stracone wakacje.

12.06.10, 10:41
Wczoraj się dowiedziałam że w sierpniu czeka mnie poprawka z matematyki.
Nauczycielka powiedziała że nawet gdybym napisała dobrze test i tak mnie to
nie ominie ;/ Moim zdaniem to jest ie fair ;/ Człowiek cały rok pracuję na jak
najlepsze oceny a teraz słyszy że pomimo widocznych zmian i tak czeka go
poprawka.. i wiadome już że całe wakacje stracone. Będę musiała wkuwać na
okrągło. ;/ I nie mam pojęcia co zrobić.. bo chyba nikt w wakacje nie chcę
siedzieć przed książkami.

A Wy też macie podobne problemy ? ; **
    • screm Re: stracone wakacje. 12.06.10, 10:43
      Ja muszę zdać pierwszy semestr z matematyki, w poniedziałek. Poświecę na to
      jutro... jakieś 20-30 minut. Nie więcej. Umiem go.
      • julcia284 Re: stracone wakacje. 12.06.10, 11:57
        ja nie muszę ........szczęście!!!!
        • marcepanka13 Hej. 13.06.10, 11:22
          Współczuje. Ja na szczęście jakoś sie obroniłam i wyszłam z 3 z tego
          wszystkiego. Ale może weź sobie jakieś korepetycje czy coś ja miałam i bardzo
          pomagały i uwierz 2 czy 3 razy w tygodniu to wcale nie jest nic strasznego,
          nawet lepiej bo Ci ktoś wytłumaczy , pomoże, a nie sama będziesz musiała
          siedzieć i pewnie nie będziesz się mogła zmobilizować do pracy bo cały czas
          będziesz myślała o tym jakie to niesprawiedliwe, że inni mają luz , a ty nie ;-]
    • cukiereczek. Re: stracone wakacje. 12.06.10, 10:53
      nie , ja na szczęście nie muszę martwić się żadnymi poprawkami.
    • gwiazdka_14 Re: stracone wakacje. 12.06.10, 10:53
      Szkoda ... sad Ja mam z matmy 3 na szczęście.
      • fuchinggirl123 Re: stracone wakacje. 13.06.10, 11:27
        ehh ja tez musze poprawiac sad
    • karolcia741 Re: stracone wakacje. 12.06.10, 10:55
      Na szczęście nie. Ale co ty ją obwiniasz, że będziesz miała poprawkę? To twoja
      wina że to wszystko zaniedbałaś. Właśnie większość jest taka, że budzi się z
      poprawami i błaganiami aby go przepuścili dopiero na koniec.
      • bllack Re: stracone wakacje. 12.06.10, 11:03
        U mnie w kraju jest coś takiego jak szkoła w wakacje...mam już wakacje , ale oczywiście nie pójdę pomimo mojej oceny , mam ich gdzieś , zdałam....chyba ^^ ;D
    • caterina97 Re: stracone wakacje. 12.06.10, 11:51
      Jezu , współczuję : - (
      u mnie nie . . .
      trzymaj się < 3
      • theblair no, chyba jednak aż tak bardzo się nie starałaś. 12.06.10, 12:07
        albo masz niesprawiedliwą nauczycielkę. Jednak faktem jest to, że mogłaś się
        bardziej przyłożyć. Ja z matmy orłem też nie jestem. Ze sprawdzianów zwykle mam
        2, chociaż brakuje mi prawie zawsze tylko punktu lub dwóch do trójki. Starałam
        się przez ten rok najlepiej jak mogłam, zawsze odrabiałam lekcje, uczyłam się
        teorii, nigdy nie przekroczyłam limitu nieprzygotowań, mam utrwalone wszystkie
        wzory itp. Moja nauczycielka to doceniła, zapytała mnie jeszcze kilka dni temu z
        teorii i paru zadań i postawiła mi 3 na koniec . ;] wiesz trzeba się starać, a
        nie biadolić, że nie umiem matmy, nic nie rozumiem więc nie odrabiam lekcji itp.
        Nie wiem, czy czy tak robisz, ale dużo osób tak. Aha i jeszcze lepiej zawsze
        uważać na lekcjach i nie kłócić się z nauczycielem. Masz teraz nauczkę -
        poprawkę. Albo się uczy w roku szkolnym, albo w wakacje. Życzę ci powodzenia na
        poprawce ;] tzn. żebyś ją zdała, bo jeśli ci się nie uda a w przyszłym roku znów
        będziesz zagrożona, to nie zdasz. Smutne, ale prawdziwe.
    • rockville. Re: stracone wakacje. 12.06.10, 12:01
      nie, nie mam takich problemów. współczuję i życzę powodzenia. C;
    • about_ Re: stracone wakacje. 12.06.10, 12:05
      what ? we just staying at the same class in next year...
    • kitty Re: stracone wakacje. 12.06.10, 12:06
      Ja tylko z woku się odwołuję. Ale załatwię to w przyszłym tygodniu.
      A tak po za tym nie rozumiem jak matmy można się uczyć. Wystarczy uważać, jak nauczyciel
      tłumaczy.
    • riot Re: stracone wakacje. 12.06.10, 12:08
      Nie mam takiego problemu. A jeśli rzeczywiście się tak dużo uczysz, a musisz poprawiać, to
      znaczy, że Twoje nauka albo idzie na marne albo zbyt szybko się poddajesz. I wcale nie
      musisz siedzieć na okrągło nad książkami, tylko zmienić podejście do nauki.
    • katsuumi_17 Re: stracone wakacje. 12.06.10, 12:10
      Moja koleżanka w zeszłym roku miała poprawkę. Ale z drugiej strony- na jakiej podstawie
      miała cię przepuścić, jeśli oceny na to nie wskauzują?
    • lalula005 trzeba było uczyć się cały rok. 12.06.10, 12:12
      • hipiska.xd Re: trzeba było uczyć się cały rok. 12.06.10, 22:59
        łatwo powiedzieć...
    • fotogeniczna Re: stracone wakacje. 12.06.10, 12:13
      Szczere współczucia ;c. Może w wakacje, kiedy będzie upał, to rano do ok. 16.00 możesz
      wkuwać, a potem wychodzić na dwór? Powodzenia! ;*
      • lilly_ Re: stracone wakacje. 12.06.10, 12:24
        Rany, współczuję. Ale jednak trzeba się uczyć cały rok. Nie mam takich
        problemów. Z matmy mam piątkę.
    • bad_alex z matmy mi wychodzi 4 .. chyba , że mi 3 postawi . 12.06.10, 12:58
      ale skądś te zagrożenie u cb musiało się pojawić .
      może nie odrabiałaś lekcji , etc .
      trzeba się uczyć cały rok , chociaż mogła pojawić się taka sytuacja , że pracowałaś cały rok ale np z jakiegoś powodu [np stresu na klasówkach czy coś w tym stylu ] testy , kartkówki etc zawalałaś i dostawałaś 1 i 2 .
      no trudno ... mój kolega , który prawie nie chodził na matme i miał same pały też miał w tamtym roku poprawkę ale pani dała mu listę zadań , których ma się nauczyć i zdał .
      miał 5/7 zadań bodajże .
    • happymoron_xdd Re: stracone wakacje. 12.06.10, 13:11
      nie mam takich problemów , a jak ty je masz to się może staraj przez cały rok a nie pod
      koniec jak brakuje czasu ? ;d
    • keshablabla Ja nie... 12.06.10, 13:16
      Jak bym miała pisać poprawki to bym się chyba załamałasad Współczuję ci
      Wakacje to czas imprez, basenów,chłopców...A ty w szkole...
      Naprawde ja bym tak nie
      mogłasmile
    • werka197 Re: stracone wakacje. 13.06.10, 00:49
      ja nie mam zadnej poprawki ale i tak musze sie uczyc bo z matmy tylko 3 mam , z
      polskiego ladno co 4 ;// . Musze sie lepiej uczyc ! ^^
    • skejciaraa.xd Re: stracone wakacje. 13.06.10, 10:39
      ja na szczęście z matmy mam 4. ; D
      • nasti. ? 13.06.10, 11:11
        Wątpię, że zakuwałaś cały rok.
        Gdyby tak było 2 miałabyś na pewno.
        Dla niektórych ludzi u mnie w klasie, zakuwanie to otworzenie książki na 10 min
        o dwunastej w nocy.
    • bombshell Re: stracone wakacje. 13.06.10, 11:14
      Nie mam, ale współczuję.



      Wiem, że nie poczułaś się lepiej, ale niestety :c
      • prosiaczek__ Re: stracone wakacje. 13.06.10, 11:16
        Było się uczyć a nie jeść kiełbase.
    • temptation Re: stracone wakacje. 13.06.10, 18:16
      Ja też nie.
    • ledom matmy się nie da wkuwać.... 13.06.10, 18:52
      • rathbone Re: matmy się nie da wkuwać.... 13.06.10, 20:24
        ''Człowiek cały rok pracuję na jak
        najlepsze oceny a teraz słyszy że pomimo widocznych zmian i tak czeka go
        poprawka.. ''
        wiesz, a ja myślę, że poprostu sobie olwałaś matme, skoro masz zagrożenie, nie
        pracowałaś w tym roku i coż masz to na co zasłużyłaś, taka prawda.
        Matma przecież to nie jakaś historia, gdzie trzeba wkuwać wiele dat itp. na pamięć, w
        matmie musisz się praktycznie tylko wzrów uczyć, zasad no i mózgu używać...
    • dacey ehh . 13.06.10, 20:48
      Ja też mam 1 z matmy .. : x i też czeka mnie poprawka ...

      ps . zagrożenie to zagrożenie , to się da poprawić ..
    • malcia Re: stracone wakacje. 13.06.10, 21:09
      cóż, bez niczego 1 Ci nie wpisała ; ) zapewne odkładałaś poprawy szma.t na później a gdy się spostrzegłaś było już za późno.
    • happypill Re: stracone wakacje. 13.06.10, 23:09
      ja nie chodze do szkoly big_grin
      rzucilam w 1 klasie technikum, mam zaliczona tylko podstawowke i gimnazjum .
Pełna wersja