ecka
13.01.10, 20:18
Część wszystkim i poraz kolejny zwracam się do was.
Niestety dziś cierpię na ogólną tępotę kreatywną a muszę myśleć.
Za dwa tygodnie mamy (ja i trzy inne dziewczyny)przygotować zabawne
przedstawienie legendy okolic wyżyny krakowsko-częstochowskiej.Niestety mój
(cholerny)umysł dziś ma wolne.Nie znam żadnych legend a internet nie jest za
bardzo chętny do współpracy.Musi ona zawierać coś o zamkach.
Jakieś pomysły?