Dodaj do ulubionych

Ekonomiści: stopy idą w górę

IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.07, 23:08
jednego glosu???? Brakowalo glosow dwoch panie pismak, i nie lzyj Pan,dwuglos
Balcerek ma w wypadku rownowagi, a tej nie bylo. W wymienionej sytuacji mial
jeden glos. To takie tworzenie mitow, ze juz dawno trzeba bylo podnosic stopy.
Na stronie www.nbp.pl sa raporty o inflacji i mozna zobaczyc, ze uklad sil byl
4 za podwyzka 6 przeciw i Balcerowicz mial tylko jeden glos w tej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • ffamousffatman Re: Ekonomiści: stopy idą w górę 25.04.07, 06:03
      no i piszesz sraty pierdaty, kogo to obchodzi czy 5:5, czy 6:6? zeszloroczny snieg. JUZ miesiac temu WINNA BYLA rada podniesc stopy najpozniej aby pokazac, ze wie jaka jest sytuacja i zeby zaznaczyc, ze nie bedzie sie pytac premiera czy laskawie pozwoli on podniesc stopy tylko reagowac!
    • Gość: Kole Balcer dawno by podniósł stopy i nie byłoby wzrost IP: *.marsoft.net 25.04.07, 09:37
      gospodarczego takiego jak teraz. A inflacja bazowa na poziomie 2,9 % przy 7%
      wzroście gospodarczym jest czymś naturalnym
      • rafvonthorn Re: Balcer dawno by podniósł stopy i nie byłoby w 25.04.07, 10:29
        Nie chodzi o 2,9 ale o tendencję. Jaka musi być wysokość stóp, by przy 7%
        wzroście odwrócić trend?
    • damiian2 Re: Ekonomiści: stopy idą w górę 25.04.07, 09:40
      gospodarczego takiego jak teraz. A inflacja bazowa na poziomie 2,9 % przy 7%
      wzroście gospodarczym jest czymś naturalnym
    • damiian2 Niestety idą w górę a nie wreszcie 25.04.07, 09:40
      lepiej byłoby gdyby Skrzypek był przeciw
      • rafvonthorn Re: Niestety idą w górę a nie wreszcie 25.04.07, 10:31
        Zależy dla kogo. Oj, przypomni się Wam, co to znaczy inflacja, ojczulek
        Balcerowicz Was rozpuścił, czas na lekcje ekonomii dla całego społeczeństwa...
        • Gość: Ekonomistyk Re: Niestety idą w górę a nie wreszcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 10:53
          Raczysz Waść pleć dyrdymały. Sama RPP ustaliła docelowy poziom inflacji na
          konieć roku 2,5% +/- 1%, czyli maksymalny 3,5%. Dla wejścia do strefy Euro
          maksymalny wynosi 3,0%. A więc to tylko pogrobowcy Balcerowicza vel Bucholtza
          uważają, że obecnie już nadeszła pora podniesienia stóp. Są to panikarze i
          zwolennicy dołowania rozwoju gospodarczego Polski tak jak to czynił poprzedni
          Prezes NBP. Mam nadzieję, że nowy Prezes NBP oraz nowi członkowie RPP oraz ci z
          pozostałych, którzy mają trochę oleju w głowie nie będą za podniesieniem stóp
          procentowych w dniu dzisiejszym. Rozważyć taki krok należy po przekroczeniu
          inflacji 3%.
          • Gość: rafvonthorn Re: Niestety idą w górę a nie wreszcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 11:28
            Heh, odpowiedz na pytanie. I jeszcze jedno: jeśli inflacja skoczy do 3.0%, o
            ile musiałbyś podnieść stopy procentowe, by spadła i o ile wtedy spadnie?
            • Gość: Ekonomistyk Re: Niestety idą w górę a nie wreszcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 13:55
              Jak widzisz moja propozycja 3% jest niższa niż cel RPP tj. 2,5 + 1 = 3,5%.
              Jeżeli inflacja oscyluje wokół założonego celu to moim zdaniem nie należy
              majstrować przy stopach. Jak widzisz moje warunki są ostrzejsze niż RPP.
    • Gość: KD Ekonomiści: stopy idą w górę IP: *.pl.mediaplanning.com 25.04.07, 10:43
      Niech rosna. Ciekawe ile osob zacisnie sobie petle na szyi z kredytu hipotecznego.
    • Gość: Gość Ekonomiści: stopy idą w górę IP: *.olsztyn.net.pl 25.04.07, 10:51
      Rosnące płace? Czyje?
      • Gość: Jasnowidz Re: Ekonomiści: stopy idą w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 10:56
        Jak to czyje. Prezes BPH ma miesięczne uposażenie ponad 400.000 zł. i chce
        dalszej podwyżki, a że 5 mln Polaków przymiera głodem to go nic nie obchodzi.
        Nikt w Polsce nie powinien zarabiać więcej niż 50.000 zł.
        • druop22 Re: Ekonomiści: stopy idą w górę 25.04.07, 11:20
          jesli gosciu zarobil dla mnie kwoty rzedu miliarda to czemu mam mu nie zaplacic
          marnych 400k miesiecznie?
        • greggy1980 Re: Ekonomiści: stopy idą w górę 25.04.07, 12:20
          jasne, i niech wszyscy specjaliści uciekną do UK, żeby zarabiać więcej. Zobacz
          ile zarabiają ludzie na wyspach tuż po studiach to zrozumiesz dlaczego płace w
          Pl powinny być rynkowe - no chyba, że chcesz, żebyśmy byli republiką robotników
    • libero72 Bełkot a nie uzasadnienie 25.04.07, 10:57
      Jezeli ma byc podwyżka to jej uzasadnienie jest kompletnym bełkotem. Zdziwienie
      ze płace rosną - a jak mają nie rosnąć skoro 1,5 mln rodaków wyemigrowało a
      przez ostani rok wydajność rosła szybciej niż płace? Należało się chyba
      spodziewać że płace będą zmierzać w kierunku poziomu eurolandu a nie republik
      bananowych. I dynamika wzrostu PKB to nie tylko eksport ale również popyt
      wewnętrzny. Nie rozumiem dłaczego szybki wzrost gospodarczy to teraz
      nieszczęscie? Przecież ciągle co jakiś czas pojawia sie płacz że w tym tempie
      będziemy gonic EU przez 50 lat. Okazuje sie nagle że zawsze źle - niezależnie
      czy niski przyrost PKB czy wysoki. I nagle należy ukarać gospodarke
      podwyzszeniem stóp procentowych - tak na serio to nie odczują tego tak mocno
      firmy jak zwykli ludzie.
      • Gość: rafvonthorn Re: Bełkot a nie uzasadnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 11:53
        "Okazuje sie nagle że zawsze źle - niezależnie czy niski przyrost PKB czy
        wysoki."

        I tu tkwi sedno sprawy :). Szybki rozwój= wysoka inflacja, nie ma momentu w
        którym wszystkie wskaźniki ekonomiczne są w idealnym punkcie, "wszystko
        płynie"...
      • Gość: Ekonomistyk Re: Bełkot a nie uzasadnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 14:01
        Masz ty szczęście, że już nie ma Balcerowicza vel Bucholtza. Dostałbyś po
        uszach od niego za wychwalanie popytu wewnętrznego i pozytywnym jego skutku na
        wzrost PKB.
        • libero72 Re: Bełkot a nie uzasadnienie 25.04.07, 14:41
          Nie dostałbym. A poza tym nie interesuje mnie dyskusja z tak niedorobionym
          profesorem jak Balcerowicz, który naczytał sie ksiązek monetarystów i zrozumiał
          z tego tylko tyle ze inflacja jest "be". Reszta poglądów tej szkoły jakoś
          umknęła ex-przesowi.
          • Gość: :)))) Re: Bełkot a nie uzasadnienie IP: *.acn.waw.pl 28.04.07, 21:55
            libero72 napisał:

            > Nie dostałbym. A poza tym nie interesuje mnie dyskusja z tak niedorobionym
            > profesorem jak Balcerowicz, który naczytał sie ksiązek monetarystów i zrozumiał
            >
            > z tego tylko tyle ze inflacja jest "be".

            Dość prosty jesteś, ale się poświęcę i zniżę do Twego poziomu: lubisz, jak Ci złotóweczki znikają z
            kieszeni? Topnieją? Tracą wartość? Jeśli tak, to rozumiem Twoją pochwałę inflacji. Ale jeśli nie...
    • Gość: irek Ekonomiści: stopy idą w górę IP: 195.117.196.* 25.04.07, 12:31
      A jak to możliwe, że banki podniosły już stopy, skoro RPP jeszcze tego nie
      zrobiła. Znaczy się oszukują nas i zdzierają więcej kasy... Jak widać wszędzie
      nas kantują...
      • Gość: Ekonomistyk Re: Ekonomiści: stopy idą w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 14:06
        Twoja opinia winna być dedykowana osobie wyżej, która wychwala tych co to niby
        sami przynoszą 1 mld zł. znaczy przyczyniają się walnie do jego uzyskania.
        Banki bez zmrużenia oka doją swoich klientów do oporu.
    • Gość: w Polska już ma najwyższe realnie stopy w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 12:54
      Strefa euro-3,75;Dania i Norwegia-3,75;Dania-3,25;kraje bałtyckie i Węgry
      niższe lub ujemne realnie stopy;Słowacja-4,25- właśnie zaczęła cykl obniżek
      pomimo 4% inflacji;Czechy-2,5;Szwajcaria-2,25.
      • Gość: UK Man A skad? IP: 130.117.82.* 25.04.07, 13:13
        ... w UK 5.25% i w nastepnym miesiacu wzrosnie, docelowo do konca roku nawet 6%.
        Mimo tego fixed rates zawierane sa teraz na kilka lat (mortgage) to min. ok
        6,0% a potem standard rate, ktora teraz to juz grubo ponad 7%.
        Przy takim popycie na pieniadz w Polsce (kredyty hipoteczne, kredyty
        przedsiebiorstw, przegrzana gospodarka) obecna niska stopa procentowa to cud.
        Nalezy spodziewac sie istotnych wzrostow i trzeba bylo to przewidziec biorac
        kredyty na nieruchomosci, juz i tak zdecydowanie "przeplacone".Do tego
        sztucznie zawyzony kurs zlotego przez "prawice socjalistyczna".Wobec braku
        potencjalnych lokatorow na rynku nieruchomosci (to samo jest w UK) nalezaloby
        spodziewac sie wzrostu obrotow lokali mieszkalnych a w dalszym etapie spadku
        ich ceny, bez wzgledu na EURO 2012.W Londynie poki co nieruchomosci beda rosnac
        z uwagi na ich "wysysanie" przez pracownikow city i imigrantow a wraz z nimi
        rasnac beda stopy. Czekamy na reposesje, ktore w UK w zeszlym roku wzrosly
        dwukrotnie ... .
        Potencjalnym kredytobiorcom radze lepiej kalkulowac czy placic czynsz dla
        wlasciciela czy o wiele wiecej dla Banku, gdyz to on konsumuje odsetki, ktore w
        Polsce przekraczaje kwote pozyczonego kapitalu kilkukrotnie.Pozostaje jeszcze
        wzrost ceny nieruchomosci w okresie kredytowania, aczkolwiek kupowanie "w
        gorce" to czysta glupota.Predzej czy pozniej inwestorzy beda chcieli
        zrealizowac zyski!
        • Gość: Ekonomistyk Re: A skad? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 14:12
          Szykój się na proces o zniesławienie jaki ci wytoczy Balcerowicz vel Bucholtz
          za nazwanie go prawicowcem, który wywindował złotówkę na wyżyny. Oczywiście
          będzie chodziło o prawicowość jego.
        • Gość: Ekonomistyk Re: A skad? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 14:19
          "Przegrzana gospodarka" to najlepszy dowcip jaki usłyszałem w ostatnim okresie.
          Trzeba być głupcem, skończonym idiotą i nie wiem jeszcze kim aby opowiadać
          takie dyrdymały w momencie kiedy stara Europa jest prawie nie do doścignięcia a
          w Polsce są wiekowe zaniedbania np w rozwoju infrastruktury. Pasujesz mi do
          kudłatych zarośniętych ekologów co to w doopie mają rozwój gospodarczy Polski.
    • Gość: wojtekos Ekonomiści: stopy idą w górę IP: *.chello.pl 25.04.07, 21:45
      Czyli wynika z tego wszystkiego, że lepiej jak będziemy sie nie rozwijali i PKB
      będzie malało - bo jak rośnie to od razu pseudo-polscy bankowcy chcą zdusić
      naszą gospodarkę.
      Układ jednak trzyma się mocno.
      Jarek, kończ Waść z III RP, buduj IV - dla ludzi, nie dla międzynarodowej
      finansjery i spekulantów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka