niezgodnosc z regulacjami UE o dzialalnosci
            gospodarczej" itd.

            TRZYMAM KCIUKI bo tyle ile kasy wykradane jest PANSTWU przez tych ZLODZIEJI to
            nawet Ministerstwo nie jest w stanie oszacowac. Mialem i mam kontakt z tym
            srodowiskiem farmacuetycznym i widze te gigantyczne PRZEKRETY kosztem Panstwa.

            Sebar

        • Gość: doktorek Re: trzeba zrobic kilka rzeczy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 12:15
          I tak kiedyś zachorujesz.....!!!!!!
          • kolargolo Re: trzeba zrobic kilka rzeczy: 10.03.07, 17:25
            pl.wikipedia.org/wiki/Ironia
            wyluzuj, rob mniej dyzurow, chodz do kina i nie daj sie zwariowac :-)

        • aron2004 Re: trzeba zrobic kilka rzeczy: 10.03.07, 14:41
          dokładnie, trzeba obniżyć pensje lekarzom wypisywaczom witamin oni nie
          zasługuja nawet na minimalną krajową
        • kosiorex Re: trzeba zrobic kilka rzeczy: 10.03.07, 15:32
          Jesteś prawdziwym jemiołem. Zapiekłym człowieczkiem, z zawistnego "ludu".
          Tragedia. Co za brednie.Taka wczesnoPRLowska nienawiść do wszystkiego, co lepiej
          sytuowane i wykształcone. Etos prostaka.
        • Gość: Pacjent Re: trzeba zrobic kilka rzeczy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 09:13
          Zapomniałeś napisać, że w najbliższym czasie wybierasz się na stały pobyt do
          szpitala psychiatrycznego, w którym zostajesz do końca swojego zasranego
          żywota. Nareszcie ludzie odetchną od takiego idioty jak ty.
    • Gość: pani_rosomak Re: Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla le IP: *.acn.waw.pl 10.03.07, 10:14
      od niedawna musiałam dość często korzystać z usług rejonowej przychodni i pytam uprzejmie GDZIE SĄ LEKI REFUNDOWANE??? Miła pani doktor przepisała mi parę specyfików, między innymi antybiotyk za 80 zł, nikt nie zaproponował mi tańszej alternatywy, wszystkie leki były 100% płatne. Nie wiem, może te refundacje dotyczą przewlekle chorych? A co ze zwykłymi chorymi? Kilkadziesiąt czy nawet kilkaset złotych to spora wyrwa w domowym budżecie, a przecież za ubezpieczenie płacę tak samo jak inni. Dlaczego nie ma żadnych witamin na liście refundowanych, dlaczego coraz więcej leków które były dawniej na receptę pojawia się jako OTC- czy tylko po to żeby mogły być reklamowane po Wiadomościach? I druga sprawa: gabinet lekarski udekorowany gadżetami z markami różnych leków- dziwnym trafem te same lekarstwa znajduję na recepcie. Przypadek?? Jeszcze weselszym przypadkiem jest to że ten sam silny preparat przeciwbólowy który pani doktor zapisała mi tóż po wyjściu ze szpitala (po ciężkim wypadku), mój facet dostał na "łamanie w kościach" przy zwykłej grypce! Nie muszę wyjaśniać że był to jeden z reklamowanych na ścianie gabinetu. Nie wiem czy to już kwalifikuje się jako skandal- dla mnie tak.
    • Gość: lekarz Wyjaśnienia dla debili z Ministerstwa Zdrowia IP: *.aster.pl 10.03.07, 10:14
      Panie i panowie: w leczeniu chorób używa się tzw. LEKÓW oraz tzw. APARATURY
      MEDYCZNEJ. Są to wszystko rzeczy DROGIE. Co więcej, leki nowsze i
      skuteczniejsze są DUŻO DROŻSZE niż stare. Nie da się leczyć chorób, nie wydając
      pieniędzy na leki i aparaturę.
      Szkoda, że zapewne powyższe parę zdań jest zbyt skomplikowanych dla waszych
      ptasich móżdżków.
      • Gość: inż Re: Wyjaśnienia dla debili z Ministerstwa Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 10:27

        > Panie i panowie: w leczeniu chorób używa się tzw. LEKÓW oraz tzw. APARATURY
        > MEDYCZNEJ. Są to wszystko rzeczy DROGIE. Co więcej, leki nowsze i
        > skuteczniejsze są DUŻO DROŻSZE niż stare. Nie da się leczyć chorób, nie wydając
        >
        > pieniędzy na leki i aparaturę.
        Zgadzam się, nie da się robić tego za darmo, ale czy wybierając jakość leku na
        podstawie otrzymanych profitów z firmy farmaceutycznej to szczyt
        profesjonalizmu. Chciałbym dodać, że koncerny farmaceutyczne po koncernach
        zbrojeniowych osiągają największe dochody. I ciekawe kto się do tego przyczynia
        • Gość: Michal Re: Wyjaśnienia dla debili z Ministerstwa Zdrowia IP: *.witnet.pl 10.03.07, 11:08
          a ciekawe, panie inzynierze, czy Pan placi z wlasnej kieszeni za OBOWIAZKOWE
          szkolenie, jesli pan w ogole musi takie odbywac.
          • Gość: inż Re: Wyjaśnienia dla debili z Ministerstwa Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 16:31
            Uzasadnienie kradnę bo muszę to żadne uzasadnienie. Mi pracodawca zaproponował
            szkolenia za kilka tys. złotych, a jak nie to mam nauczyć się sam. A w medycynie
            też nie wszyscy współpracują z firmami farmaceutycznymi i jakoś sobie radzą
            • Gość: G Re: Wyjaśnienia dla debili z Ministerstwa Zdrowia IP: *.centertel.pl 10.03.07, 21:05
              Gość portalu: inż napisał(a):

              > Uzasadnienie kradnę bo muszę to żadne uzasadnienie. Mi pracodawca zaproponował
              > szkolenia za kilka tys. złotych, a jak nie to mam nauczyć się sam. A w
              medycyni
              > e
              > też nie wszyscy współpracują z firmami farmaceutycznymi i jakoś sobie radzą


              Panie Boże strzeż mnie przed takimi lekarzami, którzy "jakoś sobie radzą".
              Wiedza kosztuje, a w medycynie jest szczególnie droga. Wystarczy wejść na
              strony internetowe europejskich towarzystw medycznych i zobaczyć ile kosztuje
              udział w zjeździe naukowym danego towarzystwa. Nie chcę trafić w ręce lekarza
              który jej nie posiada, który "jakoś sobie radzi", jak piszesz.

              Kolejna bzdura w Twoich wypowiedziach, to że konerny farmaceutyczne są
              najbardziej profitowe obok zbrojeniówki. Kolega widzę żyje mitami zamiast
              sprawdzać bilanse. Największe firmy farmaceutyczne są spółkami giełdowymi. Mają
              obowiązek publikowania swoich bilansów. Gdyby Kolega przeczytał te bilanse, to
              by kolega takich bzdur nie opowiadał.
              • Gość: inż Re: Wyjaśnienia dla debili z Ministerstwa Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 14:34
                > Panie Boże strzeż mnie przed takimi lekarzami, którzy "jakoś sobie radzą".
                > Wiedza kosztuje, a w medycynie jest szczególnie droga. Wystarczy wejść na
                > strony internetowe europejskich towarzystw medycznych i zobaczyć ile kosztuje
                > udział w zjeździe naukowym danego towarzystwa. Nie chcę trafić w ręce lekarza
                > który jej nie posiada, który "jakoś sobie radzi", jak piszesz.
                Jasne, że wiedza kosztuje, ale wiedza jakimi lekami leczyć, aby zarobić jak
                najwięcej nie wyjdzie pacjentowi na zdrowie. Ciekawią mnie też dlaczego nieraz
                okazuje się, że np. do leków przeciw grzybicznych jest dodawany cukier. Czyżby
                komuś nie zależało na szybkim wyleczeniu chorego? A jak do tego lekarze będą
                mieli profity od przypisywania tego leku? Wydaje mi się, że uczciwy lekarz
                szybciej cię wyleczy niż skorumpowany? Zadaj sobie jeszcze pytanie, któremu
                bardziej opłaca się Ciebie wyleczyć?


                > Kolejna bzdura w Twoich wypowiedziach, to że konerny farmaceutyczne są
                > najbardziej profitowe obok zbrojeniówki. Kolega widzę żyje mitami zamiast
                > sprawdzać bilanse. Największe firmy farmaceutyczne są spółkami giełdowymi. Mają
                >
                > obowiązek publikowania swoich bilansów. Gdyby Kolega przeczytał te bilanse, to
                > by kolega takich bzdur nie opowiadał.
                Nie napisałem tego, ale miałem na myśli USA, a dochody owszem nie są tajne
                • kiszuriwalilibori Re: Wyjaśnienia dla debili z Ministerstwa Zdrowia 11.03.07, 19:10
                  Ciekawią mnie też dlaczego nieraz
                  > okazuje się, że np. do leków przeciw grzybicznych jest dodawany cukier. Czyżby
                  > komuś nie zależało na szybkim wyleczeniu chorego?

                  Sprawa jest prostsza niż przypuszczasz. Lobby farmaceutyczne ma tajny układ z plantatorami buraków cukrowych
              • Gość: KR$ No wlasnie... Jakby przeczytal... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.03.07, 18:12
                to by sie dowiedzial ze firmy farmakologiczne to najbardziej dochodowe spolki
                swiata - gdzie tam producentom broni do tych wskaznikow...
      • jkredman Re: Wyjaśnienia dla debili z Ministerstwa Zdrowia 10.03.07, 16:27
        Gość portalu: lekarz napisał(a):

        > Panie i panowie: w leczeniu chorób używa się tzw. LEKÓW oraz tzw. APARATURY
        > MEDYCZNEJ. Są to wszystko rzeczy DROGIE. Co więcej, leki nowsze i
        > skuteczniejsze są DUŻO DROŻSZE niż stare. Nie da się leczyć chorób, nie wydając
        >
        > pieniędzy na leki i aparaturę.
        > Szkoda, że zapewne powyższe parę zdań jest zbyt skomplikowanych dla waszych
        > ptasich móżdżków.


        a w walce o prawo do leczenia chorób swoimi farmacutykami używa się łapówek i
        tego nie chcą zauważyc inne ptasie móżdżki
        ciekawe że u nas każdy gminny lekarz czuje się najbardziej kompetenty do oceny
        skuteczności leków, szczególnie jak są to leki oferowane przez zaprzyjaźnionego
        akwizytora


    • antithesis nareszcie, brawo! 10.03.07, 10:14
    • Gość: zdzisio Ministerstwo Zdrowia: Koniec prezentów dla lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 10:21
      Jak wy nic nie rozumiecie

      Firmy farmaceutyczne starają sie sprzedac produkt i maja okreslony budrzet na
      reklamę i dzialania marketingowe. Docieranie bezposrednio do lekarzy jest
      bardzo skuteczne bo to oni decydują o zakupach lekow a nie sa finansowo
      odpowiedzialni. i to jest główny kanał działan marketingowych firm
      farmaceutycznych.


      Efektem ograniczenia tego typu dzialań wcale nie bedzie to ze firmy
      farmaceutyczne obniżą budzet na reklame i obniżą ceny lekóe. Jezeli ktoś tak
      mysli to jest wyjątkowo naiwny.

      Jezeli firmom farmaceutycznym zamknie się ten kanał reklamy to poprosu wydadza
      swoje pieniądze gdzie indziej agresywniej konkurując ze soba w innych kanałach
      komunikacji z lekarzami.

      na przykład reklamując sie w gazetach dla lekarzy czy w TVN MED - kanale który
      mozna ogladac tylko jak sie jest zarejestrowanym lekarzem, co sprawia że mozna
      emitować tam reklamy leków.

      I teraz prosze jeszcze raz przeczytać artykuł zwracając uwage na słowa "TVN
      MED"




      TERAZ zaczęlo to przeszkadzać TVN MED . Kanalowi dostepnemu wylacznie dla
      lekarzy więc takiemu gdzie mozna umieszczac reklamy lekow


      Kazde ograniczenie dzialań marketingowych firm farmaceutycznych polegających na
      tym zeby oddzialywac bezpośrednio na lekarzy (na przykład dajac im prezenty ,
      albo organizując sympozja)wcale nie poskutkuje tym że firmy farmaceutyczne
      zaczą mniej wydawac na promocje
    • kornaccy Za przepisywanie syropów na kaszel 5000zł/m-c 10.03.07, 10:34
      .
    • kornaccy Inne zawody budżetówki zarabiają 1500/m-c 10.03.07, 10:35
      .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka