Gość: Morphy
IP: *.adsl.inetia.pl
18.05.08, 21:21
Dlaczego "Wybiorcza" nie podkreslila faktu, ze Estonia nalezy do UE i dziwnym trafem ich wzrost gospodarczy spadl do poziomu, jaki w UE jest norma - czyli recesja.
Spokojnie, Polska tez przyjela duzo euroszajsu, wiec jak tylko banki przestana u nas napedzac zakupy na kredyt (czyli ludzie tak sie zadluza, ze nie beda w stanie splacac rat), to nagle okaze sie ze naszej gospodarce powypadaja zeby i bedziemy tak jak Niemcy - wzrost gospodarczy rzedu 1% PKB. A Chiny bez zwiazkow zawodowych, kretynskich protokolow z Kioto, Kart Podstawowych i calego tego eurokomunizmu beda mialy 10-15% PKB rocznie. I nagle po 40 latach okaze sie, ze Europejczycy beda uciekac do Chin tak jak Polacy uciekali z PRL do Niemiec zachodnich.