Dodaj do ulubionych

Kozioł ofiarny... belfra.

17.09.09, 22:01
Czy wy też tak macie, że co byś nie zrobiła, nauczyciel się Ciebie o coś czepia ? Za to, że
nie znałaś odpowiedzi na pytanie, a już wyzywa Cię po raz kolejny już w tym tygodniu od
jełopów/profanów itp. ? Zakładam się, że będą się jeszcze nas czepiuać o to, że
oddychamy ich tlenem. ;/

Jakie wy maiałyście sytuacje z belframi ?
Obserwuj wątek
    • wyobraznia Re: Kozioł ofiarny... belfra. 18.09.09, 08:30
      pff . ja takiej sytuacji nie miałam ,
      jedynie gdy nie uważałam na lekcji
      to pani mnie o coś zapytała,
      ja nie wiedziałam to siadaj i pała,
      albo minusowe punkty. xd

      ale tak to luz . nie mam takich "ciężkich" przypadków
      w szkole . x )
    • independent_ Re: Kozioł ofiarny... belfra. 18.09.09, 13:41
      nie.
      osobiście leję na nauczycieli i ich plucie do mnie.
    • w_paski Re: Kozioł ofiarny... belfra. 18.09.09, 15:11
      mnie się często czepiają ale ja niedaje się im przezywaćwink
      • rathbone Re: Kozioł ofiarny... belfra. 18.09.09, 20:43
        u mnie w klasie byla śmieszna sytuacja
        Na matmie baba wzieła do tablicy chlopaka z mojej klasy i on czegos nie umial
        poprawnie zapisać i pani do neigo
        - takiego tępego ucznia to juz dawno nie widzialam
        A on obuzony polozyl krede z hukiem i obuzony poowiedzial ze tego nie rowiazuje
        i poszedl do lawki;D
        to serio bylo niezle ;D
        mnie tam sie nie czepiaja ;p
    • kardolina czesto ^^ 18.09.09, 20:52
      bardzo, bardzoc czesto. chocby dlatego, ze mam zawsze inne zdanie na temat tego co
      mowia. i zawsze sie z nimi kloce i wtedy tez sie czepiaja. ale jeszcze nikt mi uwagi nie
      postawil ^^
      • katsuumi_17 Re: czesto ^^ 19.09.09, 14:49
        W liceum miałam nauczycielkę od chemii, która jak któryś z uczniów stał przy odpowiedzi
        pod tablicą, patrzyła na niego jak na robaka.
    • michal07 Re: Kozioł ofiarny... belfra. 19.09.09, 14:55
      u mnie w klasie nie ma takiej osoby wink a nauczyciele (wszyscy) są zaje.biści
      devil nie są jacyś sztywni i wkurzający wink ale za to w podstawówce kilku (2-3)
      nauczycieli było denerwujących uncertain
      • madziia Re: Kozioł ofiarny... belfra. 19.09.09, 14:57
        ja nie big_grinbig_grin ale mój kolego ma tak cały czas , co lekcje go baba pyta i sie
        na niego drze uncertain
    • thedulcemonisia Re: Kozioł ofiarny... belfra. 19.09.09, 15:01
      Ja raczej nie mam takich doświadczeń zawsze miałam fajnych belferówsmile
      • im_rebel Re: Kozioł ofiarny... belfra. 19.09.09, 15:04
        U mnie w klasie uwzięli sie na kolegę. Czego by nie zrobił to jest źle. Ale ja go noi tak lubię
        ^^
        • honey__ Re: Kozioł ofiarny... belfra. 19.09.09, 15:25
          czasem jak się przyczepią, to powoli zaczyna się wydawać, że oni tak mocno cię kochają a nie nielubią xdd. koleż od muzyki się czepia często, ale ja mu grzecznie ale ścinająco odpowiem i olewając odczapia się. jeśli ktoś przeżywa takie bzdety, nauczyciel się bawi psychiką tekigo ucznia. odnoszę wrażenie, że płacą im zato, albo że to hobby wszystkich nauczycieli.
    • mileylove. Re: Kozioł ofiarny... belfra. 21.09.09, 20:53
      tak . uncertain
      niedawno czepia sie mnie polinistka . tongue_out
    • michaelmontana Re: Kozioł ofiarny... belfra. 21.09.09, 21:34
      Mnie się czepiłą jedna nauczycielka i i mnie nie lubi od tak... za to żeLubię
      Miley Cyrus a ona uwazą ją za rtóżową pamelcię ;/ Ale moim zdaniem co ja to
      obchodzi ???? Niech nie wtrąca się w moje życie ;o

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka