andz_98
04.06.10, 00:33
Mam przyjaciółke którą znam od 9 lat. Po mojej przeprowadce na wioske dla mnie nie była
różnicą czy daleko czy blisko zawsze moją psiapskułą. Ale ona sie zmieniła, znalazła sobie
swoje psiapsiułki nie że do mnie sie nie odzywała ale pisała normalnie, czasami sie
spotykałyśmy. Tylko wkużało mnieto że pisała opisy na gg "k.c. MajĆ", "Moje M;* G;*
C;* N;*" "Bk z nimi ;*" nic jej nie pisałam o tym, czesto płakałam że już sie dla niej sie
nie licze i zaczełam sie ciąć mama to zauwarzyła i przeprowadziła ze mną "rozmowe" na
temat ran na reku i wg, jakoś wtedy mnie to mocno zabolało.
I mam takie pytanie: co mam zrobić?
Tyko nie piszcie mi nic wstylu "daj se z nią spokuj" ale niemoge po prostu nie moge.