Dodaj do ulubionych

semiwegetarianizm czy wegetarianizm ?

27.12.09, 17:51
jestem semiwegetarianką. polega to na jedzeniu tylkomięsa białego ( drob i ryby )
oraz dozwolone jest spożywanie produktow odzwierzecych ( mleko miód jajka itp.)
kiedys probowalam zostac wegetarianką ale udało mi sie tylko przez tydzień bo
praktycznie sie głodzilam;d
waszym zdaniem lepiej być semiwegetarianką czy wegetarianką ?
co wedlug was jest zdrowsze ?



sory jak wątek umiescilam w zlym miejscu ;x;x
Obserwuj wątek
    • lady_cat Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 17:54
      też jestem semiwegetarianką.
      próbowałam być wegetarianką, przez
      miesiąc mi się udało, ale wtedy nieźle się nagłodziłam. xD .
      a lepsze i zdrowsze jest chyba semiwegeterianizm.
    • sonia321 Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 17:54
      wydaję mi się że zdrowsze jest być semiwegetarianką bo nie wykluczasz wszystkich
      mięs.
      ja też nią jestem ale nie dlatego że chce.
      po prostu nie lubię innych mięs oprócz drobiu i ryb. smile
    • koralowa Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 17:55
      Jestem wegetarianką od 6 misięcy i da się z tym żyć.A i jestem wegetarianką, czyli nie jem
      miesem, ale również nie jem ryb.
    • chrupek . 27.12.09, 17:55
      Semiwegetarianizm.
      Sądze tak dla tego, że bycie wegetarianinem w pewnym stopniu wyiszcza organizm.
      W mięsie są białka które są nam potrzebne a bycie osobą wege sprawia, że nie
      dostarczasz organizmowi białek.

      Gadam jak stara klozetowa. o.X
    • adusia_cullen Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 17:57
      Sądze,że najzdrowiej jest być normalnym człowiekiem jedzącym wszystko. Ale jeśli
      szkoda ci krówek i świnek ;P top lepiej być semiwegetarianinem.Musisz jeść
      białko itd. A jeśli będziesz szamać tylko owoce i tofuu (czyli wegetarianin) to
      nie będziesz zdrowa. Myśle,że chociaż trochę Ci pomogłam. A jeśli nie to zajrzyj
      na strony poświęcone tym wątkom i oni Ci tam wszystko wytłumaczą. Takich stron
      to sobie w googlach poszukaj ;D Pozdrawiam ;** buś
      ;**kisskisspiwopiwosantasantachoinkaprezent
    • mandy_jonas Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 18:02
      O wow właśnie się dowiedziałam ze jestem na pół semiwegetarianką;PP Właściwie w
      ogóle nie jadam wieprzowiny... Same kurczaki i rybki;>
      • paprotka Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 18:21
        o ! kolejne pojęcie tongue_out ćwierćwegetarianizm quarterwegetarian xD
    • paprotka Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 18:05
      dla mnie nie ma czegoś takiego jak semiwegetarianizm.
      Ludzie błędnie kojarzą to z wegetarianizmem a (nie obrażając Cb) nie jesteś wege.

      poza tym co ?
      Kurczaczka zjesz a świnkę nie ?

      "Za rodzaje wegetarianizmu niesłusznie uważa się diety będące etapem pomiędzy
      jedzeniem potraw mięsnych a wegetarianizmem. Są to semiwegetarianizm (i jego
      rodzaje jak pollowegetarianizm oraz ichtiwegetarianizm zwany też
      pescowegetarianizmem)."

      poza tym jak można się głodzić, bd wege ?!
      trzeba po prostu poczytać książki i różne fora, by wiedzieć jak należy się
      prawidłowo odżywiać.

      Błędnym przekonaniem jest też, że bez mięsa się umiera, dostaje anemii, nie
      rośnie itd. shock

      Mam nadzieję, że jednak przejdziesz kiedyś na wegetarianizm tongue_outkiss

      i polecam wege dzieciaka ;p
    • demi2917 Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 18:24
      Zedydowanie zdrowszy jest semiwegetarianizm. Szczególnie jedzienie ryb, bo ryby mają w
      sobie dużo białaka, które jest niezbędne dla ludzi w naszym wiekusmile
      • montanacyrus Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 18:26
        Też starałam się być wegetarianką, ale rodzice mi nie pozwalają sad Z mięs to jesm tylko
        indyki i kurczaki.
      • szaman Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 18:29
        To jakieś dzikie.
        Większość wegetarianów, rezygnuje z wszelkiego pożywienia, pochodzącego z tanki
        zwierzęcia, inny robią to jedynie dla szpanu. Jeśli jest się wegetarianinem bo
        się kocha zwierzaki, to zawsze znajdzie się coś do jedzenia...
        Semiwegetarianizm jest jakimś pokręconym odpowiednikiem czego? hehehe na pewno
        nie jest spowodowane miłością do zwierząt, bo w końcu zabijasz ptaki, króliki i
        ryby (biedne karpie...)
        jedynym dobrym wytłumaczeniem dla semiwegetariana to anemia.
    • stichinsgluck semi 27.12.09, 18:29
      jestem semiwegetarianką. nie pamiętam jak długo, ale chyba od zawsze. myślę, że
      to najzdrowsza dieta, bo zapewniam swojemu organizmowi wszystko czego potrzebuje
      nie krzywdząc przy tym biednych zwierzątek. jakoś ryb i ptaków nie jest mi
      żal... poza tym mięso jest obrzydliwe. mam zamiar w przyszłości przejść na
      wegetarianizm, ale póki co mam nadzieję, że jeszcze urosnę, więc od czasu do
      czasu jem pierś z kurczaka czy jakąś rybkę. wink
      • paprotka Re: semi 27.12.09, 18:32
        zapewniam swojemu organizmowi wszystko czego potrzebuj
        > e
        > nie krzywdząc przy tym biednych zwierzątek. jakoś ryb i ptaków nie jest mi
        > żal...

        to daleka droga do bycia wege.
    • jane_ Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 18:33
      semiwegetarianka ze mnie, która warzyw i owoców je jak na lekarstwo i tak.
      mięsa też, ale nie tknę nic innego niż kurczak czy ryba. i nie, nie jadłam karpia. >.<
      w sumie to żyję na samym pieczywie i jakiś serkach, plus słodycze, a wyniki i tak w normie. c:

      więc nawet nie wiem, czy pod to określenie moża mnie podciągnąć.
      • fanpir0904 Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 18:41
        To że wegetarianie "nie są zdrowi" to bujda! Przecież białko jest też w mleku,
        jogurtach i jajkach... No chyba że jest się weganinem, bo wtedy i produkty
        pochodzenia zwierzęcego nie w chodzą w grę... Chociaż czytałam te żm o takiej
        odmianie w której odżywia się tylko i wyłącznie owocami które same spadły z
        drzewa...
        Tu masz wszystko opisane: pl.wikipedia.org/wiki/Wegetarianizm
        kisskisskiss
    • xnamex Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 18:36
      Wiesz, jakoś nie mam zdania!
    • paprotka Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 18:48
      teqiulla przeczytałam na innym wątku, że chcesz zostać wege smile
      no więc na początku semiwegetarianizm jest dobry jako forma przejściowa żeby nie
      narzucać tak gwałtownie organizmowi innych produktów.
      Ja generalnie z dnia na dzień przestałam po prostu na obiedzie były nóżki i
      powiedziałam że nie jem mięsa. Dlaczego ? Bo to dla mnie tak jakbym mojemu kotu
      oderwała nogę i usmażyła.
      www.forumveg.pl/
      wegedzieciak.pl/
      vegie.pl/
      • teqiulla Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 19:08
        tak , chcę zostać wegetarianką ale nie teraz bo rodzice nie bardzo się zgadzają.
        dzięki za linki napewno wejdę kiss
    • wtf.owa Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 22:16
      albo ktoś je mięso albo nie je confused
    • dream Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 22:41
      teqiulla napisał(a):

      > jestem semiwegetarianką. polega to na jedzeniu tylkomięsa białego ( drob
      > i ryby )
      > oraz dozwolone jest spożywanie produktow odzwierzecych ( mleko miód jajka itp.)
      > kiedys probowalam zostac wegetarianką ale udało mi sie tylko przez tydzień bo
      > praktycznie sie głodzilam;d
      > waszym zdaniem lepiej być semiwegetarianką czy wegetarianką ?
      > co wedlug was jest zdrowsze ?
      >

      Gdy jest się wegetarianinem można jeść produkty odzwierzęce i ryby. Ale nie można jeść
      żadnego mięsa.
      Weganie żywią się tylko roślinami.
      A o Semiwegetarianach słyszę po raz pierwszy. Ale jak dla mnie to tak jak być
      chrześcijaninem i nie wierzyć w Boga. -.-
      No bo. Hello. Nie jesz mięsa, ale jednak je jesz? sciana
      • paprotka Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 28.12.09, 10:10
        > Gdy jest się wegetarianinem można jeść produkty odzwierzęce i ryby. Ale nie moż
        > na jeść
        > żadnego mięsa.

        o to właśnie chodzi, że semiwegetarian nie jest wege, bo żadna forma wegetarianizmu, nie
        ma w sobie mięsa !!!

        produkty odzwierzęce (mleko, jajka, miód) jedzą laktoovowegetarianie
        osoby nie jedzące NIC pochodzącego od zwierząt to weganie
        no i jeszcze jest ovowegetarianizm (tyllko jajka)
        witarianizm i frutarianizm (wikipediaaa->polecam ;p)


        Ale jak dla mnie to tak jak być
        > chrześcijaninem i nie wierzyć w Boga. -.-

        fajnie to ujełaś smile

        ryby to mięso !!!

    • pauuli Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 27.12.09, 22:48
      Spoko , wątek jest w dobrym miejscu. big_grin

      A ja bym na twoim miejscu była tym którym ci jest lepiej .. Bo nie możesz się
      głodzić
      .! ; P
      • sandraaa000 Wegetarianizm. 06.03.10, 15:05
        Odkopuję stary temat, ale aż mnie trzaska, jak widzę ten cały "semiwegetarianizm".
        Nie ma czegoś takiego !
        Wegetarianizm to nie tylko nie jedzenie mięsa, to styl życia. Czyli nie stosujesz produktów
        firm, które testują na zwierzętach, nie nosisz niczego ze skóry i jedwabiu, o futrach nie
        wspominając.
        Jestem wegetarianką od dwóch miesięcy i wiele się już naczytałam.
        Tak, więc powracając do tego całego pseudowegetarianizmu jakim jest "semi"
        Nie jesz mięsa, a jednak jesz ? Brawo. Bo co ? Kurki i rybki nie cierpią ? Nie żyją w
        męczarniach ? Nie odczuwają stresu i strachu ? Spoko, więc możesz jeść ? No chyba, że
        ten twój wegetarianizm od siedmiu boleści to nie to, że boli Cię to, jak zwierzęta cierpią na
        rzezi.
        Dobija mnie ludzka głupota.
        • jane_ Re: Wegetarianizm. 06.03.10, 15:13
          semi a wege to jest coś innego, i będąc semi nie nazywa siebie wegetarianką, mimo tego, że semi ma to w nazwie, chyba tylko by zaznaczyć, że lekko się ogranicza mięso.
          Jestem wegetarianką od dwóch miesięcy i wiele się już naczytałam. - słodko, masz duży staż i dużą wiedzę (internetową?), wierzysz we wszystko, co czytasz, godne pochwały, nie ma co. c:

          mnie tez dobija ludzka głupota.
          a wege powinni się cieszyć, że semi też się ograniczają, bo dzięki teżu cierpi mniej zwierząt. a to zawsze coś.
          • sandraaa000 Re: Wegetarianizm. 06.03.10, 15:22
            Nie, to nie jest duży staż. I to wcale nie oznacza, że czytam od tych dwóch miesięcy i
            ograniczam się do internetu. ; )

            I powiedz mi z czego mam się cieszyć ? Nie no spoko, nie je miąska prócz rybek i
            kurczaczków. Fajnie, ale co mi po tym ? Jak one też cierpią ? I jeszcze ta
            nazwa"semiwegetarianizm". Nie ma to jak błędne przekonania. Po raz drugi mówię: nie ma
            czegoś takiego !
            • jane_ Re: Wegetarianizm. 06.03.10, 15:29
              jak to nie ma, jak jest? :3
              to, że ktoś to nazwał - może popełnił błąd. ja byłam odkąd pamiętam semi, choć o tym nie wiedziałam, dopóki nie zobaczyłam nazwy, która to określa.
              cierpią, ale cierpi ich mniej. poza tym, tak już świat został stworzony. ludzie jedzą mięso, przykro mi. nie gardzę ludźmi wege, ale również nie gardzę ludźmi jedzącymi mięso, czy będącym 'semi'. to indywidualna sprawa. a wege myślą, że semi to 'łohohoh, on się boi/jest zły/nie jest taki dobry, jak my'. i co z tego, że masz wrażenie, że dbasz o zwierzątka, jak przekłada się to czasem na wywyższanie się, i poczucie lepszości. c:
              trzeba nauczyć się akceptacji czegoś, co nam się nie podoba.
          • she_ Re: Wegetarianizm. 06.03.10, 15:25
            jestem wegetarianką. mięsa nie zjem. fu. a to dzięki mojej starszej siostrze,
            która jak byłam w przedszkolu, powiedziała mi, z czego jest mięsko c: sama, jako
            taka kilkunastolatka miała obrzydzenie i tak sobie obie żyłyśmy. lecz, ona teraz
            jest na czwartym roku studiów, no to czasem zje, bo wiadomo jak studenci mają.
            lecz ja nie zmieniłam swoich obyczajów. zwyczajnie mnie to obrzydza. fu.
    • ridiculous Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 06.03.10, 15:27
      Jestem wegetarianką. Nie jest tak trudno zrezygnować z jedzenia mięsa. Nie
      jestem pewna czy zostaną wege do końca życia. Na chwilę obecną nie wyobrażam
      sobie jedzenia zwierząt.

      "kiedys probowalam zostac wegetarianką ale udało mi sie tylko przez tydzień bo
      > praktycznie sie głodzilam;d"
      Nie na tym to polega. Z jakich pobudek chcesz zostać wegetarianką?
      • lowelas.xd Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 06.03.10, 15:33
        Ja jestem wegetarianką od końca lipca. Bardzo się z tego cieszę i wgl nie
        wyobrażam sobie teraz jedzenia mięsa;d
        a i takie wypowiedzi typu" trzeba jeść mięso, bo dostarcza białko" a więc drogie
        dzieci takie białko można w zupełności zastąpić np. warzywami strączkowymi itp.
        haha;d
    • delicious Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 06.03.10, 15:35
      Też jestem semiwegetarianką.
      Według mnie zwykły wegetarianizm jest po prostu chory!
      Nie mam zamiaru żyć cały czas na warzywkach. Próbowałam i chodziłam jak zombie.
      My(semiwegetarianie) przynajmniej spożywamy B12. To jest zdrowe.
      kisskiss
      • sandraaa000 Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 06.03.10, 16:04
        delicious napisał(a):

        > Też jestem semiwegetarianką.
        > Według mnie zwykły wegetarianizm jest po prostu chory!
        > Nie mam zamiaru żyć cały czas na warzywkach. Próbowałam i chodziłam jak zombie.
        > My(semiwegetarianie) przynajmniej spożywamy B12. To jest zdrowe.
        > kisskiss

        Boże, widzisz a nie grzmisz !
        Nie ma czegoś takiego jak "semiwegetarianizm"! Może poczytaj na ten temat, to ci oczy
        otworzy.

        A czemu uważasz, ze wegetarianizm to głupota ? Bo boli nas krzywda zwierząt i chcemy im
        tego oszczędzić ?
    • mari86 Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 06.03.10, 15:54
      Moim zdaniem i to i to jest dobre. Wiele razy słyszałam, że wegetariaństwo jest
      zdrowe, więc myślę że nie ma to zbyt dużego znaczenia smile) Też próbowałam zostać
      wegetarianką. wytrzymałam miesiąc, ale poddałam się w macdonaldzie ;P Nie lubię
      jeść za bardzo warzyw, więc raczej nie miałam wyjścia. a semiwegetarianką jestem
      od dziecka. nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek zjadła czerwone mięso smile)
      Pozdrawiam
      • arisa Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 06.03.10, 16:02
        Odpowiednia dieta wegetariańska jest bardzo zdrowa, ja jestem tak pośrodku, ponieważ jem tylko ryby, ale to i tak rzadko, jedynie w ostateczności. Mięso (drób, woowina itp) całkowicie wykluczyłam ze swojej diety i żyję ;]
    • lady.teeq Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 06.03.10, 16:00
      Kurde do jeśli w semiwegetarianizmie można jeść mięso to jakie to niby
      poświęcenie? Jak niby taka osoba integruję się z potrzebą wolności każdego? Dla
      mnie to bezsensu. Albo się je wszystko albo się mięsa nie je. Prosta ideologia.
      • pimpusia Re: semiwegetarianizm czy wegetarianizm ? 06.03.10, 18:05
        ja jestem semi moze juz od roku. nie jem innego miesa oprocz drobiowego uncertain no i rybek wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka