any3
26.09.09, 14:29
Rok temu udało mi się zaprzyjaźnić z takimi dziewczynami(nie będę pisała
imion) : a, b i c. One były najlepszymi przyjaciółkami i do nas doszła taka
jedna-d. No i my tworzyłyśmy w piątkę taką fajną paczkę. Do nas doczepiała się
taka wiedźma. Zawsze wszystko psuła. No i tak było w 6 klasie. I pod koniec
szóstej klasy wszystko zaczęło się psuć. Mianowicie gdy pojechałyśmy na
wycieczkę dwudniową powstały 2 grupy. W jednej była a, b a w drugiej c i d
(Przepraszam, że stawiam te litery z alfabetu). A ja zawsze byłam trochę tu
trochę tam. I już nie były takimi super przyjaciółkami jak kiedyś tylko a i b
najlepszymi przyjaciółkami a , b z c i d dobrymi koleżankami. I zawsze jak
byłam w jednej grupie miano mi za złe że idę do tej drugiej. Teraz jestem w
gimnazjum i doszła taka jedna (dajmy na to e). I teraz a,b i e są najlepszymi
przyjaciółkami. I one zrobiły mi przykrość trochę dużą. I do c i d mówiłam że
przejrzałam na oczy. A tamte mnie przeprosiły no i im wybaczyłam. I c i e
mają mi to strasznie za złe unikają mnie i w ogóle. Są na mnie o to obrażona.
I ta wiedź ma zabiera wszystkim przyjaciółki i mam wrażenie, że nastawie je
przeciwko mnie. Co mam robić, Wybraj jedną grupe?sad