Cześć mam poważny problem z chłopakami.
Więc ja zacznę od początku.Chodzę do I klasy gimnazjum i podobają mi się dwaj
chłopaki z mojej klasy. Oby dwóch nie znam tak dobrze z jednym czasem gadam
ale to tylko czasem. Trzeciego chłopaka znam od 3 lat mieszkamy w tej samej
miejscowości daleko dosyć od siebie a;e zawsze to coś z nim tak często nie
gadam nie chodzimy do tej samej klasy może gdybyśmy chodzili razem to klasy to
by było inaczej...Czwarty chłopka to mój sąsiad z naprzeciwka z nim gadam
tylko jak jest okazja .Jest młodszy o rok ,mi to nie przeszkadza. no i
problem w tym ze podoba mi sie cała czwórka i nie wiem co mam robić ?. Mówią
,ze trzeba kierować sie głosem serca ,ale co jeśli ono nic nie mówi...
Co mam robić?
Prosze pomocy !!!!!!
PS.Nie usuwajcie tego forum ,Proszę z góry THX