Dodaj do ulubionych

Problem z przyjaciółką

04.06.10, 00:33
Mam przyjaciółke którą znam od 9 lat. Po mojej przeprowadce na wioske dla mnie nie była
różnicą czy daleko czy blisko zawsze moją psiapskułą. Ale ona sie zmieniła, znalazła sobie
swoje psiapsiułki nie że do mnie sie nie odzywała ale pisała normalnie, czasami sie
spotykałyśmy. Tylko wkużało mnieto że pisała opisy na gg "k.c. MajĆ", "Moje M;* G;*
C;* N;*" "Bk z nimi ;*" nic jej nie pisałam o tym, czesto płakałam że już sie dla niej sie
nie licze i zaczełam sie ciąć mama to zauwarzyła i przeprowadziła ze mną "rozmowe" na
temat ran na reku i wg, jakoś wtedy mnie to mocno zabolało.
I mam takie pytanie: co mam zrobić?
Tyko nie piszcie mi nic wstylu "daj se z nią spokuj" ale niemoge po prostu nie moge.
Obserwuj wątek
    • pussy_ Problem z przyjaciółką. 04.06.10, 00:49
      porozmawiaj z nią, to chyba najlepsze wyjście.

      +nie chcę nic mówić, ale Twoja ortografia jest straszna i razi po oczach.
    • mills Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 00:54
      ech... też mam problem z przyjaciółką ;/ też mnie olewa i czuję się z tym okropnie. a przez wszystkie lata bylysmy takimi "najlepszymi". teraz liczy sie dla niej tylko jej chłopak, do mnie nawet nie śmie się odezwać do póki ja pierwsza nie napisze. moze faktycznie powinnaś ze swoją porozmawiać, chociaż ja na to zbieram się od dluzszego czasu i mi nie wychodzi -.- narazie zamierzam nic nie robić i tylko zobaczyć ile czasu minie zanim ona sobie o mnie przypomni. nie mam pojęcia co dalej robić, także trudno udzielać mi rad...
    • bellzia Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 00:56
      Pogadaj z nią i też zaprzyjaźnij się z jakąś dziewczyną, odległość robi swoje, wiem z
      własnego doświadczenia kiss
      • justynamatula Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 08:04
        Spróbuj znaleźć sobie nowe towarzystwo i chwalić jej się tym może wtedy też
        zrobi się jej przykro i pogada z tobą.
        • klaudynka24 Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 08:41
          najlepszym wyjsciem jest rozmowa z nia. a ciac to napewno sie nie powinnas. moze zaproponuj jej iwecej spotkan i wspolnych tematow.

          w swoim miasteczku przeciez tez mozesz znalesc kolezanke albo przyjacoilke
    • pysia11 Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 08:51
      Musisz poważnie i szczerze z nią porozmawiać! Jeśli nie masz okazji w cztery
      oczy to przez telefon, gg czy skype. Opowiedz jej wszystko : to, że bardzo cię
      to boli, że o tobie zapomniała, że było ci tak smutno, że aż zaczęłaś się ciąć.
      Jeśli nawet w tej sytuacji cię oleje to na prawdę [mimo, że nie chciałaś żebym
      to pisała] musisz z nią skończyć uncertain

      A tak wgl. ona jest jakaś dziwna! Ja nigdy bym nie zostawiła mojej przyjaciółki,
      a na pewno nie zadawała bym jej bólu poprzez olewanie jej, czy znalezienie sobie
      innych "naj". Rozumiem, że każda przyjaźń się kończy, ale to było wbrew twojej
      woli. Przepraszam, że to mówię, ale ta twoja przyjaciółka chyba trochę się tobą
      bawi.... sad
      • andz_98 Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 12:33
        Dzieki kociaki kiss
        • nick_jonas_jb Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 12:40
          Skoro tak się zachowuje znaczy że nie jest ciebie warta...

          Na pewno stać cie na to by znaleźć sobie lepsze towarzystwo...
    • wielotematyczne Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 12:45
      https://wielotematyczne.net/reklama.jp
g
    • xxxnikusxxx Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 12:49
      kup sobie słownik ortograficzny.
      co do cięcia się to nie będę się wypowiadać, bo szkoda moich nerwów.
      masz taki problem, że masakra, znajdź sobie nową koleżankę.
      a opisy twojej przyjaciółki na gg są na poziomie dziecka z nauczania początkowego.
    • x.o.x.o Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 13:03
      tniesz sie dlatego ze kolezanka znalazla sobie nowe kolezanki ? -.- popros mame
      zeby zabrala cie do psychologa . ( o ile to co mowisz jest prawda . patrzac na
      twoje bledy ortograficzne . sciana)
    • ewella686 Re: Problem z przyjaciółką 04.06.10, 13:04
      Mam taki sam problem.Kiedys miałam dwie przyjaciółki Patrycję i Agnieszkę. Ale pokłóciłam
      sie z Agnieszka o Patrycję, bo ona mówiła, że cały czas ja tylko:"Patrycja, Patrycja"!
      Wypłakiwałam sie w tedy u Patrycji. Było mi ciężko, że straciłam przyjaciółkę.sad
      Chciałam mieć dwie przyjaciółki.!Po tygodniu pogodziłam sie z Agnieszką.Ale wtedy
      Patrycja miała do mnie zal.Teraz pokłociłam się z Patrycją. Ale choć w sercu czułam bół z
      tego powodu okazywałam radość.Brakowało mi jej.Czułam,ze straciłam kogos
      bliskiego.Mineło 3 tygodnie...i wtedy stało sie:Agnieszka mnie zostawiła, bo niby nie
      podobało sie jej, ze ja wychodzę po nia do szatni rano.Wtedy dopiero zrozumiałam,ze
      Patrycja była, jest i zawsze bedzie moją najlepszą przyjaciółką...I załuję,ze tak łatwo
      dałam jej odejść!
      Jeśli mogę ci cos poradzić to tylko to zebys walczyła o ta przyjażń i abys porozmawiała z
      nia szczerze.Nie kalecz sie, bo to nic nie da!Jeszcze bardziej myślisz ze to koniec...a jesli z
      nia porozmawiasz i przedstawisz jak ty się czujesz to myślę,ze ona zrozumie ze tak bardzo
      cie skrzywdziła!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka