cześć.;*
tak jak w temacie. mam mały problem.
mianowicie- mocno się pocę. ale tylko w szkole i to wtedy kiedy się stresuję. a stresuję się cały czas.xd
Jak przyjdę do domku i się wyloozuję to jest wszystko,ok. nie poce się wtedy.
ale jest to trochę krępujące.
kupiłam sobie kiedyś wkładki, pod pachy. niestety - nie pomagają.
zainwestowałam w tabletki na pocenie. -
tylko nie wiem czy mogą.
*Aaa. zapomniałam. uzywam dezodorantów i wgl, więc nie śmierdzę . ;p
Też się pocicie.?
*napisałam, to bo niektórym może się wydawać,że pot = smród.
nie. tak nie mam. pachnę perfumem.
i jeszcze jedno pytanie - czy to jest związane z dojrzewaniem, czy pprostu z nerwami.?