14.02.10, 00:25
Witajcie .

Cóż , mam wszystkiego dość tak więc muszę się wyżalić -,-
Wszyscy tyle mówią o Bogu . Kiedyś byłam wielką chrześcijanką , lecz z dnia na
dzień
coraz bardziej przestaję wierzyć w cokolwiek . Po co zostaliśmy stworzeni ?
Pewnie '' Bozia''
siedzi przed wielkim telewizorem '' obserwuję '' nas i się śmieję . Jeśli Bóg
tak bardzo nas kocha to po co te wszystkie katastrofy , choroby ? Czemu ''
spełnia wszystkie życzenia '' a moich nie spełnia ?

Co myślicie o tych wszystkich katastrofach ? Czy Bóg spełnił jakieś wasze
życzenie , modlitwę , prośbę ?

Pozdrawiam serce
Obserwuj wątek
    • heb Re: Bóg . 14.02.10, 00:50
      Nigdy Boga o nic nie prosiłam, ale chciałam, żeby nie zabierał mojej Babci do
      nieba, bo była młoda (miała dopiero 51 l.)... Mogłabym ją jeszcze mieć przy
      sobie, wszyscy ją bardzo kochaliśmy w rodzinie i nikt nie chciał, żeby uamrała,
      a Bóg co? A Bóg był głuchy na prośby ludzi i tym samym sprawił, że mój tata w
      pewien sposób stał się sierotą (jego ojciec umarł cztery lata przed babcią)
    • cassie_1 Re: Bóg . 14.02.10, 04:42
      Bóg i cała kwestia wiary to temat dosyć obszerny do dyskusji. Najczęściej kiedy
      zadaje pytania które Cię dręczą dostaje odpowiedź bo Bóg ma w tym cel. Nie jest
      to odpowiedź która mnie satysfakcjonuje bo gó... wyjaśnia. Jaki cel jest w
      katastrofach w śmierci setek tysięcy milionów ludzi? jaki cel w zabieraniu nam
      najbliższych? Jeśli przyjąć że Bóg jest to jestem za teorią deizmu. Rozumiem
      twoje załamanie w wierze bo sama takie często przechodzę. smile Jest to ciężki
      temat. Pozdrawiam smile
      • demoniasta0897 Re: Bóg . 14.02.10, 16:11
        to jest taki dosć delikatny temat bo niektórzy się mogą urazić ja myśle podobnie jak Ty po co zostajemy ztworzeni skoro i tak zaraz będzie katastrofa? i jaka jest filozofia skoro ludzie dobrzy chorują lub zostają zabici a złym nic się niedzieje ? powiedziałąm to panu od religii a on mi na to że Bóg specjalnie zostawia ludzi którzy czynią zło dużej przy życiu aby się nawrócili dla mnie to bzdura bo uwierzą że mogą wszystko i itak się nie nawrócą z reszta ja też kiedys byłam porządną i przykładna chrześcijanka ale jak na to spojrzeć logicznie to jeśli sam Bóg twierdzi iz kosmos jest nieskończony to niby gdzie jest niebo ? to jest bez sensu w religii wszystko sobie samo przeczy i myśle że księża postępują nie sprawiedliwie próbójąc nawracać inne ludy i wpychać komus prawde na siłe kazdy według mnie ma własną wole i robi co chce nie należy nikogo do niczego zmuszać mój dziadek zawsze mówi
        że każdy powinien żyć jak chce ale nikomu nie może w życiu przeszkadzać i ja się z tym zgadzam
        troche się rozpisałam no ale cóż smile
    • wtf.owa Re: Bóg . 14.02.10, 09:47
      tak.
      • majson Re: Bóg . 14.02.10, 10:35
        Gdyby bóg spełniał każde nasze życzenie, nie było by żadnych chorób, katastrof
        to życie to by była bajka przecież jeden bóg nie ogarnie całego świata żeby
        powstrzymać każdego człowieka przed chorobą itd. On spełnia nasze prośby ale
        trzeba się naprawdę starać! I i tak jak się okropnie starasz jest możliwe że się
        nie spełni. On nie spełnia naszych pragnien dla tego bo chce nam na złość robić!
        Jest zajęty, to jego praca pomaganie ludziom. ;D
        ja jestem bardzo wierząca od jakiś 2 miesięcy, dużo myślałam na ten temat.
        Taki przykład straszliwie pragnęłam mieć chłopaka kiedyś wieczorem pomodliłam
        się i "zawarłam z Bogiem" taki układ że ja codziennie przez miesiąc będę zmawiać
        paciorek i mówić hasło: Chce mieć chłopaka i co niedziele do kościoła chodzić a
        on spełni me marzenie. Po jakimś tygodniu poznałam świetnego chłopaka,
        spotykaliśmy się itd. poprosił by mnie na pewno o chodzenie ale ja zerwałam z
        nim kontakt bo jest zbyt dziecinny. to dało mi do zrozumienia że wcale nie
        potrzebuje chłopaka!
        Trzeba bardzo mocno wierzyć w boga, i bardzo bardzo się starac by Bóg spełnił
        twoje pragnienia big_grinbig_grin
        • meryll Re: Bóg . 14.02.10, 12:25
          nie będę się wypowiadać na tego typu forum, na temat Boga..
        • slyszaca_cisze Re: Bóg . 14.02.10, 15:46
          majson napisał(a):

          > Gdyby bóg spełniał każde nasze życzenie, nie było by żadnych chorób, katastrof
          > to życie to by była bajka przecież jeden bóg nie ogarnie całego świata żeby
          > powstrzymać każdego człowieka przed chorobą itd. On spełnia nasze prośby ale
          > trzeba się naprawdę starać! I i tak jak się okropnie starasz jest możliwe że si
          > ę
          > nie spełni. On nie spełnia naszych pragnien dla tego bo chce nam na złość robić
          > !
          > Jest zajęty, to jego praca pomaganie ludziom. ;D
          > ja jestem bardzo wierząca od jakiś 2 miesięcy, dużo myślałam na ten temat.
          > Taki przykład straszliwie pragnęłam mieć chłopaka kiedyś wieczorem pomodliłam
          > się i "zawarłam z Bogiem" taki układ że ja codziennie przez miesiąc będę zmawia
          > ć
          > paciorek i mówić hasło: Chce mieć chłopaka i co niedziele do kościoła chodzić a
          > on spełni me marzenie. Po jakimś tygodniu poznałam świetnego chłopaka,
          > spotykaliśmy się itd. poprosił by mnie na pewno o chodzenie ale ja zerwałam z
          > nim kontakt bo jest zbyt dziecinny. to dało mi do zrozumienia że wcale nie
          > potrzebuje chłopaka!
          > Trzeba bardzo mocno wierzyć w boga, i bardzo bardzo się starac by Bóg spełnił
          > twoje pragnienia big_grinbig_grin


          Bog nie ogarnia całego świata? o czym ty wgl. piszesz? On jest doskonały!
          cierpienia ludzkie na ziemi nie sa porównywalne do tego, co bd czekać nas po
          śmierci, jeżeli nie trafimy do nieba.!
          to samo z radościami, czy kiedy miałabys wszystko doceniałabyś zwykłę niebieskie
          niebo, czy kolorowy kwiatek? mówi się , że gwiazdom przewraca sie w głowach, a
          to samo czekałoby nas!
    • slodkiporanek Re: Bóg . 14.02.10, 14:06
      Nie wiem czemu pozwala na te katastrofy. Ale moje życzenia spełnia.
    • razzo ;3 14.02.10, 15:34
      też się dużo nad tym zastanawiam, aczkolwiek jestem chyba jeszcze za mała, żeby
      stwierdzić czy Bóg istnieje, czy też nie.

      "Jeśli Bóg tak bardzo nas kocha to po co te wszystkie katastrofy , choroby ?" - to
      jest podstawowy powód, dla którego przestałam wierzyć w Boga.
      i to stworzenie świata. nie wierzę w magię, cudy, a Testament jest dla mnie śmieszny.

      próśb nie spełnił, o ile się nie mylę. ale zawsze przed jakimś egzaminem modlę się i dobrze
      mi wychodzi. pytanie tylko, czy to zasługa Boga, czy też treningów i ciężkiej pracy?

      jestem chrześcijanką, bo rodzice chcą, chociaż sami do końca w Boga nie wierzą.
      • razzo Re: ;3 14.02.10, 15:35
        razzo napisał(a):

        > też się dużo nad tym zastanawiam, aczkolwiek jestem chyba jeszcze za [i]mała,[/
        > i] żeby
        > stwierdzić czy Bóg istnieje, czy też nie.
        >
        > "Jeśli Bóg tak bardzo nas kocha to po co te wszystkie katastrofy , choroby ?
        > "
        - to
        > jest podstawowy powód, dla którego przestałam wierzyć w Boga.
        > i to stworzenie świata. nie wierzę w magię, cudy, a Testament jest dla mnie śmi
        > eszny.
        >
        > próśb nie spełnił, o ile się nie mylę. ale zawsze przed jakimś egzaminem modlę
        > się i dobrze
        > mi wychodzi. pytanie tylko, czy to zasługa Boga, czy też treningów i ciężkiej p
        > racy?
        >
        > jestem chrześcijanką, bo rodzice chcą, chociaż sami do końca w Boga nie wierzą.

        *cuda.
        • g_o_s_i_a Re: ;3 14.02.10, 15:44
          Kochana, zostaliśmy stworzeni, żeby cierpieć, życie ma być naszą próbą, mamy
          dowieść, że zasłużyliśmy na niebo. Ja też się nad tym zastanawiałam, wiele razy,
          ale na świecie nie ma i nigdy nie będzie sprawiedliwości. Innym się powodzi
          lepiej innym - gorzej.
          • razzo @g_o_s_i_a 14.02.10, 15:49
            więc po jaką cholerę jestżycie? ;c
      • niewiqedzicd Re: ;3 16.02.10, 17:26
        W 100% zgadzam sie z razzo!

    • pandzia Re: Bóg . 14.02.10, 15:43
      musisz na to zasłużyć.
      spełnił i to nie raz ;d
    • lady_cat Re: Bóg . 14.02.10, 15:47
      bo z Bogiem powinniśmy byc kiedy jest dobrze i kiedy jest źle .
      Bóg spełnia moje modlitwy, dodaje mi odwagi .
      jestem katoliczką, kocham go . <3 .
    • failien_ Re: Bóg . 14.02.10, 15:48
      nie wierzę, więc się nie wypowiadam.
    • wyrafinowana Re: Bóg . 14.02.10, 15:49
      takiej głupoty to ja nigdy nie widziałam ... nie spełnia twoich ? tak jasne , bóg Ciebie
      opuścił bo jesteś chora , nie masz gdzie mieszkac , nie masz kochających rodziców którzy
      że spełniają potrzeb jakicj potrzebujesz ? bo ja jednak sądze że to wszystko masz ..jesteś
      zdrową , z obiema nogami i rękami dziewczyną która ma to wszystko co wymieniłam .
      przemyśl to , serio ;/
      • lovely5 Re: Bóg . 14.02.10, 15:54
        Nie spełnia tego co chcesz ?! Myślisz , że zależy to tylko od niego ?! Nie kochana .. skoro o czymś marzysz to trzeba się modlić o siłę do realizowania stawianych sobie celów ... I dziękuj mu za to , że jesteś zdrowa , nie masz żadnego raka czy coś . Niech każdy zdrowy człowiek zastanowi się nad sensem swojego zycia . Wiele osób obwinia Boga za nieszczęścia , moim zdaniem Bóg chce dla nas jak najlepiej i wie co robi .. Zabiera nam kogoś bliskiego , ale przecież się jeszcze z nimi spotkamy [*] kiss
    • wyrafinowana Re: Bóg . 14.02.10, 15:52
      a tak wogóle to obejrz sobie , Pasje ' wtedy będziesz widziec ile Jezus dla nas wycierpiał , za
      nasze grzechy , a my nie umiemy mu za to podziękowac , nie myślimy o tym i cały czas
      grzeszymy . to strasznie mnie irytuje ;/
    • elen Re: Bóg . 14.02.10, 15:52
      na początku powiem, że w Boga wierzę
      nie wierzę w Kościół i jego nauki
      w Boga wierzę, bo mam potrzebę wiary w coś co jest nade mną, czuwa i jest
      wszechmocne.
      wiesz, taka wiara w coś co mnie przed wszystkim obroni i uchroni.

      miałam też takie momenty
      ale to wszystko zaczyna się od nauk Kościoła
      skąd indziej byśmy wiedzieli o Bogu tyle rzeczy?
      i cholera wie czy to prawda

      radziłabym się zastanowić czy twoje zachwianie wiary nie wynika z nauk
      Kościoła...
      Bóg sam w sobie jest zagadką, nic udowodnionego o nim nie wiemy, nawet nie wiemy
      jaką ma postać...czy jest materialny czy nie....

      zastanów się...
      • malaria ...!!!!! 14.02.10, 16:04
        yyy no prawdziwi chrześcijanie dobrze wiedzą, że Bóg stworzył świat a potem zostawił
        ludzi, bo ich kocha i im ufa! a to że zawiedliśmy to tylko i wyłącznie nasza wina.

        ciekawe kto z was ostatnio wsłuchiwał się w ewangelię, kazanie, kto był u spowiedzi....confused
        szczerze? beznadziejny wątek,.

        bez urazy, ale wiara jest osobista każdego człowieka i bez sensu pytać się innych: wierzyć
        czy nie? confusedconfused
    • cukiereczek.. Bóg . 14.02.10, 15:58
      Bóg właśnie takimi chorobami itp. nas sprawdza czy mimo katastrof chorób nie
      przestaniemy w niego wierzyć smile
    • loveash Re: Bóg . 14.02.10, 15:59
      te aktaklizmy to przez człowieka...smirk
    • black_lady Re: Bóg . 14.02.10, 16:02
      tekst jednej z kolęd " A teraz czemu wśród ludzi, tyle łez, jęków, katuszy?
      Bo nie ma miejsca dla Ciebie w niejednej człowieczej duszy. " mi się wydaje, że
      to wszystko tłumaczy ;3 jeśli wg. naukowców ziemia powstała i życie na niej itd.
      samoczynnie ze zbiegiem lat, to skąd jest kosmos ? skąd masa innych rzeczy <;
    • bouche2 Re: Bóg . 14.02.10, 16:04
      oj przestańcie.
      tylko narzekacie, że tu macie źle, że ktoś ma lepiej, a nie potraficie docenić
      tego, co macie.
      jesteś zdrowa, mądra, ładna, masz ludzi którzy Cię kochają? no właśnie.

      oczywiście, że Bóg istnieje.
      ktoś już tu napisał, dlaczego czasami musi być ciężko.
    • w_paski co ty ku### wiesz o prawdziwych nieszczęściech!!! 14.02.10, 19:36
      ty dziecko siedzące w ciepłym domu oglądając telewizor i grając na kompie któremu
      mamusia gotuje!!!!!!!!!!

      NIC NIE WIESZ SĄ LUDZIE URODZENIE BEZ RODZICÓW NA ULICY BIEDNI I PORZUCENIE
      GDZIEŚ W ZAKAMARKACH ĄŚWIAT O KTÓRYCH DURNE DZIECINI NIE WIEDZĄ
      TAM MAŁE DZIECI MUSZĄ KAŻDEGO DNIA WALCZYĆ O ŻYCIE

      O LUDZIACH KTÓRZY STRACILI RODZINE BO JAKIŚ KUR### PIEPRZO### PIJAK
      ROZJECHAŁ I ZOSTAWIŁ TYLKO MAŁĘ DZIECKO !

      NIE WIESZ JAK SIE DORASTA BEZ RODZINY!!

      JAK SIE JEŻDZI NA WUZKU-JEST NIE WIDOMYM OD URODZENIA ZASTANAWIAŁĄŚ SIE
      KIEDYŚ CO ONI CZUJĄ?!CO IM SIĘ ŚNI?!! A LUDZIE Z MARZENIAMI PARLIŻOWANI OD
      STUP DO GŁÓW!JUŻ MNIC NIE ZROBIĄ NIGDY NIE SPEŁNIĄ MARZEŃ!
      TOBIE JEST ŁATWO MÓWIĆ

      BO TY GÓW.NO WIESZ O PRAWDZIWYM CIĘŻKIM ŻYCIU!!!
      • amatorka_ Re: co ty ku### wiesz o prawdziwych nieszczęściec 15.02.10, 10:14
        Wiesz, nie rozumiem Twojej złości. Twoja wypowiedź nie ma najmniejszego związku
        z tematem wątku. Po co te nerwy? Przecież nie tylko Tobie jest szkoda ludzi
        pokrzywdzonych przez los. Każdy im współczuje i zapewne pomaga jak tylko może,
        nawet drobiazgami. Nie musisz się od razu unosić, bo to nie my zawiniliśmy.
      • mileycyrusxd Re: co ty ku### wiesz o prawdziwych nieszczęściec 16.02.10, 09:18
        w_paski napisał(a):

        > ty dziecko siedzące w ciepłym domu oglądając telewizor i grając na kompie kt
        > óremu
        > mamusia gotuje!!!!!!!!!!

        > NIC NIE WIESZ SĄ LUDZIE URODZENIE BEZ RODZICÓW NA ULICY BIEDNI I PORZUCENIE
        > GDZIEŚ W ZAKAMARKACH ĄŚWIAT O KTÓRYCH DURNE DZIECINI NIE WIEDZĄ
        > TAM MAŁE DZIECI MUSZĄ KAŻDEGO DNIA WALCZYĆ O ŻYCIE
        >
        > O LUDZIACH KTÓRZY STRACILI RODZINE BO JAKIŚ KUR### PIEPRZO### PIJAK
        > ROZJECHAŁ I ZOSTAWIŁ TYLKO MAŁĘ DZIECKO !
        >
        > NIE WIESZ JAK SIE DORASTA BEZ RODZINY!!
        >
        > JAK SIE JEŻDZI NA WUZKU-JEST NIE WIDOMYM OD URODZENIA ZASTANAWIAŁĄŚ SIE
        > KIEDYŚ CO ONI CZUJĄ?!CO IM SIĘ ŚNI?!! A LUDZIE Z MARZENIAMI PARLIŻOWANI OD
        > STUP DO GŁÓW!JUŻ MNIC NIE ZROBIĄ NIGDY NIE SPEŁNIĄ MARZEŃ!
        > TOBIE JEST ŁATWO MÓWIĆ
        >
        > BO TY GÓW.NO WIESZ O PRAWDZIWYM CIĘŻKIM ŻYCIU!!!


        Spokojnie!.. JEstes na publicznym portalu! Halo! Uspokoj sie!
        Ja zgadzam sie z tym, oczywsicie nie tak wulgarnie. Ludzie rodzą sie
        chorzy,biedni, niektórzy wgl sie nie rodzą.. I ja tez sie zastanawiałam.. po co
        my wgl zyjemy skoro zaraz wszyscy umieramy?
        Czemu Bóg pozwala na takie katastrofy gdzie giną miliony osób!? Czemu!?
    • frydka Re: Bóg . 14.02.10, 20:41
      Złe jest po to by później było dobrze.
      • 7_things Re: Bóg . 14.02.10, 21:07
        w_paski - A skąd możesz wiedzieć jaka jestem ? skąd wiesz , że mam rodziców i ''
        słit '' family ?
        jeśli ci się coś nie podoba , to nie musisz się wypowiadać .
        • lovedisneystars Re: Bóg . 14.02.10, 21:24
          Mnie Bóg wiele razy wysłuchał. On nie robi zawsze tego co chcemy tylko to co
          będzie dla nas lepsze. Pamiętaj, że On nie decyduję nad wszystkim, to twoje
          życie więc ty musisz się postarać. Bóg tylko ma dać Ci szansę.

          Po co zostaliśmy stworzeni ? Cholera wie. Bóg chciał, żeby wszystko na Ziemi
          było lepsze, więc nas stworzył. Każdy ma własne przeznaczenie. .

          Dodam jeszcze jedno: niektórzy nie wierzą, inni tak, ale każdy powinien mieć
          swoją perspektywe życia po śmierci. Jeżeli nie wierzysz we Wszechmogącego, nie
          chodź do kościoła, nie módl się i nie proś go o nic. W taki sposób okłamujesz
          siebie, więc po co to ?

          xxD
          • karmel_ Re: Bóg . 14.02.10, 21:31
            Nie wiem , ja myślę , że te katastrofy itp. są , żeby cierpieć. I wtedy pan Bóg
            się przekona , kto w niego wierzy , a kto wątpi. Wiara w Boga to trudny
            temat.Jedni wierzą w to co nie widać , drudzy nie. Jak dla mnie on istnieje. I
            miałam już parę sytuacji , w których mi pomógł. I wiem , że to on , a nie jakiś
            zwykły przypadek.
          • amatorka_ Re: Bóg . 14.02.10, 21:33
            Myślisz, że te wszystkie kataklizmy są przez Boga? Źle myślisz. Jakoś szatana
            nikt, ale to nikt nie oskarża. Jak gdyby on byłby tak czysty i Święty, jak sam
            BÓG. Żałosne. A prośby Bóg spełnia, trzeba tylko poprosić szczerze i pomodlić
            się do WŁAŚCIWEGO BOGA.
          • diamond_girl12 Re: Bóg . 14.02.10, 21:34
            Owszem, nie raz mnie wysłuchał. Zawsze gdy się modlę proszę o coś, ostatnio prosiłam o dobrą ocenę ze sprawdzianu z Angielskiego i dostałam 5 .smile
            Bóg nie stwarza tych katastrof, to się dzieje z samo z siebie, a dlaczego nic nie robi to nie wiem. Ale wiem że na pewno nas kocha. Daje nam wolną wolę, i jeśli człowiek wierzy w Boga a potem przeżywa jakąś katastrofę i umiera to idzie do nieba.

            Tak, nic mądrego nie napisałam ale wierzę w Boga i spełnia moje proźby, spełni każdego, tylko trzeba modlić się na prawdę szczerze.

            ;*
          • marszalinka Re: Bóg . 15.02.10, 10:26
            lovedisneystars napisał(a):

            > Mnie Bóg wiele razy wysłuchał. On nie robi zawsze tego co chcemy tylko to co
            > będzie dla nas lepsze. Pamiętaj, że On nie decyduję nad wszystkim, to twoje
            > życie więc ty musisz się postarać. Bóg tylko ma dać Ci szansę.
            >
            > Po co zostaliśmy stworzeni ? Cholera wie. Bóg chciał, żeby wszystko na Ziemi
            > było lepsze, więc nas stworzył. Każdy ma własne przeznaczenie. .
            >
            > Dodam jeszcze jedno: niektórzy nie wierzą, inni tak, ale każdy powinien mieć
            > swoją perspektywe życia po śmierci. Jeżeli nie wierzysz we Wszechmogącego, nie
            > chodź do kościoła, nie módl się i nie proś go o nic. W taki sposób okłamujesz
            > siebie, więc po co to ?
            >
            > xxD
            zgadzam sie z toba kiss
    • julkowa do w_paski 14.02.10, 22:13
      skąd wiesz , a moze wie , tylko nie chciał pisac o tym tutaj ?
      ja też wiem , bo mój tato ma 34 lata i umiera , ma raka a na to nie ma leku .
      leczy sie w londynie , ale nawed tam nic mu nie pomaga , mamy nigdy nie miałam
      bo od nas odeszła . i jak myślisz co bd z moim życiem jak on umrze , i wszystcy
      co to przeczytaja , nie potrzebuje wsopóczucia , bo ona mi w niczym nie pomoże
      . sciana
    • pola16 pffffffffffffff 14.02.10, 22:19
      ja tez już nie wierze,ale chodzę do kościoła, bo chce mieć to bierzmowanie
      • mandy_jonas Re: pffffffffffffff 14.02.10, 22:23
        Niby wierzę. Ale czasem się zastanawiam, czy czasem nie wierzę tylko po to, bo
        tak mi każą.
        Niby są różne cudy, które zdarzają się raz na 100 lat, ale czy to aby nie za mało?
        A w księdzów to już w ogóle nie wierzę...
    • zigii Re: Bóg . 14.02.10, 22:28
      Temat o wierze jest bardzo delikatny. Pisząc tutaj cokolwiek możemy kogos
      urazić, ale proszę, wypowiem się.
      Nie jestem jakąś zagorzałą katliczką, po prostu: co niedziela do kościoła i na
      tym się kończy. Chodzę na religię i te sprawy, ale żebym chodziła
      'nadobowiązkowo' do kościoła, to raczej nie. Powiem tak: jeśli naprawdę się
      czegoś boję, nie mam z kim pogadać, to powiedzmy, że odmówię jakąśtam modlitwę.
      I wiele razy w trudnych sytuacjach to pomogło. Nie wiem, czy mam wierzyć w to,
      że Bóg mi pomógł, czy ktokolwiek/cokolwiek innego. Wiem tylko, że coś
      pomogło.
      A co do katastrof, kataklizmów .. Chrześcijanie wierzą w to, że te wszystkie
      nieszczęścia są spowodowane grzechem Adama i Ewy. Ale teraz popatrzmy z drugiej
      strony: szczęście nie byłoby szczęściem, gdyby nie miało strony odwrotnej. To
      się kontrast nazywa. Czy piękno byłoby wyróżnione, gdyby nie było czegoś
      brzydkiego?
      To moja filozofia, o.
      I teraz jakoś bardziej w to wszystko wierzę, na religii ksiąd opowiadał o wielu
      cudach, a przez to mam pomieszane w głowie. Są momenty, w których mogę się
      modlić, a czasem mam ochotę sprzeklinać modlitwę, taka jest prawda.
      Jak na razie wierzę, bo muszę. Może nie tyle co 'muszę', a wypada mi. W szkole -
      religia, a w domu rodzina. Tak naprawdę wszystko kręci się wokół wiary, wokół
      Boga, bo Polska jest krajem Chrześcijańskim, ukryć się nie da. Zobaczę jak
      będzie w przyszłości, czas pokaże.

      Amen.
      • cassie_1 Re: Bóg . 15.02.10, 00:39
        zigii bardzo ładnie napisane smile. Poza tym każdy powinien (wg naszej religii)
        choć raz doznać cierpienia by móc pójść do nieba. Poza tym te kataklizmy być
        może są dla nas jakąś formą przestrogi za nasze uczynki ? Co do ostatniego
        zdania mam rozszerzoną historię i muszę przyznać rację prawie od początku
        istnienia państwa wszystko kręciło się wokół religii smile temat drażliwy można
        łatwo urazić kogoś poglądy. Ale to przecież to są tylko personalne odczucia i
        nikt tu raczej nie chce nikogo obrazić .
        • louise_ . 15.02.10, 08:29
          hmm, ja też coraz mniej wierzę. te katastrofy na haiti, czy gdzieś indziej były
          straszne. Jeśli Bóg tak bardzo nas kocha to po co te wszystkie katastrofy ,
          choroby ?
          - myślę tak samo. a czy życzenie się spełniło ? nie, żadne które
          powiedziałam.
    • inka_love_nick Re: Bóg . 16.02.10, 08:16
      też czasami się zastanawiam dlaczego jest tyle nieszczęść na ziemi . ..ale
      bog spełnił wiele moich próźb i dlaego w niego wierzę smile chodź do kościoła czy na jakieś
      nabożeństwa niecierpie chodzić!
    • kasix_14 Re: Bóg . 16.02.10, 08:26
      tak. Bóg spełnia moje prośby jeżeli o to się pomodlę.

      Masz religię? To zapytaj księdza/ katechety. Na 100% ci opowie wszystko. Ja znam
      odpowiedzi na twoje pytania ale długo by pisać o tym wszystkim.
      Ale odpowiem na jedno. Po co te wszystkie katastrofy?
      A po to, bo Bóg nas, ludzi, sprawdza. Wystawia na próbę czy do końca będziemy w
      niego wierzyć. Czy się od niego nie odwrócimy w ciężkiej chwili i nie
      przestaniemy w niego wierzyć. Rozumiesz?
      Np. jeden czlowiek zachoruje poważnie czy cos tam i zaczyna się modlić do Boga o
      wyzdrowienie a np inny czlowiek gdy zachoruje lub gdy sie cos mu innego
      przydarzy to zaczyna wątpić w Boga. Że to on zesłał nieszczęście itp. A to
      nieprawda gdyż Bóg chce zobaczyć czy ten człowiek naprawdę go kocha i wierzy w
      niego.


      Pozdrawiam
    • soeur Re: Bóg . 16.02.10, 08:48
      Jeśli się żarliwie pomodlisz(nie mówię tu o wyklepaniu modlitwy na pamięć) to Bóg ci
      pomoże.Sama tego doświadczyłam,to taki mój osobisty, mały cud.
      • lolcia66 Re: Bóg . 16.02.10, 09:07
        Też się tym interesuje. W sensie, że filozofią i wgl. I z tego co wywnioskowałam
        to długo by mówić. Jeśli lubisz się zastanawiać nad tego typu rzeczami, to np
        pomyśl sobie o diable. Czy on na prawdę istniej? Czy to tylko tak, żebyśmy mieli
        na kogo zrzucać swoje winy, ale po prostu tak, żeby było jakieś równoważenie zł
        i dobra i żeby dobro zawsze zwyciężało i było górą. Albo czy nasza wira nie bd
        niedługo jak mit. W sensie że fajna bajeczka ale każdy wie, że nie prawdziwa. A
        co z tym światem. Czy to co nazywamy 'końcem świata' to przecież tylko
        zniszczenie naszej planety 1 z wielu. Może istnieje reinkarnacja, a może ziemia
        to tylko jeden świt z wielu naszej wędrówki. A jeśli jesteśmy dla kogoś jakimś
        tomem. Czy nie zastanawia cię to, że każdy jakiś układ planet np słoneczny to on
        wygląda jak atom? słońce to jądro a osie to powłoki elektronowe. Na każdej tej
        powłoce planety jako elektrony. Myślenie o tym, o czym nikt normalnie nie myśli
        jest czymś fascynującym. Myślenie nie w sposób schematu tak jak inni jest
        ciekawe smile Więc zachęcam :dd
      • mweezy Re: Bóg . 16.02.10, 09:09
        ja nie doświadczyłam żadnego cudu czy czegoś w tym rodzaju. może to
        dlatego że nie jestem zbyt pobożna chociaż czasem bardzo się staram? może to za
        mało? nie wiem. a czy w ogóle Bóg istnieje? nie wiem. dowiem się jak umrę. czyli
        jak tak dalej pójdzie to może niedługo? dobra, cofam to co wcześniej napisałam
        bo dostane maila od kotka czy coś a już wystarczy mi że inni sie mnie czepiają
        -,-'' uh, zboczyłam z tematu, niedobra ja.

        a tak w ogóle to był już taki wąteczek c:
    • siem_sciem .!. 16.02.10, 09:11
      Po to Bóg nas stworzył , żebyśmy zapracowali na niebo.
      A NIEBO TO NIE TE CHMURKI NAD TOBĄ. To stan duchowy.
      Nasze cierpienie na Ziemi to jeszcze nic.Jeśli nie będziemy wierzyć i czynić
      dobra to pójdziemy do piekła.Albo czyśćca.Bóg tak bardzo nas kocha, że nie
      skreśla nas od razu tylko daje nam na nowo szansę aby się
      poprawić.KATASTROFY.hmm.to za nasze grzechy.przez zło .przez szatana.A poza
      tym moja Pani od Religi mówi ze już rozpoczęły się znaki.Wiecie jeśli znacie
      Pismo Św. , że przed końcem świata będą się ukazywać znaki na Niebie i Ziemi.
      Ja bałam się Końca Świata.Ale już się nie boję, bo wierzę w słowa Boga , który
      mówił że jeśli będziemy czynić dobro zostaniemy zbawieni.
      NIE ROZUMIEM LUDZI KTÓRZY NIE WIERZĄ.A z reszta nie da sie nie
      wierzyć.Wierzymy w siebie , w drugiego człowieka.Przecież jest tyle
      cudów.Ludzie widzą na własne oczy a nie wierzą .Np. cud w Sokółce , widać
      tkankę mięśnia sercowego , a wypowiada sie PAn i mówi że nie wierzy w to. hy.
      to tyle chyba.smile
      • siem_sciem Re: .!. 16.02.10, 09:16
        a co do wysłuchania modlitwy.

        Mój dziadek był chory na raka.
        Modliliśmy sie całą rodzina codziennie za niego dziesiątkiem różańca.
        Wyzdrowiał.

        Miałam nei mówić o duszach czyśćcowych o czym mówiłam w innym wątku , ale powiem

        Duchy istnieją.Moja katechetka mówiła że u jej koleżanki codziennie w nocy na 7
        pietrze bloku na balkonie słychać głośne pukanie do okna , pies patrzy sie w 1
        punkt, widać cień w oknie.Gdy sie otwiera to nikogo nie ma.
        Okazało sie ze w tym pokoju co sie to dzieje powiesił sie brat męża tej Pani.
        A dusza powraca i w ten sposób prosi o modlitwę.
        • klakierzyca Re: .!. 16.02.10, 18:06
          a ja jestem pewna, że duchy istnieją :d swoim duchem można nawet wyjść z ciała. to się nazywa OoBE ;> wychodząc z ciała dowiadujemy się nowych rzeczy o świecie, nawet można wyzdrowieć z choroby. Niekiedy można się dowiedzieć, że prowadziwy podwójne życie xd podobno ma się wtedy wzrok 360 stopni. O,O obe istnieje, prawdopodobnie zostało to nawet udowodnione. czyli Bóg nie zostawił nas na pastwę losu. każdy się może nawet zabawić w Boga - ale we śnie. xD czyli świadome sny. możesz robić wszystko. jak Bóg. :d wracając do tematu. ja wierzę - chociaż nie chcę chodzić do kościoła. potwornie mnie denerwują ci wszyscy księża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka