Dodaj do ulubionych

Złe wieści z rynku mieszkaniowego

    • Gość: eryk DLaczego wkład własny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 11:21
      Wrzesień 2008 , spotkanie tzw. szkoleniowo-informacyjne w jednym z największych
      banków w Polsce. Tematy : m.in. kredyty hipoteczne, wnioski, prognozy i
      zalecenia na 2009 r. : wkład własny 20÷30 % wartości mieszkania (bo o tyle
      szacują spadek cen w 2009 r.), w przypadku działek budowlanych wkład nie mniej
      niż 50 %. Co w przypadku starych kredytów i spadku pokrycia w wartości
      nieruchomości? Dodatkowe zabezpieczenie , zgodnie z prawem bankowym.

      Czy tak było naprawdę? Tak mi opowiadała znajoma, pracownica tego banku.
      • cezaryga Bank Millenium? 12.03.09, 17:11
        ;)
    • Gość: lendo Kirejcz ( i Deweloperzy) kłamią w oczy IP: 195.117.157.* 12.03.09, 11:30
      Byłem wczoraj w banku. Można wziąć swobodnie kredyt w okolicach 5,5-6,5 (zależnie od waluty) procent. Prawda że trzeba wkład własny (lub ubezpieczenie ) ale to jak ludzie nie mieli tyle wyobraźni i brali kredyty z ratą wysokości 80% dochodów - to obecne obostrzenia dobrze im robią.
      Problemem naszego rynku ( a także tych w Hiszpani , UK, US) sąwywindowane w kosmos ceny nieruchomości. Dopóki własciciele gruntów i deweloperzy nie zejdą na ziemie to nic tego rynku nie rozrusza.
      • kloszu Re: Kirejcz ( i Deweloperzy) kłamią w oczy 12.03.09, 11:53
        Państwo ma dokładać do interesu developerom bankom i ludziom co nie rozsądnie
        kupili mieszkania na które ich po prostu nie stać. Jeżeli ktoś nie ma kasy na
        spłatę kredytu to niech sobie kupi mniejsze mieszkanie lub wynajmuje. Sztuczne
        podtrzymywanie tego chorego stanu przez państwo tylko pogarsza sytuacje. To nie
        są smutne wieści a optymistyczne może w końcu będzie normalnie.
        • fagusp Re: Kirejcz ( i Deweloperzy) kłamią w oczy 12.03.09, 12:08
          Zamiast ładować bez sensu publiczną kasę w jakieś pseudopożyczki
          pomostowe dla tracących pracę, należałoby zmodyfikowac przepisy o
          bankructwie osoby fizycznej. Żadnego spłacania rat przez pięć lat.
          Bankrut oddaje wszystko co /łącznie z kwadratem/ ale od tego momentu
          szlaban dla wierzycieli. Co zarobi jest tylko jego. A tak robią z
          nieszczęśników 5 - letnich niewolników.
      • Gość: groch z kapustą To, czy zejdą, czy nie zejdą IP: 83.13.74.* 12.03.09, 16:28
        nie zależy od mojego/twojego/ich chciejstwa, tylko od sytuacji na rynku. Jak za
        dwa lata popyt znowu przewyższy podaż z braku inwestycji, bańka znów zacznie rosnąć.
        • Gość: gryzoń Stary argument naganiaczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:56
          > nie zależy od mojego/twojego/ich chciejstwa, tylko od sytuacji na rynku. Jak za
          > dwa lata popyt znowu przewyższy podaż z braku inwestycji, bańka znów zacznie rosnąć.

          Hej, naganiacze, wymyślcie może jakiś argument nie oparty na ignorowaniu oczywistych faktów. Mamy gigantyczny nawis podażowy. Dopóki deweloperzy go nie sprzedadzą, musieliby zacząć burzyć sprzedane mieszkania niczym Godzilla, a nie tylko wstrzymywać inwestycje żeby w ogóle marzyć o wpływie na rynek.

          To w krótszej perspektywie. W dłuższej, zakładając że nadpodaż będzie wyprzedawana, doprowadzi to co najwyżej do równowagi - powoli zacznie się opłacać znowu budować. To scenariusz optymistyczny dla deweloperów, zakładający niezbyt ciężki przebieg kryzysu i odżycie podaży kredytu.
          • Gość: swoboda_t Re: Stary argument naganiaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 18:16
            Dodajmy, że to, co zostało nabudowane musi się sprzedać (przy ilości
            transakcji z IVQ 2008 zajęłoby to 5 lat!!!), a tymczasem nowe
            inwestycje po mniejszych kosztach cały czas są wprowadzane - rynek
            nie znosi próżni. W innym poście przywołałem inwestycję katowickiego
            Dombudu (który nigdy przesadnie nie szalał z cenami). Przeglądałem
            właśnie stronkę i zapowiadają kolejne inwestycje z cenami
            wyjściowymi rzędu 3500/m2 (mieszkania w Chorzowie, bo szeregowce w
            Katowicach czy Mikołowie już dziś mają takie ceny), mają też w
            ofercie kilka inwestycji z cenami ok 3,5-3,6 za m2 budowanymi w
            szczycie kosztów. Wielcy gracze mogą sobie kisić te
            swoje "apartamenty", ale takie pionki, bez setek zalegających
            lokali, przerostu zatrudnienia i "szkoleń" na Dominikanie będą ich
            gryźć.
    • Gość: ~janek Złe wieści z rynku mieszkaniowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 12:04
      bardzo dobre!!!-MIESZKANIA BĘDA PO 1000 ZŁ ZA M2-JAK TYLKO WEJDĄ
      UNIJNE WYMOGI!!!WIĘKSZOŚĆ STARYCH MIESZKAŃ BĘDZIE SIĘ TYLKO NADAWAŁA
      DO ROZBIURKI LUB BĘDZIE SPRZEDAWANA PO 50 ZŁ ZA METR KWADRATOWY JAKO
      K O MÓ R K A-!!!!
      • ewapaw5 Re: Złe wieści z rynku mieszkaniowego 12.03.09, 12:13
        A od kiedy to mieszkanie byly tak naprawde tanie do zarobkow dla przecietnego
        Kowalskiego ,cena musi sie urealnic ale nigdy nie bedzie to malo dla kogos nawet
        ze srednia krajowa jak ma jeszcze na utrzymaniu rodzine a do tego dojdzie
        wykonczenie + wyposazenie i moze jeszcze garaz bo by sie chcialo go mniec
        ,niestety ale to ogolnie nie na kieszen przecietnej polskiej rodziny jak narazie
    • Gość: gość DOBRE wieści z rynku mieszkaniowego IP: *.128.35.39.static.crowley.pl 12.03.09, 12:11
      To są bardzo dobre wieści - może ceny wrócą w końcu do
      normalności....
    • Gość: ~wacek Złe wieści z rynku mieszkaniowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 12:16
      NIE OPŁACA SIĘ JUŻ WYNAJMOWAĆ MIESWZKAŃ-KUNO 250000ZŁ+300000 (%
      KREDYTU)=550000-ZA 30 LAT ZBIRZESZ Z WYNAJMU 360000,ZATEM BĘDZISZ
      WISIAŁ W BANKU JESZCZE 190000 A ZATEM STRACISZ MIESZKANIE DALEJ
      BĘDZIE WŁASNOŚCIĄ BANKU -JEŻELI DALEJ NIE BĘDZIESZ PŁACIŁ TO CI JE
      ZABIORĄ-I TAK WSZYSTKO STRACISZ!!!!-TO PARANOJĄ!!!!
    • Gość: kris Złe wieści z rynku mieszkaniowego IP: *.ibd.gtsenergis.pl 12.03.09, 13:05
      Teraz jest właśnie zdrowa sytuacja. Należy zoptymalizować
      zatrudnienie w branży budowlanej, zmniejszyć rozdmuchane zarobki
      pracowników, wprowadzić "ludzkie" marże na materiały budowlane,
      robociznę i gotowe mieszkania. Dzięki temu my końcowi odbiorcy mniej
      zapłacimy i cieszyć się będziemy większym szacunkiem. I tak ma być.
    • Gość: ks Developerzy = chciwość IP: 194.181.2.* 12.03.09, 13:19
      Podobnie jak bankowcy. Dmuchali w ta bańkę i myśleli, że tak będzie zawsze.
      Chciwość nie wszystkim popłaca. 1m2 powinien kosztować średnią krajową, a nie
      3 razy więcej. Zarabiamy 3-4 razy mniej niż na zachodzie a ceny takie same. To
      nie normalne - siła nabywcza jest mniejsza.
    • Gość: DOMINII Ceny do normalnego poziomu to bedzie popyt. IP: 194.29.71.* 12.03.09, 13:28
      Jesli w Wawce kasuja po 8 tysi za metr, a budowa kosztuje nie wiecej
      niz 4 tysie juz wlaczajac cene zakupu ziemi to gdzie my zyjemy.
      Donald Trump robi interesy na calym swiecie i on sam powiedzial, ze
      jak deweloper zarabia wiecej niz 25% to jest zlodziejem.
      Jesli buduje za 4 tysie a sprzedaje za 8 ma 100% zysku, nigdzie na
      swiecie nie ma takiej przebitki, teraz wiecie dlaczego tyle
      hiszpanskich, francuskich firm jest w Polsce.
      Zejdzcie z cenami w dol do 6 tysi w wawce i wtedy cos sie ruszy.
    • slavko.matejovic Złe wieści dla deweloperów to... 12.03.09, 13:37
      Złe wieści dla deweloperów to dobre wieści dla kupujących.
      Myśleliście, że rok w rok będzie rosło? A z czego? Kto miałby na to
      cash wyłożyć? Przecież tutaj Polska to bida z nędzą. Nakręciliście
      sami spiralę wmawiając ludziom, że bogactwo to kredyt. Nieprawda!
      Bogactwo to oszczędności. Jak z takich zysków zgarnianych rok w rok
      nie potraficie przetrwać paru miesięcy obcięcia dostaw taniego
      pieniądza, to co ja wam mogę poradzić? Sprzedawajcie pietruszkę, ot
      co. W Broniszach jest taka giełda, może tam sobie poradzicie. No i
      niedaleko będzie do osławionego osiedla w Kręczkach Kaputach :)
    • Gość: Jendrek Jakie zle? Bardzo dobre wiesci !!! IP: *.netia.pl 12.03.09, 13:38
      Doskonale wiadomosci.

      Moze skoncza sie mieszkania w cenach dwucyfrowych za metr kwadratowy
      zupelnie od czapy, oczekiwania sprzedajacych na wtornym i pierwotnym
      rynku zupelnie od czapy!

      Ostatnio rozmawialem z babka, ktora sprzedawala mieszkanie w bardzo
      atrakcyjnej lokalizacji w Warszawie za 16.7tys. za m.kw. Najpierw
      zszedlem do 15.5tys. i zaakceptowala, potem do 14.0tys. i juz
      absolutnie nie chciala sprzedac. A sama mowila, ze kupila za 9.0tys.
      za m.kw.

      Taka pazernosc! Zysk w wysokosci 50% juz nikogo nie interesuje,
      trzymaja ceny, bo chca zarobic 100% na zakupie w 2002-3 roku i
      wiecej!

      Niech ida pod wode, deweloperzy i oczekiwania tych wszystkich
      pazernych glabow. Im wiekszy kryzys bedzie w 2009 i 2010 tym lepiej!
    • Gość: xyz tak zwani 'polscy' deweloperzy IP: *.gwp-arch.com 12.03.09, 13:39
      to podobni oszusci jak bankierzy z opcjami czy rpp z utrzymywaniem
      stop na nierealnym w skali europy poziomie, wszystkim chodzilo tylko o
      jedno zeby polske ograbici i wytransferowac za granice tyle ile sie da
    • slavko.matejovic Koniec żniw to czas młócenia 12.03.09, 14:09
      Skończyły się żniwa deweloperów i inwestorów, a zatem z tym co da
      się zaobserwować w przyrodzie następuje czas młócenia. Teraz właśnie
      ceny są obijane cepami przez tajemniczą niewidzialną rękę rynku, na
      którą tak chętnie się powoływali budowlańcy w czasach prosperity.
      • Gość: Ercia w Krakowie ceny juz spadły ok. 30% IP: *.de.ibm.com 12.03.09, 14:31
        www.krn.pl/szukaj_nieruchomosci.php?ireg=6&par=eNolyDERADAMw0BCHRw3wSP-LHJupe0LU1z3DOJVAUbkVooe8wm0mIEO3A&sort=1&cw=1&ct=1&show=30&f=2&offset=0_7_1_1
        w mniej atrakcyjnych dzielnicach jak Kurdwanów, Wola duchacka, Bieżanów itp. jest już całkiem sporo ofert po 4 tys. za metr (jeszcze rok temu królowało 6 tys.)
        • Gość: qwe prognoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 14:45
          >Kaczus (Tomek) napisał(a):
          > rynek kredytów hipotecznych w zasadzie zamarł, i niemal cały ten przyrost
          > zadłużenia to efekt osłabienia złotego."
          Nie do końca , bo w 2008 złoty osłabił się skokowo , a do września
          akcja kredytowa trwała . Ja się zgapiłem bo podwyższenie kryteriów przyznawania
          kredytów w walutach było jasnym sygnałem , że waluty
          zdrożeją .
          Jeżeli 100Mld podzielić przez osłabienie złotego 1.4 to nadal mamy 70 Mld
          kredytu ( przed osłabieniem złotego ) w 1 rok .
          Jeżeli to podzielimy przez 300 tys średnio za mieszkanie , to
          mamy 230 tys mieszkań i domów . W Polsce zwykle co roku budowało się ok. 100 tys
          mieszkań . Mamy zatem nadwyżkę na 2-3 lata .
          Chyba , że akcja kredytowa będzie wznowiona , wtedy załamanie przesunęłoby się w
          czasie , ale na to się nie zanosi .
          Zanosi się natomiast na krach , który potrwa około 5-10 lat .
          Trzeba te 10 lat przeczekać .
        • Gość: qwerty Re: w Krakowie ceny juz spadły ok. 30% IP: 83.13.74.* 12.03.09, 16:34
          Spadają najdroższe i nieatrakcyjne, a najlepiej sprzedają się małe, gdzie metr
          kosztuje... 8 tys. Zweryfikuj teorię!
    • Gość: OTA Złe wieści z rynku mieszkaniowego IP: *.sikornik.net 12.03.09, 15:10
      a mozeby tak wrocily ulgi podatkowe budowlana i remontowa, wtedy
      kazdy kto PLACI podatki moglby dobrowolnie wesprzec branze budowlana
      • Gość: qwe Re: Złe wieści z rynku mieszkaniowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 15:19
        a mozeby tak wrocily ulgi podatkowe budowlana i remontowa, wtedy
        kazdy kto PLACI podatki moglby dobrowolnie wesprzec branze budowlana

        Nigdy nie wróci ulga budowlana , bo deweloperzy byliby stratni , a to oni
        "trzymają władzę " w budowlance ( lobby deweloperskie )
    • simonh Złe wieści z rynku mieszkaniowego 12.03.09, 15:31
      Po prostu skonczyły sie czasy, gdzie byle łachudra a nie developer
      miał 70% marzy i bezczelnie oskórowywał ludzi.
    • Gość: berta Jak widać większość nie rozumie sensu artykułu IP: 83.13.74.* 12.03.09, 16:23
      Złe wieści nie polegają na tym, że spadają ceny, tylko że załamuje się podaż.
      Głupole się cieszą, że będę kupować mieszkania za pół darmo, pytanie tylko - kto
      im je sprzeda, skoro nie rozpoczyna się inwestycji. Pal diabli deweloperów, ale
      ich plajty powinny martwić nie dlatego, że biedactwa pójdą z torbami, bo oni
      sobie doskonale dadzą radę, ale dlatego, że za 2 lata ci, co czekają na tanie
      mieszkania, nie będą mieli ich od kogo kupić. Deweloperzy wyprzedadzą to, co im
      teraz zalega, a potem kupujący, którzy się nie załapią, znowu zaczną nabijać
      bańkę na rynku wtórnym.
      Ja bym tam się nie cieszyła. O innych skutkach, o których mowa w artykule, też
      jakoś internauci nie chcą się wypowiadać, bo im do teorii i chwilowego
      entuzjazmu nie pasuje.
      Oj, trochę więcej szerokiego spojrzenia by się przydało, a nie tylko uciechy z
      upadku "wrednych krwiopijców". Już to kiedyś w historii przerabialiśmy.
      Deweloperzy brali, bo ktoś im te pieniądze płacił. Już widzę, jak ci wszyscy
      gardłujący tutaj, za swoją pracę nie wzięliby więcej, gdyby im ktoś dawał, tylko
      dlatego, że marża powyżej 20% jest wg nich nieprzyzwoita. Ha, ha!
      • Gość: qwe Re: Jak widać większość nie rozumie sensu artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 16:56
        Gość portalu: berta napisał(a):

        "pytanie tylko - kto
        im je sprzeda, skoro nie rozpoczyna się inwestycji"

        Sami sobie zbudują . W Polsce , jako jedynym wyjątku w Europie
        bardziej opłaca się budować samemu systemem gospodarczym , niż z deweloperem .
        Dlaczego tak jest ? Bo jest " lobby deweloperskie " ,
        bo jest chaos w prawie , bo jest brak troski rządu o rządzonych
        i bo Polak wyzyskuje Polaka do bólu . Nawet za granicą
        łatwiej jest pracować wśród nie-Polaków niż z Polakami .



        > teraz zalega, a potem kupujący, którzy się nie załapią, znowu zaczną nabijać
        > bańkę na rynku wtórnym.

        Na rynku wtórny nigdy nie było bańki . Bańka rozpoczęła się na rynku pierwotnym
        . Na rynku wtórnym zawsze można było kupić mieszkanie ,
        a nie obietnicę jego zbudowania .



        > Ja bym tam się nie cieszyła. O innych skutkach, o których mowa w artykule, też
        > jakoś internauci nie chcą się wypowiadać, bo im do teorii i chwilowego
        > entuzjazmu nie pasuje.

        Skutki będą takie , że ludzie zaczną inwestować w miejsca pracy , w
        wykształcenie , w dzieci , a nie w kabzę deweloperów , którzy chyba wykupili już
        całe Wyspy Kanaryjskie

        > Deweloperzy brali, bo ktoś im te pieniądze płacił.

        No i widzimy skutki tej chciwości , gdyby np. wcześniej obniżyli
        ceny mieli by więcej rynku , więcej umów i spokój do 2010 roku


        > dlatego, że marża powyżej 20% jest wg nich nieprzyzwoita. Ha, ha!

        A jeden sklep na moim osiedlu zbankrutował , bo wszystko było drożej
        Ha ! ha ! ha !





      • steady_at_najx Re: Jak widać większość nie rozumie sensu artykuł 12.03.09, 16:57
        te twoje funsetterskie bzdury pisane co krok z innym nickiem nie
        chce sie nawet komentowac
      • Gość: podstawy ekonomii Jejku, co za bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:17
        > Pal diabli deweloperów, ale ich plajty powinny martwić nie
        > dlatego, że biedactwa pójdą z torbami, bo oni
        > sobie doskonale dadzą radę, ale dlatego, że za 2 lata ci, co czekają na tanie
        > mieszkania, nie będą mieli ich od kogo kupić. Deweloperzy wyprzedadzą to, co im
        > teraz zalega, a potem kupujący, którzy się nie załapią, znowu zaczną nabijać
        > bańkę na rynku wtórnym.

        Jaaasne - deweloperzy wstrzymują inwestycje w odpowiedzi na spadek popytu i to
        ma niby spowodować, że będzie zbyt mało mieszkań na zaspokojenie tego popytu? Za
        takie bzdury nawet w liceum ekonomicznym wraca się do ławki z jedynką.
      • Gość: a Re: Jak widać większość nie rozumie sensu artykuł IP: 94.231.60.* 15.03.09, 12:23
        To wyprzedadzą czy pójdą z torbami? Bo jak pójdą z torbami to syndyk za nich
        sprzeda. A natura nie znosi próżni, na miejsce tych co pójdą z torbami, przyjdą
        nowi już z nowymi planami budowy mieszkań.
    • cezaryga Polski sposób na kryzys. 12.03.09, 16:46
      Deweloper zwolni połowę pracowników (bo mamy kryzys), pozostałym obniży
      wynagrodzenia(bo mamy kryzys) a ceny będzie trzymał wysokie (bo jeleń i tak musi
      kupić).
      • Gość: a Re: Polski sposób na kryzys. IP: 94.231.60.* 15.03.09, 12:25
        to se ne vrati
    • Gość: spider Typowy sponsorowany artykuł IP: *.multimo.gtsenergis.pl 12.03.09, 17:05
      Takie sponsorowane newsy w których przoduje sprzedawczyk Wielgo, zawsze długo
      wiszą na portalu i straszą tytułem, kupuj teraz bo się skończy :)
    • Gość: gb Złe wieści z rynku mieszkaniowego IP: 94.251.151.* 16.03.09, 08:09
      www.gazetybudowlane.witryna.info/
    • Gość: ~janek Złe wieści z rynku mieszkaniowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 14:19
      jak mieszkania spadną do 1500,a może 1000zł to ludzie może zaczną
      myśleć o kupnie mieszkania!!!!!nie daj się okradać nieuczciwym
      spekulantom!!!!!już im lycytują(sprzedają) mieszkania po 1000zł za
      m2!!!!nie kupuj , czekaj będzie o połowę taniej-a może znacznie
      więcej!!!!!
      • Gość: Prospero Re: Złe wieści z rynku mieszkaniowego IP: 72.14.174.* 18.03.09, 14:27
        Jak przy sredniej pensji circa PLN 1,500 na miesiac czyli ok. PLN
        18, 000 rocznie mozna mslec o wydatku rzedu pol melona ... czy ktos
        tutaj upadl nieszczesliwie na glowe?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka