Jestem pokręconą nastolatkom...;]
*praktycznie jak każda:
-lubię wariować
-lubię dyskoteki
-podobają mi się chłopacy...;;]
-itp.
Ale jest coś czego u mnie w klasie i w szkole nikt nie robi bo ich zdaniem to
obciach :
chodzi o czytanie...

Lubie czytać, wręcz kocham książki...;]
Ale w szkole się ze mnie śmieją z tego powodu...

(
Nie chce się ukrywać po kątach, ani też nie chce zostać szkolna ofermą...

(
Co mam robić??