feezyk
07.07.03, 14:13
Bardzo dobry esej Witolda Gadomskiego:
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1559883.html
Bardzo ciekawe. Ogromnie podobala mi sie
argumentacja Hayeka na temat przeplywu
informacji w gospodarce. Oczywiscie, podzielam
jego poglad o niewydolnosci centralnego
sterowania. W ogole, bardzo podoba mi sie
ten Hayek. Mam jednak problemy:
czy Wolny Rynek nie jest zagrozeniem
dla siebie poprzez tworzenie sie monopoli?
Przyklad Microsoftu, jak najbardziej potwierdza
teze Hayka o nieefektywnosci centralnego
sterowania rozwojem...
Chcialbym tez zwrocic uwage na to, co
sie czesto pomija, a - czego trzeba wymagac
- od siebie - dwa wazne cytaty:
"[von Hayek] Pisał, że niewiele jest cech charakteru
potrzebnych do rozwijania dobrych relacji
między ludźmi, a tym samym wspierających
społeczeństwo liberalne. Wymieniał zwykle
uprzejmość, poczucie humoru, umiar, szacunek
dla innych, a także punktualność i
odpowiedzialność."
"Aby zrozumieć naszą cywilizację, musimy uznać,
że powszechny porządek nie wynika z ludzkich projektów
czy intencji, lecz jest spontaniczny. Powstaje z
nieintencjonalnego dostosowywania się do pewnych
tradycyjnych i głęboko moralnych praktyk,
których często ludzie nie lubią, których znaczenia
zwykle nie rozumieją, których ważności nie mogą
sprawdzić, a które pomimo to mają szeroki zasięg,
będąc instrumentami ewolucyjnej selekcji -
zapewniają względny przyrost populacji i bogactwa
tym grupom, które podążają za owymi praktykami"
Pozdrawiam
F.