Dodaj do ulubionych

W święta nie będzie można zatankować, za to mał...

IP: *.hsd1.ca.comcast.net 23.10.07, 21:40
PO bedzie dlugo musialo pracowac zeby odkrecic te idiotyczne przepisy z PiSu rodem
Obserwuj wątek
    • jacuo Re: W święta nie będzie można zatankować, za to m 23.10.07, 22:26
      Akurat w przepisach nie widzę nic złego - nic złego się nie stanie
      jak sklepy będą zamknięte przez te pare dni. Ty byś chciał pracować
      w takie dni ? A nieuwzględnienie odstępstwa dla stacji benzynowych,
      tak jak jest np. dla aptek, to niechlujstwo prawne - które było,
      jest i obawiam się będzie.
      P.S. Głosowałem na PO .
      • Gość: Kaczo i Boso Re: W święta nie będzie można zatankować... IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 23.10.07, 22:37
        A ja akurat siedze w USA i tutaj wiele sklepow (takze tych
        wielkich "marketow" typu Wal-Mart, czy K-Mart) jest otwarte takze i
        w swieta (niektore sa tylko zamykane troche wczesniej) i... jakos
        nikomu to nie przeszkadza. Coz, Europa i Polska - to wciaz przyklady
        czysto socjalistycznego myslenia...

        p.S. A stacje beznynowe zamykane w swieta? To juz cos w rodzaju
        bardzo nedznego dowcipu!
        • ryszardtom Re: W święta nie będzie można zatankować... 23.10.07, 22:48
          a moze jednak dac włascicielom swobode wyboru? a nie regulowac, regulowac i
          regulowac
          • raf.99 Re: W święta nie będzie można zatankować... 24.10.07, 03:02
            Reguluja, a potem szukaja luk we wlasnym prawie zeby dalo sie jakos
            funkcjonowac..
            A idzcie w PISdu z tym socjalizmem.
            Tak sie koncza proby ulepszania swiata dekretami.
            • Gość: Adam Zapominacie o karetkach pogotowia... IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 24.10.07, 06:39
              czasem jak jest duzo jazdy to zdarza sie wypalić nawet 3/4 baku paliwa,albo i
              więcej. gdy przyjdą święta 2-dniowe to moze być problem
              • atomm Idiotyczne socjalne przepisy.... 24.10.07, 08:30
                I tak to bywa, gdy parlament uchwala glupia ustawe...
                • aro7 dla debili co to uchwalili -zakaz kandydowania.. 24.10.07, 09:59

                  złe zwyczaje powinno się wycinać skalpelem prawnym a nie TOPOREM !! jak miałem
                  auto na gaz to max. starczało na 300km, czyli byłbym udup.. na święta..
                  Dlaczego nie egzekwować dni wolny i podwójnych stawek za świetą.? oraz
                  koniecznej zgody pracownika na taką częstą prace(np więcej niż 1-2 niedziele w
                  miesiącu?
                  tak samo zrobili ze światłami w autach przez cały rok - bardzo dobre w trasie,
                  bezsensu w zakorkowanym mieście, gdzie na dodatek jednoślady stają sie mniej
                  widoczne..
                  niestety władza w Polsce lubi TOPOREM machać na ludzi...
                • Gość: glosowalemnaniego Oto cala POlska POd zadami PO IP: *.cable.ubr05.enfi.blueyonder.co.uk 24.10.07, 10:04
                  Nawet zadzidz nie zaczeli a juz zatankowac nie mozna !!!
                  PiS - jeszcze zatesnkimy za nimy !!!
                  • Gość: Dan Re: Oto cala POlska POd zadami PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 10:13
                  • kolonistka Re: Oto cala POlska POd zadami PO 24.10.07, 10:14
                    Przeliteruje Ci anonimowy Gosciu
                    (...)
                    Zakaz działania placówek handlowych przez 12 dni w roku Sejm
                    uchwalił w czasie ostatnich wakacji głosami wszystkich - poza PO -
                    partii. Ustawa wchodzi w życie w piątek.(...)
                    wiesz co znaczy slowo POza ?

                    --
                    Głupi i mądrzy ludzie są nieszkodliwi, tylko półgłówki są
                    niebezpieczne
                    • totila Co do półgłówków. Znam dwóch takich, co to razem 24.10.07, 10:55
                      mają jedną główkę i to nietęgą.
                  • wujcio-partaczunio Re: Oto cala POlska POd zadami PO 24.10.07, 10:41
                    Najpierw naucz sie partaczu pisac poprawnie po polsku. Secundo: PO
                    nie glosowalo wtedy za ta uchwala. Tertio: na razie jeszcze
                    niestety, do czasu spelnienia wswzystkich formalnosci
                    konstytucyjnych, rzadza nieudacznicy z PIS. A ponad wszystko nie pij
                    tyle, to jednak szkodzi....
                  • totila Marna prowokacja. To gó..ane prawo 24.10.07, 10:54
                    uchwalili solidarni socjaliści z PiS i przystawek, żeby przychlebić się
                    rYDZYKOWI i moherowemu motłochowi przed wyborami. PO głosowało przeciw.
                  • Gość: smyk Re: Oto cala POlska POd zadami PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 12:59
                    Jak umiesz czytać to PO było przeciwne w głosowaniu nad dniami wolnymi ,ale
                    jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie nim cały ten burdel da się poskładać do kupy!
              • aro7 dla debili co to uchwalili zakaz kandydowania.. 24.10.07, 09:54

                złe zwyczaje powinno się wycinać skalpelem prawnym a nie TOPOREM !! jak miałem
                auto na gaz to max. starczało na 300km, czyli byłbym udup.. na święta..
                Dlaczego nie egzekwować dni wolny i podwójnych stawek za świetą.? oraz
                koniecznej zgody pracownika na taką częstą prace(np więcej niż 1-2 niedziele w
                miesiącu?
                tak samo zrobili ze światłami w autach przez cały rok - bardzo dobre w trasie,
                bezsensu w zakorkowanym mieście, gdzie na dodatek jednoślady stają sie mniej
                widoczne..
                niestety władza w Polsce lubi TOPOREM machać na ludzi...
            • lucusia3 Re: W święta nie będzie można zatankować... 24.10.07, 08:21
              Swoboda to najbardziej nienawistne słowo dla socjalistów. Oni wiedzą lepiej co nam jest potrzebne, a nawet jeśli czegoś twardo nie chcemy, to i tak to trzeba wprowadzić, bo jesteśmy głupi i nie wiemy co dla nas dobre.
              Swoboda to liberalizm, zezwolenie na działania najkorzystniejsze dla KAŻDEGO z jego punktu widzenia. Nie dla bogatych, ale dla każdego, który coś chce. To jak wmuszać kupno domu, komuś, kto potrzebuje malutkiego mieszkanka, bo "dom jest lepszy i bardziej komfortowy" tylko pytanie czy dla każdego.
              • pszeszczep666 Re: W święta nie będzie można zatankować... 24.10.07, 12:00
                > Swoboda to liberalizm, zezwolenie na działania najkorzystniejsze dla KAŻDEGO z
                > jego punktu widzenia. Nie dla bogatych, ale dla każdego, który coś chce. To jak
                > wmuszać kupno domu, komuś, kto potrzebuje malutkiego mieszkanka, bo "dom jest
                > lepszy i bardziej komfortowy" tylko pytanie czy dla każdego.

                uwielbiam logike korwina mikkego "roman giertych zniósł przymus niechodzenia w mundurkach" tym mnie zabił:) oczywiście nalezy też znieść przymus mieszkania w luksusowych rezydencjach a trzeba wprowadzić dla dużej cześci społeczeństwa swobodę życia w skrajnej nedzy bez żadnych zabezpieczeń. niech żyje wolnośc i swoboda
                • lukask73 Nie, no chyba nie zrozumiałeś 25.10.07, 12:23
                  Żaden przymus po prostu nie jest dobry.

                  A co do zabezpieczeń, to dobrobyt bierze się tylko z wolności i
                  uczciwej pracy (rzeczywistej, a nie urzędniczej). Bez tego żadnego
                  dobrobytu nie ma, bo skąd.
          • Gość: charlee Re: W święta nie będzie można zatankować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 11:43
            hehe :d Bo stacje miały byc celowo zamknięte :D pis by wygrał wybory a Ziobro
            zorganizował by konkferencje prasowa w ktorej wychwalał by pod niebiosa jak
            wzrosło bezpieczeństwo na drogach i jak zmalala liczba wypadków. To nic, że 3/4
            ludzi nie wyjechało z samochodem bo zapomniało dzień wcześniej zatankować ;]
        • Gość: pii Re: W święta nie będzie można zatankować... IP: *.aster.pl 23.10.07, 22:49
          No niezły czad. Uchwalają idiotyczny przepis a potem szukają
          kruczków prawnych, żeby go ominąć. Ile to trzeba się nakombinować,
          żeby normalnie funkcjonować. Teraz się zaczną umowy zlecenia z
          babciami, wujkami i cudowanie. A dla 1 tys złotych każdy zaryzykuje.
          Tak się psuje kraj.
          • Gość: paluszki78 Re: W święta nie będzie można zatankować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 23:16
            Czyli to co wczoraj pisałem o zamknbięciui stacji w czasie świąt nie dotyczy
            mojej stacji, tak jak się mi wydawało. A więc dla mnie ten przepis można o kant
            dupy wytrzeć.
            • Gość: Paluszki78 Re: W święta nie będzie można zatankować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 23:18
              Aha, ludzie będą mogli spokojnie tankować, może trochę poczekają w większych
              kolejkach. A po chlanie( bo tak to jest w zdecydowanej większości "klientów" w
              czasie świat ) też chwilkę dłużej poczekają. Ale się doczekają.
              • toksol Co za idiotyzm... 24.10.07, 00:10
                Żeby jeden człowiek drugiemu nakazywał co może robić, i czego nie
                może robić w świeta. Jeśli ktos chce pracować ew świeta to jego
                sprawa. Można go przekonywać, ale zabranianie jest idiotyczne i
                niemoralne.
                Czemu żałujecie pracowników sklepów a nie pracowników wodociągów,
                elektrowni, kolejarzy, kierowców autobusów, lekarzy, hodowców bydła,
                aktorów, policjantów, pracowników kin, muzeów, ośrodków
                wypoczynkowych, restauracji,... itd.?
                Każdy kto przyjmuje się do pracy wie w jakim trybie będzie pracował
                i sie na to godzi lub nie. Przecież zgodnie z kodeksem pracy nie
                wolno mu pracowac w każdą niedzielę czy swięto, i może pracowac
                określoną ilość godzin w tygodniu. Czy to nie wystarcza??
                • maruda.r Re: Co za idiotyzm... 24.10.07, 08:20
                  toksol napisał:

                  > Żeby jeden człowiek drugiemu nakazywał co może robić, i czego nie
                  > może robić w świeta. Jeśli ktos chce pracować ew świeta to jego
                  > sprawa. Można go przekonywać, ale zabranianie jest idiotyczne i
                  > niemoralne.

                  ***********************************

                  Dość dziwnie rozumujesz, bo praca w hipermarketach sprowadza się do nakazu pracy
                  w święta. Więc pracownikowi można nakazać, ale klientowi nie można zakazać?

                  Wymieniasz mnóstwo zawodów związanych z pracą 24-godzinną, ale zręcznie pomijasz
                  urzędników, bankowców, robotników. Po cholerę w ogóle święta? Pracujmy cały
                  tydzień na okrągło.

                  • jardo-g Re: Co za idiotyzm... 24.10.07, 08:47
                    Maruda - przecież bezrobocie spada, wszędzie wiszą ogłosznia o
                    poszukiwanych pracownikach. Jak ktoś nie chce pracować w święta
                    wcale nie musi. A zobacz, że przez ten zakaz pozbawiasz możliwości
                    dorobienia sobie całej rzeszy ludzi - np studentów studiów dziennych.
                  • Gość: y.y Re: Co za idiotyzm... IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 24.10.07, 09:28
                    maruda.r napisał:

                    > toksol napisał:
                    >
                    > > Żeby jeden człowiek drugiemu nakazywał co może robić, i czego nie
                    > > może robić w świeta. Jeśli ktos chce pracować ew świeta to jego
                    > > sprawa. Można go przekonywać, ale zabranianie jest idiotyczne i
                    > > niemoralne.
                    >
                    > ***********************************
                    >
                    > Dość dziwnie rozumujesz, bo praca w hipermarketach sprowadza się
                    do nakazu prac
                    > y
                    > w święta. Więc pracownikowi można nakazać, ale klientowi nie można
                    zakazać?
                    >
                    > Wymieniasz mnóstwo zawodów związanych z pracą 24-godzinną, ale
                    zręcznie pomijas
                    > z
                    > urzędników, bankowców, robotników. Po cholerę w ogóle święta?
                    Pracujmy cały
                    > tydzień na okrągło.
                    >

                    W normalnym państwie normalne stosunki pracodawca-pracownik regulują
                    dobre przepisy i sprawnie działające służby i w tą stronę powinny
                    iść regulacje - aby egzekwować w Polsce prawo. Przy dobrze
                    egzekwowanym prawie nie byłoby sytuacji bezprawnego nakazywania
                    pracy w hipermarkecie, bo taki pracodawca zostawałby natychmiast
                    surowo ukarany, a inni widząc przykład, by tak nie robili. Tak jest
                    np. w Skandynawii, żeby daleko nie szukać. Spróbuj tam złamać prawo
                    pracownika, puszka czeka.

                    Więc szczerze mówiąc, to ty trochę źle rozumujesz, choć faktycznie
                    rzeczywistość nakazu pracy i wykorzystywania pracowników to fakt,
                    ale wynika z dużego bezrobocia etc. A rynek się zmienia, niedługo
                    możemy spaść poniżej 10% bezrobocia, a eksperci twierdzą, że
                    faktyczne bezrobocie już tam jest (oficjalnie 11.6%). Prawo należy
                    tworzyć tak, aby móc je stosować indywidualnie i skutecznie,
                    podstawowa zasada prawa rzymskiego: prawo musi być skuteczne. Prawo
                    tworzone w skutek ideologii, jak to utworzone przez debili prawnych
                    z PiSu i przystawek, jest prawem złym.
                    • maruda.r Re: Co za idiotyzm... 24.10.07, 10:13
                      Gość portalu: y.y napisał(a):

                      > Więc szczerze mówiąc, to ty trochę źle rozumujesz, choć faktycznie
                      > rzeczywistość nakazu pracy i wykorzystywania pracowników to fakt,
                      > ale wynika z dużego bezrobocia etc.

                      *********************************

                      Kolega wyżej napisał, że brakuje rąk do pracy. Musicie więc uzgodnić, jak to
                      jest z tym bezrobociem. Ono jest? nie ma go? czy też dowolnie będziemy
                      wykorzystywać to zjawisko przy dyskusjach?

                      Osobiście nie robię zakupów w niedziele i święta. Nie ma to nic wspólnego ze
                      światopoglądem, ale z szacunkiem dla ludzi.

                      Nie prowadzę sklepu, ale firmę zajmującą się usługami, konsultacjami itd.
                      Wyobraź sobie, że ludzie potrafią zadzwonić w niedzielę rano z problemami? I w
                      ogóle do nich nie dociera, że jest święto (nie odbieram telefonów). W tym całym
                      zamieszaniu chodzi mi kulturę i wzajemny szacunek oparty na tym, że nie musimy
                      wymagać od ludzi stania na baczność przez całą dobę tylko dlatego, że im
                      pomachamy banknotem 50-złotowym. Pewnych rzeczy pieniądz nie zrekompensuje.

                      Argumentacja zajęciami, które wymagają pracy na okrągło jest błędna. Zdecydowana
                      większość takich zajęć wymaga odpowiedniego wykształcenia lub przynajmniej
                      decyzji. Sklepy bazują na przymusie ekonomicznym wobec grupy pracowniczej, która
                      nie ma, ani wykształcenia, ani zasobów pieniężnych, aby pozwolić sobie na
                      wybrzydzanie przy ofercie pracy.

                      Czy świat się zawali, jeżeli zrezygnujemy z zakupów w ciągu tych 12 dni? Kto
                      idzie na zakupy w pierwsze święto bożego Narodzenia lub Wielkiej Nocy?

                      • Gość: wojtek Re: Co za idiotyzm... IP: *.chello.pl 24.10.07, 10:43
                        brawo!!! tak wlasnie również sądze zresztą pracuję na stacji
                        benzynowej i czesto obserwuję nadmierny konsumpcjonizm klientów i
                        brak poszanowania niedziel i świat oraz nas pracowników bo ktoś z
                        drugiej strony lady macha jak zauwazyles banknotem widze również
                        kult samochodu odkurzanie i mycie w najwieksze swieta oraz zakupy
                        ogromnych ilosci alkoholu w Europie Zachodniej jakoś wiekszosc
                        sklepów jest pozamykanych i nikt nie robi problemów a propos
                        bezrobocia jest mnóstwo pracy ale za ok 800-1000 zl i nikt przy
                        zdrowych zmyslach nie podejmie się jej chyba że zmusza go sytuacja
                        zyciowa a tak w ogóle moja firma koncern zagraniczny juz szuka
                        kruczków aby tylko otworzyc w dni wolne i zarobić mnóstwo kasy
                        pozdrawiam!!!!
                        • kolonistka Re: Co za idiotyzm... 24.10.07, 10:50
                          W Niemczech myjnie samochodowe sa w swieta i niedziele (krotko w
                          czerwone dni w kalendarzu) zamkniete .. i nie mozesz umyc samochodu
                          choc kult auta jak zapewne wiesz tez jest duzy :)
                      • kolonistka Re: Co za idiotyzm... 24.10.07, 10:47
                        maruda.r napisał:

                        > Osobiście nie robię zakupów w niedziele i święta. Nie ma to nic
                        wspólnego ze
                        > światopoglądem, ale z szacunkiem dla ludzi.
                        Tu sie z Toba zgadzam
                        >
                        > W tym całym
                        > zamieszaniu chodzi mi kulturę i wzajemny szacunek oparty na tym,
                        że nie musimy
                        > wymagać od ludzi stania na baczność przez całą dobę tylko dlatego,
                        że im
                        > pomachamy banknotem 50-złotowym. Pewnych rzeczy pieniądz nie
                        zrekompensuje.
                        Tu tez sie zgadzam :)
                        >
                        > Argumentacja zajęciami, które wymagają pracy na okrągło jest
                        błędna. Zdecydowan
                        > a
                        > większość takich zajęć wymaga odpowiedniego wykształcenia lub
                        przynajmniej
                        > decyzji. Sklepy bazują na przymusie ekonomicznym wobec grupy
                        pracowniczej, któr
                        > a
                        > nie ma, ani wykształcenia, ani zasobów pieniężnych, aby pozwolić
                        sobie na
                        > wybrzydzanie przy ofercie pracy.
                        a tu juz sie nie zgadzam ... kolega wyzej (bodajze y.y) wymienil np.
                        wodociagi - i tam jest sobie pan hydraulik (ergo konieczne jest
                        pewien rodzaj wyksztalcenia), ktory moze miec prywatna firme albo
                        pracowac w takowej i rozkoszowac sie wolnymi swietami i niedzielami
                        ale moze tez dostac prace w Wodociagach miejskich i tam miec dyzur
                        w "pogotowiu wodnym" ..
                        To co piszesz to taka troche demagogia z tym wyksztalceniem - sam
                        wiesz, ze w sklepach tez pracuja ludzie wyksztalceni by w jakis
                        sposob zarobic choc namiastke kasy na zycie .. i nie czarujmy sie
                        ale sa zawody w tzw. "sektorze uslugowym", ktore niestety by
                        zapewnic sprawne dzialanie kraju, miasta czy dzielnicy musza dzialac
                        w weekendy i swieta.
                        Tak mowisz, ze nie kupujesz w swieta - ale chetnie pojdziesz z zona
                        czy rodzina do kawiarni, restauracji albo bedac z dziecmi na
                        spacerze zechesz kupic im loda (moze niekoniecznie 1 listopada ale
                        powiedzmy 3 maja). I kto ma tam stac i Cie obsluzyc?


                        > Czy świat się zawali, jeżeli zrezygnujemy z zakupów w ciągu tych
                        12 dni? Kto
                        > idzie na zakupy w pierwsze święto bożego Narodzenia lub Wielkiej
                        Nocy?
                        Wiem, ze to dla Ciebie zaden argument ale zdaj sobie tez sprawe, ze
                        niektorzy ludzia maja taka prace lub zawody, ze niejednokrotnie nie
                        sa w stanie podczas "regularnych" godzin otwarcia sklepow dokonac
                        zakupow. Pomijam juz nabywanie wiekszych rzeczy czy sprzetow, gdzie
                        praktycznie nalezy pochodzic po sklepach i poogladac by wybrac
                        lepszy towar - pracujac zawodowo zostaje Ci po poludniu (w
                        zaleznosci w jakim zawodzie sie pracuje i w jakich godzinach jest
                        sie "uziemionym") niewiele czasu i tak naprawde by spokojnie cos
                        poogladac, przemyslec i porownac roznorodne warianty zostaje Ci
                        weekend.
                        Nie zrozum mnie zle - ja nie upieram sie by te sklepy byly otwarte
                        choc nie przecze, ze moze to ulatwic zycie ;-) ale trzeba podejsc do
                        pewnych spraw z rozsadkiem i spotkac sie w polowie drogi.
                        Naturalnie, ze w wsrod "sklepowcow" sa czarne owce i pracownicy sa
                        traktowani jak niewolnicy - ale sa inne mozliwosci "nawrocenia"
                        takiego (poza dotkliwymi karami finansowymi) - mozna bojkotowac
                        zakupy w takich sklepach przez caly tydzien - jak to mialo miejsce
                        np. w Niemczech z siecia drogeryjna Schlecker albo z (h)amerykanskim
                        WAL-Marktem. Kiedy metody traktowania pracownikow staly sie
                        publiczne znane ich zysk spadl znacznie bo wlasnie
                        spoleczenstwo "zachodzilo" tam sporadyczniej.
                        Dodam, ze w Niemczech sa w niedziele i swieta sklepy zamkniete -
                        sporadycznie sa niedziele handlowe (przed swietam Bozego Narodzenia)
                        ale z zamknieta stacja benzynowa sie nie spotkalam :) poza tym sa
                        tzw dyzurne sklepy i mnostwo malych kioskow, ktore sa otwarte przez
                        7 dni w tygodniu od 6 rano do 22 wieczorem.
                        Pozdrawiam
                  • Gość: Lekarz Re: Co za idiotyzm... IP: *.klinikum-nuernberg.de 25.10.07, 00:55
                    praca w szpitalu tez zwiazany jest z nakazem pracy w swieta. Dla
                    Ciebie- jak sie spotkamy u mnie na dyzurze, przypomne sobie ze to
                    nie powinno byc dozwolone. Buziaczki
                • mg2005 Powrót do normalności. 24.10.07, 09:13
                  toksol napisał:

                  > Żeby jeden człowiek drugiemu nakazywał co może robić, i czego nie
                  > może robić w świeta.

                  No właśnie - ten idiotyzm został częściowo zniesiony (powinno to
                  dotyczyć wszystkich niedziel). Właściciel może pracować w święta,
                  ale nie może tego nakazywać innym osobom.
                • yourij swięto ?? nie moje, tylko kościelne... no nie ? 24.10.07, 09:16
                  chciałem zauważyc, ze to nie moje swieto i mam je gleboko w d.pie !
                  i nie mam nic na przeciwko pracowac w swieta czy w niedziele... dla
                  mnie wazne jest tylko, zeby raz na jakis czas byl jeden czy dwa dni
                  wolne... to, ze w weekend wypadna to mi to rybka..
                  dobrze, ze jedna kaczka poszla w PiSdu...
                  • mg2005 Re: swięto ?? nie moje, tylko kościelne... no nie 24.10.07, 09:22
                    yourij napisał:

                    > chciałem zauważyc, ze to nie moje swieto i mam je gleboko w d.pie !
                    > i nie mam nic na przeciwko pracowac w swieta czy w niedziele...

                    I nikt ci nie zabrania pracować w niedzielę i święta. Tylko nie
                    zmuszaj do tego innych.


                    >dla
                    > mnie wazne jest tylko, zeby raz na jakis czas byl jeden czy dwa
                    dni
                    > wolne...

                    Człowiek odróżnia się od bydlęcia m.in. tym, że odróżnia sacrum od
                    profanum...

                    • chamae Re: swięto ?? nie moje, tylko kościelne... no nie 24.10.07, 10:25
                      mg2005 napisał:

                      > Człowiek odróżnia się od bydlęcia m.in. tym, że odróżnia sacrum od
                      > profanum...

                      polemizowałam bym czy akurat to jest ta decydująca cecha.
                  • swireck83 Re: swięto ?? nie moje, tylko kościelne... no nie 24.10.07, 14:51
                    Właściwie racja, jesteśmy państwem świeckim a nie kościelnym...
                    ponadto skoro "szanujemy" święta katolickie, to dlaczego w
                    kalendarzu nie ma zaznaczonych np. świąt żydowskich, muzułmańskich i
                    innycho, i dlaczego nie są to dla nas dni wolne od pracy ????...

                    Zgadzam sie z ideą wolnych świąt, pod warunkiem że są to święta
                    PAŃSTWOWE, bo nie każdy Polak jest katolikiem... A jeśli chodzi o
                    zmuszanie do pracy, to przecież "nie ma obąwiązku pracy" prawda ????
                    (tak wogóle to jestem pracownikiem a nie pracodawcą - jeśli ktoś
                    miałby wątpliwości i nieraz pracowałem w weekendy i święta.
                  • msyrena Re: swięto ?? nie moje, tylko kościelne... no nie 24.10.07, 19:28
                    ale jedna została...trafić trudniej
                • msyrena Re: Co za idiotyzm... 24.10.07, 19:24
                  ...proponuję tym zakazem objąć również DUCHOWNYCH...:D
                • lugner.bakayaro Re: Co za idiotyzm... 24.10.07, 20:00
                  toksol napisał:

                  > Żeby jeden człowiek drugiemu nakazywał co może robić, i czego nie
                  > może robić w świeta. Jeśli ktos chce pracować ew świeta to jego
                  > sprawa. Można go przekonywać, ale zabranianie jest idiotyczne i
                  > niemoralne.
                  > Czemu żałujecie pracowników sklepów a nie pracowników wodociągów,
                  > elektrowni, kolejarzy, kierowców autobusów, lekarzy, hodowców bydła,
                  > aktorów, policjantów, pracowników kin, muzeów, ośrodków
                  > wypoczynkowych, restauracji,... itd.?
                  > Każdy kto przyjmuje się do pracy wie w jakim trybie będzie pracował
                  > i sie na to godzi lub nie. Przecież zgodnie z kodeksem pracy nie
                  > wolno mu pracowac w każdą niedzielę czy swięto, i może pracowac
                  > określoną ilość godzin w tygodniu. Czy to nie wystarcza??


                  imho tutaj chodzilo wedlog mnie o pracownikow supermarketow bo prawda jest taka
                  ze oni maja ptrzesrane .. jak nie przyjd w swieta do pracy to wywalaja i wogole
                  szefowie supermarketow sraja na ludzi itp ... ale pomysl z ustawa nie byl sam w
                  sobie glupi ale wykonanie to zenada zamiast powiedziec dosadnie o co chodzi
                  czyli o supermarkety zastosowali metode jeden za wwszystkich i w ten sposob
                  ukatrupili polowe sklepow w polsce ( przenosni of course np pracownica
                  skpeiku osiedlowego napewno nie marudzi ze pracuje w swieto bo i tak przewaznie
                  sa skrocone godziny pozatym jest szanowana przez szefa itp w supermarketach
                  gdzie dla szefa pracownicy sa tylko numerkami jest inaczej :P pozdrawiam
                • Gość: jagna1606 Re: Co za idiotyzm... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.10.07, 22:16
                  Żeby jeden człowiek drugiemu nakazywał co może robić, i czego nie
                  > może robić w świeta. Jeśli ktos chce pracować ew świeta to jego
                  > sprawa. Można go przekonywać, ale zabranianie jest idiotyczne i
                  > niemoralne.
                  > Czemu żałujecie pracowników sklepów a nie pracowników wodociągów,
                  > elektrowni, kolejarzy, kierowców autobusów, lekarzy, hodowców bydła,
                  > aktorów, policjantów, pracowników kin, muzeów, ośrodków
                  > wypoczynkowych, restauracji,... itd.?
                  > Każdy kto przyjmuje się do pracy wie w jakim trybie będzie pracował
                  > i sie na to godzi lub nie. Przecież zgodnie z kodeksem pracy nie
                  > wolno mu pracowac w każdą niedzielę czy swięto, i może pracowac
                  > określoną ilość godzin w tygodniu. Czy to nie wystarcza??
                  ADla mnie to co piszesz to brednie wynikajace z tego ze nie wiesz o czym piszesz.
                  Od 15 lat pracuje w firmie, ktora na maksa wykorzystuje ludzi, ale duzo zalezy
                  od aktualnego kierownictwa.
                  Nie wiesz co to znaczy byc zmuszonym do siedzenia w pracy (nawet malo
                  produktywnie ale cos jakby na nieustajacym dyzurze)-po wielu tygodniach
                  wystepuje zmeczenie organizmu, zlosc ,irytacja,wyladowywanie sie na rodzinie,
                  wspolpracownikach, a kiedy ma sie nawet ten wolny dzien w koncu , to nie daje
                  sie odpoczac.
                  Moglabym napisac prace magisterska na ten temat!
                  Nie bede wdawac sie w szczegoly.Sa u mnie dwie osoby blisko wieku
                  emerytalnego-sa zalosne-notorycznie umeczone, o oslabionej koncentracji i
                  percepcji.Dlatego jestem calym sercem za ograniczeniami w pracy-korona z glowy
                  klientom sklepow nie spadnie,jak zrobia zakupy na dwa,trzy dni.Tak jest w
                  Niemczech, Hiszpanii, Francjii i Wloszech.
                  (Jak bylam u kolezanki w Niemczech miedzy Swietami a Nowym Rokiem, to slodycze
                  dla syna jako prezent moglam kupic w kinie, bo wszystko bylo zamkniete.)cepcji.
                  Przecież zgodnie z kodeksem pracy nie
                  > wolno mu pracowac w każdą niedzielę czy swięto, i może pracowac
                  > określoną ilość godzin w tygodniu. Czy to nie wystarcza??
                  Teoretycznie.
                  Ale np jest cos takiego jak nienormowany czas pracy np.
                  Teoretycznie tylko iles godzin w tygodniu mozna pracowac, (nawet nie wiem ile),
                  i do tego naleza sie dwa dni w tygodniu wolnego-u mnie nikt tego nie
                  przestrzega-chcesz pracowac, masz robic tyle ile potrzeba!
                  Donosy do inspekcji pracy wygladaja tak-zawiadamiaja pracodawce o kontroli, on
                  sie przygotowuje, w dniu wizyty, najpierw kawka, koniaczek, ciasteczko a potem
                  wizyta w ksiegowosci!
                  U mojej siostry w Stanach, kiedy pracodawca lamie prawa pracownicze, nikt z nim
                  nie rozmawia nawet!.
                  Pracownicy sa proszeni na indywidualne, incognito rozmowy na osobnosci.
                  Jesli sa oskarzenia, to pracodawca musi udowodnic ze tak nie jest a nie odwrotnie!
                  Dlatego, ze mamy takie kontrole , musza byc inne regulacje, i ja to rozumiem(to
                  tak jak -w Ameryce wszystkie znaki drogowe sa NAPRAWDE OBOWIAZUJACE np stop,
                  mimo, ze nikt nie widzi, np na osiedlu domkow jednorodzinnych, wszyscy sie
                  zatrzymuja.A u nas-trzeba robic zakrety, ronda, zeby zmusic kierowcow do
                  zmniejszenia predkosci.
                  N koniec zadam pytanie - ile Ty pracujesz, ze nie potrafisz wczuc sie w role
                  wykorzystywanego pracownika?
                  Sytuacje sa bardzo rozne.
                  Moja siostra mnie pyta , dlaczego nie zmienisz pracy?

                  BO JA SWOJA PRACE KOCHAM.
        • Gość: Bawaria Re: W święta nie będzie można zatankować... IP: *.pools.arcor-ip.net 24.10.07, 07:18
          A ja akurat siedze w EU, mam 36 dni platnego urlopu w roku, 14 pensji, wszystkie
          ubezpieczenia, od zdrowotnego po bezrobotne. I tak od wielu, wielu lat. Mozesz
          krzyczec, komuna, eurokolchoz, regulacje, ale tak jest dobrze, wygodnie, milo i
          bezpiecznie.
          • grzes1966 Re: W święta nie będzie można zatankować... 24.10.07, 08:38
            Gość portalu: Bawaria napisał(a):

            > A ja akurat siedze w EU, mam 36 dni platnego urlopu w roku, 14
            pensji, wszystki
            > e
            > ubezpieczenia, od zdrowotnego po bezrobotne. I tak od wielu, wielu
            lat. Mozesz
            > krzyczec, komuna, eurokolchoz, regulacje, ale tak jest dobrze,
            wygodnie, milo i
            > bezpiecznie.
            Z tym dynksem jedynie, że forsy na to wystarczy jeszcze na circa 10
            lat. Ciekawe co będzie jak ten zaiste przepiękny sytem fiknie.
            Uciekniesz do Australii?
        • Gość: autor oj nie krec, nie krec IP: *.chello.pl 24.10.07, 09:57
          sa swieta, kiedy wszystko jest zamkniete ...w ukochanej ameryce
          • anyawagner Re: oj nie krec, nie krec 24.10.07, 16:06
            Mieszkam w Stanach od 10 lat i jeszcze nie spotkalam sie ze swietem
            w ktore stacje benzynowe bylyby zamkniete.
        • Gość: gosc portalu Re: W święta nie będzie można zatankować... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 10:26
          bezrobocie w USA jest duzo mniejsze, to po pierwsze, po drugie bedzie mozna tankowac na stacjach samoobslugowych, czyz nie?
      • Gość: man35 A ja głosowałem na PiS. Czekam, aż "kulturalni" IP: *.gdynia.mm.pl 24.10.07, 07:31
        wyborcy PO mnie tu oplują, wyzwą od "pisuarów" i napiszą, żebym poszedł w
        "PiS-du". Zwłaszcza Ci młodzi, nowocześni i "oczytani" (No, przecież czytają..
        portale internetowe i instrukcje obsługi zmywarek w Dublinie. Przepraszam tych,
        którzy to nie dotyczy). A moderator z Wyborczej i tak to puści, bo tak miło jest
        znów "dowalić Kaczorom"..

        jacuo napisał:

        > Akurat w przepisach nie widzę nic złego - nic złego się nie stanie
        > jak sklepy będą zamknięte przez te pare dni. Ty byś chciał pracować
        > w takie dni ? A nieuwzględnienie odstępstwa dla stacji benzynowych,
        > tak jak jest np. dla aptek, to niechlujstwo prawne - które było,
        > jest i obawiam się będzie.
        > P.S. Głosowałem na PO .
        • gatmar Ooo. Jaki PISowski intelektualista się znalazł. 24.10.07, 08:05
          Takie traktowanie inaczej myślących jest charakterystyczne dla zwolenników PIS-u.
          "Jeżeli ktoś jest inny - to do dołu z nim!"
          I jaka łatwość oceny 40% społeczeństwa.
          Dziekuję!
        • Gość: Bob_Arctor Re: A ja głosowałem na PiS. Czekam, aż "kulturaln IP: 77.236.5.* 24.10.07, 10:09
          (No, przecież czytają..portale internetowe i instrukcje obsługi
          zmywarek w Dublinie.)

          To też jest pewna umiejętność. Czytania w ogóle, z
          którą "wykształcony" w głównej mierze podstawowo i zawodowo
          elektorat PiSu ma znaczne problemy, oraz (instrukcje obsługi
          zmywarek w Dublinie) czytania w języku obcym i korzystania z
          Internetu, które to czynności są wręcz niewykonalne dla byłego
          PiSowskiego premiera i jeszcze obecnego PiSowskiego prezydenta.
        • janko.b Re: A ja głosowałem na PiS. Czekam, aż "kulturaln 24.10.07, 10:56
          A jaki ma to związek z dyskusją?
          Poza tym że to PiS uchwalił "niedorobioną" ustawę?
          Głosuj na kogo chcesz, twoja sprawa.
      • Gość: naprawdetrzezwy Jesteś debilem? IP: *.axelspringer.pl 24.10.07, 08:46
        "y byś chciał pracować
        > w takie dni ? "


        Gdzie w ustawie jest nakaz pracy w święta?
        Zacytuj, albo przestań bełkotać bez sensu.

      • Gość: Winnicki Re: W święta nie będzie można zatankować, za to m IP: *.comarch.com 24.10.07, 08:53
        czy możesz mi wytłumaczyć dlaczego jesteś tak łaskawy wobec
        pracowników sklepów natomiast pracownikom stacji benzynowych karzesz
        pracować? czy oni są jacyś inni? nic się nie stanie jak 1 listopada
        nie kupisz benzyny, możesz przecież zrobić zapasy dzień wcześniej
        albo po prostu siedzieć w domu a nie na drogach się rozbijać.
        • Gość: Zenek Re: W święta nie będzie można zatankować, za to m IP: *.mikolow.net 24.10.07, 10:45
          Wyobraź sobie, że jesteś obcokrajowcem, który przyjedzie autem do Polski tego
          dnia. Na cmentarz i nic tylko sie modlić.
      • Gość: Bob_Arctor Re: W święta nie będzie można zatankować, za to m IP: 77.236.5.* 24.10.07, 10:02
        A ja w tych przepisach widzę dużo złego- jest to kolejna, z
        definicji nieudana próba uszczęśliwiania ludzi metodami
        administracyjnymi, zamach na wolność handlu i co za tym idzie,
        straty dla prowadzących handel (wymierne finansowe straty w wyniku
        tego zakazu poniosą głównie drobni sklepikarze i będą to w ich skali
        straty dotkliwe) oraz, jak widać na przykładzie stacji benzynowych,
        znaczny kłopot dla ogółu społeczeństwa. Pytanie, czy ktoś chciałby
        pracować w taki dzień, uważam za demagogię. Regulacje prawne nie
        powinny w tym wypadku polegać na zakazie pracy handlu w ogóle, bo
        ktoś może nie chce w święto pracować, ale raczej w kierunku
        stworzenia systemu chroniącego i nagradzającego w specjalny sposób
        tych, którzy w takie dni pracują- czyli na przykład praca w sklepie
        w taki dzień tylko na ochotnika i za (powiedzmy) podwójną stawkę.
    • Gość: gdz To NESTE posmarowało całemu parliamentowi... IP: *.spray.net.pl 23.10.07, 22:50
      coby konkurencję wyeliminować ;)
      • Gość: magelan Re: To NESTE posmarowało całemu parliamentowi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 08:53
        wątpie w to, tak na zdrowy rozsądek to ile musieliby posmarować zeby cały
        parlament zadowolic?a w parlamencie mało nie zarabiają.Zreszta nie każdy lubi
        stacje bezobsługowe,osobiście wole podjechac tam gdzie jest obsługa czyli bp,
        statoil,orlen bo czesto oprocz paliwa biore piwka,fajki,jak jestem na bp to
        obowiązkowo gorąco kawe z bulką.Mysle ze wielu ludzi tak robi ze przy kasie
        nagle im sie przypomina ze trzeba cos jeszcze dokupic albo ze np.olej sie konczy
        w aucie a stacje na tym korzystaja
        • Gość: autor Re: To NESTE posmarowało całemu parliamentowi... IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.07, 20:17
          dokładnie tak jest że przeważnie stojac przy kasie kupuje się coś jeszcze, sam
          też należe do takich ludzi którzy chętnie coś kupują oprócz paliwa.Co do bp to
          zgadzam się kawe mają super ale dobre są też zapiekanki i tortille.Jak dla mnie
          stacje powinny być otwarte zawsze oczywiście te które chcą nie jako przymus
    • Gość: KAPUCHY bezmyslny ustawodawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 22:50
      kogos powalilo znowu?
      jest niemalo ludzi ktorzy w te dni jezdzac na groby rodziny
      robia setki kilometrow. To co.. maja wozic kanistry?
      Co za idiota to wymyslil?
      przeciez to sa wyjatkowo "jezdzone" dni!!!
      Ale jeszcze wiekszymi kretynami beda ci, ktorzy ten durny przepis beda
      egzekwowac i takim bucom zycze zeby staneli w najgorsza pogode gdzies
      w srodku bezludzia :]
      • Gość: pii Re: bezmyslny ustawodawca IP: *.aster.pl 23.10.07, 22:56
        Już widzę, jak przykładem grzybiarzy wzdłuż drogi będą stali
        okoliczni mieszkańcy sprzedający benzynę w plastikowych butelkach po
        mazowszance :) Kurna, to będzie dopiero folklor!
      • Gość: olo Re: bezmyslny ustawodawca IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.07, 23:38
        Stacje samoobslugowe a przynajmniej czesc stacji z paliwami(bez
        innego detalu)w dni swiateczne.
        A polowe choloty na bruk wywalic i po zabawie. Zgodnie z
        przepisami, ustawami i jakze katolickie podejscie????
        Neste tak ma. Stacyjny kiosk w niedziele zamkniety ale paliwko
        kupuje sie w saoobsludze.
        • emeryt21 Re: bezmyslny ustawodawca 23.10.07, 23:49
          Kuriozum z PiS-u rodem,nadaje sie do ksiegi Guinessa.Polowa Polakow
          rusza w droge,taki obyczaj,a tu wladza "reguluje" gospodarke.
          • Gość: ja Re: bezmyslny ustawodawca IP: *.chello.pl 23.10.07, 23:52
            moze beda dzieki temu mniejsze korki mniej wypadków mniej pijanych kierowców ....
            alko kupmy sobie zapasowy zbiornik paliwa i bedziemy go wozic w bagazniku;)
    • Gość: Tomek W święta nie będzie można zatankować, za to mał.. IP: *.chello.pl 23.10.07, 23:47
      jak była prohibicja to sie szlo na meline nie bedzie mozna tankować sie kupi od
      rolnika;) dont stress tylko wzrosnie szara strafa.
      • jorn Re: W święta nie będzie można zatankować, za to m 23.10.07, 23:49
        A co z biednymi księżmi zmuszanymi do pracy z niedziele i święta? Zamknąć kościoły!
        • Gość: apos....tata Re: W święta nie będzie można zatankować, za to m IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.07, 06:56
          i koscielni i organisci tez please........
          • Gość: łopata Re: W święta nie będzie można zatankować, za to m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 06:59
            ...ale grabarze mają wolne?
    • Gość: tomasz byla prohibicja byly meliny... IP: *.chello.pl 23.10.07, 23:49
      Jak byla prohibicja byly meliny
      jak nie wolno tankowac na stacji bedzie sie tankowac z tira.
      Wielkie mecyje tylko wzrosnie szara strefa
    • Gość: rafał ominięcie tego absurdalnego przepisu IP: *.chello.pl 23.10.07, 23:54
      ominięcie tego absurdalnego przepisu jest bardzo proste wystarczy mieć w
      sprzedaży np. apap, plastry, bandaże itp. wystarczy przeczytać uważnie ustawę i
      poprosić np.pip o interpretację amen
      • Gość: olo --------------Samoobsluga-------- ----------------- IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.10.07, 00:18
        W Stanach prawie wszystkie dystrybutory wydaja paliwo na karte
        kredytowa albo banknoty. Kiosk na stacji otwarty bywa kilka godzin
        dziennie, w swieta zamkniety, a paliwo jest z dystrybutora cala
        dobe na okraglo w samoobsludze.
        I tak bedzie u nas. tylko wtedy wiekszosc pracownikow stacji straci
        prace.
        Dedykuje ta obserwacje wszystkim obroncom praw pracowniczych
        (zwiazkom zawodowym w szczegolnosci)
        • Gość: józek Re: --------------Samoobsluga-------- ----------- IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.10.07, 07:03
          Już jest. np. stacje Neste na których nie ma pracowników, sklepiku,
          a dzięki temu i ceny paliwa nieco tańsze niż u konkurencji. Tutaj
          zatankujemy i w święta.
    • Gość: krakowianka W święta nie będzie można zatankować, za to mał.. IP: *.chello.pl 24.10.07, 00:42
      głosowałam na PO ale też jestem za zamkięciem sklepów w niedziele i
      świeta! dajcie ludziom odpocząć.
      • Gość: jood Re: W święta nie będzie można zatankować, za to m IP: 213.77.84.* 24.10.07, 06:51
        Zmień płytę. Takie teksty w kraju o zerowym bezrobociu są tylko śmieszne.
    • Gość: z boku PiSowskie debile ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 01:20
      tylko kretyn , ktory nie ma prawa jazdy i ktory jest wozony za
      pieniadze podatnikow mogl wpasc na taki pomysl.
      dobrze ze nie wyda ( mam nadzieje ) potomstwa na swiat - byloby
      zapewne rownie debilne..
      • grzes1966 Re: PiSowskie debile ! 24.10.07, 08:43
        nie tylko pisiaki, cały parlament z wyjatkiem powców,
        socjalistycznych debili nie brak w żadnym ugrupowaniu
    • Gość: Rafal Witamy w kraju kretynow IP: *.gkw.amlaw.com 24.10.07, 01:40
      nic dodac nic ujac!
    • Gość: CYNIK W święta nie będzie można zatankować, za to mał.. IP: *.chello.pl 24.10.07, 03:02
      Żyjemy w państwie prawa?! Dzięki prawnikom, urzędnikom
      i dziennikarskiej łaskawości nauczyliśmy się prawo traktować, jak smród, który należy omijać kruczkami, bocznymi drzwiami, wybiegami. Brawo!!!
      • Gość: as Kościelny gniot. IP: *.acn.waw.pl 24.10.07, 03:49
        to nie jest prawo, to jest gniot który został pod dyktando klechów
        wymyślony, bo im się zamarzyło żeby kościółki gawiedzią wypełnić.
    • Gość: DSD 'Poslom wydawalo sie...' IP: 144.92.199.* 24.10.07, 05:38
      ...'cos' im sie wydawalo podczas prac nad prawem - dlugo ryczalem z
      tego fragmentu.
    • Gość: antyklecha Podziękujcie Pis-zdziercom i klechom z KK !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 05:59
      tak to jest jak nie ma wyrażnego podziału państwo-kościół i czarne kiecki
      wpiepszają się do życia publicznego. Te wypasione czarne dupska które nie żyja
      problemami zwykłego człowieka, obrastające w tłuszcz i dostatek powinny być juz
      dawno od koryta państwowego odłączone!!!
      PAmiętajcie wyborcy PISu Samejbrony i LPR-u komu zawdzięczacie być może
      utknięcie 1.11 w szczerym polu z braku paliwa :))

      P.S pamiętajcie o kanisterku z benzynką :)) a jak będzie padało to i na grobach
      się poleje żeby lepiej się paliło :))
      • baba-jaga siedziec na dupiei sie modlic w chalupie! 24.10.07, 06:43
        Bedzie mniej wypadkow, wiecej poczni9e sie Polaczkow. Bedzie wiecej
        ryjkow do karmienia, wieksza bieda, wiecej wiernych polglowkow,
        wieksze spozycie alkoholu. Innymi slowy, widmo dwoch SLug Bozych,
        Giertycha i Leppera. Boze Spoleczenstwo.
    • mlody-inwestor Poslowie nie wiedza za czym glosuja - jak w USA 24.10.07, 06:39
      Nie od dzis wiadomo ze poslowie NIGDY nie czytaja ustaw za ktorymi glosuja. I to nie tylko w Polsce. Dlatego wlasnie demokracja jest skazana na porazke. Ewentualnie na porazke skazany jest normalny swiat przymiazdzony glupota wyprodukowana poprzez wieloletnie rzady demokracji ;)
    • Gość: aga W święta nie będzie można zatankować, za to mał.. IP: *.gdynia.mm.pl 24.10.07, 06:41
      a swoją drogą ciekawe, na jaką umowę będą pracować 1.XI w ministerstwie osoby od
      odbierania telefonów i kontroli sklepów i stacji benzynowych...
    • milet1 Jak to dobrze że szaleństwa PiS się już kończą! 24.10.07, 06:43
      Absurd, absurd, absurd
    • Gość: gosc W święta nie będzie można zatankować, za to mał.. IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.07, 06:49
      jeszcze dlugo bedziemy musieli zmywac PiS-owskie pomyje.......o
      q.......czymu Polacy 2 lata temu wybrali tych oszolomow? 2 lata
      stracone...
    • Gość: A Sprzątanie po Kaczyńskiech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 06:50
      Najwyższy czas zacząć sprzatać po Kaczyńskich.
      Jeszcze wiele brudu po nich pozostało
    • Gość: Podatnik Juz wam ludzie podziekowali gnomy z PiS'u!!! IP: 212.180.160.* 24.10.07, 06:55

      Tak to wygladalo prawo tworzone przez geniuszy ekonomiczno-prawnych z koalicji
      pisiurkowej.

      • mlody-inwestor Re: Juz wam ludzie podziekowali gnomy z PiS'u!!! 24.10.07, 07:00
        Masz na mysli niedoszlego ministra finansow PO: Zyte Gilowska ?
    • q_vw PiS-omatołki... 24.10.07, 06:57
      Szkoda, że to nie przed wyborami wyszło, jeszcze więcej głosów dostałaby
      Platforma. Kaczyści-komuniści skompromitowali się na odchodnym, tak ekstra...
      • mlody-inwestor Re: PiS-omatołki... 24.10.07, 07:10
        Czy to przypadkiem nie Zyta Gilowska byla niedoszylm ministrem finansow PO ?
        • Gość: ano Re: PiS-omatołki... IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.07, 07:27
          No wlasnie z PO ja wyrzucili, tyle ze pewnie nie ona tworzyla ten przepis.
          Podziwu godny jest natomiast geniusz prawniczy samego premiera Jarka K., ktory
          nie raz dal popis swoich zdolnosci jurysdycznych.
          • Gość: gustafek Re: PiS-omatołki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 08:24
            Zyta sama rzuciła PO, typowy tekst PO...beńców. Kłamanie bądź mówienie nie
            pełnej prawdy. Tylko PiS jest bez zarzutów.
            • Gość: ano Re: PiS-omatołki... IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.07, 08:59
              Nepotyzm to zapewnie zaleta, przynajmniej w oczach geniusza prawa i "Ojca PiS-u".
            • totila TYLKO PiS jest bez zarzutów (na razie): 24.10.07, 12:16
              bo reżym kaczy skupił w swoich rękach resorty siłowe i policję polityczną: CBA
              (gestapo), AWB (nowa UB-ecja) oraz posłużną i wazeliniarską prokuraturę (ala
              Ziobro). Ale to się zmieni niebawem.
    • the_cat Kaczogród trwa, pomimo frontu zła... 24.10.07, 07:02
    • Gość: Zomo po was idzie. Chcieliscie cud a macie komune! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 07:16
      LOL naiwniacy. hehe, nie dlugo beda was palowac zomowcy.
      • Gość: motofan Re: Chcieliscie cud a macie komune! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 08:02
        Byle nie po ziobrach.
    • Gość: marek czy ten artykul jest sponsorowany? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 07:17
      Strasznie tendencyjny artykul - robi wrecz wrazenie sponsorowanego. W czym jest
      problem, ze przez jeden dzien sklepy beda zamkniete? Czy naprawde jako narod
      jestesmy az tak gl.upi, ze jeden dzien bez sklepow wprowadzi jakis niesamowity
      chaos, jak sugeruja autorzy?

      Ze stacjami rzeczywiscie wpadka, ale jesli pol bedzie otwarte - to tez chyba
      jakichs dramatow nie bedzie.
      • Gość: zeb Re: czy ten artykul jest sponsorowany? IP: *.zep.com.pl 24.10.07, 07:28
        No tak czytam i wszyscy sie wypisują jakie to bzdury i etc.. dac
        ludziom odpoczac w taki dzien.. a i owszem zgadzam sie.. moja Pani
        tez pracuje w "swiatki piatki" i jestem za tym eby ten czas spedzila
        w domu z rodzina..ale bzdura jest ze stacjami paliw.. owszem mogloby
        byc tak gdyby byly stacje (bylo wiecej) samoobslugowych.. farciare z
        duzych miast moga sie nei bac.. ale ja jadac na groby musze zrobic
        ponad 300 km w jedna strone.. a niby jak mam wrocic spowrotem,
        samochod pod pache i w nogi tak? nic dziwnego ze to tak uchwalili..
        kaczory nie maja wlasnych aut i prawka wiec im drogi i paliwo nie
        jest potrzebne
        • Gość: polakzpolski Re: czy ten artykul jest sponsorowany? IP: *.wroclaw.wsa.gov.pl 24.10.07, 08:30
          Niech zmieni pracę, dlaczego wszyscy Polacy mają sie na to skladać?

          A skoro jest idea, że w święto nie powinno się pracować, to skończcie z
          hipokryzją i powinno zamknąć wszystko - Policję, wojsko, szpitale, PKP, PKS,
          Obsługę central telefonicznych. Dlaczego tylko pracownicy sklepów, nie rozumiem.
      • sceptyk40 Re: czy ten artykul jest sponsorowany? 24.10.07, 08:38
        Artykuł nie jest tendencyjny i pokazuje jedynie skutki nadmiernej
        ingerencji państwa w sferę gospodarki i społeczeństwa poprzez
        zakazy, zamiast dać możliwość wyboru zarówno pracodawcy jak też
        pracownikowi.To samo dotyczy Twego stwierdzenia cyt. ;"jestesmy az
        tak gl.upi, ze jeden dzien bez sklepow wprowadzi jakis niesamowity
        > chaos,..". Od tego już tylko krok do przyzwolenia na regulację
        ustawową innych sfer życia np. zakaz poruszania się w niedzielę po
        drogach, bo trzeba je oszczędzać a wypoczynek "skonsumować" w domu,
        tydzień zakazu sprzedaży alkoholu itp. Zrozum nikt nie zbudował
        dobrego społeczeństwa na nakazach i zakazach (chyba że
        faszystowskie) lecz na wysokiej świadomości i etyce
        obywateli.Człowiek nie jest małpą, żeby mu państwo budowało klatkę
        ze stanowionych przepisów.
      • Gość: hanka Re: czy ten artykul jest sponsorowany? IP: *.klinikum-nuernberg.de 25.10.07, 01:01
        jedyny w tym problem ktora polowa bedzie zamnkieta, czy przypadkiem
        nie ta na polnocy czy na poludniu. Bo nie przypuszczam aby dotyczylo
        to co drugiej w kolejnosci wzdluz trasy...
    • ogr77 Re: W święta nie będzie można zatankować, za to m 24.10.07, 07:23
      skoro przynajmniej stacje Orlenu, a pewnie wszelkie inne też, będą otwarte, to
      dlaczego wybiórcza pisze 'W święta nie zatankujemy'? Brakuje mi tylko jednego
      elementu: 'Donald Tusk znalazł rozwiązanie; w święta będziemy mogli tankować!',
      ewentualnie: 'PO znalazła rozwiązanie;...'
    • Gość: Znicze W święta nie będzie można zatankować, za to mał.. IP: *.acx.pl 24.10.07, 07:24
      No dobra, a co z biednymi sprzedawcami zniczy? Stoją biedactwa cały
      dzień przed cmentarzem i marzną a ci bezduszni pracodawcy zmuszają
      ich do pracy w święto! 1 listopada! Oni też nie będą pracować, a
      społeczeństwo nie będzie mogło kupić znicza?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka