Dodaj do ulubionych

i co zrobic...?

29.04.10, 19:41
jestem bardzo energiczna i ruchliwa
moja najlepsza koleżanka wyjeżdża za granice bo jej rodzice dostali tam pracę
po za nią w klasie jest dziewczyna która jak idiotka zarywa do
trzeciogimnazjalistów (my chodzimy do 1 gimnazjum), inna, która zachowuje sie
jak dziecko i lata po klasie jak szalona, trzecia jest zboczona i maca
wszystkich tam gdzie nie trzeba. reszta siedzi ciągle w ksiązkach, a po szkole
leci do domu kuć.

jak mam się podnieść, kiedy stracę jedyną dziewczyne z ktorą sie dogadywałam?
Obserwuj wątek
    • lolciak1 Re: i co zrobic...? 29.04.10, 19:46
      Nie patrz na klase. Ja mam mnóstwo dobrych znajomych z poza klasy. Może ktoś inny
      przypadnie Ci do gustu. Jesli nie masz takich znajomych to podejdź, zagadaj...
      Niekoniecznie ktos w twoim wieku albo starszy. Młodsze klasy tez są ok.
      • paulina.77 Re: i co zrobic...? 29.04.10, 20:01
        Niefajniee.. ale wiesz w szkole jest dużo dziewczyn może sie dogadasz z jakąś z
        poza klasy?
        zawsze warto spróbować!
    • xxxnikusxxx Re: i co zrobic...? 29.04.10, 19:46
      a nie możesz sobie znaleźc przyjaciół spoza klasy/szkoły?
    • panna_efron_x33 Re: i co zrobic...? 29.04.10, 19:48
      na szczęście ja nie mam przyjaciół.
    • theblackone. Re: i co zrobic...? 29.04.10, 19:52
      Utrzymuj kontakt z tamtą. To nie koniec świata, jest skype, gadu-gadu, ogólnie internet,
      maile, listy, telefon.
      Poza tym - wychodź. Chodź na imprezy, zapisuj się na kółka, zajęcia pozaszkolne, może
      zaczniesz jeździć konno, albo zostaniesz wolontariuszką? Wszędzie można poznać fajnych
      ludzi. Może nawet w szkole jest ktoś, kogo wcześniej nie doceniałaś, a okaże się fajny?
      Pogadaj z różnymi dziewczynami, nie wstydź się. A nuż odkryjesz, że cicha dziewczyna z
      ostatniej ławki też uwielbia Ashley Tisdale, albo że dziewczyna z niższej klasy ma świetne
      poczucie humoru.
    • szukajmnie Re: i co zrobic...? 29.04.10, 19:52
      Wiesz, na początku może być Ci ciężko , ale kiedyś napewno znajdziesz nowego
      przyjaciela wink A to , że Twoja najlepsza przyjaciółka wyjeżdza nie znaczy ,że musisz stracić
      z nią kontakt wink Jest kotek, gg , nk.... Wiadomo, to nie będzie to samo co w realu, ale
      będziecie miały ze sobą kontakt smile
      • likemaja Re: i co zrobic...? 29.04.10, 19:58
        kurde, macie racje
        nienawidze koni, tych z podstawowki (polączonej z naszym gimnazjum) już dłużej
        znam, ale oni nie bd gadali ze mna o sprawach dot. mojego rocznika a mnie nudzi
        to co oni robili
        po za naszą klasą są same plastiki
        chyba za dużo marudze
        • theblackone. Re: i co zrobic...? 29.04.10, 20:06
          To nie wiem, chodź do teatru. Albo zaprzyjaźnij się ze starszymi. Albo po prostu zaproś do
          domu kogoś z twojej klasy, spróbuj się z nimi zaprzyjaźnić.
          Ja wiem, jak to jest, byłam w tej samej sytuacji, tyle, że to ja wyjeżdżałam - to jeszcze
          większa męka. Ale szybko się przyzwyczaisz. Będzie dobrze. Ja histeryzowałam przez pierwsze
          kilka dni, ale okazało się, że poznałam nowych, fajnych ludzi.
    • kokocham Re: i co zrobic...? 29.04.10, 19:54
      z nam to 3 lata temu wyjechała moja przyjaciółka do ameryki ...
      od tamtej pory nie mam prawdziwej przyjaciółki ;//
      Madzia <3<3 dlaczego ?
    • honeybunnyx333 Re: i co zrobic...? 29.04.10, 19:57
      poznaj każdą bardziej, może okażą się całkiem spoko. ?
      jak to się mówi ' nie oceniaj książki po okładce'
    • katsuumi_17 Re: i co zrobic...? 29.04.10, 21:47
      Spróbuj dogadaćsię z innymi dziewczynami. Może ci się tylko wydaje, że inne to takie
      kujony, bo tak naprawdę ich nie znasz- a nóż okażą się fajne. Jesteś z nimi w klasie, musisz
      się z kimś dogadywać smile
    • suprise_ Re: i co zrobic...? 29.04.10, 21:57
      może poszukaj koleżanki w innej klasie ?
      • honey. Re: i co zrobic...? 29.04.10, 22:07
        moim zdaniem, twoje zachowanie jest trochę egoistyczne... Ty marudzisz i żalisz się, jak to Ci źle będzie wśród osób których owszem, nie lubisz ale znasz! A pomyśl sobie teraz o tej Twojej koleżance... Co ona musi teraz czuć? Ona wyjeżdża! Wyjeżdża do innego miasta, kraju! Co ona teraz czuje? Przecież tam (zapewne) żadnych ludzi nie zna...
    • xxxdemuskaxxx Re: i co zrobic...? 29.04.10, 22:11
      wiem że to trudne, ale poszukaj innych dziewczyn poza klasą
      na podwórku w szkole może kogoś znajdziesz
      wiem że to trudno ale może akurat

      i wiem jak trudno znaleźć przyjaciółkę bo sama jej nie mam ale może akurat jest
      ktoś na kogo wcześniej nie zwracałaś uwagi a się okaże kimś z kim będziesz
      rozumiała się bez słów

      szczęścia życzękisskiss
    • mady_ ! 30.04.10, 08:23
      zaprzyjaźnij się z chłopakami , lub z dziewczynami z innej klasy ?
      • jula__ Re: ! 30.04.10, 09:53
        Ja mam przyjaciol w znacznej wiekszosci poza klasa i szkola . Moze tez sprobuj ?
    • softy_girl Przecież świat nei kończy się na klasie. 30.04.10, 09:57
      • softy_girl *nie 30.04.10, 09:57
    • valhalla Re: i co zrobic...? 30.04.10, 10:05
      zapisz się na jakieś zajęcia poza szkolne, może tam poznasz kogoś fajnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka