Gość: Adam Smith
IP: 62.148.80.*
16.08.03, 13:17
Pytania do władz państwowych i polskiego wymiaru sprawiedliwości:
1) Kto w NFI "Hetman" przyjął od obecnych właścicieli Fabryki
Wagon ŁAPÓWKĘ w zamian za zgodę na przeprowadzenie transakcji
sprzedaży tej fabryki? Fabrykę "kupili" "inwestorzy" bez
gotówki, a za firmę zapłacili wierzytelnościami tego zakładu
odzyskanymi z PKP.
2) Jak to się stało, że PKP uregulowała swoje zobowiązania
wobec Fabryki Wagon (o. 30mln zł) dopiero wtedy, kiedy zakład
przejęli Słowacy? Przypadek czy kolejna ŁAPÓWKA - tym razem dla
kogoś wysoko postawionego w PKP-Cargo?
3) Kim jest ów tajemniczy "protektor w wymiarze
sprawiedliwości" o którym pisze Gazeta Wyborcza z dn.16 sierpnia
br.? Kim jest człowiek, który oddał Słowakom paszporty i
umożliwił im wyjazd z Polski i uniknięcie odpowiedzialności?
Czy ktoś taki nie powinien być zabrany w kajdankach, umieszczony
w zakładzie karnym, osądzony i skazany? Jaka jest w całej tej
sprawie rzeczywista rola pana Cezarego Nowakowskiego?
4) Jak państwo polskie i jego służby mają zamiar zareagować w
końcu na uporczywie powtarzające się opinie, że "właścicielami"
Fabryki Wagon jest mafia? Kiedy dowiemy się nazwisk polityków
powiązanych z aferą Wagonu? Co w tej sprawie mają do powiedzenia
pani Aldona Kamela-Sowińska oraz Maciej Dąbek? A czy premier
Miller przypomina sobie w składzie delegacji rządowej dr Sekela
podróżującego z nim na Ukrainę?
5) Kiedy wreszcie tacy pseudomenedżerowie jak Marian Piotr
Prieditis znajdą się tam gdzie ich miejsce - czyli w więzieniu
albo chociaż na śmietniku? Jak długo jeszcze w Polsce będą
panowały idealne warunki dla takich szumowin? Kiedy firmy będą
mogły działać na NORMALNYCH WARUNKACH RYNKOWYCH gdzie nie będzie
miejsca (i pieniędzy) dla różnych "auditorów",
przemądrzałych "specjalistów od controllingu" czy różnych "sales
menegerów", marketingowców-idiotów bełkocących pseudonaukowym
językiem i pobierającym za to wielotysięczne pensje? Kiedy
wreszcie się skończy prosperita dla całej tej wysokoopłacanej
hołoty rujnującej każde przedsięwzięcie gospodarcze? Kiedy
wreszcie w Polsce będziemy mieli WOLNY RYNEK - wolny od tej
całej menażerii żyjącej z przekręcania kasy? Kiedy wreszcie
zaczną się liczyć umiejętności, fachowość, ryzyko, pomysł - a
nie ustawienie partyjno-towarzysko-rodzinne?