Gość: mikro IP: *.chello.pl 18.09.08, 22:23 Witam, dokonywałem zakupów w opisywanym 123market.pl i byłem zadowolony. W każdym sklepie internetowym czeka się na dostarczenie towaru. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
naprawdetrzezwy Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. 23.09.08, 08:19 Ale tu, w Polsce, nie istnieje konstrukcja: zbadał, że. "Instytut Pentor zbadał pod koniec ub. roku, że elektronika użytkowa w" A u was, w redakcji, pewnie lekarz zbadał, że nadajecie się do pracy umysłowej? ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kewlfon Re: Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. IP: *.nics.gov.uk 23.09.08, 14:30 A "nuz" to sie nie pisze czasem przez 'o' z kreska ? Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. 23.09.08, 15:12 Do rzeczy! "W niektórych e-sklepach oferowane wyroby w ogóle nie były dostępne." To powszechna (i nieuczciwa) praktyka. A zawyżanie cen? Co za problem: jeśli to oszustwo to pod sąd (przepis o reklamie), a jeśli przysłali mi za 150 po 2 tygodniach (co miało być za 135 i na drugi dzień) to po prostu zwrot (uczciwy). I z drugiej mańki: "Dziesięć dni na zwrot...Wystarczy, że się rozmyślisz." Przestańcie reklamować to prawo do kradzieży! Kto z tego korzysta jest po prostu złodziejem. Ot wypożycza sobie. Uchwalili to pOsłowie, bo pewnie jakiś został okradziony, w efekcie złodziejstwo wrosło a nie spadło. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. 23.09.08, 15:17 manhu napisał: > Do rzeczy! > > "W niektórych e-sklepach oferowane wyroby w ogóle nie były dostępne." > To powszechna (i nieuczciwa) praktyka. To normalna i zdrowa praktyka. > I z drugiej mańki: > "Dziesięć dni na zwrot...Wystarczy, że się rozmyślisz." > Przestańcie reklamować to prawo do kradzieży! Kto z tego korzysta jest po prost > u złodziejem. Ot wypożycza sobie. Uchwalili to pOsłowie, bo pewnie jakiś został > okradziony, w efekcie złodziejstwo wrosło a nie spadło. Guzik prawda. Przy zakupie na odległość nie masz jak sprawdzić produktu. To prawo daje ci taką szansę. Piszesz o złodziejstwie - chyba nie wiesz w takim razie czym złodziejstwo jest. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. 24.09.08, 13:31 Sprawdzanie towaru na koszt firmy, zwykle ok.20zł to kradzież tych 20zł. Jak chcesz czemu nie, ale na swój koszt sprawdzaj, inaczej jesteś złodziejem. Ponadto wielu robi sobie wypożyczalnię (na koszt fimy), a to już bezdyskusyjna kradzież. Odpowiedz Link Zgłoś
ailija Re: Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. 27.09.08, 16:41 Nie wiem którędy Ty patrzysz, ale ja za żadne chiny nie mogę doszukać się tu złodziejstwa. Nie wszystkie ustanowione prawa muszą podobać się każdemu, Tobie akurat to się nie podoba. Ale to nie znaczy, że musisz kogoś nazywać złodziejem (swoją drogą to też podchodzi pod prawo, czy się to Tobie podoba czy też nie). Jeszcze raz coś Tobie wyjaśnie: Klient kupujący na odległość (w tym również przez internet) ma prawo w ciągu 10 dni po prostu się rozmyślić, albo odesłać towar bo nie spełnia jego oczekiwań. A jeśli sklepowi internmetowemu się to nie podoba, lub też nie chce z tego tytułu ponosić kosztów, to niech przestanie sprzedawać na odległość. Proste? Dla mnie tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sewcio Re: Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. IP: *.clubnet.pl 27.09.08, 23:03 Nazywaj sobie handlarzu to jak chcesz, my będziemy z tego korzystać. Coś ci nie pasi- zwiń interes lub przenieś do innego kraju :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elwer Re: Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.08, 13:31 To trzeba było zostać złodziejem a nie klientem porządnego sklepu. W większości sklepów starej Unii to obowiązuje i nikt tam klientów nie nazywa po imieniu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elwer Re: Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.08, 13:28 Jak kupujesz narzędzie zbrodni to masz rację ale w innym przypadku to spójrz do słownika!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ing Re: Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. IP: 212.160.172.* 28.09.08, 13:23 dobrze napisane, 'nuż' w tym przypadku, nie jest 'nożem' np. do chleba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościnnie Re: Ładne nazwiska. Polskobrzmiące. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 17:29 "nóż do krojenia bułki np." to tak, ale "a nuż coś się stanie" piszemy "a nuż" i broń Cię Panie Boże nieświadomy człowieku pisać inaczej ! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nichlinowy Sirius i jemu podobne.. IP: *.4web.pl 27.09.08, 23:42 Zanim cos kupicie radze czytac opinie, chociaz by na opineo.pl czy ceneo.pl Nie nabierajcie sie na statystyki sklepów, 50% opini pozytywnych to sciema, najlepiej przejrzec kilka podstron i od razu dowiecie sie z kim macie doczynienia... Prawdziwe komentarze sa dlugie, wyczerpujace, rzeczowe i najczesciej negatywne... Prosze sprawdzic opineo.pl/index.php?sklep=3 opinie o Siriusie, masakra... To samo Komputronik, Empik itd ... czasami lepiej zainwestowac w mniejszy sklepik, ciut drozszy a pewniejszy, wiem co mowie, sam nie raz sie na Tym przejechalem (chodz ogolnie, jestem za e-zakupami) Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Pułapki sklepów internetowych 23.09.08, 08:26 Gość portalu: mikro napisał(a): > Witam, dokonywałem zakupów w opisywanym 123market.pl i byłem zadowolony. W > każdym sklepie internetowym czeka się na dostarczenie towaru. Chodziło o to, że 123market.pl robi durniów z klientów :) Odpowiedz Link Zgłoś
kotdachowy Re: Pułapki sklepów internetowych 23.09.08, 09:11 Czasem lepiej doplacic 100zl ale w razie wady mozna towar zwrocic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agniecha roznice miedzy dostarczeniem a zmowieniem czujesz? IP: *.range86-153.btcentralplus.com 23.09.08, 09:43 W kazdym sklepie internetowym czeka sie na dostarczenie towaru - tak wiemy, czas wysylki. W artykule jednak pisza o tym, ze sklep sprzedaje towar zdjeciem towaru ktorego de facto nie ma na stanie. I dopiero kiedy ty go zamowisz, pancia po drugiej stronie lapie sie za telefon i szuka tego towaru dla Ciebie. Rzadko zdarza sie dostawa w czasie obiecanym w regulaminie. Dlatego wiarygodne dla mnie sa tylko te sklepy i hurtownie, ktore istnieja tez w realu. Np herbate kupuje z herbata.net, bo to sklep z herbata, a internet jest jedna z drog zakupu. Bielizne z kontri.pl, bo maja hurtownie i swietny software, ktory pokazuje stan (w sensie jak nie ma czegos na stanie, to nie ma tego na stronie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klient dokładnie tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 10:04 nie chwaliłem nigdzie EURO-RTV-AGD ale zrobię to tutaj - wybrałem ich po długich poszukiwaniach i ważne właśnie jest to, że poza "wirtualem" mają swoją sieć i swój transport - umowę kredytową można podpisać w jednym mieście, towar odebrać w innym (przy tym trafiłem na naprawdę korzystne oprocentowanie, rozłożone na bardzo dużo rat). Można ustalać plan działania z centralą lub konkretnymi sklepami, a problem miałem tego typu, że towar kupowałem mieszkając w jednym końcu Polski, a musiałem odebrać go w drugim, gdzie urządzam mieszkanie, i miałem do dyspozycji tylko sobotę. Mogli więc dostarczyć mi AGD w sobotę (80% sklepów zdanych jest na zewnętrzne firmy kurierskie, które w soboty nie pracują, albo mają extra stawki), a co najważniejsze to to, że wnieśli mi lodówkę, kuchenkę i zmywarkę na IV piętro w cenie zakupu! Zawsze weźcie pod uwagę te koszta przy zakupie czegokolwiek w "super" sklepach internetowych, które tego towaru często nie mają. I jak kiedyś pisałem pod bardzo podobnym artykułem - w jednym z popularnych sklepów panienka przedstawia taki warunek, że najpierw należy wpłacić zaliczkę, a dopiero potem można się dowiedzieć za ile dni, tygodni towar może zostać dostarczony, przy tym jest to żelazna data obejmująca dni od poniedziałku do piątku. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: dokładnie tak 23.09.08, 10:20 Gość portalu: Klient napisał(a): Wpisz sobie w google frazę: "euro.com.pl" oszukany Drugi najprawdopodobniej link prowadzi do OPINEO. Ale nie wchodź od razu na stronę OPINEO bo tam ten komentarz już został usunięty tylko skorzystaj z kopii google'a :) Piszę to tylko po to żeby ktoś nie dostał przez przypadek cukrzycy po twoim poście :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klient nie sądzę, by ktokolwiek miał ją dostać:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 10:55 zakupy itp. zaczynają się od ludzi i na nich kończą więc doświadczenia są różne, a każdy pisze o swoich. Inni mogą na tej podstawie wyciągnąć wnioski dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: nie sądzę, by ktokolwiek miał ją dostać:) 23.09.08, 11:03 Gość portalu: Klient napisał(a): > zakupy itp. zaczynają się od ludzi i na nich kończą więc doświadczenia są różne > , > a każdy pisze o swoich. Inni mogą na tej podstawie wyciągnąć wnioski dla siebie > . No i druga podstawowa prawda: WIĘKSZOŚĆ klientów będzie zadowolona bo jest to warunkiem istnienia sklepu. Rywalizacja odbywa się bardziej na polu komentarzy negatywnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleo Re: dokładnie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 12:45 ten komentarz w opineo istnieje dodawanie nowych komentarzy sprawia że stare spadają na kolejne podstrony poszukaj po datach to go znajdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: dokładnie tak 23.09.08, 13:16 Gość portalu: aleo napisał(a): > ten komentarz w opineo istnieje > dodawanie nowych komentarzy sprawia że stare spadają na kolejne podstrony > poszukaj po datach to go znajdziesz Z google jednak prościej jakkolwiek zarzut o kasowanie brzydkich komentarzy w tym wypadku niesłuszny. Ciekawe jaka część z nich to robota konkurencji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kupujący Canona Fotojoker mnie wkurzył IP: *.aster.pl 24.09.08, 14:43 Przy ostatnim ruchu mam wybór: ODBIÓR W SKLEPIE +30PLN! PRZESYŁKA KURIERSKA +20PLN Na czym polega koszt odbioru w sklepie? Oczywiście zrezygnowałem. Poszukałem dalej. Goście z innego sklepu załatwią mi ten sam model z oryginalną gwarancją łącznie 160PLN taniej. Nie lubię manipulanckich technik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piri Re: Fotojoker mnie wkurzył IP: *.nask.waw.pl 20.11.08, 12:41 Ja też mam jak najgorsze doswiadczenia z Fotojokerem. Nie znają słowa "reklamacja" - nawet jak zrobią odbitki tak wykardowane, że ludzie mają poobcinane głowy. Faztalna obsługa i maksymalna bezczelność. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: dokładnie tak 23.09.08, 16:13 Masz rację, bezpieczniej kupować w sklepach stacjonarnych, które tylko DODATKOWO mają interfejs sprzedaży elektronicznej. Bo w sumie to żadna różnica, czy zamówię dostawę pralki do domu w sklepie EuroAGD, czy na stronie EuroAGD. Przecież i tak tę swoją konkretną pralkę zobaczę i przetestuję dopiero w domu, po zapłaceniu za nią. I tak zapłacę taką samą kwotę za dostawę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lama do Klient - dobra robota, zasłużyłeś na premię :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:14 do Klient - nie potrafię tego dokładnie sprecyzować, ale jakoś odrazu widać czy wiadomość pisze "normalny" konsument, wyrażając po prostu swoją prawdziwą osobistą opinię, czy tak jak w tym wypadku pracownik firmy dobrze że chociaż pisałeś z neutralnego IP :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klient głupiś - mylisz się, nie pracuję ani w tym, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 09:25 ani w żadnym innym sklepie. Jakbym ponarzekał, byłbym bardziej wiarygodny? Bo Polacy tak ponoć lubią i lepiej im z tym, jak wyleją trochę żółci. Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Numerek z EURO-AGD 23.09.08, 22:19 Drobny szwindel z którym spotkałem się w Euro-AGD, nie opisany w artykule. Euro ma ceny średnie, atrakcyjna jest możliwość odebrania towaru osobiście w jednym ze sklepów sieci. Odbiór osobisty zwykle oznacza 0 zł za dostawę. Ale nie tu, zapłacisz kliencie za "dostarczenie towaru do sklepu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kriss Re: roznice miedzy dostarczeniem a zmowieniem czu IP: *.artcomp.waw.pl 23.09.08, 11:53 Jak wygląda sytuacja sklepów od strony magazynowania towarów ktoś kiedyś opisał na blogu www.e-komers.pl/index.php/2008/09/serial-niekumaty-klient-dostepnosc-towarow/ polecam, bo ludzie się pultają wszędzie a nie znają podstawowych powodów takiego stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fafik Re: roznice miedzy dostarczeniem a zmowieniem czu IP: *.dialog.net.pl 23.09.08, 14:09 Już sporo rzeczy kupowałem przez internet, ostatnio kupowałem procesor, widniał on w wielu sklepach jednak żaden z nich nie miał go w ofercie, ba nawet nikt nie wiedział kiedy bedzie, podobnie jest z telefonem HTC Touch Pro, w chwili obecnej na ceneo są 4 sklepy, które mają w ofercie ten sprzęt problemem jest to, że tylko jeden z nich ma to PDA fizycznie, taka sytuacja trwa od czasu gdy to PDA pojawiło się na rynku polskim, ten jeden sklep miał wyłączność trzy tygodniową na sprzedaż Touch Pro mimo tego, pozostałe sklepy już wtedy oferowały ten telefon w przedsprzedaży, zmieniając termin pierwszej dostawy, na samym początku termin określono na 18 września, pózniej na koniec września dzisiaj jest to już przełom września/października a niektóre sklepy zmieniły opisy na czekamy na dostawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seba I co z tego "linka" wynika?Jeden wielki kretynizm! IP: *.az.pl 27.09.08, 11:54 Przecież nikt nie wymaga od sklepu internetowego posiadania magazynów z prezentowanym na "www" asortymentem, ale JEDYNIE AKTUALIZOWANIA tejże strony! Gdy na takiej stronie nie będzie widniał niedostępny towar, wtedy narzekania niezadowolonych klientów bardzo szybko znikną - czy tak trudno to pojąć? Autorowi najwyraźniej trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lipka Re: I co z tego "linka" wynika?Jeden wielki krety IP: *.chello.pl 27.09.08, 14:24 1. Z artykułu wynika, że się wymaga :> 2. > Gdy na takiej stronie nie będzie widniał niedostępny towar, wtedy narzekania > niezadowolonych klientów bardzo szybko znikną - czy tak trudno to pojąć? Nie, nie znikną, połowa klientów to kretyni, którzy już na drugi dzień po zamówieniu ( a zamawiali minutę przed północą) robią awantury, że jeszcze towaru nie dostali... Ręce opadają i nie tylko. na szczęście jest druga połowa NORMALNYCH :) Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Taka ciekawostka z komputronika :D 23.09.08, 09:54 Szukam dysku 500GB zewnętrznego... wchodzę na ceneo link (nie wiem na ile tymczasowy jest ten link). No to przechodzę do sklepu Komputronika: <a href="http://www.ceneo.pl/GotoURL.aspx?accountProductID=7876414&url=http://www.komputronik.pl/Dyski_twarde/Zewnetrzne_USB_/_FireWire_/_eSATA_/_RJ45/Seagate/Dyski_3_5_/FreeAgent_Desk/Seagate_External_FreeAgent_Desk_500_GB_USB_2_0/pelny,id,60119,cpsrc,ceneo/">link</a>. Okazuje się, że brak towaru. Ale... link. Okazuje się, że towar jest tylko 2 razy droższy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matja Re: Taka ciekawostka z komputronika :D IP: *.centertel.pl 23.09.08, 10:16 komputronik to drogi sklep, ale w tym przypadku to akurat dwa rożne dyski (freeagent desk i freeagent go). Pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxc Re: Taka ciekawostka z komputronika :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 10:20 Ten z pierwszego linku to dysk 3,5cala a z drugiego linku 2,5cala Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Taka ciekawostka z komputronika :D 23.09.08, 10:23 Gość portalu: zxc napisał(a): > Ten z pierwszego linku to dysk 3,5cala a z drugiego linku 2,5cala Ale jestem d*pa :) Dzięki za poprawkę :D Mam nadzieję, że Komputronik nie poda mnie do sądu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kriss Pułapki sklepów internetowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 10:19 Najlepiej jest kupować w Internecie, ale w sprawdzonych sklepach, ktore maja swoje odpowiedniki w realu. Ja na przyklad kupuje soczewki kontaktowe tutaj: allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1846904 i odbieram sobie osobiście tego samego dnia, bo akurat blisko mieszkam - towar mają zawsze na stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aloha komenty krypto? IP: *.wnaft.agh.edu.pl 23.09.08, 10:43 Widzę, że komentarze to głównie miejsce do zareklamowania swoich (lub cudzych ) usług :P Pozdro 600! Pomóż mi też! klikaj.bubb.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Jak pisał Marks... IP: *.lan.pop.pl 23.09.08, 11:13 Engels i Lenin kapitalista to zło wcielone, a konsument jest biedny i pokrzywdzony. Zawsze. ;-) To, że towar kupiony w sklepie internetowym można zwrócić w ciągu 10 dni bez podawania przyczyny jest jak najbardziej uzasadnione. Bardzo często dopiero "pomacanie" towaru pozwala na stwierdzenie, że coś w nim jednak nie odpowiada kupującemu, a ponieważ przez internet nie mógł tego zrobić należy mu się prawo odstąpienia od umowy kupna/sprzedaży. Natomiast NIE JEST UCZCIWE wobec sprzedawców (tak, sprzedawcy też mają swoje prawa) wymaganie przez prawo aby klient mógł zwracać towar bez ponoszenia żadnych kosztów, zwłaszcza zniszczonego czy uszkodzonego opakowania. Ten towar jest potem sprzedawany innemu klientowi. Jak by ktoś zareagował, gdyby zamówił powiedzmy aparat fotograficzny i zamiast nówkę w fabrycznym opakowaniu dostał aparat luzem zawinięty w folię i papier pakowy? Natychmiast zrobiłby awanturę i to słuszną, bo taki towar ewidentnie nie jest nowy tylko używany, a oferowany w cenie nowego. Ale urząd ochrony czegoś tam (głównie swoich stołków) uważa, że "klient nie kupuje opakowania". To jest postawienie sprawy na głowie. Ponadto sklep poniósł określone koszty w postaci przygotowania przesyłki i jej opłacenia. Po zwrocie towaru przed zaoferowaniem go innemu klientowi trzeba go sprawdzić czy nie został uszkodzony i czy działa prawidłowo, a to też są koszty (czas pracy pracownika, który to robi). I jeszcze dodajmy do tego koszty zniszczonego opakowania fabrycznego zmuszającego do udzielenie upustu cenowego. Jak się chce wykończyć konkurencję wystarczy skrzyknąć grupę ludzi i zacząć zamawiać rozmaite towary i masowo oddawać. Każda taka przesyłka to koszty poniesione przez sprzedawcę, a także zamrożone pieniądze w towarze, za który trzeba zapłacić dostawcy i przy odpowiedniej skali procederu można każdą firmę wysyłkową doprowadzić do bankructwa. Czy o to chodziło urzędowi? Uczciwe podejście powinno pozwalać na zwrot towaru, ale po potrąceniu jakiejś opłaty manipulacyjnej np. w wysokości kosztów przesyłki do klienta i ewentualnie kosztów zniszczonego fabrycznego opakowania. A urząd powinien ustalić jedynie graniczną wysokość tych opłat. Wtedy opisane praktyki będą niemożliwe, a sklep będzie mógł oferować towar ze zwrotów z rabatem, co części klientów może odpowiadać. Chodzi o to, żeby handel internetowy funkcjonował dobrze, a nie o to żeby był rosyjską ruletką. P.S. Powyższe uwagi dotyczą zwrotu z powodu "odwidzenia się", natomiast jeżeli jest niezgodność z ofertą i opisem towaru to całkiem co innego. Wtedy koszty powinien ponieść sprzedawca, bo to on zawinił. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Jak pisał Marks... 23.09.08, 16:16 > Natomiast NIE JEST UCZCIWE wobec sprzedawców (tak, sprzedawcy też > mają swoje prawa) wymaganie przez prawo aby klient mógł zwracać > towar bez ponoszenia żadnych kosztów, zwłaszcza zniszczonego czy > uszkodzonego opakowania. Ten towar jest potem sprzedawany innemu Kolego. Mylisz totalnie pojęcia. Klient ma prawo zwrócić towar w ciągu 10 dni, ale w oryginalnym opakowaniu i bez śladów użytkowania. Klient ma prawo zwrócić WADLIWY towar w ciągu 2 lat, nawet jeśli oryginalne opakowanie posłał na śmietnik. Chyba że chcesz kolejnemu klientowi wciskać ten wadliwy towar jako nówkę i dlatego wymagasz oryginalnego opakowania...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Re: Jak pisał Marks... IP: *.lan.pop.pl 23.09.08, 20:34 Nie wiem jak jest w prawie, a nie chce mi się szukać, ale w artykule napisane jest akurat na odwrót. > Chyba że chcesz kolejnemu klientowi wciskać ten wadliwy towar jako > nówkę i dlatego wymagasz oryginalnego opakowania...? Tak właśnie dokładnie napisałem - kapitalista jest dziki i zły i ma bardzo ostre kły ;-) To są własnie skutki 50 lat komuny, każdemu wyhodowali w mózgu takiego małego marsistę, który cały czas mówi, że sprzedawca (=kapitalista) to o niczym innym nie marzy tylko o tym jak oszukać klienta i że w ogóle to najlepiej wyrżnąć w pień całą tą hołotę razem z kułakami, bankierami, obszarnikami etc. A jeśli nie wyrżnąć to chociaż dołożyć 90% podatek żeby było z czego dotować kopalnie, stocznie, rolników, hutników, praczki, szwaczki i kolejarzy. Człowieku, weź się trochę opamiętaj, przecież ja piszę tylko o tym jak powinna wyglądąć sprzedaż wysyłkowa żeby wszyscy byli zadowoleni. A nawiasem mówiąc nie mam firmy wysyłkowej i nie planuję. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Jak pisał Marks... 24.09.08, 15:26 Gość portalu: darek_w1 napisał(a): > Nie wiem jak jest w prawie, a nie chce mi się szukać, ale w artykule > napisane jest akurat na odwrót. Wręcz przeciwnie, wyraźnie napisano, że zwroty na gwarancji mają być w oryginalnym opakowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak pisał Marks... IP: *.chello.pl 27.09.08, 17:45 > Wręcz przeciwnie, wyraźnie napisano, że zwroty na gwarancji mają być > w oryginalnym opakowaniu. Gdzie? Bo z pewnością nie w artykule, pod którym piszesz komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak pisał Marks... IP: *.chello.pl 27.09.08, 17:42 Zarzucasz innym, że mylą pojęcia, tymczasem sam piszesz głupoty: > Klient ma prawo zwrócić towar w ciągu 10 dni, ale w oryginalnym > opakowaniu i bez śladów użytkowania. > Klient ma prawo zwrócić WADLIWY towar w ciągu 2 lat, nawet jeśli > oryginalne opakowanie posłał na śmietnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baisa Re: Jak pisał Marks... IP: *.citynet.pl 28.09.08, 08:16 W cenę towaru wliczasz również obsługę jego sprzedaży i marżę, więc nie mów że sprzedawca jest aż tak pokrzywdzony. Z doświadczenia wiem, że wielu e-sprzedawców to krętacze upychający tani (czasem chiński) towar za dużą cenę i liczący że kupujący poklnie trochę, ale nie będzie mu się chciało wchodzić w spór. Sprzeda towar, a o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Sklep internetowy empik.com - oszukaństwo IP: *.lanet.net.pl 23.09.08, 11:17 chciałam zakupić pakiet 3 książek. Pakiet ten dostępny był w ofercie, oznaczony jako "towar znajduje się w magazynie, wysyłka w 3 dni". Ucieszyłam się i złożyłam zamówienie. Moja radość była przedwczesna, gdyż na potwierdzenie zamówienia czekałam kilka dni. Po tygodniu otrzymałam maila, że towar musi zostać zamówiony, gdyż na magazynie go nie ma!!! (Empik ma fajny magazyn...) Zgodziłam się więc poczekać kolejne 7 dni. Po 2 tygodniach od chwili, gdy złożyłam zamówienie nadeszła odpowiedź, że książek nie ma i nie będzie, bo nakład się wyczerpał i już nie będzie wznowiony i nie ma ich w żadnym magazynie. Oczywiście odpisałam co o tym myślę i że będę rozgłaszać wśród znajomych i w komentarzach o tym, jak to empik.com oszukuje ludzi. Nie doczekałam się żadnego "przepraszamy za problemy" itp. Jednym słowem - amatorszczyzna i bezczelność. Po kilku dniach z ciekawości sprawdziłam ofertę sklepu empik.com i komplet książek, które usiłowałam zamówić nadal był opisany jako "towar znajduje się w magazynie, wysyłka w 3 dni"... Żenada, nie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mól książkowy Re: Sklep internetowy empik.com - oszukaństwo IP: 80.51.91.* 23.09.08, 12:25 Powiem tak. Od dwóch lat robi tam zakupy, i rzeczywiście, też przydarzyło mi się coś podobnego. Towar, któr zamówiłem był dostępny ("wysyłamy 3-5 dni"), ale nie mógł zostać wysłany gdyż dostawcy ponoć go nie posiadali. Anulowałem zamówienie. Kilka dni później sprawdziłem, czy książki są dostępne - oczywiście figurują znów w katalogu jako "dostawa 3-5 dni". Złożyłem zamówienie na te same rzeczy po raz drugi - ciekaw jestem, czy tym razem się uda :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja znowu empik.com ............... oszukaństwo IP: *.1.251.72.1dial.com 23.09.08, 14:52 ale numery, az trudno uwierzyc ze im cos takiego uchodzi na sucho Gość portalu: mól książkowy napisał(a): Powiem tak. Od dwóch lat robi tam zakupy, i rzeczywiście, też przydarzyło mi sie ę coś podobnego. Towar, któr zamówiłem był dostępny ("wysyłamy 3-5 dni"), ale nie mógł zostać wysłany gdyż dostawcy ponoć go nie posiadali. Anulowałem zamówienie. > Kilka dni później sprawdziłem, czy książki są dostępne - oczywiście figurują znów w katalogu jako "dostawa 3-5 dni". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mól ksiażkowy Re: empik.com ............... oszukaństwo IP: 80.51.91.* 27.09.08, 22:54 Znów nawalili. Wczoraj dostałem maila, że dotychczas nie udało im się znaleźć towaru u dostawców. Oczywiście w opcjach kliknąłem "Czekaj na wszystko". Nie podaruję im tego zamówienia. Raz towar jest w katalogu, innym razem go nie ma. Jestem cierpliwy, więc poczekam jeszcze kolejny tydzień... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszukana Re: Sklep internetowy empik.com - oszukaństwo IP: *.trans.net.pl 23.09.08, 14:58 ja też się zgadzam z tą opinię, zamawiałam przez internet z empiku 3 razy i nigdy więcej. Za pierwszym razem dostałam płytę rozpakowaną z folii (a miał to być prezent), za drugim razem okazało się, że ceny na witrynie są wyższe niż w salonie empik (!) i czekałam długo, aż pani poradzi sobie z wbiciem towaru na kasę po innej, wyższej cenie, za trzecim razem - nauczona doświadczeniem z pierwszego razu - otworzyłam paczkę przy pani, na ladzie i okazało się, że faktura wystawiona jest na mnie (dokładniej rzecz biorąć na moją działalność gospodarczą, bo tak zamawiałam), ale jako adres podano adres salonu empik, w którym towar odbierałam, więc znowu był kłopot z korektą faktury itd. Osobiście więc nie polecam, chyba że ktoś ma mocne nerwy Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Re: to samo na merlin.pl 23.09.08, 22:26 Od jakiegoś czasu ostro promują swój dział kosmetyki. Zamówiłem, sprawa pilna imieniny itd. Oferowana dostawa 3-5 dni. Po tygodniu info że towaru nie ma. A na stronie dalej jest, nawet jako promowany na stronie głównej działu. Nauczyłem się też nie ruszać towaru Merlina z terminem dostawy 7 dni. Nigdy nie dostałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mól książkowy Re: Sklep internetowy empik.com - oszukaństwo IP: 80.51.91.* 27.09.08, 22:58 Mocne nerwy i dużo, dużo cierpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Pułapki sklepów internetowych. Niby taniej, ale... IP: *.mofnet.gov.pl 23.09.08, 11:21 S-Studio z Lublina. Zdecydowanie odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Pułapki sklepów internetowych. Niby taniej, a 23.09.08, 11:34 Gość portalu: Gość napisał(a): > S-Studio z Lublina. Zdecydowanie odradzam. Ale dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Devel Pułapki sklepów internetowych IP: *.ppcor.org.pl 23.09.08, 11:39 Zamówiłem w max24 pralkę. Było napisane "realizacja 5 dni". Czekałem prawie 2 miesiące. Ja dzwoniłem do nich i zawsze mnie zwodzili, że za 2 do 4 dni będzie.Wreszcie po stracie nerwów, pieniędzy na telefon, i czasu bo zawsze czekałem a nóż przyjadą dostałem pralkę tylko inną niż zamawiałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Frisco IP: 217.153.97.* 23.09.08, 12:21 Zakupy w tym sklepie to trochę ruletka. Z realizacji zamówienia klient może zrezygnować do godz. 15.00 dnia poprzedzającego dostarczenie zamówienia. W dniu dostarczenia dostaję maila typu witaj, zamówienia zostało wysłane, ale brakuje tego i tamtego. Dzwonię na infolinie i mówie, że bez tego i tamtego to ja nie chcę. Słyszę, że zrezygnować mogłam wczoraj do 15. Kierownik zmiany raczył wydac zgodę na anulowanie moje ostatniego zamówienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha :-) IP: *.1.251.72.1dial.com 23.09.08, 14:46 Gość portalu: anna napisał(a): > Zakupy w tym sklepie to trochę ruletka. Z realizacji zamówienia > klient może zrezygnować do godz. 15.00 dnia poprzedzającego > dostarczenie zamówienia. W dniu dostarczenia dostaję maila typu > witaj, zamówienia zostało wysłane, ale brakuje tego i tamtego. > Dzwonię na infolinie i mówie, że bez tego i tamtego to ja nie chcę. > Słyszę, że zrezygnować mogłam wczoraj do 15. Kierownik zmiany raczył > wydac zgodę na anulowanie moje ostatniego zamówienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wenaa Re: Frisco IP: *.subscribers.sferia.net 17.06.13, 22:46 No rzeczywiście miałaś pecha, regularnie zamawiam z frisco i bardzo rzadko zdarzają mi się braki, a jak już to jakieś duperele które mogę dokupić w osiedlowym sklepie - choć była taka sytuacja jak raz zamawiałam alkohol na którym mi bardzo zależało,(gościliśmy w domu znajomego cudzoziemca) okazało się że chwilowo go nie mją - dowieźli jeszcze tego samego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Pułapki sklepów internetowych. Niby taniej, ale... IP: 89.174.214.* 23.09.08, 12:29 Uwaga hit sezonu: zlozylem zamowienie w skklepie olimp i po 2 tygodniach czekania bez jakiejkolwiek odpowiedzi dowiedzialem sie ze oni czekaja az UWAGA: "towar stanieje w hurtowni"!!!!!!! Jak kazalem sobie zwrocic pieniadze to od razu mi bajki pocisneliz ze maja awarie systemu ksiegowego i bede musial czekac 14 dni. Oczywiscie dalej sie nie doczekalem pieniedzy. Nauczka taka ze nie wolno nigdy placic z gory bo oni tylko na tym zeruja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dupreux Re: Pułapki sklepów internetowych. Niby taniej, a IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.09.08, 21:37 ość portalu: maciek napisał(a): > Uwaga hit sezonu: zlozylem zamowienie w skklepie olimp i po 2 tygodniach czekan > ia bez jakiejkolwiek odpowiedzi dowiedzialem sie ze oni czekaja az UWAGA: "towa > r stanieje w hurtowni"!!!!!!! Sklep Olimp jest w czołówce oszukańczych firm - wystarczy poczytać recenzje w Ceneo. Ja nie przeczytałem ich przed zakupem i na monitor czekałem 2 miesiące i to dopiero, gdy zagroziłem złożeniem pozwu w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 10_dni Pułapki sklepów internetowych. Niby taniej, ale... IP: *.comarch.com 23.09.08, 14:09 Czy prawo do zwrotu towaru w ciągu 10 dni przysługuje także w przypadku odbioru osobistego? Sklepy na ogół odmawiają możliwości zwrotu w takim przypadku powołując się na regulamin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Pułapki sklepów internetowych. Niby taniej, a IP: *.chello.pl 27.09.08, 17:51 > Czy prawo do zwrotu towaru w ciągu 10 dni przysługuje także w > przypadku odbioru osobistego? Tak. Sposób doręczenia/odbioru towaru, w żaden sposób nie wpływa na prawo odstąpienia od umowy. Istotne jest miejsce zawarcia umowy (poza lokalem przedsiębiorstwa). > Sklepy na ogół odmawiają możliwości zwrotu w takim przypadku > powołując się na regulamin. Tego typu praktyki są bezprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: Pułapki sklepów internetowych. Niby taniej, a IP: *.chello.pl 28.09.08, 12:00 kupiłem pralkę i opony samochodowe na www.123market.pl. W warsztacie okazało się jednak że nie ma potrzeby wymieniać opon na nowe tylko wyważyć koła. Ponieważ od zakupu (odbierałem osobiście w 123market w Warszawie) nie mineło 10 dni towar bez problemu mi przyjeli. WIc nie ma znaczenia czy osobiscie czy kurierem. Pralka spisuje się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fajnie Re: Pułapki sklepów internetowych IP: *.chello.pl 23.09.08, 21:25 Fajna opinia, a ja nie zakupowywałem (korekta: nie poprawiać) i ... też byłem zadowolony. Pozdrawiam (na pewno) Nieprzychylna Konkurencja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mleczoj Pułapki sklepów internetowych IP: *.wolomin.net 23.09.08, 21:47 a ja polecam agito. zamawiasz - dostajesz maila z potwierdzeniem. zbiorą twoje zamówienie - dostajesz kolejnego, ze maja komplet i dopiero płacisz, kasa im wpływa na konto - wysyłają towar jak czegoś nie maja na stanie - dostajesz zapytanie, czy czekasz na całość czy mają wysyłać to co maja Ale oczywiście to tylko moje doświadczenia. Jak ktoś już zauważył - ilu kupujących tyle opinii :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Pułapki sklepów internetowych. Niby taniej, ale... IP: *.net.autocom.pl 23.09.08, 22:35 Kupiłam w jednej z szeroko reklamowanych perfumerii internetowej podróbkę perfum. Sklep cieszy się dobrą opinią na forach internetowych, jako absolutnie pewny, ma kilka nazw i adresów. Znam perfumy oryginalne, używam ich od lat. Pierwszą reakcją sklepu było niedowierzanie i zaprzeczenie, żądanie odesłania na własny koszt itd. Musiałam bawić się w fotografowanie flakonu perfum, zagroziłam powiadomieniem policji o podróbkach i - o dziwo - dało się załatwić. Przyjechał kurier na koszt sklepu, oddano mi kasę - całą, łącznie z opłatami wysyłki - i przeproszono, bo "musielismy niedawno zmienić dostawcę i ten okazał się nierzetelny". Pozdrawiam wszytskich nieświadomych, kupujących podróby kosmetyków w sklepach internetowych . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Pułapki sklepów internetowych IP: 213.155.189.* 24.09.08, 11:52 A ja kupowałem ostatnio dwa razy w Netbajt, z tego raz przez Allegro. W obydwu przypadkach towar był zgodny z opisem, wysłany w dniu otrzymania wpłaty ode mnie i następnego dnia u mnie. Dobrych należy chwalić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świat dla naiwnych Zawsze same pozytywne komentarze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:51 Udało się komuś umieścić negatywny komentarz? Każda porównywarka cen, allegro itp wszyscy mają założone filtry na negatywne komentarze. One szkodzą handlu. Pozytywy można umieszczać do woli. Kurier nie przyjeżdża, poczta znowu ukradła przesyłkę, o polskiej intrukcji zapomnij, reklamacje wysyłaj na swój koszt i tak nikt ich nie uzna, w paczce będzie kartka że brakujące elementy doślą później, licytujesz towar którego często nie ma sprzedawca dopiero potem zamawia u dystrybutora. Ważne żeby było tanio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda Re: Zawsze same pozytywne komentarze!!! IP: *.4web.pl 27.09.08, 23:54 Coz, ceneo za kazdym razem kiedy wystawiasz negatywna opinie z samymi 0 wysyla e-mail do sklepu z informacja, ze został nisko oceniony. Najczesciej podane sa dane wystawiajacego komentarz, nr zamowienia itd, sklep odsyła informacje, ze nie ma takiego zamowienia - nie ma komentarza - C H A M S T W O Dlatego drodzy uzytkownicy, zawsze dajcie chodz jedna gwiazdke, punkt, cokolwiek - opinia przejdzie bez filtra ... Ceneo.pl - mowimy DOWIDZENIA (w innych serwisach takich bubli nie uswiadczylem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefaan Pułapki sklepów internetowych. Niby taniej, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 17:02 chciałem kupić partię puszek z karmą whiskas /400g/ w marketach cena 2,92-3,36 zł/szt w internecie 3,75 a reklamują się że yo najtaniej -oszuści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedajsięnabrac Pułapki sklepów internetowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 17:52 Zaufałam medialnym doniesieniom o tańszych,wygodniejszych zakupach w sieci,wybrałam sklep internetowy(nr 1 w rankingu według pewnego poważnego pisma) i teraz mówię: NIGDY,NIGDY,NIGDY WIĘCEJ ZAKUPÓW PRZEZ INTERNET.Kłopoty z realizacją zamówienia,nierzetelne informacje,nieodpowiadanie na telefony i maile,dostawa innego towaru niż zamawiany,niemiły kurier,kłopoty z reklamacją,udawanie,że towar jest a go nie było,a gdy sklep przekonał się,że mnie nie oszuka bez wyjaśnienia odrzucił zamówienie. A mój mąż zamówił przez internet telefon komórkowy i też został oszukany,bo dopisano mu usługi,których nie zamawiał i wielokrotnie reklamował je,reklamację uznano,ale w ostatnim rachunku znów ktoś je dopisał. Internet to jest wielkie pole do oszustw i nie szukajcie opinii o jakimś sklepie,bo znajdziecie tylko dobre,moje negatywne tylko dwie porównywarki umieściły na dziewięc wysłanych. Moja rada dla wszystkich:KUPUJCIE W REALNYM ŚWIECIE,TO CO MOŻECIE RZECZYWIŚCIE OBEJRZEC,WYDACIE MOŻE WIĘCEJ,ALE NIE PRZYSPORZYCIE SOBIE PROBLEMÓW. ZAKUPY W INTERNECIE TYLKO DLA LUDZI O MOCNYCH!!! NERWACH. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Pułapki sklepów internetowych 25.09.08, 19:12 Zupełnie nie masz racji. Regularnie robię zakupy w sklepach internetowych. Tylko 1 raz próbowano mnie oszukać, ale przekonałem sklep do zwrotu pieniędzy ;-) Dzięki internetowi kupuję od 10-20% (kraj) do 50 % (zagranica) taniej. Kupuję też rzeczy niedostępne w normalnych sklepach, albo w Polsce. Nikt jednak nigdy nie twierdził że kupowanie w internecie to banalna sprawa i wystarczy znaleźć najtańszą ofertę ;-) To cała sztuka, której trzeba stopniowo się uczyć. Wiedzieć kiedy płacić z góry, a kiedy tylko za zaliczeniem pocztowym. Potrafić znaleźć wiarygodne opinie o sklepie itp. Jeżeli ciebie i męża dotknęły takie nieszczęścia, musieliście być bardzo niefrasobliwi. Pierwsza zasada - nie wierzyć w superokazje typu - roczny samochód za 1000 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedajsięnabrac Re: Pułapki sklepów internetowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 12:26 Albo jesteś właścicielem jakiegoś sklepu albo masz niesamowite szczęście.Poza tym nie czytałeś dokładnie co napisałam wcześniej.Jestem osobą bardzo ostrożną,przeczytałam i wysłuchałam wielu opinii,towar wcale nie był najtańszy,był za zaliczeniem pocztowym,którego nie zapłaciłam,gdy okazało się że towar jest inny i tańszy w danym sklepie,a na fakturze figurował jako zamówiony i droższy,a sklep był "renomowanym" sklepem internetowym,o nienagannych opiniach,działał już wiele lat i nr 1 w rankingu pewnego poważnego pisma.Zamówienie złożyłam prawidłowo,na moje maile nikt nie odpisywał,a telefon musiałam zdobyc,aby miec jakikolwiek kontakt.To wszystko trwało ponad miesiąc,straciłam tylko czas i nerwy,nikt z tego sklepu mnie nie przeprosił,bo przecież sklep nastawiony jest na zysk,a jeden klient mniej co to jest,bo zakupy internetowe są powszechnie zachwalane przez media.ZAKUPY INTERNETOWE OBARCZONE SĄ SPORYM STOPNIEM RYZYKA I NAWET KTOŚ,KTO ROBIŁ DO TEJ PORY UDANE ZAKUPY TO NIE ZNACZY,ŻE MU SIĘ NIGDY NIE PRZYDARZY PRZYKRA PRZYGODA,A TY WSZYSTKOWIEDZĄCY JANIE-W JESTEŚ ALBO PRACOWNIKIEM ALBO WŁAŚCICIELEM SKLEPU INTERNETOWEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olabogauciekajmy Re: Pułapki sklepów internetowych IP: 84.38.26.* 27.09.08, 14:23 hehe, a może Ty jesteś po prostu właścicielką straganu na mieście i masz żal, że nikt u Ciebie nie kupuje, bo woli w necie... taka frustracja musi z czegoś wynikać, nie wierzę, że z powodu nieudanego zakupu jakiegoś śmiesznego telefonu. przeprowadziłaś taki dokładny wywiad na temat sklepu, szukałaś artykułów w gazetach (jakby to akurat świadczyło o wiarygodności sklepu), a nie zajrzałaś na stronę kontakt??? to pierwsze miejsce, gdzie się zagląda - czy są telefony, adres, a nie tylko e-mail. i potem nie musiałabyś "zdobywać" nr telefonu - ja nigdy nie kupiłabym niczego w sklepie, który nie ma na stronie pełnych danych kontaktowych. Nie wiem, w czyjej lidze grasz kobieto, ale takie ostrzeżenia: NIE RÓBCIE ZAKUPÓW W NECIE DLA WŁASNEGO BEZPIECZEŃSTWA!!! trącą trochę średniowiecznym zabobonem. ręce opadają przy takich tekstach po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niejesttakzle Re: Pułapki sklepów internetowych IP: *.chello.pl 27.09.08, 14:32 Współczuje - miałaś po prostu pecha. Ale... > bo przecież sklep nastawiony jest na zysk,a jed > en klient mniej co to jest, I tu sama sobie odpowiedziałaś - nie kupuj - czy to w internecie czy w realu - w dużych sklepach-molochach. Chyba, że nie masz wyboru. zaręczam, że w mniejszej lub zupełnie małej firmie będziesz najlepiej obsłużona, szybko i bezproblemowo (zazwyczaj). A i często może właśnie być taniej :) Wiele razy się już o tym przekonałem i molochy, w miarę możności, omijam szerokim łukiem. "Duży może więcej"? Może i tak, ale mu się nie chce i mu nie zależy :) Odpowiedz Link Zgłoś
ggm kupuję i będę kupować 27.09.08, 14:36 Nie jestem pracownikiem, ale zwykłym zjadaczem chleba i z powodzeniem już do lat kupuję i internecie i ANI RAZU nie zdarzyło mi się nic złego, tylko czasem ze 3 dni dłużej czekałam. I płacę mniej niż w sklepie. Ludzie, którzy się nie wkurzają, bo nie ma na co, nie piszą, dlatego więcej jest negatywnych komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Pułapki sklepów internetowych 27.09.08, 18:00 Gość portalu: niedajsięnabrac napisał(a): > Albo jesteś właścicielem jakiegoś sklepu albo masz niesamowite szczęście Próba obrony przez niczym nie uzasadniony atak, jest niepoważna. Nie mam niesamowitego szczęścia. Zadowolenie z udanych zakupów w internecie to norma. Oszustwa zdarzają się sporadycznie. >Jestem osobą bardzo ostrożną, > a sklep był "renomowanym" sklepem internetowym,o nienagannych opiniach,działał już wie > le lat i nr 1 w rankingu pewnego poważnego pisma > ,na moje maile nikt nie odpisywał,a telefon musiałam zdobyc,aby miec jakikolwie > k kontakt. Przeczytaj te 2 teksty napisane przez siebie i chwilę pomyśl, to przekonasz się jakie bzdury piszesz. Renomowany sklep o nienagannych opiniach na 1 miejscu w rankingu jakiegoś tajemniczego pisma, z którym nie ma kontaktu e-mailowego i nie jest podany telefon? Bzdura! Ostrożna kobieta która przed zakupem nawet nie skontaktowała się ze sklepem aby upewnić się czy reklamowany towar jest obecnie dostępny? Z pewnością nie wiesz nie tylko co to jest ostrożność, ale nawet co to jest rozsądek. Teraz już jest jasne, że nie jesteś zawiedzioną klientką, ale byłą nieudolną właścicielką sklepu, którą zdrowa konkurencja sklepów internetowych wykończyła. Ziejesz teraz nienawiścią i wypisujesz ewidentne bzdury, aby zniechęcić ludzi do wybierania tańszych sklepów. Dzięki Bogu i internetowi nie musimy przepłacać w sklepikach takich jak twój, ale możemy kupić szybko, tanio i mając duży wybór. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roland Re: Pułapki sklepów internetowych IP: *.as.kn.pl 28.09.08, 09:09 Jasne że jest ryzyko, że nie będzie jak należy. Ale ja zawsze staram się skontaktować telefonicznie ze sklepem zanim zamówię - strona internetowa czasem może rzeczywiście wprowadzać w błąd. Poza tym jestem niechętny wpłacaniu z góry większej kwoty i wolę dopłacić 10 zł za pobranie przy odbiorze. Uważam, że sklep musi się trochę wtedy postarać i przynajmniej wysłać. Przerzucam wtedy też ryzyko "pocztowe" ;). No i do tej pory miałem szczęście :) Z EMPIKiem też... A z telefone opisanym przez "niedajsięnabrac" to pewnie było tak, że został zakupiony razem z abonamentem. Sorki, ale ja w takie bagno nie wchodziłbym. Zwłaszcza że nasi "rodzimi" operatorzy są na prawdę (nie)rzetelni - dla mnie liczą się tylko papiery i żywe podpisy składane w mojej obecności; zawsze też czytam umowę, choćby pobieżnie ale całą. BTW - w realnym świecie też różnie może być. A cena potrafi na prawdę zaszokować jak się popatrzy na różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
yulek_cezar Ale? 27.09.08, 16:01 Czy ten artykuł nie jest przypadkiem odpowiedzią grupy Metro (Saturn, MMarkt) na mającą się wkrótce rozpocząć kampanię 'Jestem idiotą' wskazującą na różnice w cenie między sklepem tradycyjnym a internetowym (w tym przypadku agito.pl)? Ten artykuł jest strasznie stary (kilka miesięcy co najmniej) - lecz akurat teraz wyszedł na główną stronę. Nie mam żadnego interesu w pisaniu tego, zaciekawiła mnie ta zależność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Pułapki sklepów internetowych. Niby taniej, ale... IP: *.chello.pl 27.09.08, 17:35 "Ale niezgodność z umową to reklamacja z tytułu rękojmi." To krótkie zdanie obnaża niekompetencję autorów, mylących elementarne pojęcia z zakresu prawa konsumenckiego, czyniąc artykuł bezwartościowym i wprowadzającym w błąd. I kolejne kwiatki: - "W rzeczywistości ustawa daje klientowi na zwrot towaru niezgodnego z umową aż dwa lata." Nieprawdziwe uogólnienie. - "Potem niezwłocznie, tj. w ciągu kolejnych 14 dni (...)." Po pierwsze, "niezwłocznie", nie oznacza "w ciągu kolejnych 14 dni". Po drugie, Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów (...) nie precyzuje, w jakim terminie od daty odstąpienia od umowy powinien nastąpić zwrot świadczenia. - "Warto wiedzieć, że te dziesięć dni liczy się od momentu, w którym sklep poinformował klienta, że przysługuje mu takie prawo." Owe dziesięć dni liczone jest od momentu, w którym konsument powziął informacje o tym, że takie prawo mu przysługuje (nie jest istotne z jakiego źródła). - Ponad regulaminem stoją ogólne przepisy - one gwarantują ci prawa, których żaden regulamin nie może cię pozbawić (np. do rękojmi). Rękojmia to kiepski przykład, gdyż odpowiedzialność sprzedawcy z jej tytułu można w pewnych sytuacjach wyłączyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolodia Re: Pułapki sklepów internetowych IP: *.autocom.pl 27.09.08, 23:34 i to jest prawda . W sklepie internetowym nie dotrzymuja terminoiw dostawy fakt ze mi sie nie spieszy ale jak ma byc to niech bedzie np. program anrtywirusowy miał być do trzech dni był w 17 dniu a w tym czsie potanial nawet w Vobisie i był tańszy ale co zrobic zamówiony zapłacony nawet przepraszam szybkomówiąca panienka nie powiedziała w telefonie. Ta Pani ktora pisała ten artykuł też musiała mieć dużo czasu na te zakupy a sprzetr elektroniczny wcale nie jest tańszy Odpowiedz Link Zgłoś
pboecker Portale z ocena sklepow to sciema,kolega pracuje,- 28.09.08, 01:09 w jednym z sklepow internetowych.Mowil ze sami pisza te opinie(10 punktow),-to paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: Portale z ocena sklepow to sciema,kolega prac 28.09.08, 02:24 To mniej więcej widać. Jeżeli jakakolwiek opinia, recenzja jest superentuzjastyczna, to raczej na pewno sfałszowana. Normalny człowiek tak nie pisze. Dużo kupuję w Internecie, Allegro, księgarnie itp., ale na zakupy wyposażenia RTV/AGD do nowego mieszkania się jednak nie zdecydowałam. Potrzebowałam informacji - krótkiej, nie typu "niech mi pan coś doradzi", tylko odpowiedzi na proste pytania - napisałam do trzech dobrze ocenianych sklepów internetowych i do tej pory nie odpisali, a to już trzy miesiące. Nie muszę dodawać, że sprzęt już mam, kupiłam w realu w EuroAGD (z wyjątkiem 2 czy 3 sprzętów w Saturnie). Drożej, ale przynajmniej sensowna, kompetentna obsługa. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Portale z ocena sklepow to sciema,kolega prac 28.09.08, 08:04 Tym się właśnie różnią sklepy internetowe od zwykłych. Musisz dokładnie wiedzieć co chcesz kupić. Ale do ustalenia tego właśnie masz do dyspozycji internet! Z całą pewnością źródło udzielające znacznie bardziej wyczerpującej informacji, niz pan włóczący się po drogim sklepie typu saturn czy mediamarkt udający że się na czymś zna. Udzieli ci odpowiedzi w zakresie zawartości metki na półce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potwierdzam Re: Portale z ocena sklepow to sciema,kolega prac IP: *.artcomp.waw.pl 28.09.08, 13:15 Najlepszym przykladem jest chyba ten sklep. www.e-komers.pl/index.php/2008/08/electropl-podkreca-licznik/ Odpowiedz Link Zgłoś