Dodaj do ulubionych

Operatorzy nie chcą sypać piratów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 23:59
To jest chore. Piractwo podobnie jak prostytucja i kilkainnych
rzeczy były, są i będą. To jest walka z wiatrakami. Moim zdaniem
należy się zastanowić w jakiej formie można by ją zalegalizować. Bo
jakie jest inne wyjście? No chyba, że wydamy ukaz o likwidacji
internetu....
Obserwuj wątek
    • Gość: Yerq Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.06.08, 00:37
      Pijaństwo też powinno zalegalizować. Gdyż ludzie niepoczytalni w
      danej chwili, piszą brednie. "Zalegalizować piractwo".
      • Gość: USA Yruś - pijaństwo JEST legalne IP: *.PHY.TCU.EDU 24.06.08, 07:31
        Twoja znajomość polskiego prawa dobija :-) Nielegalne jest tylko
        jeśli po pijaku popełniasz wykroczenia.
        W świetle polskiego prawa dozwolony użytek osobisty jest tak
        szerokim pojęciem, że piractwo w zasadzie jest zbędne.
        A od strony technicznej to trzeba używać "anonimizerów" czyli
        serwerów ukrywających dane użytkownika. Takie serwery zwykle są
        ulokowane w krajach do których policja czy prokuratura może pisać
        prośby o pomoc prawną tonami :-).
        Najlepszy sposób na walkę z piractwem to obniżenie cen legalnych
        produktów. Ale tutaj "twórcy" nie odpuszczą :-). Więc i "reszta
        świata" nie odpuści. Ciekawe czemu np. w USA komplet DVD z Władcą
        Pierścieni (6 dysków DVD, szerokoekranowa wersja) kosztuje ok. 45 zł
        a w Polsce 2,5-krotnie więcej? I kto tu jest Piratem? Kto kogo łupi?
        • Gość: jas Próba wyłudzenia opłat jest sama w sobie przesteps IP: *.anonymouse.org 24.06.08, 08:33
          twem... To co robi ta firma , czyl żadanie opłat bez udowodniania winy tym
          własnie jest - wyłudzeniem. Jeli policja w tym pomaga jeszcze lub wie i nie
          interweniuje to ktoś stanie niedługo do RAPOTU :).
          A adress ip ma sie do tablicy rejestracyjnej jak piernik do wiatraka.
          Moge miec w kazdej chwili rozne adresy ip.
        • unhappy Re: Yruś - pijaństwo JEST legalne 24.06.08, 09:30
          Gość portalu: USA napisał(a):

          > A od strony technicznej to trzeba używać "anonimizerów" czyli
          > serwerów ukrywających dane użytkownika. Takie serwery zwykle są
          > ulokowane w krajach do których policja czy prokuratura może pisać
          > prośby o pomoc prawną tonami :-).

          Ciekawe jak chciałbyś ściągnąć duży plik korzystając z anonimizera :)
        • Gość: Herman Re: Yruś - pijaństwo JEST legalne IP: *.crowley.pl 24.06.08, 10:02
          No bo traktuje sie nabywcow jak frajerow co to musza mieć i juz, i doi ich sie
          skutecznie.Po prostu jestescie dojne krowy to i nie "dziwota".
    • Gość: greg ukradną mi samochód to nic nie zrobią IP: *.ds.pg.gda.pl 24.06.08, 08:13
      ale jeśli udostępnie mp3 w sieci to odrazu wpada ekipa do domu i to nawet neiwiadomo kiedy (jak za stalinizmu). O co tu chodzi? z 20 lat każdy by się śmiał że coś takiego może być przestępstwem, a teraz ludzie się boją.
      Skoro większość ludzi ściąga i udostępnia pliki, nikomu krzywdy nie robiąc to może prawo należy zmienić, a nie respektować je w tak głupiej formie?
      • unhappy Re: ukradną mi samochód to nic nie zrobią 24.06.08, 08:34
        Gość portalu: greg napisał(a):

        > O co tu chodzi?

        O kasę. To jest łatwa kasa z mechanicznie powtarzanych czynności - namierzenie,
        zgłoszenie, szantaż, kasa. Tak samo działają firmy windykacyjne ale mają
        mniejszą stopę zwrotu :)

        To są nowe technologie, skomplikowane protokoły a myśl przewodnia każdego sędziego:

        "niech to się już wreszcie skończy, WINNY!".

        A numer IP to tylko WĄTŁA poszlaka. Z drugiej strony bardzo dobrze. Oczywiście
        pismo z Obigu należy olać ale przy okazji zrobić przegląd swoich zbiorów - co
        się da przegrać na zaszyfrowane partycje - hasło najlepiej wygenerowane
        przechowywać w pliku na SIM'ie u cioci w naszyjniku ;)

        Koniec. Kropka.
      • gem58 Re: ukradną mi samochód to nic nie zrobią 24.06.08, 14:48
        A propos stalinizmu - wczorajk w jakichś telewizyjnych niusach pani powiedziała
        coś w rodzaju: "Nie tylko w totalitarnych reżimach ludzie są nieustannie
        kontrolowani. Również państwa demokratyczne coraz częściej decydują się na
        śledzenie działalności swoich obywateli w Internecie"

        jeśli się decyduja na śledzenie, to nie są wolnymi krajami demokratycznymi,
        tylko właśnie totalnymi reżimami.

        ---
    • unhappy Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 08:28
      Warto zerknąć tutaj:

      www.idg.pl/news/154397.html
      Warto też czytać www.vagla.pl

      Jak się okazuje owce też mogą być uzbrojone:

      prawo.vagla.pl/node/7948
      Co wilkom mającym chrapkę na łatwe mięsko może trochę przykrzyć życie.
    • Gość: kayo Specjalny program IP: *.tosa.pl 24.06.08, 08:51
      Czy działanie tego programu nie można zakwalifikowac jako hacking? ZTCW hacking
      jaki jest przestepstwem a program ten wlamuje sie do mojego komputera. Co by
      było gdyby jakis dzieciak przy pomocy skryptu z internetu pozyskal
      korespondencje z MSW?
      • unhappy Re: Specjalny program 24.06.08, 09:06
        Gość portalu: kayo napisał(a):

        > Czy działanie tego programu nie można zakwalifikowac jako hacking? ZTCW hacking
        > jaki jest przestepstwem a program ten wlamuje sie do mojego komputera.

        Nic ci się do komputera nie włamuje.

        > Co by
        > było gdyby jakis dzieciak przy pomocy skryptu z internetu pozyskal
        > korespondencje z MSW?

        Czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz?
    • xnonorx Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 08:54
      W kraju, gdzie "próg nędzy" to około 550PLN na osobę (i jeszcze nie dolicza
      komunikacji, leczenia itp, a dwa lata temu 60% Polaków żyło na skraju nędzy, wg
      norm europejsich), to ceny paliwa, programów, żywności są "światowe i
      europejskie". W takiej scenerii dzielni funkcjonariusze wkraczają do mieszkań i
      pi...olą o uczciwości. Ile tysięcy ludzi mogło się wykształcić dzięki pirackiemu
      oprogramowaniu to nikt nie wspomni.
      Ciekawe czemu z taką gorliwością policja nie działała gdy zgłaszałem kradzież
      samochodu, kradzież kół, włamanie do samochodu. Widać szefowie właściwych
      koncernów zrobili dobrze komu trzeba, a reszta społeczeństwa wydoić i koniec.
      • unhappy Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 09:25
        xnonorx napisał:

        > Ile tysięcy ludzi mogło się wykształcić dzięki pirackiem
        > u
        > oprogramowaniu to nikt nie wspomni.

        Mieszasz. To nie ma żadnego znaczenia. O ile w przypadku kradzieży bułki w
        sklepie bieda może mieć znaczenie o tyle przy prawach autorskich to dość
        karkołomne usprawiedliwienie.

        > Ciekawe czemu z taką gorliwością policja nie działała gdy zgłaszałem kradzież
        > samochodu, kradzież kół, włamanie do samochodu. Widać szefowie właściwych
        > koncernów zrobili dobrze komu trzeba, a reszta społeczeństwa wydoić i koniec.

        Złodzieja kół trzeba ustalić. W przypadku numeru IP policja dostaje człowieka na
        tacy. Związek numeru IP z czynem zabronionym jest oczywiście bardzo śliski ale
        to już nie problem policji.
        • Gość: robert Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.ichtj.waw.pl 24.06.08, 10:07
          nie porownuj zlodziejstwa ze sqrwysynstwem

          zlodziejstwo to jedno

          ale sqrwysynstwo, to sluzalcze pieski, ktore w imie prawa staraja sie
          doprowadzic spoleczenstwo do takiego stanu, ze pogodzi sie ze swoim statusem
          materialnym - czyli za 1000 zeta (zarobionego w markecie) wyzywi rodzine,
          zaplaci mieszkanie i oplaty......

          a ci ktorzy tymi pieskami pociagaja, jak widac maja pomysly na to, zeby autorowi
          (ksiazki, utworu muzycznego...) zaplacic grosze (12% od sprzedanej ksiazki), ale
          jednoczesnie nakladajac sobie marze 25% (lub wyzsza) wyciagnac kase z kieszeni,
          nasylajac psie plemie na wszystkich, ktorzy nie zgadzaja sie z zasadami matriksa....
          • Gość: ~ dobrze to ująłeś. samo sedno IP: *.tktelekom.pl 24.06.08, 10:38
      • em_obywatel Z ta edukacja to chybiony argument 24.06.08, 11:08
        Z ta edukacja to chybiony argument. Jest bardzo duzo wolnego oprogramowania. To
        co robisz w takim Matlabie mozna zrobic w Pythonie ze SciPy. Trzeba tylko troche
        poszukac po necie i miec rozeznanie. Poza tym szkoly powinny uzywac przed
        wsystkim wolnego oprogramowania. To nieprawda, ze wolne oprogramowanie robia
        zapalcency po godzinach. Wolne oprogramowanie powstaje czesto na uniersytetach
        ktorym bardziej oplaca sie stworzyc swoj soft niz kupowac gotowy. Poza tym wolne
        oprogramowanie tworza tez wielkie firmy,przykladem niech bedeize tutaj Eclipse
        ze wsparciem IBM-a. Do tego jest tez darmowy NetBeans Suna. Nikt mi nie powie,
        ze BNetBeans i Eclipse to badziewne programy. Poza tym, IBM udostepnia za darmo
        pakiet biurowy IBM Lotus Symphony.
        • hatake Re: Z ta edukacja to chybiony argument 25.06.08, 11:18
          Wolne oprogramowanie na uczelniach? Może na niektórych wydziałach
          informatycznych, tak.

          Ale poza tym, nie wiedzieć czemu w standardzie nauczania jest pakiet MS. Nikt
          nie potrafi ściągnąć OOo, bo nie wie o jego istnieniu.

          Ponadto, nie znam żadnego porządnego darmowego zastępstwa dla Photoshopa czy
          Paint Shop Pro. Nie nauczysz się obsługi tych programów korzystając z Gimpa, bo
          nie jest on imitatorem. Jego możliwości są ograniczone.
          • unhappy Re: Z ta edukacja to chybiony argument 25.06.08, 13:09
            hatake napisał:

            > Ale poza tym, nie wiedzieć czemu w standardzie nauczania jest pakiet MS. Nikt
            > nie potrafi ściągnąć OOo, bo nie wie o jego istnieniu.

            Nie w standardzie nauczania tylko w podstawie programowej jeśli już. No i
            twierdzisz, że tam jest Microsoft. Możesz wskazać gdzie?

            > Ponadto, nie znam żadnego porządnego darmowego zastępstwa dla Photoshopa czy
            > Paint Shop Pro. Nie nauczysz się obsługi tych programów korzystając z Gimpa, bo
            > nie jest on imitatorem. Jego możliwości są ograniczone.

            To są dwa różne programy i do różnych zadań. Natomiast GIMP doskonale nadaje się
            do nauki edycji bitmap. I kupno kosztownego programu nie miałoby sensu.
        • Gość: dfg Kolego - sprawdzałeś jakie wymagania sprzętowe.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 13:22
          ..ma ten program? Biednego na takiego kompa z pewnością nie będzie stać.
      • Gość: adam Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.ds.pg.gda.pl 26.06.08, 10:03
        wg statystyk piractwo w europie stoi na poziomie ok 90%, inna sprawa, że np. na
        wyspach ludzie potrafią tak samo ściągnąć z internetu klika gb muzyki, jak i
        przyjść do kogoś z laptopem i wymienić kilkanaście gb.

        widać trzeba będzie przerzucić się na stare dobre płyty dvd albo odwiedzanie
        kumpli z dyskami ;)
    • Gość: opolanin Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 09:04
      Odnoszę wrażenie, bo to już druga publikacja, że ten tekst oprócz tego, że ma
      nastraszyć osoby pobierające darmowo pliki z internetu to przede wszystkim ma w
      tani sposób zareklamować działalność firmy OBIG. Zapewne firma ta sporo
      zapłaciła za publikację tego tekstu.
    • Gość: programista Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.08, 09:19
      Piractwo to zwykła kradzież i nic nie może jej usprawiedliwiać. Zwłaszcza, że istnieją darmowe zamienniki programów o równych bądź nawet większych możliwościach. (Windows ->Linux; Photoshop->Gimp)

      Obecnie napisanie dobrej gry komputerowej to koszt ponad 10 mln $, zaawansowanych programów jeszcze więcej.

      Legalizacja piractwa jest totalnym idiotyzmem. Spowoduje to tylko zaprzestanie rozwoju nad programami a Internet stanie się światem typu "Mad Max" (nikt nie będzie zabezpieczał waszych komputerów, etc)
      • unhappy Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 09:27
        Gość portalu: programista napisał(a):

        > Piractwo to zwykła kradzież i nic nie może jej usprawiedliwiać.

        W takim razie nie wiesz co to jest "zwykła kradzież".

        > Zwłaszcza, że
        > istnieją darmowe zamienniki programów o równych bądź nawet większych możliwości
        > ach. (Windows ->Linux; Photoshop->Gimp)

        Jako programista masz raczej blade pojęcie o tych zamiennikach. GIMP nie jest
        zamiennikiem Photoshopa. Linux nie jest zamiennikiem Windowsa.

        > Obecnie napisanie dobrej gry komputerowej to koszt ponad 10 mln $, zaawansowany
        > ch programów jeszcze więcej.

        Tak bardzo wszystkim przykro z tego powodu :)

        > Legalizacja piractwa jest totalnym idiotyzmem. Spowoduje to tylko zaprzestanie
        > rozwoju nad programami a Internet stanie się światem typu "Mad Max" (nikt nie b
        > ędzie zabezpieczał waszych komputerów, etc)

        Będą padały krowy na pomór a świnie zaczną spiewać ludzkim głosem. Z nieba
        będzie padał zielony deszcz a międzygalaktyczna rodzina Radia Maryja nałoży
        ekskomunikę na każdego ufoludka. Nie widział ktoś moich czerwonych tabletek?
        • Gość: programista Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.08, 09:37
          > W takim razie nie wiesz co to jest "zwykła kradzież".
          jak "ci" się nie podoba to napisz sam program
          > Jako programista masz raczej blade pojęcie o tych zamiennikach. GIMP nie jest
          > zamiennikiem Photoshopa. Linux nie jest zamiennikiem Windowsa.
          To "ty" nie masz pojęcia. Mówimy o zamiennikach dla masowego użytkownika.
          > Tak bardzo wszystkim przykro z tego powodu :)
          Ukradł i jeszcze się z tego cieszy - typowe "polactwo"
          • Gość: Macho Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: 82.177.197.* 24.06.08, 09:46
            Firmy piszące programy mają wszelkie dostępne sposoby aby zabezpieczyć program
            przed niepowołanym użyciem. Skoro tych technik z założenia nie stosują lub są
            one nieskuteczne to ich wina.
            Sorry jak się czegoś nie umie zabezpieczyć to trzeba sprzedawać marchewki.
            • Gość: programista Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.08, 09:56
              Jak Ci ukradną samochód/rower/hulajnogę to też powiem, że miałeś wszelkie
              dostępne sposoby na zabezpieczenie jego. Skoro ich nie zastosowałeś albo
              zastosowałeś i były nieskuteczne to Twoja wina.
              • Gość: Bilbo Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.brutele.be 24.06.08, 09:58
                Czyzby chodzilo o to, ze kradna te super plyty matki z fabryk i firma nie moze
                produkowac juz softu?
              • cloclo80 Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 11:02
                Dlatego w aucie mam alarm, zostawiam go na strzeżonych parkingach z
                monitoringiem video, a programy które pisze pracują tylko na ściśle określonym
                b. trudnym do podrobienia hardware.
              • rlnd Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 11:13
                Czy mi sie zdaje, czy jednak kolega nie wie co to kradziez ?
                Przeciez koncowy uzytkownik programu nawet go nie posiada. Posiada tylko blizej
                nieokreslona licencje na uzytkowanie, a sam program nadal jest wlasnoscia firmy,
                ktora go wyprodukowala.
                Nie mozna wiec mowic o kradziezy, tylko o nielegalnym uzyciu.
                BTW. Dlaczego posiadanie programu bez licencji (na plycie) jest karalne ?
                Przeciez dopoki nie zainstaluje programu, nie mam mozliwosci zapoznania sie z
                jego licencja i wyrazenia na nia zgody (lub nie). Program bez instalacji (na
                plycie CD, lezacej na polce) jest nadal wlasnoscia firmy, ktora go wypuscila.
                Stosujac analogie - powninni zamykac juz za posiadanie nozy kuchennych (przeciez
                mozna popelnic morderstwo!).
                • Gość: ankus Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 12:07
                  Za posiadanie narzędzia gwałtu też powinni wsadzać ;-)
                • Gość: pytam Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 12:12
                  > BTW. Dlaczego posiadanie programu bez licencji (na plycie) jest karalne ?

                  No właśnie, może ktoś wie i to wytłumaczy, też się nad tym zastanawialem. Wydawało mi się, że można posiadadać "instalkę" nie mająć licencji. Przeciez wiele programow mozna sciagnac z sieci w pelnej wersji (np. Nero lub inne specjalistyczne oprogramowanie), którą odblokowyuje się już wykupioną licencją.

                  Wg mnie to przestępstwem jest posiadanie programu niezinstalowanego lecz zcrackowanego lub z lewą licencją, np zcrackowana płtyta z windows, która po instalacji nie wymaga podania seriala oraz aktywowania
                  • abort Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 28.06.08, 12:28
                    Skoro zacząłeś od przykładu MS Windows, to:

                    - a samej płytce z Windows są narzędzia do wykonywania tzw. "unattended
                    installation" (polecam wydanie zapytania googlowi o "windows unattended
                    installation" ).
                    - Zcrackowana płyta z Windows? Bez sensu - ona nie jest w ogóle zabezpieczona
                    przed kopiowaniem, a zgodnie z polskim prawem każdy posiadacz legalnej kopii ma
                    prawo wykonania sobie DOWOLNEJ ilości kopii - pod warunkiem, że wykonuje te
                    kopie NA WŁASNY UŻYTEK i że zakupił ten produkt (np. Windows)
                    - Można oczywiście mówić o nielegalnej kopii MS Windows (kolega kupił, Ty
                    skopiowałeś) - ale to już zupełnie inna bajka.
                    - przykład z Nero to całkiem inna bajka - oczywiście sam przykład jest jak
                    najbardziej trafny.
            • Gość: nkab Re: Popieram Macho. IP: *.toya.net.pl 24.06.08, 11:10
              >
              >Firmy piszące programy mają wszelkie dostępne sposoby aby
              >zabezpieczyć program
              >przed niepowołanym użyciem. Skoro tych technik z założenia nie
              >stosują lub są
              >one nieskuteczne to ich wina.
              >Sorry jak się czegoś nie umie zabezpieczyć to trzeba sprzedawać
              >marchewki.
              >

              Karane powinny być osoby, które łamią zabezpieczenia.
              Każdy programista wie, że można indywidualnie każdy
              egzemplarz programu zabezpieczyć czyli niejako mieć
              na każdy egzemplarz oko.

              Nawet jak ktoś złamie zabezpieczenie to przy imiennej
              sprzedaży jest ktoś za to masowe nielegalne rozpowszechnianie
              odpowiedzialny.

              To kwestia tylko natury organizacyjnej i odpowiedniego
              prawa.


              Akt łamania zabezpieczenia samochodu też powinno podlegać
              karze.

              Andrzej.
          • unhappy Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 09:47
            Gość portalu: programista napisał(a):

            > > W takim razie nie wiesz co to jest "zwykła kradzież".
            > jak "ci" się nie podoba to napisz sam program

            Po co? Po to żebym wypisywał bzdury?

            > Ukradł i jeszcze się z tego cieszy - typowe "polactwo"

            A to już bardzo ciekawe. Bo nie zgadzam się z bzdurami które wypisujesz to
            kradnę programy? To nie polactwo - to głupota :)
      • hatake Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 25.06.08, 11:24
        Dałeś się chyba nabrać na propagandę pewnych koncernów. Piractwo jest kradzieżą
        dopiero, gdy zabierze komuś pewny zysk. Gdy Etiopczyk ściągnie nielegalnie
        Photoshopa, który kosztuje powiedzmy 800 dolarów(tyle ile on dostaje na życie
        przez np. 2 lata), to trudno mówić o stratach firmy Adobe.

        Gdyby ktoś sprzedał czyiś program jako własny, to już podpada. Ale nie jako
        "kradzież". Trzymajmy się jasnych definicji, bo zaraz okaże się, że chodzenie po
        trawnikach to zabójstwa, a ziewanie w autobusach to łamanie prawa podatkowego.
        Jedno i drugie są niejasno powiązane ;)

        Rozumiem, że twórca powinien czerpać zysk ze swojej pracy - słusznie. Ale tak
        nie jest, bo to koncerny, a nie twórcy tworzą prawo dla swojej wygody.
        • unhappy Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 25.06.08, 13:11
          hatake napisał:

          > Dałeś się chyba nabrać na propagandę pewnych koncernów. Piractwo jest kradzieżą
          > dopiero, gdy zabierze komuś pewny zysk.

          Jest czynem zabronionym (w ogólności) i zabieranie bądź nie czyichś zysków nie
          ma tu nic do rzeczy. Piractwo nigdy nie jest kradzieżą :)

          > Gdy Etiopczyk ściągnie nielegalnie
          > Photoshopa, który kosztuje powiedzmy 800 dolarów(tyle ile on dostaje na życie
          > przez np. 2 lata), to trudno mówić o stratach firmy Adobe.

          To są straty jakie ponosi Adobe w przypadku KAŻDEJ osoby która nie kupi ich
          programu :)

          Wszyscy jesteśmy piratami z wyjątkiem posiadaczy Photoshopa? Nie chodzi tutaj o
          zyski a po prostu i zwyczajnie o czyny zabronione.

    • Gość: x Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 09:27
      problem jest taki, czy takie rzeczy powinny być sankcjonowane -
      okazuje się, że 90% społeczeństwa to przestępcy (podobnie jest z
      przekraczaniem dozwolonej prędkości)
      • syn_jana Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 25.06.08, 14:07
        Z punktu widzenia antynaturalistycznego podejścia w kryminologii rzeczywiście
        masz rację, ale jak zawsze w naukach humanistycznych problemem jest to, że
        możliwych podejść jest kilka ;) Wszystko zależy od założeń, powiedzmy,
        "etyczno-filozoficznych", które wyznaje część społeczeństwa stanowiąca prawo
        (pomijając to, że w rzeczywistości chodzi o prywatne interesy).
    • Gość: zex Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: 213.17.163.* 24.06.08, 10:01
      W odpowiedzi na Pana pismo z dnia ..., dotyczące rzekomego udostępniania przeze
      mnie plików zawierających materiały chronione prawem autorskim proszę o
      wskazanie jakie pliki były udostępnianie wraz z podaniem cech umożliwiających
      identyfikację tych plików w sieci Internet, w jakim czasie i z jakiego adresu
      komputera oraz wykazanie swojego umocowania do reprezentowania osób, których
      prawa zostały rzekomo przeze mnie naruszone. W przeciwnym wypadku zmuszony będę
      potraktować Pana pismo jako próbę wyłudzenia na podstawie fikcyjnych danych.
      Informuję również Pana, iż samo korzystanie z programu P2P nie stanowi
      naruszenia prawa, gdyż w ten sposób rozpowszechniane są również programy objęte
      licencją publiczną.
      Informuję również Pana, iż z uwagi na korzystanie z łącza sieci za pośrednictwem
      Wi-Fi nie mogę wykluczyć podszywania się pod mój adres sieciowy osób
      postronnych, które mogły naruszać prawa autorskie, wobec czego precyzyjne
      wskazanie jakich materiałów chronionych prawem autorskim i czasu naruszenia
      umożliwi mi ustosunkowanie się do Pana pisma, a być może i wskazanie w
      porozumieniu z providerem, kto mógł naruszyć prawa autorskie
      Jednocześnie informuję Pana, iż na użytkowanych przeze mnie komputerach oraz
      innych nośnikach elektronicznych nie ma żadnych plików zawierających materiały
      chronione prawem autorskim, na które nie posiadałbym stosownej licencji, a w
      szczególności materiałów, do których prawa należą do Pana zleceniodawcy.
      Z powyższych względów Pana żądanie jest co najmniej przedwczesne, jeśli w ogóle
      uzasadnione.

      Z poważaniem.
      • Gość: pieniacz Brawo :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 10:14
        > W odpowiedzi na Pana pismo z dnia ..., [ ... ]

        Stawiam 10:1 że taka odpowiedź wystarczy do odstraszenia reketierów. Wielu
        cwaniaków próbuje zastraszyć swoje ofiary korzystając z powszechnej w kraju
        ignorancji prawnej, ale wystarczy pokazać choćby podstawową znajomość swoich
        praw, a pójdą szukać łatwiejszych ofiar.
    • Gość: Galaktyczny Edek tytuł jest bałamutny!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 10:19
      "Operatorzy nie chcą sypać piratów" - otóż nie chcą podawać ("sypać"??) kim jest użytkownik danego IP, bo wcale nie są pewni czy to jest piractwo, a przypomnę że istnieje coś takiego jak ochrona danych osobowych, więc operatorzy nie tylko nie muszą, ale wręcz nie mogą dawać owych namiarów nikomu "z ulicy". Po prostu poszlaki są stanowczo zbyt wątłe, aby uznać, że piractwo miało miejsce. Ponadto w wielu wypadkach to kwestia organów ścigania, a nie prywatnych firm, działających z pobudek czysto merkantylnych.
      • Gość: the_quick Re: tytuł jest bałamutny!!!! IP: 62.171.198.* 24.06.08, 10:44

        Przeciez ten caly ich program do szpiegowania jest nielegalny, to jak
        podsluchiwanie wszystkich rozmow telefonicznych, przez prywatne firmy. Gdzie sie
        podziala wolnosc osobista. Przeciez dowody zdobyte w taki sposob kazdy sad
        podwazy, bo sa zdobyte nielegalnie. Gdyby policja uzywala takiej formy
        inwigilcaji to co innego.
        Ceny oprogramowania, w tym gier sa po prostu za drogie - ale chyba wielcy
        producenci nie znaja sie na ekonomii. Obnizyc ceny, wielu ludzi kupi gre za
        50-100 zl (juz teraz widze czesto takie ceny). Wystarczy popatrzec na gry z seri
        exstra klasyka (sa tam tez marne tytuly). Moze jednostkowy zarobek na jedenj
        grze bedzie maly, ale pomnozony przez tysiace to juz niezly "worek zlota". Mysle
        ze powoli rynek idze w tym kierunku, ale to jest wciaz za wolno.
    • Gość: T Mam nadzieje, że obigowcy zdechną w męczarniach IP: 87.105.164.* 24.06.08, 10:39
      Gardzę też programistami, którzy napisali dla nich oprogramowanie.
    • Gość: ja Kancelaria ostrzega piratów:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.08, 10:53
      Czy policja udostępniając te dane kancelarii przypadkiem nie strzela sobie w
      stopę? Zazwyczaj jest tak, że policja zdobywa dane, że ktoś piraci, później
      zdobywa nakaz, wchodzi do domu i zatrzymuje komputer z zainstalowanym pirackim
      softem. Kancelaria wysyłając wezwania daje możliwość wcześniejszego
      "posprzątania". Jak policja wejdzie można mieć system i programy full legal. A
      działania z numeru IP z konkretnym Kowalskim raczej bardzo trudno będzie połączyć.
    • ukos Co za głupoty 24.06.08, 10:54
      "Wielu komentatorów oburza to, że Obig uzyskuje dane od policji,
      uruchamiając całą państwową machinę ścigania po to, by koniec końców
      wystąpić z prywatnymi żądaniami finansowymi".

      To są rozterki wiejskiego kołka. Jak mi się ktoś włamie do piwnicy,
      to też uruchamiam państwową machinę (policję), żeby koniec końców
      wystąpić z prywatnymi żądaniami finansowymi.
      • unhappy Re: Co za głupoty 24.06.08, 11:04
        > To są rozterki wiejskiego kołka. Jak mi się ktoś włamie do piwnicy,
        > to też uruchamiam państwową machinę (policję), żeby koniec końców
        > wystąpić z prywatnymi żądaniami finansowymi.

        Pomyliłeś kradzież bądź uszkodzenie twojej własności z naruszeniem praw
        autorskich. To dwie różne rzeczy. Poza tym adres IP to nie odcisk palca i w
        uczciwym procesie sądowym nie będzie żadnym sensownym dowodem.
      • Gość: gość Re: Co za głupoty IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.08, 02:31
        Może i w przypadku piwnicy masz rację , ale tutaj sytuacja jest
        zupelnie inna i Twoje porównanie trafia w próżnię . Gdybyś zadał
        sobie trochę trudu i zapoznał się z sytuacją
        to właśnie TY nie pisałbyś " TAKICH GŁUPOT " !!!
        W tym przypadku zgłoszono mozliwość popełnienia przestępstwa nie po
        to żeby przestępcę złapać ( jak w przypadku piwnicy ) , ale żeby od
        organów ścigania otrzymać dane teleadresowe , które były potrzebne
        do rozsyłania listów z żądaniami . Za identyczne praktyki we
        Włoszech i Szwajcarii , odebrano prawnikom prawo do wykonywania
        zawodu ! Ponadto zobacz jak wygląda cała operacja :
        - Najpierw zgłasza się przestępstwo i uruchamia całą machinę
        - Następnie po uzyskaniu danych osób podejrzanych , wysyła się do
        nich listy i to w trakcie trwania postępowania przygotowawczego ,
        jednym słowem , ostrzega się potencjalnych przestępców !
        Pojawia sie pytanie , dlaczego nie zaczekano na koniec procesu
        karnego , a dopiero później nie wystąpiono z roszczeniami ? Wtedy
        wygrana z powództwa cywilnego byłaby wszak pewna !
        Odpowiedź jest prosta : na podstawie dowodów w postaci adresów IP
        wychwyconych przez program firmy Logistep , nie da sie nikogo
        skazać :) Więc trzeba szybciutko postraszyć ludzi zanim umorzą te
        postępowania i nie będzie juz czym straszyć - wielu juz zapłaciło .
        I to ma byc uczciwe ?
        A co do rezterek "wiejskiego kołka" to chyba nie zdajesz sobie
        sprawy , że w zasadzie policja powinna teraz dokonać kilkunastu
        tysięcy przeszukań mieszkań , zabezpieczyc tony sprzętu , później je
        przebadać a wszystko po to żeby firma OBIG osiągnąc prywatne
        korzyści finansowe .Sprawa dotyczy gier , które obecnie kosztuja
        poniżej 10 zł a żądania sięgają kilkunastu tysięcy zł .
        I to wszystko legalne i w dodatku na koszt podatnika !
        Ukos , z całym szacunkiem , najpierw pomyśl , potem pisz !
        Pozdrawiam
    • Gość: ogon Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: 212.160.172.* 24.06.08, 10:58
      jedno krótkie pytanie - jakim prawem ci goscie monitoruja prywatne komputery i
      adresy z jakimi sie lacza i z jakich protokolow korzystaja? Przeciez to jest
      klasyczny podsluch do czego prawo w tym kraju ma tylko kilka sluzb i to tez nie
      tak bo takie maja widzimisie!

      btw. kto wie co jeszcze ten caly obig robi? moze ktos kto dostanie takiego kwita
      zrobi im z d...y jesien sredniowiecza jakims malym pozwem, hm?
      • unhappy Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 11:03
        No więc ten problem mają amerykańskie firmy żerujące na piratach. Jeśli próba
        zastraszenia się nie powiedzie i zaatakowany zadeklaruje, że powalczy w sądzie
        to RIAA natychmiast podwija ogon. Chodzi o to, żeby nie była zmuszona przed
        sądem ujawnić metod jakimi gromadzi dane.
      • anemusek Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 11:05
        Oni żerują na nieznajomości prawa i wyolbrzymianym przez media strachu przed
        ewentualnymi konsekwencjami. Założę się, ze nie ma wśród adresatów ani jednego
        "hurtownika" bo zdają sobie sprawę, że w konfrontacji z co bystrzejszym
        cwaniakiem idą siedzieć na długie lata.
    • anemusek Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 11:01
      Ja się ciągle zastanawiam, czemu ten pan z OBIGu jeszcze nie siedzi?
      Przecież szpiegowanie internautów jest w Polsce karalne, a prawo do tego mają
      wyłącznie organa ścigania.
    • Gość: e a czego sie spodziewaliscie IP: 212.249.203.* 24.06.08, 11:15
      A czego sie spodziewaliscie? Ze providerzy zabija kure znoszaca zlote jajka. Po
      co komu lacze po 1M-100Mbps? Chyba nie do sprawdzania poczty i ogladania www.
      Gdyby nie piractwo wiekszosc pewnie nadal by miala lacza 128kbps.
      • syn_jana Re: a czego sie spodziewaliscie 25.06.08, 14:11
        Nie mogę się zgodzić - mam łącze 4Mbps i służy mi ono do wideorozmów i gier
        online oraz ściągania legalnego oprogramowania (spróbuj ściągnąć taką darmową
        "America's Army" zajmującą 1,99GB na łączu 128kbps! ;P). Chociaż to prawda, że
        zapewne stanowię mniejszość :)
        Pozdrawiam :)
        • Gość: Pacynka Re: a czego sie spodziewaliscie IP: *.mgt.pl 26.06.08, 21:26
          Dokładnie. Gry online (np. WoW czy Lineage2 albo Cabal) jak również wideorozmowy
          (np. przez Skype) - trzeba miec dobre łącze, żeby nie miec lagów lub nie zrywało
          ci połączenia.
          Jeśli pan szantażysta z Obig chciałby tego zabronic - niech wyjeżdża do innego
          kraju - nie chcemy w naszym kraju takich kombinatorów.
    • Gość: Radar Te dowody kancelaria prawnicza może sobie wsadzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 11:20
      w buty. Czy Policja ma prawo do wystawiania mandatów za
      przekroczenie prędkości, gdy używa nielegalizowanych radarów? Nie.
      Ciekaw jestem, jakim to "specjalnym" programem cwani prawnicy
      wyłapują adresy IP uzytkowników P2P :) Legalizowany, czy nie? A może
      to prostu klient P2P a nie "specjalny" program?
      Jaką pewność co do autentyczności danych może mieć Policja? Może to
      adresy IP wzięte "z sufitu" ? Jak Policja weryfikuje zgłoszenie o
      możliwości popełnienie przestępstwa? Obawiam sie, że NIE WERYFIKUJE,
      bo nie ma takiej możliwości.
      Dowody zebrane w sposób nielegalny nie są żadnymi dowodami.
      • unhappy Re: Te dowody kancelaria prawnicza może sobie wsa 24.06.08, 11:28
        Gość portalu: Radar napisał(a):

        > w buty. Czy Policja ma prawo do wystawiania mandatów za
        > przekroczenie prędkości, gdy używa nielegalizowanych radarów? Nie.
        > Ciekaw jestem, jakim to "specjalnym" programem cwani prawnicy
        > wyłapują adresy IP uzytkowników P2P :) Legalizowany, czy nie? A może
        > to prostu klient P2P a nie "specjalny" program?

        No i tu jest cały problem. Program sobie nawet może być specjalny - ale zapis
        owych "trefnych" IP na nośniku nie jest w żaden sposób wiarygodny. Nie da się w
        żaden sposób dowieść, że sprytny Stefan nie dopisał tam kilku numerów IP (w tym
        jedno IP kompa tego co mu dziewczynę poderwał i parę losowych dla niepoznaki).

        > Jaką pewność co do autentyczności danych może mieć Policja?

        Żadną. Natomiast owa kancelaria podała bardzo prosty sposób jak sprawdzić KAŻDE
        IP. To jest powiązać numer IP z imieniem i nazwiskiem abonenta. Ty, ja, mój
        sąsiad i jego ciocia mogą teraz wzorując się na kancelarii dostać imię i
        nazwisko do każdego polskiego numeru IP. Fajne :)

        > Może to
        > adresy IP wzięte "z sufitu" ? Jak Policja weryfikuje zgłoszenie o
        > możliwości popełnienie przestępstwa? Obawiam sie, że NIE WERYFIKUJE,
        > bo nie ma takiej możliwości.

        Oczywiście, że nie weryfikuje. Ha - ja mam już kilka(set) adresów IP do
        sprawdzenia z auth.log :)

        > Dowody zebrane w sposób nielegalny nie są żadnymi dowodami.

        Mylisz się. Dowodem może być wszystko to co jako dowód dopuści sąd. Zasada
        "owoców z zatrutego drzewa" obowiązuje w USA - nie w Polsce.
        • Gość: e Re: Te dowody kancelaria prawnicza może sobie wsa IP: 212.249.203.* 24.06.08, 11:33
          Malo tego, w wielu sieciach jestes za NATem i to juz utrudnia a czasem
          uniemozliwa znalezienie "winnego".
          Do tego w sieciach szczegolnie osiedlowych zmieniasz MAC i juz wskakujesz na IP
          sasiada.
          IP w wielu przypadkach jest propostu malo wiarygodne.
          • unhappy Re: Te dowody kancelaria prawnicza może sobie wsa 24.06.08, 11:49
            Gość portalu: e napisał(a):

            > Malo tego, w wielu sieciach jestes za NATem i to juz utrudnia a czasem
            > uniemozliwa znalezienie "winnego".

            W przypadku Aster City na przykład, jeśli nie masz publicznego IP powiązać adres
            z klasy 10.*.*.* z danymi abonenta może Aster City bez problemu. Problem jest w
            przypadku "dzikich" lanów kiedy logi natującego routera nie są przechowywane.
            Wtedy beknie abonent. To znaczy nie beknie bo sąd stwierdzi, że nie można
            ustalić winnego. Ale lepiej żeby abonent był "czysty" :) A zresztą i tak Państwo
            capnie mu sprzęt na czas raczej dłuższy niż krótszy.

            > Do tego w sieciach szczegolnie osiedlowych zmieniasz MAC i juz wskakujesz na IP
            > sasiada.

            Jeśli admin dupa to tak :) Ciekawsze są otwarte wifi :) Tu problem dowodowy
            będzie nie do przeskoczenia :)

            > IP w wielu przypadkach jest propostu malo wiarygodne.

            Jest marną poszlaką wyłącznie.
            • Gość: e Re: Te dowody kancelaria prawnicza może sobie wsa IP: 212.249.203.* 24.06.08, 12:39
              > > Do tego w sieciach szczegolnie osiedlowych zmieniasz MAC i juz
              > > wskakujesz na IP sasiada.
              >
              > Jeśli admin dupa to tak :)
              W jaki sposob mozna sie tu zabezpieczyc? Mi tylko przychodzi jedno rozwiazanie
              takie jak w hotelowych wifi, gdzie przed polaczeniem musisz sie zalogowac do
              sieci przez www. Nie widzialem jeszcze zeby ktos kto ma net po lanie musial sie
              logowac - no ale ja ekspertem w tym nie jestem
              • unhappy Re: Te dowody kancelaria prawnicza może sobie wsa 24.06.08, 12:49
                Gość portalu: e napisał(a):

                > > > Do tego w sieciach szczegolnie osiedlowych zmieniasz MAC i juz
                > > > wskakujesz na IP sasiada.
                > >
                > > Jeśli admin dupa to tak :)
                > W jaki sposob mozna sie tu zabezpieczyc? Mi tylko przychodzi jedno rozwiazanie
                > takie jak w hotelowych wifi, gdzie przed polaczeniem musisz sie zalogowac do
                > sieci przez www. Nie widzialem jeszcze zeby ktos kto ma net po lanie musial sie
                > logowac - no ale ja ekspertem w tym nie jestem

                Jeśli chodzi o wi-fi to przy podłączeniu więcej niż 2 czy 3 klientów logowanie
                być musi (chyba, że masz wyrozumiałych klientów lubiących się dzielić swoją
                transmisją z innymi). Natomiast w przypadku LAN'u najlepszym rozwiązaniem będzie
                zarządzalny switch :)

                • Gość: e Re: Te dowody kancelaria prawnicza może sobie wsa IP: 212.249.203.* 24.06.08, 14:37
                  ale switch ci tu nie pomoze jak zmienisz MACa. Dla switach zmieniony MAC bedzie
                  nierozroznialny od niezmienionego.
                  • unhappy Re: Te dowody kancelaria prawnicza może sobie wsa 24.06.08, 15:00
                    Gość portalu: e napisał(a):

                    > ale switch ci tu nie pomoze jak zmienisz MACa. Dla switach zmieniony MAC bedzie
                    > nierozroznialny od niezmienionego.

                    Tylko, że ruchu na tym porcie już nie będzie. Taka drobna różnica :)

        • Gość: st Re: Te dowody kancelaria prawnicza może sobie wsa IP: *.gprs.plus.pl 24.06.08, 20:39
          > Nie da się w
          > żaden sposób dowieść, że sprytny Stefan nie
          > dopisał tam kilku numerów IP (w tym
          > jedno IP kompa tego co mu dziewczynę poderwał
          > i parę losowych dla niepoznaki).

          Na dodatek sprytny Stefan może też pracować u operatora telekomunikacyjnego i
          wrobić gościa w coś więcej niż piractwo programu za kilkaset złotych.
    • Gość: Nie róbcie tego :) Gdybym był piratem, too... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 11:50
      w sieci P2P wystawiłbym archwiwum "film_z_wakacji.rar" podzielone na
      części. W opisie swojej osoby zamieściłbym informację o tym, jaki
      film ostatnio zrobił na mnie największe wrażenie ;)
      Osoba ściągająca rar-a, dopiero po rozpakowaniu całego archiwum
      mogłaby stwierdzić, że to jakaś piracka kopia komercyjnej produkcji
      chronionej prawem autorskim. Oburzona tym faktem, usunęłaby plik ze
      swojego komputera :)
      Ale cóż.. Piratem nie jestem :)
    • Gość: Anta Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.gl.digi.pl 24.06.08, 12:50
      A jak to ma sie do zmiennego IP ???
      • unhappy Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 13:06
        Gość portalu: Anta napisał(a):

        > A jak to ma sie do zmiennego IP ???

        Tak, że operator dostaje nie tylko IP ale także czas. I te dwie zmienne dają w
        efekcie imię, nazwisko i adres abonenta :)
        • Gość: ble Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 14:20
          > Tak, że operator dostaje nie tylko IP ale także czas. I te dwie zmienne dają w
          > efekcie imię, nazwisko i adres abonenta :)

          tylko w teorii - jaką masz pewność, że dostarczony czas jest wiarygodny ???
          (certyfikowany) - przecież wystarczy różnica kilku minut ....
          • unhappy Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów 24.06.08, 14:24
            Gość portalu: ble napisał(a):

            > tylko w teorii - jaką masz pewność, że dostarczony czas jest wiarygodny ???
            > (certyfikowany) - przecież wystarczy różnica kilku minut ....

            Czasem wystarczy różnica jednej sekundy :)

            Zarówno zapisane IP jak i czas nie są ŻADNYM dowodem. Najwyżej poszlaką.
            Przecież cały czas właśnie o to chodzi, że podstawy na jakich OBIG otrzymuje
            dane personalne są wątłe.
    • Gość: Mailinowski Wiele dystrybucji linuksa jest dystrybuowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 13:02
      przez sieci P2P. Obecnie ten kanał dystrybucji bardzo czesto jest wykorzystywany
      przez autorow wolnego oprogramowania.
      Są również różne filmy, pozycje multimedialne na ktore nie ma praw autorskich i
      kazdy moze je ściagac legalnie.
      Sieci P2P to tylko narzędzie, podobnie jak internet i kuchenne noże.
      Wymaganie od dostawców aby odcinali użytkownika tylko dlatego że uzywa P2P jest
      debilizmem. Na tej zasadzie możemy też zlikwidowac cały internet, dyski flash,
      nagrywarki DVD, tasmy magnetofonowe itd i dopiero wtedy panowie producenci z
      Hollywood bedą zadowoleni.
      • unhappy Re: Wiele dystrybucji linuksa jest dystrybuowanyc 24.06.08, 13:07
        Gość portalu: Mailinowski napisał(a):

        > Wymaganie od dostawców aby odcinali użytkownika tylko dlatego że uzywa P2P jest
        > debilizmem.

        Tak, byłby to debilizm ale skąd wymyśliłeś, że ktoś planuje odcinać użytkowników
        Internetu za stosowanie P2P?

        > Na tej zasadzie możemy też zlikwidowac cały internet, dyski flash,
        > nagrywarki DVD, tasmy magnetofonowe itd i dopiero wtedy panowie producenci z
        > Hollywood bedą zadowoleni.

        Tylko, że tą zasadę sam wymyśliłeś :)
        • moherfucker1 Re: Wiele dystrybucji linuksa jest dystrybuowanyc 24.06.08, 14:10
          Takie prawo juz istnieje we Francji. POlscy pollitycy tez cos o tym wspominali.
          Na razie ucichlo.

          Finlandia stosuje cenzure internetu, a eurodeputowani radza jak blogi
          ocenzurowac. Wiec jest pewne parcie w kwetstii internetu.

          Restrykcyjne prawo ukladane przez kliki stowarzyszen, na rzecz mamony artystow
          to potezne lobby.
          • unhappy Re: Wiele dystrybucji linuksa jest dystrybuowanyc 24.06.08, 14:21
            moherfucker1 napisał:

            > Takie prawo juz istnieje we Francji.

            Jakiś przykład, link, cokolwiek?

            > POlscy pollitycy tez cos o tym wspominali.

            Nie wydaje mnie się :D

            > Na razie ucichlo.

            > Finlandia stosuje cenzure internetu, a eurodeputowani radza jak blogi
            > ocenzurowac. Wiec jest pewne parcie w kwetstii internetu.

            Nie ocenzurować. Znowu nadinterpretujesz.

            > Restrykcyjne prawo ukladane przez kliki stowarzyszen, na rzecz mamony artystow
            > to potezne lobby.

            Jakiej mamony artystów? Akurat artyści dostają z tego nędzne ochłapy :)
            • moherfucker1 Re: Wiele dystrybucji linuksa jest dystrybuowanyc 24.06.08, 14:40
              M: Takie prawo juz istnieje we Francji.
              U: Jakiś przykład, link, cokolwiek?

              Sluze uprzejmie:
              technology.timesonline.co.uk/tol/news/tech_and_web/article4165519.ece

              PS
              Australia takze stosuja ta metode.


              M: POlscy pollitycy tez cos o tym wspominali.
              U: Nie wydaje mnie się :D

              Byly jakies inicjatywy oszolomow. Pisala o tym Gazeta. Takze proby wprowadzeni
              abonamentu za sciaganie, jako formy usankcjonownia. Nota bene juz placimy
              wszyscy aki parapodatek za kazda czysta plyte CD, DVD, dyskietke.

              U: Jakiej mamony artystów? Akurat artyści dostają z tego nędzne ochłapy :)

              Ja temu nie przecze. Przyznasz, ze mamona ta nalezy sie artystom, a nie typkom
              wyludzajacym haracz w ich imieniu? Wiec kliki wyludzaja kase artystow i chowaja
              ja do wlasnej kieszeni.
    • Gość: Janek W. Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.kerkgroep-hopjestad.com 24.06.08, 19:14
      No fajnie, że gazeta podchwyciła temat, który nigdy by nie ujrzał światła
      dziennego, gdyby nie www.napisy.info. Tam można uzyskać najbardziej kompetentne
      informacje w tym temacie. Jest nawet wczorajszy wywiad z TVN24, na którym to
      Jacek W. z Obig nie raczył się pojawić.
    • Gość: Wu Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: 89.100.226.* 24.06.08, 19:26
      A niech mnie pocauja dupe... oszolomy!
      • Gość: Ja Re: Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.chello.pl 24.06.08, 22:05
        Myśle, że to wszystko o czym wiekszość tu pisze to stek bzdur.
        Sprawa jest pozamiatana. IP nie są dowodem, koniec i kropka,
        pzecietny szympans sie z tego wykreci.
        Porusze jeszcze jeden wątek - mianowicie sieci WIFI. Zawsze ale to
        zawsze ... nie można wykluczyć, że ktoś sie do waszej sieci włamał.
        Pozatym bardzo dobrą rzeczą jest wrzucenie jakiegos starego
        trojana, ktory pod waszym srodowiskiem operacyjnym nie zadziala i
        tak [lub zwyczajnei go czyms zblokowac]. podejrzewam ze w sytuacji
        ekstremalnej typu konfiskata dysku moze byc to okolicznosc lagodzaca
        [ powoluje sie tu na wypowiedz bieglego zajmujacego sie takimi
        sprawami]. czekam na komentarze
    • Gość: beny34 Operatorzy nie chcą sypać piratów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 23:53
      Zgłoszenia to to dostaną nie w tysiącach ale w milionach każdy , ale
      to każdy młody człowiek coś ściąga nawet syn tego pana z Obigu
      pornografie gry itp rzeczy a córka Simsy i brazylijskie seriale.
      Więc niech sie Obig na Głowę leczy. Ludzie zaczną normalnie zarabiać
      to i zaczną kupować programy legalnie. Sam używam Xp Prof Visty
      Offica 2007 (Oryginalnego ) ba nawet zaczołęm kupować legalne gry i
      filmy ale panowie wszystko wymaga czasu. Polacy narzazie uporajmy
      sie ze służba zdrowia galopującymi cenami paliw prądu i żywności a
      przede wszystkim Polskimi zarobkami.
    • listeczki Operatorzy nie chcą sypać piratów 25.06.08, 05:51
      Polecam sasiednie forum:
      napisy.info/forum/index.php?s=307c2dc5c9a92af92e37c8ca66868960&showtopic=129681&st=0&p=113996&#en
      try113996
      Tam sie w tej sprawie naprawde cos dzieje.
      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka