pkrehbiel 01.07.08, 21:47 A co z tajemnicą korespondencji? Poczta niczego już nie umie uszanować! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zonk Re: Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.08, 22:02 jaka tajemnica? czy ktos mowi na tej licytacji ze to paczka w ktorej Jan Kowalski wysylal do Anny Nowak wibrator? opanuj sie czlowieku o co masz pretensje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edziap5 zlodzieje IP: *.abhsia.telus.net 01.07.08, 22:31 poczta nie tylko sprzedaje paczki ktorych adresatow nie udalo sie ustalic, ale rowniez paczki ktore kradna pracownicy poczty....wlasnie mi ukradli paczke nadana w USA ijak zglosilam to odnalazla sie po 3 m-cach okradziona i w tragicznym stanie....oczywiscie przez polskich pocztowcow. beda bulic i ktos zostanie zwolniony...juz ja sie o to postaram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocztowiec Re: zlodzieje IP: *.elsat.net.pl 01.07.08, 22:39 Nie masz żadnych dowodów, prawdopodobnie okradł cię sam nadawca paczki. Uważałbym też na słowa, za szkalowanie osób lub instytucji możesz mocno beknąć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lb Re: zlodzieje IP: *.echostar.pl 01.07.08, 23:06 Kradniecie - to żadne szkalowanie, lecz powszechnie znany fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
erroid Re: zlodzieje 01.07.08, 23:45 racja, to zlodzieje z nazwy... "poczta zlodziejska polska" Odpowiedz Link Zgłoś
kpaxxx Re: zlodzieje 02.07.08, 09:00 Mi sukinsyny już ukradli dwie paczki. Jedną z UK drugą z Niemiec. Paczki zagraniczne to ich specjalność !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocztowiec a kto wam karze korzystać z usług PP IP: 193.59.95.* 02.07.08, 10:39 marudzicie ze złodzieje to po kiego grzyba wysyłacie paczki pocztą, pragne przypomieć ze poczta nie ma monopolu na paczki więc w czym problem ??? wyslijcie dhl czy ups który tez nie daje 100 % gwarancji na dostarczenie przesyłki w termini i w ogóle na dostarczenie przesyłki. a chojraki które nazywają mnie złodziejem i mówią ze kradne to prosze niech podzadzą swoje nazwisko i namiary ciekawe czy podczas procesu o zniesławienie i pomówienie też bedą tacy mocni. nie podoba sie to nie wysyłac pocztą Odpowiedz Link Zgłoś
man_part nie badz Pan smieszny... 02.07.08, 10:45 To ciekawe ze belki u siebie nie widzicie, ale drzazge u innych jak najbardziej... Najprosciej oczerniac innych. Niech Pan sobie wyobrazi ze paczka nadana w DHL w Wawie, po 13, byla w Rzeszowie nastepnego dnia RANO, przed 9... wiec prosze nie pie.przyc ze oni sie nie wywiazuja. Bo ta sama paczka wyslana poczta szla by minimum 4 dni nawet jako priorytet, pod warunkiem ze by nie zostala ukradziona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocztowiec Re: nie badz Pan smieszny... IP: 193.59.95.* 02.07.08, 10:53 a czy ja powiedzialem ze sie nie wywiązują ? powiedzialem ze nie dają gwarancji na 100 % terminowość i doręczalność bo zadna firma kurierska na swiecie takiej gwarancji nie daje a czy paczka która zginie musi zostac ukradziona? co z paczkami które ulegną zniszczeniu w wyniku na przyklad wypadku? was nic nie obchodzi wbiliscie sobie do bani ze kradna i już skoro taki dhl swiety to po kiego grzyba macie jakiekolwiek jescze zwiazki z poczta ? ja sam wysyłam paczki poczta i nie narzekam a na paczce przeciez nie ma adnotacji "paczke nadał pocztowiec wiec traktować szczególnie" zapewnić bezpieczenstwo przesyłki to nie problem trzeba tylko wiedzieć jak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: nie badz Pan smieszny... IP: 137.204.228.* 02.07.08, 10:56 No tak. Mozna wykupic przecie zusluge "uczciwoscci", czyli sprawdzenia przy wysylce i odbiorze. A ja sie pytam, dlaczego to jest platne? Toz to normalnem ze ludzie nie kradna. Robia to osobniki patologiczne. Ale widocznie poczta sama dobrze wie kogo zatrudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocztowiec Re: nie badz Pan smieszny... IP: 193.59.95.* 02.07.08, 10:59 skoro na poczcie tak kolorowo to zapraszam do pracy tam przyjmą z otwrtymi ramionami czy poczta wie kogo zatrudnia ?? podaj mi pan przyklad firmy która zatrudniając 100000 osób znajdzie patent i możliwość sprawdzenia czy nie zatrudnia złodzieja? Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: nie badz Pan smieszny... 02.07.08, 14:58 Mam do czynienia na bieżąco ze złodziejami pocztowymi i nie o to chodzi, ale żeby o to dbali! A wygląda to tak: -miałam 10 paczek, mam 9, eee... chyba się pomyliłam w liczeniu -a nawet jak ukradli to Poczta zapłaci 50zł odszkodowania i po problemie (ja oczywiście płacę za wszelkie opłaty, np. przy zwrocie za niepobrane pobranie, a oni sobie liczą odszkodowanie od gołej) -przychodzi do mnie jawnie okradziona paczka wartościowa, dobrze zapakowana, widziałem że oklejona taśmą pocztową, ale w środku syf, masakra, kto to przepakował? Nikogo to nie obchodzi i ani ja ani nadawca nie może zareklamować. -jw. przychodzi okradziony list polecony gdzie brakuje 1/5 rzeczy, umiejętnie zaklejony klejem żeby nie było widać, odebrałem więc nikt już odszkodowania nie dostanie itp.itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocztowiec ps IP: 193.59.95.* 02.07.08, 10:55 pozatym nie myl pan paczki z przsyłka kurierską bo w ramach poczty tez dziala firma kurierska jako odrębna spółka czyli pocztex i jezeli mamy porównywac to porównanie dhl z pocztexem jako firmy kurierskie jest trafne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Billbo Re: ps IP: 137.204.228.* 02.07.08, 10:59 NIe badz pan smieszny. Tyle przesylek co ginie na poczcie, w zadnej firmie na zachodzie nie ginie. I odwracasz pan kota ogonem. To co , ze nie daja 100% gwarancji dostarczenia, jelsi w 99.9999999 procentach dostarczaja szybciej, milej i nie uszkodzony towar? I przede wwszystkim dostarczaja czesciej niz PP. Cieszy mnie, ze monopol skonczy sie wkrotce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocztowiec ależ monopol na paczki skonczył sie juz dawno IP: 193.59.95.* 02.07.08, 11:13 wiec w czym ból ? 99.9999999 procentach dostarczaja szybciej, > milej i nie uszkodzony towar? I przede wwszystkim dostarczaja > czesciej niz PP. taaak ? a masz pan dane statystyczne i jesteś pan na 100% pewien radziłbym sprawdzić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TMerlin Re: nie badz Pan smieszny... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 11:17 No, że nie wspomne o tym iż nie zwracają pieniędzy jeśli nie dostarczą paczki piorytetowej w określonym terminie. Po jaka cholerę płacę koszta za przesyłkę priorytetową skoro dostarczona jest po kilku dniach? Jeśli biorą pieniądze za usługe to niech wywiązują się z terminów, a jeśli nie zdążą to niech zwrócą opłatę albo odszkodowanie. Kiedyś babeczka w okienku spytała się czy chce wysłać priorytetem. Niby nic takiego, ale to była sobota, napewno na drugi dzień by jej nie dostarczyli. A przesyłka doszła w środę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: nie badz Pan smieszny... IP: *.icpnet.pl 03.07.08, 16:43 Priorytet to już inna sprawa, godzina nadania priorytetu została zastąpiona wcześniejszą, żeby poczta mogła się chwalić jakimiś procentami w doręczaniu następnego dnia, toż to k..a skandal i taka osoba z dyrekcji powinna być wyrzucona na pysk za takie praktyki. Odbieram sporo paczek i nigdy awizo nie przyszło na następny dzień mimo priorytetu. Dodam, że przychodzi tylko awizo, bo poczta zatrudnia dziś "awizonoszy" a nie "listonoszy". Następna sprawa: po co poczta angażuje się w następne przedsięwzięcia skoro nie ma ludzi do pracy? Kolejki u mnie są niesamowite, bo babcie wypłacają kasę itp. Poczta powinna być od listów i paczek a nie być bankiem. Aha mówimy o jednej poczie z Poznania a nie na wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? To zawłaszczanie cudzego mienia jest kradzieżą, IP: *.pl 02.07.08, 13:10 ale nikt nie mówi, że jest Pan złodziejem. Poza tym nieuczciwość i niesolidność instytucji w żaden sposób nie deprecjonuje ciężkiej i uczciwej pracy jej pracowników. Z wyrazami szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
miccyg Re: zlodzieje 02.07.08, 02:16 mi już nie raz złodzieje z PP ukradli paczkę, nie wspomnę już o "priorytetach" 3-tygodniowych - ŻENADA!!! tylko umieją strajkować i kraść paczki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Psim obowiazkiem poczty jest zwrócic to za IP: *.jmdi.pl 02.07.08, 00:20 czego dostarczenie jej zapłacono, i to poczta powinna znalesc osobe ktora wyslala paczke jak jej nikt nie odebral!!! Dostaja pieniadze za usluge ktorej nie wykonali. Sprzedaz i zawłaszczenie czyjej rzeczy to dranstwo. Skoro tak robia tzn,. ze opłaca im sie nie doreczac przesylek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: braat1 Re: Psim obowiazkiem poczty jest zwrócic to za IP: 217.116.98.* 02.07.08, 07:50 > czego dostarczenie jej zapłacono, i to poczta powinna znalesc osobe ktora > wyslala paczke jak jej nikt nie odebral!!! Dostaja pieniadze za usluge ktorej > nie wykonali. Sprzedaz i zawłaszczenie czyjej rzeczy to dranstwo. Skoro tak > robia tzn,. ze opłaca im sie nie doreczac przesylek. Pytanie jak maja znalezc odbiorce? Jak podany adres nie istnieje, a nadawca nie napisal swojego? Moze masz jakis genialny pomysl? Poza tym poczcie oplaca sie dostarczac paczki bo za niedostarczenie placa kary. A do tych paczek, ktroe sprzedaja nikt nie rosci sobie praw. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Psim obowiazkiem poczty jest zwrócic to za 02.07.08, 09:03 A mozesz mi powiedziec dlaczego nie ma adresu nadawcy ? Przeciez paczki nie wrzucasz do skrzynki, tylko "odprawiasz" w okienku. Dlaczego pracownik poczty przyjmujac paczke nie sprawdzil, czy adres nadawcy na tej paczce zostal umieszczony ? Mozesz podac przyklad kary za niedostarczenie ? Bo np. stawki odszkodowan sa po prostu smieszne. A co do paczek, do ktorych nikt nie rosci sobie praw - jedna z pan opisanych w artykule szukala zapisow nutowych, ktore zaginely. Czyli jednak roscila sobie jakies prawa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocztowiec Re: Psim obowiazkiem poczty jest zwrócic to za IP: 193.59.95.* 02.07.08, 10:49 bo nie ma obowiazku umieszczania nadawcy a czasem i nadawca wpisuje fałszywe dane na przyklad wysyłając szlugi za granice, wysyłąnie kontrabandy poczta to tez powszechny proceder ale słuzba celna czasem sprawda pocztowe magazyny przy użyciu psów tropiacych, czasem ludzie tez są sami sobie winni nie raz wysyłają na przyklad płyny w niepodokręcanych butelkach a pracownik przy okienku nie ma obowiazku sprawdzac co jest w paczce, taka paczka ppotrafi zniszczyć potem 10 następnych, nie wiem czy widzieliście kiedyś pocztowy magazyn ale tych paczek są tysiące a nie tylko jedna najważneijsza która kazdy traktuje jak jako bo jest WASZA, a sposobów na zabezpieczenie przesyłki jest wiele, wystarczy tylko dopłacić złotówkę i juz masz paczkę z zadeklarowana wartościa i kwota odszkodowania wówczas wynosi tyle na ile zadekloarowano wartośc paczki, mozesz tez wykupic uslugę sprawdzenia zawarttości tzn zawartość potwierdza pani przy okienku a potem przy odbiorze też mmozesz w obecnosci pracownika sprawdzić paczkę. Przekręty nadawców którzy mówią ze wysłali i potem zwalają na pocztę to normalka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TMerlin Re: Psim obowiazkiem poczty jest zwrócic to za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 11:23 Moja małżonka kiedyś przez pomyłke (swoją i pani w okienku) "wysłała paczkę". Po 2 tygodniach poszła na pocztę z pytaniem co z paczką, bo odbiorca jej jeszcze nie dostał. Wtedy okazało się, że małżonka przez pomyłkę nie umieściła adresu odbiorcy na paczce (pani w okienku tez tego nei zauwazyła). No dobra, przeoczenie, ale .. ale aby wysłáć paczkę ponownie (wpisać adres) musiała dokonać opłaty jeszcze raz!!Z jakiej racji? Pani w okienku też nie dopilnowała i w sumie to jej wina, ze nie zwróciła uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zirytowany Ale jeszcze może rościć. I co wtedy ? IP: *.pl 02.07.08, 09:32 A jak przyjdzie po 15 miesiącach i powie: Oddajcie MOJE rzeczy , to co pocztowcy zrobią ? Rozłożą ręce i powiedzą: Nie mamy, sprzedaliśmy. Jesteśmy małymi nędznymi złodziejami. Odpowiedz Link Zgłoś
takitamnikt Re: Ale jeszcze może rościć. I co wtedy ? 02.07.08, 11:08 Gość portalu: zirytowany napisał(a): > A jak przyjdzie po 15 miesiącach i powie: Oddajcie MOJE rzeczy , to > co pocztowcy zrobią ? Rozłożą ręce i powiedzą: Nie mamy, > sprzedaliśmy. Jesteśmy małymi nędznymi złodziejami. nadajac paczke zgadzasz sie na 12 miesieczny termin ewentualnej reklamacji, po 15 miesiacach mozesz pcztowoc w d. pocalowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocztowiec Re: Ale jeszcze może rościć. I co wtedy ? IP: 193.59.95.* 02.07.08, 11:10 pocztowcy powiedzą wysyłając paczkę ZGODZIŁ sie pan na warunki i regulami przesyłki który mówi ze po 12 miesiącach mamy prawo to zhandlować,kupujesz bilet w komunikacji to zgoda na przyjecie pewnych wrunków i regulaminu przewoźnika, nie pasi skorzystaj z innego albo zasuwaj z buta, podobnie z paczką czy listem wykupujesz usługe zgadzasz sie na regulamin swiadczenia tych usługm, nie pasi to nie korzystaj , tpo tak samo jakbym wziął telefon z abonamentem a za dwa miesiace pomstował ze złodzieje z operatora Odpowiedz Link Zgłoś
tomoleoncio Re: Ale jeszcze może rościć. I co wtedy ? 02.07.08, 11:15 Ale jak jestem tylko ODBIORCĄ paczki, to przecież żadnej umowy z pocztą nie zawierałem, czyli o warunkach i regulaminach mam prawo nie mieć pojęcia. Tak jak ta pani od nut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocztowiec Re: Ale jeszcze może rościć. I co wtedy ? IP: 193.59.95.* 02.07.08, 11:26 wiec jakie masz miec roszczenia skoro to nie twoja paczka? Odpowiedz Link Zgłoś
tomoleoncio Re: Ale jeszcze może rościć. I co wtedy ? 02.07.08, 11:43 Czyli rozumiem, że odbiorca czekający na paczkę nie ma żadnych podstaw do tego, by ją otrzymać? A już na pewno nie może się tego domagać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocztowiec Re: Ale jeszcze może rościć. I co wtedy ? IP: 193.59.95.* 02.07.08, 12:18 a wskaż mi podstawę prawną ewentualnych roszczeń odbiorcy ? kupujesz na allegro mozesz sobie zazyczyć aby sprzedawca nie wysyłał poczta, przeciez masz z nim kontakt po zakonczeniu aukcji i płacisz wtedy według waszej umowy za przesyłkę kurierska, rodzinka ci wysyła to tez mozesz sie umówić zeby ci paczki nie wysyłano poczta lecz kurierem ? nie rozumiem tyle narzekania ale ludzie uparcie stoją w kolejkach a magazyny pocztowe pękają w szwach. Fakt zarządzanie na poczcie jest idiotyczne bez jakiejkolwiek konsultacji z dołem przez co wychodza takie kwiatki, ale nie mócie ze ludzie tam sie obijaja bo to ciezka harówa po dwóch latach na magazynie wysiadaja mi plecy Odpowiedz Link Zgłoś
man_part moze to sie dziwne wyda... 02.07.08, 16:53 Ale jako odbiorca tez mam prawo wystapic o odszkodowanie, i o informacje co sie stalo z paczka. De facto wystarczy do tego numer przesylki i zlozenie reklamacji. Poczta nie moze nie odpowiedziec na pisemna reklamacje. A to ze upieraja sie przy swoim i nie ma mozliwosci udowodnienia ze bylo inaczej niz napisza w pisemku to juz niestety inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zirytowany Słusznie, wszak właścielem przesyłki jest odbiorca IP: *.pl 02.07.08, 13:06 Więc nie zawierał z pocztą żadnej umowy, a pocztę zobowiązują przepisy prawa. Tym bardziej, że jest to przedsiębiorstwio Użyteczności Publicznej, cokolwiek to znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Psim obowiazkiem poczty jest zwrócic to za IP: *.poczta.lublin.pl 02.07.08, 09:41 A powiedz mi jak znaleźć osobę,która nie podała adresu pod którym mieszka ani jak się nazywa. Około 9 miliardów możliwości. Sam sobie szukaj jak taki mądry jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
dalton78 Poczta sprzedaje nasze paczki 01.07.08, 22:30 w pierwotnym artykule była mowa o braku możliwości dostarczenia (zwrtou)przesyłki z powodu braku znajomości adresu nadawcy i odbiory - ale powiedziano że sąsiad nadał sąsiadowi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm wystawiać na Allegro IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.07.08, 22:36 zamiast w Koluszkach to na Allegro, wtedy codziennie coś by schodziło, nie mówiąc już o tym, że zarobiliby jeszcze na przesyłce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brum Re: wystawiać na Allegro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 11:08 > zamiast w Koluszkach to na Allegro, wtedy codziennie coś by schodziło, nie > mówiąc już o tym, że zarobiliby jeszcze na przesyłce ;) Przesylka by zaginela :) Albo "niedoreczalna" wrocila na licytacje. Pocztowe perpetuum mobile :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rokipat Mi ukradli? A Wam? IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 01.07.08, 22:43 PP to zlodzieje. Wysylajac paczke z telefonem komorkowym zniemiec do polski, przesylka trafia do polski, ginac po drodze. Znam to na wlasnej skorze, N6230 wyslana z niemiec do poski, niestety paczka nieubezpieczona. Poczta niemiecka potrafi wysledzic NIEUBEZPIECZONA (!!) przesylke tylko do granicy, a polska poczta nawet ubezpieczone na terenie kraju potrafi zagubic i nie wiedziec w ktorym miejscu. Zenada... Odpowiedz Link Zgłoś
lolek_do_kfadratu Mi też ukradli 02.07.08, 09:17 W paczce były bardzo fajne rękawice. :[ A "pierdytety" idą do mnie 2 tygodnie. Ostatnio oczekiwałem bardzo ważnej przesyłki i przez wiele dni po przyjsciu z pracy sprawdzałem czy w skrzynce nie ma awiza. Któregoś się pojawiło - zawiadomienie powtórne, z datą ostatecznego odbioru na kilka dni wstecz. :S Wiadomość o prywatyzacji tej złodziejskiej instytucji będzie chyba bardziej elektryzująca od dnia w którym wyjdzie Diablo 3 albo Duke Nukem Forever Odpowiedz Link Zgłoś
erroid koniec poczty polskiej 01.07.08, 23:48 koniec poczty polskiej jest bliski... szkodzi nam wszystkim i wszyscy z zadowoleniem uslyszymy jak oglosi bankructwo finansowe, moralne i wszelakie Odpowiedz Link Zgłoś
bron Poczta sprzedaje nasze paczki 02.07.08, 02:17 TAKSA! Ten ekspres do kawy za 75 zł to ja biorę! Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Złodzieje w majestacie prawa 02.07.08, 07:55 Kradną, kradną, kradną. Angielskie sklepy z ebaya pomału już przestają wysyłać do Polski. Na pytanie - dlaczego? odpowiedź jest jedna: zbyt dużo przesyłek ginie, nie dociera. Bijemy światowe rekordy. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadyga Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.ols.vectranet.pl 02.07.08, 08:12 Bałbym się ich strajków 20 lat temu. Dzisiaj mam ich wiadomo gdzie. Niech sobie strajkują dożywotnio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 11:48 Oni i tak pracują tak, jakby non stop strajkowali. Odpowiedz Link Zgłoś
decent76 boja się wystawić na allegro bo by musieli 02.07.08, 08:30 później wysłać wylicytowane przedmioty Pocztą Polską a tam na 100% na 2000 tyś wysłanych przesyłek z kilka procent zaginęło by w niewyjaśnionych okolicznościach a następne kilka procent nie zostało by doręczone i poczta znowu miła by problem ;-)))) Dobrze wiedzą jak pracują i nie chcą ryzykować korzystając z własnych usług Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: boja się wystawić na allegro bo by musieli IP: *.chello.pl 02.07.08, 09:19 mniew marcu w sortowni w katowicch ukradziono 4 paczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zirytowany Złodzieje i paserzy !!! IP: *.pl 02.07.08, 09:17 Artykuł 174 Kodeksu Cywilnego wyraźnie stwierdza, że cudzą rzecz ruchomą można przejąć na własność po 3 lata posiadania w dobrej wierze. Tak więc przywłaszczanie cudzych rzeczy po 12 miesiącach ich posiadania jest po prostu kradzieżą, a ich kupowanie paserstwem. Każdy z włacicieli tych rzeczy mógłby skutecznie pozwać Pocztę, ponieważ ustawa Kodeks Cywilny jest nadrzędna nad wewnętrznymi regulaminami poczty. Ale w końcu PP do najdostojniejszych instytucji już nie należy (moim zdaniem). Odpowiedz Link Zgłoś
lolek_do_kfadratu Re: Złodzieje i paserzy !!! 02.07.08, 09:20 Może jakiś pozew zbiorowy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zirytowany Wkurza mnie, że mają w d*p*e prawo. Nasze prawo. IP: *.pl 02.07.08, 09:25 Bo prawo każdemu z nas gwarantuje, że nawet jak coś zgubi, to przez trzy lata może skutecznie tego szukać albo mieć nadzieję, że to odzyska. A Poczta Polska ogłasza: mamy to w d*p*e, to jest już nasze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
throwend Re: Wkurza mnie, że mają w d*p*e prawo. Nasze pra 02.07.08, 19:18 No to niech szuka. Tylko lepiej wcześniej. Rozumiem, że jak po 2 latach nagle ci sie przypomni, że ciotka ci wysłała gacie to pójdziesz na pocztę i każesz im szukac przesyłki z błędnym albo nieczytelnym adresem i bez nadawcy? Najlepiej zadzwoń do ciotki i spytaj o numer przesyłki, na pewno gdzieś go schowała na taką okazję albo pamięta. Masz cały rok na szukanie swojej przesyłki. Jeśli masz jej numer to nie ma problemu. Jak nie masz to nie chrzań bo cała wina jest po waszej stronie - nadawcy bo jest idiotą i nie potrafi wpisac poprawnie adresów i zachowac numeru przesyłki i twoja bo numeru przesyłki nie chciałeś od nadawcy. Wyobraź sobie teraz taki magazyn pocztowy na którym zalega kilka tysięcy przesyłek. Co z nimi mają zrobić? Czekać aż sie zawstydzą za swoich nadawców i same wyjdą? Moze sam chcesz je przechowywać przez trzy lata? A może zatrudnij sie na poczcie do szukania przesyłek zagubionych przez idiotów? "Taki biały papier z trzema znaczkami wielkości gaci". Wystarczy ci taki opis? Bo jesli nazwisko i adres byłyby poprawne to byś tę przesyłkę dostał. Pewnie że zdarza się cała masa incydentów na poczcie z przesyłkami. Ale w polsce żyje więcej idiotów niż jest pracowników poczty. Spróbuj popracowac przy obsłudze klientów - niekoniecznie na poczcie - a się o tym przekonasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik pocztowy Re: Złodzieje i paserzy !!! IP: *.klc.vectranet.pl 02.07.08, 11:37 Dla ścisłości, nie art. 174, ale 187 kc. Poczta ma prawo sprzedaży przesyłek dopiero po 2 latach. Co do reszty się zgadzam. Tak będzie dopóty, dopóki: a) monopol nie zostanie całkowiecie zniesiony, b) prywatni przedsiębiorcy nie będą otrzymywać pomocy publicznej na otwieranie i prowadzenie urzędów pocztowych w Pcimiu Dolnym i podobnych miejscowościach, tak by usługa pocztowa w ich wykonaniu rzeczywiście była powszechna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xea Re: Złodzieje i paserzy !!! IP: *.mofnet.gov.pl 03.07.08, 09:32 najwyraźniej nie słyszałeś o zasadzie, że przepis szczególny uchyla przepis ogólny? takimi przepisami szczególnymi są przepisy Prawa pocztowego i aktów wykonawczych do tej ustawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west złodzieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 09:45 poczta nie-polska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steamant Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 11:17 Na calym świecie organizuje się to w sposób podobny. Tylko że na przykład - w Danii - licytuje się worek pocztowy zawierającuy od jednej do kilkunastu przesyłek - i to nie znając ich treści! Zainteresownanych odsyłam do lektury książek Joanny Chmielewskiej (np. "Kocie Worki")... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steamant Re: Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 11:26 Aha - i jeszcze jedno - dla mądrali i pieniaczy krzyczączych o złodziejach - wiadomo, że Poczta Polska jest do dupy. Nierentowna, źle zorganizowana - moloch z czasów socjalizmu. Ale niech któryś z was, zamiast - jak to zwykle kochane polaczki - narzekać i marudzić, powie jak to konstrutywnie poprawić... Cisza? I tak na zakończenie - Mnie okradła poczta w Wielkiej Brytfanii, a wiem na pewno bo dokładnie sprawdziłem gdzie zaginęła przesyłka - bo są takie możliwości. Wiec nie plujcie na swoje i nie wychwalajcie cudzego, bo nie ma czego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 12:02 Tajemnica korespondencji a co listy czytaja na glos łosiu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Poczta sprzedaje nasze paczki IP: 217.197.71.* 02.07.08, 12:57 PP powinni zamknąć :P albo nie finansowac z podatków 12 stycznia zakupiłem coś za 500 zł na allegro - od sprawdzonego sprzedawcy-sklepu, u którego kupowałem już wielokrotnie 14 stycznia przesyłka została nadana pocztą, o czym poinformował mnie sprzedawca telefonicznie - podał również numer przesyłki według zapewnień poczty przesyłka powinna trafić do mnie max 18 stycznia 15, 16, 17, 18 i 19 stycznia - paczki brak - brak również aviso do 26 stycznia wciąż to samo... 26 stycznia udałem sie na poczte z numerem przesylki zeby sie dowiedziec dlaczego jej nie mam miła pani w okienku po sprawdzeniu powiedziała - nie ma takiej przesyłki zadzwonilem do sprzedawcy - on w ciagu godziny skontaktowal sie z poczta w Wawie i dostał potwierdszenie ze paczka 17 stycznia dotarła do mojego miasta z tą informacja udalem sie okinka pocztowego - TA SAMA pani poinformowała mnie ze na pewno nie ma. wciaz cierpliwy poprosilem o ponowne sprawdzenie i nagle cud - 17 stycznia paczka przyszla, 18 stycznia był u mnie listonosz z paczka - podobno nikogo nie zastal wiec zostawil aviso (najciekwasze to to ze moja zona miala wtedy L4 i byla w domu. Żeby bylo smieszniej do 26 stycznia poczta podobno ponowne aviso mi wystawila (a co z terminami o ponownym aviso?), ktorego oczywiscie tez na oczy nie widzialem... no i dostalem paczke... wyszedlem ucieszony jak diabli od tamtej pory zawsze korzystam z innych firm, a poczte omijam szerokim łukiem a do tego podobno nie poczta nosi paczki tylko jakas tam firma :P pewnie uzasadnieniem nie dawania mi aviso do skrzzynki bylo to ze skrzynke pocztowa mam na 3 pietrze - prawie pod drzwiami do mieszkania... pewnie komus nie chcialo sie tak wysoko jechac winda Odpowiedz Link Zgłoś
man_part Re: Poczta sprzedaje nasze paczki 02.07.08, 16:58 Ja w tym okresie przezylem dokladnie to samo. Przyczym zlozylem pisemna reklamacje mailem. Oczywiscie otrzymalem ladne pisemka w Wordzie, z ktorych wynikalo dokladnie to samo, a w tym czasie zona byla w domu. U mnie na szczescie skrzynki na parterze sa. Ale i tak znalezli wytlumaczenie... Dziwenym trafem listonosz (czy to z Poczty czy z prywatnej firmy) jak zawsze wchodzil i wrzucal awiza do skrzynki, tak w tym okresie nie mogl sie dostac do klatki. Tylko qrwa, czemu nie uzyl pierd.olec domofonu? Jeszcze lepiej jest z dostarczaniem priorytetow... zawsze sqr.wiel przychodzi przed 8 rano gdy czlowiek sobie smacznie spi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TMerlin Re: Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 11:36 U mnie skrzynka jest na parterze i nei ma domofonu. A wiele razy się zdarzyło, że mimo iż małżonka była w domu to awizo miałem w skrzynce. Jest winda (darmowa!! nic eni płaci), nie chciało mu się jechać na 5 pięto? "Zgubione" awizo to wręcz normalka. Ale nie zawsze jest źle, czasami na awizo doręczyciel zostawi nr telefonu i można zadzownić i jeśli jest w pobliżu to przywiezie jeszcze raz .. a czemu? Bo ma płacone za każdą dostarczoną paczkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nedops Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.e-wro.net.pl 02.07.08, 19:07 "Jeśli przesyłka zostanie zgubiona poszkodowany może domagać się odszkodowania np. za utratę przesyłki poleconej - nie więcej niż pięćdziesięciokrotność opłaty pobranej przez operatora publicznego za traktowanie przesyłki jako przesyłki poleconej - np. 3,5 zł razy 50 = 175 zł." bzdury,opłata za traktowanie przesyłki listowej jako poleconej to niezależnie od jej wagi,wielkości itp 2,20zł,zatem ew. odszkodowanie 50 razy 2,20=110zł i tyle (+zwrot opłaty za wysyłkę ZAWSZE dostaje się od poczty w przypadku gdy gubi ona list polecony) a żądać mogę od nich ile chcę,i tak zawsze dostaje 110zł :P problem polega na tym,że zanim wyjaśni się sprawa z przesyłka mijają średnio 2-3 miesiące,a jeśli polecony jakimś cudem znajdzie się po tym terminie,to należą się mi jedynie przeprosiny :( a do 50g poczta ma monopol na listy,może ktoś zna jakiś argument za monopolem,chętnie poznam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TMerlin Re: Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 11:32 Dlatego też listy obciąża się blaszkami by mógła je wysyłac inna firma pocztowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.171.40.2.crowley.pl 03.07.08, 09:17 Byle niedługą ? Kierowniczkę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NY Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.alb.east.verizon.net 03.07.08, 13:44 To co robi poczta, to skandal. Kilka moich przesyLek z USA zaginelo, bo adres byl niedokladny, a niedokladnosc polegala na niezbyt czytelnym odaniu numeru mieszkania - zamiast 29 mozna bylo pomyslec, ze to 19. Ten sam blok tylko inne pietro. Piszecie, ze poczta licytuje nieodebrane przesylki, ktorych adresata nie mozna ustalic. Otoz poczta w ogole nie probuje ustalic adresata, chociaz listonosz z reguly zna nazwiska, a na poczcie maja wlasciwe adresy w komputerze. Kiedy zglosilam reklamacje na poczcie powiedziano mi, ze przesylka odeslana zostala PRAWDOPODOBNIE do Koluszek, A NA PAYTANIE DLACZEGO NIKT NIE PROBOWAL USTALIC ADRESU PANI NA POCZCIE ODPOWIEDZIALA ZE SMIECHEM, ZE NIKT NIE MA TAKIEGO OBOWIAZKU!!!!! To samo z listami. Osiedle na Saskiej Kepie, kilka domow, ktore oprocz numerow maja rowniez oznaczenie literowe. Niewyraznie napisane A zapewne zostalo odczytane jak E (tak sie domyslam), a takiej litery w ogole tam nie ma. I odeslali do Koluszek. Ten list koncze zyczeniem - NIECH SZLAG TRAFI POCZTE POLSKA. Za taka prace nic innego sie jej nie nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c7 Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.sggw.waw.pl 03.07.08, 16:59 I tak pewnie sprzedają badziewie, a lepsze sami biorą bez licytacji... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Poczta sprzedaje nasze paczki IP: *.chello.pl 03.07.08, 17:23 ale się podniecacie, z tego co wywnioskowałam z artykułu, te paczki leżą rok na poczcie. Trzeba być jakimś niegramotnym pustakiem, aby nie zauważyć, że przez rok nie doszła do nas oczekiwana paczka. Ma to leżeć to i dobrze,że sprzedają, ale polaczki malkontenty i tak zawsze na NIE bo to taki pieprznięty naród Odpowiedz Link Zgłoś