Dodaj do ulubionych

Rodzina Kruków skapitulowała

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 00:03
I znowu PKO BP SA dało ciała...Nic złodziejaszki nie potrafią
skorzystać na koniunkturze....
Obserwuj wątek
    • turaj1 Rodzina Kruków skapitulowała 27.05.08, 00:21
      a co ukradli ci z PKOBP bo ciekawe to jest ?skoro piszesz ,że "złodziejaszki"
    • Gość: ait Reka wyciagnieta po pieniadze IP: *.compower.pl 27.05.08, 00:33
      Niestety takie sa reguly bycia na gieldzie. Milo bylo zgarniac sumke z emisji
      akcji, ale to bylo wejscie na rynek publiczny. Dlatego wielu wlascicieli stosuje
      rozne sztuczki, aby zebrac niewiele mniejsze sumy a nadal zachowac kontrole nad
      spolka.

    • Gość: hal_gravity Rodzina Kruków skapitulowała IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.08, 01:47
      Jakie wrogie przejecie ?

      nie jest wrogie . wrogie jest wtedy gdy firme sie zamyka. a tutaj zmieni sie
      wlasciciel, dzialalnosc pozostanie na dotychczasowym poziomie.
      • soul.brother absolutnie nic sie nie stało 27.05.08, 09:50
        właściciel firmy dopuszczając do obrotu giełdowego, więcej niż 50% akcji swojej
        firmy godzi się na to, ze kiedyś przestanie mieć wpływ na jej losy... Nie było
        to pierwsze przejęcie, nic nie wskazuje ze było ono „wrogie”.
        • parazyd Re: absolutnie nic sie nie stało 27.05.08, 10:08
          dokładnie, zwyczajne ryzyko zawodowe...
        • Gość: a Wrogie przejecie IP: *.centertel.pl 27.05.08, 12:05
          "Wrogie" w jezyku finansow oznacza "wbrew zarządowi". W tym
          przypadku jest to wiec wrogie przejęcie.
          • soul.brother Re: Wrogie przejecie 27.05.08, 13:20
            wedle mojej wiedzy "wrogie" przejecie to takie, w którym kupujący ma inne cele
            niż rozwój kupowanej firmy. W tym przypadku tak NIE jest.
            Naturalne dla rodziny Kruk, to może wydawać się wrogie, bo odbiera im możliwość
            decydowania o losach firmy, lecz w praktyce, wyrazili oni już zgodę na
            przekazanie swojej firmy emitując ponad 50% akcji…
            • minnie_mouz Re: Wrogie przejecie 28.05.08, 09:07
              To se wiedze uzupelnij... Wrogie przejecie (hostile takeover) to kazde przejecie
              bez zgody zarzadu niezaleznie od deklarowanych celow przejmujacego.


              soul.brother napisał:

              > wedle mojej wiedzy "wrogie" przejecie to takie, w którym kupujący ma inne cele
              > niż rozwój kupowanej firmy. W tym przypadku tak NIE jest.
              > Naturalne dla rodziny Kruk, to może wydawać się wrogie, bo odbiera im możliwość
              > decydowania o losach firmy, lecz w praktyce, wyrazili oni już zgodę na
              > przekazanie swojej firmy emitując ponad 50% akcji…
              • mulla_komar Re: Wrogie przejecie 28.05.08, 16:59
                A takze rozpoczete bez uprzedzenia zarzadu.
            • Gość: Fenix Re: Wrogie przejecie IP: *.crowley.pl 29.05.08, 09:57
              soul.brother napisał:

              > wedle mojej wiedzy "wrogie" przejecie to takie, w którym kupujący ma inne cele
              > niż rozwój kupowanej firmy. W tym przypadku tak NIE jest.


              A skąd wiesz, że tak nie jest? Siedzisz w zarządzie Wólczanki?
      • Gość: Tadex Re: Rodzina Kruków skapitulowała IP: *.polymus.pl 27.05.08, 10:48
        Zajrzyj do dowolnego podręcznika dot. rynku kapitałowego - wrogie przejęcie
        oznacza właśnie przejęcie wbrew woli zarządu. Termin powszechnie stosowany na
        świecie od lat.
        • soul.brother Re: Rodzina Kruków skapitulowała 27.05.08, 13:46
          Artykuł napisany zapewne na zamówienie kruków, targowanie sie (w artykule
          opisane jako "opór") nie trwało długo wbrew temu, co twierdzi autor, zarząd
          wyraził zgodę (miał wyrazić zgodę bez żadnych targów?) akcje sprzedaje baardzo
          drogo. Nowy właściciel ma na celu rozwój firmy i budowę marki. Gdzie jest to
          "wrogie" przejecie, o którym grzmi wyborcza na pierwszej stronie?
          • ciamej Re: Rodzina Kruków skapitulowała 28.05.08, 23:30
            tylu ludzi ci powtarza, że nie masz racji, a ty ciągle swoje...
            zajrzyj sobie tu jak nie wierzysz
            pl.wikipedia.org/wiki/Wrogie_przej%C4%99cie
            skąd ty wziąłeś taką definicję, że wrogie przejęcie jest wtedy, gdy chce się
            zamknąć firmę? podaj mi źródło, z którego czerpiesz wiedzę, bo obawiam się, że
            jest nim twoja wyobraźnia...
    • Gość: das_spiel_ist_aus dyskretny urok dofinansowania IP: *.adsl.alicedsl.de 27.05.08, 03:48
      czyli gielda i jej konsekwencje,wiec po co krokodyle lzy.przeciez tak funkcionuje klasyczny kapitalizm.
    • neiden czy "najstarsza" firma musiala.. 27.05.08, 04:36
      byc na gieldzie? nie ! ale jak ktos jest chciwy i sprzedaje swoja
      firme w akcjach na gieldzie musi sie liczyc z tym ze w koncu ktos ja
      kupi.prosperujace firmy nie musza byc na gieldzie!!np; firma
      samochodow ford w usa spraedajac swoje akcje po latach dala rodzinie
      forda tylko okolo 5% akcji.gdyby ja nie sprzedawali po "kawalku"
      mieliby 100% kontroli w firmie.
      • Gość: hehehe Baranku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.08, 07:59
        A wiesz Ty może nie pisz głupot...

        Rodzina Kruków NIE wprowadziła spółki na giełdę. Zrobił to fundusz venture capital, mający w spółce zoo 51% akcji, wbrew rodzinie właścicieli.

        Fundusz wszedł do spółki kilka lat wcześniej, gdy ta, będąc w bardzo złej kondycji finansowej, potrzebowała kapitału, by przetrwać.

        Baranku, głosząc komunistyczne hasełka najpierw zapoznaj się z faktami, bo gafy strzelasz....


        • Gość: exkrk Re: Baranku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.08, 08:24
          Nie barankuj komuś jak sam nie wiesz - EI weszło do spółki za zgodą
          i na zaproszenie właścicieli - Wojciecha Kruka wówczas senatora.KRK
          to była najmniejsza spółka w portfelu EI i nie weszliby tam,gdyby
          nie kontakty pana senatora z ówczesnym PolskoAmerykańskim Funduszem
          Rozwoju Przedsiębiorczości,potem zamienionym w EI.EI od początku
          deklarowało,że wyjdzie z inwestycji przez upublicznienie,ale tak żby
          zostawić rodzinie akcje zapewniające mocny głos na walnym i miejsce
          w RN - za które Wojciech Kruk brał okolo miliona złotych rocznie.
          Gdyby nie EI dzisiaj o firmie nie było ani słychu ani dychu,dali
          kasę i wiedzę.VW robi ryzykowny ruch wychodząc poza swoją branżę,ale
          jeśli Bauer wie co robi (KRK nie ma potencjału do rozwoju poza
          Polską) i będzie umiał wykorzystać synergie - może coś z tego będzie.
          Transakcja przeprowadzona po mistrzowsku,gratulacje.
          • Gość: stasiek Re: Baranku... IP: 80.169.75.* 27.05.08, 10:12
            No nie wiem czy taki zajebisty, troche desperacko wyglada to
            podbicie... no ale podejrzewam ze Kruk sie twardo bronil, a ryzyko
            kolejnego opoznienia widac bylo warte wiecej niz te pare groszy na
            akcji :) w kazdym razie skoro Bauer tak walczyl znaczy ze ma plan.
            Podejrzewam ze ujrzymy niedlugo jakas nowa marke luksusowa... kto
            wie... moze odgrzebie cos starego? ktos wie jakie dawne luksusowe
            polskie marki sa zapomniane??
      • Gość: owca Re: czy "najstarsza" firma musiala.. IP: *.acn.waw.pl 27.05.08, 08:34
        co za kretynski komentarz
      • Gość: Marcin Re: czy "najstarsza" firma musiala.. IP: *.sap-ag.de 27.05.08, 08:40
        Zgadzam sie w 100% - pazerni na kase z gieldy a teraz zdziwieni ze ktos kupuje
        ich akcje :) Bardzo dobrze!
    • Gość: a Teraz pretensje ? - do kogo IP: *.root.com.pl 27.05.08, 06:29
      Moim zdaniem pretensje powinni mieć do doradców którzy ich na giełdę
      wprowadzili i "ustawiając" zapory przed takim przejęciem. Mam
      nadzieję tylko że Rodzina Kruków przynajmniej dobrze wyszła na
      emisji. A może to całe "płakanie" to tylko ściema. Firma w ostatnich
      latach na rynku ma kilku mocnych konkurentów, obroty liche, akcje na
      giełdzie ledwo zipią. Nie bądźmy tacy naiwni - w biznesie zawsze
      jest jakieś drugie dno
      Pozdrowionka
    • Gość: Gen Re: Rodzina Kruków skapitulowała IP: *.docsis.tomkow.pl 27.05.08, 07:06
      Nie PKO BP a fundusz inwestycyjny PKO, to troche co innego.
    • Gość: antyKruk nie żałuję bambrów!! IP: *.dalkia.poznan.pl 27.05.08, 07:33
      Firmę budowali, a wozić się wożą, szczególnie synkowie. Jakby rozum
      zjedli - wieśniaki i pseudo mafia. Śmiech!!
    • Gość: emeryt Rodzina Kruków skapitulowała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 08:38
      A do kogo należy Vistula i Wólczanka?
      • Gość: gosc zyczliwy Re: Rodzina Kruków skapitulowała IP: *.socal.res.rr.com 27.05.08, 09:08
        co a bzdury ludzie wypisuja, czy ktos kto wchodzi na gielde jest
        chciwy, ktos kto tak mysli jest okaleczony umyslowo,wejscie na
        gielde jest po to by zgromadzic fundusze na inwestycje i rozwoj
        firmy.To jest kontrolowane przez komisje papierow
        wartosciowych.Ciekawe ze Kruk nie skupil swoich akcji lub nie chce
        tego zrobic teraz zeby uchronic sie przed wykupem, poza tym fundusze
        moga podniesz cene widzac ze jest popyt. Ta gra jest nieczysta , i
        niekontrolowana prze komisje gieldy
    • Gość: gosc zyczliwy Rodzina Kruków skapitulowała IP: *.socal.res.rr.com 27.05.08, 08:51
      po pierwsze fundusze inwesytcyjne za wszelka cene robia biznes co
      jest typowe dla polskich bezwzglednych kapitalistow,nikogo nie
      obchodzi ze firma ma 140 lat . banda glupcow,po drugie znak firmy
      jest warty dziesiatki milionow euro, wiec to nie jest ostatnie slowo
      Kruka
    • Gość: x Rodzina Kruków skapitulowała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.08, 08:53
      chciało się ssać szmal z akcji - nie macie dziecka (forsę możecie
      ulokować w nieruchomościach...)
    • Gość: alitbg Rodzina Kruków skapitulowała IP: 217.96.100.* 27.05.08, 08:53
      Boże przecież to artykuł na zamówienie.
      Żadnego wrogiego przejęcia nie będzie a jeżeli nawet to wole żeby pozycja
      Wólczaniki się umocniła poprzez przejęcie Kruka na dwoje babka wróżyła a
      akcjonariusze jubilerów mają prawo odsprzedać swoje akcje i Kruków ha obchodzi
      komu.Jeżeli odsprzedali swoje akcje to ich władctwo w firmie istnieje tylko w
      nazwie.
      • Gość: Kazek Re: Rodzina Kruków skapitulowała IP: *.icpnet.pl 27.05.08, 09:22
        Prawie żałoba u Kruków- nie przesadzajmy. Jeżeli nawet trochę
        stracili to trzeba przyznać ,że p. Kruk uczciwie sobie na to
        wszystko zarobił!!Pazerny na forsę,arogancki wobec Obywateli
        Poznania i wspierający bez żenady bezprawne działania Grobelnego.A
        szkoda,bo kiedyś Kruk to było w Poznaniu ważne i znane nazwisko.
    • Gość: Krakowiak Kruk windykacja IP: 87.194.200.* 27.05.08, 09:49
      w moim poprzednim mieszkaniu zyla przede mna niejaka Malogorzata Sk**ska i
      narobila dlugow. Po wprowadzeniu zaczalem dostawac od Krukow listy z pogorozkami
      ze przysla agentow i agenci sie mna zajma. Probowalem wyjasnic sytuacje ale
      ludzie z Kruka najpierw chcieli przyslac agentow zeby ci zajeli moj telewizor
      albo inne aktywa a potem moglbym dochodzic swoich praw jako wlasciciela.
      Ostatecznie wybralem wariant na gluchego i szkoda mi tylko bylo tych drzew
      scinanych na papier na ktorym firma Kruk wypisywala dalsze pogrozki.
      • Gość: złośliwy Re: Kruk windykacja IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.08, 10:00
        Boże dlaczego ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem?

        Chodzi o firmę W.Kruk S.A a nie o Kruk S.A.
        Pierwsza to firma jubilerska druga to windykacyjna.

      • Gość: Fenix Re: Kruk windykacja IP: *.crowley.pl 29.05.08, 10:02
        Idiota? Przecież to są dwie zupełnie różne firmy, niedouku!
    • Gość: luki Rodzina Kruków skapitulowała IP: *.115.11.79.plusnet.pcl-ag01.dyn.plus.net 27.05.08, 09:52
      kara za pchanie sie w polityke ;D
    • Gość: Mazi Rodzina Kruków skapitulowała IP: *.toya.net.pl 27.05.08, 22:20
      W takim razie wystarczy przestać kupować biżuterię u Kruka i Wólczanka nażre się
      trocin...
      Ja, w każdym razie przestanę u nich kupować błyskotki dla mojej żony, jak tylko
      Wólczanka dokona najazdu
      • Gość: kaczo i boso Re: Rodzina Kruków skapitulowała... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 28.05.08, 16:25
        Coz... biżuteria to NIE jest towar pierwszej potrzeby!
    • Gość: dp Rodzina Kruków skapitulowała IP: 195.245.213.* 28.05.08, 16:53
      Sprostowanie: pierwsze wrogie przejęcie na GPW miało miejsce w
      latach 90., gdy brytyjski Kalon przejał Polifarb Cieszyn.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka