klama_kcmil @martuniaaaaa i heyyeah 23.08.10, 13:10 Nie każda jedynaczka to egoistka =,='. Odpowiedz Link Zgłoś
martuniaaaaa Re: @martuniaaaaa i heyyeah 23.08.10, 17:16 Nie ma to jak własne zdanie co ? <lol> Większość przypadków to zadufane w sobie egoistki Odpowiedz Link Zgłoś
agapi Re: Jedynaczki = Egoistki 23.08.10, 14:05 Brak mi na Ciebie słów, dziewczynko ;/. Wypraszam sobie takie spekulacje O.o Nie masz prawa obrażać ludzi, których nie znasz. Ja jestem jedynaczką i jakoś mam wiele koleżanek, które nie uważają, że jestem egoistką. Więc wiesz... stereotypy nie są już modne ;]. Odpowiedz Link Zgłoś
drummie_ Jestem jedynaczką i znam jedynaczki. Zaprzeczam c: 23.08.10, 14:12 Owszem, utarło się takie stwierdzenie, że jedynaczka musi być egoistką, ale naprawdę mija się ono z prawdą. Nieraz spotkałam paskudnych egoistów, którzy mieli dwójkę czy nawet trojkę rodzeństwa, więc cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
zozolek.xd Jedynaczki = Egoistki - Nie wszystkie !! 23.08.10, 13:12 Wiesz ty mnie nie znasz wiec nie osądzaj dziewczyn ktore są jedynaczkami ! Ja nie jestem egoistką , wręcz przeciwnie ja bym wszystko biednemu człowiekowi oddała. Nigdy nie byłam chciwa, nigdy nie myslalam tylko o swoim tyłku ! Zgodze sie z tym że prawie wiekszość jest egoistkami, ale są takie wyjątki ktore sie zachowują jakby miały z piątkę rodzeństwa . Ale to też zależy od rodziców. Jak rodzice nie wychowali tylko rozpieszczali to tak później jest. Moja mama też jest jedynaczką, gdy miała 10 lat jej mama przy porodzie straciła syna. Zdażają sie takie przypadki. Ale nie tylko jedynacy są egoistami bo niektóre dziewczyny ktore mają rodzenstwo są gorzej rozpieszczone od takiej jedynaczki. Więc prosze was nie obrażajjcie WSZYSTKICH jedynaczek , bo nie wszystkie są takie egoistyczne i rozpuszczone. Pozdrawiam ;] Odpowiedz Link Zgłoś
princess14 Re : wypraszam sobie! 23.08.10, 13:15 eeee . sorry też jestem jedynaczką , ale nie jestem egoistką i nie miałabym nic przeciwko jeśli moi rodzice prawdziwi podkreślam prawdziwi rodzice nie żaden ojczym czy macocha urodzili drugie dziecko. och , zamknijcie się ludzie , bo to co tu wypisujecie to mnie śmieszy po prostu postawcie się na jej miejscu , macie ojca i od zawsze to wy byłyście dla niego najważniejsze , wszędzie z nim chodziłyście , na wszystko wam pozwalał , potem przychodzi jakaś idiotka i zabiera ci go ( dobra jeszcze jakby ją lubiła to jakoś da radę ale ona jej nie lubi jak sama powiedziała ) , a teraz chcą mieć dziecko ? przepraszam bardzo, ale ona też patrzy na ojca bo zaakceptowała to , że ojciec ma nową kobietę. i wciskajcie dalej takie kity o tym , że tata jest szczęśliwy , że i tak Cię będzie kochał etc. dobra może i będzie ją kochał, ale co z tego jak nie będzie miał dla niej czasu a bo to trzeba drugiemu dziecku mleko zrobić , a to trzeba mu pieluchę zmienić , a to trzeba go wziąć na spacer , a to trzeba się z nim pobawić , a ona co ? przestaną się nią przejmować, bo stwierdzą że jest prawie dorosła i da sobie radę . i tu nic nie pomoże . będą mieli ograniczony kontakt, a jak drugie dziecko dorośnie to prawdopodobnie ojciec będzie miał tak ograniczony z nią kontakt, że w końcu nie będzie miał na cristal. żadnego wpływu aż w końcu przestaną się do siebie odzywać i na tym się zakończy ta piękna historia pragnienia drugiego dziecka z jakąś macochą . Odpowiedz Link Zgłoś
happyend13 @ heyyeah . 23.08.10, 14:13 możesz mnie nie obrażać ? wcale , ale to wcale nie znasz mnie więc nie masz prawa mówić że jestem egoistką . to że Ty byłaś egoistką i Twoje koleżanki = jedynaczki też są to nie znaczy że możesz od razu wyrobić sobie opinie o wszystkich jedynaczkach . to już zależy od wychowania jak rodzice wychowają swoje dziecko . nie jestem rozpuszczona mimo że moi rodzice pieniądze mają i to nie jest tak, że mi ich nie dają ale ja staram się ograniczać... wiem że ciężko na nie pracują i nie chodzę ciągle do nich i nie proszę o pieniądze , nie chcę dostawać kieszonkowego wolę sobie sama zarobić np. pomagając w czymś rodzicom itp . -.- jak widzę jakąś żebrzącą osobę to od razu mu daje jakąś drobne . a w przyszłości chciałabym otworzyć schronisko dla zwierząt . to są tylko takie przykłady . i poza tym dzieci które mają rodzeństwo są niekiedy w większości bardziej rozpieszczone niż niektóre jedynaczki więc proszę cię bez takich wypowiedzi bo mnie krew zalewa . ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
madalena Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 13:02 nie bądź egoistką nie zapomni o tobie bo cie wychował na pewno cie kocha. Odpowiedz Link Zgłoś
glamour Zawsze się mówi, że pierwsze dziecko jest najlepsz 23.08.10, 13:06 Tak się mówi! Bo gdy byłaś mała tata zawsze skakał wokół cb np. gdy byłaś chora i wiecznie płakałaś to on nie wiedział co ma robić i wszystko robił byś przestała (zabawki kupował czy coś) a teraz jak bd miał drugie dziecko bd spokojniejszy bo mniej więcej wie z jakiej sprawy ono płacze! A ty pokażesz macosze że to że na początku mówiłaś że nie chcesz mieć przyrodniego rodzeństwa to gdy ono przyszło już na świat ty wykażesz się i zabłyśniesz u niej. I nie bd uważana u niej za egoistkę(bo tak się zachowujsz) tylko za dobre dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
pattrysia Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 13:07 rozumiem cie jak się dowiedziałam że moja mama będzie miała dziecko to byłam zła bo byłam jedynaczką przekonasz się do tego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
vivianne ejjj.noooo!!!1 23.08.10, 13:09 nie bądź egoistką! ja rozumiem że to dla ciebie coś nowego ale mieć rodzeństwo to coś wspaniałego ja mam młodszego brata i młodszą siostrę...nie zawsze się zgadzamy ale we 3 jest nam raźniej a Twój tata i macocha będą szczęśliwi. ich szczęście też jest dla ciebie przecież ważne nie?? wiadomo że będą poświęcać więcej czasu dziecku niż Tobie (to logiczne) ale nie myśl sobie że kompletnie przestaniesz ich obchodzić!!! mam nadzieje że wszystko Ci się ułoży i pozdrawiam***** Odpowiedz Link Zgłoś
blondzia Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 13:14 Ta macocha chcę mieć dziecko z twoim tatą i wcale jej się nie dziwię jak go kocha i wg a ty w sumie dla nie jesteś obca a twój tata jak widać ,chcę też mieć dziecko jak oni tego chcą to nawet się nie obejrzysz a macocha będzie chodziła z wielkim brzuchem Racja w tym ,że jak urodzi się dziecko to będą wszyscy wpatrzeni tylko w nie a tobie będzie przykro Ale popatrz na to z innej strony pozytywnej masz 15 lat i jesteś już duża więc wkrótce się wyprowadzisz z domu <jak nie będziesz mogła wytrzymać z nimi> no a małe dzieci są przecież takie słodkie ! Odpowiedz Link Zgłoś
whyduckxoo współczuje tatusiowi takiej córeczki... 23.08.10, 13:15 ...jakbyś naprawdę kochała swojego tatusia, to byś zrozumiała, że on też chce byc szczęśliwy, a to dziecko właśnie go uszczęśliwi. Na pewno o tobie nie zapomni. Nie wiesz, że rodzice kochają swoje dzieci najmocniej i każde tak samo? Samolubie, że tak powiem. -,- Odpowiedz Link Zgłoś
piratka13 pojebana jesteś ?! 23.08.10, 13:15 to jego życie i on decyduje ,skoro chce mieć dziecko z osobą którą kocha ,dlaczego ma nie mieć, ? jesteś straszną egoistką ! to nie twój biznes czy zrobią sobie dziecko a ty piszesz nie chcę tego dziecka ! a co to ty będziesz rodzić czy jak ? Opanuj się . Odpowiedz Link Zgłoś
cristal. Re: pojebana jesteś ?! 23.08.10, 13:25 dziękuje wszystkim za odpowiedzi te miłe i te mniej miłe również. nie, nie przepadam za macochą, ale nie ma tak, że w ogóle jej nie lubie, po prostu jej..nie kocham. nie chce tego dziecka, bo wiem, że będzie mi smutno i źle, jak tato będzie powtarzał jak je kocha, czy coś w tym rodzaju, same wiecie.. a jedynaczki to może i egoistki, ale na pewno nie wszystkie. teraz nie wiem, czy mam się z tym po prostu pogodzić, czy może oj nie wiem uciec z domu? to żadne rozwiązanie wiem o tym ale jakie jest inne wyjście? piszcie, Kotkowiczki Odpowiedz Link Zgłoś
agapi nie uciekaj! 23.08.10, 14:13 cristal. napisał(a): > dziękuje wszystkim za odpowiedzi te miłe i te mniej miłe również. > nie, nie przepadam za macochą, ale nie ma tak, że w ogóle jej nie lubie, po > prostu jej..nie kocham. > nie chce tego dziecka, bo wiem, że będzie mi smutno i źle, jak tato będzie > powtarzał jak je kocha, czy coś w tym rodzaju, same wiecie.. > a jedynaczki to może i egoistki, ale na pewno nie wszystkie. > > teraz nie wiem, czy mam się z tym po prostu pogodzić, czy może oj nie wiem ucie > c > z domu? > to żadne rozwiązanie wiem o tym ale jakie jest inne wyjście? > piszcie, Kotkowiczki W ŻADNYM wypadku nie uciekaj z domu! Udowodnisz tylko, że jesteś niedojrzała i ojciec oleje Twoje prośby. Ja radzę z nim poważnie porozmawiać i powiedzieć, co czujesz. Ale nie żadne tam rozmowy z macochą i ojcem. Tylko z samym tatusiem ;p. Ewentualnie możesz w trakcie tej rozmowy troszkę popłakać, a wtedy zmięknie mu serducho i na pewno weźmie pod uwagę Twoje uczucia ;]. Odpowiedz Link Zgłoś
katsuumi_17 Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 13:46 Dziewczyno, masz 16 lat. Rozumiem, że kochasz tatę, ale zdaj sobie sprawę, że zbytnie przywiązanie do rodziców nie jest dobre. Tata pewnie wyszedł z założenia, że masz swoje życie i w tym wieku nie jesteś aż tak do niego przywiązana. Tata nigdy nie będzie dla ciebie na wyłączność, bo i ty na tym stracisz. Zachowujesz się trochę jak rozpieszczona dziewczynka, która bez ojca sobie nie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
coldprincess Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 13:52 Ty masz na prawdę 15lat? Bo twoja postawa jest godna siedmiolatki. Co za egoizm, nie jesteś pępkiem świata, zwróć czasem uwagę na pragnienia innych. I dziecko to nie jest "to coś" jak to ładnie określiłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
ladyhot Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 13:52 Moim zdaniem jesteś egoistką . . Nie wiem jak to jest, ale chyba przesadsasz. Porozmawiaj z tatą i wytłumacz mu dlaczego nie chcesz tego dziecka. A nawet jeśli to dziecko się urodzi to twój tata jeśli cię kocha nigdy nie zapomni, że to ty jesteś jego pierwszą córką. A może to dziecko okaże się fajną zmianą. I nie powinnaś tak egoistycznie patrzeć na świat. Odpowiedz Link Zgłoś
linda Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 13:55 a wiesz ze ja mam ten sam probleem ??? !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
linda Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 14:01 moja mama od kad urodzila mnie poswiecala sie tylko mi i oczywiscie jestem jedynaczka wychowywala mnie 15 lat tak jak i cb a teraz nagle znalazla sobie faceta i i z nim mieszka w niemczech bo tam wyjechla za praca chce mnie tam sciagnac zebym byla tam razem a nia ale ja nie scierpie widoku ich razem i juz jej to mowilam robilam jej takie wyrzuty ze szczerze powiedziala ze zastanawia sie nad wyborem a co do tego faceta to jest naprawde mily facet jako do czlowieka nic do niego nie mam i go lubie ale ze jest facetem mojej mamy to nienawidze i dlatego nie zamierzam tam z nimi mieszkac a moja mama juz mu powiedziala ze jezeli teraz opiekunka moja odejdzie czy cos ( bo tez chce sobie zycie ulozyc ) to wroci do mnie i znajdzie prace w polsce Odpowiedz Link Zgłoś
princess132 Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 13:57 egoistka. twój tato też ma prawo być szczęśliwy, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
vanell. Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 14:05 musisz odstawić swój egoizm na drugi plan. twój tata też ma prawo do szczęścia, postaw się na jego miejscu. powinnaś choć spróbować go zrozumieć, ale widzę, że oczekujesz tego jedynie od innych, nie dając nic w zamian. trochę zrozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
heyyeah @cristal. 23.08.10, 14:04 Wiesz co... Jak mój tata mówi siostrze, że ją kocha, to ja ciągle czuję to specyficzne uczucie w brzuchu. Jego stosunek do mnie się zmienił, bo już mnie nie przytula, traktuje mnie jak dorosłą osobę. To ma złe strony, ale też dobre. Na przykład ma do mnie więcej zaufania, daje mi więcej pieniędzy, np. na wycieczkę. Kiedy jechałam do Warszawy, mama nie chciała mi dać aparatu, a tata stwierdził, że jestem na tyle odpowiedzialna, żeby go wziąść. Wiesz czemu? Bo często opiekuję się siostrą i o nią dbam, kąpię, jeśli rodzice wyjeżdżają na dłużej, śpię z nią. Dlatego mają do mnie zaufanie, bo jeśli poradzę sobie z dwuletnią dziewczynką, to z aparatem też ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
geniaaa Re: ? 23.08.10, 14:07 nie wiem co ci poradzić. powinnaś to zaakceptować. Odpowiedz Link Zgłoś
decode heyyeah 23.08.10, 14:14 a ja popieram heyyeah c: bardzo ładnie napisałaś. zgadzam się w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
sunshine.123 !!!! 23.08.10, 14:12 jestes chora! przeczytaj to co napisałaś! popierdo.liło cię?! żeby mówić o dziecku, to coś? idz się leczyć, jesteś dziecinna i żałosna. współczuje twojemu ojcu, zastanów się nad soba Odpowiedz Link Zgłoś
lara12 Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 14:15 ey, z twoim móżdżkiem wszystko w porządku ? dziewczyny w twoim wieku zazwyczaj chcą mieć więcej luzu i myślę, że większość z nich ucieszyłaby się z takiej sytuacji . a ty zachowujesz się jak pięciolatka, która boi się zostać sama w przedszkolu i nie ma zamiaru puścić nigdzie tatusia . no bo jak to brzmi : tatuś jest mój, nikt nie będzie do niego mówił tato ! brałaś coś przed napisaniem tych słów ? myślisz, że twojemu tacie jest łatwo ? jesli ta kobieta zajdzie w ciążę, i tak będą mieli sporo problemów : przecież ona nie będzie mogła się denerwować, będzie sporo wydatków , latania do lekarzy itd . więc może łaskawie, księżniczko, podniesiesz swój tyłek z tronu i przestaniesz dokładać ojcu stresów ? poza tym, prędzej czy później to dziecko i tak cię zauroczy . moja koleżanka, jak się dowiedziała, że jej mama jest w ciąży z kolesiem, którego ona (koleżanka) wręcz nie znosi, płakała jakieś trzy dni . a teraz boi się spuścić to dziecko z oczu choćby na sekundę . a tym facetem się po prostu nie przejmuje . też będziesz tak miała . Odpowiedz Link Zgłoś
drummie_ Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 14:15 Myślisz tylko o sobie, wiesz? Masz już piętnaście lat, więc niedaleko Ci do dorosłości, myślisz, że tatuś będzie zawsze tylko za Tobą biegał i spełniał Twoje marzenia? Skoro go tak kochasz, pozwól mu też cieszyć się życiem. Twój tata wcale NIE jest tylko Twój, Tobie się to ubzdurało. Uch, szczerze, to nawet nie wiem, co napisać, bez urazy, ale paskudna z Ciebie osóbka, skoro tak sądzisz. Ja bym się bardzo cieszyła z siostrzyczki/braciszka. Odpowiedz Link Zgłoś
koteek omg 23.08.10, 14:21 ale Ty jesteś samolubna..! ja sama też jestem córeczką tatusia i gdyby tylko była możliwość, że będę mieć modsze rodzeństwo bardzo bym się ucieszyła. Jeśli starszy Cię kocha to będzie się Tobą zajmował nadal to chyba normalne, zresztą masz już 15 lat i chyba potrafisz już sama zadbać o siebie nie potrzebny Ci tatuś. Dziewczyno dorośnij. Odpowiedz Link Zgłoś
anahi_loveyou martuniaaaaa i heyyeah ! 23.08.10, 14:37 wkurzyłyście mnie. wasz tok rozumowania jest pojebany. Nie wszystkie jedynaczki to egoistki. Ja sama jestem jedynaczką i chciałabym mieć rodzeństwo,ale moi rodzice już nie chcą. Zawsze dzielę się z wszystkimi i interesuje się losem innych. Odpowiedz Link Zgłoś
martuniaaaaa Re: martuniaaaaa i heyyeah ! 23.08.10, 17:11 Nie ma to jak własne zdanie co ? <lol> Większość przypadków to zadufane w sobie egoistki Odpowiedz Link Zgłoś
lui Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 16:53 Mam identyczny tok myślenia, ale nie jestem jedynaczką. Mam brata, a moi rodzice sa razem. Jednak jak urodziła się córka siostrze mojej mamy non stop chodziłam na wkur****. Byłam jedyną wnuczką babci i dziadka i nie chciałam, by mieli jeszcze inną dziewczynę. Teraz jest ok, babcia i dziadek mają po parce od każdej swojej córki. W końcu ją pokochałam. Będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
hektor18 Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 19:18 troche z ciebie samolub i egoistka, skoro zależy ci na szczęściu swoim to chyba i na twojego taty nie uważasz żę to dziecko go uszczęśliwi??? a tak ps to ten twój tekst to jak rozkapryszonej i rozwydrzonej paniusi sorry Odpowiedz Link Zgłoś
nick_jonas_jb Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 19:30 Cóż jesteś TYPOWĄ JEDYNACZKĄ... Odpowiedz Link Zgłoś
olciaaa03 Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 19:35 Słuchaj świetnie Cię rozumiem, ale musisz wziąć poprawke na to, że twój tatA też chce być szczęśliwy .. Napewno nie zapomni o swoim drugim dziecku czyli tobie zapewniam Cię, że nigdy Ale nie bądź samolubna bo ojciec ma prawo na szczęście ;* 3maj się ;** Odpowiedz Link Zgłoś
anja_ Re: córeczka tatusia. 23.08.10, 21:01 To co piszesz jest cholernie egoistyczne. pomyśl co czuje Twój tata. napewno dwa razy przemyślał tę decyzje zanim Ci powiedział. zobaczysz, że to nic strasznego, a może nawet będziesz się cieszyć :d Odpowiedz Link Zgłoś
candys miałam taką samą sytuację - poczytaj. 23.08.10, 23:05 Cristal spokojnie, ja pół roku temu miałam tą samą sytuację jak moja mama obwieściła mi, że jest w ciąży se swoim ''chłopakiem''. Przez całą resztę jej ciąży myślałam podobnie jak Ty, z tym że ja mam młodszego o 7 lat brata i jestem w Twoim wieku. Mówiłam, że nie będę zajmować się tym dzieckiem i wgl, że go będę nienawidzić itd. Mój ''nowy'' mały braciszek urodził się nieco ponad miesiąc temu i jest teraz moim małym oczkiem w głowie, przekonałam się do niego i czuję, że naprawdę go kocham. Nadal nie bardzo przepadam za facetem mojej mamy, ale małego traktuje na równi a czasami nawet lepiej niż mojego teraźniejszego brata. Mam nadzieję, iż to zachowanie tymczasowe bo to będzie nie fair dla tego starszego i może się poczuć odtrącony. Co do Twojego myślenia z jednej strony Cię rozumiem, ale teraz wiem jakie to egoistyczne. Przepraszam, ale nawet sama siebie tak oceniam. Następna sprawa to to, że masz już 15 lat, za około 3 może 4 nie będziesz już mieszkać z tatem. Pomyśl, że skoro jesteś dla niego ważna i myślę że on jest dla Ciebie to chcesz dla niego jak najlepiej. Daj mu się tym cieszyć, wprawdzie nie musisz lubić tego dziecka ze względu na macochę, ale możesz je przynajmniej tolerować dla Twojego taty. Przemyśl to proszę, wiedz że nikt Ci nie każe kochać macochy, ale myśl czasami czy nie robisz krzywdy swojemu tacie. Czasami warto przecierpieć to samemu bądź wyżalić się koleżance niż gadać takie rzeczy w domu (to co masz na myśli w danym momencie). Poza tym porozmawiaj z tatem, powiedź mu co czujesz i czego się obawiasz. Na pewno razem rozwiążecie ten problem w sposób pokojowy. Lepiej będzie jak obejdzie się bez wielkich awantur, wyzwisk itd. Jak będziesz chciała coś się spytać, czy cokolwiek to śmiało możesz pisać do mnie na e-maila sky_eyes@vp.pl 3maj się Odpowiedz Link Zgłoś
miley_1 Look here.! 25.08.10, 10:29 Ja cholernie bym chciała rodzeństwo.! uwierz mi..! jestem ta ostatnia czyli 3 i te ostatnie nie mają za fajnie ;/ za to te drugie czy pierwsze mają tyle wolności że sama bym chciała.. ;p jak patrze na moją 2 siorke to ona może w sumie robić co chce iść gdzie chce a ja nie.. więc jest tego + Ja zawsze chciałam i nadal chcę być tą pierwszą a nie ostatnią.. Odpowiedz Link Zgłoś
kc_m Re: córeczka tatusia. 24.08.10, 01:07 ciesz sie ze masz tate. jak ci go zabraknie to bedziesz zalowala wszystkiego co tu napisalas. ja mam rozbita rodzine, nie mam taty przy sobie tylko pojechal w piz*u chcialabym miec taka sytuacje jak ty. nie masz najgorzej wiec nie narzekaj Odpowiedz Link Zgłoś
sel_dem Re: Nie ma to jak trochę egoizmu , lol 24.08.10, 10:34 Taka rada , przestań myśleć tylko o sobie , masz 15 lat może już najwyższa pora ? !! Odpowiedz Link Zgłoś