Gość: ...
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.11.08, 21:00
Wystarczy zlikwidować system rezerw cząstkowych i problem się rozwiąże. Jak
banki będą musiały mieć realne środki na udzielanie kredytów, zamiast tak jak
dziś pobierać procent za zapiski na papierze, to okaże się, że szybko skończy
się udzielanie "ryzykownych" kredytów ORAZ zniknie inflacja ORAZ wynikające z
niej wariackie skoki kursów, nie mające związku z realną gospodarką.
Czas skończyć z Krajem Rad. Przede wszystkim tych od "polityki" "pieniężnej".
Obecny system monetarny działa na identycznej zasadzie co zwykłe przestępcze
piramidy finansowe, z tą różnicą że zamiast wsadzać do więzień oszustów
produkujących papierowe "wartości" państwo nie tylko gwarantuje im bezkarność
ale zapewnia im też monopol! Bo przecież tylko naiwni myślą, że to liberalizm
i wolny rynek właśnie zbankrutował. Wolne żarty! Jaki rynek? Gdzie są w jednym
państwie konkurencyjne waluty? Gdzie niezależni emitenci, muszący konkurować
stopami i jakością zabezpieczenia kreowanej waluty? Zamiast tego mamy rady i
pieniądz "fiducjarny" zabezpieczony "zaufaniem" i państwową pałką. No i drodzy
współobywatele, niedługo za swoje pieniążki będziecie mogli dostać dokładnie
to. Słowa miłości i zaufania od rządu, a jak zaczniecie protestować...
Głosujcie więc dalej na PO = PiS = SLD i podniecajcie teatrzykiem, który
wystawiają te partie o identycznych programach w kluczowych dla gospodarki
sprawach.