Dodaj do ulubionych

Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" j...

06.08.08, 22:41
Brawo Francuzi! A u nas nadal chleb nie jest prawnie zdefiniowany
lub miejsca nazywające się piekarniami wcale nie pieką chleba.
A w każdym sklepiku szkolnym czy uczelnianym młodzież może tylko kupić
trucizny, żadnego świeżego owocu, warzywa, same batoniki z plastiku.
Obserwuj wątek
    • Gość: to ja Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" j... IP: 85.192.205.* 06.08.08, 22:48
      Lepiej by zrobili, gdyby nakazali restauratorom mieć otwartą kuchnię również
      poza godzinami 12-14 i 19-21. Chyba tylko w Paryżu można coś zjeść poza tymi
      godzinami, wszędzie indziej pozostaje fast food. Nie dziwię się więc, że
      sprzedaż McDonald'sa jest we Francji najwyższa w Europie. Czasami jest
      naprawdę ciężko nie paść z głodu od 14 do 20, a McDonald's zawsze otwarty...
      • mara571 Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" 07.08.08, 09:40
        restauratorzy sa przedsiebiorcami, i nikt nie zabrania otwierania restaracji
        dluzej. Ale sie nie oplaca. Francuz idzie zjesc lunch a potem po pracy na
        kilkudaniowy obiad z przyjaciolmi.
        Przy nastepnym pobycie we Francji rozejrzyj sie i stwierdzisz, ze jest mnostwo
        miejsc, gdzie mozna cos kupic do jedzenia: polecam lepsze od hamburgerow
        przyrzadzone bagetki (do kupienia w kazdym sklepie spozywczym).
        • Gość: keks nareszcie!!!! IP: *.gprs.plus.pl 07.08.08, 09:48
          opodatkować cukier dwójnasób.
          oczywiście lobby buraków (cukrowych) nigdy do tego nie dopuści. ale pomarzyć można.
          • Gość: darck wiekszy podatek zaplaca jak zwykle konsumenci IP: *.spsc.tu-graz.ac.at 07.08.08, 12:16
            "Większy podatek zapłaciliby też wytwórcy napojów z wysoką zawartością cukru jak coca-cola czy pepsi. "

            Podatki płacą konsumenci nie producenci.
            • manhu Re: wiekszy podatek zaplaca jak zwykle konsumenci 07.08.08, 13:57
              Może by więc opodakować grubasów?:) Prawidłowe BMI to podatek 0zł, a za każdy dodatkowy kg 1000zł rocznie:)
              Ot głupie socjalistyczne pomysły.
              • Gość: taka prawda Re: wiekszy podatek zaplaca jak zwykle konsumenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 16:58
                A może by opodatkować katolików. Ponoć około 90% ich w Polsce.
                Odrazu by spłacili zagraniczne zadłużenie Polski, że nie wspomnę o
                opodatkowaniu organizacji biznesowej zwanej Kościołem Katolickim.
                Tylko ich biskupia rada nadzorcza odrazu podniesie krzyk.
        • Gość: defa rafinowane półprodukty IP: *.gprs.plus.pl 07.08.08, 10:21
          najprościej byłoby opodatkować rafinowane półprodukty. wtedy zdrowe i naturalne tłuszcze i cukry nie stawałyby się ofiarami.
          • darr.darek OPODAtkować,opornych do łagru,warchoły-rozstrzelać 07.08.08, 13:30
            A nieuzasadniony ubytek wagi obłożyć grzywną:
            - każdy kilogram obywatela szczególnym dobrem narodu.
            Ubytek kilograma obywatela z wyższym wykształceniem należy obłożyć wyższą stawką
            opłaty.

            Orwell był prognostą rozwoju socjalizmu, a Bareja był niemniejszym prognostą
            dochodzenia każdego socjalizmu do tego samego poziomu absurdu.


      • Gość: sasi lobby buraków (cukrowych) IP: *.gprs.plus.pl 07.08.08, 12:12
        super by było. ale lobby "cukrowych" buraków nie dopuści do podwyższenia podatków na rafinowany przez nich cukier.
    • Gość: Ergiel Żabojady zawsze byli i będą idiotami i komunistami IP: *.chello.pl 06.08.08, 23:58
      Niech obniżą podatki na zdrowe jedzenie.
      • maruda.r Re: Żabojady zawsze byli i będą idiotami i komuni 07.08.08, 03:32
        Gość portalu: Ergiel napisał(a):

        > Niech obniżą podatki na zdrowe jedzenie.

        *******************************

        Zdrowe jedzenie będzie relatywnie tańsze po wprowadzeniu nowego prawa.
      • em_obywatel A ty prawicowy idioto naucz sie czytac. 07.08.08, 09:13
        Cytuje: "Według autorów raportu wszystkie artykuły spożywcze, które są "zbyt
        tłuste, słodkie lub słone", powinny stracić prawo do ulgowej 5,5-proc. stawki
        VAT, z której korzysta żywność. Obłożono by je standardową 19,6-proc. stawką."
        Jak widzisz, we Francji kazde jedzenie jest oblozone preferencyjna stawka 5,5%
        VAT a dyskusja jest o tym, zeby zabarac znizke dla smieciowego jedzenia
        • Gość: leif Haha IP: *.ericsson.net 07.08.08, 10:20
          Laskawe panstwo, przeciez moglo nie 1/20 zabierac, a 1/5. A co gdyby tak na zdrowe zarcie VAT zniesli? W glowie sie nie miesci, ze cos moze byc nieopodatkowane?
          • lukask73 będzie relatywnie taniej 08.08.08, 15:36
            Czerwone świnie nie są w stanie pojąć, że na coś może nie być VAT-u
            czy innej akcyzy. Jedynie podwyższać podatki na to, co akurat
            chwilowo im się nie podoba, umieją. Przypominam, że PIT wynaleziono
            po to, żeby sfinansować jakąś tam wojnę prowadzoną przez Wielką
            Brytanię w XIX wieku. Później miał być zniesiony. Niestety zaraza
            rozprzestrzeniła się tak, że niektórym złodziejom nie mieści się w
            głowie, że mogłoby go nie być.

            A skutkiem zwiększenia podatków na jedzenie niskiej jakości będzie
            zwiększenie ilości głodujących, których nie będzie stać nawet na
            takie byle-jakie.


            Oczywiście francuscy socjaliści zaraz krzykną, że sfinansują pomoc
            dla tych głodujących. :-))) Z tego, co im zostanie. O ile coś
            zostanie.
      • Gość: czechofil Re: Żabojady zawsze byli i będą idiotami i komuni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 16:58
        Ale trzeba im przyznać że kościół ładnie za morde wzieli. I to mi
        się podoba.
    • zigzaur Akurat najtłustsze jedzenie to 07.08.08, 00:16
      francuskie ciasta, aż kapiące od masła.
      • Gość: gosc e Re: Akurat najtłustsze jedzenie to IP: *.cable.ubr13.edin.blueyonder.co.uk 07.08.08, 00:25
        fajne ze jest jakis narod ktory robi inaczej niz reszta.
        ciekawe dlaczego rzad blaira die wycofal?czyzby mniej zarobiliby zlodzieskie geby?
        • Gość: nick opodatkują cukier i co !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 00:36
          do wszystkiego bedą dowalać trujący aspartam żeby bylo taniej. Już i
          tak tego gówna wszędzie pełno
    • Gość: bzdura Bzdura IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.08, 00:46
      to nie producenci poniosą największe straty. Oni sobie wyższy VAT po
      prostu doliczą do cemy.

      Równie odkrywczo i genialnie mógłby "dziennikarz" napisać: "na
      podwyżce cen benzyny najwięcej stracą pompiarze na stacjach
      benzynowych", albo "na podwyżce cen papierosów najwięcej stracą
      zakłady przemysłu tytoniowego".

      Mnie to akurat zwisa, bo nie przepadam za niczym z opisanej listy,
      ale są tacy, których dotknie to mocno. Zwłaszcza biedne,
      wielodzietne rodziny. I kolejny elektorat PiS gotowy.

      czytam gw od początku jej istnienia i z przykrością obserwuję jak
      jej poziom stacza się poniżej dna. I wcale nie chodzi mi o
      materiały "polityczne", ale o całą resztę.
      • maruda.r Re: Bzdura 07.08.08, 03:36
        Gość portalu: bzdura napisał(a):

        > to nie producenci poniosą największe straty. Oni sobie wyższy VAT po
        > prostu doliczą do cemy.

        *******************************

        Możesz wyjaśnić mechanizm doliczania VAT-u do ceny, tak by ona nie wzrosła?
        Najwyraźniej kompletnie nie rozumiesz tego podatku i piszesz bzdury.

      • Gość: Jonek Re: Bzdura IP: *.e-wro.net.pl 07.08.08, 12:26
        Rece mi opadły jak przeczytałem twoje wypociny. Uważasz że biedni
        ludzie kupują np. hamburgera w mcdonaldzie? Aż tak głupi jesteś czy
        może masz 5 lat? Głupi burger w mcdonaldzie albo kfc kosztuje 9 zł.
        A za 9 zł biedna rodzina kupi sobie kilka zwykłych bułek i kilka
        plastrów szynki lub żółtego sera. Jeszcze zostanie na jogurt do
        popicia. W fast-paskudach widuje sie głównie gównarzerię napompowaną
        pieniędzmi przez średnio i dobrze zarabiających rodziców. Biedacy
        tam nie kupują.
    • Gość: latający_jeż Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" j... IP: *.chello.pl 07.08.08, 00:53
      I dobrze! Bo czy nie można jeść innego taniego jedzenia, naprawdę
      smacznego jak żurek, barszcz, krupnik, bigos, wątróbka z cebulką,
      tylko ciągle się faszerować tymi plastikowymi śmieciami? Lepiej
      odnowić bary mleczne, dać ludziom taniego żarcia, lepszego nisz to
      gówieństwo z Mc Donaldsa i budek z hot-dogami.
      • Gość: Autor Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.08.08, 01:30
        > I dobrze! Bo czy nie można jeść innego taniego jedzenia, naprawdę
        > smacznego jak żurek, barszcz, krupnik, bigos, wątróbka z cebulką,

        Stary, nie można - nie spotkałem jeszcze "na mieście" porządnego żurku czy
        wątróbki. O bigosie już nie wspomnę - sama kapusta z rozrzedzonym sosem
        pomidorowym plus parę skwarek.
        McŻarcie daje gwarancję jednakowego smaku (i ceny) gdziekolwiek byś był. I tym
        wygrywa.
        • zigzaur Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" 07.08.08, 08:31
          Zresztą, artykuł jest o Francji.

          Wątpię, czy namówisz Francuza na żurek, barszcz, krupnik, bigos czy wątróbkę nie
          gęsią.
          • Gość: Jonek Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" IP: *.e-wro.net.pl 07.08.08, 12:47
            A to Francuzi nie mają swoich potraw mogących zastąpić macgó..?
            • zigzaur Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" 07.08.08, 12:55
              Na przykład metrową pszenną bagietkę z ogromną ilością masła. Oraz ciasto
              francuskie (w Polsce znane jako "napoleonki" pół na pół ze stopionym masłem).
              Samo zdrowie!
      • darr.darek PRL wiecznie żywy 07.08.08, 13:38
        Gość portalu: latający_jeż napisał(a):
        > odnowić bary mleczne, dać ludziom taniego żarcia

        Slogan reklamowy z PRL:
        "Przez Mleczne Bary mam takie bary"
        dopisek do reklamy:
        "przez mleczną zupę masz taką d..ę"

      • Gość: pozdrawiam Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 17:03
        Zawsze mi się podobają komentarze takich idiotów jak ty. Jedzenie z
        Macdonalda czy innego fast fooda to gó...,a żurek, barszcz, krupnik,
        bigos, wątróbka z cebulką jest zdrowe. HEhehe. Jedno i drugie kolego
        to takie samo trujące gó... tylko masz sentyment to polskiego
        śmieciowego żarcia. Dziecko sobie zje w szkole jabłuszko jak wywalą
        slodycze wróci do domu, a tam polska mamusia przygotuje mu zdrowy
        obiad ziemniaki ociekające tłuszczem, kotlet schabowy i kapusta.
        Przy których hamburger z Macdonalda to okaz zdrowia bo przynajmniej
        ma troche warzyw.
    • Gość: idiotyzm Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" j.. IP: *.subscribers.sferia.net 07.08.08, 01:27
      Czysty idiotyzm. Po jaki gwint wprowadzać martwe przepisy. Jedyną zmianą będzie
      wysyp "nowych" dań z niewielkimi zmianami.
      Swoją drogą problem nie leży w wymienionych produktach tylko sposobie ich
      wykonania przez lokale fast-food.
      • Gość: mikroos Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 07:31
        I właśnie na tym polega projekt. Ma wymusić na producentach zmianę sposobu przyrządzania posiłków. Jeśli odpowiednio przygotuje się taki podatek, pozwoli na wyeliminowanie najgroźniejszych dla zdrowia składników.
      • zigzaur Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" 07.08.08, 08:54
        Rzecz jest w upodobaniach konsumentów. Widocznie konsumenci CHCĄ jeść w
        McDonaldsach.

        Pierwotnie, oryginalny pomysł McDonalda polegał na ustawieniu budek
        sprzedających bułki z kotletem przy miejscach dużych budów, gdzie szybko posilić
        mogli się ludzie ciężko pracujący fizycznie: kopacze, murarze, cieśle, wozacy.
        Ciężka fizyczna praca powoduje szybkie spalanie tłuszczu i węglowodanów, zatem
        menu od McDonalda takim konsumentom nie szkodziło.

        Dopiero jakiś czas potem, nie wiadomo dlaczego, McDonald's stał się popularny w
        środowisku yuppies, czyli mieszczan pracujących przeważnie w biurach. Zapewne
        chodziło o zaszpanowanie "Patrzajta, jaki to ja zapracowany, że nie mam czasu
        zjeść porządnego obiadu!" i być może przypodobanie się szefowi (a z kolei szef
        chciał się zbliżyć do podwładnych i też od czasu do czasu wcinał hamburgera).

        Potem w Europie pojawiły się protesty przeciwko "narzucaniu amerykańskiego stylu
        jedzenia" i reakcje typu "A co? Nie potrafimy wymyślić czegoś własnego,
        oryginalnego?". Przykłady efektów tych innowacyjnych działań można zobaczyć pod
        poniższym linkiem:

        www.hesburger.fi/
        • mara571 Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" 07.08.08, 09:29
          te upodobania konsumentow sa zrecznie sterowane przez marketing.
          Nawet w blokach programowych dla dzieci leci w calym swiecie reklama McD i
          jeszcze niedawno slyszalam od dosc zamoznych rodzicow, ze urodziny dla dziecka
          robi sie w filii McD.
          Prosze zwroci uwage, jak duzo dzieci nie potrafi juz jesc przy pomocy lyzki,
          noza i widelca, w wielu rodzinach je sie nie przy stole a przed telewizorem.
          Zreszta to nie pierwsza kampania rzadu francuskiego przeciwko znikajacej
          kulturze jedzenia, ktora stanowi czesc kultury francuskiej.
          Spozywanie fast food, obojetnie czy z mikrofalowki czy w filii McD, KF itp. ma
          jeden skutek: liczba ludzi otylych i bardo otylych rosnie. Stutki otylosci to
          podwyzszone cisnie, cukrzyca starcza wystepujaca juz po 30 i problemy z
          kregoslupem lub stawami.
          Leczenie tych ludzi kosztuje: czas najwazszy aby kupujac swoje zarcie placili
          wyzsze podatki, ktorymi mozna zasilic kasy chorych.
          • Gość: leif Odplata opieka zdrowotna IP: *.ericsson.net 07.08.08, 10:24
            > Leczenie tych ludzi kosztuje: czas najwazszy aby kupujac swoje zarcie placili
            > wyzsze podatki, ktorymi mozna zasilic kasy chorych.

            Czas najwyzszy aby kazdy sam placil za swoje leczenie.
            • mara571 Re: Odplata opieka zdrowotna 07.08.08, 10:42
              takie zdanie moze pochodzic tylko od mlodego zdrowego czlowieka, ktory nie ma
              zielonego pojecia ile kosztuje nowoczesna opieka medyczna.
              I ma zludna nadzieje, ze on jej nigdy nie bedzie potrzebowal.
              Dla twojej informacji: w Niemczech istnieje przymus czlonkowstwa w jednej z
              wielu ustawowych kas chorych tylko do okreslonej granicy dochodow.
              I wiesz o robia ci bogatsi: oplacaja ubezpieczenie zdrowotne w jednej z wielu
              prywatnych kas chorych. I to nie dlatego, ze lubia 300-400 euro miesiecznie
              komus podarowac. Oni wiedzia, ze przy diagnozie nowotor czy niewydolnosc nerek
              (czytaj koniecznosc regularnej dializy) nie starczy im pieniedzy aby zaplacic za
              swoje leczenie.
              • zigzaur Re: Odplata opieka zdrowotna 07.08.08, 10:55
                Są dwie metody płacenia za leczenie:

                Metoda pierwsza: Pacjent płaci lekarzowi lub szpitalowi za usługę. Podobnie jak
                płaci się fryzjerowi, mechanikowi samochodowemu itp.

                Metoda druga: Niewolnik płaci obowiązkowy haracz urzędasom, niezależnie od tego
                czy potrzebuje leczenia czy nie. Ze zrabowanych pieniędzy urzędasy płacą
                lekarzom i szpitalom nędzne ochłapy. Zaś niewolnikowi-pacjentowi każą prosić o
                ustawienie w kolejce do usługi, za którą niewolnik-pacjent już zapłacił. Sorry,
                przepłacił.

                Dla przeciwników metody drugiej: Policz tzw. "składki na NFZ" jakie zapłaciłeś
                co roku.
                • mara571 Re: Odplata opieka zdrowotna 07.08.08, 11:16
                  krotkie wyjasnienie: nie zaplacilam NFZ ani grosza.
                  Nie pracuje w Polsce. Place mojej kasie chorych na polowe z pracodawca 580 euro
                  miesiecznie, czyli najwyzsza stawke dla dobrowolnie ubezpieczonych w ustawowej
                  kasie chorych.
                  Niemiecka sluzba zdrowia "przerobila" w zeszlym roku bagatela 236 mld euro, z
                  tego polowa poszla na leczenie osob, ktore ukonczyly 65 lat.
                  Czesc tych pieniedzy faktycznie pochlonela admnistracja, bo kas wiele i pensja
                  tam niezle.
                  I jeszcze jedna informacja: moja byla gmina stoi tez przed koniecznoscia
                  zaplacenia rachunku w wysokosci 200 tys euro za leczenie mlodej matki i dziecka
                  potraconego na przejsciu dla pieszych.
                  Ona dostawala pomoc socjalna i nie byla ubezpieczona. Sprawy sadowe juz w toku,
                  ale szpital przyslal komornika po 6 latach, bo sam tez dogorywa. O wysokosci
                  ratunku zdecydowaly obrazenia glowy u matki i dziecka i dlugi czas leczenia na
                  OJOM-ie.
                  Na wiele uslug med. tez trzeba czekac kilka miesiecy.
                  • zigzaur Re: Odplata opieka zdrowotna 07.08.08, 12:44
                    Dobrze, że w Niemczech jest możliwość wyboru ubezpieczyciela zdrowotnego. W
                    Polsce, niestety, tzw. "składka ubezpieczenia zdrowotnego" jest podatkiem
                    dochodowym.

                    Dowiedziałem się ciekawej rzeczy: ŚREDNIO, powtarzam: ŚREDNIO, leczenie pacjenta
                    przez ostatnich 10 dni jego życia kosztuje tyle samo, co przez całą resztę jego
                    życia. Ciekawe, jakie wnioski wyciągnąć można z tego faktu.

                    W przypadku naświetlonej przez ciebie sytuacji domniemywać można, że winnym
                    uszkodzenia ciała ofiar był kierowca. To od niego należałoby dochodzić kosztów
                    leczenia. Niezależnie od tego, czy był ubezpieczony czy nie.
                    • mara571 Re: Odplata opieka zdrowotna 07.08.08, 13:12
                      Procesy sie jeszcze tocza, kierowca jest ubezpieczony (OC i prywatne ubez. od
                      odpowiedzialnosci cywilnej, ale firma ubezpieczeniowa nie chce placic.
                      Nieplacenie bez procesow staje sie powoli norma.
              • Gość: leif Re: Odplata opieka zdrowotna IP: *.ericsson.net 07.08.08, 11:19
                mara571 napisała:

                > takie zdanie moze pochodzic tylko od mlodego zdrowego czlowieka, ktory nie ma
                > zielonego pojecia ile kosztuje nowoczesna opieka medyczna.

                Takie zdanie moze pochodzic tylko od czlowieka bez znajomosci rachunku prawdopodobienstwa oraz wierzacego w magiczny rozrost masy pieniadza zrabowanej w skladkach.

                > Dla twojej informacji: w Niemczech istnieje przymus czlonkowstwa w jednej z
                > wielu ustawowych kas chorych tylko do okreslonej granicy dochodow.
                > I wiesz o robia ci bogatsi: oplacaja ubezpieczenie zdrowotne w jednej z wielu
                > prywatnych kas chorych. I to nie dlatego, ze lubia 300-400 euro miesiecznie
                > komus podarowac. Oni wiedzia, ze przy diagnozie nowotor czy niewydolnosc nerek
                > (czytaj koniecznosc regularnej dializy) nie starczy im pieniedzy aby zaplacic z
                > a
                > swoje leczenie.

                Nikt nie mowi o zakazie prowadzenia dzialalnosci ubezpieczycielskiej. Chodzi o zniesienie przymusu ubezpieczen.
                • mara571 Re: Odplata opieka zdrowotna 07.08.08, 11:30
                  przymusu nie ma w USA.
                  Tylko, ze szpital musi leczyc tez nieubezpiecznoch i podjac wszytkie dzialania
                  ratujace zycie.
                  Aby wyjsc na swoje musi z definicji zadac wyzszych cen od ubezpieczonych, a oni
                  musza placic wyzsza skladke.

                  • Gość: leif Re: Odplata opieka zdrowotna IP: *.ericsson.net 07.08.08, 11:48
                    mara571 napisała:

                    > przymusu nie ma w USA.
                    > Tylko, ze szpital musi leczyc tez nieubezpiecznoch i podjac wszytkie dzialania
                    > ratujace zycie.
                    > Aby wyjsc na swoje musi z definicji zadac wyzszych cen od ubezpieczonych, a oni
                    > musza placic wyzsza skladke.

                    Zamienil stryjek siekierke na kijek - jeden przymus zamiast drugiego.
          • Gość: mala Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" IP: *.coe.int 07.08.08, 11:24
            to zwroc tez uwage na fakt, ze we Francji z dzieckiem (szczegolnie malym) ciezko
            isc do restauracji - malo miejsca pomiedzy stolikami (wozkiem nie wjedziesz) i
            male chwiejne stoliki, brak wysokich krzeselek dla dzieci, brak miejsca do
            przewiniecia dziecka, brak miejsca gdzie dziecko, jesli nie je, mogloby sie
            pobawic (nie mowie o placu zabaw, ale o wolnym kacie gdzie moznaby malucha
            posadzic), a chodzic nie mozna bo za ciasno i innym by sie w jedzeniu
            przeszkadzalo - w takiej sytuacji nie ma sie co dziwic ze rodziny z dziecmi
            laduja w "makdu" - tam i miejsca wiecej, i krzeselka sa i miejsce do zabawy......
          • Gość: mala Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" IP: *.coe.int 07.08.08, 11:30
            i jeszcze jedno - szkolne "gouter" - rzadko rodzice zadaja sobie trud zeby
            dziecko mialo owoce, natomiast w kazdym sklepie kupisz specjalnie zapakowane
            pojedynczo ciastka, czekoladowe itp, ktore dzieci wcinaja codziennie - w koncu
            latwiej niz umyc i pokroic jablko, nie?
            (zreszta nie w kazdej szkole jest lodowka zeby te owoce czy jogurty przetrwaly
            np. do popoludnia - w ten sposob panstwo niejako zmusza do pakowania dzieciom
            tylko takiego jedzenia, ktore przetrwa kilka godzin w 30 st upale)
            na dzieciecych urodzinach tez obowiazkowo "gateau au chocolat" bo (cytat)
            "innych dzieci nie lubia" - ????????
    • Gość: Michal Fajnie maja ci Francuzi. IP: *.hsd1.il.comcast.net 07.08.08, 04:26
      Po co budowac boiska jak mozna nalozyc nastepny podatek. A wszystko w trosce o
      zdrowie. I dzieci. Dobrze jest nie myslec za siebie.
      • Gość: mikroos Re: Fajnie maja ci Francuzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 07:32
        A nie pomyślałeś przypadkiem o tym, że dzięki temu podatkowi a) będzie więcej pieniędzy na te boiska b) poprawi się kondycję społeczeństwa poprzez sam fakt zmiany sposobu odżywiania?
        • zigzaur Re: Fajnie maja ci Francuzi. 07.08.08, 08:28
          Dzięki podatkom to będzie więcej pieniędzy na urzędasów, ich biura, laptopy,
          szkolenia, meble, samochody służbowe itd.
          Nie miej złudzeń!
          • Gość: koxiarz Re: Fajnie maja ci Francuzi. IP: 195.182.52.* 07.08.08, 10:44
            A ja bym chciał, żeby również w Polsce nałożyć na tego
            typu "żywność" dodatkowe podatki. Wzrost cen takich śmieci jest jak
            najbardziej konieczny, gdyż obecnie właśnie śmieciowe jedzenie jest
            najtańsze, przy czym znowu nie biorąc pod uwage niewidocznych
            kosztów, które w przyszłości musi ponieść całe społeczeństwo.

            O ile jestem zwolennikiem ograniczonej roli państwa, jednak
            wyeliminowanie takich kosztów społecznych oraz redukcja spożycia
            dóbr niepożądanych powinna być jednym z priorytetów.
            Takie "jedzenie" trucizna, która działa powoli i bardzo podstepnie,
            a fakt, że ludzie nie mają czasu jeść nic innego, czy też lubią te
            śmeici nie zwalnia państwa z prób ograniczenia tego zjawiska.

            Do rządu PO: Weźcie przykład z Francji i zajmijcie się tym
            zagadnieniem. Należy promowac zdrowy sposób odżywiania a dołować
            fast foody, bo to jest najlepsze dla społeczeństwa.
            • zigzaur Re: Fajnie maja ci Francuzi. 07.08.08, 11:08
              Akurat w Polsce główny problem niezdrowej żywności jest nie u McDonalda ale w
              takich produktach "żywnościowych" jak:
              - wóda
              - wzmocnione piwo z dodatkiem melasy
              - pierogi
              - cukier (pamiętacie Gabriela Janowskiego?)
              - kaszany, golony i boczki
              - tłuste ciasta: torty, sękacze, serniki
              - bigosy
              - gęste zupy ze śmietaną

              Na tle tego "tradycyjnego" obżarstwa bary McDonald's są wręcz przybytkami fitnessu.
    • Gość: gosc zyczliwy Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" j... IP: *.socal.res.rr.com 07.08.08, 06:54
      li mozna sie spodziewac ze zwiekszy sie koszt ochrony zdrowia bo
      niedozywieni biedni beda zapadac na choroby
      • Gość: mikroos Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 07:33
        Ty chyba totalnie nie odróżniasz wartości odżywczej od energetycznej. Wartość odżywcza junk foodu jest praktycznie zerowa. Kalorii Europejczykom przeważnie nie brakuje. Złośliwie dodam tylko, że ziemniaki są tańsze od hamburgerów, jeśli mamy mówić o samych kaloriach.
      • mara571 Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" 07.08.08, 09:55
        polecam wizyte w niemieckim centrum dla bezrobotnych. MB-indeks petentow jest
        znacznie wyzszy od 40.
        Na choroby mozna zapadac nie tylko przez niedozywienie, ale przede wszytkich
        przez niewlasciwe odzywianie.
    • Gość: autochton ile będzie kosztować ser z 70% tłuszczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.08, 08:50
      Wartość odżywcza praktycznie zero a energetyczna duuuża ;-)
      Jak się urzednicy do czegoś zabiorą to znowu będą proste banany.
    • Gość: fighter Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" j.. IP: *.hawaii.res.rr.com 07.08.08, 09:11
      hooj francuzom w dooppe!

      To francuskie socjalistyczne bydło powinno walczyc w Iraku aby wyzwolic Europę od terrorystów arabskich!

      Bojkotować żabojadow!
    • gdabski Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" 07.08.08, 09:46
      Bosz, czym oni się zajmują :/

      > A w każdym sklepiku szkolnym czy uczelnianym młodzież może tylko kupić
      > trucizny, żadnego świeżego owocu, warzywa, same batoniki z plastiku.

      Demagogia.

      /Gdabski
      • mara571 Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" 07.08.08, 09:59
        zadna demagogia tylko opis rzeczywistosci.
    • Gość: An I tak władza myśli za obywatela, a to dopiero IP: 212.160.172.* 07.08.08, 10:13
      początek. Co tam wolność wyboru. "To może lepiej zakazać produkcji i
      sprzedaży tego jedzenia."
      Coś mi to wygląda na kolejny pretekst do złupienia obywateli.
      Ktoś jeszcze ma złudzenia w jakim kierunku podąża Europa.
      Kasta próżnicza urzędników będzie sterowała każdym elementem naszego
      życia, żadając za to słonej zapłaty.
      • em_obywatel I tak marketingowiec mysli za konsumenta 07.08.08, 10:57
        I tak marketingowiec mysli za konsumenta. Taka jest prawda. Wolny wybor bylby
        wtedy gdyby nie bylo zadnych reklam a jedynie rzetelne zestawienie informacji. W
        przypadku kiedy mamy mase oszukanczych reklam wygra nie tem kto robi lepsze
        jedzenie a ten kto wiecej zainwestuje w reklame. Tak wiec, wolny wybor
        konsumenta mozna sobie miedzy bajki wlozyc.
        • zigzaur Re: I tak marketingowiec mysli za konsumenta 07.08.08, 11:09
          Z biegiem czasu ludzie muszą wyrobić sobie nieufność wobec reklam.

          Polacy nauczyli się nie ufać komunistycznej propagandzie, to i reklamom też
          przestaną ufać.
          • em_obywatel Ale Francuzi nie mieli komunistycznej propagandy 07.08.08, 11:24
            Ale Francuzi nie mieli komunistycznej propagandy. Skoda maja wiedziec, ze
            telewizja klamie? Poza tym, z tymi reklamami to nie do konca tak samo jak z
            propaganda. Reklamy sa kolorowe, lifestylowe, mowia o szczesciu a nie o wladzy
            klasy robotniczej. Poza tym, jesli mamy do czynienia z dziecmi, to sprawy sa
            jeszcze bardziej skomplikowane. Dzieci chca zawsze robic to co robia koledzy i
            kolezanki. Ciezko sie dziecku wylamac. Taka psychika dziecka. No i jesli koledzy
            jedza w McDonaldzie, to dziecko chce robic to samo.

            Widzisz moj drogi zigzaurze, swiat jest duzo bardziej skomplikowany niz czysto
            filozoficzne teorie Adma Smitha czy Karola Marksa. Zarowno komunisci jak i
            neoliberlaowie maja tendencje do upraszczania swiata.
            • Gość: mm Re: Ale Francuzi nie mieli komunistycznej propaga IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.08.08, 11:58
              Bardzo dobry pomysł Franzuców. Krok w dobrym kierunku. Docelowo powinno się
              wprowadzić przymusową kontrolę dietetyka raz w tygodniu, i w przypadu uchybień w
              stosowaniu zdrowej diety grzywny.
              Zamiast dietetyka można tez zrobić przymusowe ważenie co kilka dni. Kontrole nad
              przestrzeganiem zasad zdrowego życia może sprawować policja żywnościowa.

              Docelowo najlepiej by było wprowadzić jednakowe w pełni zdrowe przydziały
              żywnościowe. W formie kartek na zakup produktów lub punktów dystrybucji
              żywności. Oczywiście niezdrową żywność należy zdelegalizować. Przy okazji
              zlikwidujemy wszelkie nierówności i dyskryminacje. Wszyscy będą jedli to samo.
              • mara571 Re: Ale Francuzi nie mieli komunistycznej propaga 07.08.08, 12:08
                zabawne nie.
                Mnie osobiscie wystarczylaby wyzsza skladka zdrowotna dla osob ze znaczna nadwaga...
                • zigzaur Re: Ale Francuzi nie mieli komunistycznej propaga 07.08.08, 12:48
                  Myślisz prawidłowo.

                  Wyższe ubezpieczenie zdrowotne powinny płacić osoby:
                  - z nadwagą
                  - biorące używki: tytoń, narkotyki, alkohol
                  - uprawiające niebezpieczne sporty
                  - rowerzyści
                  - wykonujące niebezpieczne prace
                  • lukask73 Wyższe składki 08.08.08, 15:52
                    Wystarczyłoby tylko uwolnić rynek ubezpieczeń medycznych, tj. znieść
                    obowiązek ubezpieczania w jedynym słusznym NFZecie, czy jego
                    francuskim odpowiedniku. Jasne jest, że kogoś, kto żre trucizny,
                    nikt nie będzie chciał ubezpieczyć za tę samą stawkę.
            • zigzaur Re: Ale Francuzi nie mieli komunistycznej propaga 07.08.08, 12:49
              Mieli, mieli. Tylko pośrednią i bardziej zawoalowaną. Oto parę przykładów:
              - antyamerykanizm
              - durnopacyfizm (jednostronne rozbrojenie Zachodu)
              - głuchota na prawdę o rosyjskich zbrodniach w przeszłości i teraz
    • Gość: Jonek Mam inny pomysł IP: *.e-wro.net.pl 07.08.08, 12:05
      A nie mozna by w całej Unii wprowadzic dodatkowy 30% podatek
      zdrowotny doliczony do cen wszystkich niezdrowych produktów
      niezależnie od watu? W ten sposób ci, którzy jedzą te śmieci będą
      płacili na swoje przyszłe leczenie. Oprócz tego mozna wprowadzić
      zakaz reklamy niezdrowej żywności w mediach tak samo jak istnieje
      zakaz reklamowania papierosów i alkoholu.
      • Gość: leif A ja jeszcze lepszy IP: *.ericsson.net 07.08.08, 12:08
        Skoro chcesz aby ludzie placili za swoje leczenie to moze najprosciej: niech ludzie placa za leczenie bez przymusowego posrednika jakim jest panstwo?
        • Gość: mm Re: A ja jeszcze lepszy IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.08.08, 12:12
          Sami się leczyć? Lud europejski na to nie pozwoli :) Państwo wie najlepiej co
          masz jeść, co pić, co czytać. Ciemny lud by sobie sam nie poradził :)
        • Gość: Jonek Re: A ja jeszcze lepszy IP: *.e-wro.net.pl 07.08.08, 12:14
          To nierealne. Żaden pacjent nie będzie w stanie wynegocjować
          odpowiedniej zapłaty z lekarzami. Tylko duża liczba np.
          reprezentowana przez państwo lub duże firmy ubezpieczeniowe jest w
          stanie wynegocjować takie zapłaty dla lekarzy aby pacjen po leczeniu
          nie zmarł z głodu. Zdajesz sobie sprawę jak bardzo by poszły ceny za
          leczenie w górę jakby zlikwidowano powszechne ubezpieczenie
          zdrowotne a każdy samodzielnie musiałby sie użerac z lekarzami o
          wysokość zapłaty.
          • Gość: leif Re: A ja jeszcze lepszy IP: *.ericsson.net 07.08.08, 12:27
            To ja proponuje podatki 100% - przeciez zaden klient nie bedzie w stanie wynegocjowac odpowiedniej zaplaty z bankierami. Tylko duza liczba np. reprezentowana przez panstwo jest w stanie wynegocjowac takie zaplaty dla bankierow aby klient po zlozeniu depozytu nie umarl z glodu.
            • Gość: Jonek Re: A ja jeszcze lepszy IP: *.e-wro.net.pl 07.08.08, 12:52
              A jednak masz 5 lat. Alez państwo już uregulowało w ustawie
              antylichwiarskiej maksymalne oprocentowanie pobierane przez banki.
              Rzucasz się jak typowy anarchista a nie rozumiesz po co tysiące lat
              temu nasi przodkowie wymyślili władzę.
              Można by zostawić w diabły, jak się głupki chcą truć to niech sie
              trują ale niestety ci co teraz sie trują potem będą truli tyłki jak
              to barzo chorują. Oczywiście winni będa wszyscy tylko nie oni sami.
              Niestety czasem trzeba w pore zadecydować za takich idiotów i odciąć
              ich od źródła samozatruwania.
              • Gość: leif Re: A ja jeszcze lepszy IP: *.ericsson.net 07.08.08, 13:55
                Gość portalu: Jonek napisał(a):

                > A jednak masz 5 lat.

                A jednak nie masz skonczonych 5 lat.

                > Alez państwo już uregulowało w ustawie
                > antylichwiarskiej maksymalne oprocentowanie pobierane przez banki.

                A maksymalne oplaty za prowadzenie konta tez uregulowali? Bo jak nie to przeciez ci bankierzy na pewno je podniosa i nic jako klient nie wynegocjujesz. Potrzeba ustawy regulujacej to! Tylko moze prosciej jest wprowadzic te 100% podatku i panstwo juz zaopiekuje sie obywatelami, zadba o nich tak jak trzeba.

                > Rzucasz się jak typowy anarchista a nie rozumiesz po co tysiące lat
                > temu nasi przodkowie wymyślili władzę.
                > Można by zostawić w diabły, jak się głupki chcą truć to niech sie
                > trują ale niestety ci co teraz sie trują potem będą truli tyłki jak
                > to barzo chorują. Oczywiście winni będa wszyscy tylko nie oni sami.

                Jak ktos ma truc tylek to powod znajdzie tak czy inaczej.

                > Niestety czasem trzeba w pore zadecydować za takich idiotów i odciąć
                > ich od źródła samozatruwania.

                Jak juz odetniesz ich od tego co teraz najbardziej szkodzi, to potem bedziesz ich odcinal od tego, co bedzie najbardziej szkodzilo z pozostalej czesci i tak dalej.
                Poza tym akurat jestem zdania, ze odciac to nalezy w pore od wladzy takich fanatykow robienia ludziom dobrze niezaleznie od ich woli.
          • zigzaur Re: A ja jeszcze lepszy 07.08.08, 12:54
            Na zasadzie wolnego rynku dogadujesz się z takimi usługodawcami jak:
            - fryzjer
            - mechanik samochodowy
            - hydraulik
            i jakoś można z tym żyć.

            Dlaczego z lekarzami miałoby być inaczej. W Europie jest naprawdę bardzo dużo
            lekarzy czekających na pracę. Wbrew pozorom, lekarze nie mają wielu zajęć.
            Jedynie w tzw. "bezpłatnych" przychodniach różne pryki i hipochondryki
            przychodzą do lekarzy, aby się za darmo wygadać. Przeważnie do różnych
            specjalistów chorób wewnętrznych. Natomiast nigdy do dentystów.
          • lukask73 Re: A ja jeszcze lepszy 08.08.08, 15:58
            W imię tej samej zasady zarządy poszczególnych miast ustalają np.
            maksymalne ceny za przejzd taksówką. Tłumaczą to tym, że gdyby nie
            było limitu, taksówkarze natychmiast podnieśliby ceny do 1000 zł za
            kilometr.

            Tylko czy rzeczywiście?

            Na ceny usług u krawca czy stolarza nie ma limitów urzędowych. A
            jakoś nie widać, żeby rosły one do nieskończoności.

            Rynek, kolego Jonku, rynek.

            A z dużymi odbiorcami to racja. Dlatego pewnie większość wybrałaby
            sobie najlepszego dla siebie ubezpieczyciela, który wynegocjowałby
            ceny na odpowiednim poziomie.
        • mara571 Re: A ja jeszcze lepszy 07.08.08, 13:06
          to jest pomysl: w ten sposob rozwiazemy problem "wyzu emerytalnego", w
          konsekwencji bedzie mnostwo wolnych mieszakn i rynek nieruchomosci sie uspokoi.
          Wystarczy spojrzec na Rosje, ktorej udalo sie skrocic srednia zycia mezczyzn do
          59 lat, liczba ludnosci spada systematycznie z roku na rok i dzieki temu reszta
          bedzia miala wiecej z panskiego stolu oligarchow.
          Zapomnialam, ze przy pelnej odplatnosci wymra najslabsze dzieci i nie bedzie
          wydatkow w przyszlosci.
          • Gość: leif Re: A ja jeszcze lepszy IP: *.ericsson.net 07.08.08, 14:06
            mara571 napisała:

            > to jest pomysl: w ten sposob rozwiazemy problem "wyzu emerytalnego", w
            > konsekwencji bedzie mnostwo wolnych mieszakn i rynek nieruchomosci sie uspokoi.
            > Wystarczy spojrzec na Rosje, ktorej udalo sie skrocic srednia zycia mezczyzn do
            > 59 lat, liczba ludnosci spada systematycznie z roku na rok i dzieki temu reszta
            > bedzia miala wiecej z panskiego stolu oligarchow.
            > Zapomnialam, ze przy pelnej odplatnosci wymra najslabsze dzieci i nie bedzie
            > wydatkow w przyszlosci.

            Po pierwsze nie z dnia na dzien. Po drugie skoro pieniadze nie beda przechodzic przez caly lancuch pokarmowy w gore i w dol malejac z kazdym krokiem, to beda mogly zostac wykorzystane na zakup wiekszej ilosci lub lepszej jakosci uslug medycznych, co powinno prowadzic w szczegolnosci do lepszej opieki m.in. nad najslabszymi dziecmi.
    • Gość: pietshaq Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" j.. IP: *.onyx.pl 07.08.08, 12:30
      Ech, tylu komentatorów, a tylko leif i zigzaur mówią w 100% rozsądnie...
      • zigzaur Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" 07.08.08, 12:50
        To już tak z przyzwyczajenia mam.
    • Gość: pietshaq Od razu mam pomysł dla francuskich McDonald's IP: *.onyx.pl 07.08.08, 12:34
      Kup okruch chleba za 10 franków (w tym 5,5% VAT), a dostaniesz hamburgera,
      frytki i colę gratis.

      Durniom wprowadzającym takie przepisy trzeba pokazać, gdzie się zgina dziób
      pingwina.
      • Gość: Jonek Re: Od razu mam pomysł dla francuskich McDonald's IP: *.e-wro.net.pl 07.08.08, 12:55
        Oj dzieciaku. Wystarczy podnieść koszty produkcji tłustego gówna a
        przestanie sie to opłacać i nikt tego nie doda jako gratis do
        okruszka chleba.
        • Gość: mm Re: Od razu mam pomysł dla francuskich McDonald's IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.08.08, 13:51
          Dorosły człowieku..

          Jesteś typowym socjalistą Dla ciebie to Państwo ma podnieść koszty produkcji
          przez jej wybiórcze opodatkowanie.

          Niskie koszty produkcji sprawiają że możesz sobie pozwolić jest 10 hamburgerów
          dziennie, gdy zaś twój pradziadek parobek jadł mięso raz na 2 miesiące.


          Co do ustaw tzw. antylichwiarskich... Kredyty z oprocentowanie po 50% brali
          debile, którzy nie potrafią czytać umów (i nadal biorą mimo ustawy).
          • mara571 Re: Od razu mam pomysł dla francuskich McDonald's 07.08.08, 14:48
            a mnie sie wydawalo, ze konserwatywni Amerykanie wydali wojne paleniu
            papierosow, wysoko opodatkowali wyroby tytoniowe.
            Stamtad tez slychac, ze maja zamiar zabronic na poczatek uzywania niektorych
            rodzajow tluszczy do sporzadzania potraw.
            Zakaz to wiecej anizeli podatki.
            mm dolar jeszcze taniutki. Wybierz sie na wycieczke do USA i odwiedz amarykanska
            prowincje i jeden szpital, wtedy moze zrozumiesz, ze to juz nie zarty.
    • lukask73 Sklepiki szkolne 08.08.08, 16:04
      > A w każdym sklepiku szkolnym czy uczelnianym młodzież może tylko
      > kupić trucizny, żadnego świeżego owocu, warzywa, same batoniki
      > z plastiku.

      To akurat wynika z innego "przepisu", że jedzenie bez szczelnego
      opakowania można sprzedawać wyłącznie w sklepie wyposażonym w ciepłą
      bieżącą wodę, kanalizację, krawędzie przy podłodze zaokrąglone,
      ułatwiające mycie itd. Ustawodawca nie wierzy, że obywatel umie
      sobie jabłko sam umyć. Poza tym, wymagane jest tylko wyposażenie
      sklepu. A z czystością rąk sprzedawcy nie ma to nic wspólnego.
      • Gość: gordon Re: Sklepiki szkolne IP: *.chello.pl 29.09.08, 18:04
        sam nie masz swojego rozumu?rodzice cię nie przygotowali?w sklepikach sa rozmaitości od jogurtu, kanapek,soków,wody,owoców do czekolad itp.to ty masz decydować co jesz co dla ciebie jest zdrowe jak rano starzy przygotowali ci pożywne śniadanie to od batonika na duzej przerwie nie umrzesz tylko cię pokrzepi.tak... podawajcie dzieciakom wszystko na tacy nie pozwólcie im decydować choćby w takiej sprawie to zobaczycie co oni potem zrobią juz są nidojdami a łepcy są zniewiaścieli, można ich pokierować ale nie wytyczać im wszystko.
    • Gość: :/ z reguly mnie slabi jak urzedasy sie wpieprzaja IP: *.devs.futuro.pl 08.08.08, 16:39
      ale tutaj akurat moga miec troche racji. Te smieciowe zarcie, ktore dzisiaj sie produkuje to najczesciej jest kompletny syf i trucizna. Tluszcze trans, duzo cukru, ogromna przewaga NNKT omega6 do omega3 (czesto kilkadziesiat do jednego, a powinno byc max 4:1), itd do tego obrobka, ktora najczesciej niszczy wiele cennych skladnikow. Skutkiem sa choroby, cukrzyca (za duzo cukru - trzustka nie wyrabia z insulina), alergie (za malo omega3, za duzo pro-zapalnego omega6 itd. No i ludziom zwyczajnie odpierd* - zaden inny gatunek nie jest tak zdegenerowany, bo zaden inny gatunek nie zre takiej ilosci syfiatej wysoko-przetworzonej zywnosci. Gdyby nie "oszukiwacze" zmyslow to wiekszosci tych syfiatych produktow nikt by sie nie tknal. Instynktownie kazdy by poczul, ze to smieci, ktorych nie powinien jesc. No ale magicy wynalezli rozne sposoby, zeby oszukac ludzki wech, smak itd.

      Biologicznie nie roznimy sie zbytnio od ludzi, ktorzy zyli setki pokolen wstecz. Pomyslcie co oni jedli, a co jemy dzisiaj my. Przez tysiace lat ewolucja wytworzyla takie a nie inne mechanizmy. Organizm nie przestawi sie szybko na nowy rodzaj pozywienia.
      • Gość: ... Re: z reguly mnie slabi jak urzedasy sie wpieprza IP: *.adsl.wanadoo.nl 08.08.08, 19:26
        i ustawa uderzy w najbiedniejszych... Przeciez wiadomo, ze bogaci ludzie frytek
        nie jedza, tylko biedota sie tym pseudo jedzeniem napycha. Bo kto chetnie,
        zamiast 0,40 centow na t.zw. hamburgera (zrobionego z niewiadomoczego) wyda
        nagle 2,40 na malego befsztyka podczas zakupow? Kto zamiast kolorowej oranzady z
        cukru, kupi teraz kilkakrotnie dozszy sok natralny?
    • Gość: taka prawda Re: Francuzi chcą uderzyć podatkami w "śmieciowe" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 16:56
      a ty myślisz kolego że te owoce i warzywa to są zdrowe. Przecież to
      jest produkcja przemysłowa. Pojedź zobacz co tam dodają aby szybciej
      i więcej urosło. Nie odbiega to jakością od batonika. To tak samo
      jak z tym piciem mleka. Też jest ponoć zdrowe. To znaczy jest zdrowe
      wtedy jak lobby mleczarskie zapłaci za kampanie. Pomijam fakt że
      można kupić warzywa i owoce od przydomowych hodowców, ale nie każdy
      ma dostęp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka