Dodaj do ulubionych

Problem z nauczycielem...

09.08.10, 00:31
Idę w tym roku do 2 liceum ... dokładnie w marcu nasz nauczyciel z fizyki przeszedł na
emeryturę,a w zamian za niego pojawił się nowy profesor [27 lat , wysoki , czarne
włosy,brązowe oczy,duże usta...w typie Joe Jonas'a] . Dziewczyny za nim wzdychają ,
fizyka jest i zawsze była jednym z moich ulubionych przedmiotow [zaraz po chemi i
francuskim] . Jedna dziewczyna z klasy , która fatalnie radzi sobie z przedmiotami ścisłymi ,
chciała od niego wyłudzić 2 na koniec roku,ponieważ inaczej by nie zdała . On uczy w
szkole po raz pierwszy w życiu i zgadnijcie jak skończyła się ich rozmowa ... powiem
tylko,że teraz ciagle się ze sobą spotykają i cztery raz przyłapałam ich razem z
koleżankami, kiedy się "obmacywali" . Problem w tym,że z niezrozumiałych dla mnie
przyczyn,on mnie nie cierpi . Nie znosi,nie cierpi . Czepia się u mnie dosłownie wszystkiego ,
kiedy pisałam test wlepił mi 4 ,mimo tego,że nie popełniłam ani jednego błędu,ale według
niego pisałam zamało i nielogicznie , a rozpisywałam sie najbardziej z całej klasy , zawsze
tak pisałąm i zawsze dostawałm z fizyki 5 i 6 . Co gorsza dyrektor wyjechał i on narazie go
zastępuje . A tej lafiryndzie strzelił 5+ mimo tego,że w każdym zadaniu pisała po 3 słowa i
to jeszcze nie na temat . Więc wkurzyłam się na niego i przed klasą podeszłam do niego i
opierniczyłąm przy wszystkich , dałam mu nawet podręczniki szkolne do przeglądnięcia a
ponieważ miałam rację , kazał mi zostać w kozie i do tego wlepił dwie 1 z aktywności na
lekcji i na koniec postawił mi 4 [na półrocze miałam 6]...podobno nadal ma mnie uczyć ...
niewiem czemu mnie tak nie znosi , przecież nic mu nie zrobiłam,a wyżywa się na mnie
cholernie . Obserwuje mnie ciągle na korytarzu , podczas lekcji ... niewiem co mam o tym
myśleć , ale jestem już zła sciana co mam zrobić? Dyrektora brak,a on został vice
dyrektorem,ponieważ nasza vicedyrektor musiała przeprowadzic się do Holandii. Podlizuje
się nauczycielkom i wszystkim dziewczynom z liceum...mam go serdecznie dość . Proszę
pomóżcie .
Obserwuj wątek
    • wejde.oknem Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 00:39
      Wiesz to trochę trudne...rzeczywiście,zachowuje sie głupio w stosunku do
      cb.Powinien mieć do Ciebie wielki szacunek za to,ze tak bardzo angazujesz sie w
      ten przedmiot.Na pewno jestes jedna z najlepszych uczennic.ALe on tego nie
      widzi,poniewaz jest zajety sprawami "wazniejszymi" a to tylko wina jego wieku.TO
      musi byc strasne.Ale dopoki nie ma waszej dyrektorki musisz jakos sobei
      poradzic.A wiesz co proponuje?Wiem ze jstes baaaardzo na niego zła,ale sprobuj
      bo kazdej wystawionej zle ci ocenie podejsc do niego na osobnosci i mile go
      zapytac co zrobilas zle i z czym masz problem.Zobaczymy jaka bedzie jego
      reakcja.A jezeli to sie nie uda na prawde nie wiem co zrobic...crying ale we
      wrzesniu sprobuj i daj koniecznie znac jak poszlokiss powodzenia;*
      • mireille wejde.oknem 09.08.10, 00:40
        Napoczątku próbowałam i nici...dlatego wtedy tak się uniosłam
        • wejde.oknem Re: wejde.oknem 09.08.10, 00:41
          aha...o a jakbys powiedziala o tym problemie rodzicom?Moze oni by cos w tej
          sprawie zrobili?
          • mireille Re: wejde.oknem 09.08.10, 00:46
            Mówiłam juz na początku,rodzice odrazu chcieli z nim porozmawiać i go rozłożyc na równe
            łopatki,ale uparłam się ,że sama postaram to załatwić...nie łątwo było przekonać mame i
            tate .... ale idzie mi beznadziejnie .
        • euforiia Re: wejde.oknem 10.08.10, 00:39
          Rozmawiałaś na ten temat z mamą . ?
          Może warto pomyslec o zmienie szkoły
      • cullen_ka Re: Problem z nauczycielem... 10.08.10, 18:13
        Uuuu...no to masz nie mały problemwink. żal mi Ciebie. Może powiesz rodzicom?
        Albo zapytaj gosmile, nie, ja naprawde nie wiem co masz zrobić. Sorry.
    • milejdi Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 00:42
      kurczę, nie wiem! Chyba zostaje ci czekanie na dyrektora...wtedy mu
      wszystko-WZYSTKO opowiesz, łącznie wszystko o tej koleżance....jak się uprzesz
      to możesz też zawiadomić policje omówiąc o nim i tej jego
      przyjaciółeczce...wiesz, wykorzystywanie nieletnich i takie tam. A co z
      wicedyrektorem? Możesz napisać też do....hm, niech pomyślę.....Minister
      Oświaty/rzecznik praw dziecka? nie mam pojęcia....jest ktoś taki jak rzecznik
      praw ucznia? Chyba tak. Może wtedy ktoś zainterweniuje...3maj się, na razie z
      nim nie walcz bo cię pogrąży...po prostu czekaj na zemstę...^^
      • wejde.oknem Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 00:47
        milejdi ma razje smile
        albo zostaje tez pedagog szkolnysmile
    • malcia tutaj 09.08.10, 00:52
      jesli obmacuje niepelnoletnie to dyskretnie go nagraj.idz do prokuratury z dowodem i bd mial facet przypal ; ) co do reszty to powiem tyle,nie wygrasz z nauczycielem tym bardziej jesli jest na takiej pozycji.
    • mireille Re: :// ?? WTF? 09.08.10, 01:19
      No tak,ale na stronie naszej szkoły już mamy zapisanych nauczycieli do poszczególnych
      przedmiotów , więc specjalnie założyłam ten wątek a więc pie*****lę o tym teraz ^^
    • yellow.lady Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 01:25
      Pierwszy raz uczy w szkole i już został dyrektorem? O_O
      • yellow.lady Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 01:25
        tzn... zastpęuje dyrketora. Nie mniej jednak to i tak dziwnie. I nie wiem, co ci poradzić. A
        moze pedagog?Czy ktos taki?
    • elen Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 01:38
      pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to: "przepisz się do innej szkoły, byle
      dalej od tego niezaspokojonego chama"
    • korcia37 Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 07:48
      Zgłoś to dyrektorowi jak już będzie , albo rodzicom , albo zrob im zdjecie jak będą sie
      obściskiwać i zgłoś na policje anonimowo .
    • chocolatex Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 16:49
      Ucieknij z tej szkoły i nigdy nie wracaj [czyt: przepisz się do innej].
    • llena Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 16:58
      zgłoś ten romans na policje, jego wywalą koleżanka zostanie zawieszona a ty bedziesz mieć święty spokój trzymaj sie (obym ja nie trafiła na takich nauczycieli, bo teraz idę do LO )
    • queenb. Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 17:10
      Kurde , ja to bym już nie dała rady. On jest naprawde jakiś nie tego. Przyszedł do szkoły i
      już się rządzi. Nawet już nie chce mi sie mysleco on robił z tą twoją koleżanką że dostała
      5+,
      Ja na twojim miejscu , to bym to chyba przeczekała . Nauczuyciele mają takie chwile że
      jak sie na kogoś uprą to nie ma przebacz. NIe stawiaj mu sie bo bedzie jeszcze gorzej...
    • playtime Re: jak dla mnie zbyt zawiłe... 09.08.10, 18:57
      nagle nie ma dyrektora, nie ma vice...
      hmm...
      podstawą jest to, ze nauczyciel (nawet wykładowca akademicki) nie ma prawa
      utrzymywac kontaktów (nazwijmy to) lovelaśnych z uczennica-uczniem.
      musi przestrzegać kodeksu i statutu szkoły...
      ponad to, nauczyciel ma oceniać wiedzę ucznia, nie sądzę aby stawiał super oceny głąbowi
      a kiepskie komuś kto (jak twierdzisz) pasjonuje się dziedziną o której mowa...
      CZY JA ŻYJĘ W XXI W? Bo taka sytuacja zakrawa mi o czasy, kiedy to nauczyciel był
      marnie wykształconym szarym człowiekiem...
      wszystko to jakieś posrane.
    • sweet94 Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 19:48
      przecież to nielegalne! niepełnoletni nie może być z +18!!!
      więc, masz już haka! jak się tak dalej będzie wszystko toczyć to możesz zgłosić
      to do prokuratury!suspicious
    • slodkainaczej Re: Problem z nauczycielem... 09.08.10, 23:50
      spróbujcie z koleżankami potajemnie zrobic mu zdjęcie jak maca się z tą waszą
      koleżanką , zanim pójdziesz do dyrektora - musisz mieć dowód. inaczej nauczyciel
      się wyprze twoich oskarżeń.
      ja bym tak zrobiławink
      • kacia_6514 Re: Problem z nauczycielem... 10.08.10, 00:21
        A twoi znajomi nic nie robią ?, to raczej jest zauważalne jeśli uczelnica która jedzie na
        pałach lub dwójkach nagle dostaje piąteczki . Poza tym mówisz ze widziałaś jak się
        obmacywali i byłaś wtedy z KOLEŻANKAMI no to w czym problem ? ,zgłoś to gdzieś a oni
        na pewno coś z tym zrobią .
        Życzę Ci powodzenia i daj znać we wrześniu co się dzieje . Pozdrawiam Kacia_6514wink
    • twilight_6 hymm.. 10.08.10, 00:36
      nie wiem jak pomóc.
      szczerze ci współczuję..
      ale dyro kiedys musi wrócic.
      a jak wróci to weź pare osób i skargę na dupka zróbcie.
    • niewidzialnaaa Re: Problem z nauczycielem... 10.08.10, 12:39
      Koniecznie pogadaj z wychowawcą. Jeśli tak dalej pójdzie będziesz miała 3 na
      koniec następnej klasy. Za pewne będzie Cię jeszcze bardziej tępił, więc od razu
      pogadaj z nauczycielem. Powiedz wychowawcy, aby przejrzał spr., że wszystko jest
      dobrze napisane, a tu dostajesz takie oceny.
    • wieczko6 Re: Problem z nauczycielem... 10.08.10, 17:28
      Może rozmowa z pedagogiem szkolny, kimś kto pilnuje praw ucznia czy kimś takim. Jeśli znów
      wystawi Ci złą ocenę to napisz ten test przed komisją czy jakoś tak...
    • papusia96 Re: Problem z nauczycielem... 10.08.10, 17:34
      Może pogadaj z wychowawcą .
      Nauczyciel głupio się zachowuje . A dokładnie to ja jakiś gó...arz .
      A próbowałaś gadać z tą kumpelą ? Może warto spróbować .
      Lepiej spróbować niż żałować . wink
      Trzymaj się
    • anne05 Re: Problem z nauczycielem... 10.08.10, 17:38
      Pewnie owa "lafirynda" ma wielkie cycki -.-
    • mika999 Re: Problem z nauczycielem... 10.08.10, 17:39
      Możliwe że nie cierpi Ciebie bo się do niego nie kleisz... NIE BROŃ BORZE nie
      klej się do niego.. Porozmawiaj z rodzicami o tym i powiedz im aby poinformowali
      inne matki o tym co te dziewczyny robią ich matki na pewno nie będą chciały aby
      ich córki obmacywały się z nauczycielem tak? No i to mam nadzieje wszystko
      rozwiąże.... smile
    • x.pati.x Re: Problem z nauczycielem... 10.08.10, 17:44
      Porozmawiaj o tym z pedagogiem szkolnym, albo którymś z nauczycieli. Na pewno
      Ci pomogą.
    • bananowaa Re: Problem z nauczycielem... 10.08.10, 18:02
      no weź mu wyjedź jakimś tekkstem i powiedz ze jak ma zamiar dawac jakimś dzieciom co nic nie umieją 5+ a tb co na temat piszesz i sie starasz 4 to niech sobie dziwke zamowi i ja obmacuje a ocenia sprawiedliwie a nie o to ze jedna mu sie da bzykać. nie mam pojecia co jeszcze. ale możesz powiedzieć wszysko jakiemus nauczycielowi. Czymam kciuki. xd
    • jonasofanka Joe Jonas powiadasz ;D? 10.08.10, 18:06
      opis mnie zwalił . Serio, Joe Jonas, to ładniutki , co ;>?

      Ale co do zachowania, to nie może tak sie zachowywać. a wychowawczyni? Powiedz
      coś im. Może oni zaradzą.
    • pauline_demi Re: Problem z nauczycielem... 10.08.10, 18:15
      Z jednej strony może poczekaj w końcu będzie cię jeszcze uczył przez 2 lata więc
      może się na ciebie uprzeć i koniec znienawidzisz ten przedmiot
      Z drugiej strony trzeba walczyć z niesprawiedliwością na tym świecie więc
      opowiedz wszystko dyrektorowi no bo jeśli ty napisałaś bardzo dużo i dał ci 4 a
      tamta zdzira po 3 zapewne "plastikowe" słówka i 5+ to jest przegięcie i powinno
      być to odkręcone i poprawiona ocena w dzienniku

      Pozdrawiam i myślę że coś niecoś pomogłam uncertain kiss

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka