25.04.10, 14:41
chciałabym zacząć nosić soczewki, w szczególności, że jeżdżę konno.
okularów nienawidzę, nosze je tylko do oglądania telewizji / siedzenia przy
komputerze.
wadę mam jako krótkowzroczność.
rodzice nie chcą się zgodzić, bo mówią że za drogo.
jakich użyć argumentów?
to ważne...proszę o odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • sofciaa Re: soczewki. 25.04.10, 14:49
      baaardzo proszę o pomoc!
    • kotek4 Re: soczewki. 25.04.10, 14:56
      Ja też chce soczewki. Zaczełam nosić okulary jak miałam trzy lata. Niestety rodzice też nie
      chcą się zgodzićcry
      • nusiaaaa Re: soczewki. 25.04.10, 15:03
        ja nosze soczewki jestem b. zadowolona wink powiedz im że sama będziesz na nie
        zbierać kasę i dzięki nim uczysz się odpowiedzialności bo musisz zmieniać w nich
        płyn i o nie dbać ...A poza tym w nich jest wygodniej wink Mam nadzieję że ich
        przekonasz powodzenia ;***
      • logicznaaa Re: soczewki. 25.04.10, 15:04
        Powiedz, że jest to dla Ciebie dość niewygodne, szczególnie, że (jak przyznałaś) jeździsz
        konno. Możesz zbierać pieniądze, a potem się złożycie. Ale pamiętaj, że soczewki mogą tez
        nie być dla Ciebie przeznaczone, mogą Cię uczulać-co bardzo często się zdarza. Narazie
        możesz nosić jakieś fajne oprawki, a z czasem gdy skończysz 18 lat kupisz sobie sama wink
    • yuitza a może jednak okulary? 25.04.10, 15:04
      też noszę, jakoś mi nie przeszkadzają.
      faktycznie, drogo, a jak Ci wyleci z oka?
      samo ich umieszczanie jest lekko bolesne, wiem, siostra nosiła, przestała po 2
      dniach.
      musisz je moczyć w płynie na noc, lub kiedy ich nie nosi, by brud się z nich
      usunął (-:

      poważnie się zastanów nad tym, przecież soczewek jeść nie będziesz (-:
      • honey__ a moze jednak soczewki? 25.04.10, 15:15
        wg. moich obliczeń kupuijąc kwartalne wychodzi prawie tak samo, jak za oprawki+szkła+wizyty rocznie, chyba około 45 zł różnicy, ale za coś płacić trzeba,
        `wylatywanie z oka` zdarza się rzadko,
        jeżeli przestała po dwóch dniach to błąd, dopiero po około dwóch tygodniach oko przyzwyczaja się do soczewek i nic się nie czuje,
        wielka filozofia wrzucić je w płyn,
        ja tez nie jem silikonu.

        moja kuzynka nosiła, ale aktualnie już wada jej się cofnęła i nie nosi nic.
        a moja mamcia nadal mi nie, bo za drogo i `jestem za mała`.


        oprawki, choćby i najcudowniejsze są upierdliwe.
        nie możesz w nich pływać, na wf też musisz zdjąć, nie możesz nosić okularów przeciwsłonecznych...
        • sofciaa Re: a moze jednak soczewki? 25.04.10, 19:47
          dziękuję wszystkim! mam jednak jeszcze wątpliowść co do rogówki. podobno można
          ją sobie uszkodzić przy noszeniu soczewek. czy to prawdziwa informacja?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka