Gość: kot19991
IP: *.tktelekom.pl
21.02.08, 08:29
Trzy konieczne rozwiązania które trzeba wdrożyć w naszym systemie,
aby poprawił się
LOS POLSKIEGO PACJENTA.
A. Wprowadzenie współfinansowania – przy jednoczesnym obniżeniu
(choćby symbolicznym) składki na ubezpieczenie zdrowotne. Opłaty
rzędu;
- 10 zł – porada POZ (płatna tylko raz na kwartał o ile pacjent
korzysta),
- 10 złotych – porada specjalisty (każdorazowo),
- 20 złotych – dzień hospitalizacji.
Zwolnione ze współfinansowania powinny być osoby biedne, których
prawo do zwolnienia ze współfinansowania potwierdzać będą ośrodki
pomocy społecznej.
B. Radykalne zwiększenie liczby studentów na studiach medycznych do
czego konieczne jest zniesienie limitów przyjęć na studia medyczne
(obecnie limity te opiniuje Naczelna Izba Lekarska) – dlatego choć
praktycznie we wszystkich zawodach w Polsce obowiązuje normalny
rynek pracy – to wśród lekarzy nie ma konkurencji zawodowej.
C. Wprowadzenie 2-3 instytucji ubezpieczeniowych typu kasy chorych
oraz dopuszczenie do powszechnego ubezpieczenia (na precyzyjnie
określonych zasadach) takich ubezpieczycieli jak PZU –Życie, Alianz,
CU i inni jeśli będą mieli na to ochotę i znajdą chętnych. (wzory w
Holandii i Niemczech)
To są trzy najważniejsze postulaty SYSTEMOWE. Bez ich wprowadzenia
nie ma żadnych szans na poprawę losu polskich pacjentów. Niestety
działania proponowane przez kolejnych ministrów zdrowia (Łapiński,
Balicki, Religa, Kopacz) są niewiele warte, przeciwnie, część z nich
pogarsza los pacjentów.
Natomiast, aby zmiany na lepsze w SYSTEMIE OCHRONY ZDROWIA były
szybko widoczne trzeba wprowadzić jednocześnie około 30 rozwiązań
szczegółowych, których nie będę wyliczał, aby nie nudzić.
Te szczegółowe rozwiązania (także ważne z punktu widzenia interesu
pacjentów) nie muszą być zrozumiałe dla wszystkich, tak samo jak
wielu z nas NIE MUSI ROZUMIEC PROCESU PROJEKTOWANIA I BUDOWANIA
MOSTÓW, a z mostów tych chce i może korzystać..
Trzeba być świadomym, że ŻADNE rozwiązań nie przyniesie
natychmiastowej poprawy sytuacji w polskiej ochronie zdrowia.
W początkowej fazie należy się liczyć nawet z chwilowym pogorszeniem
sytuacji, bowiem część środowiska medycznego poczuje się zagrożona
zmianami, część straci dotychczasowe profity i będzie zmiany
bojkotować (jak to miało miejsce w 1999 i 2000 roku)
Z taką sytuacją wielokrotnie mieliśmy do czynienia.
Tak było przy:
- próbach wprowadzenia Rejestru Usług Medycznych,
- przy wdrażaniu ustawy o kasach chorych,
- wprowadzaniu tańszych insulin
- wypisywaniu numerów PESEL na receptach.